GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Brak porządnej instrukcji (podręcznika) to zaraz częstrza praktyka dystrybutorów!

10.03.2002
00:57
smile
[1]

AMRAAM [ Legionista ]

Brak porządnej instrukcji (podręcznika) to zaraz częstrza praktyka dystrybutorów!

Brak porządnej instrukcji (podręcznika) to zaraz częstrza praktyka dystrybutorów!
Wcześniej np. w Jane's F-15 czy F-18 do gry były dołączone gróbe podręczniki wyjaśniejące dokładnie wszystko w grze, manewry, działanie uzbrojenia, charakterystyki lotu, itp., a dzisia wiele prodóktów nie posiada dobrych instrukcji. Dobrym przykładem jest Sub Command gdzie coś co miało być instrukcą (zaledwie parenaście stron) do niczego się nie nadawało. Z tej "instrukji" nic się nie nauczyłem. Wprawdzie był podręcznik, ale po angielsku i w dodatku w formie elektronicznei w pdf. Jedynym rozsądnym rozwiązanien było by go wydrukować (koszty tuszu na około 200 stron), ale przecież nie każdy ma drukarkę.
Ostatnio w pewnym sklepi dowiadywałem się jak sprawa się ma do MS FS 2002. Tam jest instrukcja (chyba 400 stron), ale też w postaci elektronicznej (znów przydałoby się wydrukować!).
Często w sklepach oglądam różne symulacje, ale zbyt ciężkie to one nie są (papier dużo waży :-) ).
Moim zdaniem powinno się zorganizować jakąś akcje mającą za cel uświadomić, dystrybutorom, że powinni bardziej dbać o klijentów. Dużo osób z tego co wiem orginalne symulatory kupuje ze względu na podręczniki. Płacimy duźe pieniądze za gry więc powinniśmy być w pełni usatyswakcjonowani tym co jest w pudełku.
Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to proszę o przectawienie go!

P.S.: swoją drogą to się chyba aż nadto rozpisałem :-)
P.S 2: A tak dla formalności, żeby mnie ktoś potem nie ścigał:
Wszystko co wyżej napisałem jest moją własną opinią, a za wszystki błędy przepraszam osoby pokszywdzone.

10.03.2002
00:59
[2]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja jestem pokrzywdzony twoją ortografią - też mnie przeprosisz ?

10.03.2002
10:35
[3]

inqistor [ Pretorianin ]

Nie czytaliście ich, to teraz macie za swoje :) A może w dobie internetu o wiele "wygodniej" jest oglądać 400 stronnicowy podręcznik w wersji elektronicznej. Szybko się go przegląda, łatwo można wrócić do interesujących fragmentów, nie trzeba przełączać ekranów... pełny komfort...

10.03.2002
10:58
[4]

Mysza [ ]

Piotrasq --> ja dzisiaj czepiać się nie mam nastroju, ale przyznam Ci (po cichu) chłopie rację...

10.03.2002
11:41
[5]

Bukary [ Generaďż˝ ]

Ortogtrafia - ortografią, ale podręczniki powinny być porządne...

10.03.2002
11:44
[6]

radonix [ Pretorianin ]

Podręcznik 300 str. + gra = 180 zł ;-) ------------------------------------------ precz z ortografią ... (w pewnych rozsądnych granicach)

10.03.2002
12:49
[7]

Iceman 416th EU [ Konsul ]

inqistor--> niektore symulatory kupilem tylko i wylacznie dlatego, ze mialy papierowa, po angielsku (nie jakies polskobrzmiace wypociny)instrukcje. Juz nie gram w te simy, ale instrukcje lubie poczytac. Czy wygodniej? na pewno nie. bo jak np sprawdzic jak dziala jakis system, kiedy jestes juz w grze. Zamknac giere, odpalic acrobata, znalezc to co chcesz i z powrotem uruchomic gre? Paranoja. Poza tym zycze ci sokolego wzroku po lekturze 300 stronicowego pdf'a co rowna sie kilkugodzinnemu wpatrywaniu sie w ekran monitora. Na LCD da sie rpzezyc ale na zwyklej bance? A papier? "Szybko się go przegląda" - no nie wiem co trwa krocej -przerzucenie pdf'a na strone 384 czy otworzenie ksiazki na tej stronie "łatwo można wrócić do interesujących fragmentów"- kawalek kartki zwanej zakladka i szybciej otworzysz ksiazke niz pdf na danej stronie "nie trzeba przełączać ekranów." a tego to akurat nie rozumiem Z zasady wprowadzenie pdf'a, mniejszych pudelek itd mialo obnizyc koszty nawet do 60-70%. I faktycznie obnizylo tylko ze jeden z drugim wydawca obnizyl cene o kilkanascie, gora kilkadziesiat procent. Czyli ze 159 zl zrobilo sie 129. Za te 30 zl wolalbym miec w pudelku 200 stronna instrukcje niz 30 stronicowe cos. Z jakimis strzelankami, FPP,ami, czy TPP nie ma problemu to i tak ludzie podrecznikow nie czytaja, ale np bardziej skomplikowane strategie i symulatory bez papierowego manuala traca bardzo duzo i tak naprawde nie sa pelnowartosciowymi produktami.

10.03.2002
12:56
smile
[8]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Kiedys mowilo sie, ze kupujac oryginal "placi sie za pudelko i instrukcje"... teraz placi sie tylko za pudelko :( a skoro instrukcja jest na pdfie na CD... hej, Wania, masz najnowszego Falcona? (kurde, Dystrybutorzy, przeciez czyms trzeba zachecac ludzi do kupowania legali)

10.03.2002
13:43
[9]

inqistor [ Pretorianin ]

Iceman 416th EU --> jak myślisz, dlaczego użyłem cudzysłowów? Taka ciekawa gierka kiedyś wyszła Stars!, kosztowała 19.90 i niespodzianka, w środku instrukcja około 150 stron. Normalne pudełko i CD z małym nadrukiem, oczywiście CD w pudełku, nie tekturce, czyli jakiś strasznych pieniędzy to nie kosztuje. Dodam, że instrukcja po polsku, a dodatkowo 2 naklejki z CD-KEYem.

10.03.2002
13:49
smile
[10]

Iceman 416th EU [ Konsul ]

cudzyslowow?, hmmm, moze cytowales jakis rozdzial z nowoczesnej papierowej instrukcji jaka teraz dolaczaja do gier ;-))

10.03.2002
13:55
[11]

gallar [ Centurion ]

moi koledzy nigdy mi nie daja podrecznikow do zadupionych gier ciekawe czemu ? ? ?

12.03.2002
00:16
smile
[12]

AMRAAM [ Legionista ]

Ponawiam prośbę o przestawienie pomysłów na zmianę sytuacji z instrukcjami w symulatorach! Trzeba w jakiś odczuwalny dla dystrybutorów sposób pokazać, że ich praktyki nie podobają się nam. Tekst sprawdziłem w edytorze tekstu, więc mam nadzieję, że moja wypowiedź tym razem będzie mniej zabugowana :-).

12.03.2002
09:18
smile
[13]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Tym razem znacznie lepiej - tylko jedna literowka... :))))))))

12.03.2002
09:59
[14]

joel [ Konsul ]

KinSlayer - dystrybutorzy niestety dopasowuja sie do oczekiwan graczy. Okazuje sie bowiem, ze ci chetniej kupia gre bez instrukcji za 79 zl niz z gruba, 300-stroniocowa instrukcja za 119 zl. Wszak tak gruba instrukcja jest jak ksiazka... i tyle kosztuje.

12.03.2002
10:34
[15]

Gatar [ Konsul ]

Fakt, dla niektórych gruba instrukcja jest niepotrzebna. Drożej a i czytać może sie zachce. Jak instrukcji brak to od razu do gry i jest zabawa (lub nie). Idealnie byłoby aby te grube instrukcje sprzedawane byłyby oddzialnie. Chcesz kupisz, nie nie kupisz. Iceman.. masz święta rację , nic nie zastapi słowa pisanego (drukowanego). I łatwiej i zdrowiej i przyjemniej.

12.03.2002
11:01
[16]

Annihilator [ ]

pamietam taka gierke... Microprose Strike Eagle 3 czy jakos tak... 5 dyskietek, gruba ksiazka... mam ja nadal.............. a najfajniej instrukcje sie czyta na "tronie" czyz nie? IMHO to jest przewaga papieru nad elektronika :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.