GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dżoj - mam 50 zeta i nie wiem co kupić,HELP

09.03.2002
17:00
smile
[1]

Rmoahal [ Pretorianin ]

Dżoj - mam 50 zeta i nie wiem co kupić,HELP

Ostatnio mam troche kasy i chciałbym kupic dżoja tak za 50 zeta,byłem dzisiaj w Media markiecie i...
KUPA!!! maja tak biedną oferte że czapa! w ŻADNYM egzemplarzu które tam były nie uswiadczyłem
fajerów w podstawie(co jest sprawą podstawową;))) drązki plastikowe,manetki biednie zaprojektowane zupełnie bez głowy, jak tak dalej pójdzie to se chyba sam dzoja złoże,no
chyba że mi cos doradzicie, pozdroofka for all!!!

09.03.2002
18:18
[2]

Regis [ ]

50 zeta mowisz... Hmmm... To moze lepiej kup myszke :) A tak na serio, to nie wiem :)

09.03.2002
18:21
[3]

_yazz_aka_maish [ Generaďż˝ ]

Ja dołoże 2 dychy i kupimy Finlandie żurawinkową lepiej wydasz tą kasę człowieku za 5 dych dzoja nie kupisz.....

09.03.2002
19:14
[4]

hugo [ v4 ]

za 50zł możesz kupić przyzwoity wolant z 4 przyciskami, przepustnicą i orczykiem - Genius F-22

09.03.2002
19:23
[5]

Yog-Sothoth [ Konsul ]

Powiedz najpierw w co bedziesz gral tym joyem.

09.03.2002
19:46
[6]

Taunis [ Konsul ]

kup litra i sie zachlej... zapomnisz o bozym swiecie - o joyu tez :)

09.03.2002
20:38
[7]

mateusz2 [ Senator ]

ja bym dorzucił 3 zeta i kupił o,75l malibu...mhmm white rum is the best z mleczkiem oczywiscie:-)

09.03.2002
20:59
smile
[8]

boYek [ Konsul ]

QuickShot, np 123... taki mam, od wiekow (czasy tiefightera) i nadal dziala... ale na podstawce znajdziesz tylko kolka do kalibracji, zero przyciskow- od tego jest klawiatura. Kosztowal jakies 25zl. :)

09.03.2002
21:39
[9]

Ponczek [ Generaďż˝ ]

mateusz2 -------> racja, malibu ejst o niebo lepsze niż jakakolwiek wóda :-))

09.03.2002
21:43
[10]

tymczasowy11824 [ Junior ]

Gorasula i 5 jaboli :)

10.03.2002
13:01
[11]

mateusz2 [ Senator ]

tylko bez siarki:)))

10.03.2002
14:30
[12]

Andrei [ killah beez ]

Dżoj za 50 zl.... nie lepiej wyciągnąc okurzonego z Commodore? :)) Za 50 zl nie kupuj joya, bo długo Ci nie podziała.

10.03.2002
21:28
[13]

boYek [ Konsul ]

Od c64 to nei sa joye do symulacji (analogi), tylko cos w rodzaju joypada, zreszta i tak bez przerobek dzialac nie bedzie. Hm, a co zlego jest w takim za 50zl? (nie mowimy tu ms'ach czy logitechach z forcefeedbackami i przepustnicami, ale o zwyklych joyach- majac taka ilosc gotowki mozna juz kupic wmiare dobry) Czemu ma nie wytrzymac? QS przy descentach i xw vs tf przezywal ciezkie chwile (kto gral ten wie- to nie to co zwykly symulator przy korym szarpanie drazkiem konczy sie rozbiciem samolotu:) i do dzis chodzi idealnie (nie chce mi sie liczyc dokladnie, ale to najstarszy element kompa, z 5latek jest).

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.