
KULL [ Gladiator ]
Forum SVV: OT: problemy cyberprzestrzeni
Cze!
majl OT, ale poswiecony sieci. Wysylalem ten art do CDA do dzialu ,,Przemyslenia", ale im sie chyba nie spodobal ;(. A co Wy o nim sadzicie?
Problemy cyberprzestrzeni.
Internet - dziecko XXI wieku, symbol swobody wypowiedzi, nieograniczonego dostępu do informacji i miejsce spotkań ludzi o podobnych, choć całkowicie różnych zainteresowaniach. Internet jako najszybsze medium przeżywa chwile zwycięstwa. Każdy chce mieć do niego dostęp, a większych korporacjach czy instytucjach nie dało by się bez niego już obejść. W Polsce jak wiadomo nie ułatwia się obywatelom możliwości korzystania z dobrodziejstw ,,sieci". Jednak żądni postępu ludzie z Polskiego świata informatyki pokonując wiele przeszkód, w miarę swoich możliwości dołączają się do światowej pajęczyny. Na rynku dostawców internetu nie króluje już znany monopolista, a kolejne oferty konkurencyjnych firm stopniowo ustalają się na przyzwoitym poziomie, dając możliwość korzystania z ich usług przeciętnemu Kowalskiemu. Jednak w wirze tych wszystkich dobrodziejstw zaczyna tworzyć się pewien problem. Każde duże przedsięwzięcia, do którego nie sposób nie zaliczyć internetu, powinny przynosić zyski, lub przynajmniej nie przynosić strat. To jednak dzięki milionom ludzi, którzy bezinteresownie tworzą w ,,sieci" strony o najróżniejszych informacjach, internet stał się tanią i szybką skarbnicą wiedzy. Nie każdy jednak chce pomagać innym bezinteresownie. Wielkie serwisy informacyjne z wbudowanymi wyszukiwarkami stron zwane potocznie ,,portalami internetowymi" swoje usługi świadczą dzięki zyskom z reklam. Nie zawsze takowe reklamy wystarczają na utrzymanie zespołu, który opiekuje się portalem, co powoduje, że wydatki stają się większe niż zyski. W Polsce niedawno można było zauważyć sezon na tworzenie takowych serwisów. Portale internetowe powstawały jak grzyby po deszczu, teraz jednak przyszedł czas na suszę :(. Dobrym przykładem jest portal Onet.pl, który zwolnił ostatnio 80 pracowników. Podobny los spotkał Wirtualną Polskę i arena.pl. Informacje te dziwią tym bardziej, że onet jak i wp są najczęściej odwiedzanymi Polskimi portalami. Kolejne niepowodzenia ogarnęły także portal Poland.com. Jego właściciele, firmy Elektrim i Managent S.A. sprzedały swoje akcje, gdyż wcześniej zdążyły już stracić na swoim przedsięwzięciu około 20 milionów złotych. Nowi właściciele Poland.com, którzy są byłymi menedżerami portalu postanowili, że ich serwis będzie serwisem o Polsce. Przed bankructwem broni się Yahoo. Fundusze próbuje sobie zapewnić wprowadzając usługę polegającą na tym, że firmy płacą za to, aby adresy do ich stron były zawsze umieszczane wysoko na liście ,,wyników wyszukiwania". I choć pogorszy to jakość usług to miejmy nadzieję uratuje portal. Jednak najbardziej niepokoi fakt, że dotychczas darmowe informacje zaczynają być na wagę złota, a za ich prezentacje zaczyna pobierać się opłaty. Taki pomysł wykorzystuje w Polsce: Internet Partner czy Onet, który pobiera opłaty za informacje o BigBrother. Za wysyłanie obrazków do komórek z internetu każe płacić sobie Wepster, a Allegro (serwis aukcji internetowych) po zakończeniu aukcji zakupem pobiera opłaty. Serwis Blid.de chce także wzbogacić się przez płatne korzystanie z części jego serwisu. Miejmy nadzieję, że internet nie stanie się kolejnym luksusem tylko dla zamożnych, którzy aby otrzymać informacje będą musieli płacić za połączenie z internetem i osobno za udostępnione w nim dane. Trzeba się więc zastanowić czemu ,,sieć" przeżywa teraz tyle problemów. Na pewno jednym z nich jest ograniczony dostęp do światowej pajęczyny dla ludzi w wielu państwach świata (m.in. w Polsce). Nie ma co się okłamywać, internet nadal jest dobrodziejstwem tylko dla nielicznych, przez co krąg odbiorców jest wciąż mały. Głównym problemem są reklamy, które jako główne źródło dochodów portali stawia im duże wymagania. Każdy reklamo dawca liczy przecież, że jego baner zostanie zauważony przez internałtów, którzy z dobrej woli wejdą na jego stronę, umieszcza więc swoje reklamy na stronach o największej oglądalności. Sami przyznacie, że reklama przez internet nie jest zbyt dobrym pomysłem. Różnego rodzaju spam i banery są uważane za przekleństwo wśród użytkowników sieci, więc czemu nie lepiej zainwestować w reklamę w innym medium. Czasy, w których każda mała firma będzie się reklamowała w światowej pajęczynie nie nastaną zbyt szybko, jednak wielkie korporacje, które mają duże zaplecze finansowe i chcą aby ich produkty były reklamowane w sposób nie tylko skuteczny, ale i nowoczesny na pewno będą inwestować w cyber-reklamę. Panoramy Firm, która jako nieliczna inwestycja w ,,sieci" nie ponosi strat, a nawet zarabia, może pochwalić się duża liczbą reklamo dawców. Z udostępnionych przez PF danych można wyczytać, że 8,5 tysięcy klientów zainwestowało 10 milionów zł. w reklamę w Panoramie Firm. Jest to spowodowane rozważną polityką twórców, którzy zainwestowali w serwis dla osób poszukujących informacji biznesowych i dobrze trafili w ich gusta, oraz zapotrzebowanie rynku. Co jednak zrobić, aby uwolnić się od monopolu reklam i ciągnąc korzyści z pewniejszych źródeł. Na to pytanie zapewne odpowiedzieli sobie twórcy Kopernik.pl, którzy specjalizują się w dostarczaniu informacji o polskim rynku internetowym i telekomunikacyjnym. Ich oferta giełdy nazwana Wirtualnym Rynkiem pozwala firmom High-Tech na prezentowanie się innym przedsiębiorstwom. Zarejestrowało się już ponad 950 sprzedawców i 2,5 tysiąca kupujących. Wszystko to jest oczywiści płatne, ceny wahają się w okolicach 50 do 500zł, dzięki czemu firma liczy, że zminimalizuje uzależnienie od reklam, które będą teraz stanowiły tylko 30% dochodów.
Jak widać można kombinować, a inwestycje w internecie mogą być opłacalne. Wystarczy tylko dobra strategia finansowa i pomysł, a reszta jakoś się ułoży. No może nie jest to takie proste, jednak miejmy nadzieję, że ,,sieć" wyjdzie z dołka i wespnie się na szczyty, bo czy wyobraża ktoś sobie przyszłość bez internetu?
major Daniel "KULL" Sodkiewicz

Klemens [ Generaďż˝ ]
--> Kull O jejku! Chcialo Ci sie?! A na ircu to ty (razem ze mna) byles najbardziej przeciwny priorytetyzowaniu forum. A jak tam impulsy? Oczywiscie sie wyglupiam. NIE SMIEM sadzic, ze pisales to online.

setik [ Chor��y ]
Klemens --> ...wlasnie, ja tez bylem przeciwny, a zwolennicy jakos nie sa zbyt widoczni (BTW: kto byl zwolennikiem?? ;))) KULL --> cool text!! ;)))

Klemens [ Generaďż˝ ]
--> Seticzek Poslusznie donosze, ze wg liczenia glosow przez Mao za byli Woland i Radzik( Mao byl oczywiscie obiektywny, choc uznal, ze ja z Kullem zostalismy przeglosowani:))