GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 313

08.03.2002
10:44
[1]

Magini [ Legend ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 313

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawac do tej pracy i zostala postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Krysztalowym Duszkiem i zgodzila sie kolaborowac z liczem Szamanem i slużyc mu za krysztalową kule przepowiadajacą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze racje, nie moze inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci sie po sali (aczkolwiek mniej energicznie i coraz bardziej majeststycznym krokiem, jak przystało na jej stan), MarCamper pilnuje porzadku, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakis, obowiazki jego przejął Mac, czym zaskarbil sobie wdziecznosc tak gosci jak i obslugi, ktora martwic zaczynala sie o fakt przedluzajacego sie urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, ktorą kiedyś przyniósł w darze.
AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije soczek pomidorowy, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata, a Gambit przynosi ze soba świeczke i koronkową chusteczkę :-). Zajmuje się kominkiem, odkąd nastały jesienne dni i rozgląda się jeszcze bardziej nerwowo niż mi5aser, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokladnoscią wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery :-). Kroku dotrzymuje Admiralowi Pellaeonowi niejaki Viti, ktory dzielnie dotrzymuje towarzystwa obsłudze i gosciom oraz dyskutuje o Star Wars i jest generalnie grzeczny, chociaż jego subnick sugeruje potwora... ;) Nick Grzecha natomiast sugeruje rozne grzechy, ale osobnik ten wslawil sie szczegolnym upodobaniem do numeracji rzymskiej ;-)
Odwiedzał nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz czekamy, aż powróci do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu znowu przychodzi na zieloną herbatę, bo już wrócił z Japonii !!! (choć na pewno do niej już tęskni). Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr. JackSmitha, który zaczął też parać sie pracą barmana i jest w tym debeściarski :) Wieczorami lub noca przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Rankiem zjawia się też krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i stoczonych walkach. Nemeda też gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi sie od razu.
NicK probuje w przybudowce zorganizowac gorzelnie - zamarzylo mu sie piwo własnej produkcji.
Widziano nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie zimowym zaś podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego
sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebujacym i bardzo zasluzonym nawet za przyslowiowe "Dziekuje" ;-)
Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano wlaśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, są dobrze dogrzewane) .
"Wiec niech umierają slowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mowiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwaja w cichym porozumieniu ludzi uprawiajacych rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabosc ludzkiej natury stoi w półcieniu brzecząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwosci, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część :

08.03.2002
10:45
[2]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

1

08.03.2002
10:45
[3]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

hehehe ; ) sukces ; )

08.03.2002
10:47
smile
[4]

Tofu [ Zrzędołak ]

...oj teskni, teskni... ;)

08.03.2002
10:49
[5]

Magini [ Legend ]

kastore - pomidorki będą pycha. Poproszę :-)) Attyla - To jaki dziś dzień mamy? ;-))) mi5aser, Tofu - Szczecin jak dla mnie pasi

08.03.2002
10:53
[6]

Magini [ Legend ]

Tofu - tak właśnie mnie się zdaje ;-)

08.03.2002
10:53
[7]

kastore [ Troll Slayer ]

Mag --> proszę bardzo , kanapki z wniędlinką, śledziem, i pomidorki Prowansalskie [Krasnolud patrzy z podziwem na Mag siedzącą przed tymi wszystkimi potrwawami :))] BTW : Kto u Ciebie gotuje Ty czy Ker ??

08.03.2002
10:55
smile
[8]

Tofu [ Zrzędołak ]

mikser - na Twoje specjalne zyczenie prezentacja prezentu dla mojej Byc_Moze_Juz_Niedlugo_Pani :))) Obrazek moze byc troche rozciagniety jako thumbnail, wiec prosze oladac i zachwycac sie po otwarciu powiekszonej wersji ;)))))

08.03.2002
11:01
smile
[9]

Magini [ Legend ]

kastore - gotuje ja. A co? ;-)) Deser jakis będzie? Może owoce masz gdzieś schowane? Tofu - pięęęękneeeee ... eeehhhhh, szkoda, że to nie dla mnie ;-)

08.03.2002
11:03
[10]

Tofu [ Zrzędołak ]

Magini - myslalem zeby Ci tez taka kupic, ale po pierwsze nie znalem Twojego rozmiaru a po drugie, to Twoj rozmiar i tak terza dosc gwaltownie sie zmienia, wiec pewnie by nie pasowala :))) Ale jak pojade do Chin to zobaczymy co sie da zrobic :) (o ile w ogole pojade ;)

08.03.2002
11:07
[11]

kastore [ Troll Slayer ]

Mag --> aaa nic, wiesz ja jestem zdania że face powinien umie zrobić przynajmniej dwa rodzaje dań obiadowych, nie licząc śniadania do pracy i lekkiej kolacji. Poczekaj z tym deserem, to dopiero było śniadanie. Za dwie godziny obiad :))

08.03.2002
11:08
smile
[12]

Magini [ Legend ]

Tofu - a jaki to jest rozmiar? Bo wiesz, zawsze będziesz mógł postraszyć, że masz już jedną chętną na taką kieckę ;-)))

08.03.2002
11:09
[13]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No to hop do nowej karzmy ;-))

08.03.2002
11:10
smile
[14]

Tofu [ Zrzędołak ]

Magini - ten to 38 ale w Japonii czy w Chinach rozmiary roznia sie od naszych, wiec musialbym Ci podac dokladne wymiary a kartke z nimi gdzies zapodzialem :)))

08.03.2002
11:13
[15]

Magini [ Legend ]

Shadowmage - cześć. Jak się gra? Opowiedz coś. Kastore - ale ja owoce powinnam jeść na okrągło. To może chociaż jakiś sok? ;-)

08.03.2002
11:14
[16]

Magini [ Legend ]

Tofu - nie szukaj karteczki. Szkoda mi będzie, jak się okaże, że by pasowała ;-)))

08.03.2002
11:17
[17]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mag-->Gra sie super. Symuluję chorobę i nie chodzę na uczelnię ;-)) Może za duży nacisk na wlakę, ale spoko. Wywaliłem z drużyny lorda i wziąłem zamiast niego barda. Co prawda w związku z tym mam jedna postać prawie bez expa, ale bard wymiata. Mam lutnię uśpienia, skrzypce zuroczenia i przebijające dudy(dają obrażenia wszystkim przeciwnikom w polu widzenia ;-))

08.03.2002
11:21
[18]

Magini [ Legend ]

Shadowmage - tą symulacją choroby to mi coś przypomniałeś. Jak dorwałam się do BG 1, to wyprosiłam u lekarki zwolnienie, żeby nie chodzić do roboty tylko grać ;-))

08.03.2002
11:23
[19]

kastore [ Troll Slayer ]

Mag --> proszę bardzo soczek, raz

08.03.2002
11:26
[20]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mag-->Ja w BG grałem w czasie wakacji więc nie miałe problemów. Aż dziw bierze, ale jakoś sceptycznie podchodziłem i kupiłem kilka miesięcy po premierze. Co prawda wtedy jeszcze nie miałem takiego kręćka na rpg. Grałem tylko w M&M

08.03.2002
11:28
[21]

AnankE [ PZ ]

Witam cala brac karczmiana, a w szczegolnosci Tofu znowu stapajacego po polskiej ziemi. :-)

08.03.2002
11:29
[22]

Tofu [ Zrzędołak ]

No, ja sie musze powoli zbierac - obowiazki wzywaja :) Do zobaczenia pod wieczor, chyba ze znowu tak jak wczoraj ktos przyjdzie i bedzie chcial wysluchiwac opowiesci o Japonii (kurcze chyba sobie to na magnetofon nagram - bedzie krocej ;) Tak czy sieak trzymajcie sie cieplo i do zobaczenia!

08.03.2002
11:29
smile
[23]

Tofu [ Zrzędołak ]

No, to jeszcze tylko sie przywitam z Ananke (hejka :))) i juz naprawde lecie... Ziuuuuu...

08.03.2002
11:43
smile
[24]

AnankE [ PZ ]

Holgi wracajac do Twoich zastrzezen co do mojego "@%!@!#@%! pytania" to spiesze z odpowiedzia, ze jako elfka czasami wacham kwiatki, wzdycham do ksiezyca, tancze i w momencie dekoncentracji zadaje dziiiwne pytanka. ;-))))

08.03.2002
11:47
smile
[25]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja pamietam, jak Tofu narzekal na mniejsze niz oczekuje zainteresowanie plci przeciwnej jego osoba. Mialem odmienne zdanie no i wykrakalem hahahahaha :-)))) Witaj Tofu, witam wszystkich Panstwa!

08.03.2002
12:05
smile
[26]

Adamus [ Gladiator ]

WITAM Serdecznie pozdrawiam Wszystkich bywalców Karczmy a w szególności nasze PIĘKNE PANIE :-)). Specjalnie dla Was: Kwiaty naręcza kwiatów przyniesione z ogrodu kwiaty nabiegłe barwą pąsowe fioletowe sine odjęte pszczołom trwonią swoje aromaty w woskowej ciszy pokoju na granicy zimy komu te hojne dary nazbyt hojne komu omdlewające ciało zamieć spadające płatki niebo przeszyte bielą wapienną ciszę domu mgły się snują po polach odpływają statki I jeszcze: A więc naprawdę już odeszłaś? Zniknęłaś, piękna, z moich dni? Twe każde słowo we mnie mieszka, Wciąż jeszcze w uszach moich brzmi. I jak wędrowiec wzrok o świcie Na próżno w przestwór nieba śle, Skowronka ujrzeć chcąc w błękicie, Co z dzwonną pieśnią nad nim mknie: Tak ja lękliwe oczy wznoszę Na pola, łąki, borów gąszcz I każdą pieśnią moją proszę: O, wróć, kochana, czekam wciąż! I jeszcze: Chciałbym opisać najprostsze wzruszenie radość lub smutek ale nie tak jak robią to inni sięgając po promienie deszczu albo słońca chciałbym opisać światło które we mnie się rodzi ale wiem że nie jest ono podobne do żadnej gwiazdy bo jest nie tak jasne nie tak czyste i niepewne chciałbym opisać męstwo nie ciągnąc za sobą zakurzonego lwa a także niepokój nie potrząsając szklanką pełną wody inaczej mówiąc oddam wszystkie przenośnie za jeden wyraz wyłuskany z piersi jak żebro za jedno słowo które mieści się w granicach mojej skóry ale nie jest to widać możliwe i aby powiedzieć - kocham biegam jak szalony zrywając naręcza ptaków i tkliwość moja która nie jest przecież w wody prosi wodę o twarz i gniew różny od ognia pożycza od niego wielomównego języka tak się miesza tak się miesza we mnie to co siwi panowie podzielili raz na zawsze i powiedzieli to jest podmiot a to przedmiot zasypiamy z jedną ręką pod głową a z drugą w kopcu planet a stopy opuszczają nas i smakują ziemię małymi korzonkami które rano odrywamy boleśnie Herbert i Goethe :-)))

08.03.2002
12:09
[27]

kastore [ Troll Slayer ]

Za godzinke podam obiad, a na razie dla bardzo głodnych przystawka : Tatar z łososia Na tatar potrzebne będzie około 150 g pierwszej świeżości łososia na osobę, kilka posiekanych szalotek, kapary, koperek, pietruszka, mielony pieprz, sól i jakieś warzywa do dekoracji. Kiełki, zielona sałata, szparagi Łososia pokroić ale niezbyt drobno, żeby nie zrobić z niego miazgi. Dodać posiekane szalotki, koperek, pietruszkę i kapary. Przyprawić. Uformować coś ładnego i udekorować sałatą, bądź plastrami pomidorów, awokado itp. Idealne na zimny bufet i bardzo proste.

08.03.2002
12:12
[28]

kastore [ Troll Slayer ]

OOPS nie ten obrazek dałem Tartare zamiast Tatara

08.03.2002
12:13
[29]

kastore [ Troll Slayer ]

Kurde ja to mam szczeście to tych kaszan w Thumbnailah

08.03.2002
12:49
[30]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

I co wszyscy robią drzemkę po jedzeniu ?!?!?! : ))))

08.03.2002
12:58
[31]

kastore [ Troll Slayer ]

Oki Zapodaje obiad , Drogie Panie zapraszam do stołu [Powiedział Krasnolud odświętnie ubrany we frak(???) z muszką (???)] Zupa Barszcz z Podłuchem Buraki dokładnie myję , obieram, kroję w dość cienkie plastry. Upycham w szklanym wielkim słoju, wrzucam całe, nie obrane ząbki czosnku, zalewam letnią, przegotowaną wodą i na wierzch kładę kromkę chleba. Słój przykrywam ściereczką, obwiązuję ją dookoła sznurkiem i słój odstawiam w miejsce, gdzie jest ciemniej i niż jaśniej, ale przewiewnie. Po kilku dniach, ze słoja będzie pachnieć smakowicie kwasem buraczanym. Z włoszczyzny gotuję bardzo esencjonalny wywar - warzywa zalewam dwiema szklankami wody, dodaję liść laurowy i ziele angielskie i gotuję na wolnym ogniu około pół godziny - wywaru powinno być około szklanki. Warzywa wyrzucam i do wywaru dodaję kwas bez buraków. Barszcz doprowadzam do wrzenia i doprawiam wszystkimi przyprawami. Musi być bardzo aromatyczny, o zdecydowanym burakowo - pieprznym smaku. Tutaj konieczny jest świeżo zmielony pieprz. Po doprawieniu barszcz gotuję jeszcze kilka minut. Podaję z uszkami z grzybami i z kapustą. Nie zdarzyło mi się jeszcze, by tego barszczu było za dużo!

08.03.2002
13:27
[32]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

JEdzenie!!!!!! Hurrrraaaa!!!!!

08.03.2002
13:30
[33]

kastore [ Troll Slayer ]

Dobra teraz drugie danie Drugie Warzywne Aromatyczna tarta z cukinią i fetą Ciasto : szklanka mąki, 1 jogurt naturalny, 4 łyżki oliwy, szczypta soli. 2 ładne cukinie, cebula, ząbek czosnku, kawałeczek fety, około 125 g, 3 jajka, 2 czubate łyżki parmezanu, pół łyżeczki kminku, (może być mielony albo w ziarenkach), kilka listków mięty, 2 czubate łyżki posiekanej natki pietruszki, przyprawy. Zaczynam od zagniecenia ciasta, które odkładam zaraz do lodówki, żeby sobie « odpoczęło ». Piekarnik rozgrzewam na 200°C. Półtora cukini ucieram na grubej tarce, zasypuje solą, podobnie jak ogórki i odstawiam na 15 minut najlepiej, na sitku, żeby woda miała dokąd odciekać. Posiekaną cebulę i czosnek duszę przez chwilę na oliwie, po czym dodaję utartą cukinię, którą wcześniej odcisnęłam z nadmiaru wody. Można ją nawet osuszyć na lnianej ściereczce. Warzywa duszą się przez jakieś 10 minut aż cukinia będzie w miare miękka. W miseczce mieszam pozostałe składniki : ubijam jajka, mieszam z rozgniecioną bądź pokrojoną na grubsze kawałki fetą, parmezanem, natką pietruszki, posiekaną mięta, i kminkiem. Przyprawiam ale dość ostrożnie : feta jest przecież sama w sobie dosyć słona. Na końcu dodaję miękkie warzywa. Rozwałkowuję ciasto i wykładam nim okrągłą, wysmarowaną oliwą formę. Wkładam do piekarnika na jakieś 10 minut, tak by ciasto delikatnie się przyrumieniło. Wylewam na tartę masę cukiniowo-serową i z powrotem do piekarnika, z tym, że redukuje temperaturę do 180°. Po 20 minutach wyjmuję i dekoruję wierzch cienkimi talarkami cukini ( zostało mi przecież jeszcze pół cukini ), które polewam delikatnie oliwą i posypuję parmezanem. Z powrotem wkładam na jakieś 5-10 minut, akurat tyle, żeby się plasterki cukini upiekły i parmezan zdążył przyrumienić. Wyśmienita gorąca, ciepła i zimna. Niesłychanie aromatyczna.

08.03.2002
13:31
[34]

kastore [ Troll Slayer ]

Drugie mięsne Lazanie z gorgonzolą Proporcje na cztery osoby: 250 g lazanii, 500 g mielonego mięsa najlepiej cielęciny, 500 g mrożonego szpinaku najlepiej całe liście, 300 g gorgonzoli, 3 pomidory, 2 cebulki dymki, 20 g masła, 15 cl białego wina (fakultatywnie), natka pietruszki, ząbek czosnku, tymianek, sól i pieprz. Gorgonzola pochodzi z Włoch, łatwo zgadnąć z … Gorgonzoli właśnie, położonej w Lombardii. Gdyby pokrojenie gorgonzoli sprawiało wam trudności, warto użyć noża zanurzonego uprzednio w gorącej wodzie. Radzę kroić jak najcieńsze plastry, gdyż zbyt wiele gorgonzoli mdli – tak orzekły moje króliki doświadczalne... Sparzyć pomidory i obrać ze skórki, grubo pokroić. Obrać i posiekać dymki. Poddusić je na maśle a po kilku minutach dodać mielone mięso. Lekko podsmażyć, dodać pomidory, pietruszkę, tymianek i ewentualnie białe wino a z « braku laku », trochę rosołu, może być w proszku albo z kostki Knorra. Przyprawić solą i pieprzem i dusić na lekkim ogniu około 15 minut. Szpinak (nie trzeba go rozmrażac uprzednio) poddusić na maśle, na delikatnym ogniu. Posolić i odcisnąć ewentualny nadmiar wody. Rozgrzać piekarnik na 180 °C. Formę wysmarować masłem i natrzeć czosnkiem. Układać najpierw warstwę lazanii, potem mięso i warstwa szpinaku, lazanie, ser pokrojony w plastry, lazanie, i znowu warstwę mięsa. Zakończyć na gorgonzoli i posypać odrobiną posiekanej pietruszki. Włożyć do piekarnika na około 25 minut.

08.03.2002
13:38
smile
[35]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

[...wpada zdyszany do Karczmy] Co ja widzę, barszczyk z uszkami, mniam, mniam... Kastore ---> trafiłeś w samą dziesiątkę z tym barszczem :))) chociaż pracy mam od groma, to jednak takiej przyjemności nie mogłem sobie odmówić :)))) siorb, siorb, mlask, mlask... No, czas już iść [...powiedział wycierając usta rękawem... i poszedł...]

08.03.2002
13:55
smile
[36]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Tak mowicie o tych umiejetnosciach kulinarnych i dochodze do przekonania, ze ja sie lapie w te wymagania, na szczescie. Potrafie zrobic sniadanie - truskawki i szampan. Potrafie zrobic dwa dania obiadowe - zupa chinska Vifon, wzglednie jakas inna Knorra, kluchy po meksykansku w takiej torbie. kluchy na ostro tez w takiej torbie. Co tam jeszcze, aaaa kolacja, to umiem hmmm... chleb z majonezem i piwo:-)) I jeszcze umiem kawe zrobic i kisiel (ale to, jak jest instrukcja). Nadaje sie na faceta? *smieje sie* Ps. Dobrze, ze Agata nie patrzy na inne moje cechy, bo bym byl do niczego hihihi

08.03.2002
13:57
[37]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> zbóju śniłeś mi się dziś ; ))) hehehe to musi coś znaczyć ; )))

08.03.2002
13:59
smile
[38]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

mi5aser--> Wspolna wodka w najblizszym czasie? :-))) Zrobie tez cos do zarcia hahahahaha

08.03.2002
14:12
[39]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> spoko : ) to u Ciebie czy u mnie ??? : ))))

08.03.2002
14:21
[40]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

W sumie ja mogę się zająć kuchnią, mam gdzieś ten numer do Pizza Hut ; PPP

08.03.2002
14:26
smile
[41]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A to taaaaki z Ciebie kucharz mi5aser? :-))))

08.03.2002
14:28
[42]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> to jest tak to że lubię chodzić i jestem w tym całkiem niezły nie znaczy że wszędzie zasuwam na piechtę ; )))

08.03.2002
14:41
smile
[43]

Magini [ Legend ]

Ja przepraszam, ale czy zostalo jeszcze troche lasagne?! Spoznilam sie na obiad, a lasagne to to, co lubie najbardziej. Krolestwo za lasagne ;-))

08.03.2002
14:43
[44]

Astrea [ Genius Loci ]

Mniam!! Załapałam się jeszcze na obiadek? :P

08.03.2002
14:45
smile
[45]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie ma juz, kisiel moze byc? :-DDD

08.03.2002
14:46
[46]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Albo Pizza ; PPP rothon --> a może tak spotkamy się w Szczecinie, przyjedzie może pare naprawdę świetnych kucharek ; ))))

08.03.2002
14:48
smile
[47]

Astrea [ Genius Loci ]

Rothon---> przez złośliwość trafiłeś w moje ulubione danie - poprosze potrojna porcje ;)) Viti---> jakze bym mogla zapomniec?? Pozdrow swoją Panią ode mnie i przepros zem ja pomineła :-))

08.03.2002
14:48
[48]

kastore [ Troll Slayer ]

Mag --> zostało , zostało, specjalnie dla ciebie odgrzałem duży kawałek Astrea --> ciebie też Duszku zaprasam na strawę duchową

08.03.2002
14:49
[49]

Astrea [ Genius Loci ]

Mixer---> Ty to jakis jasnowidz jestes i czynisz mi tu konkurencje nielada - w mojej kuchni na stole lezy pizza... ;)))))

08.03.2002
14:50
[50]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie Astreo, nie przez zloscliwosc. Zwyczajnie w zyciu jest tak, ze jeden umie gotowac i raczyc sie w jego towarzystwie bedziesz jeno najlepszymi potrawami, a drugi umie badac bilans, i jedynie kisiel, tak od siebie, z serca i sympatii zaproponowac moze :-(

08.03.2002
14:50
[51]

kastore [ Troll Slayer ]

A ponieważ zaraz musze lecieć , zapodaje Deser , jak ktoś nie chce teraz, będzie jeszcze troche w lodówce. Deser Puszysta pianka z białej czekolady Proporcje dla czterech osób : tabliczka białej czekolady, około 250 g, 20 cl słodkiej śmietany, 5 białek, pół szklanki cukru pudru. Połamaną czekoladę rozpuścić w rondelku ze śmietaną na bardzo delikatnym ogniu, często mieszając. Po otrzymaniu jednolitej masy, ostudzić. Ubić białka, dodając pod koniec cukier puder. Delikatnie wymieszać masę czekoladową z pianą z białek, i zaraz wylać do salaterek. Wstawić do lodówki na cztery godziny.

08.03.2002
14:51
smile
[52]

Magini [ Legend ]

rothon - jesli sam zrobisz ten kisiel, to z przyjemnoscia. I z przyjemnoscia popatrze, jak robisz ;-)) mi5aser - pizza nie pogardze. Dowioza, jak zadzwonisz, do Szczecina? :-)

08.03.2002
14:53
smile
[53]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Mag, fajnie, ze doceniasz moje ultrazdolnosci garkowe. Tylko zrobie przeciag i zaraz bedzie kisiel :-))

08.03.2002
14:54
[54]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Mag podaj swój adres to zaraz będzie stał u twoich drzwi dostawca w Szczecinie chyba macie jakieś Pizza Hut ; ))) przyszykuj tylko drobne pieniądze bo dostawca ma rtylko 10 zł do wydawania reszty ; ))))

08.03.2002
14:54
[55]

Astrea [ Genius Loci ]

Och Rothonie... nie bądź smutny :-)) Toć zamowiłam az 3 porcje ;) A złośliwość moją - wybacz. Dzis kobietom wszak wolno wszystko i wybacza sie rowniez wszystko :-) Kastore---> wsune i to, jestem tak glodna, ze az mnie skreca :PPP Thx druhu :-) Mag---> Jak rozsmakijesz Maginkę w pizzach to fortune stracisz na dostawy AŻ do Szczecina... ;))

08.03.2002
14:56
[56]

Magini [ Legend ]

Astrea - a ja mialam robic dzis lasagne, ale makaron byl jakis podejrzany. Poprzestalam na spaghetti ;-) Kastore - dziekuje bardzo :-))

08.03.2002
14:57
smile
[57]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

To daje obu Paniom w takim razie buhahahahaha. Nie mialem w co naladowac, sorry :-))))

08.03.2002
14:59
[58]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon --> lol to może flaszkę jeszcze postawisz ; )))

08.03.2002
14:59
[59]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

To kiedy ta uczta? Jestem zaproszony?

08.03.2002
15:00
smile
[60]

Magini [ Legend ]

mi5aser - wyobraz sobie, ze w Szczecinie mamy az dwie pizzy hut. Ale zadna nie dowozi do mnie niestety rothon - doceniam inne wszelkie Twoje zdolnosci. A kulinarne? No coz... mozna wybaczyc ... ;-)))))

08.03.2002
15:01
[61]

Astrea [ Genius Loci ]

Nie... Mag, wyobraź to sobie: Malenstwo zasysające makaron dlugi na metr - w okolicy natychmiast robi sie czerwony od keczupu wzorek na scianie, suficie i oczywiscie na mamie, tacie i ubranku wlasnym :PPP Płaski cos ten Twoj kisiel Rothonie :P Chyba za mało mąki ziemniaczanej dales ;))

08.03.2002
15:03
smile
[62]

Magini [ Legend ]

rothon - nie dosc, ze kucharz fajny, to jeszcze smaczne i jak podane. No no. Rekodzielo powiedzialbym ;-)))

08.03.2002
15:03
[63]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Mag --> to może powiem że dasz DUUUŻYYY napiwek i wtedy dowiozą co Ty na to ??? ; PPPP

08.03.2002
15:03
smile
[64]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

To razem z flaszka i lece do domku, papa

08.03.2002
15:19
[65]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon poszedł i rozmowa umarła ; ))

08.03.2002
15:24
smile
[66]

Attyla [ Legend ]

Nie, no, skandal! Mi! Taki dzien a ty sie o napiwki upominasz? I to jeszcze duze?

08.03.2002
15:25
[67]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Attyla --> ja tylko prubóje zorganizować Pizzę dla Mag ; )))

08.03.2002
15:29
[68]

Magini [ Legend ]

Astrea - nie, nie. Dla maleństwa jest lekka zupa jarzynowa ;-) mi5aser - mi forum umarlo, a nie rozmowa ;-(( Moze by i dowiezli, ale bedzie zimna. Za daleko. Wiem, bo kiedys tam pizze podawalam ;-))

08.03.2002
15:31
[69]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

no fakt rothon wyszedł i forum umarło ; )) ale już się otrząsneło i powstaje z popiołów ; )) Mag --> no co ty Szczecin nie może być aż taki duzy żeby sprawnemu kierowcy pizza wystygła ; )))

08.03.2002
15:42
[70]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Echo !! <Echo> <Echo> <Echo> <Echo> ..... : ))) ale pustka ; ))

08.03.2002
15:45
smile
[71]

Tofu [ Zrzędołak ]

rothon - no wiem ze troche sie spoznilem ale witaj ! ;))) A na zainteresowanie plci przeciwnej nie moge narzekac ale tylko w Karczmie :)))))))))))

08.03.2002
15:48
[72]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Tofu gdzieś się szwędał cały dzień ??? wszyscy schcieli z tobą pogadać a ty zwiałeś : )))))

08.03.2002
15:52
[73]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dobra lecę do domq ; ))

08.03.2002
16:06
smile
[74]

Tofu [ Zrzędołak ]

Bylem na uniwerku - trzeba im bylo dac znac ze juz wrocilem i zeby jeszcze chwile poczekali zanim mnie wywala ze studiow :))))))) Teraz z kolei przychodzi do mnie babcia, wiec dzien z glowy... :) Trzymajcie sie i do jutra !

08.03.2002
16:07
smile
[75]

Attyla [ Legend ]

Mag nie potrzebuje teraz pizzy! Jej trzeba mleczka, miodziku, herbatki z mlekiem itp. specjalow. Chcesz jej zaszkodzic?

08.03.2002
17:05
[76]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Attyla-->A zabronisz kobiecie w takm stanie???

08.03.2002
17:37
[77]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

no macie racjęja też się przeżucę na mleko : P

08.03.2002
17:40
smile
[78]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witam! A najserdeczniej witam dziś wszystkie Drogie Panie. Dziś w moich dłoniach stery autka i imperialnego promu zostały zastąpione przez kwiaty dla Was. Wszystkiego najlepszego! ;-)))

08.03.2002
17:50
[79]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

A teraz inne sprawy bieżące: Kastore -> Już jest!!!! Nareszcie!!! "Star by Star" (tudzież "Gwiazda po Gwieździe" - nigdy się z tym nie pogodzę, ARGH! :-)) poszło w Polskę!! Jeszcze dziś złożę zamówienie na stronie Amberu. No tak, ale żeby zamawianie przez net opłaciło się, to trza zamówić więcej niż jedną książkę. I tu mam prośbę do Ciebie - co byś mi bardziej polecał na drugą? "Eskadrę Łobuzów" czy "Ja, Jedi"??? Pomimo różnicy w objętości, cena jest na stronce Amberu taka sama. (ale to chyba dlatego, że teraz książki są jeszcze droższe, niż jak "Ja, Jedi" wyszło :-( ) Tofu -> Witaj spowrotem!! Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie jest gutt i nie dopadł Cię "szok zmiany miejsca pobytu na dłużej" :-)

08.03.2002
18:07
[80]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Witam wszystkich :-) AnankE --------> powiedzmy ze akceptuje Twoje wyjasnienie :-)))))))))) Ale pamietaj ze bedziemy tez pracowaly podczas weekendu (słownik), wiec przyda sie odrobina wiecej koncentracji :-ppppppppppp Attyla ---------> dziekuje z @. Jestem wiecej niz wzruszona i na pewno Ci odpowiem. Mysle ze jutro :-) Tofu --------> moja glowa posypana jest popiolem. Ale witam Cie straszliweie serdecznie :-)) Kastore -------> czy kolacje tez serwujesz???? bo na obiad nie zalapalam sie :-(((( dla wtajemniczonych: ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za pierwszym razem. dzis rano !!!!!!!!!!!!!!!! Szaman ---> jak przyjedziecie .... :-))))))))

08.03.2002
18:59
[81]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Holgan ---> ja nie jestem wtajemnicony ale i tak gratuluje ; )))

08.03.2002
20:00
[82]

kastore [ Troll Slayer ]

Pell --> raczej Eskadre Łobuzów, Ja Jedi jest troche przegadana , a poza tym jest tylko a może aż tłem do wydarzeń z Trylogii Akademii Jedi. Jak lubisz retrospekcje to Ja Jedi, jak wolisz technologie i walki w kosmosie to eskadra Holgan -->zaraz coś na szybko skombinuje :))

08.03.2002
20:05
[83]

kastore [ Troll Slayer ]

Pell --> też wczoraj kupiłem SByS ale musze najpierw skończyć Odrodzenie, które poszło troche w odstawke na rzecz Tolkienowskiego Silmarillionu

08.03.2002
20:10
smile
[84]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Holgan - Gratuluję. I chyba się domyślam :-)

08.03.2002
20:11
[85]

kastore [ Troll Slayer ]

Holgan --> zapraszam do stołu , szybkie spaghetti, to jedyne co mi zostało Jak kto jeszcze głodny to zrobię większą porcję Wstawić spaghetti do wrzącej wody i w między czasie pokroić 2, 3 pomidory i posiekać bazylię. Rozgnieść dwa, trzy ząbki czosnku. Po odcedzeniu makaronu, dodać natychmiast pomidory, bazylię, czosnek, kilka łyżek oliwy i sporą łyżkę gęstej kwaśnej śmietany, no i oczywiście parmezan. Bardzo proste prawda ? To jest przepis dla tych, którym naprawdę nic się nie chce robić, no prawie nic.

08.03.2002
20:17
[86]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Viti ------> dziekuje bardzo :-)))) mysle ze sie domyslasz ;-ppppppp Kastore ---------> ulllalllallalal ... pycha!!!!!!!!!!!!!! (i nie musialam gotowac :-p)

08.03.2002
20:31
[87]

AnankE [ PZ ]

Holgi no jak sie ciesze, ze "powiedzmy przyjelas moje wyjasnienie". ; PPPPP I juz sie tworczo nastawiam na bogacenie naszego slownika. :-) Oboje lamiemy sobie glowe co moze oznaczac Twoje "jak przyjedziecie..." ;-))) Aha! Rowniez zostalam wtajemniczona (Szaman krzyczy, ze znowu bedzie na niego, ze wszystko wyspiewal! ; )))) ) i GRATULUJE, bo naprawde jest czego!!! :-) Pell--> zapodaj mi prosze linka do Ambera i sliczne kwiaty macie w Imperium. :-)))

08.03.2002
20:42
[88]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

AnankE ------> juz sie Was nie moge doczekac !!!!! ;-) a Szamanowi przekarz, ze tym razem "wygadanie sie" jest mu wybaczone :-))))))))) mam nadzieje ze jak przyjedziecie to bedziemy "samotransportowi" :-pppppppp choc obawiam sie ze formalnosci moga to utrudnic .... :-(((( ale to nic - jakos to sobie odbijemy :-ppp

08.03.2002
21:20
[89]

yosiaczek [ Generaďż˝ ]

Dzień dobry. Wita wszytkich i serdeczne życzenia paniom składa (no co, my kobiety musimy sie wspierać) smutna Yosia :(

08.03.2002
21:24
smile
[90]

anonimowy [ Legend ]

fajne, fajne, fajne:_)))))) upss nosek mi sie nie udał .. nie poprawie:-)

08.03.2002
21:29
[91]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Yosia ---> co się smucisz??

08.03.2002
21:36
[92]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Kastore -> Dobra, przekonałeś mnie do Eskadry :-) Zaraz zamówię i zaoszczędzę gdzieś około 9 zł. To, że będę czekał nmawet do 3 tygodni, to inna sprawa :-( :-) Holgan -> Z czegokolwiek Ty się cieszysz, z tego i ja się cieszę :-) AnankE -> Bardzo proszę, linek poniżej. A kwiatki z mojego prywatnego ogródka na Bastionie :-)

08.03.2002
21:40
[93]

aldricht [ Centurion ]

Doberek!!!!! Standartowy zestaw pytań poprosze. A dla wszech pań obecnych serdeczne życzenia i mocne uściski!:))))))))))))

08.03.2002
21:40
smile
[94]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór ! Mam nadzieję, że wszyscy już się najedli i nikt nie ruszy Deseru :))))

08.03.2002
21:57
smile
[95]

Magini [ Legend ]

mi5aser - dzis to by na pewno nie dowiezli tej pizzy cieplej, bo pol Szczecina zamkneli z okazji wizyty Kwacha. Holgan - gratuluje. Szczegolnie, ze za pierwszym razem :-)) Macie wszyscy pozdrowienia od rothona. Siedzi na nowych smieciach i teskni za nami :-))

08.03.2002
21:59
[96]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Holgi ---> brym, brym, pyr, pyr :)))))))))))) Gratualcje :))))))))))

08.03.2002
22:27
[97]

aldricht [ Centurion ]

PIWO DLA MALUCZKIEGO !!! Co się już prosił o obsługę "hektar" temu :)))!!!!!!!!!!!!!

08.03.2002
23:09
smile
[98]

AQA [ Pani Jeziora ]

Wchodzę i co widzę ???????? Stoi jegomość Krasnolud z "ZASECHŁYM" gardłem, błaga mnie o piwo...a co ja mogę, jak dopiero weszłam????????????????

08.03.2002
23:21
[99]

kastore [ Troll Slayer ]

Aldricht --> nie krzycz , bo obsługa już ma weekend dzisiaj, jest samoobsługa ale w ograniczonym zakresie, ostatecznie Szaman się chyba nie obrazi jak ci podam pifko. Wiesz co postawie ci nawet cały dysttrybutor, coby ci nie zbrakło

08.03.2002
23:33
[100]

aldricht [ Centurion ]

MAŁO !!!!!!!!!!!!! Mam 12 lembasów diabelsko suchych a przyda się je jakoś rozmoczyć : JESZCZE 3 TAKIE POPROSZE:)))))))))))

08.03.2002
23:34
smile
[101]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

To jak. Zakładamy nowe ?

08.03.2002
23:36
[102]

AQA [ Pani Jeziora ]

ja WOHL !:)))))))))

08.03.2002
23:37
smile
[103]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Już jest :

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.