GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Klient nasz pan..... (troche niecenzuralne)

15.11.2004
15:06
smile
[1]

tomirek [ ]

Klient nasz pan..... (troche niecenzuralne)

Jak widac na zalaczonym obrazku nie tylko tepsa ma klientow w... nosie.
Uwaga! Obrazek zawiera niecenzuralne slowa.

15.11.2004
15:09
smile
[2]

presi0 [ Pretorianin ]

Jej, szczyt hamstwa :PP

15.11.2004
15:10
[3]

Belm [ Konsul ]

Pamiętam to, tylko nie było mowy o żadnym studencie tylko o etatowym pracowniku gazowni, koleś poszedł na urlop jak tylko pokazały się informacje w prasie, z tego co pamiętam kiedy przycichło wrócił do pracy.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-15 15:12:18]

15.11.2004
15:12
smile
[4]

volvo95 [ Legend ]

Praktykant ... Taaa , jasne ....

15.11.2004
15:23
smile
[5]

S1KoR© [ alkoholik ]

...za grosz godnosci nawet dla wspolpracownikow (zakladajc ze to pomylka naprawde) ...

15.11.2004
15:25
smile
[6]

Garbizaur [ CLS ]

LOL! Dobre!

15.11.2004
15:27
[7]

bohun222 [ Pretorianin ]

Warszawa.

15.11.2004
15:32
[8]

Weakando [ Senator ]

bohun222 ---> Nie miałeś czego napisać ?

15.11.2004
15:37
smile
[9]

cronotrigger [ Rape Me ]

heh lol...

15.11.2004
15:40
[10]

Marksman [ Promyk ]

Hmmm... wyszło szydło z worka...

15.11.2004
15:41
smile
[11]

Adamss [ -betting addiction- ]

Piszecie "dobre!", a to świadczy tylko o głupocie Polaczków :).

15.11.2004
15:43
smile
[12]

milys [ spamer ]

bohun222... no jest takie miasto a co.... tesknisz za nim :P

15.11.2004
15:56
smile
[13]

piokos [ ]

bohun222 ==> wiesz że masa ludzi przjeżdża do Warszawy z innych miast, także z Twojego.

15.11.2004
16:11
smile
[14]

|Black Moon| [ Konsul ]

No nie łądnie...
Teraz w Polsce, aż roi się od darmozjadów, którzy zadowoleni z pracy "załatwionej" po znajomości, grzeją tyłki na stanowiskach, do których prawdziwi specjaliści nie mają dostępu. Takim sposobem, te patentowane lenie i półmózgi nie szanują swojej roboty i tego co mają, więc trudno od nich wymagać szacunku do klienta. Z takimi trzeba walczyć... ;)

No jasne...lepiej zwalić całą wine na jakiegoś ( fikcyjnego (?) ) bogu ducha winnego studenta.
Ten pierdzistołek, który napisał tego e-maila to dziwny człek, bo faktem jest, że nie wstydził się ( no jeśli rzeczywiście tak było ) napisać takiego listu, jednak przyznac się do winy...owszem ! :|

15.11.2004
16:16
[15]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

kiedys juz byla podobna akcja...mi sie wydaje ze glupia p. Malgosia po prostu wiadomosc od swojego przelozonego adresowana do niej puscila bezmyslnie (lub przez pomylke) dalej do klijenta...

15.11.2004
16:33
smile
[16]

Siara_1 [ Konsul ]

Chamstwo i nietolerancja jednych ludzi niema granic
Powinien się przyznać i wyjść z tego z odrobina godności jak to on napisał a nie wykręca się jakimś praktykantem

16.11.2004
13:49
[17]

Kamicaze [ Centurion ]

Adamss <--- Dobrze gadasz. To ja powiem Głupie :(

16.11.2004
13:59
[18]

Vader [ Senator ]

Założę się, że ten student, którego wyrzucono z praktyk - przy okazji obarczając go winą - był tylko ofiarą. Na kogo się zrzuca winę ? Zawsze na stażystów :P Chyba żaden kierownik sie nie przyzna. Co by powiedzieli koledzy na wódce ?

16.11.2004
14:25
smile
[19]

hilander [ ]

Swoje rozgoryczenie wyraził również klient pewnego banku -------->

16.11.2004
14:55
[20]

Chupacabra [ Senator ]

biedny praktykant, musial za friko odpisywac na setki durnych listow i telefonow i sie wkurzal czase, a ze sie pomylil to pech

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.