Arkulus [ Konsul ]
Chłodzenie na kompa
Jakie macie chłodzenie na kompa
- Zwykły wentylator
- Wspomagany.
- Na wode .
- Ciekły azot.
jaki radzicie ciekły azot jest niezły podobno chłodzi kompa nawet na minusową temp. i można nieźle wtedt pobawić się overclockingiem. Minus tyle że trzeba cały czas wymieniac azot.
stanson_ [ sta-N-son ]
Ja mam 4 dodatkowe wentylatory tak zamontowane, ze teoretycznie powinien być maxymalnie wydajny obieg powietrza (w/g instrukcji). Głośne cholerstwo :-((

Mortan [ ]
Tak załoz sobie azot moze Ci komp wybuchnie i nie bedziesz tu wiecej pisał głupot :)
cotton_eye_joe [ maniaq ]
ciekły azot ma temp. -196 st. C. wiec faktycznie chłodzi "nieźle". ale:
1-gdzie go przechowywac
2-szybko wyparowuje, trzeba dolewac
3-domyslam sie, ze to bardzo droga zabawka
uzywa sie go jak ktos chce łamać rekordy predkości procesorów (np. P4 @ 6 GHz) i to sie puszcza na pare minut, robisz screena i wylaczasz bo azot sie konczy :). nie jest do używania ciągłego.
jezeli chodzi o wydajne chlodzenie dla ludzi - to mozna pomyslec o zestawach z kompresorem (np. Prometeia). nie wiem w jakich wartosciach dokladnie oscyluja temp. na nich, ale sadze ze ok 0 st. tylko, ze taki zestaw ma koszt porównywalny z porządnym komputerem.
albo chlodzenie wodne. dosc tanie, stosunkowo wydajne i cichutkie. to chyba najrozsadniejsze rozwiazanie.
ja siedze na chlodzeniu powietrzem: mam w kompie 2 wiatraki w zasilaczu, 1 na procu i 1 na grafice. ale chyba bede musial sie zaopatrzyc w 2 80 mm do obudowy.