squallu [ saikano ]
gra fabularna dla poczatkujacego
chcialbym zaczac grac w gry fabularne te prawdziwe nie na kompie i mam pytanei jaki jest dobry system dla poczatkujacych po polsku i w miare niedrogi zebym nie musial na pocztek pare setek zlociszy uciulac:) aha i zeby to byl jakis rpg dostepny w sklepach bo wiem ze jest gra oko yerhedesa czy cos takiego;) ale nier ma jej dostepnej juz w sklpeach:(
Arkulus [ Konsul ]
Wiesz co ci doradze weź zagraj sobie w Gothica 1 a potem w 2 naprawdę polecam super gra i to jeszcze po Polsku i wacle nie droga
squallu [ saikano ]
przeciesz napialem ze nie chodzi mi o gry na kompie bo tych mam na peczki w gothica juz gralem mi chodzi o paierowe ksiazkowe gry rpg

Tańczący na Zgliszczach [ Anioł Czeluści ]
Arikulus, czytaj no uważniej ;) Chłopak chce nie na komputerze grać.
Ja tak czy siak polecam D&D (najnowszą edycje). Superładnie wydane, dobre dla początkujących jak i nie początkujących no i do tego cholernie drogie :)
squallu [ saikano ]
Tańczący na zgliszczach-----> no wlasnei problem w cenie bo bje sie ze kupie sobie te podreczniki a tu sie okaze ze siwat albo mechanika gry mi nie pasuja i kilka setek w plecy;) ale dzieki wezme d&d pod uwage :)
Tańczący na Zgliszczach [ Anioł Czeluści ]
No ja osobiście dużo zagrywałem sie w Cyberpunka i Śródziemie. Do tego czasem grałem w Warhammera (fantasy takie też jest, nie figurkowe ino rpg własnie) bo kumpel w tym siedział. Ale jakoś D&D najlepsze mi się wydaje. Chociaż to Śródziemie też nie jest złe (dużo tańsze na pewno, bo tylko 1 podręcznik wystarczy, chociaż ja go kupowałem dobre kilka lat temu i nie wiem jak z tym by było teraz).

reds23 [ redsov ]
GOTHIC!!

Tańczący na Zgliszczach [ Anioł Czeluści ]
O, nastepny :) Ten wątek pokaże ile ludzi czyta dokładnie/do końca posty innych ludzi :>

squallu [ saikano ]
no niestety widac ze wiekszosc patrzy tylko na tytul watku moglem napisac ze chodzi mi nie o komputerowe rpg:/

Arkulus [ Konsul ]
no sorry sorry a takich gier to ja kurcze nie znam. Ciekawe sam bym chciał sobie pograć. Sorry że nie doczytałem