Vejt [ The Chronicles of Vejt ]
11 Listopada -- ?
11 Listopada co ta data w dzisiejszych czasach jeszcze oznacza ?
*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]
Może datę odzyskania niepodległości ?
Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]
Wolne.

eJay [ Gladiator ]
Tak. Wtedy mlodziez moze krasc wywieszone flagi....
A tak na powaznie, dla mnie to dzien wolny od szkoly i swieto jednoczesnie. Napewno zagra we mnie nuc patriotyzmu, odslucham hymnu w Winampie itd.:)
mar-rol [ Konsul ]
Dla wielu ludzi napewno znaczy dzień wolny. I nie bede to teraz mówił, że jestem jakimś patriojotą bo napewno nim nie jestem i jutro żadnego świętowania u mnie w domu nie będzie, ani napewno nie bedę wywieszać polskiej flagi. Ale napewno wspomne o ludziach którzy zginęli wtedy, i którzy mieli w tym swój cel i chyba powinniśmy być im wdzięczni...

Arcy Hp [ Pan i Władca ]
11 listopada 1918 . Data odzyskania niepodległości przez naród polski. Dziś jest to święto narodowe polaków. Pasuje?
Mentor12 [ Łowca Piersi ]
dzień wolny od szkoły
dzień wolny od pracy :P
bohun222 [ Pretorianin ]
Yisrael, dokładnie.
Arcy Hp, nie zrozumiałeś. Vejt miał na myśli czy ta data coś w obecnych chorych czasach pogoni za dobrami materialnymi, w których w kulturze i świadomości masowej nie ma wiele miejsca na takie "bzdety" jak chociażby patriotyzm znaczy. Twój post jest dobitnym przykładem tego, że nic.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Takie dziwne, nieżyciowe dziś święto (trochę szkoda). Bardziej święto władz i mundurowych niż obywateli, brak festynów no i ta pogoda... IMO możnaby zrobić święto państwowe w rocznicę zamachu majowego, przynajmniej ciepło by było. Nie to, że nie doceniam 11-listopada, wręcz przeciwnie... ale dla mnie dzień niepodległości powinien być świętem bardziej radosnym, a mniej pompatycznym.
Vejt [ The Chronicles of Vejt ]
Napisałem ten wątek bo dzisiej w mojej budzie zrobili z okzaji 11.11 Apel
lecz więcej w nim było śmiechu kurjozalnych rzeczy i wygłupów niż zadumy i odania czci temu świętu . To mnie lekko zirytowało (żeby ne powiedzieć dostałem kur##cy )
LooZ^ [ be free like a bird ]
Dla mnie to wazne swieto z roznych powodow. Flage jak co roku wywiesilem, co roku tez robi to coraz wiecej sasiadow na tym 30.000 osiedlu... Az mi samemu trudno w to uwierzyc. Co do obchodow to zgadzam sie z gladiusem. Ile razy mozna ogladac te same parady zolnierzy, te same zmiany warty i te same przmowienia? To swieto niepodleglosci, radosci, zwyciestwa, a my ogladamy smutnych panow w tv. To chyba cos nie tak... Ogolnie tak sie obchodzi u nas takie swieta, ale jedno mogloby byc inne.
bohun222 [ Pretorianin ]
Tutaj się zgodzę z przedmówcami - u nas nie wiedzą jak powinno się coś takiego organizować. Nie chcę tandety al'a wszystkich świętych w USA, ale co fakt to fakt, krótka rześka przemowa skłaniająca do refleksji i basta. A nie - w szkołach półgodzinne apele, w telewizji sporo dłuższe przemówienia i tak dalej są w stanie zabić resztki patriotyzmu w zdecydowanej większości, która dzięki rokrocznym monotonnym przemowom i masie innych nikomu nie potrzebnych obrządków brzydziłaby się tym świętem, gdyby nie to, że jest to dzień wolny.
Kruk [ In Flames ]
Hehe, moje urodziny ;-)

Adamss [ -betting addiction- ]
Vejt --> Taki naród.. taki naród :).
11.11 to data warta zapamiętania, ale żeby to świętować tak "bardzo emocjonalnie" to chyba przesada.
Tupaja [ Chor��y ]
A ja jutro rano bede recytowal "Moja piosnke" Norwida na uroczystosci miejskiej zwiazanej z ow dniem ;D Pewnie bede same dziadki i babcie.. Taka polska rzeczywistosc.. Dla reszty spoleczenstwa to tylko przedluzony weekend.. Prawda taka ze gdyby nie apel w szkole to pewnie duza czesc uczniow mojego LO nie specjalnie kojarzylaby dlaczego nie idzie sie do szkoly :D Jak to okreslila moja prof. od polaka - wiedzielibyscie ze cos z historia ale pewnie nie bylo was akurat na tej lekcji :D
gofer [ ]
11 Listopada? Nazwa mojej ulicy. A tak poza tym, to chyba 86 rocznica podpisania przez polskie władze traktatu kończącego IWŚ i przywracającą Polskę na mapę Europy, w wagonie kolejowym pociągu prezydenta (?) Francji w podparyskim lesie niedaleko miejscowości Compiegne...ale głowy nie dam...
Lindil [ WCzK ]
Gofer-> I bardzo słusznie, bo mógłbyś stracić;) Traktat kończący wojnę podpisano z Niemcami 28 czerwca 1919:) W podparyskim lesie niedaleko Compiegne podpisano 11.11.1918 o ile mi wiadomo zawieszenie broni:)

gofer [ ]
Lindil - > ale przyznaj, byłem blisko :)
Lindil [ WCzK ]
W sumie nie było źle... Ale obawiam się, że na egzaminie by nie przeszło;)

gofer [ ]
Lindil - > eee, do matury z historii mam jeszcze...fuck...już tylko 1,5 roku :)

Mortan [ ]
Chcialem dzis załozyc watek o podobnym temacie, tylko w innym kontekscie, sprawdzic kto z młodych golowiczów wie co to za data, bo ta dzisiejsza młodziez nie pamieta juz o takich rzeczach :/
Arcy Hp ---> nie pasuje, bo Polakow to sie pisze z wielkiej litery

Lindil [ WCzK ]
Matura dopiero? Ja bym się w takim układzie nie przejmował - swoją pisałem w tym roku. Tematy trafiliśmy najgorsze w całej Polsce - wziąłem najmniejsze zło - myśl polityczną polskiego oświecenia i próby reformy RP - o czym i tak pojęcie miałem dość mgliste. 14 stron pracy z czego sensownych jakieś 3, jedna, jak pamiętam, data [z dokładnością do roku oczywiście:D], 3 nazwiska. BDB:D
LooZ^ [ be free like a bird ]
Lindil : I co dostales?
Lindil [ WCzK ]
5. Na ustną mi przepisali ocenę, bo średnia z ostatnich dwóch lat wynosiła bodaj 5,5:) Matura to naprawdę mały kłopot. Kłopotem były egzaminy na uniwerek, gdzie uzyskałem z pokrewnych przedmiotów średnią 4,25 - oczko niżej i byłoby niewesoło...
Lindil [ WCzK ]
Tak BTW LooZ^ - nasza mała grupka z UWr-owej politologii dość często się integruje - gdybyś był zainteresowany piwkiem czy dwoma w ciekawym towarzystwie, to mogę dać znać na @ jak coś się będzie szykowało:)
LooZ^ [ be free like a bird ]
Lindil : Z mila checia, jesli tylko bede we Wrocku.
Ja do dzisiaj nie wiem, jakim cudem dostalem 2 z pisemnej historii... Temat mialem "Miedzy Moskwa, a Londynem - Sprawa Polska w 2ws". Bylo tam wszystko, daty, nazwiska, fakty, rozne spojrzenia... Dzisiaj mysle, ze nauczycielce nie spodobaly sie moje twierdzenia, ze Angole mogli maczac palce w morderstwie Sikorskiego... Eh, no nic..
Małe Wkurzone Coś [ Chor��y ]
Mnie nie podoba się, że traktuje się ten dzień tak jakoś grobowo poważnie. Czy nie powinno to być święto radosne, w końcu powód nie byle jaki do tego jest. A generalnie czuje zawsze jakby to powtórka z 1 listopada była.
LooZ^ [ be free like a bird ]
Lindil : Btw, ty masz moze wyklady/cwiczenia z dr. Sielezinem ? Bo moje kolezanki (i jakies 6 innych osob ;)) szybko uciekly z jego cwiczen, ale nie do konca potrafily podac powod tego :)
Lindil [ WCzK ]
2 - 5 - w sumie różnica tkwi najwyżej w pomaturalnym samopoczuciu. Przy rekrutacji na uniwersytet ocena i tak nie grała roli...
A jak już jesteśmy przy Sikorskim - dlaczego uważasz, że Anglicy mieliby interes w pozbywaniu się go? U mnie akurat to nauczyciel proponował taką tezę, ale o ile pamietam nie argumentował zbyt przekonywująco.
SULIK [ olewam zasady ]
a mnie z rodzinnych opowiesi 11.11 kojazy z tym, zeludzie ktorzy teraz wywieszaja flage nierobili tego kiedy nie wolno tego bylo robic, a nie wywieszajac ci ktorzy za czasow nie moznosci wywieszenia to robili :)
no coz -jak wolno to juz nie jest to

wafelskate [ Noodles ]
Jest to niewatpliwie swieto narodowe aczkolwiek dla wieszkosci to dzien wolny ...
Dla mnie to rowniez urodziny mojej Mamy :D ... wszystkiego naj Mamusiu :D
Lindil [ WCzK ]
Nie - akurat moja grupa trafiła najlepszy chyba możliwy zestaw ludzi od ćwiczeń z historii- dr Alberska i dr Tomaszewski. O panu Sielezinie co nieco w podobnym tonie słyszałem, ale osobiście nic powiedzieć nie mogę...
LooZ^ [ be free like a bird ]
SULIK : Trudno, zebym wtedy wywieszal ;)
Lindil : Wg. niektorych Sikorski chcial pertraktowac z Niemcami na temat wspolnej walki z Rosja. Nie na reke bylo to jak wiadomo Ruskom ktorzy praktycznie rzadzili wywiadem angielskim (totalna kompromitacja sluzb specjalnych UK)
Masz moze ktoregos z tych wykladowcow : Sobkowiak, Kalicki, Gryglaszewska, Juchnowski, Dralus, Lasak albo Polniak?
Co do dr Tomaszewskiego, to racja. Z przyjemnoscia slucham jego wykladow. Z dr Alberska nie mialem tej przyjemnosci :)

Lindil [ WCzK ]
To w kwestii Sikorskiego mamy odmienne informacje: z moich wynika, że to resztki układu sanacyjnego chciały dogadać się z Rzeszą, a Sikorski całym sercem popierał porozumienie z ZSRR. Co do służb UK, to jednak zgoda.
Z wymienionych mam tylko pana Juchnowskiego [ale za to w dwóch osobach: dr i prof. dr hab. odpowiednio geografia polityczna i współczesna historia Polski;)] oraz dr Drałus - a to już jest postać kultowa:)))) Dodatkowo o panu Kalickim zdarzyło mi się słyszeć... też barwne opowieści...:D
LooZ^ [ be free like a bird ]
Pan Juchnowski jak narazie jest bardzo sympatyczny :) A czemuz to Pani Dorota w adidaskach podsmiewajaca sie ze wszystkiego jest juz kultowa ? :)) A Pan Kalicki jest mistrzem. Mialem z nim 3 wyklady ze wspolczesnej historii Polski i jak narazie to najchetniej mowi o Napoleonie i obala mity narodowe z okolic 18 wieku :D Nikt nie wie o czym mowi, ale robi to tak ciekawie ze wszyscy sluchaja :)
Lindil [ WCzK ]
Jeżeli chodzi o młodszego pana Juchnowskiego to chyba najczęściej ze wszystkich wysyła na konsultacje - to na szczęście wiem z opowiadań, bo mam z nim tylko wykłady, na których jest bardzo sympatycznie. Z profesorem Juchnowskim wszyscy mamy tylko wykłady i również jest sympatycznie, choć nie zawsze na temat;)
Co do pani Doroty, to na obuwie nie zwróciłem uwagi, podśmiewania jako żywo nie zauważyłem, ale .........inne.....................cechy.....................jej....................................................................
osobowości.....................i...................sposobu..............................mówienia zdecydowanie przykuwają uwagę;) Zwłaszcza na poczatku wszyscy odczuwali pewien... brak wspólnej płaszczyzny do komunikacji;) Na szczęście wraz z czasem i malejącą liczbą słuchaczy na wykładach robią się one coraz płynniejsze i spójne. Osobiście kiedyś filozofią zdarzyło mi się zainteresować [Astreo, jeśli czytasz: dzięki Ci, dzięki Ci, dzięki Ci:)] więc chyba nie będe miał kłopotów z wypracowaniem jakiegoś modus operandi z panią doktor, ale dla przytłaczającej większości jej przedmiot może być nieco kłopotliwy;)
LooZ^ [ be free like a bird ]
Lindil : Sorry :)) Pomylilem pania Dorote z Pania od cwiczen z teorii polityki :) No faktycznie pani z filozofii jest kultowa, szczegolnie wsrod starszych rocznikow. Co gorsza mam z nia cwiczenia na ktorych wymiekam :) Pani Dralus ma bez watpienia swoj swiat, w ktorym czuje sie dobrze i nie w glowie jej jakies tam "Panstwa" Platona ;) Co do samej filozofii, to doszlo do tego ze wole ja zglebiac w samotnosci :) Niestety pluje sobie w brode, bo ostatnio "nie trafilem" na jej wyklad, a niestety zamienila sie z panem od socjologi ktory prowadzi fascynujace wyklady (np. "przepraszam, za spoznienie, ale byly zajebiste korki", "kiedys plywalem z kolegami ekstremalnie na kajakach, plywalismy na kajakach, pod kajakami, obok kajakow, no i nawet flaszke wodki utopilismy", "rozwoj cywilizacji rozpoczal sie od wyklsztalcenia kciuka? Dlaczego? Bo wtedy ten czlowiek mogl wziac kamien, przypierdolic temu obok i zabrac mu jego jedzenie" :)) Eh, to temat na pogaduszki przy piwko :) Ja ide spac, bo jutro do Wrocka, a wyspac by sie trzeba. Dobranoc :)

Lindil [ WCzK ]
No to miłych snów. My szczęśliwie mamy wolne do środy:) A w normalnym tygodniu pracy 3 dni zajęć:)) Z czego jeden tylko z wykładami:)))

HieN [ Centurion ]
Dzisijsze swieto bedzie bardzo dlugie - 0.5-metek :)
Przynajmniej nie bedzie smutno, tylko zabawa do bardzo pozna.

Ragn'or [ Konsul ]
Święto,czy nie święto,ja i tak dziś muszę pracować.Czasy,gdy święta obchodziło się w domu już chyba minęły:/
Flyby [ Outsider ]
"Maszeruja strzelcy, maszeruja
karabiny w dloniach, siwy stroj
a za nimi drzewa salutuja..."
..patrze na litografie ktora dostalem we Wroclawiu w samym srodku "stanu wojennego"...napis: 12 V 1985r 50 Rocznica Smierci "tylko ten czlowiek wart nazwy czlowieka, ktory ma pewne przekonania i potrafi je bez wzgledu na skutki wyznawac czynem..." Jozef Pilsudski
...Tyle.
Vejt [ The Chronicles of Vejt ]
kto z was wywiesił flagę ?

Flyby [ Outsider ]
...wysoko mieszkam...nigdy nic nie wywieszalem :-) Ale sprawdzalem w pracy, czy jest - jest...

Mortan [ ]
U mnie wisi od wczorajszego wieczora

zabujczy_kartofel [ Centurion ]
11 listopada...hmm...toż to Święto Republiki na Malediwach !! :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Ja moge jedynie czuc, ze to wazne. Jestem za daleko od domu, zeby wieszac flage:( nawet nie mam ze soba Polskiej flagi.
Nigdy nie przypuszczalam, jak bardzo bede tesknic za naszmym dziwnym krajem :)
Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]
Na razie ŚN się jeszcze nie skomercjalizowało jak inne i mam nadzieje że tak sie nie stanie:|

Herr Pietrus [ 404! Rank not found ]
nie przpypominajcie o tym świecie.. od dwóch fanatykow od tygodnai obrywa za to ze falgi nie wywieszam, honoru nie mam, jestem antypatriotą, nie chcę masakry na niemieckim narodzie... że roty na pamięć nie znam, że ruskich nie potępiam, że nie jadę na defoladę.... a tek na serio to chyba jedno z najważniejszych swiat, bo upamietnia cos, co poalkom (w smie to nie polakom - sami sie nie oswobodziliśmy.. ale ) sie udało... - odzysaknie niepodległości... przypomina o ludziach, którzy choć troche bardzije na pokaz niz dal jakich wymiernych politycznych korzyści ( wiem, pokazal wole walki, to, ze nie czekają z zalozonymi rekami az ktos nasz kraj wyzwoli ) poświecili swoje życie...

Herr Pietrus [ 404! Rank not found ]
no a poza tym tzreba pamiętać o ich welkiejmilosci do ojczyzny - dzis juz takich ludziprawei nie ma.... i chyba dlatego polska wyglada tak, jak wyglada....
a co do komercjalizacji. to kwestia sporna
z jednej strony warto zachować formułę świeta - to czesć naszej tradycji, piękniej, oryginalnej, niepowtarzalnej
z drugiej strony - jeśli młodzi ludzie oleją sobie to świeto, nie wiem co stani sie z nim za kilka pokoleń....