GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 309

04.03.2002
23:35
[1]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 309

itamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawac do tej pracy i zostala postawiona za barem przez Szamana; nalezy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Krysztalowym Duszkiem i zgodzila sie kolaborowac z liczem Szamanem i sluzyc mu za krysztalowa kule przepowiadajaca przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze racje, nie moze inaczej byc!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci sie po sali, MarCamper pilnuje porzadku, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakis, obowiazki jego przejal Mac, czym zaskarbil sobie wdziecznosc tak gosci jak i obslugi, ktora martwic zaczynala sie o fakt przedluzajacego sie urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, ktorą kiedyś przyniósł w darze.
AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije soczek pomidorowy, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata, a Gambit przynosi ze soba świeczke i koronkową chusteczkę :-). Zajmuje się kominkiem, odkąd nastały jesienne dni i rozgląda się jeszcze bardziej nerwowo niż mi5aser, gdyż próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokladnoscią wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery :-). Kroku dotrzymuje Admiralowi Pellaeonowi niejaki Viti, ktory dzielnie dotrzymuje towarzystwa obsłudze i gosciom oraz dyskutuje o Star Wars i jest generalnie grzeczny, chociaż jego subnick sugeruje potwora... ;) Nick Grzecha natomiast sugeruje rozne grzechy, ale osobnik ten wslawil sie szczegolnym upodobaniem do numeracji rzymskiej ;-)
Odwiedzał nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umiesciliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz czekamy, aż powróci do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu przychodził regularnie na zieloną herbatę, teraz jednak pojechal do Japonii na tę herbate. Czasem nas odwiedza o dziwnych porach jak na czas miejscowy Karczmy. Czekamy na niego, a Magini kupiła nawet na jego powrót specjalną filiżankę. Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr. JackSmitha, który zaczął też parać sie pracą barmana i jest w tym debeściarski :) Wieczorami lub noca przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Rankiem zjawia się też krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i stoczonych walkach. Nemeda też gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi sie od razu.
NicK probuje w przybudowce zorganizowac gorzelnie - zamarzylo mu sie piwo własnej produkcji.
Widziano nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie zimowym zaś podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego
sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebujacym i bardzo zasluzonym nawet za przyslowiowe "Dziekuje" ;-)
Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano wlaśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, są dobrze dogrzewane) .
"Wiec niech umierają slowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mowiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwaja w cichym porozumieniu ludzi uprawiajacych rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabosc ludzkiej natury stoi w półcieniu brzecząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwosci, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część :

04.03.2002
23:36
[2]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Ech :))

04.03.2002
23:40
smile
[3]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Coś ostatnio się załapuję na same początki i końce wątków. Cóż począć, taki los :)))))))

04.03.2002
23:41
[4]

Szaman [ Legend ]

NicK! Wow... Ty to sie czaisz jak stary komandos... ;))))

04.03.2002
23:43
[5]

Szaman [ Legend ]

Admirale: Spokojnie, jezeli bede mial nastroj na poszalenie w sieci, to dam znac! A podreczniki do 3 edycji to ja chetnie (mimo, ze mam juz kupiona cala podstwke - 3 podreczniki i pare dodatkow... ;))))

04.03.2002
23:44
smile
[6]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Kontynuując poprzedni wątek. Szamanie - Nie chodzi mi o jakość tłumaczenia, tylko o to że nic nie rozumiem po niemiecku, no i jest to niemiecki : P <bleee> A po co mi reklamy w trakcie bloku, jeszcze gorzej, bo zabierają cenny czas. A człowiek ma się wyspać przez ten czas. Iarwain - Nie wiem co rozumiesz przez long play. Na winyla sie chyba nie nagrywa filmów ; P Witaj Nick ;)

04.03.2002
23:45
smile
[7]

AnankE [ PZ ]

NicK przyznaj sie! Ty masz w swojej przybudowce jakies dzwonki poinstalowane, he?! ;-)))

04.03.2002
23:46
[8]

Szaman [ Legend ]

Viti: No coz, ja czasem wpadam na francuskie programy i raz nawet widzialem jakies anime, ale kiedy przez chwile posluchalem tych "ą" "ę" i innych, to mi skora scierpla... ;)))) A "long play" to chyba sposob nagrywania na kasete wideo - nie znam sie co prawda na tym (nie posiadam takowego ustrojstwa), ale cos mi to mowi...

04.03.2002
23:49
[9]

Szaman [ Legend ]

AnankE: A mnie sie wydaje, ze NicK calymi daniami jak cierpliwy snajper siedz, siedzi i czeka, a pozniej PACH! I jest na pierwszym miejscu... ;))))

05.03.2002
00:12
smile
[10]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Szamanie - to ja już wolę francuski od niemieckiego. A tak naprawdę to akceptuje tylko japoński :D ...No, na mnie już pora, jeszcze tylko podskoczę do Pani Koszmarów :-) Dobranoc.

05.03.2002
00:15
[11]

Szaman [ Legend ]

Viti: Ale po japonsku to ja rozumiem jeszcze mniej niz po francusku! ;))) Pozdrowienia dla szefowej! :)

05.03.2002
01:22
[12]

AnankE [ PZ ]

Sama juz jestem. Wiec sie otule jakims milym kocykiem i usadowie na foteliku kolo kominka. Dobranoc

05.03.2002
07:28
[13]

kastore [ Troll Slayer ]

Witam z rańca Dzisiaj jest Wtorek 5 Marca 2002 Słońce wzeszło o 6.17, co oznacza że ja wstałem wcześniej bo o 6.09 obudzili mnie pracownicy MPO przy robocie, zajdzie o 17.20 i mam nadzieje że jak będę sobie wtedy ucinał drzemke , to żadnym śmieciarzom nie przyjdzie do głowy poprawiać porannej roboty AnankE --> ostatnio zamykasz i otwierasz karczme, jak ty to robisz ?? Poproszę o Calimshańskie z cynamonem , a tutaj zgodnie z obietnicą następne 29 komentarzy sportowych, Shadow , trzymaj sie krzesła 26. "Polscy wioslarze zdobyli na igrzyskach dziewiec medali: dziewiec srebrnych, dziewiec brazowych i dwa srebrne" - Artur Szulc (TVP). 27. "Jak panstwo widzicie, nic nie widac w tej mgle" - Edward Durda (Wizja Sport). 28. "Grzybowska jest juz bardzo zdemoralizowana" - Edward Durda (Eurosport). 29. "Niemcy opieraja swoje szanse na iluzorycznych argumentach, ze pilka jest okragla, a bramki sa dwie" - Andrzej Zydorowicz (TVP). 30. "Szczescie nie bylo zwierzchnikiem gospodarzy" - Grzegorz Milko (Canal+). 31. "Podziwiam jego skromne warunki fizyczne" - Dariusz Szpakowski (TVP). 32. "W poblizu jest jezioro Czterech Kantonów, wielki akwen, pofaldowany, z wielkimi górami" - Bogdan Chruscicki (Eurosport). 33. "Pilkarz polewa sobie wode glowa" - Dariusz Szpakowski (TVP). 34. "Bergkamp trafil bramka w slupek" - Dariusz Szpakowski (TVP). 35. "Polak zakonczyl rwanie, podobnie jak ci z panstwa, którzy ogladali nasze poprzednie wejscie" - Artur Szulc (TVP). 36. "Córka juz wie, który jest tata w sensie zuzla" - Dariusz Szpakowski (TVP). 37. "Nie znam jezyka brazylijskiego" - Piotr Debowski (TVP). 38. "Nie udalo sie to najpierw Sosinowi, który noga trafil w poprzeczke, a nastepnie Nicinskiemu, który glowa takze trafil... w poprzeczke" - Andrzej Szelag (TVP). 39. "Na pomoscie mamy podsluch" - Maciej Starowicz (TVP). 40. "Z dziesiatka Tomasz Dziubinski, który podobnie jak przed dwoma tygodniami gra w pierwszym spotkaniu" - Andrzej Zydorowicz (TVP). 41. "Franciszek Smuda zbyt radykalnie przeczyscil swój zespól" - Krzysztof Mrówka (Wizja Sport). 42. Ten rok byl pelen wyrzeczen dla Renaty Mauer... W kwietniu wyszla za maz" - Janusz Uznanski (TVP). 43. "Mecz Panathinaikosu z Olympiakosem, czyli swietna wojna" - Dariusz Szpakowski (TVP). 44. "Mozna to wyczytac z wyrazu twarzy konia, gdy jest zblizenie" - Wojciech Mickunas (TVP). 45. "Trzeba wybrac: uroda albo sztanga. Pintusewicz wybrala te druga ewentualnosc" - Marek Józwik (TVP). 46. "Nie ukrywam: podgrzewam bebenek" - Artur Szulc (TVP). 47. "Cudowne dziecko dwóch pedalów" - ludzie twierdza, ze powiedzonko to mialo sie odnosic do takich kolarzy, jak Stanislaw Szozda, Ryszard Szurkowski, Joachim Halupczok, Miguel Indurain albo jeszcze do kogos innego; przypisywane jest wielu sprawozdawcom sportowym, ale najwiecej ludzi obstaje przy Bohdanie Tomaszewskim. 48. "Pani Szewinska nie jest juz tak swieza w kroku, jak dawniej" - inna wersja: "Irena Szewinska jest dzisiaj nieswieza w kroku". 49. "Pasiaki remisuja w Oswiecimiu" - nie wiadomo, kto pierwszy uzyl tego tytulu; najstarsi dziennikarze sportowi twierdza, ze ukazal sie po raz pierwszy w latach 50. w nieistniejacej juz gazecie "Echo Krakowa"; nie graly wtedy ze soba druzyny hokejowe Cracovia (czyli "Pasy") i Unii Oswiecim, lecz zespoly pilkarskie obu klubów. 50. "Puscil Bąka lewa strona" - przypisywane Dariuszowi Szpakowskiemu. 51. "Na boisko wszedl nierozgrzany Piecyk". 52. "Wszystko w rekach konia" - byc moze Marek Szewczyk z Olimpiady w Barcelonie '92 o wystepie 5-boisty Arkadiusza Skrzypaszka w jezdzie konnej. 53. "Dobre okazje mozna policzyc na palcu". 54. "Jak oni musza sie meczyc w tym basenie! Jaka ta woda mokra!" -zdania

05.03.2002
08:10
[14]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzień DOBRY : )) i śmigam do roboty ; ))

05.03.2002
08:36
smile
[15]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Witam wszystkich :-) Szamanie, Admirale -pozdrowionka od szefowej dostajecie na dzieńdobry :-) Szamanie - wracając do języków. Tylko oryginalna wersja językowa jest coś warta. Jak oglądałeś kiedyś anime w innym języku to pewno zauważyłeś że w głosach nie ma zupełnie emocji (taka angielska flegma). Poza tym najczęściej są spotykane wersje z napisami, ne ma więc problemu ze zrozumieniem, a przy okazji słuchaniem oryginalnej ścieżki.

05.03.2002
08:52
[16]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam o poranku. Jak zwylke ponuro za oknem. Już jutro premiera Wizardry 8 !!!!!!!!

05.03.2002
08:54
smile
[17]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Żadne tam Glizardy : PP Już jutro to wraca Tofu :-))))

05.03.2002
09:00
[18]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Shadowmage--> Jak bedzie z przedmiotami w Wizardry 8? Duzo, malo? Bo te "silnie zarysowane postacie, ktore sie beda odzywaly" to jakos mnie nie podniecaja *smieje sie* Ps. Sorry za pytanie, ale nie chce mi sie czytac calego watku o cRPG z widokiem FPP :-)

05.03.2002
09:09
[19]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

rothon-->Nie ma sprawy. W demie było z tym srednio, oprócz wyj....tych dud dla barda. Ale zapowiadają szeroki wybór. Co prawda wszyscy to mówia ;-)) Z resztą te gadające postacie po pewnym czasie mogą znudzić. Szczególnie wdemie, gdzie miały chyba po dwie odzywki. Swoją droga tlumaczą u nas tylko tekst, a głos pozostawiaja orginalny. Tyle, ze przy odzywkach żadnego tekstu nie ma...

05.03.2002
09:16
[20]

kastore [ Troll Slayer ]

Ja tylko na moment Przekażcie dalej Wielka Wojna Ściskania

05.03.2002
09:17
smile
[21]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Cześć Rothon :-) A teraz wzorem krasnoluda Kastore też przygotowałem dla Was coś śmiesznego :-)))))))) Wywiad z przygodnym rowerzystą, spotkanym wśród gapiów przypatrujących się trzem uszkodzonym pojazdom mechanicznym na skrzyżowaniu. Olc: Ale się pogniotły. Przygodny Rowerzysta: Dobrze im tak, kutasom spalinowym. Zdziwiony Olc: Co ty? Przecież tu obok jest ścieżka rowerowa, co ci przeszkadzają auta na ulicy? P.R.: Ten przewrócony polonez rano parkował na ścieżce rowerowej. Dlatego nadpsułem mu hamulce. Olc: Teraz rozumiem. A tak w ogóle, to czemu twój rower jest taki jakiś... dziwny? P.R.: Bo to jest rower bojowy. Sam go robiłem. Ma też specjalne zabezpieczenia przed kradzieżą. Patrz! (Wkłada rękę pod siodełko, coś tam majstruje.) - Teraz zobacz, co się stanie, jak ktoś usiądzie na siodełku. (Naciska siodełko, przez mały otwór w środku z metalicznym szczękiem wystrzeliwuje 20-centymetrowa szpila.) Olc: Dobre... Ale ostra... Co to takiego, tak się lepi? P.R.: Posmarowana roztworem kapsaicyny. Jak się wbije, to piecze tak, że człowiek wyje jak alarm samochodowy. Wtedy jak się usłyszy, to można przyjść i mu dokopać. Olc: A jakbyś zapomniał wyłączyć? P.R.: Ja nie zapomnę. Ale mój stary kiedyś chciał pojechać do sklepu i zrobił się w konia. Właściwie to nie w samego konia, tylko trochę niżej. Twardy z niego facet, aż się szpila wykrzywiła. Od tej pory nie daje mi forsy. Olc: W każdym razie niezły pomysł. P.R.: Jeszcze lepiej zrobiłem z dętkami. Kiedyś różne dzieciaki wykręcały mi wentylki, to nadmuchałem je gazem łzawiącym. Właściwie to raczej paraliżująco-drgawkowym. Tak przynajmniej mówił lekarz, który mnie ratował, jak kiedyś najechałem na gwoździa. Myślał, że to atak padaczki. Olc: Niezłe! A co to takiego masz na kierownicy? Jakiś nowy rodzaj hamulców, czy co? P.R.: Ha! To ekwipunek specjalny. Teraz jest złożony, bo farba wysycha. (Rozkłada dwa teleskopowe ramiona i jakieś boczne części. Powstają wystające do przodu rogi i stercząca na metr z boku listewka z gąbką na końcu.) Te rogi to strach na pieszych. Miały być dłuższe, ale smerfy mogły skasować. A to jest coś miłego dla samochodów. Tu mam zbiorniczek z gumy; parę razy naciskam i gąbka na końcu kijka nasącza się czerwoną farbą. Jak dobrze trafi, to akurat na szybę. Niech ktoś spróbuje wyprzedzić mnie za blisko - ta farba jest poliuretanowa, żaden rozpuszczalnik jej nie weźmie. Olc: Czekaj! Czy to nie ty pomalowałeś mojemu szefowi hiunadaja? Miał taką krechę przez całą dłgość. Ale mówił, że ktoś mu to zrobił na parkingu... P.R.: Tak, pamiętam! Dopiero co wyjechałem z chaty, i nie zdążyłem napompować farby. A tu jedzie taki kretyn, pet w gębie, radio na full i przejechał tuż koło mnie, chociaż zjechałem prawie na krawężnik. Przetarła go ta gąbka, ale bez farby. To ja zapamiętałem gościa, i akurat później dorwałem na parkingu. Chciałem mu gumy poprzebijać, ale to by było nie fair, czemu niby jednego mam tylko malować, a drugiemu przebijać? To posmarowałem go jak wszystkich. Olc: Ale się wściekał! Wiesz co? Powiem mu to, bo facet może zwątpić w ideowość dzisiejszych bojowników. Myślał, że ktoś mu to zrobił dla jaj. P.R.: A powiedz, mnie to nie robi. Zobacz jeszcze na to. Wygląda jak bidon, nie? Patrz: ściągam zakrętkę, wyciskam, i leci olej. To nie jest zwykły olej, tylko specjalny, o obniżonym napięciu powierzchniowym. Wnika w każdą szczelinę. Jak jakiś pacan zaparkuje na ścieżce rowerowej, to zalewam mu tym hamulce. Od jakiegoś czasu wkładam też za wycieraczkę reklamę zakładu blacharskiego - blacharz odpala mi za to dwie stówy od klienta. Raz mi się śmiać chciało, bo posmarowałem komuś hamulce - stał na środku czerwonej ścieżki - i czekam aż przyjdzie - zawsze to miło popatrzeć, jak wali w drzewo. I co się okazuje? Że to była straż miejska,i faceci łazili wzdłuż ścieżki rowerowej, żeby wlepiać mandaty za złe parkowanie. Wsiadają, przejeżdżają kawałek i na zakręcie - pierdut w samochód, któremu sami wcześniej założyli blokadę. Właściciel jak wrócił, to wezwał policję - i wyszło, że obaj strażnicy mieli ponad półtora promila. Strażnik tłumaczył, że hamulce nie działały, ale smerf nie uwierzył i chciał - jak to oni mówią - usunąć pojazd z miejsca zdarzenia. Wsiadł, cofnął kawałek i rozbił reflektor we własnym radiowozie. Nieźle, co? Olc: Super. Wiesz co? Zapiszę, co zapamiętałem z tej rozmowy, może jakaś gazetka to puści. Jak mam ciebie przedstawić? P.R.: Niech będzie Shimano Revolta. Revolta przez ?v?. I napisz jeszcze, że na pieszych co łażą po ścieżkach hoduję żuki gnojarze. Będę robił takie kule z bibuły, a w środku śmierdzące mazidło i te żuki. A do tych rogów na kierownicy dorabiam katapultę. To będzie dla kobiet, one strasznie nie lubią żuków gnojarzy. Na facetów chciałbym robić z czymś, co gryzie. Próbuję założyć mrowisko. Olc: Nie przesadzasz? A co, jeśli ktoś ci się zrewanżuje, np. jakiś skin albo bokser? P.R.: Zdarza się. Czasem specjalnie, jak widzę jakiegoś groźnego dupka za kierownicą, to wołam na niego: "pierdoły jeżdzą autem, ludzie rowerami" i spadam. Wiesz, jak to świetnie wyrabie mięśnie? W życiu bym tak szybko nie jechał bez mobilizacji. Olc: Dziękuję za rozmowę. P.R.: Nie ma sprawy. Za parę lat w Krakowie ludzie będą się bali wyjść z domu bez roweru.

05.03.2002
09:25
smile
[22]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Shadowmage--> Oj, to spierdolili lokalizacje troche w takim razie. Ale pal licho te glosy, pytam o gadzety, bo ostatnio zauwazylem, ze w cRPG najbardziej cieszy mnie nie robienie questow, a wlasnie znajdowanie/kupowanie nowych gratow (M&M rulez!). No a questy w Wizardry, duzo? W ogole, czy gra aby nie bedzie przypominala Wizards and Warriors? Bo jak tak, to nie kupuje, W&W porzucilem po chyba 5 godzinach grania, w sumie, nie pod rzad :-)))

05.03.2002
09:32
[23]

grzech [ Generaďż˝ ]

dzem dobry :-) ale TrollusKillerus nam dzionek zaczol, niczym sluchowisko radiowe :-) rothon -> skoro Tys taki kolekscjoner stuff'u przeroznego to pewnie pogrywasz w D2 .. fuj! mam kumpla co jest mianiakiem D2 tylko dlatego, ze szuka najprzerozniejszego sprzencicha by posiadac badz powymieniac na inny...

05.03.2002
09:32
[24]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

rothon-->odnoszę wrazenie, że najbliżej do seri M&M.Podobno questów jest dużo, ale gra momentami jest liniowa. Znaczy jak sie nie znajdiz eczegoś to nie można ruszyć do przodu. Umiejętności powiększają się wraz z używaniem ich. Sprzętu zapewne od groma, ale powiem bliżej za pare dni jak porządnie pogram. Mi tam mówiąc szczerzę okalizacja zwisa. Ale nie sądze, że jest zła. Chociaż wolałbym orginalną wersję. A w W&W nie grałem. Szaman-->Taki duży licza, a małego, nieoswojonego smoka się boi?

05.03.2002
09:34
[25]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

grzech-->Z D2 to jest taki problem, że można sie nabawić zwyrodnienia palca od stałego klikania. I poza tymi przedmiotami to z rpg nic nie posiada.

05.03.2002
09:43
smile
[26]

Magini [ Legend ]

Witam towarzystwo :-) Widzę, że jak na forum serwisu o grach przystało, Panowie od rańca o grach rozprawiają. Więc ja się pytam - w co można grać?! Proszę mi coś polecić.

05.03.2002
09:45
[27]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wiaj Mag! A jakie lubisz? ja jak widac jestem napalony na wizardry 8. Tym bardziej, ze w pudełku będzie też siódemka.

05.03.2002
09:45
[28]

kastore [ Troll Slayer ]

grzech --> za to jakie słuchowisko :)))))))))))))) TrollusKillerusRudobrodus

05.03.2002
09:47
[29]

kastore [ Troll Slayer ]

Shit zapomniałem że ten Krasnolud nie wchodzi

05.03.2002
09:49
[30]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kastore-->Dopiero teraz przeczytałem. Trzymanie sie krzesła nie pomogło ;-))) ZApomnałeś o Italia prowadzi z Włochami zero do zera autorstwa Szpakosia.

05.03.2002
09:54
smile
[31]

Magini [ Legend ]

Shadowmage - jakie lubie? Pytanie jest proste, ale zadanie przed Toba trudne ;-)) Lubiłam różne gry dopóki nie zobaczyłam Baldura. Więc jaka diagnoza? ;-))

05.03.2002
09:58
[32]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mag-->Jesteś nieuleczalnie chora. Nie ma nadzieji. Nie nalezy się do Ciebie zbliżać, bo to jest bardzo zaraźliwe. Zadanie niewykonalne ;-(((

05.03.2002
10:00
smile
[33]

Magini [ Legend ]

Shadowmage - :-))) Tylko wiesz co? To nie jest zaraźliwe. Sprawdziłam już. No, chyba, że sprawdzałam na osobach uodpornionych ;-))

05.03.2002
10:01
smile
[34]

NicK [ Smokus Multikillus ]

AnankE, Szaman ---> to nie dzwonki i trening komandosa, tylko uczulenie Ósmego. Zawsze jak się zbliża koniec lub początek wątku zaczyna przeraźliwie kichać i wtedy wiem co się święci ;))) Viti ---> Witaj :)

05.03.2002
10:03
[35]

Magini [ Legend ]

To teraz mały teścik. Znacie to?

05.03.2002
10:04
[36]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mag-->To nie działa na osoby uzaleznione od innych gier(zwykle) oraz na osobników z alergią na komputer.

05.03.2002
10:04
[37]

Magini [ Legend ]

NicK - cześć :-) A wiesz, dlaczego Ósmy kicha? Ze strachu. Bo boi sie biedak, ze go nie zabierzemy ze soba do nowej czesci ;-))))

05.03.2002
10:05
[38]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mag-->Pare dni temu był wątek o tym na forum. I znaleziono ponad 11 twarzy ;-)) Witaj NicK! Jak leci?

05.03.2002
10:06
[39]

Magini [ Legend ]

Shadowmage - święta racja :-))

05.03.2002
10:07
[40]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mag-->Ja jestem uzalezniony od trzech liter. Wiesz jakich?

05.03.2002
10:11
[41]

Magini [ Legend ]

Shadowmage - był wątek o tym? Cholera :-( Nie wiedziałam. Tak to jest, jak się z Karczmy nie wychodzi.

05.03.2002
10:48
[42]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Magini ---> no to niech się dalej boi, bo wtedy zaliczam "jedyneczki" w Karczmie ;))) Shadow ---> dzięki, nieźle :))

05.03.2002
10:49
smile
[43]

Magini [ Legend ]

Shadowmage - a od jakich liter jestes uzalezniony?

05.03.2002
10:52
[44]

Astrea [ Genius Loci ]

Witam na chwilke :-) Kastore---> Teksty juz sprzedane ;))) Ogólnie- gdzie sie ostatnio nie pojawie nastepuje pekanie ze smiechu ;)) Szaman---> wielkie thx za sms :-)) Juz mi lepiej, duuuuzo lepiej :-)) Przyznaj sie ze przeslales mi wraz z nim jakies lekarstwo na kichaczke ;)) No, w kazdym razie - nie wiem co - ale pomoglo ;P AnankE---> banka prozniowa stoi u Nicka w przybudowce, tylko trzeba odessac z niej powietrze na wdechu, moze by sie ktos tego podjał... ;))))) Banka chroni przed negatywnym wplywem otoczenia i przepuszcza tylko doznania przyjemne, co Ty na to? :-) Pozdrawiam wszystkich :-) I ide sobie juz <pa>

05.03.2002
10:56
[45]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mag-->rpg ;-))

05.03.2002
11:00
[46]

Magini [ Legend ]

Cześć Astrea. Pojawiasz się i znikasz ostatnio tylko [coś jakby na kształt skargi nieśmiałęj ;-)) ] Shadowmage - tak myślałam, ale sądziałam, że dodasz też jakiś konkretniejszy skrót ;-)

05.03.2002
11:02
[47]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mag-->To jest w miarę konkretne ;-)) Pod tym jest fantasy, s-f i kilka innych rzeczy ;-)

05.03.2002
11:08
[48]

kastore [ Troll Slayer ]

Astrea --> witaj :)) szkoda że nie możesz dłużej zostać

05.03.2002
11:09
smile
[49]

grzech [ Generaďż˝ ]

taaa... ja znalazlem 10 twarzy w przeciagu 12sec :-) to chyba niezly wynik a poza tym: mamy jakiegos psychoanalityka wgronie??? Mam pewien wstydliwy ;-p problem :-)

05.03.2002
11:11
[50]

kastore [ Troll Slayer ]

Shadow --> ostatnio trafiam na takie kwiatki na sieci i co rano zapodaje. Odwiedzaj Karczme co rano to będziesz musiał wzmocnić podłogę jeżeli nie potrafisz sie krzesła przytrzymać.

05.03.2002
11:14
[51]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kastore-->Jasne. Jak mam czas to wpadam. Grzech-->Zalezy ci na profesjonalnej opinii?

05.03.2002
11:15
[52]

kastore [ Troll Slayer ]

Wątek z twarzami jakoś niedawno był , nie zapominajcie o twarzach jeźdźców (Mag - dobrze to napisałem) i koni A tutaj mam rozwiązanie dla niecierpliwych 19 twarzyczek

05.03.2002
11:18
smile
[53]

AnankE [ PZ ]

Witam w ten przepiekny dzionek. :-) Kastore--> jesli juz sie tak zdarza, to zawsze wtedy obowiazkowa drzemke popoludniowa uskuteczniam. A podusie to ja lubie, ze hohohooo... :-))) NicK--> Osmy powiadzasz?! Cos mi sie wydaje, zes jakies tajne szkolenie mu przeprowadzil. ;-) Astreo--> do banki sie wladowac majac pod nosem Osmego? A jak cos do laba mu strzeli i banke zatka?! ;-) btw przelaczam sie do skargi Mag Mag--> to ja tez zloze skarge niesmiala. Ostatnio machnelam wierszyk i piekne kwaity wiosenna i co? I nic, bez oddzwieku zadnego. ;-( A Szaman pewnikiem zaspal, albo tak studentow swoich meczy, bo jeszcze ani slowa od rana. ;-)))

05.03.2002
11:24
[54]

kastore [ Troll Slayer ]

Jak to przeczytałem nie mogłem wytrzymać do jutra i zapodaje. Czas do domu z knajpy (prywatki, imprezy w akademiku) gdy: ...wydaje ci się, że ruletka staje, a cały lokal kręci się szybciej i szybciej. ...załatwiasz się i ze zdziwieniem stwierdzasz, że to nie toaleta tylko kuchnia. ...zaczynasz pytać barmana, czy nie wie gdzie ten GOGO jest tak naprawdę. ...wołasz: stawiam wszystkim i ze zdziwieniem stwierdzasz, ze jedynym kto cię słucha to sprzątaczka. ...siódmy raz wołasz: dosyć, idziemy do Viktorii i wtedy spostrzegasz, ze już w niej jesteś. ...idiota, którego nie mogłeś wytrzymać na początku wieczoru, w rzeczywistości zaczyna być interesujący około trzeciej nad ranem. ...łapiesz za telefon o 2.30, dzwonisz do swojej byłej i proponujesz jej aby tu przyszła, albo co gorsza proponujesz, ze przyjdziesz do niej. ...zaczynasz taniec, zanim ktokolwiek zacznie grac. ...budzisz się, bo ktoś puka do drzwi toalety. ...koledzy pytają, czy ci nie pożyczyć pieniędzy na taksówkę do domu. ...zapalasz papierosa trzymając zapalonego w drugiej ręce. ...dziwisz się dlaczego zapalniczka jest pełna oliwek i orzeszków. ...twoje odzywki coraz częściej brzmią: blueeeharghhh! ...dziwisz się dlaczego męska toaleta pełna jest dziewczyn, a faceci chodzą do damskiej. ...stoisz w kącie i płaczesz inie możesz sobie przypomnieć dlaczego. ...zaczynasz rozumieć, że śmieją się właśnie z ciebie. ...prowadzisz dyskusje o niesprawiedliwościach życia z kuflami do piwa. ...nie bardzo wiesz, w którą to stronę do domu.

05.03.2002
11:27
[55]

AnankE [ PZ ]

Kastore jestes niesamowity!!! :-)))))))))

05.03.2002
11:29
[56]

Magini [ Legend ]

grzech - masz problem? wstydliwy? Sluze pomoca ;-)) kastore - dobrze napisales. I dzieki za rozwiazanie. Kerever sie ucieszy, bo on na fotce widzial twarz na twarzy ;-))) AnankE - fakt, moja wina, moja wina. Podziekowania odlozylam na pozniej i jeszcze leza odlozone. Wierszyk i kwiaty - wszystko byla bardzo ladne. Dziekuje za taka kompleksowa obsluge :-)))

05.03.2002
11:36
[57]

kastore [ Troll Slayer ]

AnankE --> dzięki Bliźniaczko :)))

05.03.2002
11:43
[58]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Grzech --> wstydliwy problem ??? no to powiedz nam powiedz napewno Ci pomozemy ; )))

05.03.2002
12:32
[59]

kastore [ Troll Slayer ]

Karczma spada , trzeba ją do góry up

05.03.2002
12:49
[60]

kastore [ Troll Slayer ]

Świetnie, jak mam luźniejszy dzień na pogadanie ,to wszyscy sobie poszli. Chyba troche postatsuje w samotności

05.03.2002
12:50
[61]

kastore [ Troll Slayer ]

Szedł facet przez ogród i nalał w pory.

05.03.2002
12:52
[62]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Szła baba koło koparki i dała się nabrać ; ))

05.03.2002
12:52
[63]

kastore [ Troll Slayer ]

Kupił sobie facet długopis i się popisał

05.03.2002
12:52
[64]

kastore [ Troll Slayer ]

Wyjrzał żołnierz z okopu i coś mu do łba strzeliło

05.03.2002
12:56
[65]

kastore [ Troll Slayer ]

mi5aser --> no, już myślałem że będę z kuflami o filozofii gadał Kowalski poszedł na policję i nieźle się tam spisał

05.03.2002
12:56
[66]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Szła baba przez las i strach ją przeleciał

05.03.2002
13:00
[67]

kastore [ Troll Slayer ]

Szedł facet przez budowę i go zamurowało

05.03.2002
13:02
[68]

kastore [ Troll Slayer ]

Pomyleni stastiarze Szedł reżyser ulicą i film mu się urwał Pot numr 1597

05.03.2002
13:02
[69]

kastore [ Troll Slayer ]

Szedł facet przez lód i się załamał 1598

05.03.2002
13:03
[70]

kastore [ Troll Slayer ]

Wygląda facet przez okno, patrzy, a tam ludzkie pojęcie przechodzi 1599

05.03.2002
13:04
[71]

kastore [ Troll Slayer ]

Robiła babcia na drutach, przejechał tramwaj i spadła Post NR 1600 KOLEJKA DLA WSZYSTKICH A GDZIE SĄ WSZYSCY, KTOŚ MUSI ZA TE DRINKI PŁACIĆ

05.03.2002
13:08
[72]

kastore [ Troll Slayer ]

Kastore --> kogo nazywasz pomylonym statsiarzem, rudy kurduplu

05.03.2002
13:09
[73]

kastore [ Troll Slayer ]

Kastore --> popatrz na siebie , sam jesteś zrudziały i jeszcze nieogolony, fuuj

05.03.2002
13:10
[74]

kastore [ Troll Slayer ]

Kastore i Kastore --> przestańcie natychmiast sie kłocić to nie jest czas ani miejsce na takie wrzaski

05.03.2002
13:11
[75]

kastore [ Troll Slayer ]

Kastore, Kastore i Kastore --> nie wiem co bierzecie chłopaki ale ja też TO chce

05.03.2002
13:27
[76]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kastore-->Brawo!!! Jesteśmy tu niepotrzebni ;-)

05.03.2002
13:27
[77]

kastore [ Troll Slayer ]

10 post pod rząd , ktoś przerwie tą passe

05.03.2002
13:33
[78]

kastore [ Troll Slayer ]

Shadow --> przerwałeś ,moją dobrą passe, ale musze w końcu sie za jakąś robote zabrać Jesteście wszyscy jak najbardziej potrzebni, bo inaczej krasnolud świra dostaje chociaż schizofrenia nie pozwala być samotnym

05.03.2002
13:38
[79]

kastore [ Troll Slayer ]

Porobie jeszcze troche sztucznego tłoku

05.03.2002
13:51
[80]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Sztuczny tłok nie jest zły, ale prawdziwy jest lepszy.

05.03.2002
14:21
smile
[81]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Ale się porobiło... Mi5aser - jak będziesz miał ochotę/czas (niepotrzebne skreślić ;) to pogadaj ze mną w sprawie przyjazdu Tofu.

05.03.2002
15:01
[82]

Szaman [ Legend ]

Viti: Dzieki za pozdrowienia! ;) A z tymi dubbinami i napisami to jest tak, ze ja jednak wole np. full-dubbing (czy to niemiecki, ktory czasami jest bardzo dobry, albo angielski - tak np. obejrzalem Ninja Scroll). Lektor gadajacy w tle nigdy nie bedzie alternatywa (nie jest w stanie oddac dokladnie wszystkiego, co jest mowione przez bohaterow, jezeli gadaja jednen przez drugiego). Napisy - OK, ale zamiast na czytaniu wole sie skupic na ogladaniu (a nie czytam wcale wolno) Shadow: No to przegapie ta prremiere... bo mnie jutro nie bedzie... ; PPP A smoka sie nie boje, tylko nie chce go zabijac, zanim go nie... eeee... zanim sie na nim nie przelece, oczywiscie... ;))) Rothon: Wizardry 8 to moze byc cos mocnego i niezaleznie od ilosci przedmiotow zamierzam to kupic... wspomni sie te czasy, kiedy siedzialem nad Wiz. 7. ;)) Mag: Mozesz grac w BG1 magiem!!! :) Albo w IWD, albo w BG2, albo w UT... ;))) NicK: To trzeba Ci bedzie Osmego zabrac do glownej sali, bo masz fory niesportowe w czatowaniu!!! ;)))) Duszku: No wiesz, jako odpowiedzialny "kowal mlodysz duszyczek" podchodze do swoich obowiazkow nauczycielkskich odpowiedzialnie i dbam takze o zdrowie moich uczennic! ;)))) AnankE: Sloneczko, nie zaspalem, ale w szkole komputer byl juz okupowany, wiec nie bylo mowy o napisaniu chocby slowa... : (

05.03.2002
15:11
[83]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szaman-->Mam nadzieję, że będzie rano w empiku, bo lecę przed wykładami. Muszę przecież cos na nich robić ;-)) I mam nadzieję, że jest gruba instrukcja. Ja lektora też nie lubię. napisy mogą byc, ale po niemiecku marnie mi idzie. Muszę zrozumieć o co chodzi, a to trochę trwa. Z anglikiem nie ma takich problemów.

05.03.2002
15:13
[84]

Szaman [ Legend ]

Shadow: A ja sobie poczekam... zobacze czy ludzi zacznie odrzucac, czy wrecz przeciwnie i wtedy sie pomysli... ;))))

05.03.2002
15:15
[85]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szaman-->Jak przestanę się pojawiać w karczmie to bedziesz znał odpowiedź ;-))

05.03.2002
15:21
[86]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Szaman - to odwrotnie niż ja. Dla mnie na pierwszym miejscu jest oryginał. Ponieważ nieznam japońskiego, muszę oglądać oryginalną ścieżkę z napisami tzw. sub. Na drugim, a w zasadzie trzecim miejscu stawiam lektora. Trochę przeszkadza w słuchaniu oryginalnej ścieżki, ale można przeżyć. No i na miejscu ostatnim dubbing. Tego kto to paskudztwo wymyślił powinno się wypatroszyć na żywca. Dno totalne, nędza, lipa, badziew : PPPPPPPPP <bleeeeeee> <wrrrr> Ps. Misato po angielsku gada tak, jakby zaraz miała zejść z tego świata na anemię. A przecież ta kobieta to jedna wielka emocja :-) stale się zmieniająca.

05.03.2002
15:23
[87]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Viti-- > jest mały problem, wogóle nie mam czasu na gadanie, Tofu przyjedzie jutro koło 21 z tego co pamiętam jak chcesz to możemy się spotkać na Lotnisku przy przylotach o ile wiem w tamtą stronę leciał przez Wiedeń to powrót chyba tak samo. Martwi mniw że się wogóle nie odzywa chłopak bo bym się z nim umówił dokładnie :(

05.03.2002
15:28
smile
[88]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

mi5aser - Sprawdzę przylot na stronie LOTu. Ja będę na pewno, nie wiem tylko czy zajadę gablotą czy tym czerwonym przegubasem ;) PS. Idę na Slayersów ;-))))))

05.03.2002
15:50
[89]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

no tak ale Tofu nie leciał LOT'em chyba : (( nawet nie wiem jaką linią ale na logikę myślę że Austryjacką ; )

05.03.2002
16:23
[90]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Do Wiednia leciał na 90% LOTem. A oto co znalazłem: MOŻLIWE POŁĄCZENIA WYLOTU REJS DATA MIASTO ODLOTU MIASTO PRZYLOTU ODLOT PRZYLOT SAMOLOT STOP LO226 06/03 Wiedeń Warszawa 20:05 21:20 Boeing 737-500 0

05.03.2002
16:27
[91]

Szaman [ Legend ]

Shadow: OK, bede uwazal to za dobry omen! ;)) Viti: No tosmy sie dobrali jak slepy z daltonista do dyskusji o kolorach... :) Mikser: To Wy go w ogole bedzie w stanie odebrac? Bo mi to wyglada na "ganianego po lotnisku"! ;)))

05.03.2002
16:30
[92]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Właśnie sobie zrobiłem obiad i zajadając popatrzę sobie na zagraniczne strony o wizadry.

05.03.2002
16:45
smile
[93]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Szamanie - Okęcie jest malutkie 2 osoby sa w stanie obstawić wszystkie wyjścia, czyli jedno ; P A mówisz ze dyskusja jest jałowa, otóż nie do końca. Może słów nie rozumiemy (jako znaczenia) ale sam wiesz że to samo słowo (w róznych językach) niesie odmienny ładunek emocjonalny; który jest zawsze rejestrowany, niezależnie od rozumienia słowa. Dlatego nie powinno się tłumaczyć nazw własnych, piosenek itp. A jeśli już, to tylko po to, aby wiedzieć z grubsza o czym jest mowa.

05.03.2002
17:30
smile
[94]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Czeeeee! Moge posiedziec w zaciszu? Qrcze, mam za soba w sumie z 5 godzin narad i dysput o charakterze wszelkim (o normalnej mojej pracy w gabineciku nie wspominam). Przez kilka tygodni mam do zrobienia hmmmm ... troche hahaha. I wiecie co? Znowu mi sie cos chce, dochodze do wniosku, ze kocham moja prace :-))))))) Szkoda, ze musialem isc do domu, wszyscy poszli i nie moglem konsultowac zadnych dzialan, wiec pobyt byl bez sensu. Ale jutro znowu do roboty *cieszy sie* Szamanq--> A uwierzysz, ze nie gralem w Wizardry 7? Na oczy moje piekne nie widzialem tej gry, ale pono ma byc przy osemce, jako pisal Shadow, to nadrobie :-))

05.03.2002
17:39
smile
[95]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A jak mi ktos powie, ze jestem przepracowany i dlatego tak bredze o milosci do roboty to .... *smiejac sie wygraza piacha*

05.03.2002
17:39
[96]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

rothon-->Ja też nie grałem. I podobno w opini graczy jest lepsza od 8

05.03.2002
18:54
smile
[97]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Mialem posiedziec a tu sie zepsulo :-( Ale juz widze dziala. Shadowmage--> A ci gracze, to na czym grali w 8? Na demie czy ... oryginalnej inaczej? Bo w wersje anglojezyczna to raczej chyba niewielu, zawodowcy albo wyjatkowo niecierpliwi :-))) Zreszta, nawet nie wiem jaki poslizg miedzy premiera tam i u nas.

05.03.2002
19:01
[98]

Magini [ Legend ]

Szaman - koncze wlasnie BG 1 dlatego sie zastanawiam, w co grac. Gralam magiem kiedys. Teraz wojownikiem. rothon - i jak Ci sie podoba nasze zacisze? Nie za cicho? ;-))

05.03.2002
19:05
[99]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Rothon-->Na zachodzie wyszła chyba półroku temu. I nie mówię to tylko o naszych graczach. Mówiąc szczerze też chciałem zamówić na zachodzie ale cena(50 dolców) plus przesyłka trochę mnie osudziła.

05.03.2002
19:08
[100]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

zakładam

05.03.2002
19:10
[101]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Shadowmage, wlasnie cena przesylki jest niestety zbyt duza. Chcialem ostatnio brac dodatek do UO przed premiera u nas i choc okazalo sie, ze cena samej gry jest do przyjecia (w Polsce na wtedy nie planowano tego wydawac), to przesylka powodowala wzrost ogolnych kosztow niemal o drugie tyle. Mag--> Noooo, fajnie, nie bede chalasowal "u Was" :-DDD

05.03.2002
19:11
[102]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Zapraszam

05.03.2002
19:12
smile
[103]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ech, nazwijmy to literowka hihihi

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.