GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Wykorzystywanie dowódców do koordynowania ognia moździerzy.

09.11.2004
22:04
[1]

von Hoth [ Junior ]

Forum CM: Wykorzystywanie dowódców do koordynowania ognia moździerzy.

Kiedy ostatnio używałem dowództwa kompanii jako spottera dla moździerzy on map zauważyłem że jeśli chciałem dać area target ale poza zasięgiem ognia dowództwa kompanii pojawia się napis out of range i moździerze nie namierzają celu mimo, że jest on w ich zasięgu. Czy da się to jakoś obejść?
Tak samo jest z celami które są zidentyfikowane ze znakiem zapytania. Jeśli sa poza zasięgiem dowództwa kompanii nie można skierować na nie ognia moździerzy przy jego pomocy.

09.11.2004
22:15
[2]

Nigguz [ Chor��y ]

Moze miales wcisniete HIDING

09.11.2004
22:32
[3]

szwejos [ Konsul ]


-dowódca nie może być "hide"
-linia dowadzenia ma być aktywna (brązowa , nie szara kreska do konkretnego dowódcy)
-zasięg możdzierza nie może być zbyt bliski lub zbyt daleki (np małe moździerze walą max ok 500m , a duże miniumum mają aż 125m )

09.11.2004
22:35
smile
[4]

faloxxx [ Generaďż˝ ]

1. ustawiasz dowodce na najwiekszej górce w okolicy najlepiej w jakims lasku zkąd ma widok na jak największą czesc mapy
2. moźśdzieze ustawiasz za wzgórzem ale tak aby były w zasięgu dowodzenia
3. dowódca musi widziec cel i nie moze miec rozkazu HIDE
4. moździeze muszą byc w zasięgu dowodzenia ale cel który wskazuje im dowódca musi być w zasięgu moździeża !! co to znaczy ? ---> np masz niemiecke moździeze 50 mm (zasięg takiego moździeza około 450m - z pamieci to pisze) Są ustawione 50m za wzgórzem. Dowódca wskazuje im cel odddalony od niego samego o 430m. Poniewaz mozdzieze są ustawione dalej niz HQ to dodajemy odległości 430 + 50 = 480m <-- ten wynik pokazuje nam w jakiej odleglosci od celu sa mozdzieze. Pamietamy ze ich maxymalny zasieg to zaledwie 450 !!! WNIOSEK - nie mozemy strzelac bo cel znajduje sie poza strefą razenia !!! Czekamy az przeciwnik znajdzie sie w polu razenia albo szukamy lepszego wzniesienia :)

PS - pamieraj ze mozdzieze mają tez zasięg minimalny ! czyli jesli cel jest blizej niz zasieg MIN to musisz sie z kolei oddalic albo poczekac az npl odejdzie troche :]

09.11.2004
22:36
[5]

Holmes__ [ Konsul ]

"Małe moździerze" mają zasięg nawet do ok 800 m ;) Np. doskonałe węgierskie rurki (nie z kremem oczywiście) ;)

09.11.2004
22:53
[6]

von Hoth [ Junior ]

Wszystkie te warunki były spełnione. Moździerze były 3 calowe one mają zasięgu ponad 2000 metrów. Cel był oddalony o jakieś 600 metrów od dowódcy. Nie mogłem dać area fire bo pojawial sie napis out of range. Rozumiem że było to za daleko na ogień dla sztabu ale on sam nie chciał strzelać i moździerzy też nie chciał naprowadzić. Jeżeli cel był zidentyfikowany to nie było problemu. Kłopoty pojawiały się tylko przy area fire.

09.11.2004
22:59
[7]

faloxxx [ Generaďż˝ ]

No to niemożliwe ja nie wieże w to. Jakis warunek musiał byc niespełniony
np dowódca nie widział tego punktu który wskazujesz.
Zdarza się czasem tak że ostrzeliwujesz jakis teren czesciowo zablokowany tak że LOS twojego sztabu po przesunieciu o kilka metrów zanika, a po przesunieciu o kolejnych kilka znowu sie pojawia. Musisz wtedy wskazac moździezom takie miejsce w ktorym LOS HQ jest niebieski. Przesuniesz cel obszarowy o 1m i dupa dowodca go nei widzi i mortary juz tam nie strzelą.

Ja obstawiam że to było własnie tak jak opisalem powyzej

09.11.2004
23:08
[8]

von Hoth [ Junior ]

Zapewniam, że moździerze były w zasięgu dowodzenia, i że dca miał czyściutko LOS na cel. Po prostu przy area target pisze, że out of range i moździerze nie namierzają tego miejsca mimo, że na 100 jest on w ich zasięgu.

09.11.2004
23:11
smile
[9]

faloxxx [ Generaďż˝ ]

Więc niech się wypowiedzą mądrzejsze głowy od mojej bo ja nie mam pojęcia :(

09.11.2004
23:16
[10]

Kłosiu [ Senator ]

von Hoth --> z tego co zrozumialem, dawales rozkaz otwarcia ognia dowodcy, myslac ze przez to mozdzierze otworza ogien?
Otoz tak nie jest. Rozkaz otwarcia ognia wydajesz bezposrednio mozdzierzom i nie przejmuj sie tym ze nie widza celu. Jezeli da sie tam strzelac pojawi sie napis "area fire", jezeli nie to cos innego, nie pamietam co ;)
Mam nadzieje ze sie nie myle :)

09.11.2004
23:24
[11]

szwejos [ Konsul ]

von Hoth-->obejrzyj sobie obrazki i opisy w tym wątku :

09.11.2004
23:31
smile
[12]

Buczo. [ Bradypus variegatus ]

von Hoth --> Trzeba było jeszcze zaznaczyć moździerze a nie samego dowódcę :P

09.11.2004
23:57
smile
[13]

von Hoth [ Junior ]

Kłosiu --> Dzięki masz rację. Ja zaznaczałem zarówno dowódce kompanii jak i moździerze ale rozkaz dawałem dcy kompanii a powinienem bezpośrednio moździerzom. teraz działa.

10.11.2004
00:01
smile
[14]

szwejos [ Konsul ]


dlatego pisało brak zasięgu: bo piechota tak daleko nie strzela

10.11.2004
15:07
[15]

talex [ Legionista ]

Podłączę się do wątku
Grałem scen w AK Brytolami i stosowałem ostrzał mortalami w/w sposób. Jednak gdy pojawił się czołg widziany bezpośrednio przez mortala (72,6) ten "łamał rozkaz" ostrzału wskazanego przez dowódcę obszaru i walił w puszkę. Nawet po ponownym wskazaniu innego celu ten w nastepnej turze grzał uparcie do puchy. Efekt mizerny, tylko niepotrzebna strata amunicji. Czegoś takiego w BB nie widziałem.

10.11.2004
15:19
[16]

swietlo [ Canaille Carthagienne ]

Talex czego sie czepiasz facet wykazał inicjatywe;d

10.11.2004
20:28
smile
[17]

talex [ Legionista ]

o tak inicjatywę w marnowaniu amunicji

10.11.2004
20:55
smile
[18]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Może to był czołg lub działo samobieżne z otwartą wieżą - trafienie możdzieżem we właz jadącego szybko czołgu jest możliwe gdy grasz np z Bamseyem Mac'-iem czy innymi równie mocnymi graczami ;-))) ( oczywiście w tym przypadku to będzie ich moździerz i Twój czołg ;-)

10.11.2004
20:56
[19]

szwejos [ Konsul ]


Ja zawsze staram się aby tylko dowódca widział cel, a mortarowi daje niezwykle wąski cover arc, tak by nie kombinował po swojemu. Area target i na to co ma ostrzelać i jest git.

11.11.2004
01:36
[20]

talex [ Legionista ]

wiadomym jest ze półczołgi i transport na tasmach jest wrażliwy na mortale ale Pz IV? Knife z coverem jet gut. Tylko czemu tak się dzieje w AK a BB nie było?

11.11.2004
03:42
[21]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

talex -> Po pierwsze, co to sa te polczolgi i transporty na tasmach?
A co do Pz. IV. to zalezy o jakim okresie mowisz. Wczesne, krotkolufowe Pz. IV mialy gorny pancerz glownie grubosci 10mm (ostatnie wersje bodaj E i F 10-12mm), zas od wersji G pancerz gorny wahal sie od 10mm(wieza) do 16mm(kadlub). Do wyautowania Pz. IV wiec mozna bylo uzyc granatu wrzuconego na silnik. Poza tym zalezy jakimi mortarami ostrzeliwujesz czolg, jesli ciezkimi, no to nie ma przebacz.

11.11.2004
09:09
[22]

Pejotl [ Senator ]

Wozu -> ale jednak w CMBB jak chciałeś żeby możdzierz strzelał do czołgu to on strzelał raz i przestawał (albo wogóle nie chciał) niezależnie od grubości stropu. Dziwne ze w CMAK jest az taka zmiana, moze fani strasznie narzekali?

11.11.2004
12:02
[23]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Pejotl -> Przyznam sie, ze do czolgow z mozdzierzy jeszcze nie walilem - lekkie zawsze sluzyly mi do area target, aby spowolnic ruch przeciwnika (strzaly prawie na wyczucie), zas ciezkie aby konkretnie go przygwozdzic (po jego wykryciu). Jednak, jesli w BB tak jest, to faktycznie jest to blad, a moze konkretnie celowe dzialanie tworcow aby wymusic na graczu odpowiednie uzycie broni (no bo kto z obslugi mozdzierza celowal z dokladnoscia do 1m, w dodatku w cel ktory moze sie ruszac).

11.11.2004
13:17
[24]

Pejotl [ Senator ]

Wozu -> ale w CMBB po zastosowaniu pewnego tricku (*) już się dawało :) Tak można było rozwalić armatę albo nawet skasować Hetzera.

(*) - gdy moździerz nie widział celu tylko dowództwo.

11.11.2004
17:17
[25]

Holmes__ [ Konsul ]

W AK można walić do tanków mortarami do woli (chyba :o) ).

11.11.2004
17:28
[26]

Holmes__ [ Konsul ]

edit: jeżeli istnieje realna szansa ich zniszczenia (otwarte górne pancerze, AC) lub kiedy dowódca puszki się wietrzy

14.11.2004
14:33
[27]

talex [ Legionista ]

Wozu -> Po pierwsze, co to sa te polczolgi i transporty na tasmach?
Odp. Półczołg - cos co udaje czołg (np. działa samobieżne), transport na taśmach to halftracki, carriery itp.

Generalnie nie mam przeciw takiej zmianie, ale wkurza mnie to że mortal przerywa ostrzał wyznaczonego obszeru na rzecz małoprawdopodobnego zniszczenia Pz IV. Wydaje mi się że nie był to w rzeczywistości priorytetowy cel na polu walki dla mortali. Widocznie twórcy AK zmianę uczynili zbyt dalego radykalną.

14.11.2004
14:38
smile
[28]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Talex - daj mu cover arc i nie powinien poza tym arc-iem strzelać

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.