
erav [ Senator ]
Kącik zagubionych uczuć (cz.34)
Nie wiem od czego zacząć. Pisać jakieś moralesy czy rzucić przypowiastkę? I tak źle i tak nie jest najlepiej... Niby marzec a wiosnę czuć każdą częścią ciała. Ten nastrój odrodzenia opanował także serca części forumowiczów - a może Oni zawsze tu byli, tylko czekali aż ktoś uczyni ten pierwszy krok? Faktem jednak jest mnogość wątków osób „rozżalonych uczuciowo”. Dlaczego tak się dzieje, że w dobie „cyfrowych fantazji” ciągle istnieją ludzie, którzy odczuwają potrzebę kontaktu z innym człowiekiem?...
Ponieważ uczucia są cechą charakterystyczną każdej żywej istoty. Towarzyszą nam od narodzin do śmierci. W każdym rodzi się w pewnym momencie potrzeba bliskości z kimś innym. Bycia dla tego kogoś kimś ważnym. Nawet jeśliby to miało być chwilowe zauroczenie, istnieje jego potrzeba i podświadome do niego dążenie. Dlaczego mamy się bać tych najstarszych emocji? Dlaczego mamy uważać je za coś wstydliwego?
Nie boję się mówić o uczuciach. Nie potępiam ludzi przeżywających problemy sercowe. NIE WIERZĘ, że istnieje chociaż jedna osoba która nic nie czuję (nie wliczam w to grono chorych na autyzm). Nie bójmy się o tym pisać. Ktoś kto przeżywa spełnienie swoich wewnętrznych westchnień potrzebuje często o tym głośno krzyczeć. Ci, których spotkało niepowodzenie popadają w stan przygnębienia, czasami w stan totalnej porażki życiowej. Nie muszą Oni tłamsić w sobie tego co przeżywają. Mają prawo by podzielić z innymi swą radością lub szukać pocieszenia.
Dlatego tworzę ten wątek z myślą o takich ludziach. Mam nadzieję, że spotka się z aprobacją i zjedna sobie kilku sympatyków (a i pozwoli na redukcje wątków tego typu na samym forum). Wiem, że spotka wielu prześmiewców i złośliwców ale jakoś się nimi nie przejmuję. I tak kiedyś zawitają tu ze skruchą szukając pocieszenia, porady lub słuchaczy którzy ich nie wyśmieją. "
poprzednia czesc...

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
pierwszy?

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
yeah! ;-)))))))))
erav [ Senator ]
==>Kin na UŚ...ale to wina profesorow...konferencje , zjazdy etc sa wazniejsze od studentow...wiec przelozyli egzaminy o 2 tygodnie :-I
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin---> tu ci odpowiem...nie moge przestac bo juz wyciagnelam pazury...musze je stepic :-)))
Etka [ Imprinterka Dusz ]
majka----> mysle ze to o to chodzi co napisalam ci wczesniej w poprzedniem watku, ale zaczynam, miec to naprawde gdzies

Etka [ Imprinterka Dusz ]
a propos co z moja herbata?!!!!!!!!!!!!!!:-)))))))))))
erav [ Senator ]
==>Kin niezla wanna ...ale i tak nie skorzystam :-)
Ashura [ Generaďż˝ ]
Etka --> wiesz... masz rację jeżeli chodzi o fakt zaglądania tu wbrew swojej woli... widzisz, nie jestam z natury podglądaczam, ale widok 33 części tego wątku podczas gdy tydzień temu była 15 wprawił mnie w ogromne zdumienie a zarazem ciekawość, ile osób może tu tak niezmordowanie się uszczęśliwiać... zobaczyłem 3 (plus jeszcze 2 ksywki wymieniane co jakiś czas w tęsknych postach)... zastanowiło mnie więc, czymże takim jest forum, czym nie mogłaby być wspólnie stworzona przez was grupa dyskusyjna, na której osiągnęlibyście tenże sam efekt... i tak naprawdę, to nie przeszkadza mi wasz wątek, tylko wieczne zaprzeczenie celu, dla jakiego on istnieje... musisz przyznać, że wszystkim wam czegoś w życiu brakuje... podejrzewam, że w tej materii jestem wam bardzo bliski, jednak nie potrzebuję tworzyć kręgu wzajemnej adoracji na forum, aby te negatywne uczucia wyeliminować... widzę Etko, że doskonale rozumiesz o co mi chodzi, Maja natomiast chyba jest nastawiona na wypróbowanie swoich zaostrzonych pazurków na mojej skromnej osobie... Odpowiem Ci więc Maju... jest tu w istocie strasznie miło! szkoda tylko, że nikt inny oprócz Was nie czuje się tutaj tak jak to ma sugerować wstęp ne początku...
KinSlayer [ Demon Hunter T ]
erav --> UŚ = Świętokrzyskim???... jestes z Kielc? Etka --> dobrze Etko, tylko nie zrob przy okazji krzywdy sobie :)

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
erav --> nie obraze sie, bo nie dla Ciebie ja instalowalem ;-)
erav [ Senator ]
==>Kin US - Uniw.Ślaski ...jestem z Krakowa :-P

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
erav --> ufff... to dobrze, bo gdybys byl z Kielc i/lub na UŚw, to musialbym zbluzgac: a) Twoje miasto; b) Twoje wojewodztwo; c) Twoja uczelnie. :-))) BTW: gdzie jest ten USlaski?
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Widzisz Ashura---> ja zawsze jestem pozytywnie nastawiona do kazdej osoby i nic na to nie poradze, ale to nie tak- fakt- troche wyalienowalismy ten watek bo dobrze czujemy sie w swoim gronie...ale tez nie do konca! Tutaj jest tak jak i z moja natura...choc trwam ciagle przy moich starych znajomych, uwielbiam poznawac nowych ludzi!!! I ciesze sie iz mimo iz jestes tu z krytyka ale jednak przybyles! Wiem ze czasami wyglada to na kacik wzajemnej adoracji ale wcale nie chce tego zmieniac, poprostu tylko nie bede przesadzac. Kto wie moze wraz z Twoja wypowiedzia nadejda tu nowe fluidy :-) A ze jest zawsze milo- to chyba tylko wrodzony optymizm!
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin---> a co powiesz na Uniwerek im. A. Mickiewicza? Mam nadzieje ze nie zbluzgasz? ;-)))
Ashura [ Generaďż˝ ]
Etka --> Wybacz, ale jestem w pracy. Na szczęście za niecałą godzinkę wychodze i za nie całe dwie jestem w domu... mam nadzieję, że wysłuchasz jeszcze paru rzeczy, które będe miał do powiedzenia...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Ashura---> ok, chetnie poslucham nawet gdybys mial mnie sciagnac do parteru
erav [ Senator ]
==>Ashura a jednak od poczatku trafilo tu okolo 5 "potrzebujacych"...i jak tylko pojawia sie nowi , to zostana nalezycie przyjeci (patrz wstep) , z pelna powaga i zrozumieniem...nie widze powodu , aby przez caly czas utrzymywac tu grobowy nastroj , czy tez prowadzic psedo-filozoficzne dysputy (vide fistik i jego proby zdefiniowania czegos , czego nie da sie zdefiniowac...)...no , chyba ze z tak wlasnie kojarzy sie Ci to uczucie...
erav [ Senator ]
==>Kin UŚ ,jak sama nazwa wskazuje :-) , znajduje sie w Katowicach (podobnie jak Bank Ślaski) :-I
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Ashura----> czasem warto niektore rzeczy przemyslec i sie nad tym zastanowic ,wiec poczekam do czasu by dowiedziec sie o uwagach dotyczacych mojej osoby

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Etka --> to zalezy... gdzie on jest? ;-))) nie, nie zbluzgam, nie mam powodu. A co masz z nim wspolnego? :)
erav [ Senator ]
==>Kin skad ta awersja do Ziemi Swietokrzyskiej ?

Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin---> na UAM studiuje antropologie (na wydziale Biologii) w Poznaniu oczywiscie!!!!!!!!

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
erav --> jasne ze wskazuje :-) choc mogliby go nazwac dla ulatwienia Uniwerkiem Gornoslaskim ;-)
Ashura [ Generaďż˝ ]
Etka, Erav --> od początku źle podchodzicie źle do tej rozmowy... ja NIE atakuję... ja staram się przekazać swój punkt widzenia, a co za tym idzie, prowadząc ogólnie pojęta dyskusje chcę przekonać do jak największej ilości moich argumentów swojego współrozmówcę... o nic więcej mi nie chodzi... nie musisz więc Eravie wytykać mi 'pseudo'-filozoficznego zabarwienia wypowiedzi, gdyż jest to z Twojej strony nieładne (jak to powiedziała Etka) sprowadzenie do parteru nie tyle rozmówcy, co idei rozmowy. Od razu jednocześnie zaznaczam, że nie mam zamiaru nikogo sprowadzać do parteru, gdyż zdaję sobie sprawę, że moglibyście mnie z łatwością przekrzyczeć, bez konieczności używania jakichkolwiek argumentów... Resztę ok 23... do usłyszenia...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Ashura---> a wiec bede czekac, narazie
erav [ Senator ]
==>Ashura "pseudo- filozoficzne" odnosilo sie tylko do fistika , a nie do Ciebie !!! czekam do 23...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin---> a jaka uczelnie preferujesz??? masz jakas ulubiona? ;-)

elfik [ mesmerized by the sirens ]
Dziendobry wieczór :-) O czym to dziś gawędzimy ? A ja nadal szukam elfki... ;>
erav [ Senator ]
==>Ashura tylko postaraj sie o jakies argumenty...mozesz byc pewien , iz odwdziecze sie tym samym , nie schodzac ponizej Twego poziomu...

Etka [ Imprinterka Dusz ]
witamy elfika i jak sie elfiatko wczoraj spalo??? ;-)))
elfik [ mesmerized by the sirens ]
Aa, etka, miałem koszmar... własny smok mnie gonil. cos strasznego ;-p A tak poza tym, to całkiem miło :) Lubie sobie poleniuchowac... ;-)
Etka [ Imprinterka Dusz ]
elfik---> smoczki dobrze sie sprawowaly? bo jak nie to pojda na tresure ;-)
Rogal [ Amor omnia vincit ]
Witam wszystkich ! Przepraszam jezeli kogoś wczoraj czymś uraziłem , ale poprostu miałem naprawde kiepski dzień ... dzisiaj w sumie mam niewiele lepszy, no ale jak niewdam sie w żadne poważniejsze dyskusje to powinno być dobrze ;)
KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Etko --> jestem pod wrazeniem... czym dokladnie masz zamiar sie zajmowac? A preferowana uczelnia? Oczywiscie moja wlasna ;-) erav --> hmmm... UŚw jest... no... jakby to powiedziec... straszna dziura... Wojewodztwo (nie Ziemia, bo okolica jest piekna) wedlug mnie jest zaniedbane przez nim rzadzacych (ubolewam nad tym)... A jego stolica... to jedno z najbrzydszych miast w okolicy.
Etka [ Imprinterka Dusz ]
elfik---> nie obijaj sie tylko leniuchu do pracy!!!! tresura wzywa, smoki sie rozpuscily!
elfik [ mesmerized by the sirens ]
A kto mi je wytresuje ? Kazdy, kto chociaz sproboje, ucieka w poplochu trzymajac sie za palace sie spodnie ;) Buuu, o ja nieszczesny ;)
erav [ Senator ]
==>elfik ja juz gdzies spotkalem taka elfia dame...jaki przedzial wiekowy Cie interesuje ?
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin----> bede scigac ludzi z antropometrem i cyrklami kabłonkowymi, ewentualnie z fałdomierzem :-))))))) swoja wlasna to znaczy jaka??? pochwal sie !!!!!!!!!!!
elfik [ mesmerized by the sirens ]
erav no wiesz ;-) kazdy ;-> poki co znikam siem jesio pouczyc... bede troszke pozniej, do zobaczenia :)
Etka [ Imprinterka Dusz ]
czy ktos reflektuje na mierzenie fałdów tłuszczowych fałdomierzem?- troszke szczypie ale nie boli :-)
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Witaj Rogalku!!!!!!!!!! Gratuluje nowego przydomka!!!! Kogo miales urazic, troszenke sobie pozartowalismy i tyle :-)))
erav [ Senator ]
==>Kin nom...masz absolutna racje...moze wlasnie dlatego szerokim lukiem omijam to miasto podczas swoich wojaży...ale Katowice pod wzgledem "urody" nie sa wiele lepsze (polecam zwalszcza "rynek") :-( ... o pogodzie nie wspomne...zawsze bardziej ekstremalna niz w innych czesciach kraju...bleee...
erav [ Senator ]
==>elfik moze kiedys zdradze Ci jej imie :-)
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Rogal, Rogal ---> odzew gdzie wyscie sie z maja podziali?
Rogal [ Amor omnia vincit ]
Etka -- > a dziękuje bardzo szybko zmienili mi nawet... no mam nadzieje ze nikogo nie uraziłem ale tak na jakby co.
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Rogal--->a nastrojem sie nie martw- ja tez dzis rano mialam nie najlepszy powaga ;-) i patrz jaki mi cudnie przeszlo :-))))))
Rogal [ Amor omnia vincit ]
No Maja pewno swoich czarów użyła do zniknięcia i zaraz pewno w równie tajemniczy sposób sie pojawi

Etka [ Imprinterka Dusz ]
maja by mogla pojawic sie z ta moja obiecana herbatka!!!!!!!!!!!! juz od 17 nie moge sie jej doczekac!
majka [ Dea di Arcano ]
Ashura>> naprawdę nie zauważyłes tu nigdy innej treści? piszesz że rad udzielasz to dlaczego nic nie powiesz kiedy ktoś po nią przyjdzie? - wątek nawiązuje do sfery uczuć - niedawno wyrażono swoje niezadowolenie na to co tu sie dzieje - zostawilismy wątek do dyspozycji każdego kto choć trochę ma w tej sprawie do powiedzenia i co się stało? umarłby smiercią naturalną bo nikt nie chce sie wysilać i najlepiej przyjść na gotowe. O mało co zgubilibyśmy Rogala który twierdzi że nas potrzebuje. Wybacz Ashura ale dla mnie nawet jednostka jest ważna gdy prosi o pomoc - a jeszcze inni twierdzą że samo miłe słowo czy pogawędka o niczym poprawia im nastrój. Nie jest tak że kazdy potrafi, tak jak ty, rozwiązywać problemy samodzielnie. Przeciez mozna utworzyć wątek dysput na tematy poważne i tam mówić o rzeczach istotnych. I rozumiem również to że nie kazdy chce rozmawiać o uczuciach - bo dla niektórych to temat wstydliwy. Jeszcze nikogo tu nie zignorowalismy jak również nie jesteśmy ludźmi z kompleksami lub brakami tak jak sugerujesz. Wiesz jestem potwornie dzis zmęczona i dla mnie przebywanie w takim miejscu to chwila relaksu i nie muszę biegać po innych wątkach aby poszukać kogoś kto nie rzuca wulgaryzmami, ma coś do powiedzenia lub najnormalniej w świecie sie usmiechnie. Kiedys Attyla powiedział że właściwie tylko tutaj ma pewność że nie dostanie czyms w głowę - szkoda mi bardzo że tak to odbierasz -- zapewne nie ma takiego argumentu, który przekomałby cię abyś zawitał do nas na dłużej wyrobiłeś sobie zdanie o nas i tyle. Zadziwia mnie w tym wszystkim tylko jedno -- niby nikt nie chce tu zagladać, nikt nas nie lubi wszysto jest nie tak -- ale wszyscy wiedzą co tu się dzieje i to w szczegółach. A skoro tak jest to zapewne widują te chwile, że ktoś przydzie i chce porozmawiać o swoim problemie -- i na niebiosa gdzie oni wówczas wszyscy są. Sądzisz że nie przychodzą bo tu słodkosci sprzedajemy? nieprawda, albo nie maja nic do powiedzenia albo nie mają odwagi. Ja jak widze, że na innym wątku mam cos do powiedzenia ,to bluzgi które wypatrzę parę postów wyżej po prostu ignoruję - bo ja z kolei nie widze siebie w takim towarzystwie. Kiedys z kolei weszłam przez przypadek do innego forum które widzimy u nas i zostałam wyzwana od lamerstwa - bo usta otwarłam - to jest dopiero przeżycie. Kazdy z nas jest z tym forum jakoś związany poprzez gry komputerowe - i dlaczego nie moze wytworzyc sie nic koleżeństwa- o innych uczuciach nie wspomnę. Mieszkamy bardzo daleko od siebie i właściwie gdyby nie to forum to nigdy nie bylibysmy w stanie się poznać. Ja lubie mieć tu swoje miejsce ty nie?
Rogal [ Amor omnia vincit ]
no prosze jest i Maja :) Etkuniu a moze ja Ją wyręcze ? ----------- >

Etka [ Imprinterka Dusz ]
majeczko----> z wrazenia otworzylam buzke w zdziwieniu, nie moglas lepiej tego ujac! jestem z Ciebie dumna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Rogaliku----> dziekuje bardzo za pamiec!!!! jak to milo ze pamietasz ze Etce tez pic niekiedy herbatki sie zachciewa! Bo tu nikt od jakiegos czasu nie chcial mi jej zaserwowac :-)))
erav [ Senator ]
==>Maju widze , ze myslimy bardzo podobnymi kategoriami...ja sie postaram jeszcze bardziej to rozwinac...ale dopiero jutro rano...niestety , bede musial takze wspomniec o Saurusie...

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Eteczko --> nic nie zrozumialem :-))) do czego to wszystko sluzy??? ... pochwalic sie? czemu nie, skoro wszyscy to robia? PW. majka --> to jeszcze powiedz skad Ty jestes, bo jeszcze tego nie wiem :)
erav [ Senator ]
==>Kin PW ? pierwsze slysze ;-)...moze troche wiecej szczegolow...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin---> mam 2 typy: - Wrocław -Warszawa ktore typowanie jest prawidlowe??? :-)
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin---> mam 2 typy: - Wrocław -Warszawa ktore typowanie jest prawidlowe??? :-)
Rogal [ Amor omnia vincit ]
Chyba herbatka za słaba była bo ręka nadal drży ;)

Etka [ Imprinterka Dusz ]
haha- Rogal to ci sie udalo ;-) bo to byla herbatka z dodatkiem rumu :-)))))))

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Rogal --> ...albo za mocna ;-))) Etka, erav --> Polibuda Warszawska.
majka [ Dea di Arcano ]
ale post mi wyszedł długi nawet się lekko wystraszyłam jak go zobaczyłam Rogal>> witamy serdecznie i usmiech na twarz proszę
Etka [ Imprinterka Dusz ]
a wiesz Kin ze wlasnie tak sobie myslalam ze tentyp bedzie trafniejszy :-)
Rogal [ Amor omnia vincit ]
no to komu jeszcze herbatki z rumem ? ;) Maju -- > ten uśmiech wrócić moze , ale to i tak bedzie coś w rodzaju śmiania sie przez łzy ...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Rogal---> to ja jeszcze dolewke poprosze
erav [ Senator ]
==>Kin myslalem , ze okreslenie "Polibuda " zarezerwowane jest tylko dla PK ;-)

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
erav --> no coz, widocznie nie jest ;)
Rogal [ Amor omnia vincit ]
Etko prosze cie bardzo . "Polibuda" to chyba ogólno polskie określenie ?
Etka [ Imprinterka Dusz ]
no jasne!!!!!!!!!!!!
erav [ Senator ]
==>Rogal moze i tak , ale wiekszosc krak. uczelni mam swoje unikalne okreslenie , np.AR - WySRol :-) (od Wyzsza Szkola Rolnicza)
KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Rogal --> tak tez i mnie sie zdaje :)

Etka [ Imprinterka Dusz ]
KinSlayer---> robi sie pozno wiec wstawiaj wanne z powrotem tutaj wezniemy wszyscy razem kapiel ;) hihihi

Etka [ Imprinterka Dusz ]
oj erav---> teraz zamotales z tymi watkami ;-))))))

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Etko --> Twoje zyczenie jest dla mnie rozkazem :-)
KinSlayer [ Demon Hunter T ]
erav --> unikalne??? eee tam... WySRol to dawna nazwa SGGW :-)))

Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin---> dziekuje, przyejemnie jest popluskac sie w cieplutkiej wodzie z bąbelkami :-) Zapraszam do kapieli- tylko prosze wziasc reczniki kapielowe ;-)

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Etko --> ja jestem gotow (szkoda ze nie jestesmy juz sami ;-)

Etka [ Imprinterka Dusz ]
Kin----> cicho sza!!!!!!!!!! ;-))))
erav [ Senator ]
==>Kin moge sie na chwile oddalic...na posilek...korzystaj z okazji , bo druga taka moze sie juz nie zdarzyc ;-)
KinSlayer [ Demon Hunter T ]
erav --> jakis Ty mily ;-) Etko --> nie wiem jak Ty, ale ja juz zbyt dlugo na to czekalem - musimy wreszcie sprawdzic, do czego ta wanna sie nadaje! Zrzucam te lachy i - PLUSK!!!!!

Etka [ Imprinterka Dusz ]
Plum, plum, plum- uroczo sie plywa- marzylam o kapieli ;-))) co za wspaniale uczucie taplac sie w tak wielkij bali ;-)
Rogal [ Amor omnia vincit ]
Maju wiesz ostatnio wiele myślałem o tym liście do niej , i stwierdziłem ze niepotrafie go napisać , bo nawet niemam pojęcia jak sie do tego zabrać co powinno byc w tym liście napisane ... itd.- a ostatnio coraz bardziej wydaje mi sie ze nigdy jej niewyznam tego co do niej czuje , i w takim momencie poprostu chce mi sie płakać ...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Rogalku---> nie mozesz tak pesymistycznie patrzec! wiem ze wyznania sa bardzo bardzo trudne, ale przyjdzie taka chwila kiedy bedziesz wiedzial ze nadszedl czas to zrobic! i zbierzesz w sobie odwage i nia zadziwisz nawet samego siebie!
Rogal [ Amor omnia vincit ]
Etko -- > mam nadzieje ze masz racje , i to wielką nadzieje ...
Rogal [ Amor omnia vincit ]
No dobrze na mnie już dzis czas , jestem troszke zmęczony po treningu więc położe sie juz spać ... Dobranoc Wszystkim !
Rogal [ Amor omnia vincit ]
i mam nadzieje ze dokończymy rozmowe jutro bo dzisiaj naprawde juz ledwo przed klawiaturą siedze ...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Rogal: Dobranoc i milych snow tez mam ochote isc spac zle obiecalam ze bede czekac :-) ehh pokleja mi sie najwyzej oczeta
majka [ Dea di Arcano ]
Rogalku>> chetnie pomogłabym ci napisać ten list ale to już nie byłby przekaz od ciebie - czyli w pewnym sensie kłamstwo - jeżeli chcesz to napisz go tak jak czujesz poślij emailem do mnie i ja ci odpowiem czy tak może być - tyle moge ci pomóc jak sobie tego życzysz. Ja wiem że pisanie takich listów to sztuka nie lada i właściwie znam tylko jedna osobę która potrafi to pieknie zrobić . Nie jest to proste. Ale skorzystaj moze z pewnych przykładów które tu na tym watku zostały kiedyś wypowiedziane. Niektóre naprawdę sa rewelacyjne.

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Etko --> to odpocznij troche, a ja umyje Ci plecy :)
Ashura [ Generaďż˝ ]
Witam :) Więc do rzeczy... reasumując naszą przyjemną pogawędkę chciałbym zaznaczyć, że idea waszego wątku jest jak najbardziej interesująca i napewno mogłaby się w wielu przypadkach sprawdzić (o ile do tej pory już się to nie stało). Wszystko zależy od indywidualnych upodobań internautów i tego, jak odbierają świat... tzn czy są otwarci na rozmawianie ze swoimi znajomymi z netu o problemach ich gnębiących na forum publicznym... nie będę pisał, że to "nie jest miejsce na tego typu wątki, bo jest o grach", gdyż mnie samemu zdażyło się uczestniczyć w wielu dyskusjach wybiegających tematem ponad wyżej wymieniony (gry :P) i jest to jak najbardziej uzasadnione. Poza tym chęć pomocy zagubionym uczuciowo jest bardzo szczytna i dodaje uroku temu miejscu, jakkolwiek ktokolwiek by na nią nie spojrzał. Ludzie są mili i życzliwi, zawsze chętni pomóc..... ale... Wiele razy napisaliście już, że radzi jesteście każdej nowej osoby w waszym wątku, nawet tej, która go krytykuje... chwała wam za to, lecz najpierw musi ktoś mieć odwagę tu przyjść i wtrącić swoje trzy grosze, a żeby to zrobić, zazwyczaj czyta treść zawartą wcześniej w wątku, o ile nie przegląda paru poprzednich... Możemy bez przeszkód założyć, że jestem potencjalnym (nazwijmy to) 'klientem' na kolejnego członka waszej małej grupki. Pewnie powiecie, że ja się nie liczę, gdyż jestem uprzedzony i z góry nastawiam się na "nie" do waszego wątku. Nawet gdyby tak było (a nie jest), to właśnie ja jestem osobą z zewnątrz, tą osobą, w którą Saurus starał się wczuć parę(naście?) dni temu... i co stwierdzam? "Nie, ja tu nie pasuję... Ci ludzie już przez trzy kolejne odsłony swojego wątku rozmawiają ze sobą wplatając w słowa wiele dwuznaczności, zwierzeń i ukrytych pragnień. Ja chcę zrozumienia, ale oni pochłonięci są jedynie sobą i nie sądzę, aby byli mi w stanie pomóc". Są inni, którzy powiedzą "Te dzieciaki mają mało wrażeń i nie potrafią myśleć o niczym innym, tylko jak tu zaskoczyć się nawzajem swoimi tekstami". Jeszcze inny pomyśli, że znacie się wszyscy już od bardzo dawna, spotykacie się wspólnie na żywo, a tutaj dajecie upust swojej chęci pokazania swojej przyjaźni, a czasem czegoś więcej. Czy sądzicie, że wiele osób w takiej sytuacji bez skrępowania i wątpliwości przyjdzie do was dzielić się swoimi problemami? Jeśli mówicie, że przychodzą, to powiedzcie mi, czemu ja ich nie widzę. Jesteście tylko i wyłącznie Wy. Owszem, od czasu do czasu zdarzy się ktoś z zewnątrz, ale rzadko. Myślicie sobie tedy, "o co mu tak naprawdę chodzi?": otóż o to, żebyście nie ukrywali faktu, że tak jest. Że lubicie rozmawiać ze sobą, stwarzać taką atmosferę między sobą i że lubicie być akceptowani przez kogoś na forum i czuć się wyróżnionymi. Uważam, że można to robić w miejscu prywatnym i odnosić z tego taką samą przyjemność, ja sam mam takich przyjaciół (nie koniecznie muszę być z nimi tak blisko, jak Wy ze sobą), którzy są dla mnie wszystkim. Ale nie muszę tworzyć specjalnego wątku tylko po to, by móc się ze sobą komunikować. Proszę was. Zróbcie coś z tym wątkiem, aby stał się popularny w szerszych kręgach forumowiczów. Nie moja już w tym głowa co. To wasza sprawa. Być może wtedy wejdę do niego ja i będę z wami rozmawiał o wszystkim i o niczym i będę się czuł w nim wyśmienicie. Być może wejdą wtedy też inni, a nie wątpię, że tego chcecie. Pomyślcie o tym, co teraz mówię ja i o czym mówił Saurus, ponieważ wiem, jakie jest nastawienie do waszego wątku wielu ludzi. Być może nie mają racji, być może są zbyt zgrzybiali i zacietrzewieni, ale jednak są i mają takie, a nie inne zdanie. A jeżeli takie emocje wasz wątek wywołuje, to nie wróży nic dobrego... Życzę wam z całego serca, aby zmienili zdanie o nim. Sam sobie tego życzę, ale to Wy musicie tego chcieć. Jeśli powiecie mi teraz, że gadam głupoty i najważniejsze jest, abyście Wy dobrze się w nim czuli, bo to Wasz wątek, to tylko potwierdzi moją krytykę. Jeżeli nie, to znaczy, że moje słowa nie poszły na marne... Z wyrazami szacunku, Ash...
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ashura ---> ja nie jestem ani zgrzybiały ani zacietrzewiony...a jeżeli dziwi cię czemu się wtrącam, poczytaj parę wątków wstecz...
erav [ Senator ]
==>Ashura jutro rano wrzue tu swoja odpowiedz, bo dzisiaj jestem juz skonany ale juz teraz moge powiedziec , iz nieco sie zawiodlem : vide - "róbcie coś z tym wątkiem, aby stał się popularny w szerszych kręgach forumowiczów. Nie moja już w tym głowa co. To wasza sprawa" tak , czy inaczej jutro ustosunkuje sie do Twojej wypowiedzi...
Ashura [ Generaďż˝ ]
Piotrasq --> nie mówię że jesteś, ani nie dziwi mnie że się wtrącasz, ponieważ ja sam to robię Erav --> cóż, osobiście nie spodziewałem się przyklasku ani wivatów... takie życie
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Ashura---> hmm...ładnie napisane, ja ci juz wczesniej pisalam ze przyjme te krytyke z godnoscia i nie zamierzam cie atakowac typu ,,co ty mowisz?" dla mnie jest wazne zdanie kazdego kto ma cos do powiedzenia. Nie powiem -spodobala mi sie Twoja wypowiedz! Konkretna, przejrzysta i wbrew temu czego sie spodziewalam subtelna...moze fakt- za duzo tu adoracji, ale mozna to zmienic sama postaram sie byc bardziej otwarta na zdanie innych i starac sie ich sluchac, mniej zapatrzenia na siebie. Dziekuje za lekcje- powaznie- postaram sie cos z niej wyniesc, by i inni chcieli zagoscic tutaj a nawet dostac wlasne kapcie ;-) milo mi sie z Toba rozmawialo, i szczerze mowiac cieszylabym sie gdybys chcial tu od czasu do czasu zagladnac- powaznie Mimo iz post Twoj byl tonem krytyki naprawde milo i przyjemnie mi sie go czytalo, troche tez z niego wezme do siebie z pozdrowieniami Etka
erav [ Senator ]
==>Ashura chodzi mi o postawe :"nie moja w tym glowa , to wasza sprawa"...bardzo symptomatyczne , ze tak latwo przychodzi Wam (piotrasq,Saurus,Fistik,Ty,Kin) krytyka , a propozycji zmian jak nie bylo , tak nie ma (patrz inicjatywa Maji z watku 30.)...ale jak juz pisalem , wiecej na ten temat umieszcze jutro...
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ashura ---> no dobra, widzę że nie chce ci się czytać... Ten temat był już wałkowany. Sprawa wygląda tak, że ja pisałem to samo co ty, tylko parę wątków wcześniej. Jedyna różnica to ta, że ja waliłem po oczach a ty to zrobiłeś łagodniej. Ale oni mają rację. Jeżeli widzą takie głosy jak twój przenoszą się do naprawdę swojego wątku i zostawiają ten samopas, żeby kto inny go tworzył...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Piotrasq---> jestes niesprawiedliwy- tego watku nigdy nie opuscilam! wiec nie mow nic o zamydleniu oczami, staram sie od czasu do czasu go rozruszac ( rymowanki na uczesnikow kacika) ale nie jestem wraz z maja alfa i omega, juz wiele razy mowilysmy- smuty i adoracja to prosze bardzo rzuccie temat! Dla mnie twoje zdanie takze sie liczy i nie zamierzam go ignorowac! Jaki ty masz obraz tego watku? wszak na poczatku tu uczestniczyles wiec masz jakies swoje typy?
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
erav ---> jakich ty chcesz propozycji zmian? Wszystko jest w porządku tylko mnie przeszkadza sposób waszego pisania. Wiem, że macie do tego pełne prawo ale nie będę pisał do was "majeczko", "etkuniu", "eravku", przesyłał całusków i kwiatuszków. To nie w moim stylu. Ale podkreślam jeszcze raz macie do tego pełne prawo bo to nie jest moje forum i nie ja będę decydował co i jak macie pisać.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Etka ---> to o opuszczeniu wątku to nie był wyrzut. Ja tak samo bym postąpił, gdyby mi ktoś wypisywał takie rzeczy jak ja, fistik czy Ashura...a resztę napisałem post wyżej...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
ok Piotrasq, jak chcesz bedzie bez slodkosci, kawa na lawe! Oni wiedza ze darze ich sympatia wiec nie musze w tym celu uzywac zdrobnien, zreszta od tego mam komunikatory...moze faktycznie troche slodko sie zrobilo, ale to wszystko to sa zarty! a jak wygladalby swiat bez usmiechu? Widzisz sa takie wyrazenia , kwiatuszki itd. ktore poprawiaja ci humor i sprawiaja ze ''geba'' od razu ci sie usmiecha i radosniej sie robi w okolo, i coz z tego ze wirtualnie, wlasnie tym lepiej ktos widzi twoje wnetrze z samego srodka, lubi cie za twoje wypowiedzi a nie za ''ladne oczy''. ale i tutaj liczy sie szczerosc przede wszystkim.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Etka ---> ok. słuchaj: ja też chętnie pogadałbym o wszystkim i o niczym, ąle tego nie przeskoczę - żeby się do was dostroić musiałbym zacząć "całuskować" itp. Zabij mnie ale nie potrafię, a wy już się naczej nie porozumiewacie...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Piotrasq----> mialam moment ze nie zdzierzylam juz tej krytyki i mialam ochote walnac wszystko w przyslowiowa cholere, teraz juz jest dobrze, jestem przygotowana na zmiane, ale tylko te pozytywna, bo ja nie jestem i nigdy nie bylam slepo zapatrzona na swe postepowanie i weatek, jesli cos ma w tym pomoc moge troche wystopowac z tym co tak cie drazni
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Piotrasq---> przepraszam czy teraz sle ci jakies slodkosci i calusy, no nie przesadzaj! chyba nie masz mnie za slodka idiotke! moge sie powyglupiac ale wierz mi potrafie tez powaznie porozmawiac, a teraz sprowadzasz mnie do parteru
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Etka ---> w tym rzecz, że nic nie musisz stopować. Ja nie jestem egocentrykiem i wiem, że świat nie kręci się wokół mnie. Wyobrażasz sobie, że wszyscy się dostosowujecie do jakiegoś Piotrasqa bo jego drażni pseudo poetycki język i słodkości? Ja bym wyśmiał takiego kolesia malkontenta co się wpieprza w czyjeś pogaduchy. Ja nie chcę żebyście się dostosowywali do mnie. Ja się tylko tłumaczę dlaczego nie mogę z wami pisać...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Piotrasq---> mi raczej chodzi o to ze znasz moja jedna strone a nie znasz tej drugiej. nie chodzi mi o jakies dostosowanie do ciebie, bo po co sie do czegos zmuszac? raczej chodzi mi o to ze chcialabym czasem z toba porozmawiac i wydaje mi sie ze mozliwe to mogloby byc. nie jestem zadufana w sobie laleczka ktora tylko i wylacznie slodzi...nie powiem uwielbiam flirt, ale ponad wszystko uwielbiam rozmowy pelne weny tworczej iprzyjemnosci jaka mozna z nich czerpac> Kącik drastycznie sie nie zmieni- bo jak ci napisalam mam 2 natury wiec tej drugiej calkowicie sie nie wyrzekane. a wierz mi nie chcialabym puscic mimo uszu slow ktore dzisiaj padly- dla mnie to niezla lekcja i jak widzisz i my choc przez chwile porozmawiac mozemy
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Etka ---> tej drugiej strony nie miałem okazji jeszcze poznać. I nigdy nie uważałem żadnej z was za zadufaną laleczkę. Po prostu czasem czuję zażenowanie czytając to co piszecie...ale może za stary już jestem na to. Chociaż majka podobno jest jeszcze bardziej doświadczona niż ja...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Piotrasq---->niekiedy ktos poprostu nie chce wszystkich kart na stol wylozyc, nie pomyslales o tym? faktem jest ze zadna z nas nie poruszyla tutaj swoich problemow, zadna sie nie uzewnetrznila i tak do konca tego nie zrobi. mam swoje powody o ktorych nie chce pisac, mam swoje problemy o ktorych mowic nie moge, wie o tym garstka ludzi i najsmieszniejsze ze z ekstrawertyczki za jaka uchodze robie sie introwertyczka. Moze ten kacik w ten sposob mi pomaga, przez te slodkosci nie musze mowic co mnie boli bo i tak nie wuydusilabym tego z siebie. jestem wesola- to nie jest oszustwo, ale gdzies we mnie siedzi mala zagubiona dziewczynka ktora nie wie co z pewnym fantem zrobic. trudno sie mowi o swoich iczuciach naprawde trudno ps. nie jestem taka znow mloda bo mam 23 lata :-)
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Chciałbym mieć tyle lat co ty... I naprawdę mnie nie chodzi o to, abyście poruszały tutaj swoje osobiste sprawy. Jak napisałem wyżej ja też mogę gadać o wszystkim i o niczym, ale w ten sposób...
Etka [ Imprinterka Dusz ]
Piotrasq---> wiem, wiem, juz o co chodzi :-) milo sie rozmawia, ale niestety musze juz uciekac, inaczej rano nie wstane :-( w kazdym razie zycze milej nocy i mam nadzieje iz sie kiedys w ktoryms watku spotkamy( do tego absolutnie nie zmuszam) narazie
majka [ Dea di Arcano ]
Nie wiem moze powinnam skopiowac moja wypowiedź z 21,58 bo chyba nie zostałam zrozumiana albo zignorowana. Moi drodzy - próba przeniesienia tej tak drażniącej tonacji została wyprowadzona z tego wątku i co sie stało -- nic dosłownie nic - stał sobie puściutki i gdyby nie emorg który nie pozwalał mu umrzeć teraz nawet wyszukiwarka nie znalazłaby go. Zatem gdzie tu logika tych wypowiedzi -- jak ktos nowy ma wejsć na ten wątek skoro go NIE MA. I co najciekawsze wszyscy przenieśli się tam gdzie my łącznie z problemami kącikowymi. Ja nie potrafię rozwiązania znaleźć dla takiego dylematu tak źle i tak niedobrze. I drodzy panowie na niebiosa do nas naprawdę nie trzeba zwracać sie per majeczko czy etkuniu i z różą w zębach na kolanach tu przychodzić abyśmy rozmawiać chciały -- ale nie brońcie innym jezeli mają taką potrzebę. Wstydzicie sie że wasz post bedzie mało poważnie przy tym wyglądał? to śmieszne podejście -- przeciez to forum dyskusyjne gdzie charakterów tyle ilu odwiedzajacych -- niech każdy wypowiada sie w sposób dla siebie odpowiedni. I przy pełnym zrozumieniu tego co pisze Ashura ja pojąć do końca tego nie potrafię. Ashura>> my w swoim srodowisku jesteśmy akceptowani i nie potrzeba nam dodatkowych emocji aby się w tym utwierdzać -- w przeciwnym razie nie byłoby możliwosci aby innym pomagać bo kompleksy nie pozwalałyby na taką szczerość. I nasze "towarzystwo" jak to określasz otwarte jest na wszystkich -- tych co krytykują i tych co akceptują. Bedziesz miał ochote przyłącz się i nie usłyszysz w rozmowie ani krzty umizgu. To samo tyczy się Piotrasq Piotrasq>> nie wierz wszystkiemu co "podobno" -- bo ja nie zamierzam nikomu i z niczego się tłumaczyć i nikt ( z jednym wyjątkiem) nie wie o mnie nic a reszta informacji to pełnia wspaniałych wykrętów . A na prowokacyjne pytania odpowiadam w tej samej formie. Nie mam po prostu takiej potrzeby aby o sobie mówić cokolwiek i nigdy nie odpowiem na takie pytania wprost.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
majka ---> widzę, że dalej jednak się nie rozumiemy...ale zostawmy to już. A to "podobno"...już ci kiedyś pisałem, że mało mnie interesesuje kim jesteś i jaka jesteś. Wszystko co wiem i przypuszczam, wysnuwam z twojego powitalnego wątku...tam chyba jeszcze tak starannie nie kamuflowawałaś się.

majka [ Dea di Arcano ]
Piotrasq hi hi - własnie tam to zrobiłam kolejna część
Ashura [ Generaďż˝ ]
Majka --> Lubię różne rzeczy, a najbardziej, gdy ktoś mi do ust wkłada słowa, których nigdy nie wypowiedziałem... wybacz, że nie zauważyłem Twojego postu z 21.58, szybko pisałem swój gdy wróciłem do domu. Natomiast jeśli chodzi o Twoje spostrzeżenia w nim zawarte, to na niektóre niechcący odpowiedziałem. Chodzi mi o to forum o grach... ja również uważam, że jest ono dla nas wszystkich i powinniśmy się w ramach uczestniczenia w nim lepiej poznawać. Ale uwierz mi, mnie nie chodzi o nic więcej ale o formę waszych kontaktów. Nie jestem pruderyjny, nie jestem dewotem, nie mam nic przeciwko ogólnie pojętym stosunkom emocjonalnym pomiędzy ludźmi. Ale tak jak powiedział Piotrasq, dużo bardziej dosadnie niż ja to robiłem: "Po prostu czasem czuję zażenowanie czytając to co piszecie". Być może jest to mój problem, ale jeżeli choć część osób (Piotrasq też) ma taki problem w komunikacji z wami, to nie możesz już powiedzieć tego co napisałaś wcześniej, mianowicie ze, cytuję: "niby nikt nie chce tu zagladać, nikt nas nie lubi wszysto jest nie tak -- ale wszyscy wiedzą co tu się dzieje i to w szczegółach" Właśnie o ty w tym wszystkim chodzi... wszyscy widzą i milczą, bo nie wiedzą co powiedzieć... ja osobiście moje zdanie wyrobiłem sobie po lekturze pierwszych trzech, potem piętnastego, oraz 33 i kilku zdaniach, które przeczytałem w paru innych częściach. Nie owijając w bawełnę, było w nich to samo, co zwykle. Jeśli zaś chodzi o łatanie mojej osoby pewnymi stwierdzeniami takimi jak: "Jeszcze nikogo tu nie zignorowalismy jak również nie jesteśmy ludźmi z kompleksami lub brakami tak jak sugerujesz", to trochę mnie boli, że zostaję nazwany ignorantem (jak z Twoich słów wynika) nie robiąc przy tym nic, co wykraczało by poza granicę dobrego smaku i normalnej dyskusji. Jak powiedziałem wcześniej, NIC, absolutnie NIC nie zarzucam wam jako ludziom, ale żenuje mnie obraz jako nadaliście temu wątkowi. Zdaje się, że się powtarzam, jednocześnie nie chcę, aby ktokolwiek czuł się obrażony moimi spostrzeżeniami. Jestem człowiekiem i jako taki posiadam swój gust oraz upodobania, a także wytyczam sobie sposób zachowania jaki jaki sam prezentuję i jaki lubię obserwować u innych ludzi. Będąc jednocześnie istotą omylną, być może pewne z mych racji wydają się innym niezrozumiałe, tak jak wasze dziwią mnie. Jednakże na poparcie swojej tezy daję wyżej wymienione argumenty, a co Ty (Wy) z nich wyciągniecie, nie zależy już ode mnie. Etko --> Rad jestem, że chociaż częściowo przyznałaś mi rację. Chodzi bowiem o to, aby nie przyjmować postawy obronnej za każdym razem, gdy inny człowiek dzieli się zdaniem odmiennym od naszego. Ja sam miałem ostatnio sytuację, w której dużo się o sobie nauczyłem, a wiedza ta z pewnością do przyjemnych nie należy, jestem już jednak o tyle mądrzejszy. Pozdrawiam i życzę powodzenia, Ash
Ashura [ Generaďż˝ ]
Kurcze... zawsze trafiam za końcówką :PPP
Rogal [ Amor omnia vincit ]
Widze ze konflikt tu coraz bardziej narastający podzielił sie juz na dwa obozy i jakos tak dziwnie sie składa ze chyba na damski i męski bo osobami do których krytyka jest niesiona są Etka i Majka chyba prawda ? Jednak ja jedyne co moge powiedzieć to tyle ze tej waszej krytyki zrozumieć nie moge , zupełnie nie moge zrozumieć co chcecie tą waszą krytyką osiągnąć a właściwie to moze zamiast ciągle tylko pisac to do działania sie zabierzcie i powiedzcie nam co zrobić aby ten wątek był taki jaki być powinien( chociaż moim skromnym zdaniem to w nim poprostu nic nie trzeba zmieniać kazdy kto wejdzie powinien przeczytać sobie opis na samej górze i wiedzieć o co tu chodzi...).