GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1295

09.11.2004
15:47
smile
[1]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1295

Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan[/b›, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

09.11.2004
15:48
smile
[2]

Wiolax [ Senator ]

pierwsza!!!
bo oto tu chodzi?

09.11.2004
15:49
smile
[3]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nam nie:-P

Kurka, nie wyszło coś. Przepraszam.

09.11.2004
15:50
[4]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Bana mu !

09.11.2004
15:51
smile
[5]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dopisz sie w "Pytaniach i prośbach do Admina" Piotrasq :-p

09.11.2004
15:52
smile
[6]

Wiolax [ Senator ]

3K, a co jest Was dwóch, czy może trzech???

09.11.2004
15:52
smile
[7]

Lechiander [ Wardancer ]

Sex!

Znaczy six! :-)

09.11.2004
15:52
smile
[8]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Zaraz się dopiszę.
"Sprofanował najświętszy przybytek Karczmy - wstępniak. Wnoszę o dożywotni zakaz zakładania kolejnych części, Wysoki Sądzie. "

09.11.2004
15:53
smile
[9]

Lechiander [ Wardancer ]

3K ---> Piotrasq dobrze o tym wie. :-))

09.11.2004
15:53
smile
[10]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wiolax - osobniki z "x" na końcu zapraszane do kategorii "erotyka" :-P

09.11.2004
15:55
smile
[11]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Jakie "sprofanował"? Wytłuściło się. Znaczy ... uznałem całą treść za niezwykle istotną :-D

09.11.2004
15:55
smile
[12]

Wiolax [ Senator ]

3K, a ja myślałam, że na poczatku ;))))

09.11.2004
15:57
smile
[13]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wyrzucili? :-P

09.11.2004
15:57
smile
[14]

Wiolax [ Senator ]

profanie!!!

09.11.2004
15:58
smile
[15]

TrzyKawki [ smok trojański ]

zadnym "fanem" nie jestem. Tym bardziej twoim :-P

09.11.2004
15:59
smile
[16]

Wiolax [ Senator ]

NIE, ja się po erotikonach nie szwędam ;)

09.11.2004
16:00
smile
[17]

Wiolax [ Senator ]

A już myślałam, że chociaż PRO jesteś... :)

09.11.2004
16:00
smile
[18]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Brawa za poczucie realizmu :-P

09.11.2004
16:01
smile
[19]

TrzyKawki [ smok trojański ]

W tym przypadku raczej "kontra" :-D

09.11.2004
16:03
smile
[20]

Wiolax [ Senator ]

na udeptanej ziemi? :P

iiii.........nie krzycz na mnie! ;)

09.11.2004
16:04
smile
[21]

TrzyKawki [ smok trojański ]

<ściszając nieco głos> Poczekam, aż niecierpliwie drepcząc - udepczesz :-P

09.11.2004
16:05
smile
[22]

Wiolax [ Senator ]

chciałbyś, ha!
niedoczekanie ....twoje ;)

09.11.2004
16:06
smile
[23]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Ph ... :-P

09.11.2004
16:08
smile
[24]

Mysza [ ]

Ha!!!

Pierwszy!!! :D

09.11.2004
16:09
smile
[25]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Do bicia? :-P

09.11.2004
16:09
smile
[26]

Wiolax [ Senator ]

3K dominujesz to forum!!!
daj się wypowiedzieć innym ;))))))

09.11.2004
16:09
smile
[27]

Mysza [ ]

Nie...

Lepszy :D

09.11.2004
16:10
smile
[28]

Mysza [ ]

Wiolka --> Gdzies bidulka musi dominować... wybacz mu... :p ;D

09.11.2004
16:11
smile
[29]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wiolaxxx - dawałem ostatnio - doszedłem do wnosku, że czas przejąć inicjatywę. Gorzej nie będzie :-p

Mysza - Pierwszy z Brzegu ... eee ... tzn .. z Kutna? :-D

09.11.2004
16:12
smile
[30]

Wiolax [ Senator ]

Mysz, a nie wyglądałeś..... :D

poza tym w myśl zasady, ja go koczam, a jak sie kocza to sie wybocza....wybacza :P

09.11.2004
16:13
smile
[31]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Tobie Mysza podobno nigdzie to nie wychodzi :-P

09.11.2004
16:13
smile
[32]

Wiolax [ Senator ]

3K wszystkim?

09.11.2004
16:14
smile
[33]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wiolax - Zapewniam cię - on dalej nie wygląda :-P

09.11.2004
16:14
smile
[34]

Mysza [ ]

Wiolka --> Przez co nie wyglądałem? :D

Kawcior --> Wychodzi, wychodzi... bokiem... :P :D

09.11.2004
16:15
smile
[35]

TrzyKawki [ smok trojański ]

To jakas wada rozwojowa, Mysza :-D

09.11.2004
16:16
smile
[36]

Mysza [ ]

Kawuś --> Ależ wygląda, wygląda... jak... to juz inna para okularów... :P :D

09.11.2004
16:16
smile
[37]

Wiolax [ Senator ]

Mysza............ bez okno przez czapki ;):P

09.11.2004
16:18
smile
[38]

Mysza [ ]

Wiolka --> Ale czapa, no! :P :D

Kawik --> Raczej zboczenie... :P ;D

09.11.2004
16:20
smile
[39]

Wiolax [ Senator ]

znowu zbaczacie :P

09.11.2004
16:21
smile
[40]

Mysza [ ]

Wybocz... :D

09.11.2004
16:21
smile
[41]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wybaczymy ci ten wtręt :-P

09.11.2004
16:21
smile
[42]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Czy ktos wprowadzi mnie w dwoch slowach o czem dyskusja?
Bym nie chcial popsuc.

09.11.2004
16:22
smile
[43]

Mysza [ ]

rothon --> Pomógłbym... ale nie wiem... :D

09.11.2004
16:23
smile
[44]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Byście za robotę się wzięli.

09.11.2004
16:24
smile
[45]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Generalnie o tym, że Wiolax, widząc wyglądającego Myszę, zboczyła. I dzięki temu możemy podziwiać elokwencję ich obojga :-D

09.11.2004
16:24
[46]

Anikas [ Konsul ]

Pierwsza


podpowiedż;dotyczy zimy

WiolaX-->> on zawsze kontra :-))

09.11.2004
16:27
smile
[47]

Wiolax [ Senator ]

Piotrasq, kiedy robota sie nas nie ima ;P

rothonu dodam...
przez skromność wrodząną, 3K nie wspomniał o tym, że on tu jest prowodyrem zamieszania :P ;))))

Anikas...druga zmiana :D

09.11.2004
16:28
smile
[48]

Anikas [ Konsul ]

ale wstępniak hehe wszyscy wytłuszczeni same grubasy w tej Karczmie:-)))

09.11.2004
16:30
smile
[49]

Anikas [ Konsul ]

ta je ......druga zmiano witam Cię......czy tego chcesz czy nie...

09.11.2004
16:32
smile
[50]

Mysza [ ]

Wiolu --> Nie prowodyrem, tylko (uwaga! słowo na golu zakazane!:) prowokatorem... :P :D

Piotrasq --> Ja jestem bezrobotny od 2 tygodni.... ja mogę... :P :D

09.11.2004
16:35
smile
[51]

Wiolax [ Senator ]

Anikas chce....
Mysza, ale jaki elokwentny z niego pro...wocośtam ;)

09.11.2004
16:36
smile
[52]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wywalili cie ze szkoły Mysza? Mówiłem coby tych sekretarek nie obłapiać ... w miejscu pracy :/

09.11.2004
16:39
smile
[53]

Mysza [ ]

Wiolu --> Eeee tam... wyszczekany po prostu... :P :D

Kawciak --> To one mnie! Jestem niewinną ofiarą molestowania i mobingu... i tej wersji będę się trzymał Wysoki Sądzie... :P :D

09.11.2004
16:39
smile
[54]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Byście się wzięli za robotę, na tych drugich zmianach i bezrobociu.

09.11.2004
16:41
smile
[55]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nie chcemy Piotrasq, coby efekty były takie jak w TP S.A. :-p

09.11.2004
16:43
smile
[56]

Mysza [ ]

Piotrasq --> Ale jutro, dobra? :D

09.11.2004
16:43
smile
[57]

Anikas [ Konsul ]

a ile można pracować....chyba że komuś chodzi o pracę relaksującą

09.11.2004
16:44
smile
[58]

Wiolax [ Senator ]

Mysza, to on musiał mieć bliskie kontakty ze sforą jaką...
i że cało uszedł? ;) :P

Piotrasq byśmy!
... woleli, żeby ona się za nas wzięła....

09.11.2004
16:50
smile
[59]

Mysza [ ]

Wiola --> Odgryzł się i uciekł... :P :D

09.11.2004
16:52
[60]

Lechiander [ Wardancer ]

To ja powtrancam z lekka. :-)

Jest gdzieś jakaś tabelka odnośnie napojów? Bo wkurza mnie, jak coś chleję i nie wiem, jai jest tego ofekt póxniej. :-)

Kombinowaliście coą z mieszaniem żarła oraz napojów?

09.11.2004
16:52
[61]

Lechiander [ Wardancer ]

mróz

09.11.2004
16:53
[62]

Lechiander [ Wardancer ]

albo

lód

09.11.2004
16:53
smile
[63]

Mysza [ ]

a ja powiedziałbym, że lód :)

09.11.2004
16:57
smile
[64]

Anikas [ Konsul ]

Lechiander-->> brawo brawo nagroda twoja:-)))

09.11.2004
16:57
smile
[65]

Wiolax [ Senator ]

Mysza znowu zbaczasz :P ;)
Lechi, kombinowaliśmy....na chybił trafił :P

09.11.2004
16:57
smile
[66]

Wiolax [ Senator ]

Anikas jakbym wiedziała, że będą nagrody, to też bym zgadywała :)))

09.11.2004
16:58
[67]

Anikas [ Konsul ]

ale ale czy nie było spisku z Kargulenką???

09.11.2004
16:58
smile
[68]

Mysza [ ]

Wiolu --> Że niby taki zboczuch jestem, tak? :P :D

Anikas --> Ja też chcę... lubię nagrody... :D

09.11.2004
17:01
[69]

Lechiander [ Wardancer ]

Aniaks ---> A co jest nagrodą? :-]
Spisek z rybką??? pffffffffffff... Aw ogóle skąd ten pomysł??? :-)
To mróz, czy lód? :-P

09.11.2004
17:02
smile
[70]

Wiolax [ Senator ]

Mysza, no na Ciebie wypadło .... i bęc
a co do nagród...
to Anikas coś tu przekombinowała z tymi zgadywankami....*kręci głową*

09.11.2004
17:04
smile
[71]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Nikt ze mną nie spiskował, dementuję :)

09.11.2004
17:05
smile
[72]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

pół nagrody mogę zgarnąć :P jakby coś :P

09.11.2004
17:06
smile
[73]

Anikas [ Konsul ]

Lechiander-->> pomysł ?? rybka wszystkie zagadki odgadła odwrotnie w 3 sekundy.tj.mróz
a nagroda ...będzie przy okazji

09.11.2004
17:07
smile
[74]

Lechiander [ Wardancer ]

Rybka ----> A za cóz to chcesz pół nagrody, hę??? :-)

09.11.2004
17:09
[75]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Anikas--> Ale ja sie spóźniłam na podpowiedź :(
Lechu--> A tak z sympatii nie dasz ? :)

09.11.2004
17:10
smile
[76]

Anikas [ Konsul ]

Kargulena-->>a co Ty z 3K się zgadałaś........to on opatentował słowo dementuje* śmieję się*
jasne jasne połowa Twoja

09.11.2004
17:10
smile
[77]

Mysza [ ]

Wiolu --> No i tak zostałem zboczkiem... :P :D
To ja sie może wykmnę boczkiem? :P :)

09.11.2004
17:11
smile
[78]

Mysza [ ]

edit: się wymknę... nadal boczkiem... :P :)

09.11.2004
17:11
[79]

Anikas [ Konsul ]

jak się z Lechem dogadacie

09.11.2004
17:11
[80]

Lechiander [ Wardancer ]

Anikas ---> Przy okazji, czyli nigdy..., ok, kumam. :-(
A Rybka to ile zgadła? Jedną? :-P

Rybka ---> Zależy, jaka to nagroda! ;-))

09.11.2004
17:13
smile
[81]

Anikas [ Konsul ]

Mysza-->> bądź ! nie wykminaj się boczkiem

09.11.2004
17:14
smile
[82]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Lechu---> Ale za to jaką !! :P

09.11.2004
17:17
smile
[83]

Anikas [ Konsul ]

Rybka zgadła dwie......

09.11.2004
17:18
smile
[84]

Lechiander [ Wardancer ]

Rybka ---> Zagadka, to zagadka! Co za róznica. :-)

09.11.2004
17:19
smile
[85]

Anikas [ Konsul ]

Wiolax-->> no co ty Piotrasqa się posłuchałaś i z robotę się wziełaś, czy z myszowatym wyszłaś?

09.11.2004
17:20
smile
[86]

Lechiander [ Wardancer ]

Anikas ---> Jak dwie? Odbicie lustrzane i co jeszcze? :-)

09.11.2004
17:21
smile
[87]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Lechu--> Dosyć istotna bo ja bez podpowiedzi :P

09.11.2004
17:21
smile
[88]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Jaki dociekliwy skurczybyk !! :P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-09 17:27:43]

09.11.2004
17:22
smile
[89]

Anikas [ Konsul ]

*co rodzi się w niebie i umiera na ziemi*

09.11.2004
17:23
smile
[90]

Anikas [ Konsul ]

Kargulena -->> ciekawe czy wie? chyba że poszuka

09.11.2004
17:25
smile
[91]

Lechiander [ Wardancer ]

Anikas ---> I to mają być te dwie??? Normalnie normalna solidarność jajników!!! ;-))
pffffffffffffff... :-P

Rybka ---> Nie dociekliwy, tylko sprawdzam poczucie sprawiedliwości i takie tam. :-)

09.11.2004
17:27
[92]

Lechiander [ Wardancer ]

Anikas ---> Prezcież już napisałem. :-))

Idę se drzemkę strzelić. Dobranoc.

09.11.2004
17:28
smile
[93]

Anikas [ Konsul ]

kolejna zagadka* w czerwonej stajni dwa rzędy koni, tupie i zgrzyta, czsem ze strachu dzwoni*

09.11.2004
17:28
smile
[94]

Mysza [ ]

Anikas --> Musiałem... obiadek by wystygł... :)

09.11.2004
17:29
smile
[95]

Mysza [ ]

silnik starego ferrari z luzem na zaworach... :P :D

09.11.2004
17:31
[96]

Anikas [ Konsul ]

Lechiander-->> tylko ty odpowiedziałeś przy drugiej zakładając jak kobiety myślą lub o co może ewentualnie chodzić..

09.11.2004
17:31
smile
[97]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Lechu---> Ahaaa sprawiedliwości :)

09.11.2004
17:38
smile
[98]

Mysza [ ]

tramwaj?

09.11.2004
17:39
smile
[99]

Mysza [ ]

zęby, usta?

09.11.2004
17:39
smile
[100]

Anikas [ Konsul ]

Mysza-->> fajna dedukcja ale to nie to:-(((

Wiolax-->> ty dziś chyba obiad gotujesz.... cały czas znikasz?

09.11.2004
17:40
smile
[101]

Mysza [ ]

A Wiolka pewnie przed zboczuchem uciekła... bo wrócił... :P :)

09.11.2004
17:42
smile
[102]

Anikas [ Konsul ]

nie odświeżyła -- zęby ...brawo


*rodzi się w ziemi a umiera w wodzie* ostatnia

09.11.2004
17:45
smile
[103]

Mysza [ ]

to może być wszystko... choćby sól... dowolne warzywko... cokolwiek... :)

09.11.2004
17:51
smile
[104]

Anikas [ Konsul ]

sól brawo brawo....muszę przypomnieć sobie trudniejsze..... te są za łatwe:-))))

09.11.2004
17:55
smile
[105]

Mysza [ ]

Przypominaj sobie, przypominaj... fajne to to takie... :)
i o nagrodzie nie zapomnij... :P :)

09.11.2004
18:00
smile
[106]

Anikas [ Konsul ]

kolejna*białe pole czarne ziarno*

09.11.2004
18:08
smile
[107]

Mysza [ ]

hmmm... makowiec?

09.11.2004
18:11
smile
[108]

Mysza [ ]

książka, gazeta?

09.11.2004
18:32
smile
[109]

Anikas [ Konsul ]

poddaję się za dobry jesteś .... na nagrody nie wyrobię *książka*

09.11.2004
18:34
smile
[110]

Mysza [ ]

No coś Ty? Już się poddajesz? :)
a nagrodę zawsze można jakoś negocjować... :P :)

09.11.2004
19:06
smile
[111]

Anikas [ Konsul ]

To dam kawałek jakiś dla odmiany

Idzie sobie kromka chleba (?!) po Bukareszcie
,Rozgląda się wokoło i coraz mniej zaczyna jej się podobać naokoło Pełno Rumunów!
Wytrzeszczają oczy, ślinią się na jej widok.
A, ze to była rozgarnięta kromka chleba, skojarzyła . szybko fakty i dawaj w długą!
Rumuni za nią!
To ona w boczna uliczkę
Oni za nią!
Wpadła miedzy podwórka, przemknęła wśród sznurów od bielizny, przeskoczyła przez ogrodzenie, leci po jakimś dachu, zeskakuje, kluczy, wrzeszczcie wpada na jakieś podwóreczko.
Patrzy, a na leżaku leży schabowy (?!) i spokojnie się opala.
Kromka: - Stary, sp...my stad, gonią mnie Rumuni, zaraz tu będzie jatka jak ch...., zjedzą nas na bank, mowie ci, spadamy!
A schaboszczak rozparł się wygodnie:
- Spokojnie, to ciebie zjedzą, mnie tu k.... nikt nie zna!

09.11.2004
19:39
smile
[112]

Wiolax [ Senator ]

Anikas nic nie gotuję...dziś :)
ale jutro, to dopiero będzie masakra...:P

btw ....zboczuchy mi nie straszne :D ;P

09.11.2004
19:45
smile
[113]

Mysza [ ]

Wiolu --> Nic, a nic? Nawet tak jak ja strasznie nie-straszne? :P :)

Anikas --> Zagadki dawaj, a nie jakieś wycinki ze starych gazet z kolumny "ze świata"... :P :)

09.11.2004
19:49
smile
[114]

Wiolax [ Senator ]

Właśnie...przysnęłaś Anikas? :P :)

Mysza, zboczuch zboczuchowi zboczuchem jest :D :P

09.11.2004
19:54
smile
[115]

Anikas [ Konsul ]

Wiolax-->> fajnie, że jesteś bo tylko ja i mysz na tej drugiej zmianie pracuje... nie obrażając nikogo...ale pustawo tu ...rano lepiej chociaż kawy można się napić...
pewnie wszyscy graja- bo rothon jutro rano na tablicy będzie wywieszał najlepsiejszych:-)))

Mysza-->> daj odsapnąć... hehe

09.11.2004
20:00
smile
[116]

Mysza [ ]

Wiolu --> Zboczymy... fuj... "zobaczymy" miało być... :P :)

Anikas --> Oka... ja i tak teraz znikam z psiakiem... odsapuj więc, odsapuj... :)

09.11.2004
20:06
smile
[117]

Wiolax [ Senator ]

ooo........ to ja nie zawisnę :P
Anikas, a po czym Ty niby chcesz odsapywać?
znowu sportujesz...się? :P

Mysza.... zobaczajmy :P

09.11.2004
20:54
smile
[118]

Mysza [ ]

Wiolka --> No ja już patrzę... :)
A Ty? :)

09.11.2004
21:12
smile
[119]

Wiolax [ Senator ]

i co widzisz? :)
ja ciemność nad ciemnościami i wszystko ciemność....

09.11.2004
21:37
smile
[120]

Mysza [ ]

Na razie Ciebie... :)
I było tyle borygo pić? :P :)

09.11.2004
21:42
smile
[121]

Wiolax [ Senator ]

fakt...nikogo więcej nie ma...:)))))
musisz kawę na ławę....

09.11.2004
21:49
smile
[122]

Mysza [ ]

Są, są... tylko czają się w ciemności... :P :)
Gorzką, czy posłodzić? :)

bo akurat do kuchni mykam kolacyjnie... :)

09.11.2004
21:52
smile
[123]

Wiolax [ Senator ]

gorzką, poproszę :)
A wiesz, że to możliwe, że się czają :)

09.11.2004
22:02
smile
[124]

Mysza [ ]

Ale czy na pewno żołądkową? Bo wiesz, przez żołądek i inne takie... :P :)
No ba... jak to zboczuchy... :P :)

09.11.2004
22:06
smile
[125]

Wiolax [ Senator ]

można dojść do wątroby... powiadasz ;)
to sypnij tam ze dwa ziarenka, muszę dbać o swoje narządy....może się przydadzą...jeszcze kiedy :P

A to zboczuchy jedne...widziałeś!!!

09.11.2004
22:10
smile
[126]

Mysza [ ]

Też... i sypnę, sypnę... nie rozsypuj się jeszcze! :P :)
I wiedziałem... :P :)

09.11.2004
22:13
smile
[127]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Chciałbym oznajmić, że właśnie skończyłem Divine Divinity.
Miło było, ale się skończyło :) Oto moje ostateczne statystyki ==============>

09.11.2004
22:15
smile
[128]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

A oto, w czym dokonałem ostatecznego rozrachunku z siłami zła:

Hełm =======>

09.11.2004
22:16
smile
[129]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Zbroja ===========>

09.11.2004
22:18
smile
[130]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Tarcza ============>
Miecze widzieliście, a reszcie nie chciało mi sie robic screenów.

Teraz mogę w spokoju oczekiwać na Half-Life 2. Mam tydzień, żeby palce odpoczęły po DD... :)

09.11.2004
22:24
smile
[131]

Wiolax [ Senator ]

*zemdlała... ockęła sie i znów zemdlała
i tak cztery razy...*
gratz.

09.11.2004
22:25
smile
[132]

Mysza [ ]

Nie chcę tu burczeć, ale mi burczy... idę wysmażyć coś innego niż posta... :P :)

Piotrasq --> Nigdy nie miałem kompleksów... teraz już mam... :D

Niech mnie ktoś ocuci..... :P :)

09.11.2004
22:43
smile
[133]

Wiolax [ Senator ]

Mysza, liczysz że te inne wysmażone postawia Cię na nogi?
o tej porze.... :) :P

09.11.2004
22:58
smile
[134]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Noc zapada nad miastem....

09.11.2004
23:11
[135]

Lechiander [ Wardancer ]

A ja sobie piję! :-)

I jestem z tego zawodolony :-) i hej!!! Nie idę jutro do roboty de facto. :P

Za niedługo będę \Was pewnie koczać i tążyć! :-P

W zasadzie to już za Wami tążę. :-(

09.11.2004
23:16
smile
[136]

Wiolax [ Senator ]

Kanon, nic nowego... :P ;)

Lechi, co ty będziesz tążyć
bo jakoś nie mogę nadążyć? :)))

09.11.2004
23:16
smile
[137]

Mysza [ ]

Wiolu --> Byłaś ostatnio w solarium? :P :D

Kanon --> Skoro musi... :P :)

Lechu --> Ja tam już Cię koczam! Na zdrowie Leśny Lesiu! I oczywiście, że masz prawo to tążenia... podziękuj Newtonowi... :P :)

10.11.2004
00:50
smile
[138]

Deser [ neurodeser ]

pa Smoki :)

10.11.2004
01:00
[139]

Lechiander [ Wardancer ]

Tąże za Wami... jednak...

10.11.2004
01:38
smile
[140]

Gilmar [ Easy Rider ]

Zabazgrolili dwie Karczmy... fiu, fiu, fiu....

Bylismu wszyscy w błędzie. Quest - "Filozofia życia" jest OK!!!

Do Ogrodu Nericona trzeba wejść mając w plecaku księgę, ktorą daje nam jeden z trójki wyznawców...
Po kliknieciu, głos z posągu zaczyna prowadzić z nami dialog i zadaje nam 3 pytania.
3 dobre odpowiedzi przynoszą ok 9000 pkt doswiadczenia i bonus w postaci podniesienia o 1 umiejetności ( czaru) Odnowa sił.
Wyznawcy otaczaja herosa i skandują Mistrzu - prowadź... koniec...
Uciekłem... nie lubię fanatyków...

Dla rothona, zeby miał co wywieszać na tablicy ogłoszeń -------->

10.11.2004
01:42
smile
[141]

Gilmar [ Easy Rider ]

A teraz... z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, udam sie na zasłużony odpoczynek...

Dobranoc Państwu...!!!

10.11.2004
02:09
[142]

Mysza [ ]

Noc tam ten tego itd...

Dobrej...

10.11.2004
02:20
[143]

Lechiander [ Wardancer ]

Noc jak noc...
Ciągle ta sama... od ... dawna...

10.11.2004
07:16
[144]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hej panie bufetowy, dwie setuchny i schabowy!
Albo nie, "Mocne Krasnoludzkie"!

Fakt, zabazgrolona ta karczma, jak, nie przymierzajac, publiczny szalet na Litewskim!

10.11.2004
07:54
[145]

Lechiander [ Wardancer ]

To ja ją zabazgrolę bardziej jeszcze trochę. :-))

10.11.2004
08:04
smile
[146]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Lechu ---> A co oznacza inteligencja 22 ? Niezbyt wiele, przeciętny Polak ma około 100 :PPP

10.11.2004
08:05
smile
[147]

Lechiander [ Wardancer ]

Rybka ---> Na babeczki wystarczy w zupełności! ;-))

10.11.2004
08:07
smile
[148]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Lechiander---> Chyba te w nosie :P To faktycznie w sam raz ! P

10.11.2004
08:08
smile
[149]

Lechiander [ Wardancer ]

Rybka ---> Na te w nosie to paluch wystarczy, nothing more! ;-))

10.11.2004
08:10
[150]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

No i do palucha centrum sterowania na poziomie inteligencja 22 ;P To Forest miał ze 3 razy więcej :P

10.11.2004
08:13
smile
[151]

Lechiander [ Wardancer ]

Rybka ----> Powtarzam,wystarczy w zupełności. Po co mu więcej? :-))

10.11.2004
08:15
smile
[152]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Pffff myślałam, że "ocaliciel swiatów" :P powinien mieć ze 150 :D

10.11.2004
08:16
[153]

Anikas [ Konsul ]

Witam .... stwierdzam bezwarunkowo rano jest wesoło .....popołudniu spać się chce...a tu Kargulena rozlicza ludzi z inteligencji..

Kargulena-->> ale wymysliłaś... i teraz kogo rothon powiesi.. hehe

10.11.2004
08:16
smile
[154]

Lechiander [ Wardancer ]

I ma. ;-))

10.11.2004
08:18
[155]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Hej Anikas ! :P

Rothon ? Tak przed długim weekendem wieszać ? To straszne a tyle mogło się wydarzyć :D

10.11.2004
08:24
smile
[156]

Anikas [ Konsul ]

Kargulena-->>Teraz nie wystawią tabliczek dopóki nie podniosą swojej inteligencji do odpowiedniego poziomu...

10.11.2004
08:26
smile
[157]

Anikas [ Konsul ]

Lechiander-->> Glimar jest lepsiejszy ma az 32...
ciekawe ile inni mają?

10.11.2004
08:33
smile
[158]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Oooooo 32 :P Ciekawe co taki potrafi ? ;-)))

10.11.2004
08:50
[159]

Anikas [ Konsul ]

tygrysku-->> wstawaj i nową karczmę zapodawaj..... bo 3K przyleci i znów piękny wstępniak skleci:-)))

10.11.2004
08:53
[160]

Anikas [ Konsul ]

ale wygoda:-)))

10.11.2004
08:53
[161]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nowa czesc zaloze ja.

10.11.2004
08:55
[162]

Anikas [ Konsul ]

kotek dla rothona..... niech tygrysy śpią

10.11.2004
08:56
smile
[163]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nowa czesc! I nie gryzmolic!

10.11.2004
09:03
smile
[164]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

...dzieńdoberek...

Anikas --> nie do końca. Właściwie to jeszcze nie miałam czasu na prawdziwą rehabilitację. Będę miała po 20. (prawdopodobnie) Teraz zaś staram się trzymać i nie poddawać choć nie zawsze jest to łatwe.

Mysza --> wpłać na konto i zgub jego numer =p To może być metoda, żeby do grunia je utrzymać =p

Wiolax, Myszas, Pierzasty --> nie lubię Was... robicie sobie zawody w czepialstwie, zawsze jak mnie nie ma =(((((( buuuu.....

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.