
MASHTRIX [ Human Wizard ]
Warhammer: Podniebne Walki Samolotów
"Imperial Armour Update 2004" dodał Warhammerowi 40000 nowy aspekt: podniebne walki samolotów. Do tej pory nękani przez siły powietrzne n-pla musieliśmy pokładać ufność w broni przeciwlotniczej -- teraz możemy wykorzystać własne myśliwce. Ale czy warto?
Wprowadzone przez Forgeworld zasady walk powietrznych są maksymalnie uproszczone, wręcz na granicy prymitywności: samolot wchodzący na stół, zamiast atakować cele naziemne, może zadeklarować, że zostaje wysoko na niebie przy jednej z krawędzi stołu, aby przechwytywać wrogie obiekty. Kiedy na stole pojawi się samolot n-pla, nasz myśliwiec może do niego wystrzelić ze wszystkich broni skierowanych równo do przodu.
Niestety bronie zamontowane na samolotach nie są traktowane jako przeciwlotnicze, więc strzały z nich trafiają jedynie na szóstkach. Powoduje to, że zestrzelenie wroga staje się delikatnie mówiąc mało prawdopodobne.
Czy więc opłaca się pozostać przy Hydrach i Fire Stormach? Na szczęście łatwo można policzyć średnią liczbę skutecznych trafień, czyli takich, które powodują rzut na tabelkę uszkodzeń -- w przypadku samolotów używa się wyłącznie tabelki Glancing Hits.
Wiem, że wielu graczy gardzi rachunkiem prawdopodobieństwa. Jednak o ile zgadzam się, że nie pozwala on na przewidzenie wyniku konkretnego starcia, to jednak pozwala obliczyć, czy gra jest uczciwa -- jakie są szanse poszczególnych stron.