
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Problem z dyskiem...a moze i nie z dyskiem...
Witam!!
Mam nietypowy klopot...a raczej moj kolega ma. Otoz w pewnym momecie padl mu calkowicie system...po przeinstalowaniu systemu przy WIN XP system mu w ogole nie wstawal a przy WIN 98 wstaje ale po kilku sekundach nastepuje restart. Wczoraj byl z dyskiem u mnie...sprawdzilem lacha na antywirusie MKS online i nic nie wykrylo...wiec na swoim kompie zainstalowalem mu na dysku WIN XP poinstalowalem wszelakie dobra w postaci latek saserowkich i blasterowskich, wrzucilem avasta...generalnie zainstalowalem mu wszystko tak aby po przyjsciu do domu tylko wlaczyl kompa instalnal grafike (ja mam ATI a on GF) i rozpoczal prace (zainstalowalem mu nawet modem do netu bo mamy taki sam Asterowski). Zaznaczm ze u mnie jego dysk chodzil bez zarzutu (bledem moim bylo jedynie to ze nie wrzucilem go na scandiska). Kolega pojechal do domu i identyczna sytulacja jak przed moimi instalkami czyli po odpaleniu systemu po kilku sekundach nastepuje restart i tak w kolko.
Co to moze byc???

evs [ Un loup mechant ]
bardzo popularną odpowiedzią w takim przypadku jest: "...a może to pamięć? Na pewno pamięć"
W dziwnych problemach polecam udać się na giełdę do kogoś kto ma kartę postnetową :D Szybko, bezboleśnie i od razu wiadomo o co chodzi.

legrooch [ Legend ]
Może zasiłka u niego leci? Wybiórczo działa?
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
legrooch---->tez tak sobie pomyslalem...ale on sie restartuje a nie zasilanie mu pada.
evs---->cholera go wie...moze to i pamiec...w sumie to przez jakies 2 latka na 128 ramu mial WINde XP...
wykluczac uszkodzenie dysku???

mcl007 [ Galaxy Ranger ]
no po 1 to win Xp ma pewny ciekawy mykes a mianowicie jak sie go intsalnie na innym kompie niz ten na ktorym ma dzialac to on powie na to " a to mnie mozesz w pupcie pocalowac" i sie nie zabootuje wogole, wiec instalowanie takiego czegos poprostu nie ma sensu, niech sobie u siebie zainstaluje tego windowsa i tyle, co do dziwnego bledu, moglo byc ze ma cos nie ten teges z danymi na dysku wiec poprostu odpalic instalke windy z plyty przejsc do konsoli a w konsoli odpalic chcdsk i gotowe
no i pytanie takie czy przy bootowaniu komp mu piszczy czy nie ? bo to zazwyczja pierwsza oznaka ze sie cos skopalo w nim
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
nic mu nie piszczy...i WIN XP wstaje, tyle ze po chwili pada...a taka instalke na inny komp robilem pare razy juz i przewaznie bylo ok...po instace na moim kompie ma on u siebie taka sama sytulacje jak wtedy gdy postwil system na swoim...
legrooch [ Legend ]
ILEK ==> Ale to, że się restartuje, może oznaczać tak samo problem z zasilaniem. Mogą to być również pamięci, jak i procek. Dysk olałbym.
mcl007 ==> Niekoniecznie. HAL daje radę, zależy do tylko od podzespołów.
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
legrooch--->zgodze sie...jutro poleze do niego z innym zasialczem i pamieciami...instalowalem mu ten system na praktycznie identycznej konfiguracji...no moze poza tym ze mam 3 razy wiecej ramu, min. wolniejszy procek i grafike ATI:)))
Tristan9 [ Konsul ]
miałem podobny problem to okazało się że to płyta główna choć może to być i zasilacz
mcl007 [ Galaxy Ranger ]
no mi dzialo sie podobnie ze niz z gryszki ni z piertruszki komp sie bootuje potem jest ladowanie windy dochodzi do jakiegos momentu i trach resecik i od nowa, warto przy takim czyms dac by sie nie resetpwal i sprawdzic nr bledy, powinno pomoc, u mnie jako tako nie zdarzylem obadac bo musielm wyjechac wiec dysk zabaralem ze soba, wsyzlo ze mialem bleda na dysku ktory namieszalw systemowych i dla tego sie kopalo