Rabbi [ Chor��y ]
Mówi że kocha nad życie a tego nie okazuje. Czy to tylko puste słowa?
Mam problem z dziweczyną (nio nawet nie wiem czy jesteśmy dalej razem). Wyglada na to jak by słabo jej zależało. Nie wiem może to ja jestem jakiś dziwny. Wydaje mi sie, że jeśli kocha się jakąś osobe to chce sie z nią spędzać każdą nawet najmniejszą chwile. Tak przynajmniej jest ze mną. A ona odwalała, olewała mnie. Częstą przyczyną, że nie możemy się spotakć było: "Jestem zmęczona...". Eh :/ JA kiedyś skończyłem lekcje o 19 i byłem wykończony i głodny, ale wsiadłem na rower i odrazu do niej pojechałem, żeby zobaczyć ją na te 30 min. A ona nie odzwya się całymi dniami :/ . W tą niedziele wygarnołem jej to wszystko. Przestraszyła się strasznie, zaczeła przepraszać i błagać o jeszcze jedną szanse. Zgodziłem się. Widzieliśmy się w poniedziałek i od tego momętu zero odezwu :/. Nie wiem co o tym mam myśleć :(. Skończyć to??? Help!!

legrooch [ Legend ]
Jakby moja dziewczyna mówiła "nio", to też bym się nie odzywał do niej.
Iceman_87th [ Generaďż˝ ]
nie wiem ile masz lat ale w kazdym wieku moja rada - SKOŃCZ TO ! Sam mialem podobna sytacje. Powiedzialbym nawet ze czytajalem Twoj post i czulem sie jakbym opisywal swoja wlasna sprawe. Tez meczylem sie prawie rok a teraz......... Jestem z fajna dziewczyna ktorej zalezy i nie zaluje ze tamto sie skonczylo.
Rabbi [ Chor��y ]
legrooch- lol!! To mi pojechałeś!! :]
Iceman_87th- Byłem już dzisiaj zdecydowany a tu nagle opis na gg: "wciąż przekonywała go, wciąż kochała go". To mnie rozbroiło. Ale zmieniła ten opis a do mnie sie nie odezwałą, więc wogóle nie jarze o co jej chodzi :/. P.S. Mam 17 lat a ona 16.
Kruk [ In Flames ]
Ciężko powiedzieć.
Miałem dziewczynę i niby było fajnie, ale czułem, że jest źle więc skończyłem "to".
W tej chwili nie mam i czuje, że jest źle, ale nie chcę nic zaczynać, bo jak sobie pomyślę, że znowu będzie pseudo-fajnie to nie mam ochoty żeby kończyć "źle" by zaczynać "źle" w innej formie :P
Wniosek
Nie rób nic. Czekaj.
Ewentualnie znajdź sobie inną na boku. I czekaj.

Misio-Jedi [ Legend ]
Rabbi ---> A jak z pozostalymi aspektami waszego "zwiazku" ?
peeyack [ Weekend Warrior ]
Ja bym skonczyl. Albo jest super oziebla, albo tak naprawde nic powaznego do Ciebie nie czuje.
Rabbi [ Chor��y ]
Misio-Jedi- Jeśli jesteśmy już razem tylko w dwoje to jest wspaniale. Czuje się przy niej naprawde dobrze. Ciągle powtarza mi, że mnie kocha. Jeśli już sie spotkamy to jest naprawde dobrze . Pasujemy do siebie, podobne gusty, dogadujemy się dobrze, tak jak ja nie pije nie pali.
Iceman_87th [ Generaďż˝ ]
opisy na gg jako wyznacznik uczucia :) Mlodosc, po prostu mlodosc :) Ale na powaznie. Skoro masz 17 lat, to pewno i tak jej nie kochasz, bo w tym wieku trudno zrozumiec co to znaczy (chociaz kto wie). To ze sie dogadujecie to fajnie, tylko zauwaz, ze jezeli widujecie sie co tydzien czy rzadziej to macie o czy rozmawiac kiedy sie juz spotkacie. Gdybys spotykal sie codziennie mogloby sie zdarzyc, ze tematy nagle sie skonczyly a gusty jednak nie sa zbiezne. Decyzja jest trudna, ale ja radzilbym Ci dac sobie spokoj.
paściak [ z domu Do'Urden ]
Moj zwiazek rozpadl sie prawie z tego samego powodu. Na poczatku bylu spotkania w szkole (jedna klasa), po szkole i przed szkola. I tak codziennie :> Ale potem zaczelo sie psoc, coraz mnie czasu mielismy oboje, ona wiecznie zajeta, wiecznie nie mogla mi chwili poswiecic, widac ze jej nie zalezalo. I sie skonczylo, i nic by sie nie stalo, gdyby nie to, ze Ja dalej kocham...
Ale to juz jednostronne uczucie :-(
Rabbi [ Chor��y ]
Iceman_87th ---> jeszcze do niedawna widywaliśmy się 5 dni w tygoniu. Ale te ostatnie dwa tygdnie prawie sie nie widzieliśmy. Ale tak to bardzo dużo spędzaliśmy czasu ze sobą i przeważnie na rozmowach, na poznawaniu siebie.
Misio-Jedi [ Legend ]
No tak, jak ona ma 16 lat to sporo wyjaśnia. W tym wieku panny często kompletnie nie wiedzą czego chcą, nie potrafią się zdecydować czy chcą być z gościem czy nie. Poza tym często całkowicie polegają na "doradztwie" najlepszej przyjaciółki. Typowe.
Nie martw się, za kilka lat będziesz się zadawał z pannami dwudziestoparoletnimi - te są dla odmiany bardzo zdecydowane czego chcą (czasem aż za bardzo) :)
Rabbi [ Chor��y ]
Misio-Jedi ---> mi sie też tak wydaje, że jest troche jakby niedojrzała. Ale najgorsze jest to, że jak chciałem to skończyć to jej przyjaciółki zaczeły mnie namawiać żebym tego nie robił.
paściak ---> Moje uczucie też jeszcze nie zgasło :(

Iceman_87th [ Generaďż˝ ]
Misio--> faceci w wieku 16-17 rowniez maja podobne objawy i nie wiedza :) A do tych 20-paroletnich wiedzacych. ja wlasnie trafilem na taka 26-latke ktora nie wiedziala ;-)
Mr.Paul [ I love Driv3r & Gta Sa ]
rabbi-----> ja bym jej nie rzucał jak podoba ci się to staraj się do końca tak myśle. Chyba, ze masz już inną ładną na oku to zmieniaj towar :D choć jeśli naprawde ją kochasz to nie można tak rozumować i staraj się podtrzymać wasz związek
Rabbi [ Chor��y ]
Mr.Paul ---> Nie rozgłądamłem sie jeszcze za inną panną na stałem. Teraz liczy się dla mnie tylko ona. Zależy mi bardzo żeby coś z tego było ale nie może być tak jak jest do tej pory.
Mr.Paul [ I love Driv3r & Gta Sa ]
rabbi----> napewno nie może bo to dlaciebie guwniana sytuacja ..... chcesz być przy niej a ona się zmywa brakiem czasu .... porozmawiaj z nią ostrzej i tyle , jakie inne wyjściiE??
Rabbi [ Chor��y ]
Mr.Paul ---> Postawiłem jej sprawe jasno "Przestaniesz olewać albo żegnam". Ona przeprosiła, prosiła o ostatnią szasne, obiecywała, że to wszystko sie zmieni. Myślałem, że może rzeczywiście będzie lepiej, ale sie pomyliłem. Nie odzywa się wogóle.

peeyack [ Weekend Warrior ]
==>Misio
Skoro one takie popularne sa, to wytlumacz mi czemu ja natrafilem na 24 latke kompletnie nie wiedzaca czego chce ? Przynajmniej jesli chodzi o sfere uczuc :-)
Wiem, wiem, mam pecha. Ale co ja poradze ze wszystkie te zdecydowane sa juz zajete :-)
Marksman [ Promyk ]
podrzuć jej linka tutaj - jak nie zrozumie - bye bye...
Mr.Paul [ I love Driv3r & Gta Sa ]
rabbi----> try again ale może teraz inaczej łagodniej powiedz, że nie możesz tak zyć :) nie wiedząc na czym stoisz i w nerwach :) a jesli będzie znów obiecywac to powiedz, że dałeś juz szanse nastepnej nie będzie i odchoz jak żuci sie na ciebie to zalezy jej na tobie ajeśli nie to niestety
Rabbi [ Chor��y ]
Marksman ---> myśle że nie była by zadowolona. A poza tym ja wyżuciłem jej to wszystko w twarz więc wie co mnie dręczy a mimo tego dalej olewa :/
Rabbi [ Chor��y ]
Mr.Paul ---> To może sie udać. A co jeśli kocha a nie żuci się za mną?? Myśle, że to by mnie zawsze dręczyło. Ale to jest dobry pomysł

Misio-Jedi [ Legend ]
Iceman, peeyack ---> Musicie wziąć poprawkę na fakt, iż kobiety generalnie nie za bardzo wiedzą czego chcą.
Mr.Paul [ I love Driv3r & Gta Sa ]
rabbi-----> no widzisz powinenem trafić do "jak pocieszyc dziewczyne". :) sprubuj wyczujesz sam podczas rozmowy jak się będzie zachowywała , czy się przejmuje tym co mówisz, itp itd . powodzenia
Rabbi [ Chor��y ]
Mr.Paul ---> Fnx. Chyba tego sprubuje. Podczas ostatniej takiej rozmowy o mało sie nie ropłakała, wyglądało, że trafiło to w nią bardzo moco. Ale za bardzo to nic nie zmieniło :/
Misio-Jedi [ Legend ]
Rabbi ---> Mr.Paul doradza zastosowanie taktyki używanej często w handlu - "szanowna pani, jeśli nie odpowiada pani moja oferta to pragnę poinformować panią, że w obecnej chwili parę innych klientek wyraża wzmożone zainteresowanie i składają mi bardzo korzystne propozycje.
W zaistniałej sytuacji zmuszony jestem poprosić panią o możliwie szybkie podjęcie decyzji"
;)
Vader [ Senator ]
Okiem eksperta:
Są dwie opcje, o roznym prawdopodobieństwie:
1) Problemy z okazywaniem emocjim strach przed uzewnętrznianiem, introwertyzm: 20%
2) Dziewczynie zalezy tylko na tym, by mieć bolca i po to wciska scieme: 80%

Rellik [ Kuciland seeker ]
Po pierwsze: nie krec nic na boku jak to co poniektorzy mowia bo potem bedzie ze to wszytko twoja wina :P
Ale przyanm ze ja tez mialem bardzo podbna sytuacje!! Tez niby kocham Cie ale jednak cos nie tak.. Wyjaśnilismy to sobie.. I nie tylko to... No i faktycznie nic mi sie nei zdawalo!.. TAk czy siak ciut za pozno jzu bylo na reanimacje :/.. A szkoda...
peeyack [ Weekend Warrior ]
==>Vader
Dodalbym jeszcze:
3. Kobieta sie nudzi, zaspokaja facetem swoja proznosc (gadka typu - faceci na mnie lecą) i ma dodatkowa rozrywke korzystajac z zasobnosci portfela starajacego sie wybranca
Procenty dodaj wedlug uznania :-)
==>Misio
Tez mi pociecha :-\ Ale moze jakos przezyje ;-)

Rellik [ Kuciland seeker ]
Vader jeszcze :
4. Inni jej mowia "Nie okazuj nie ufaj itp" :P
a tak oftopcokowo to se chywa Vadera puszcze :D
Misio-Jedi [ Legend ]
Rabbi ---> Taktyka "handlowa" ma jedną wadę: panny - poza tym że niezdecydowane - są też obrażalskie.
Vader, peeyack ---> Można się bawić w takie domysły ale biorąc pod uwagę irracjonalność kobiet to wszystko jest zgadywanie.
Roko [ Generaďż˝ ]
Rabbi --> wygląda ze tylko ty w tym związku się starasz. Sprobuj ty nie odzywac się do niej przez jakiś czas i zobacz co się stanie.

Rellik [ Kuciland seeker ]
Rabbi jak zastaniesz po kilku tygodniach nie rozmawiania z nia pytanie " Dlaczego nie dzwoniles(na przyklad)" to raczej kiszka... :/ Zgadnij skąd wiem ? :D
Rabbi [ Chor��y ]
Roko ---> Kurcze już podchwyciłem twój pomysł, a Rellik mnie zgasił.
Kurcze już sie pogubiłem nie wiem co mam zrobić :((
Mr.Paul [ I love Driv3r & Gta Sa ]
rabbi------> co masz do stracenia, chyba nie chcesz dalej utrzymywac taki stan, zaryzykuj i postaw wszystko na jedną kartę. goodluck ja spadam dobranoc wszystkim

gladkicom [ Pretorianin ]
Moim zdaniem jeżeli naprawdę ją kochasz to WALCZ O WASZĄ MIŁOŚĆ. nie poddawaj się tak szybko, jeżeli to jest prawdziwe uczucie to jeszcze nie wszystko jest stracone. Sam miałem 16 lat jak poznałem swoją dziewczynę, teraz juz jestesmy ze sobą 4 lata. Miałem wiele podobnych sytuacji z nią, a nawet powiem że po dokładnym przeanalizowaniu związku więcej się przez nią nacierpiałem niż miałem miłe chwile. Uważam że powinienes z nią jeszcze raz poważnie porozmawiać a jak to nie poskutkuje to jeszcze raz i jeszcze raz. Sam miałem rok czasu jazdy z dziewczyną zanim doszliśmy do porozumienia ale się opłacało.
Wierze że można kochać w wieku 17 lat, więc mam dla ciebie rade:
Walcz o miłość, to uczucie samo nie potrafi istnieć to uczucie trzeba pielęgnować trzeba nad nim pracować ale się opłaca są z tego korzyści. Jeżeli teraz się poddasz możesz do końca życia żałować, nie swojej decyzji lecz swojej bezczynności.
Pamietyaj nawet jeżeli jesteś pewny że to ona na 100% popełnia błąd to ty jeszcze bardziej się staraj nie poddawaj się. Ona się robi chłodniejsza- ty rób się 2 razy bardziej uczuciowy niz byłeś. Wkońcu (choć napewno nie odrazu) sytuacja się poprawi lub da ci czysty obraz jej uczucia. Jeżeli kocha to się zmieni (poprawi) troszke się przy tym namęczysz ale się OPŁACA
PS. Życze powodzenia

cneyhaz [ Generał dywizji ]
Czyz nie pieknie miec czasem wszystko i wszystkich w d***e??Kiedys nie dawalem wiary ze olewanie moze dac wiekszy sukces niz staranie sie a jednak...Choc sie z tym nie do konca zgadzam to uwazam ze dobrze sie ta zasade stosuje
Mazio [ Mr.Offtopic ]
jak dojdzie do czegoś takiego, że gdy będziesz się chciał przytulić w trakcie filmu stwierdzi, że mogłeś poczekać do reklamy - daj sobie spokój... :/
Rabbi [ Chor��y ]
gladkicom ---> Chciałbym o to walczyć z całych się, teraz to tylko ja sie staram. Wysłyłam smsy dzwonie a ona nie odpowiada i nie odbiera. Staram się jak tylko moge bo mi naprawde zależy.

Attyla [ Legend ]
kurde, rabbi, a prosi o radę:D
Moja rada:
zgol pejsy:D Jeśli masz włosy dłuższe niż ona, to może mieć biedaczka problemy z identyfikacją płci:). Poza tym nie wiem jak ty chcesz rozwiązać kwestię innych dni wolnych od pracy:D
A poza tym ona ma w poprzek ciebie:D
huhuhuhuhuhuhuhuhu nie mogę!:D
Oto mój pogląd na sprawę. Jeśli ci się nie podoba, mam inny:D
Rabbi [ Chor��y ]
Attyla ---> hihihi a jakie jeszcze masz inne poglądy?? bo ten jest troche nędzny :P :]

Attyla [ Legend ]
drugi pogląd:
w tym cały ambaras, żeby dwoje chciało na raz (cokolwiek miałoby to oznaczać:)
Znaczy się podaś twojej osoby jest za wysoki w stosunku do popytu. Tym samym spada cena i ochota. To doprowadzi do zmniejszenia podaży i albo zrównoważenia obydwu wartości albo przewyższenia popytu nad podażą. Wtedy wzrośnie w jej oczach wartość twojej przy niej obecności.
Znaczy się, musisz zrobić tak, żeby jej się chciało chcieć tak jak jej się nie chce:D Chyba, że wogóle nie trafiłeś w tynek, albo rynek został zmonopolizowany przez inny produkt. Kto wie, może jakiś konkurent sprzedaje produkt większy i dłuższy po tej samej cenie:D. Znacza się, nie powinno być "phi", tylko fi:D
W razie co mam jeszcze inne poglądy:D

Attyla [ Legend ]
"Tynek " możesz czytać jako rynek, albo tyłek. Zależnie od woli:D
Rabbi [ Chor��y ]
Attyla ---> Lol!! To dowaliłaś Lol!! Rozwaliłaś mnie :]. Może jeszcze inne poglądy bo jak narazie coraz bardziej mi sie podobają lol!. Hmmm a czy ty przypadkiem mnie nie obrażasz?? :> lol