GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 307

03.03.2002
19:21
[1]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 307

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawac do tej pracy i zostala postawiona za barem przez Szamana; nalezy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Krysztalowym Duszkiem i zgodzila sie kolaborowac z liczem Szamanem i sluzyc mu za krysztalowa kule przepowiadajaca przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze racje, nie moze inaczej byc!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci sie po sali, MarCamper pilnuje porzadku, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakis, obowiazki jego przejal Mac, czym zaskarbil sobie wdziecznosc tak gosci jak i obslugi, ktora martwic zaczynala sie o fakt przedluzajacego sie urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, ktorą kiedyś przyniósł w darze.
AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije soczek pomidorowy, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata, a Gambit przynosi ze soba świeczke i koronkową chusteczkę :-). Zajmuje się kominkiem, odkąd nastały jesienne dni i rozgląda się jeszcze bardziej nerwowo niż mi5aser, gdyż próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokladnoscią wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery :-). Kroku dotrzymuje Admiralowi Pellaeonowi niejaki Viti, ktory dzielnie dotrzymuje towarzystwa obsłudze i gosciom oraz dyskutuje o Star Wars i jest generalnie grzeczny, chociaż jego subnick sugeruje potwora... ;) Nick Grzecha natomiast sugeruje rozne grzechy, ale osobnik ten wslawil sie szczegolnym upodobaniem do numeracji rzymskiej ;-)
Odwiedzał nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umiesciliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz czekamy, aż powróci do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu przychodził regularnie na zieloną herbatę, teraz jednak pojechal do Japonii na tę herbate. Czasem nas odwiedza o dziwnych porach jak na czas miejscowy Karczmy. Czekamy na niego, a Magini kupiła nawet na jego powrót specjalną filiżankę. Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr. JackSmitha, który zaczął też parać sie pracą barmana i jest w tym debeściarski :) Wieczorami lub noca przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Rankiem zjawia się też krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i stoczonych walkach. Nemeda też gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi sie od razu.
NicK probuje w przybudowce zorganizowac gorzelnie - zamarzylo mu sie piwo własnej produkcji.
Widziano nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie zimowym zaś podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego
sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebujacym i bardzo zasluzonym nawet za przyslowiowe "Dziekuje" ;-)
Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano wlaśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, są dobrze dogrzewane) .
"Wiec niech umierają slowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mowiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwaja w cichym porozumieniu ludzi uprawiajacych rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabosc ludzkiej natury stoi w półcieniu brzecząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwosci, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część :

03.03.2002
19:22
[2]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Heh :))

03.03.2002
19:23
[3]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

Jestem!

03.03.2002
19:32
[4]

Szaman [ Legend ]

Shadow: Hip-hop da sie jeszcze wytrzymac... gorzej jak ma sie jakiegos technopate za sasiada... Iarwainie: Fajny ten kask... kurde, chcialbym poslugiwac sie olowkiem tak jak Ty! ;))) AnankE: Slonko Ty moje wspolczujace!!! Jednak wiesz, co dla mnie dobre... MNIAM!!!! :))))) Poprawka... Ty wiesz, co dla mnie NAJLEPSZE!!! ;)))) Viti: Potrzebujesz wsparcia ogniowego? Jezeli tak, to dawaj znac! ;)))) NicK: Ales przyczail... w morde, gdyby nie kolacja, to bym sie na 1 miejsce zalapal! ; PPP

03.03.2002
20:00
[5]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Ja tez sie melduje....

03.03.2002
20:11
[6]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

szaman-->Szczególnie jak o drugiej w nocy leci zza sciany koło łóżka. Nick-->Masz może jakieś nowe produkty do spróbowania?

03.03.2002
20:15
smile
[7]

AnankE [ PZ ]

Iarwainie w takim ukladzie dla Ciebie kolejna dawka. ;-) Holgi no i jak? Moglo byc? :-) Szamanie, a pewnie ze wiem!!! :-)))))))))

03.03.2002
20:25
[8]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

AnankE ------> rewelacja :-)))))))))))) a u mnie w lodowce soczek pomidorowy juz czeka na Ciebie :-)

03.03.2002
20:31
[9]

AnankE [ PZ ]

Holgi, no milo to slyszec tym bardziej, ze moze sie cos wykluje a propos spijania tego Twojego soczku. :-))))))

03.03.2002
20:45
[10]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

AnankE: Dziękuję Uniżenie z pierwszorzędny konserwant. Szaman: To nie ołówek tym razem, to Archicad i to dopiero przymiarka. Aha jeszcze jedno. Jestem spokojnym człowiekiem i sąsiedzi nie mają powodu do narzekań, chyba, że mam jakąś wyjątkową okazję.

03.03.2002
20:55
[11]

Szaman [ Legend ]

Holgi: Czyzyby dzisiaj wiecej wolnego, ze tak czesto nas odwiedzasz (i to nie jest bron boze narzekanie! ;))))? Shadow: A to juz zupelnie inna sprawa... ;))) AnankE: Slonko Ty moje... wiesz, wiesz, wiesz!!! I to wielkimi literami zostanie zapisane!!! :)))) Holgi, AnankE: Mam nadzieje, ze cos sie z tego wykluje... oj mam! :) Iarwainie: Cokolwiek to nie jest, ja tez chce umiec sie tym tak dobrze poslugiwac! :)

03.03.2002
21:01
[12]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

Szaman: to proste, uczysz się i uczysz, a potem to już umiesz, albo i nie.

03.03.2002
21:26
[13]

Magini [ Legend ]

Witam wieczorową porą. Szczególnie miło wtam dawno niewidzianą Holgan :-))) Moge spytać nieśmiało, co się kluje i ma się wykluć? ;-))

03.03.2002
21:27
[14]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

Coś wszystkich wywiało???

03.03.2002
21:28
[15]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

O witaj Magini. Coś niebieskiego może masz dla mnie?

03.03.2002
21:38
[16]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

Magini, jak zdrowie Twoje? Dopisuje???

03.03.2002
21:41
smile
[17]

Magini [ Legend ]

Iarwainie - poniewaz dzis juz co nieco niebieskiego piles, to moze teraz napijesz sie ze mna herbaty? A niebieski jest dzbanek ;-))) Zdowie dopisuje, dziekuje :-))

03.03.2002
21:45
[18]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

A więc skończyło się niebieskie??? Ok. To bardzo dobrze, bo zaczynałem nabierać niezdrowej barwy. Teraz będę siedział i nudził się patrząc na drzwi karczmy.

03.03.2002
21:51
[19]

yosiaczek [ Generaďż˝ ]

heloł heloł pszczółki i wszelkie inne owady :) dlaczego łikendy tak szybko mijają?! łaj?! życze wszystkim szybkiego tygodnia i aby znów nastała sobota! dobranoc!

03.03.2002
21:54
[20]

Iarwain Ben-Adar [ Generaďż˝ ]

I pomyśleć, że czeka mnie jutro 12 godzin w pracy...

03.03.2002
21:56
[21]

yosiaczek [ Generaďż˝ ]

heloł heloł pszczółki i wszelkie inne owady :) dlaczego łikendy tak szybko mijają?! łaj?! życze wszystkim szybkiego tygodnia i aby znów nastała sobota! dobranoc!

03.03.2002
21:57
[22]

Szaman [ Legend ]

Iarwainie: Ale zeby sie zaczac uczyc, trzeba miec choc odrobine talentu! ;))) Mag: Ja wiem co sie kluje, ale nie wiem czy moge powiedziec... :)))) Yosiaczku: A ja wole, zeby juz byl czwartek!!! ;))))))

03.03.2002
21:57
[23]

yosiaczek [ Generaďż˝ ]

widzicie, z wrażenia aż dwa razy mi się wysłało :) sorki :)

03.03.2002
21:58
[24]

Szaman [ Legend ]

Yosiaczku: Nie przejmuj sie - czasem mulowatos polaczen "pozwala" na takie numery (a i zastatsowac mozna.. ;))))

03.03.2002
21:58
[25]

yosiaczek [ Generaďż˝ ]

dlaczego czwartek Szamanku?

03.03.2002
21:59
[26]

Szaman [ Legend ]

Dlaczego? Bo wtedy mam juz wolne!!! No i czeka mnie baaardzo mily wyjazd! :))))

03.03.2002
22:08
[27]

Magini [ Legend ]

Mi ostatnio jest wszystko jedno jaki jest dzien tygodnia. Szaman - jak nie wiesz , czy mozesz mi powiedziec, to lepiej nie mów ...

03.03.2002
22:27
[28]

Szaman [ Legend ]

Mag: No nie bede Cie trzymal w napieciu ---> sprawdz @ ;))))

03.03.2002
22:28
smile
[29]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór Wszystkim :) - powiedział Gnom itd. (czyli wchodzi, worek też wchodzi i zmawiają piwo :)))

03.03.2002
22:49
[30]

AnankE [ PZ ]

Mag, no nie moze tak byc, zeby bylo wszystko jedno! Dlatego zapodam specjalnie dla Ciebie cos, co jest mile dla duszy: W twojej ręce jest świat. W twojej białej ręce. Gdy zechcesz, bedzie jasny, genialny, gorący, muzyczny, malarski, kwitnacy, szumiący... Nie będzie więcej zimy. Będzie primavera. Powiedz mu, niechaj żyje lub niechaj umiera. Powiedz. Powiedz prędzej. I jeszcze cos dla oka. :-)))

03.03.2002
22:51
[31]

Deser [ neurodeser ]

Nie będe czekał :) Idę po piwo! - Ósmy!!! leżeć !!! - :)))) Rozmowa sentymentalna W starym parku samotnym, śród wieczornej mgły, Dwie postacie przed chwilą wolnym krokiem szły. Oczy zgasłe, uwiędła krasa ust różowa, I ledwie dosłyszalne są ciche ich słowa. W starym parku samotnym, śród wieczornej mgły, Dwie mary wskrzeszać chciały dni minionych sny. - Pamiętasz nasze dawne szałów uniesienia? - I po cóż chcesz pan u mnie takiego wspomnienia? - Na me imię czy zawsze serce twoje drgnie? Czy zawsze duszę moją w snach widujesz? - Nie. - Ach, te niewysłowionego szczęścia złote zorze, Kiedyśmy usta do ust cisnęli! - Być może. - O, modrość owych niebios! o, nadziei wzlot! - Nadzieja pierzchła w bólu za chmur czarnych splot. Tak szli, gdzie traw zdziczałych łąka legła płowa I noc tylko słyszała szeptane ich słowa. Paul Verlaine Ot piję :)

03.03.2002
22:58
smile
[32]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pora się pożegnać :-) Dobranoc.

03.03.2002
23:00
[33]

AnankE [ PZ ]

Witaj Deser. :-) Jak tam mysli dzisiaj? Weselsze niz ostatnio?! ;-) A ta w ogole to moja ksiega powiedziala mi, ze na niewesole mysli gnomow handlofffcow skutkuje taka oto formula. Prawda li to? :-))) Kiedy rutyna kąsa mocno i małe są ambicje i urazy są coraz większe ale nie rosą emocje zmieniamy nasze drogi, obierając różne strony Wtedy miłość, miłość rozdzieli nas znowu Miłość, miłość rozszarpie nas znowu. itd. :-))))))

03.03.2002
23:14
[34]

Szaman [ Legend ]

Deser: Uwazaj na osmego, bo ma zawyczaj niesluchac nie-pracownikow... ;)))) AnankE: No w morde, znowu sie rozminelismy!!! ; ( Viti: Pozdrow szefowa!!! :)

03.03.2002
23:17
[35]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

AnankE -------> czekam niecierpliwie :-)))))))))) .... moze przyslesz mi jakiegos "emajla" ze szczegolami....? Szaman --------> ja juz chyba wiem czemu musze z misja mordercza poczekac do 16-17 :-ppppppppppppppppp A co do moich wizyt w Karczmie -------> pierwszy raz od dluzszego czasu nadażam :-ppppp No koniec na dzis - dobranoc Wszystkim

03.03.2002
23:18
smile
[36]

Deser [ neurodeser ]

AnankE - trafiłaś w sedno, jest dokładnie jak w piosence :) no niestety :))) Ty jako bogini przeznaczenia wiesz więcej :) Szaman - a ja ...... ósmego :))) jestem w takim nastroju, że niech się trafi :))))

03.03.2002
23:43
smile
[37]

AnankE [ PZ ]

Deser, bo widzisz ja TEN wlasnie fragment nie zapodalam calkowicie z przypadku, tylko specjalnie dla Ciebie, poniewaz moja ksiega powiedziala mi, ze to jest cos co lubisz. :-))))))))))) Szamanq no widzisz, raz z gorki, a raz pod gorke. Ale my to jeszcze nadrobimy, co nie. ;-)))))))) Holgi wedle zyczenia, jutro puszcze @ z info. :-) btw jesli chcesz to ja w misjach morderczych chetnie pomoge, czy moze wolisz osobista, wlasnoreczna wendette?!!! ;-)))))))))))))

03.03.2002
23:55
smile
[38]

Deser [ neurodeser ]

AnankE - dziekuję :) To faktycznie lubię (odrobina reklamy - Joy Division rulez :))))) i jak Oni to nadal robią to ja nie wiem :) Pytania są wciąz takie same Na przykład dlaczego jest źle? Od kopa do braw Od gnoju do gwiazd Tak przecież jest blisko Że tylko się pytać i śmiać Pytania są wciąż takie śmieszne Na przykład dlaczego by nie? Dlaczego nie ty? Dlaczego nie ja? A prawda tak blisko Że tylko się schylić i brać ją a to Lech Janerka :) też blisko :) Ide juz lulać się i wypocząć odrobinę. Dobrej nocy! - powiedział Gnom z cicha, a jednak tak aby wszyscy go usłyszeli :)

03.03.2002
23:58
[39]

Szaman [ Legend ]

Holgi: Tak... chocby sie palilo i grzemialo, to wtedy skonczymy nasza misje zniszczenia i podboju!!! :)))) AnankE: Slonko, no jakos sie wkoncu zejdziemy - to tylko kwestia czasu! ;))) Deser: Chyba nie masz zamiaru uszkodzic Osmego, co? ;)

04.03.2002
00:03
[40]

Szaman [ Legend ]

btw., AnankE: te misje mordercze nie sa skierowane przeciwko tej osobie, o ktorej myslisz!!! ;***)))) (pozniej Ci wytlumacze... ;))))

04.03.2002
00:06
[41]

AnankE [ PZ ]

Szamanie mi chodzilo o mordercze misje ogolnie, bo przeciez nie mam zielonego pojecia czy chodzi o osoby, czy przedmioty czy jeszcze o cos innego! :-))) Deser--> nie za ma co. Klaniam sie. :-)

04.03.2002
00:09
[42]

Szaman [ Legend ]

AnankE: W tej konkretnie morderczej misji to ja Holgi poamagam, ale oczywiscie mozesz sie przylaczyc! ;))))

04.03.2002
00:28
[43]

AnankE [ PZ ]

Dobra bede kibicowac. :-))) I dobranoc.

04.03.2002
00:29
[44]

Szaman [ Legend ]

O... juz idziesz spac...? ; (

04.03.2002
05:45
[45]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Do pastuszka cicho rzeknę, który zdobi stary talerz: Dalej, graj mi pieśni piękne, graj mi pieśni zapomniane. W ten samotny wieczór letni, o pastuszku malowany, na murawie cicho tkanej graj mi na zielonej fletni. (Louis Codet, Anth. des poetes dc la N.R.F.) Dzis naszlo mnie na takie :-)) Heloł!

04.03.2002
07:06
[46]

lizard [ Generaďż˝ ]

Zamieszkałem w lesie, albowiem chciałem żyć świadomie, stawiać czoło wyłącznie najbardziej ważkim kwestiom, przekonać się, czy potrafię przyswoić sobie to, czego może nauczyć mnie życie, abym w godzinie śmierci nie odkrył, że nie żyłem. Nie chciałem prowadzić życia, które nim nie jest, wszak życie to taki skarb; nie chciałem też rezygnować z niczego, chyba że było to absolutnie konieczne. blizej /nie /znany filozof

04.03.2002
07:52
smile
[47]

kastore [ Troll Slayer ]

Witam z rana Dzisiaj jest poniedziałek (coooo? znowuuu :(( ) 4 marca 2002 Imieniny Kazimierza i Łucji Słońce wzeszło jak dla mnie z wcześnie, zajdzie kiedy pewnie będę ucinał sobie drzemkę poobiednią. Rothon zasunął poetycko, lizard filozoficznie, to ja zapodam coś śmiesznego na początek dnia Tak na fali skandalicznego transmitowania imprez sportowych w TVP. 1. "W zespole wojskowych rozstrzelal sie Nyckowiak" - Jacek Luczak ("Gazeta Wielkopolska") o meczu Legii. 2. "Widac wielkie ozywienie w kroku Lewandowskiego" - BohdanTomaszewski (radio) o biegu na 800 m z udzialem Stefana Lewandowskiego. 3. Miroslaw Trzeciak zdobyl gola po indywidualnej akcji calego zespolu" Dariusz Szpakowski (TVP). 4. "Bracia-bliLniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których wiekszosc gra w Barcelonie" - Dariusz Szpakowski (TVP). 5. "Henryk Wardach to stary wyjadacz parkietów" - Maciej Henszel (radio). 6. "Siedzi kolo mnie juz od czterech lat trener Leszka Blanika" - Ireneusz Nawara (TVP). 7. "Nogi pilkarzy sa ciezkie jak z waty" - Andrzej Zydorowicz (TVP). 8. "To nie byl blad - to byl wielblad" - Jan Tomaszewski (Wizja Sport). 9. "Wlodek Smolarek krazy jak elektron kolo jadra Zbyszka Bonka" - Dariusz Szpakowski (TVP). 10. "Mówie panstwu, to jest naprawde niezwykla dziewczyna. Dwie ostatnie noce spedzila poza wioska" * Wlodzimierz Szaranowicz (TVP) o Otylii Jedrzejczak. 11. "Ja z mieszanymi uczuciami podgladam panie" - Monika Lechowska (TVP). 12. "Gol jest wtedy, kiedy pilka calym swoim obwodem przekroczy odleglosc równa obwodowi pilki" - Andrzej Zydorowicz (TVP). 13. "Jeszcze 18 sekund do konca Szweda Berqvista" - Andrzej Zydorowicz (TVP). 14. "No, prosze: umierajacy Tonkow ruszyl za Garzellim" - Grzegorz Pajda (Eurosport). 15. "Zawisza Bydgoszcz to klub, który juz nie istnieje, wystepujacy obecnie w IV lidze" - Andrzej Zydorowicz (TVP). 16. "Czarnoskóry Tetteh byl najjasniejsza postacia tego meczu" - Tomasz Sadzikowski (radio). 17. "Jest! Niemka traci glowe!" - Jaros?aw Idzi (radio) o pojedynku szpadzistek. 18. "Minuta doliczona do pierwszej polowy boiska" - Jacek Laskowski (Canal+). 19. "Trzy minuty, czyli zatem okolo 100 sekund" - Jacek Laskowski (Canal+). 20. "Dostalem sygnal z Warszawy, ze maja juz panstwo obraz, wiec mozemy spokojnie we dwójke ogladac mecz" - Dariusz Szpakowski (TVP). 21. "Oddajemy glos do studia, bo tam zacznie sie walka o zloto" - Wlodzimierz Szaranowicz (TVP). 22. "Obronca wybil pilke na tak zwany przyslowiowy oslep" - Andrzej Zydorowicz (TVP). 23. "Swietlana Fomina jest bardzo doswiadczona i duzo daje" - trener Roman Haber. 24. "Popatrzmy wspólnie z telewizorami, jak koszykarze Zeptera zdobywali mistrzostwo Polski" - Dariusz Szpakowski (TVP). 25. "Kibiców szwedzkich nie ma zbyt duzo, ale za to nie grzesza uroda" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

04.03.2002
08:02
[48]

Astrea [ Genius Loci ]

Witam w po-niedziałek (co to jest niedziałek?) :-))) Kastore --> jak zwykle pełen pomysłow na rozsmieszenie Braci karczemnej - swietne ;))) Lizard---> las nie jest najlepszym miejscem na życie w pełni i fizyczne i duchowe. Odosobnienie nie sprzyja rozwojowi poniewaz pomija doswiadczenie. Kawy? :-) Ps. Pszczółki rządzą ;)))))))))

04.03.2002
08:05
[49]

Astrea [ Genius Loci ]

Rothon---> o pastuchach jesszcze zwrotka: Pasterzyku z małej wioski co nie myślisz o amorach Daj dziś ucha słowom damy która miłość dać ci skora ... czy jakoś tak ;)

04.03.2002
08:08
[50]

kastore [ Troll Slayer ]

Astrea --> witaj Duszku , dawno cie nie było, ominęłaś pszczółki:)).

04.03.2002
08:11
[51]

Astrea [ Genius Loci ]

No wlasnie mowie Kastore ze pszczółki rządzą ;) Czytałam je razem z potomstwem - to bylo dla niego wielkie przezycie - płakalismy oboje ze smiechu ;))))) Obetroje raczej, bo zainteresowany hi(c?)hraniem małżonek rowniez przylaczyl sie do czytania. :-))

04.03.2002
08:14
[52]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzień Dobry : )) Jestem dziś w dobrym nastroju chociarz tydzień będzie Ciężki jak cholera : ))) Ale Wraca Tofu !!!!! : )))

04.03.2002
08:16
smile
[53]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Witam Wszystkich w poniedziałek :-) Szamanie, Admirale macie pozdrowienia od Pani Koszmarów :-) Cieszy się że jeszcze ktoś o Niej pamięta. Informacja dla innych: mam wreszcie trochę wolnego czasu. Jestem do dyspozycji, czyli po starwarsowemu odpowiem "As you wish" :-))))))

04.03.2002
08:17
[54]

Astrea [ Genius Loci ]

Witaj Mixerku :-)) Wraca, chyba 6-go, tak? Powiesz o ktorej? Ktos cos sie napije/zje?

04.03.2002
08:18
[55]

Astrea [ Genius Loci ]

Czesc Viti :-) Czy chcesz byc zarazony bakteriami katarotworczymi? To nie jest pytanie retoryczne ;)

04.03.2002
08:18
[56]

kastore [ Troll Slayer ]

Magini --> wracając do niedzielnego śniadania , nnooo jak sie wstaje o 12.00 to nie sposób sie nie spóźnić na śniadanie.

04.03.2002
08:25
[57]

grzech [ Generaďż˝ ]

siema z rana... qrna jaki ociezaly i zmeczony sie dzisiaj czuje.. nawet sobie tego nie wyobrazacie...

04.03.2002
08:30
[58]

Astrea [ Genius Loci ]

Witaj Grzechu :-) Wiesz co jest dobre na ociezalosc? Próżnia... Zwyczajnie proznia :-) Musze pomyslec czy Ci jakiejs banki prozniowej nie wyczarowac. Poczekam z tym na Szamana :-))) Kastore---> kiedys wpadly mi w rece wypowiedzi kierowcow po wypadkach drogowych, masz moze do czegos takiego dostep? Pamietam, ze to bylo re-we-la-cyj-ne :-)))

04.03.2002
08:40
[59]

kastore [ Troll Slayer ]

Astrea --> Jak znajde chwilke to poszukam, ale na razie na to nie trafiłem A tych komentarzy jes jeszcze drugie tyle, następną część nadam jutro

04.03.2002
08:44
[60]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Astrea - chory czy chora :( ? Siema Grzech ;) Co sprawiło że sie taki ociężały zrobiłeś ? Za dużo rzeczy w kieszeniach nosisz na pewno ;-)

04.03.2002
08:46
[61]

Astrea [ Genius Loci ]

Kastore---> niedosłowna probka: >Jade, az tu nagle na droge wyskakuje mi pieszy! Nie mialem innego wyjscia - musialem go rozjechac.< Moze troche makabryczne, ale za to jakie szczere... ;))

04.03.2002
08:49
[62]

kastore [ Troll Slayer ]

Astrea --> aaaaaaa pamiętam to , chyba wiem gdzie tego szukać , może na jutro to znajde :))

04.03.2002
08:50
[63]

Astrea [ Genius Loci ]

Viti---> mam wspanialych, przewidujacych i dbajacych o mnie domownikow (zwlaszcza jednego), ktorzy otwieraja mi w nocy podczas snu okno na oscierz zebym oddychala sobie swiezym powietrzem :-( Na marginesie powiem ze spie na calej szerokosci lozka, a rano czesto budze sie poza :-(

04.03.2002
08:51
[64]

Astrea [ Genius Loci ]

Kastore---> znajdz prosze - posmiejemy sie z siebie :PPP Korelianska z malinami? ;)

04.03.2002
08:51
[65]

kastore [ Troll Slayer ]

"Pieszy nie miał absolutnie żadnego pomysłu w którą stronę uciekać, więc go rozjechałem" "Budka telefoniczna wjechała prosto w twarz mojej żony" "Nie zauważyłem jak tył samochodu ciężarowego zbliżał sie z dużą prędkością"

04.03.2002
08:52
[66]

Gambit [ le Diable Blanc ]

[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...] Everyone can relax...Gambit has returned... Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie ciepło i przyjemnie...

04.03.2002
08:53
[67]

kastore [ Troll Slayer ]

Astrea --> OK to co nadałem to tylko z pamięci. BTW było to kiedyś w MDMie Manna i Materny

04.03.2002
08:53
[68]

Magini [ Legend ]

Dzień dobry :-) kastore - czy dziś nie spóźniłam się na śniadanie? ;-))

04.03.2002
08:56
[69]

Magini [ Legend ]

Tak sobie w sumie myślę, że lud pracujący, to już po śniadaniu. Ale jakby ktoś miał ochotę na drugie, to zapraszam :-))

04.03.2002
08:59
[70]

Astrea [ Genius Loci ]

Kastore---> wlasnie o to chodzi :-)))))))) Mag---> pogoda dzis pod leniwcem, czy pod dzięciołem? ;)) Witaj Gambit :-)

04.03.2002
09:01
[71]

Magini [ Legend ]

Astera - oj, pod leniwcem, pod leniwcem ;-)) Chociaz mam nadzieje, ze uda mi sie skonczyc to sprawozdanie, ktore wzielam do domku i mecze od tygodnia. Ale jak znowu dzis bedzie jakies wierszoklectwo, to nie wiem, czy uda mi sie w nim jedna linijke napisac ;-)))

04.03.2002
09:06
[72]

Astrea [ Genius Loci ]

Mag---> bylo juz o pszczolkach, to moze teraz o misiach...? ;)) Ps. nie spiesz sie z tym sprawozdaniem - robota nie zajac - nie ucieknie :P

04.03.2002
09:07
[73]

kastore [ Troll Slayer ]

Mag --> No ja jeszcze nie jadłem dzisiaj nic , w takim układzie zapraszam na grzanki z szynką. Gambit --> Użyczysz ognia przy grzankach, a może Szaman gdzieś ma ruszt , to zrobimy nad kominkiem.

04.03.2002
09:10
smile
[74]

kastore [ Troll Slayer ]

Astrea --> niespodzianka, miałem poczekać do jutra , ale skoro tak prosisz to znalazłem w ostatnim miejscu do którego zajrzałem 1.Inny samochód zderzył się z moim nie ostrzegając o swoich zamiarach. 2.Zderzyłem się ze stojąca ciężarówka nadjeżdżająca z drugiej strony. 3.Ciężarówka cofnęła się przez szybę prosto w twarz mojej żony. 4.Przechodzień uderzył we mnie i przeszedł pod moim samochodem. 5.Facet był na całej drodze i wiele razy próbowałem go wyminąć zanim w niego uderzyłem. 6.Budka telefoniczna zbliżała się. Kiedy próbowałem zjechać jej z drogi uderzyła w mój przód. 7.Nie chcąc zabić muchy wjechałem w budkę telefoniczna. 8.Prowadziłem samochód już czterdzieści lat, kiedy zasnąłem za kółkiem i miałem wypadek. 9.Broniąc się przed uderzeniem zderzaka samochodu przede mną, uderzyłem przechodnia. 10.Byłem pewien, ze ten stary człowiek nie dotrze na druga stronę ulicy, kiedy go stuknąłem. 11.Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać, więc go przejechałem.

04.03.2002
09:13
[75]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Astrea - Za to masz dobrą wentylację w domu ;-)))))))))))))

04.03.2002
09:17
smile
[76]

Astrea [ Genius Loci ]

Kastore---> I o to wlasnie chodzilo :-))))))) ... nie chcial zabic muchy... ... pieszy przeszedl pod samochodem... Thx :-))))) Viti--->Za to znacznie pogorszyla sie wentylacja nosowo - gardłowa ;))

04.03.2002
09:26
[77]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Jeeezu....ledwie człowiek do Karczmy zawita, od razu robotą go przywalają.....znowu czas mi się skończył.... kastore --> Ruszt powinien leżeć gdzieś za baerem...poszukaj, jak nie ma to oczywiście służę ogniem :))

04.03.2002
09:29
[78]

kastore [ Troll Slayer ]

Gambit --> już znalazłem, musiałem go extra wyczyścić (Szkoda że nie ma Desera on by to z przyjemnością zrobił, bo lubi zmywać), ale już grzaneczki się robią, Mag --> wolisz pszenne , czy z dodatkiem ziarna żytniewgo, Astrea --> zapraszam też na strawę duchową

04.03.2002
09:31
[79]

Astrea [ Genius Loci ]

Gambit, no nie narzekaj. Przeciez praca uszlachetnia, zapomniales? ;P A!! Prawda... Wlasnie musze sie uszlachetnic nieco :PPPP Bywajcie :-))

04.03.2002
09:34
smile
[80]

Astrea [ Genius Loci ]

Kastore---> wlasnie mindem bede sie uszlachetniac co zapewni mi sytosc duchowa na kilka godzin ;)) <pa>

04.03.2002
09:36
[81]

kastore [ Troll Slayer ]

Astrea --> na razie Duszku

04.03.2002
09:46
[82]

Magini [ Legend ]

Kastore - żytnie wolę, jeśli można wybrzydzać ;-)

04.03.2002
09:51
[83]

kastore [ Troll Slayer ]

Mag --> zapraszam do stołu , grzanki żytnie z kiełkami przenicy, do tego polędwica Sopocka , kawa z mlekiem, pomidorek, szczypiorek, 1.5 porcji dla ciebie Gambit --> nie stój tak i sie nie oblizuj tylko siadaj bo jak Mag sie zabierze za to to okruszki dla ciebie zostaną. Ja zrobie sobie jeszcze parówki z indyka na ostro, ktoś reflektuje :)= [Kurde krasnolud głodny sie robi]

04.03.2002
09:59
smile
[84]

Magini [ Legend ]

kastore - a co Ty takiego łakomczucha ze mnie robisz? Gadales z moim mezem moze ? ;-))))

04.03.2002
10:01
[85]

kastore [ Troll Slayer ]

Mag --> nie musiałem , w twoim stanie należy sie dobrze odżywiać,

04.03.2002
10:13
[86]

Gambit [ le Diable Blanc ]

kastore --> nie mów mi o jedzeniu, bo jestem tak głodny, że kwasy żołądkowe już mi tasiemca z jelit za łeb wyciągają :))))

04.03.2002
10:19
[87]

AnankE [ PZ ]

Rety, alez mi sie chce spac!!! I witam. Czasami Attyla ma racje, poniedzialki sa wstretne. : / Astra ja tez chce taka banke, ale nie taka antygrawitacyjna, lecz antypowszednia, co bym mogla wszystko na bok odlozyc i zapasc w sen bez ograniczen.

04.03.2002
10:21
[88]

kastore [ Troll Slayer ]

Gambit --> no to na co czekasz, nie masz jakiejś śniadapki do pracy, nie można sie tak głodzić, to co prawda wyostrza zmysły, ale nie wpływa najlepiej na samopoczucie

04.03.2002
10:24
[89]

kastore [ Troll Slayer ]

AnankE --> witaj RusaŁko , co tak wcześnie dzisiaj, ostatnio wogóle coś przychodzisz niezgodnie z nagłówkiem :))

04.03.2002
10:32
[90]

Gambit [ le Diable Blanc ]

kastore --> śnadapkę to trza mieć czas zjeść...a mnie tego właśnie brakuje...

04.03.2002
10:35
[91]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Gambit ---> nio wlaśnie złaałem jedną śniadapeczkę na szybko ale na drugą już nie mam czasu : ((

04.03.2002
10:38
[92]

kastore [ Troll Slayer ]

Gambit --> :)) brakuje trzeciej ręki :)) "karmiącej" :))

04.03.2002
10:41
[93]

kastore [ Troll Slayer ]

mi5aser --> byłeś taki głodny że zjadło ci nawet powitanie :))

04.03.2002
10:42
[94]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dzień dobry. jak samopoczycie w pierwszym dniu nowego tygodnia?

04.03.2002
10:43
[95]

kastore [ Troll Slayer ]

aaaaaaaaaa mikser --> sorry nie doczytałem początku dnia :)) sorxx

04.03.2002
10:47
[96]

kastore [ Troll Slayer ]

Shadow --> witaj , może śniadanko, grzanki jeszcze zostaly, mogę co dokroić szyneczkę, mam jeszcze pasztecik zajęczy, albo biały z gęsi :)) 97 post w tym wątku, kto tworzy nową Karczme ??

04.03.2002
11:13
[97]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kastore-->Bardzo chętnie. Ten pasztet to z tego rodzaju "kto zje, ten zajęczy?"

04.03.2002
11:22
[98]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Ja zrobię nowy wątek

04.03.2002
11:24
[99]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

dobra

04.03.2002
11:29
[100]

kastore [ Troll Slayer ]

Czekamy

04.03.2002
11:30
smile
[101]

Gambit [ le Diable Blanc ]

nowy wątek:

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.