GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Stalingrad- dziś TVP1 22:30

03.03.2002
17:03
[1]

Trael [ Konsul ]

Forum CM: Stalingrad- dziś TVP1 22:30

Jak w temacie. Mam tylko pytanko czy kotś ten film oglądał? Czy warto czekać?

03.03.2002
17:09
smile
[2]

Power [ Konsul ]

Warto na 100 %

03.03.2002
17:10
[3]

Kapi [ Pretorianin ]

OJ warto, warto.

03.03.2002
17:15
[4]

Arczens [ Legend ]

Z całą perwnością warto .

03.03.2002
17:17
[5]

Trael [ Konsul ]

Same pozytywne oceny. Już nie mogę się doczekać.

03.03.2002
17:41
smile
[6]

Misza [ Prefekt ]

Trael - ten film widziałem już kilka razy i... za kazdym razem z przyjemnością do niego wracam :))... Obok ekranizacji Okrętu uważam go za najlepszy film wojenny Made in Germany... (jako ciekawostkę warto dodać, że Vilsmaier odpowiednie plenery do zdjęć znalazł w... Finlandii)

03.03.2002
20:03
[7]

Glazer [ Centurion ]

Rowniez polecam - wypasior, ze tak powiem :-)

03.03.2002
20:45
[8]

Kroitzman [ Konsul ]

Film jest rewlacyjny i pamiętajcie : Gott mit Uns

03.03.2002
20:45
smile
[9]

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]

WARTO!

03.03.2002
20:50
smile
[10]

RRBM [ Pretorianin ]

To jest uczta dla prawdziwych koneserów. A już niedługo panowie wszyscy się tam znajdziemy!!!!

03.03.2002
20:56
[11]

jp2 [ Generaďż˝ ]

"lektura" obowiązkowa

03.03.2002
21:29
[12]

oskarm [ Future Combat System ]

Jak najbardziej warto. Niemcy to umieją robić filmy o II wojnie.

03.03.2002
21:36
[13]

Coy2K [ Veteran ]

Hmm..serio no to obejrzę, qmpla też namówiłem:)))))

03.03.2002
21:56
smile
[14]

Mackay [ Red Devil ]

Qrde juz sie nie moge doczekac!! mam tylko nadzieje ze nie jest to cos w stylu "Najdluzszy dzień" bo ten film to przespalem...

03.03.2002
22:22
smile
[15]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

...sorki a o czym dokladnie bedzie ten program...

04.03.2002
01:15
[16]

oskarm [ Future Combat System ]

Program?... A o tym jak T34/85 pojawiły się pod Staliningradem :D

04.03.2002
08:55
[17]

maras [ Pretorianin ]

czekałem, czekałem no i ........... zasnąłem :-(

04.03.2002
10:50
[18]

PAK [ Pretorianin ]

W tym wspaniałym Stalingradzie jest za mało walki a za dużo filozoficznego pieprzenia........ i jeszcze ci biedni żołnierze niemieccy o głodzie i chłodzie dokonujący aktów nadludzkiego heroizmu......... w sumie mogę przyznać nie więcej niż 3+.

04.03.2002
10:54
[19]

Aksak [ Konsul ]

Film był super, brud okopów itd. ale Niemcy byli zbyt "czyści", i antyhitlerowscy

04.03.2002
11:10
[20]

Kroitzman [ Konsul ]

-->Aksak A co ty myslales że wszyscy żołnierze Wehramchtu to byli wielbiciele Hitlera??? Większosc z nich jest z poboru. Moich 2 dziaków służyło w Wehrmachcie i nikt ich nie pytał czy chca. Mieszkali na Pomorzu i to wystarczyło. dostali 3 grupe i .....zwiedzili sobie Europe A co do flmu --> jak dla mnie ruscy byli troche przeidalizowani. No i wiem juz czego mi brakowało w Kompani Braci : w Stalingradzie widać że broń jest używana osydowanie jest starte tak jak to jest w rzeczywistosci. W Kompani Braci broń wygląda jakby wyszła przed chwilą prosto z magazynu

04.03.2002
12:35
[21]

paciorus [ Annius Verus ]

a czy któs widział taki finski film "wojna zimowa" pierwsze 40 minu t pieprzenia o niczym a potem rewelacyjny film wojenny; najlepszy jaki widziałem do czasu Ryana

04.03.2002
12:35
[22]

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]

film w zamierzeniu miał mieć i ma przesłanie antywojenne, więc i wermacht i ruscy w większości muszą być "dobrzy" ;-), zresztą jak się zastanowić to po obu stronach brało udział w walce miliony żołnierzy, patrząc w tej skali - zbrodni wojennych NA FRONCIE było naprawdę mało, co innego późniejszy terror na tyłach czy traktowanie jeńców

04.03.2002
12:41
[23]

Pejotl [ Senator ]

Widzialem tylko kawalek. ale rozbawil mnie podporucznik w rozpietym plaszczu pod szyja, zeby bylo widac Zelazny Krzyz :))) Ale reszta spoko.

04.03.2002
12:50
smile
[24]

matik [ Konsul ]

Paciorus------> widziałem 'Wojne zimową' i potwierdzam twoja opinię - znakomity film. byłem zszokowany jak zobaczyłem autentyczne ruskie czołgi z tego okresu, zadnej ściemy, żadnych przebudowanych tylko autentyczne i na chodzie T 26, ale co ciekawsze sam scenariusz był dobry, dobra rezyseria i dobrze dobrani aktorzy i to wszystko w fińskim filmie- impossible!

04.03.2002
13:02
[25]

Aksak [ Konsul ]

W "Wojnie zimowej" są super zdjęcia walki w okopach, moment w którym finowie odbijają swoje pozycje. Fajne (prawdziwe) są też te stracone złudzenia, i stosunek do wijny.

04.03.2002
13:20
smile
[26]

matik [ Konsul ]

Panowie ale to nie koniec emocji związanych z filmami wojennymi- 22 marca w kinach "Black hawk down" - (polski tytuł "Helikopter w ogniu" - żenada)>Reżyseruje Ridley Scott - film o nieudanej operacji amerykańskich komandosów w Somalii, i z tego co widziałem będzie nieźle. w jednej z głównych ról niezapomniany sierżant Horvat'h z Szeregowca Ryan'a - Tom Sizemore. A teraz w Stanach wchodzi film z Melem Gibsonem "We were soldiers" to akurat o wojnie w Wietnamie -ponoć tez na faktach. Właśnie ściągam trailer i przegladam oficjalną stronę. U nas ma być w sierpniu. Czyli będzie dobrze!

04.03.2002
13:34
[27]

matik [ Konsul ]

W załączeniu parę fotek - Black hawk down

04.03.2002
13:39
[28]

matik [ Konsul ]

jeszcze jedno.....

04.03.2002
13:45
[29]

matik [ Konsul ]

a tu Mel z "We were soldiers"....

04.03.2002
14:48
[30]

Kroitzman [ Konsul ]

O tej akcji w Somalii jest bardzo dobra seria artykułów w MMS Komandos tylko ze nie pamiętam w których.Ale gorąco polecam

04.03.2002
15:01
smile
[31]

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]

co to jest ten MMS Komandos? jakiś miesięcznik dla trepów?

04.03.2002
16:55
[32]

PAK [ Pretorianin ]

"Komandos" to miesiecznik branżowo-hobbystyczny. Niekiedy kupuję, ze względu na niezłe podsumowania aktualnych wydarzeń i teksty historyczne. Piszą oczywiście o jednostkach specjalnych i niekiedy można poczytać naprawdę ciekawe rzeczy. Bitwa w Mogadiszu też została nieźle opisana w broszurze "Somalia 92-95" Piotra Kucharskiego, z serii Największe Bitwy XX wieku. "We were soldiers" z Gibsonem to chyba coś o amerykańskiej kawalerii powietrznej w Wietnamie, co? Czyżby coś o dolinie La-Drang? A jeśli chodzi o Stalingrad to podtrzymuję swoją opinię. Początek nieźły a potem się robi chała.

04.03.2002
16:57
[33]

Kroitzman [ Konsul ]

Miesiecznik dla militarystów trepów i innych f.....ascynatów .itd. Ogolnie teraz schodzi na psy ale jest to najlepsze czasopismo na temat działan specjalnych itd

04.03.2002
17:02
[34]

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]

chała to jest Szeregowiec Rayan z tym hollywoodzkim zadęciem, happy-endem, łzawymi scenkami i przeładowaniem efektami specjalnymi - oprócz zdjęć batalistycznych dno

04.03.2002
18:35
[35]

PAK [ Pretorianin ]

Tlao--> ale przynajmniej Szergowca się przyjemnie ogląda, a wczoraj od połowy Stalingradu zastanawiałem się po cholere na to patrze. Poza tym sceny batalistyczne to około 50% Szeregowca. A scena z Niemcami wkraczającymi do tego miasteczka na końcu, prowadzonymi przez Tygrysa jest nie do pobicia. Aż się normalnie czuje jak grunt drży.

04.03.2002
19:02
[36]

Coy2K [ Veteran ]

Fakt, że Stalingrad nie jest tak dobry jak Szeregowiec Ryan...ale jest to pierwszy taki film wojenny gdy miałem okazję ujrzeć przeciwną stronę barykady.. (tu Niemcy), a w Szeregowcu, Kompanii Braci czy chociażby w Plutonie (mimo że wojna w Wietnamie), tam pokazywana była tylko strona Amerykańska i to na niej się skupiano, co dawało filmowi takiej sztuczności.

05.03.2002
00:45
[37]

Roko [ Generaďż˝ ]

Coy2K -----> No znacznie wcześniej był jeszcze "Zelazny Krzyż" ( szczęśliwie mam go na kasecie dubbingowanego z niemieckiej wersji językowej ). Vilsmaier nie mógł przesadzić z batalistyką bo oberwałby za gloryfikację itp. BTW czy ktoś widział w filmach fabularnych T34/76 ?

05.03.2002
01:23
[38]

anonimowy [ Legend ]

TVP czasami miło zaskakuje :):)

05.03.2002
11:21
[39]

JOY [ Generaďż˝ ]

Roko t-34/76 zdaje sie widziałem w filmie "obrona moskwy" (czy cos podobnego) prod ros. nie polecam oglądanie tego gniotu bo aż leje się tam propagandą ZSRR. Nie porównujcie Stalingradu z Szeregowcem popatrzcie sobie na rok produkcji tego i tamtego.... Wtedy raczej nie było dobrych kompów.... No i budżet...

05.03.2002
11:45
[40]

Mysza [ ]

Oglądaliście może "Na Zachodzie bez zmian" wg. Remarqua? Świetny film... Fakt, że to I WW, ale realia wojny okopowej są nie do pobicia. Utrzymany w konwencji nieco podobnej do "Stalingradu", ale pokazuje całą sytuację od początku; od fascynacji młodych ludzi wojną i ich nieudawanego patriotyzmu do starcia z rzeczywistością, która bardzo różni się od romantycznych wyobrażeń o wojowaniu...

05.03.2002
12:57
[41]

Coy2K [ Veteran ]

Roko>>> Wiem..ale miałem na myśli pierwszy jaki ja miałem okazję zobaczyć:))

05.03.2002
19:59
[42]

Roko [ Generaďż˝ ]

Coy2K -------> :)) Z tego typu filmów widziałem jeszcze Wheels of Terror, ale raczej wielkie dzieło to nie jest. Mysza -------> Filmów "Na zachodzie bez zmian" było zdaje się ze trzy. W wersji którą pewnie masz na myśli ( z Ernestem Borgnine ) najbardziej zadziwiło mnie to że Niemcy byli uzbrojeni w bagnety Arisaka ( albo niesłychanie do nich podobne )

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.