
JagerKielce [ Konsul ]
Forum CM: Bush wygrał wybory hurra ...???
no i co z tego? właśnie oglądałem kwacha który aż piszczy z zachwytu - że wielki przyjaciel polaków wygrał . Jaki przyjaciel?Tzn czym sie ta przyjaźń objawia? Zbieramy cięgi w Iraku , do USA jest nadal trudniej sie dostać niż do Korei Płn , na int6erey w iraku nie ma co liczyć, z inwestycji offsetowych jakośnic jak dotąd sięnie wydarzyło aż słyszałem że mamy grozić Lockheedowi jakimiś konsekwencjami ... ludzie cóżto za przyjaźń? A jeszcze do tego poobrażali sie na nas wszyscy sąsiedzi w europie. Więc gdzie ta przyjaźń sie objawia i czemu do cholery to jakaś ma byćwielka radość dla nas? Ktoś to potrafi wyjaśnić rozsądnie?

GenArieL [ Konsul ]
Proste Ameryka miałą, ma i bedzie nas mieć w dupie koniec i kropka

coMUCH [ Pretorianin ]
Z dwojga złego, wole Busha. Obaj maja Polske i Polakow głeboko w.... ale Bush przynajmniej stwarza pozory i jawnie sie z nas nienaśmiewa... A generalnie to mnie wali
Mr.Puzio [ Konsul ]
W bardzo wielkim skrócie.
Lepiej trzymac z Ameryka niz z Francuzikami, ktorzy tylko pyszczyc umieja i nic wiecej.

kajojinka_22 [ Centurion ]
nie lubie amerykanow
gro_oby [ Generaďż˝ ]
ja tez wole amerykanow od niemcow albo francuzow! albo od pozal sie boze brytyjczykow:P zreszta wszyscy maja polske glebokow dupie;/
Mr.Puzio [ Konsul ]
Ja tez nie. Ale nie ma co swoich lubi/nie lubi badz kompleksow wlaczac do oceny co jest bardziej oplacalne.
Sadze ze Amerykanie musza za niedlugo ruszyc glowa i zaczna bardziej doceniac sojusznikow.
Vistorante [ teh_pwnerer ]
Patrzac na poziom niektorych polskich politykow wcale sie amerykanom nie dziwie...

jiser [ generał-major Zajcef ]
Nie jesteśmy środkiem świata. Czemu mianoby nas z charytatywnej dobroci głaskać po główce ?
Ktoś jeszcze chce się poskarżyć, że jakaś nacja ma nas w dupie ? Większość Polaków i tak ma w dupie całą reszę Polaków :]

GenArieL [ Konsul ]
JISER--> za przeproszeniem wszyscy mają nas w dupie miejmy ich też w dupie !!!! Tylko ze w dzisejszej rzeczywistosci trzeba sie trzymać nawet tych ktorzy mają nas głeboko w dupie

GenArieL [ Konsul ]
Nie pytajmy sie co Ameryka moze zrobić dla nas ale jak Polska ma wejsć głęboko w dupe amerykce zeby ta zobaczyła ze Polska istnieje i zeby wyciągneła do nas reke
Aż sie cisnie na język Piosenka Rammstaina :P
LooZ^ [ be free like a bird ]
GenAriel : Jesli twoja wiedza o polityce ogranicza sie do piosenki Rammstaina to SUFU.
O tak, Ameryka powinna zrobic to, ameryka powinna zrobic tamto, bla, bla, bla... Moze zaczniemy wymagac od siebie? Moze chociaz sprobujemy nie przekraczac o 2000% maksymalnej liczby odrzuconych prosb o wizy do USA? Moze nastawmy sie na wspolprace w ramach offsetu, a nie braniu w ramach offsetu? Moze przestanmy pieprzyc o misji stabilizacyjnej i uzbrojmy naszych zolnierzy tak jak na to zasluguja, a nie czekajmy laskawie na daniny od USA? Jasne, tez mi sie nie podoba, ze nie jestesmy traktowani jako pepek swiata. Jasne, tez chcialbym zeby kazdy sie o nas troszczyl i staral, ale ja do cholery mam trzezwe spojrzenie. Nikt nam NICZEGO nie da, amerykanie moga nam pomoc, moga spojrzec przychylniej, moga conieco nagiac, ale NIC i NIGDY nie dostaniemy "ot tak" i tylko dlatego, ze nasza duma narodowa to nam podpowiada. Ja wiem, ze macie po nascie lat i uwazacie, ze USA ma wobec nas obowiazki. Tez tak myslalem. Niestety, USA sama z siebie da nam conajwyzej 50mln $ na jakiestam bzdurne rzeczy. Ten kraj zbudowano na lobbystach, wiec nie marudzmy, ze nikt nie robi za nas naszej roboty.

Ramz [ Konsul ]
Polske ma w dupie wiekszosc (albo i calosc) NORMALNEGO swiata. Ale co poradzic taki juz los Polakow.
Gdybym mial wybierac pomiedzy Zabojadami, Nimcami i Amerykanami to wybralbym i tak Ameryke ( chciaz kazdy z nich ma Polske w BIG ASS)

el f [ RONIN-SARMATA ]
Gdyby wygrał Heinz to też Kwachu by wrzeszczał że wygrał "WPPiP"*... taka juz Kwacha rola.
A co do wymiernych korzyści z przyjaźni(?), to pamietajmy że sami podporządkowalismy naszą gospodarkę ZSRE więc nie ma co beczeć że Amerykanie w niej nie majstrują.
O ile pamietam Bush senior proponował nam integrację gospodarczą w ramach tworzącej się panamerykańskiej strefie wolnego handlu.
Osobiście wolę prezydenta republikańskiego, jakoś jak dotąd więcej dobrego spotkało nas ze strony republikanów niz demokratów...

GenArieL [ Konsul ]
LooZ^ -------------> Przepraszam skoro ameryka mowi o nas SOJUSZNIK to niech nas traktuje jak sojusznika i więcej nic nie powiem !!!
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
nie wiem jak dla was, ale jeśli mamy wymienić naszych zabitych żołnierzy , za wizy i irackie kontrakty, to ja mam w głębokim powarzaniu USA jak wszystkich którzy tego oczekują!

bonk_ [ Pretorianin ]
ja mam polityke w dupie
busha mam w dupie
ameryke mam w dupie
GenAriel-->specialnie dla Ciebie:
We're all living in Amerika
Amerika ist wunderbar
We're all living in Amerika
Amerika, Amerika
We're all living in Amerika
Amerika ist wunderbar
We're all living in Amerika
Amerika, Amerika
Wenn getanzt wird will ich führen
Auch wenn ihr euch alleine dreht
Laßt euch ein wenig kontrollieren
Ich zeige euch wie es richtig geht
Wir bilden einen lieben Reigen
Die Freiheit spielt auf allen Geigen
Musik kommt aus dem Weißen Haus
Und vor Paris steht Micky Maus
We're all living in Amerika
Amerika ist wunderbar
We're all living in Amerika
Amerika, Amerika
Ich kenne Schritte die sehr nützen
Und werde euch vor Fehltritt schützen
Und wer nicht tanzen will am Schluß
Weiß noch nicht daß er tanzen muss
Wir bilden einen lieben Reigen
Ich werde euch die Richtung zeigen
Nach Afrika kommt Santa Claus
Und vor Paris steht Micky Maus
We're all living in Amerika
Amerika ist wunderbar
We're all living in Amerika
Amerika, Amerika
We're all living in Amerika
Coca-Cola, Wonderbra
We're all living in Amerika
Amerika, Amerika
This is not a love song
This is not a love song
I don't sing my mother tongue
No, this is not a love song
We're all living in Amerika
Amerika ist wunderbar
We're all living in Amerika
Amerika, Amerika
We're all living in Amerika
Coca-Cola, sometimes war
We're all living in Amerika
Amerika, Amerika

el f [ RONIN-SARMATA ]
Nie demonizujmy tak tych naszych strat w Iraku...
"72 osoby zginęły, a 743 zostały ranne - to bilans, wydłużonego w związku z dniem Wszystkich Świętych, weekendu na polskich drogach. W sumie doszło w tym czasie do 573 wypadków, a policjanci zatrzymali ponad 2 tys. nietrzeźwych kierowców."
Chyba większe szanse mają na przeżycie tam niz tu...

Anoneem [ Melodramatic Fool ]
Ta piosenka jest genialna...rymy częstochowskie w najczystszej formie, prostota granicząca z prostactwem....czyżby prawdziwa twarz antyamerykanizmu :)
GenArieL [ Konsul ]
Bonk_ dzieki :)

JOY [ Generaďż˝ ]
i ty jager przeciwko mnie........
Rzygam tymi wyborami w USA Gó**o mnie obchodzi kto tam wygrał, oglądam telewizje, wybory w Ameryce,; radio wybory w Ameryce; gazeta wybory w Ameryce; otwieram moje ulubione forum z lękiem w sercu i patrze wybory w Ameryce AAAAAAaaaaa strach otworzyć lodówke

GenArieL [ Konsul ]
JOY co tam lodówka strach kibel otworzyć!!!!!!!!!!!!

Anoneem [ Melodramatic Fool ]
Czemu strach - byłaby okazja olać te wybory :))

SpaceCowboy [ Jenerał ]
el f -> hehe, dobre
BTW tak se patrze, że co w drugim poście pada słowo dupa, więc temat generalnie trkatowany o dupach, a jak o dupach, to może powiniem pod erotyke podchodzić heh

faloxxx [ Generaďż˝ ]
tez sie zgadzam z JOYem - nie mamy wplywu na te cale wybory i to nie nasza sprawa. A jak to wplynie na nasz kraj to sie poprostu zobaczy. Mania jest straszliwa nawet dzieciaki z podstawówki tylko o wyborach ... a ja na to sram :)

+Revenant+ [ Chor��y ]
Politykę Busha Jr. można przede wszystkim oceniać z perspektywy obywatela USA, ponieważ to interesom USA ona służy, więc to co dobre dla Ameryki nie musi byc dobre dla innych.
Polityka wewnetrzna:
1.ekonomia:
- nie wiem czy to prawda (fakt przedstawiony przez demokratów w czasie kampanii) to Bush Jr. byłby pierwszym prezydentem od czasów Hoovera gdy w USA zmienjszyła się ilośc miejsc pracy
- Bush obwinia ekipe Clintona , twierdząc, że po nim odziedziczył recesję. Bzdura!! Ekipa Clintona zostawiła potężną nadwyżkę budżetową, którą Bush 'przerobił' w deficyt swoim wojowaniem
- gdy Bush Jr. obejmował władzę to 1$ był wart ok. 1,5-2 Euro, obecnie to 1Euro warte jest 1,5 USD; moja prognoza brzmi, że pod koniec 2. kadencji Busha Jr. 1 Euro będzie warte 2,5$
- cena baryłki ropy przekroczyła 80USD - klęska
2. bezpieczeństwo wew.
- tutaj zaniedbania Clintona nałozyły się na zaniedbania Bush - efekt znany
- teraz poziom bezpieczeństwa wzrósł, przynajmniej brak nowych ataków
Polityka zew.
- pełen unilateralizm - w zasadzie pozwala na to potencjał USA
- wojna z terroryzmem > atak na Irak raczej podporządkowany celom ekonomicznym (w świetle pewnych faktów wręcz osobistych korzyści członków administracji Busha Jr.)
- jeżeli na serio Bush myślałby o likwidacji ekstremizmu islamskiego należało skupić raczej swą uwagę na krajch typu: Jordania, ZEA, Arabia Suadyjska - oczywiście nie ma tu na myśli inwazji
- atak na Irak 'umożliwił' międzynarodówce islamskiej na otworzenie kolejnego frontu antyamerykańskiego jihadu
- sytaucja w Iraku jest daleka do normalizacji, a ściagania do Iraku - w ramach rotacji wojsk - coraz to nowych jednostek, głownie Gwardii Narodowej, budzic moze niezadowolenie społeczne w samym USA
Co Polsce z tych wyborów:
- dla polskich polityków (Kwaśniewski , Miller - teraz Belka) Bush jest lepszy, gdyż ich poparcie dla niego ocierało się momentami o parodię
- to że w kwestiach 'globalnych' idziemy za USA, nie zmienia faktu, że z RFN i Francją musimy mieć min. dobre stosunki w ramach UE, z Niemcami koniecznie - powiązania polskiej i niemieckiej gospodarki są b. silne
- żaden z kandydatów nie wypowiedział się kategorycznie na temat wiz, ponieważ kryteria ich obowiązania są czysto ekonomiczne i kropka
- co do Iraku, powinnismy jasno okreslic końcową granicę naszej obecności i jasno poinformowac o tym Amerykanów
- kontrakty w Iraku, których trzeba powiedzieć że nasze firmy nie do końca były w stanie skonsumować, były i są fikcją
- kwestia offsetu za F-16 to raczej odrębna kwestia
von Izabelin [ Luftgangsta ]
Revenant-->Już gdzieś widziałem te "cuda"
Widziałem też liste argumentów zbijajacych każdy argument demokratów, poszukam, znajde i dam post'a;)
Bush!! Bush!! Bush!!:)
+Revenant+ [ Chor��y ]
---------> von Izabelin; to nie są zadne cuda, tylko gołe fakty; cena baryłki wg. NYSE, a co do wartości relacji dolar-euro zapraszam do kantoru. Wcale nie jestem zdeklarowanym zwolennikiem Kerry'ego. Nie ma żadnych dowodów na to że byłby lepszym prezydentem niż Bush Jr. Nie wiem na kogo bym głosował gdybym był Amerykaninem - pewnie zalezałoby to od mojego statusu w USA. Rządy Bush Jr. mozna porównac co najwyżej z rządami Clintona, tu o niebo lepiej wypada ten ostatni. O nowej kadencji Busha sporo powie skład jego nowej administracji. Teraz byłem pewien, że wygra Bush Jr. bo kampania Kerry'ego była - z punktu widzenia marketingu politycznego - słaba.
von Izabelin [ Luftgangsta ]
Nie pamiętam specjalnie by za Clinton'a było dobrze, raczej była recesja, czego nie można powiedzieć o kadencji Bush'a
Hansvonb [ Pretorianin ]
Geee co za bzdury !!!
Ludzie !!!!
Recesja to nie nadwyżka.
Deficyt to nie jest recesja.
Czy to k!@#$%a taaaakie trudne.
No i dolar kosztował 0.87 euro a teraz 1.25. To gdzie jest to 1.5-2.0 dolarów za euro????
Revenamt - Po prostu nieuctwo przez ciebie przemawia.
legrooch [ Legend ]
Bush to klaun i tyle. Dobry jest tylko w wyżeraniu z koryta kasy.
LooZ^ [ be free like a bird ]
legrooch : Aha.
Revenant : Wiesz, juz slyszalem pare razy w jakim to katastrofalnym stanie jest gospodarka USA. Smiech. W katastrofalnym stanie to jest gospodarka Francji i Niemiec, a to stamtad glownie dobiegaja takie glosy.
von Izabelin [ Luftgangsta ]
LooZ^-->Przez twoje słowa przemawia madrość, którą popieram całym sercem:)
W Europie to dopiero tragedia jest.
legrooch-->W europie brakuje na przywódców pokroju Bush'a, a kasy to on nie musi kraść z panstwa, bo zarobił sam wystarczająco...
Dobrzi z wyżerania kasy z koryta to są urzędnicy w Brukseli i całej Europie.
Nasz piękny system biurokratyczny jest zdolny do wszystkiego:P
P.S mam taką piękną mądrą przypowieść ludową o mentalności Europejskiej i Amerykańskiej władzy:)
otóź, popatrzmy na Konstytucję Stanów Zjednoczonych, a dokładniej na jej początek, które jest taki:
"We te People" (My ludzie (lud, naród itd)-- czyli władza pochodzi od narodu.
A Nasza ukochana Konstytucja Europejska zaczyna się tymi pięknymi słowami:
"My Król Belgii"
Mega LOL:)))

stary1970 [ Generaďż˝ ]
Byłem za Kerrym, bo obiecał zniesienie wiz dla nas rodaków. Wygrał Bush i jest mi z tego powodu przykro. A amerykanie mają nas w "nosie" i nie będą nas poważnie traktować...chyba że Kwasek coś powie mądrego publicznie.
von Izabelin [ Luftgangsta ]
edit
na==nam
które==który
LooZ^ [ be free like a bird ]
stary1970 : Kerry to "lewak". Oni szczegolnie potrafia obiecywac gruszki na wierzbie.
von Izabelin : Swoja droga, zastanawialem sie dzisiaj, czy gdyby Bush kandydowal w Polsce to by wygral. Wyszlo mi na to, ze tak. Jest konserwatysta (mialby popracie kosciola, itd) i liberalem gospodarczym (mialby poparcie inteligencji miejskiej, szczegolnie tej mlodej) wiec mysle, ze 60% spokojnie by zgarnal.
von Izabelin [ Luftgangsta ]
stary-->Kwas coś mądrego powie publicznie, a łyżka na to niemożliwe:)
P.S Nawet jakby powiedział to g.. da:), ale mnie to tak nie martwi

+Revenant+ [ Chor��y ]
---------> legrooch Ja od nieuków nikogo nie wyzywam, więc oczekuję podobnej kultury wypowiedzi. Sam najwyraźniej masz problem z czytaniem ze zrozumieniem i matematyką, Kalkulator polecam i najnowsze kursy walut. Wg. ciebie dolar jest więcej wart niż euro, a wg. jakiego kursu?? Jakby mimo wszystko ustalenie kurs której waluty lepiej stoi stanowiło dla ciebie problem, to polecam :
https://www.mofnet.gov.pl/aktualnosci/index.php
Nie napisałem że 'recesja to nadwyżka a deficyt to recesja' - co mi próbujesz przypisać. Kurs dolara idzie w dół z prostej przyczyny rosnie zadłużenie wewnętrzne w USA (tak jak u Nas), wynika to z wydatków budżetowych przekraczajacych wpływy (czyli deficyt).
---------------> von Izabelin; ekipa Clintona to był okres niespotykanej prosperity w amerykańskiej gospodarce; administarcja Clintona wyprowadziła 'na prostą' gospodarkę, która kulała jeszcze od czasów Reagana; nie wierzysz mi to poczytaj opracowania na ten temat (porównaj np. szybkośc wzrostu gospodarczego z tamtego okresu dla USA, WE i ChRLD czy też kurs dolara w stosunku do innych walut - euro jest od 2000r.)
porównywanie konstytucji USA i tzw. konstytucji europejskiej jest po prostu smieszne; nie można porównywać ustawy zasadniczej państwa i deklaratywnej org. miedzynarodowej; UE (a własciwie WE) to jest przede wszystkim transnarodowa wspólnota gospodarcza, którego głownym filarem jest wspólny rynek ( i wszystkie nastepstwa z tym zw.) i prawo
o sile gospodarczej UE nie stanowi gospodarka RFN czy Francji tylko synergia potencjałów gospodarek wszystkich członków, dlatego wyskość składki oscyluje na poziomie ok. 1,5% budzetu krajowego (o ile mnie pamięc nie myli) i nie jest podnoszona, bo nie ma takiej potrzeby. Innym zagadnieniem jest czy reforma UE w kierunku tak dużego wzmocnienia władzy Parlamentu Europejskiego jest właściwą drogą. Moim zdaniem nie.
Jakbym sam się silił na tanie złośliwości, to bym mógł napisać, że chwała Bogu, że państwami członkowskimi UE nie rządzą alkoholicy.
A i jeszcze dodam na koniec, bo widzę, że to do nie wszystkich dociera - ewentualne perturbacje gospodarki niemieckiej najszybcije i najdotkliwiej odczuwa Polska, więc nie ma się z czego cieszyć.

Panzer Jaeger [ Konsul ]
YOU FORGOT POLAND!!!

+Revenant+ [ Chor��y ]
Sorry, częśc mojej wypowiedzi zaadresowanej do legroocha skierowana miała byc do Hansvonba!!!!!!!!!
Dagger [ Legend ]
Dwie ciekawe opinie o reelekcji Busha - szczególnie z punktu widzenia Polski
"Lietuvos Rytas": Czy Bush jest dobry dla Litwy?
Świętując zwycięstwo Busha, trudno jednoznacznie odpowiedzieć, czy druga kadencja tego polityka najlepiej odpowiada interesom litewskim. Do zadania takiego pytania zmusza przynajmniej jedno: stanowisko Busha wobec Moskwy. Moskwa jeszcze w czasach ZSRR nie ukrywała, że jest jej łatwiej porozumieć się z Republikanami, którzy o wiele szybciej zapominają takie wartości, jak prawa człowieka, demokracja czy prawo międzynarodowe. Polityka Busha wobec Rosji przez ostatnie cztery lata tylko to potwierdziła. Oprócz tego warto zaznaczyć, że to politycy związani z Demokratami, a nie administracja Busha, sprzeciwiają się wysiłkom Moskwy mającym na celu przywrócenie na Ukrainie swoich wpływów.
"Izwiestia": Na rękę Rosji
W czasie drugiej kadencji George'a W. Busha Waszyngton będzie mniej aktywnie działać na terenie państw WNP i Europy Środkowo-Wschodniej, niż gdyby wygrał Kerry. Rosji jest to zdecydowanie na rękę. W hipotetycznej administracji Demokratów dosyć silne pozycje zajęliby emigranci z Europy Środkowo-Wschodniej. Dla Moskwy to oczywisty minus, zważywszy na antyrosyjskie nastroje części z nich, przede wszystkim wychodźców z Polski. Najwięcej obaw wywoływał Mark Brzeziński - syn byłego doradcy prezydenta Cartera. Po zwycięstwie Kerry'ego mógł zająć jedno z kluczowych stanowisk w Departamencie Stanu. Idée fixe polskiego lobby w USA to oderwanie Ukrainy od Rosji i zaciągnięcie jej na Zachód, w sferę wpływów Warszawy. W czasie rządów Republikanów ta idea będzie realizowana z mniejszą konsekwencją.
+Revenant+ [ Chor��y ]
Spekulacje dot. ew. zmian w obecnej administarcji amerykańskiej.
https://www.foxnews.com/story/0,2933,137610,00.html
Wyglada na to, że orzeł nie będzie już sobie dłużej wzlatywał ;D
von Izabelin [ Luftgangsta ]
Revenant-->Czy przypadkiem nie czytałeś Noam'a Chomskiego?
Hansvonb [ Pretorianin ]
Reveneant:
Może Ty byś posiadł najpierw umiejętność czytania ??? /najlepiej byłoby gdyby jeszcze ze zrozumieniem :( /
Napiasałem:
No i dolar kosztował 0.87 euro a teraz 1.25.
I dwa CYCATY (tak, cycaty) z Twojego postu:
- Bush obwinia ekipe Clintona , twierdząc, że po nim odziedziczył recesję. Bzdura!! Ekipa Clintona zostawiła potężną nadwyżkę budżetową, którą Bush 'przerobił' w deficyt swoim wojowaniem
- gdy Bush Jr. obejmował władzę to 1$ był wart ok. 1,5-2 Euro, obecnie to 1Euro warte jest 1,5 USD; moja prognoza brzmi, że pod koniec 2. kadencji Busha Jr. 1 Euro będzie warte 2,5$
Czy tu napisałeś recesja-nadwyżka-deficyt - jednym tchem ???
Oto właśnie poziom edufackcji eko-pożal-się-Boże-ekonomicznej !
I czy jesteś na 100% pewien że obecny kurs wymiany EUR/USD wynosi 2.00 ? Mam nadzieję że ponoże Ci "www.reuters.com"
H.
Hansvonb [ Pretorianin ]
Revenant - błagam przebacz wg Reuters EUR/USD = 1.29.
Po prostu się wstydzę.
Zaraz, zaraz ale gdzie jest EUR/USD = 2.00 ? A może są to podzszepty niecnych sił ?
H.

Dagger [ Legend ]
==>Hansvonb
Przez takich jak ty człowiek czyta posty po dwa razy żeby się zorientować co zarzucają adwersarzom ;))))
Dalamar [ Konsul ]
Omg... marudzicie o tych wizach dla Polakow, a ja nie widze zadnego racjonalnego z punktu widzenia USA powodu dla ktorego mieliby je zniesc. Nie robia przeciez tego na zlosc, tylko maja proste kryteria. Jednak Polacy nie umieja tego zrozumiec, i jęczą. Tak to już w Polsce jest. Nie myśli się o tym jak działać zgodnie z zasadami, tylko jak je obejść, załatwić coś na lewo. Nasza piękna mentalność. Gdyby Polacy nie jeździli tam w 95% po to, żeby pracować na czarno, to nie było by problemu.

KraVeN [ Konsul ]
co do wiz to ja maja nam zniesc jezeli jestesmy 2 spoleczenstwem (po meksykanach) ktorzy najczesciej zostaja nie legalnie w stanach(zrodlo TVN)
(czytaj. przesiew wizowy w ambasadzie i na lotniskach jakos sie nie sprawdza! i tak mamy szczescie ze nie jest wiekrzy co by sie wydawalo bardziej racjonalne z punktu widzenia USA)!!
dalej.
nie jestem dobry z ekonomii ale wiem jedno!
dzisaj zminiasz a na efekty czekasz kilka lat!! prosperity Clintona wynikolo tylko i wylacznie z zaslug regana! a nie super posuniec Billa!
dalej2. obawy o konserwatywny izolacjonizm tez troche jest nie wstrzelone (nie wiem czy ktos uzyl takiego argumentu ale w wypowiedziach w TV taki padal) zaangazowanie USA na swiecie jest duzo wiekrze niz za zadow Demokraty otwartego na SWIAT Clintona. Przypomnijcie sobie cyrki z jugoslawia!! ile musialo zginac tam ludzi zeby ONZ i szeroko pojmowany spolecznosci miedzynarodowa zainteresowal sie ta sprawa??
a co do offsetu! jezeli MY nie potrafimy zatroszycz sie o swoje sprawy i o dobrze skonstruowane umowy! to kto ma sie o to troszyc?? USA????
zreszta po co walczyc o wizy ktore z punktu widzenia Panstwa Polskiego nie sa zbyt istotna sprawa! trzeba bylo polozyc nacisk na pomoc wojskowa co wydaje sie bardziej racjonalnym i mozliwym do spelnienia "zadaniem" (prosba?) i konkrety! jak mowil Jan Nowak Jezioranski Amerykanie by chetnie nam pomogli ale musimy zglosci sie do nic z PROSBA a nie czekac az oni sie domysla co MY bysmy od nich chcieli!!!!!!!!!!
Hansvonb [ Pretorianin ]
Dagger - niestety taki już jestem, a pani nauczycielka od polskiego w szóstej klasie powiedziała mi - "Za dużo skrótów myślowych".
KraVeN - co do wiz masz 100% rację - ich zniesienia chcą ci ludzie którzy planują tam zostać i pracować na czarno.
A że ja nie chcę się płaszczyć przed jaśnie panem konsulem i płacić co najmniej 100USD za tę wielką łaskę - zostawiam sobie zwiedzanie Stanów na lata baaardzo przyszłe.
jpn [ Centurion ]
Co się wszyscy uparli żeby nazywać Polske sojusznikiem stanów. Może któryś z panów słyszał o państwach klientalnych wobec USA. Wielkim zwolennikiem ameryki nie jestem ale z tego co się orientuje to Usa sponsoruje dużą część naszej 'irackiej przygody". Poza tym podobno mamy dostać jakieś stare samoloty transportowe (lepiej mieć takie niż żadne). Nie jest tak źle zwłaszcza że to my staramy się o względy "Wuja Sama", a nie na odwrót o czym wielu pPolaków zapomina.
Odnośnie wiz i offsetu to zgodze się z Kravenem. USA broni swoich interesów a nie naszych!!!
+Revenant+ [ Chor��y ]
----------> von Izabelin; nie czytam Chomsky'ego, nie za bardzo nawet sledzę jego publikację; proszę mnie nie utożsamiać z radyklanym nurtem lewicy 'zachodniej' reprezentowanej przez niego; jestem liberałem, poieram w pełni kapitalizm (fakt ma wady ale póki co nic lepszego nie wymyslono) poglady Chomsky'ego są o tyle dziwne, że jest on obywatelem USA, a w jego kraju (ustrój, polityka wew i zew, zjawiska socjologiczno-społeczno-kulturalne) nie podoba się nic (acz pewne jego diagnozy są słuszne); zresztą jest to stanowisko klasyczne dla filozofów jego pokolenia utożsamiających się z tzw. nową lewicą ukształtowaną po 1968; w ogóle nie za bardzo przepadam za współczesną myślą polityczną na podbudowie współczesnej filozofii, zdecydowanie bardziej wolę pubilkację politologów (Hunitington, Nye)
-------------->Hansvonb; pasuje tutaj jak ulał stare porzekadło "Pop swaje, czort swaje" szkoda czasu na dyskusję; tylko kilka uwag > kurs walut jest płynny (tzn ulega zmianie) ale tak się akurat składa że za Busha dolar traci na wartości do euro; założ sobię lokatę walutową w USD to się przekonasz, prześledź sobie zmiany kursu złotego w stos. do dolara i euro przez ostatnie 4 lata, zrób cokolwiek (tak na marginesie to w RP wiążącym kursem jest ten obliczany przez NBP)
> argument , że Bush odziedziczył recesję po Clintonie jest argumntem samego Busha Jr z kampanii prezydenckiej; udowodniłem , że jest to argument nieprawdziwy ponieważ ekipa Clintona pozostawiła nadwyżkę budżetową a za Busha Jr jest deficyt (czyli wydatki przekraczają dochody, rośnie poziom długu publicznego, bank centralny podnosi stopy procentowe a do tego cena za baryłkę ropy jest bezprecedensowo wysoka), jeżeli w tej sytuacji nadal twierdzisz że amerykańska gospodarka kwitnie to ok
> fabrykowanie konsekwencji i wyciaganie fałszywych wniosków to twoja specjalność, nie rozumiem w którym miejscu podpierałem się ekologią??? (tak na marginesie to chyba w podstawówce nie nauczyli na biologii czym zajmuje sie ekologia) dlaczego zostałem zaliczony do nurtu 'ekologicznego'? rozumiem, że dla ciebie każdy krytyk prezydentury Busha Jr to ekolog?? fascynujące

+Revenant+ [ Chor��y ]
KOREKTA: w odp na post von Izabelina, w pierszym i ostatnim słowie 'publikacje' na koncu powinno być 'e' nie 'ę' :]
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Revenant - pozwolisz, że ja stwierdzę, że amerykańska godpodarka kwitnie. Zgadzam się, że w USA jest deficyt i dość wysoki (jak na Stany!!) dług publiczny. Ale wskaż mi kraj, w którym go nie ma. Tylko nie dawaj mi przykładu Norwegii, bo tego się w innych krajach nie da powtórzyć.
To, czy waluta jest mocna, czy słaba nie jest żadnym wyznacznikiem rozwoju gospodarki. Inna sprawa, że przy zbyt mocnej walucie, żaden kraj długo nie pociągnie. Podnoszenia przez bank stóp procentowych jako argumentu przyznam, że nie rozumiem. Jak widzą potrzebę, to podnoszą (jeżeli oczywiście to robią - wierzę ci na słowo). Akurat Greenspan jest jednym z największych światowych specjalistów w swojej dziedzinie, więc jeżeli podnosi stopy, to na pewno ma rację.
Cena ropy jest wysoka - fakt. Nigdy wcześniej taka wysoka nie była - też fakt. Nawet odliczając naturalne działanie inflacji jest wysoka - to już fakt, który budzi zaniepokojenie. (Pomijam tu przyczyny tych cen, które wcale nie w tak dużym stopniu zależą od Busha).
Ale przy tych wszystkich elementach gospodarka USA się rozwija. I to jak! Ostatni wyliczony poziom wzrostu gospodarczego (a przyznasz, że to jeden z najlepszych wskaźników) wynosi 7,2%. Porównaj to z Eurolandem gdzie już 3 % jest wspaniałym sukcesem (nie mówię o nowoprzyjętych, bo te jeszcze nie przejęły wszystkich szkodliwych unijnych praw, no i zaczynają z niższego poziomu). Wszystkie szczytne intencje Unii - patrz strategia lizbońska (Europa największą potęgą gospodarczą świata w 2010 r.) są śmieszne pod warunkiem, że utrzyma się rozsądna polityka amerykańska (a Kerry nie był takowej gwarantem) i wręcz przeciwna Unii. Busha oskarża się o deficyt, ale po pierwsze w porównaniu z innymi krajami nie jest on oszałamiająco wysoki (jest taki w porównaniu z samymi Stanami we wcześniejszych okresach); po drugie nie jest on kreowany przez rozbuchane wydatki rządowe, ale przez znaczącą obniżkę podatków, za którą duża część Amerykanów Busha i generalnie republikanów błogosławi. Swoją drogą daj Boże, żeby u nas politycy wygrywali wybory dlatego m.in., że obiecali obniżkę podatków.
Dałoby się tak długo jeszcze, ale dla mnie już z tego wniosek jest jasny. Amerykanie we wtorek wybrali dobrze. A co dobre dla Stanów jest dobre (zwykle) dla światowej gospodarki. czyli dla nas też.
+Revenant+ [ Chor��y ]
--------> sparrhawk, zgadzam się z Toba w całej rozciągłości. Oczywiscie, że gospodarka USA ma się lepiej niż UE. Nigdy nie twierdziłem odwrotnie. Celem moich postów było wykazanie, że za Clintona gospodarka USA miała się lepiej niz za Busha Jr. i tylko tyle. Fakt, że Kerry nie gwarantował niczego (sam zresztą chyba nie wiedział co) i nigdzie nie napisałem że był lepszym kandydatem. Moja krytyka 1. kadencji Busha Jr. wynikała z porównania z okresem Clintona. A naskoczono na mnie jakbym nie wiadomo co napisał. Von Izabelin posądził mnie już nawet o sympatyzowanie z Chomsky'im :-)))))) Choc co do obnizki podatków przez Busha Jr. to obniża on je nie tyle wszystkim co najbogatszym, powinien obniżać wszystkim.
Jestem również jak najbardziej otwarty na krytykę sytuacji gospodarczej w UE, acz to chyba temat na odrębny wątek. Fakt, że strategia lizbońska to wishful thinking. Póki wydajność pracy na terenie UE będzie tak niska jak teraz, to w 2010 przodującą godpodarką będzie ale ChRLD.
jiser [ generał-major Zajcef ]
Argumetnacja, która prezentujesz, jest słaba. Ma, jak to się mówi, spory bagaż mylnej presupozycji (pozdrowienia da lingwistów), ale chyba nie przeszkadza Ci to zbytnio. Bo ciekawie brzmią słowa "wyazałem" i "udowodniłem" przy tylu "drobnostkach", które mimochodem pomijasz.
Izabelin _zaptyał_ o Chomsky'ego .. nie zarzucił. Czujesz się aż tak oblężony w tym wątku ?
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Revenant - Dzięki podatkom Bush zyskał głosy nie tyle najbogatszych (bo już je w dużej mierze miał), a mniejszych przedsiębiorców. Czyli chyba na tym skorzystali. Mam trochę mniej entuzjastyczne zdanie na temat kadencji Clintona, choć doceniam jego zasługi, ale pora nie ta, żeby to dokładnie argumentować. W dużej mierze się zgadzamy, a to miło. :)
Ale w 2010r. to przodującą gospodarką nadal będą raczej Stany, bo chińska to się do tego czasu kompletnie rozleci.

+Revenant+ [ Chor��y ]
-----------> jiser; oblężony?? przez kogo?? :D choć faktycznie mozna odnieść wrażenie, że ten wątek to najwyraźniej miał być fanklub Jurka W. Trzeba by się o to spytać Panzer Jaegera. Zarzucasz mi błędność moich założeń i opinii - ok. Poczekajmy na publikacje politologiczne/historyczne oceniające prezydenturę Busha - zobaczymy wtedy kto miał rację.
Co do pytania von Izabelina to chyba zgodzisz się, że prawidłowo odczytałem jego presupozycję? :))
A propos językoznawstwa, może czytasz prace Chomsky'ego?? ;D
Pozdrawiam!!!

jiser [ generał-major Zajcef ]
Revenant ~~>
Pisałeś "A naskoczono na mnie jakbym nie wiadomo co napisał" -- nno, to wygląda jak objaw syndromu oblężenia ;) Co do Busha, czy jakiejkolwiek polityki -- tak czy inaczej, dopiero perspektywa daje możliwość oceny jej wartości. O ile ktoś w międzyczasie nie postanowi przepisać historii na nowo :/
Czy prawidłowo odczytałeś presupozycję Izabelina -- nie wiem :| Nie dam rady ocenić. Ale, gdyby mnie to dotyczyło, raczej nie odebrałbym tego jako zarzutu. Może właśnie dlatego, że Chomsky'ego znam z prac naukowych :) Mimo, że językoznawcy "zwykle" go nie lubią, jego prace sporo wniosły. Owszem, przeglądałem prace Chomsky'ego -- ale od strony matematycznej teorii wiedzy oraz NLU (rozumienia języków naturalnych) ;p

sprezynka [ Pretorianin ]
Jeśli jesteście ciekawi to powiem, że w gronie językoznawców metodologią Chomsky`ego na poważnie nikt już się nie zajmuje, choć nikt także nie neguje tego, że - jak pisał jiser - jego prace dużo wniosły do myśli językoznawczej. Jako ciekawostkę dodam, że w językoznawczym gronie teraźniejsza działalność Chomsky`ego jest tematem tabu.. Część osób uważa, że naukowiec nie żyje (sic!), a część, że już zupełnie zbzikował i zajął się polityką ;)). Przepraszam za off-topic, ale nie mogłam się powstrzymać :D

sprezynka [ Pretorianin ]
jiser ~~>
A za tę uwagę o presupozycji należy Ci się medal :D -- ode mnie :*
Hansvonb [ Pretorianin ]
Revenant - widząc Twoje odpowiedzi wnioskuję że Ty w ogóle nie rozumiesz tego co czytasz. Koniecznie chcesz mnie przekonać że Bush Jr zły był i będzie. Tymczasem ja wytknąłem Ci tylko braki w podstawowej wiedzy ekonomicznej. Otóż mój drogi przeciwieństwem nadwyżki jest deficyt, a nie recesja. A deficyt to nie jest recesja, ale może z niego wynikać.
Jeśli Cliton zostawił gospodarkę w fazie rozwoju to przeciwieństwem tego powinna być recesja brzydala W.Busha (a tej jakby nie widzę).
A wracając do kursu EUR/USD to czy ja gdzieś negowałem że jest płynny ? Ale teraz Ty wypierasz się że napisałeś o kursie 1.5-2.0 EUR/USD.
Moja propozycja dla Ciebie - mniej propagany więcej danych podstawowych.