tygrysek [ behemot ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1289
Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Powtorze:
Wiolax--> Aaaaa, no to mow, ze juz tyle zrobilas!
Zaraz obok schodow w gore, jest zejscie nizej. Taka dziura. Poszukaj dobrze.
tygrysek [ behemot ]
no to jadę do klienta

Wiolax [ Senator ]
dzięki rothonu :)
Choć prawdę mówiąc tupałam tam bardzo długo i w zadną dziurę nie wpadłam...
Ale wrócę tam i poszukam :)
A jak nie znajdę, to nie wiem....
A teraz moja piekna wojownicza księżniczka Xen...a nie to nie ta....
-------------------------------->>>
tygrysie, tak myslałam, że jak sie pojawisz, to na chwilę...założyć karczmę :)
no to jedź do klienta :) i spraw się dobrze :)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Tigre tylko pamiętaj....

Anikas [ Konsul ]
Witam graczy!!!!
dawno mnie nie było ..ale wpadłam tylko na chwilkę ; podzielę się wierszykiem na poprawę...hym?? nie wiem czego ale może się poprawi ....trochę niekulturalny ale....*machnęła ręką*
Przełożonych się nie lękaj
Mało rób, a dużo stękaj
Nie krytykuj, nie podskakuj
Siedź na dupie i przytakuj
Nie przejmuj się swoją rolą
Bo i tak Cię opierdolą
Nie przejmuj się pracą
Bo i tak Ci gówno płacą
A wydajność Twojej pracy
Reguluje Fundusz Pracy
Kiedy jesteś w swojej grupie
Wolno Ci mieć wszystko w dupie
Za pięć piąta bierz kapotę
Pierdol szefa i robotę
Tak dożyjesz starczej renty
Nigdy w dupę nie kopnięty
A gdy przyjdzie pracy kres
Powiedz wszystkim:
SRAŁ WAS PIES !!!
Anikas [ Konsul ]
Wiolax-->>witaj witaj......bo tygrysek... tylko wpada gdy karczma się rozgada, bacznie obserwuje kto z kim rajcuje:-)))

Wiolax [ Senator ]
Cześć Anikas:)
tajniak mówisz??? ;):P
a poema iście na czasie :)

Wiolax [ Senator ]
rothonu znajdziesz tam w tabeli miejsce dla mojej wojowniczki?

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Cześć dziewczyny, widzę że humorki dopisują , pysznie, pysznie.
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Wiolax--> Oczywiscie, przy kolejnej wersji na pewno. Chyba, ze pytasz, czy w tej chwili znajde?

tygrysek [ behemot ]
rotonu, gdzie Muczo ??
Wiolu, ja jestem jak najbardziej przewidywalny.
A ogólnie wszyscy grają w DD oprócz mnie ... bo nie mam zupełnie kiedy :(
rothon [ Malleus Maleficarum ]
tygrys--> Ja od 2 dni tez nie gram. Moze w sobote znajde czas. Mucz mowisz? Zaraz cos spreparuje :-)
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Dobra, jest Mucz, tylko nie pamietam, czy tego przypadkiem juz nie dawalem.
tygrysek [ behemot ]
tego Muczo nie było :)
hihi
od razu nastrój mi się poprawił

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Cześć smoki !
Jak dobrze być w pracy , gdy po domu grasuje przyjezdna rodzina :(

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Witam.
Ciągle gadamy o tym DuDusiu, to dzisiaj dla odmiany 2 szybkie pytania o Divine Divinity: Czy ktoś skończył questa z Filozofią Życia ? Te gnoje mają się do mnie dołączyć po skończonej medytacji, i medytują...medytują... i medytują, a tymczasem ja już zdążyłem odkryć całą mapę.
Drugie pytanie: czy komuś się udało otworzyć skrzynie ze skarbami na najniższym poziomie lochów Iony ?
tygrysek [ behemot ]
hahaha moje szefostwo odcięło mi GG ... hahaha ...
ominąłem to w ciągu 2 minut :)
i teraz muszę się ukrywać :)
co za porąbańcy ... czas pomyśleć o własnym biznesie i być sobie szefem a nie robić na frajerstwo ...
do tego rzuciłem palenie i jak ktoś mi wejdzie pod nogi to rozniosę w drobny mak
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Co za przerabany tydzien, w pracy tez syf.......... chcę urlopu !!!!!!!!

Szenk [ Master of Blaster ]
tygrysek ---> Znowu rzuciłeś? Rzucałeś już jakiś czas temu :)
tygrysek [ behemot ]
Kargulena --> ja mam w sumie 15 dni urlopu jeszcze i tak jak nie było okazji go wybrać to przez ostatnie wydarzenia w mojej firmie chyba sobie zrobię urlop. ale najważniejsze, to nabrać dystansu ... do pracy przynajmniej.
Szenku, teraz już definitywnie chcę się pozbyć tego nałogu ... po 10 latach palenie najwyższy czas podwyższyć formę.

Szenk [ Master of Blaster ]
tygrysek ---> Ja już palę ponad ćwierć wieku - dla mnie jest już za późno :)
tommy_1234 [ Pretorianin ]
AAAAAA co mi tam

tygrysek [ behemot ]
ja zaledwie i aż 10 lat Szenku ... ale ostatnio odczuwam stanowcze pogorszenie stanu zdrowia i najwyższy czas zmienić swoje uzależnienie w przeszłość. czyli, trzeba być twardym a nie miękkim :)

Szenk [ Master of Blaster ]
tygrysek ---> Toż ja jestem twardym - twardo,z premedytacją i niezwykła konsekwencją trzymam się nałogu :)
Ale u mnie to rodzinne :D

rothon [ Malleus Maleficarum ]
tommy_1234--> Ryzykujesz? Dlaczego? :-)
Piotrasq--> Ja tak daleko nie jestem, nie umiem nic powiedziec.

tygrysek [ behemot ]
Szenku, ja już przynajmniej mam doświadczenie w rzucaniu palenia .... to już mój drugi raz przecież. może chcesz jakiś porad ??

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Rzucać można w nieskończoność, czyż to nie wspaniałe ?

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
tygrysek---> Codziennie rano mam dystans a po 12 juz nie daję rady :PPP
Szenk--> Tylko się kiedyś nie podpal podczas snu nałogowcu ;)

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Kanon--> Wspaniałe ? A nie nudne ? :P
tygrysek [ behemot ]
Kargulena --> ale jest dopiero 11:31 :)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ja nigdy nie paliłem i palić nie będę. Za to chlam na potęgę.

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
tygrysek---I to mnie kurde właśnie martwi :P Jest gorzej niż zwykle :D

Szenk [ Master of Blaster ]
tygrysek ---> Jak się nauczysz rzucić z powodzeniem, to może się do Ciebie zgłoszę po poradę :) A poza tym, ja codziennie rzucam palenie - właśnie przed chwilą też to zrobiłem. Teraz mam godzinę abstytencji :)
Kargulena ----> Oj mam ten brzydki zwyczaj, że palę w łóżku - a jak tylko wstanę, to muszę zapalić jednego na przebudzenie :)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Bez DD wątek zamiera ?

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Kargulena ----> mnie się jeszcze nie znudziło ;P
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Nieee, tylko pewnie taki moment w robocie.

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Powiedzcie mi, czemu na GOLu sa takie debilne ankiety? Jacys trenerzy pilki kopanej tysiaclecia, teraz cos o superhipciu. Dorosli juz nie przychodza na ten portal? :-)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Nie widziałem tu nigdy żadnych dorosłych.

Mysza [ ]
Cze smoczyce i smoczyska!
rothon --> To nie słyszałeś, że dinozaury są na wymarciu? A niedobitki pod skrzydłami smoka się chowają? Znaczy cała ta golowa masoneria... tak gadają... od lat... :P :)
Tigrzasty --> To trzymam kciuki... ja mam właśnie za sobą n-tą próbę rzucania... jak zawsze udaną... przez pierwsze 2 tygodnie... :P :)
I meldunek z pierwszej linii frontu... ekipa kończy kładzenie gładzi... jutro malowanie... i powrót do normalności... idę sobie kawę zrobić... na przedpokoju... :P

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Kanon--> To musisz mi uwierzyc na slowo :-)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
rothon ----> sęk w tym , że wcale nie muszę :o)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Kanon--> To byla elipsa, swiadome pominiecie w wypowiedzi tej czesci, ktorej sie domyslamy. Poprawiam sie: wiec jezeli chcialbys sie w tym momencie przekonac o istnieniu doroslych na forum, musisz mi zaufac i uwierzyc mi na slowo. Z naciskiem na slowo "jezeli", takze w znaczeniu "jezeli nie chcesz, to nie musisz". Uffff... :o) [nie wiem co ten znaczek oznacza, ale wstawiam, a co? :-) ]

Mysza [ ]
Ten znaczek oznacza pewnie, że Kanon wczoraj ostro popił i ma teraz wielki, opuchnięty nochal... :P :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piles Kanon? Znowu? :-D

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Ponoć Ja jestem dorosła...ale tylko ponoć ;-P
tygrysek [ behemot ]
Mysza --> ta próba jest moją drugą poważną próbą i chcę aby była ostatnia. muszę pokonać swoją słabość ... poprostu muszę

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A u mnie w robocie wczoraj definitywnie zlikwidowali palarnie i teraz nie ma nawet pol miejsca, zeby palic. Chyba, ze w kiblu, jak uczniak, ale to wykluczam :-D Pozostaje wiec na dol, na dwor, na mroz, trzy pietra w kazda strone. Pierdziele. I w taki oto sposob, pale tyl co popoludniami, dwa na krzyz dziennie :-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
a jak sie ma żonę, dziecko i kota to się jest dorosłym czy nie ? ;)

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Tygrysek---> Mój ojciec pali 2 paczki dziennie przez 30 lat. Raz wipierniczył się na rowerze tak mocno , że przy zaciąganiu się strasznie go rwało, od tamtej pory nie pali..
BTW Masz rower ? ;-P

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
mi5aser--> Myślę, że ten kot przeważył sprawę :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> Jak sie ma kota, to sie jest! :-)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
rothon ----> ah, to była elipsa, to wszystko wyjaśnia, no tak, jak mogłem wątpić że są tutaj dorośli, przecież to była elipsa <śmieje się>
Nic nie piłem, a nos mam taki na jaki sobie zasłużyłem :D

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A ja bym palaczy na Madagaskar !

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Zamilcz ochleju !

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Nooo, to byla elipsa. Ale sie poprawilem.
tygrysek [ behemot ]
Kargulena --> na szczęście nie, bo każdy wyjazd rowerem kończył się obrażeniami a co drugi kończył się krwistymi obrażeniami :)
i nadal palę ... znaczy już nie palę od 2 dni. ale nadal mam wrażenie jakbym był pod władaniem

Wiolax [ Senator ]
Cześć Smoki popołudniem...:)
ledwo zipię, ale zawsze...
Ja bym też palaczy...
Nie znoszę dymu papierosowego, choć cały dzień w nim siedzę...:)
smutne, ale prawdziwe :)
rothonu, a jak tam uważasz...z tabelką :)

tygrysek [ behemot ]
nie polegnę !!

Wiolax [ Senator ]
tygrysie ja myślę!
zjedz sobie cukieraska :)

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Tygrysek --> Ponoć tygryski się nie łamią :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Z tymi cukieraskami, lizaczkami, nikotynowymi kosteczkami i innym szitem to cale gie! :-)
Trzeba nie jarac i szluz. I nic tu nie pomoze. Nie ma, ze boli.
Tez kiedys rzuce, a co? :-))

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Tigre ----> i tak zajarasz, nie dyziaj , zapal sobie od razu poczujesz sie lepiej, cały ten stres rzucania nie jest wart zachodu , jutra może nie być a palić się chce....

rothon [ Malleus Maleficarum ]
tygrys--> Podczas rzucania palenia wiele razy bedziesz slyszal diabla :-D
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-03 14:56:12]
tygrysek [ behemot ]
cukiereczków mam już dość
3'cia paczka skitlesów i nadal mi się chce jarać
ale mam już to w dupie, bo tak jak mówi rotonu, po prostu trzeba przestać palić. o.
Kanon, bo w dupsko ugryzę !!

Kanon [ Mag Dyżurny ]
<otoczony kłębami dymu>
W dupsko ugryziesz, a potem zajarasz, jak po dobrym seksie i widzisz ja to rozumiem...
Zapal sobie, teraz jak rzucasz już możesz, w końcu i tak jak będziesz chciał to przestaniesz palić.

tygrysek [ behemot ]
o boże ... a co ze seksem ?? a raczej z papierosem po ??
Kanon, zaraz po uszach dostaniesz !!
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-03 15:04:22]

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Tigre, nie strasz, nie strasz bo się zesrasz.
Zapal sobie człowieku NIKOTYNA KURWA CIĘ WYZWOLI !!!!!

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
tygrysek--> To znaczy, że dwa dni nie kochałeś się ? :P NIedobrze :)
Kanon--> Jesteś okropny ! ;-D Jeszcze niepalących skusisz :)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Kargulena, chodź ze mną na fajeczkę, nawet nie musisz palić mogę ci dmuchać ;D

tygrysek [ behemot ]
nie zapalę !!
Kargulena --> całe 48 godzin nie ... tragedia :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-03 15:14:43]

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Zapalisz, Kanon Ci to mówi .

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Kanon---> Mam nadzieje, ze przy Ci nie zabrakło ę ? ;)
Eeee mnie możesz pokusić czekoladą, fajeczki mnie nie pociągają :)

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
tygrysek--> Musisz zatem ustalić od czego się odzwyczajasz i dlaczego to idzie w parze z tak drastycznymi skutkami ubocznymi :)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Kargulena --> byłem przekonany, że poruszysz sprawę owego "ę" pysznie, pysznie. Teraz muszę wyjść na kursa prawa YAZDY , ale jak wrócę to mogę się pokusić o pokuszenie cię. Co powiesz na koniaczek ?
Tigre ---> tak poważnie to trzymam kciuki ;) Tyle że i tak zajarasz....
tygrysek [ behemot ]
Kargulena --> seks bez szluga ... to przecież normalne :)
szlugi ...
i dam radę ... jeśli się poddam, to jestem frajerem i zmieniam sobie przydomek na [ frajer ]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Kanon---> A skąd wiedziałeś ? Taka ze mnie czytelna osóbka ? :P
A koniaczek proszę bardzo a do przygryzania cytrynka ... mniam....:)
Tygrysek---> Seks bez szluga to wiadomo ale dlaczego zaraz rzucać jedno i drugie ? :D

tygrysek [ behemot ]
seksu nie rzucam !! :)
jedynie szlugaski śmierdzące !!
idę do domu
nareszcie
pa

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
tygrysek ----> nie daj się temu leszczowi ! Wyrwij się ze szponów pełzającej śmierci !

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
tygrysek---.Wiem wiem , drażnię się tylko :)

Mysza [ ]
Tigre --> Walcz, walcz!! Mnie "udało" się rzucić na kilka miesięcy tylko raz... ale miałem ważny powód... a właściwie powódkę, która mnie do tego prawie zmusiła... ale potem przyszła smutna chwila rozstania, smutki w kłębach dymu i... poznałem palącą... palącej tez już nie ma obok... ale fajki leżą i szczerzą się do mnie bezczelnie... :P :)

Deser [ neurodeser ]
Rzucałem się :) Dwa lata wytrzymałem nawet... taki byłem, a teraz sobie zapalę, napiję sie i będę zadowolony. Trzeba coś ..... robić dla siebie :P

Lechiander [ Wardancer ]
Tygrys ---> Który to już raz? :-)) :-P
Znam sposób, aby DuDusia nie wywalało i się nie wieszał i costam. :-)) Po trzech razach wczoraj miałem dość! :-)
I może dzisiaj nie zpaomnę dać screena. ;-)

Belert [ Generaďż˝ ]
Tygrys --> uda sie tylko nie mysl o tym , sam rzuciłem dwa miesiące temu , no juz prawie trzy , choć niestety przytyłem , ech te landrynki :(
Lechiander [ Wardancer ]
No dobra!
Oto mój woj! A raczej dres! :-))
Uwagi i propozycje mile widziane. :-)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Czeeeeeee.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Byyyyeeee.

Mysza [ ]
Piotrasq --> Zaraz napiszesz, że znowu ktoś się wpisał 9 minut po tym, jak odszedłeś od kompa... i wiesz co? Będziesz miał, cholera, rację.. :P :D

Mysza [ ]
Kuźwa! Mój zegar nie jest kompatybilny z golowym... :P :D
Lechiander [ Wardancer ]
A ktoś ma? :-)
Sklepali mi michę, aż miło. Idę spać. O! :-)

Lechiander [ Wardancer ]
Miało być, a ktoś ma taki zegar.
:-/
Naprawdę czas uderzyć w kimono...

Deser [ neurodeser ]
Przyjmowanie porodu trojaczków nawet na serwerze to masakra :) ide spac nim popadnę w stupor :)

Wiolax [ Senator ]
Dzień Dobry :)
Co ślepemu po oczach?
Odnalazłam zejście na II poziom, wielkie jak ...:)
tam mi przetrzepali skóre, chyba z pięć razy i chwilowo sie poddałam...
Takie dwa kostury są nie do zabicia...
toast mała czarną...
... za wszystkich walczących z nałogami!!! :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Dziń dobry! Przedstawiam tabelke najnowsza, uwzgledniajaca Lechiandera, ktory chyba nie spal, zeby tyle leveli naklepac *smiech* oraz Wiolax, ktora nie korzysta umiejetnie z czarow ofensywnych zgaduje :-))

Wiolax [ Senator ]
rothonu nie korzysta, to fakt... :)
i mam taką małą prośbę... jak będziesz modyfikował tabelę, to zmień na wojowniczka :)
tak mi jakoś bardziej pasuje :)))

Gilmar [ Easy Rider ]
Witajcie Smoki!
Wiele słów padlo o szponach zgubnego nałogu palenia tytoniu... jakie szpony...???
Szpony dawno schowane, teraz juz tylko mięciutkie poduszki łapek milusiego koteczka.
Przez te wszystkie lata polubiliśmy sie bardzo i o żadnej walce nie może być mowy...

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Co za wybredny narod... wojowniczka, łotrzyczka, matkoooo... :-D
Wiolax--> Ustalajac parametry postaci tak jak masz, nie pobijesz ciupaga nikogo silniejszego od szczura. Popatrz, magii masz na 5 levelu dwa razy wiecej niz Lechiander na 15. Rozumiem, ze ustawilas tak celowo, zeby tluc fajerbolami i innymi. No to teraz nie pakuj sie z ciupaga w takim razie, bo rzeczywiscie wyniosa Cie z tych lochow :-)))

Gilmar [ Easy Rider ]
rothon - cześć, zadziwiajaca sprawa, ale DD zaczął sie mocno przycinać, zwalnia, trafiaja sie długie stop - klatki...???
Lechu pisał cos o patencie na klopoty...

Wiolax [ Senator ]
co zrobić rothonu :)))
... poza tym to ja nic celowo nie robię :) trzeba by sie nad tym zastanowić i przemyśleć Twoje rady :)

Wiolax [ Senator ]
Cześć Gilmaru :)
Mi też się przycina, a to dopiero początek gry...

Gilmar [ Easy Rider ]
Wiolu - cześć, rothonu zwrócił Ci uwage na fakt, że skoro masz duzo many to powinnaś wykorzystywać to w walce. Dobre czary na poczatek to zamrożenie, ktore unieruchamia przeciwnika na chwile i słynne juz uderzenie meteorytu. Chyba, ze Twój poziom many jest spowodowany jakimś gadżetem a umiejetności o ktorych wspomniałem wyżej nie posiadasz...???

Gilmar [ Easy Rider ]
Lechiander -----------> podałes wczoraj info, że masz jakis sposób na problemy techniczne w DD.
Prosze podaj ten patent, bo u mnie zaczynaja sie jakies sęki.

Wiolax [ Senator ]
Gilmaru skąd ja mam tyle many, to nawet nie wiem :) Ale pewnie dlatego, że dodaje umiejętności raczej po równo o punkt... to sie zmieni w najbliższej bliży...Czarami nie dysponuje, bo mam nie dodane jeszcze, ale pokombinuję :) dzięki

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A mnie sie nic nie przycina. Zero zwiechow, zero spowolnien... hmmm... mzoe macie sejwow nie wiadomo ile? Ja mam jeden tylko.

tygrysek [ behemot ]
bry Smoki :)
uznajmy fakt, że rzuciłem palenie i nie palę poprostu, bo wczoraj mnie uświadomiono, że rozmawiania o tym jest zupełnie bezcelowe i tylko zmuszające do myślenia o uzależnieniu.
no więc nie palę :)
proszę o kawę !! taki luksus dziś sobie zafunduję

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ale po kawie, to sie palic chce buehehehe *smieje sie*

tygrysek [ behemot ]
nie chce się palić rotonu, jedynie chce się machać rączką z dymiącym kijem :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-04 08:34:44]

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Aaaa, no to spoko!
W takim razie... Mucz! dzis tylko jeden kadr z serii "Muczowe horrorowe obrazki" :-)) -->
tygrysek [ behemot ]
*śmieje się*
Mucz to jest gość :)
kto to rysuje ??

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Chcialbym sie jednoczesnie wytlumaczyc, ze w locie zamieniono jednostki miary na tym kadrze. W zwiazku z faktem, ze wielu osobom ciezko wyobrazic sobie wielkosc podana w stopach, stad wzrost kota podano w metrach. I druga rzecz - wiem, ze 50 stop to 15,24 metrow, ale juz nie badzmy takimi aptekarzami, tytul bylby glupawy - "Atak pietnasto metrowego i 24 centymetrowego kota?" hahahaha :-))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-04 08:45:25]

Rogue [ Mysterious Love ]
Bry............
Witam wszyskich ja juz po kawi i prawie nie przespanej nocy :( Boli mnie głowa oczy i spac mi sie chce......

Rogue [ Mysterious Love ]
Tygrysie -- a Ty ZNOWU rzucasz palenie ????????

tygrysek [ behemot ]
rzuciłem a nie rzucam ...
to stanowcza różnica Rogue
i to taki dziwne ??
rothon [ Malleus Maleficarum ]
tygrys--> Chyba Patrick McDonnell, ale nic blizej o nim nie wiem.

tygrysek [ behemot ]
tak rotonu, nie myliłeś się

tygrysek [ behemot ]
*śmieje się*

Rogue [ Mysterious Love ]
Tygrysie -- rzuciłes... a ile nie palisz dwa dni ?? bo jesli tak to jeszcze nie rzuciłes:) Wiesz nie dziwie sie tylko juz kiedys słyszałm jakie meki przechodzisz bo rzuasz palenie .A zeby to iało efekt to powinienes nic nam nie mówic tylko sie pochwalic efektami ......

tygrysek [ behemot ]
przepraszam, nie mogłem się powstrzymać -->

tygrysek [ behemot ]
Rogue --> no dobra, to nie rzuciłem palenia i nie rzucam ... zapomnij co mówiłem, za rok Ciebie zaskoczę
*śmieje się*

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Czeeee.
Człowiek im starszy, tym głupszy. Jak byłem młodszy, nikt nie mógł mnie namówić na picie w środku tygodnia, bo następnego dnia do pracy. A teraz sam namawiam...
rothon ----> ja też mam jednego save i mnie cały czas wywala.

Rogue [ Mysterious Love ]
Tygryskiu-- no i oto chodziło bedzie mi bardzo miło jak mnie zaskoczysz zycze powodzonka ......
A tak wogóle to słyszałm ze chcesz mnie bic czy mordowac?????:P
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry Smoki : )
omg łapy mi opadają, nie chce mi się pracować ;/

tygrysek [ behemot ]
cze Piotrasq i mikser
Rogue --> ??
Rogue [ Mysterious Love ]
Mixer-- hej czyzby nocne noszenie małej na raczkach ????

Szenk [ Master of Blaster ]
A ja trzymam się dzielnie i wbrew różnych przeciwnościom losu i innym - nadal palę z pełną determinacją i niekłamaną przyjemnością :D
Ale trygryskowi życzę powodzenia i wytrwałości - a co tam, będzie więcej dla mnie :)
Co do DD - na szczęście ani razu mi się jeszcze nie wywaliło, ani razu nie muliło - jedyny problem był z tą kolczugą, której nie mogłem podnieść. Ale dałem sobie spokój, bo była to zwykła kolczuga, poza tym i tak nie mogłem jej użyć, bo miałem za mało siły :)
A teraz pytanko: czy miłośniczy i zagorzani fani DD grali też w kontynujację - Beyond Divinity? A jeśli grali, to jakie mają o niej zdanie?

Rogue [ Mysterious Love ]
tygrysku---skype tyle Ci powiem :)
tygrysek [ behemot ]
Rogue --> odpowiedź znasz, więc nie wiem o co chodzi
Szenk --> ale pachniesz ... fuj :)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Rogue ---> nic z tych rzeczy mała jest códowna : ) ale w robocie mam od zajebania : (

Rogue [ Mysterious Love ]
tygrysku -- nie no znam tylko nie wim zac chiałes mnie bic czy tam mordowac przeciesz ja tak bezbronna kobietka a Ty tu domnie tak ??:PPPPP

Rogue [ Mysterious Love ]
Mixer -- to swietnie :) wiesz pytm bo nasz Oliwka od urodznie miała kłopoty z jelitami i miała kolke wiec całe noce nieraz ja nosilismy i okłady na brzuszek robilismy zeby mogła chociasz na chwilke zasnac:) pozdrów Swoje kobietki :)

tygrysek [ behemot ]
nadal nie wiem o co chodzi Rogue

Rogue [ Mysterious Love ]
tygrysku-- eh skleroza w tak mlodym wieku:)))) Poczytaj swoje GG i rozmowe z Gambitem :)wczorajsza:)
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Szenk ----> ja nawet nie wiedziałem, że jest kontynuacja. Ale jak dołączą do jakiejś gazety, to kto wie...

Gilmar [ Easy Rider ]
Szenk ---------> słyszałem tylko opinie na forum, że BD jest równie dobre jak nie lepsze.
Stanowi oddzielną całość i ja z całą pewnościa w to zagram...

Szenk [ Master of Blaster ]
tygrysek ---> Pewnie że pachnę - zdrowym, mocnym aromatem tytoniu :DD
A pytam się o BD, bo akurat na GOL-u pokazał się poradnik i tak mi się przypomniało, że ta gierka wyszła niedawno :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Szenk--> Ja nie gralem w BD, ale wiem, ze jak skoncze DD, potem skoncze HL2, potem skoncze NFS:U2 to na pewno sobie to nabełdę :-) Chyba, ze do tego czasu dadz w jakiejs gazecie.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-04 09:45:36]

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Dobra, to jeszcze jeden Mucz i na dzis pozegnamy kotecka :-))

Szenk [ Master of Blaster ]
rothon ---> A ja się chyba wstrzymam z BD, przynajmniej do następnego pacza.
Czytałem sobie teraz wątki o BD na forum CDP - polska wersja jest okropnie niestabilna, często wychodzi do windowsów albo resetuje kompa np. przy próbie wejścia do ekranu statystyk po awansowaniu postaci :/

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Szenk--> Zanim ja to wszystko co napisalem pokoncze, wyjdzie juz z 10 paczy :-)

Szenk [ Master of Blaster ]
rothon ---> Optymista :DD

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Witam smoki !
Nie wiem co się ze mną dzieje ale jak przychodze do pracy to tracę dobry nastrój :]
Ale rozruszam się do 13 :P I jakoś zleci...
tygrysek---> poczestiuj mnie kawką please !!!!

tygrysek [ behemot ]
proszę Ciebie bardzo Karguleno -->

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A kto mnie poczestuje glebogryzarką? Please!

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Dziękuje ślicznie !!!!! Wygląda bardzo apetycznie ;)
A nie masz tam czasem jakiegoś chrupiącego rogalika do kawuni ? :P

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Mnie suszy. Please.

tygrysek [ behemot ]
proszę rotonu, specjalnie dla Ciebie -->
Kargulena --> ale rogalika już tylko prywatnie mogę podać :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A nie macie cukiereńciuńcia do woduni mineralniutkiej w szklaeczuszce z rureczkom? :-D
Piotrasq--> Badz dzielny! Za pare godzin pierdziachniesz garnucha :-))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
tygrys--> Jesssss! Super! Glebogryzarka to krolowa wsrod maszyn! Zaraz po kosiarce do trawy :-))

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Wy to dopiero macie wymagania ! :P
tygrysek--> Ale ja miałam na myśli prawdziwego wypiekanego rogalika, na serio ! :D

tygrysek [ behemot ]
rotonu, mam figę z makiem :)
moze być ??

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Mnie od zawsze pasjonował kombajn do zbierania ogórków :PPP
tygrysek [ behemot ]
Kargulena --> prawdziwe rogale będą 11'stego w poznaniu ... będzie ich mnóstwo i wszędzie :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
tygrys--> Fige z makiem to zatrzymaj dla koneserow i smakoszy :-))
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Macie dzień rogala ? :)
Kiedyś trzeba się wybrać, moja najblizsza przyjaciółka zamieszkała w Twoim grodzie a ja nie mam ciągle czasu by ją odwiedzić :-/
tygrysek [ behemot ]
jako, że niektórych suszy to zostawiam wodę
bo czas założyć nową Karczmę !!

tygrysek [ behemot ]
nowy lokal