wikser [ Pretorianin ]
seks w zwiazku
jestem w zwiazku z dziewczyna ponad 2 lata. niedawno powiedziala zebysmy ograniczyli sie z seksem, a pozniej zeby zrezygnowac z niego wcale. na razie nie mam nic przeciwko, mimo ze lubie seks jak kon owies. boje sie troche tylko co z tego moze wyniknac. ajk wy byscie zareagowali gdyby wazsz partner poprosil was o to zeby sie nie bzykac? czy od razu byscie zerwali czy tak jak ja przystali na taka prosbe?
Belm [ Konsul ]
wikser -> Czegoś chce, pytanie tylko czego.
Na pewno bez przyczyny nie wyszła z takim idiotycznym pomysłem :)
tygrysek [ behemot ]
za tydzień odejdzie albo Ciebie porobi ... ot, kobiety
Katane [ Useful Idiot ]
wikser --> Zrob kocie, ale madre oczy i zapytaj: "powiedz dlaczego, ale szczerze prosze".
Jak zacznie sciemniac to mozesz zaczac sie martwic ;)

Sex z godnością [ Chor��y ]
znieś to z godnością
wikser [ Pretorianin ]
nie sadze ze ode mnie odejdzie, a powod jest prosty - po prostu to grzech. nie dla wszystkich oczywiscie, niektorzy traktuja go tak samo naturalnie jak zjedzzenie bulki rano, chocaiz nalezaloby sie nad tym czasem zastanowic. bo przeciez ma racje, no nie? tylko pytanie: czy bede potrafil wytrzymac (i czy ona sama tez)?
wikser [ Pretorianin ]
edit dla ubogich:
nie sadze ze ode mnie odejdzie, bo znam ja bardzo dobrze, a powod dlaczego tak powiedziala jest prosty - po prostu to grzech
Swidrygajłow [ ]
mądrzy ludzie mówią, że sex w związku to nuda
Lechiander [ Wardancer ]
wikser ---> Ze co? Grzech? Jaki kuźwa, grzech??? O czym Ty chłopie teraz nawijasz? Kawy nie piłeś jeszcze? Ręce k... opadają! A masz ten swój związek zalegalizowany chociaż??? Bosze! Grzech!!! LOL :-)
BTW to ja się wcale dziewuszcze nie dziwię!
Swidrygajłow [ ]
uuuuuu
po ostatnim poście wiksera przypominiało mi się
już kiedyś była taka prowokacja
tygrysek [ behemot ]
wikser --> przestań wierzyć w jakieś wyimaginowane bajki ze swojej głowy. jak nie chce się z Tobą kochać i nie podała powodu (grzech to powód??) znaczy że jesteś zbyt słabym dla niej ogierem.
możesz się pogodzić z miętoleniem pisiorka już
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-02 09:04:02]
Belm [ Konsul ]
Obstawiam pragnienie zalegalizowania związku.
wikser [ Pretorianin ]
nie zgodze sie z wami. jezeli nie jestescie wierzacy to sie w sumie nie dziwie takim odpowiedziom.
nie uwazam ze religia chrzescijanska to jakas wyimaginowana bajka z mojej glowy.
to nie jest prowokacja, moze nie komentujcie tego, tylko powiedzcie co byscie zrobili. chcociaz z tych komentarzy jasno wynika...
tygrysek [ behemot ]
a wcześniej się bzykaliście, tylko że dopiero po dwóch latach nagle Twoja kobieta zaczęła tak mocno wierzyć ??
przestań w bzdury wierzyć
zacznij sobie szukać nowej kobiety
EOT
Lechiander [ Wardancer ]
wikser ---> Masz rację. Osobiście już żałuję, że się tu pwisałem. Sorry!
Tygrys napisał dokładnie , to samo co ja chciałem. Nic dodać, nic ująć.
EOT

Belm [ Konsul ]
wikser -> Miałem kiedyś podobną sytuację, panna po 4 wspólnych miesiącach w ciągu których nie wykazywała bynajmniej ciągot do celibatu, oświaczyła że sex to grzech i nic z tego. Po kilku dniach dodała mimochodem - po ślubie to co innego.
Cóż, było to kilka lat temu. A ja ciągle jestem kawalerem. :)
wikser [ Pretorianin ]
nie, to nie tak bylo. ja tez jestem wierzacy, tylko chyba troche mniej, chodze do kosciola, ona tez. ale przeciez ona ma racje. moze ja osiwecilo, moze odwrotnie;) ale miala jakis powod. za bardzo mi zalezy zeby z takiego powodu zerwac. w koncu: SEX NIE EJST NAJWAZNIEJSZY (ale wazny:))

tomirek [ ]
tygrysek --->>> miętolenie pisiorka BUHAHAHA. TAkie okreslenie pierwszy raz slysze :D
wikser [ Pretorianin ]
nie sadze zeby to byl;a chec zalegalizowania zwiazku - panna w tym roku pisze mature a ja studiuje.
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Dziwna sytuacja, bo co innego jak by przez te 2 lata nie chciała, a teraz się zgodziła, a ona wczesniej nie miała nic przeciwko, a teraz nie chce. Hehe, takie dziwne są kobiety. Pamiętaj że seks nie jest najważniejszy,
Azzie [ Senator ]
Obawiam sie ze tygrysek ma racje: nie wyobrazam sobie kobiety ktora po sprobowaniu seksu z dobrym kochankiem, dalaby rade z tego zrezygnowac. Ja takich na pewno nie spotkalem :)
Attyla [ Legend ]
"bzykać"? Ciekawe słownictwo. Wybacz, ale być może ta "bzykana" dziewczyna zauważyła, że niekoniecznie jesteś gotów do ewentualnej roli ojca. Albo ona matki. A może zaczęła wreszcie się szanować. Możliwe też, że zaczęła się "bzykać" z innym. Że nie wspomnę o tym, że zwyczajnie ona mogła nieco dorosnąć i zdała sobie sprawę, że "bzykanie" to nie tylko zabawa i nie należy tego robić z pierwszym lepszym.
turbo świnka [ Chor��y ]
tak nagle przypomniało jej się że to "grzech"? pewnie ma kogoś na boku
pioterasPL [ Legionista ]
Masz kłopocik, to pewne. Skoro jednak to wasz "związek" to powinniście porozmawiać, na tym polega związek, na rozmowach też i wypracowywaniu kompromisów. Musisz się dowiedzieć o co chodzi i skąd nagła zmiana. Powodzenia!
wikser [ Pretorianin ]
dlaczego twierdzicie ze jest inaczej niz mowie? nie znacie ani mnie ani jej. to dziwna przypadlosc ludzi, mowi sie im ze cos jest tak, ale oni wiedza ze jest inaczej. to bardzo ciekawe.
wikser [ Pretorianin ]
juz o tym rozmawialismy.
turbo świnka [ Chor��y ]
no to po co się nas pytasz skoro nic nie wiemy?
SER-JONES [ Generaďż˝ ]
Prowokacja, oczywiście że tak. Mimo to powiem że takie sytuacje się trafiają, to taki mały test. Po jego zaliczeniu związek się bardziej cementuje, sprawdza na czym naprawdę ci zależy, grunt to nie przeginać bo w związku seks jest bardzo istotny.

piokos [ ]
może jakiegoś księdza poznała
tygrysek [ behemot ]
student a taki ślepy ... ojoj
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-02 09:40:16]
Mnieteq [ SimRacer ]
wikser --> Najważniejsza jest przede wszystkim szczera rozmowa. Zapytaj o co tak dokładnie chodzi, że wyskoczyła z takim tekstem po dwóch latach współżycia.
Z mojej strony widzę to tak - zręczna manipulacja :)

Father Michael [ Padre ]
piokos -> ciiiii... :)
yazz_aka_maish [ Legend ]
A nie przyszło Wam do głowy, że być może wybranka wiksera ma jakieś kłopoty natury osobistej? Może na coś zachorowała (niekoniecznie na chorobę weneryczną), może ma zapalenie bądź grzybicę i wybrała ten sposób obrony przed kontaktami seksualnymi, bo jest niesmiała i nie wie co wikserowi powiedzieć? Powodów może być wiele, a większość z góry zakłada zdradę, albo wypalenie się miłości...
wikser [ Pretorianin ]
ludzie wyksztalceni, czytac niby umieja. czy ja pytalem was o przyczyne? czy prosilem zebyscie wymyslali skad ona sobie to wymyslila?pytanie proste jak budowa cepa, ale napisze jeszcze raz, troche wyroznie zeby bylo latwiej.
JAK WY BYSCIE ZAREAGOWALI GDYBY WAZS PARTNER POPROSIL WAS O TO ZEBY SIE NIE BZYJKAC? CZU OD RAZU BYSCIE ZERWALI CZY TAK JAK JA PORZYSTALIBYSCIE NA TAKA PROSVE?
zreszta, dfaslej nie musicie odpowiadac, to widac co o tym myslicie
Mnieteq [ SimRacer ]
Co ja bym zrobił ? Ani jedno ani drugie
SZCZERA ROZMOWA
Belm [ Konsul ]
yazz -> Bez przesady, są ze sobą dwa lata. Po takim okresie ze soba nie ma już tematów tabu. Poza tym nie przypuszczam żeby zachowała sie tak nieodpowiedzialnie - infekcje i choroby zawsze dotyczą obojga partnerów.
wikser [ Pretorianin ]
a przed chwila mi zalalo kucnie bo jakiemus dziadkowi ktory mieszka nade mna walnela rura. mily poczatek tygodnia....
tomirek [ ]
Belm --->>> i tutaj sie mylisz. Z tego co wiem czesto zdaza sie, ze zmiany dotycza tylko jednego partnera.
Wezmy chocby PH. U kobity i faceta w tych miejscach sa diametralnie rozne - w tak roznych srodowiskach zyja zupelnie rozne drobnoustroje, grzybki czy drozdzaki. Moga zbytnio namnozyc sie u kobity a faceta nawet nie ruszą.
Poza tym dochodza urazy fizyczne - wszelkiego rodzaju otarcia itp. To rowniez nie zawsze dzieje sie jednoczesnie u obojga partnerow.

zbm [ Flash Gordon ]
nie spotkałem sie z takim przypadkiem, ale ponieważ to kobieta to:
uważam , iż jest to próba
tak tak mój drogi zostałeś wystawiony na próbe
czy seks to wszystko dla ciebie
czy kochasz ją tylko dlatego, że (brzydko mówiąc) ci daje
moze miało miejsce coś co podważyło jej bezkrytyczne zaufanie do ciebie :)
i teraz sprawdza czy na dobre i złe bedizesz z nią ;)
ew. drugą opcję przedstawili ci juz przedmówcy w postaci tygryska czy Azziego (i Attyli ofkors)

morrina [ Konsul ]
hehe dobre sobie, a znasz moze powod dla ktorego nagle taka odmiana, przeciez chyba ujela to jakos w słowa, czemu to ma służyć, bo przeciez gdy padły powyższe stwierdzenie to musiałes zareagować, dlaczego, co sie stalo etc... najpierw trzeba znac przyczyne a później szukac rozwiazania...
wikser [ Pretorianin ]
dobry powod - zdala sobie sprawe ze robimy zle, ze to grzech. tez to pisalem...
Belm [ Konsul ]
tomirek -> Być może, ale nie każda kobieta jest lekarzem medycyny i może stwierdzić że jej facet jest 100% bezpieczny.
Być może są jeszcze kobiety które np. okres uważają za sprawę wstydliwą, nie mówiąc już o poważniejszych "kobiecych" przypadłościach [edit] i nie powiedzą o tym nawet swojemu facetówi[/edit], ale ja na szczęście takich nie spotkałem.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-02 10:13:18]
wikser [ Pretorianin ]
moze dla was to niewystarczajacy powod bo nie jarzycie tego za bardzo, moze macie inny styl zycia albo moze jestescie niewierzacy, ale tak naprawde jest. tez bylem troche zdziwiony ale pogadalismy i przyznalem jej racje. wie, ze mam watpliwosci, ona sama tez nie wie czy wytrzyma. ale chce sprobowac, ja tez. dla mnie to proste i nie doszukuje sie jakichs innych przyczyn. pytalem tylko jak byscie zareagowali, a tu nagle znalazlo sie 30-estu psychologow-detektywow-ginekologow. zadziwiajace jakie sily drzemia w spoleczenstwie...

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Zaproponuj jej żeby ograniczyła się z oddychaniem, a najlepiej żeby na jakiś czas w ogóle przestała.
kami [ malutkie maleństwo ]
wikser --> a nie przyszło Ci do głowy, że może ona po prostu kogoś ma? A co za duzo to niezdrowo, może jej za ciężko obsłużyć dwóch facetów..
wikser [ Pretorianin ]
wlasnie nie przyszlo, bo ja bardzo dobrze znam. a na ulicy jakbys cos takiego mi powiedzial to bys dostal w pysk.
TeadyBeeR [ Legend ]
Aby bylo ciekawiej to kami to dziewczyna :).
Moze teraz taka moda na prace na dwa etaty?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-02 10:21:46]
tygrysek [ behemot ]
wikser --> mydlisz sam sobie oczy ... bezsens. wybacz, ale nie ma zdrowych psychicznie kobiet, które nie uprawiają seksu. przestań wierzyć w boski palec i dźiny z butelek ...
turbo świnka [ Chor��y ]
niestety ja jej nie moge zrozumieć bo u mnie stwierdzenie że "seks przed ślubem = grzech" wywołuje uśmiech na twarzy i gdybym coś takiego uslyszała od swojego partnera z którym wcześniej jakiś czas współżylam to bym padła ze śmiechu, nie wyśmiewam się z was, po prostu taka byłaby moja reakcja w pierwszej chwili
kami [ malutkie maleństwo ]
wikser --> a to ciekawe, ze kobiete bys uderzyl... to jej sie teraz nie dziwie.
kami [ malutkie maleństwo ]
TeadyBear --> nie wiem co sugerujesz, ale nie podoba mi sie to.

wysiu [ ]
tygrysek -->
"nie ma zdrowych psychicznie kobiet, które nie uprawiają seksu."
Moze i sa. Niektore nawet uparcie czekaja do slubu - nie wiem czy sie to kwalifikuje jako choroba psychiczna.
Ale nie ma takich, ktore znienacka po dwoch latach dostrzegaja, ze seks to zlo:)
wikser --> Nie zauwazyles u niej dziwnych ran na dłoniach i stopach? Moze stygmaty dostala, ze sie tak nagle nawrocila?
wikser [ Pretorianin ]
dziewczyny bym nie udezyl. sorki

turbo świnka [ Chor��y ]
stygmaty LOL

morrina [ Konsul ]
wikser >>> haha to wiec mamy zadziwiające społęczeństwo, nie jest źle :) a wracajac do tematu to ludzie wlasnie tak reaguja na sytuacje, która przedstawiłeś... dla większości jest to dziwne zjawisko, jesli tak moge powiedzieć :) - dlatego stąd te zadzwiające zdolności :P
ale zdala sobie sprawe ze źle robicie? - to jest dla mnie niezrozumiałe - wczesniej jej to nie przeszkadzalo, a nagle taka odmiana... mysle ze pod tym cos wiecej sie kryje, ale moge sie mylic, moze wiekszosc ludzi ma inny styl zycia ale przeciez sex nie jest niczym zlym w zwiazku, wrecz przeciwnie :)
poza tym jak chce spróbować niech spróbuje, moze po tygodniu, dwoch jej przejdzie - ale tak miedzy nami - jesli nagle zdala sobie sprawe ze źle robi to jesli nie wytrzyma - to dalej bedzie źle robić i wtedy to jest OK, hmmm ciekawe

tygrysek [ behemot ]
lol wysiu :)
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Nie dasz rady z Nią wytrzymać bez seksu. Jakbyście tego nie robili to jeszcze... ale kto raz zasmakował... hehe :)
Mnieteq [ SimRacer ]
wikser --> przykro mi to mówić, ale młody jeszcze jesteś :)
Nie znasz kobiet (chyba nikt nie zna).
Do rzeczy. Jak już wspominałem kilka postów wyżej według mnie jest to jej zręczna manipulacja
Uwierz mi, kobieta ma zawsze cel w tym co robi. Zamierzony czy nie zamierzony ale zawsze :)
Pożyjesz jeszcze trochę, zmienisz kilka kobiet - zobaczysz :)
Powodzenia

soze [ sick off it all ]
wniosek jest tragiczny...jestes beznadziejnym kochankiem..sory !:))

turbo świnka [ Chor��y ]
soze nie dobijaj chłopaka jeszcze bardziej :>

soze [ sick off it all ]
ale ja go pocieszam!..zawsze mogłem mu napisac .."jestes fatalny i wiem co zrobie wymienie ciebie na lepszy model la la laaa"..
ps. a teraz pomysl czy ostatnio nuciła to przy goleniu? ;)
yazz_aka_maish [ Legend ]
Wybaczcie offtopic, ale poszukuje soze a tu widzę, że błyska co i raz :]
soze mógłbyś na GG? sprawka jest....albo chociaż napisz o której będziesz...
Kush [ miejsce na twoja reklame ]
moze obchodzi ramadan?
albo chce pierscionek?
albo za malo pieniedzy jej dajesz?

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Może spowiadała się z tego i ksiądz ją przekonał?

piokos [ ]
wisker => rozumiem że trudno się z tym pogodzić że ''teraz moją kobietę zaspokaja inny pan'' ale jak nie ta to inna. może kiedyś się spotkacie we czwórkę (ona ze swoim obecnym i ty z jakąś nowo poznaną) i ona stwierdzi, że teraz to znowu jej się odmianiło i znowu może uprawiać seks..... nawet grupowy.
MastaX [ Konsul ]
Nie gniewaj sie ale moze ma jakos chorobe albo uczulenie na prezerwatywy tak tez moze byc
BRzYDak [ Pretorianin ]
wikser chcesz znac odpowiedz co bym zrobił... prosze
Porozmawiałbym szczerze.
Nie do pomyślenia jest w świecie pełnym ludzi określających się jako wierzący praktykujący stwierdzenie po 2 latach że to grzech i koniec. Mówisz ze jesteś wierzący i ja jako niewierzacy nie zrozumiem tego... Śmiałbym się założyć że we mnie, człowieku niewierzącym jest wiecej wiary niż w Tobie. Zanalizujmy Twoja wiare, wyglada pewnie tak: w niedziele chodzisz do kościoła i mówisz że wierzysz i to dla Ciebie jest wiara bo dla mnie nie, ja takiego czlowieka określam mianem z "bibli" "faryzeusz". Jeśli opowiesz mi na poniższe pyatania twierdząco to wytedy i tylko wtedy uzma że jesteś wierzący praktykujący:
Czy modlisz się codziennie żaliwie i szczerze?
Czy podczas modlitwy skupiasz sie tylko na niej?
Czy Twoje myśli podczas modlitwy krążą tylko wokuł istoty boga najwyższego?
Czy kontemplujesz pismo św. i rozmyślasz nad "prawdami" w nim zawartymi?
Czy podczas spowiedzi św. przyznajesz sie do wszystkich grzechów, łacznie z grzechem cudzołóstwa, którym jest "bzykanie" przed ślubem?
Jak wspomniałem jeśli potwierdzisz to wszystko i jesteś w stanie potwierdzić że Twoja partnerka też prawdziwie wierzy, wtedy powiem żę nie ma w tym co się miedzy Wami stało ukrytej prawdy, ale jeśli jesteś tylko "niedzielnym wierzącym jak i Twoja partnerka" to nie zarzucaj innym że ich przypuszczenia że kobieta chce Cie puścić kantem są wyssane z palca.
Mówisz, że bardzo dobrze ją znasz... chłopie obyś się nie zdziwił...człowiek nie zna samego siebie i czasem motywów swojego postępowania a co do piero mówic o innych nawet jeśli blisko z nimi jesteśmy.
Więc jęsli chcesz wiedzie to porozmawiaj z nią szczerze i zwróć uwagę na jej zachowanie podczas tej rozmowy, na ton głosu, na mimikę twarzy i przede wszystkim patrz jej w oczy kiedy będziecie rozmwiać "oczy to zwierciadło duszy" i żadko kłamią... choć nie twierdzę że Twoja partnerka jest nie może dobrym kłamcą bo kłamce rozpozna tylko drugi kłamca....
ale sie na rozwodziłem sorka za długośc posta ale pisałem pod "natchnieniem"
wikser [ Pretorianin ]
PRZEPRASZAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie napisaelm tego chyba co cainoor napisal, tak bylo wlasnie, przed 1 listopada poszla do spowiedzi i ksiadz ja przekonal.

Fatalis [ Konsul ]
wikser -> Jakby ci było cieżko zasiegnij ręki w archiwum XXX he he :-).
Cainoor [ Mów mi wuju ]
wikser ---> W takim razie daj jej miesiąc. Nie naciskaj. Sama zrozumie, że to nie ma sensu.

hum4ncry [ Konsul ]
wlasnie uswiadomilem sobie ze jestem "wierzacy niedzielny" i to tez nie zawsze :P
a tak wogole to popieram pzedmowce ==> zajebisty post !!!!
a moje zdanie jest takie ze spotkala JEZUSA skoro uprawiajac upzednio sex teraz tego nie chce
LUDZIE MAMY DO CZYNIENIA Z CUDEM !!!!
wikser [ Pretorianin ]
brzydak - widze ze musimy sobie jedno wyjasnic, bo nie do konca wydaje ci sie dobrze.
jestem wierzacy - wierze w boga, ale nie mowie ze robie wszystko to co on mi nakazuje. wrecz przeciwnie, nie robie, nie chce robic, a najgorsze jest to ze jestem tego swiadomy ze tak jest.
a to, ze myslisz ze wierzacy to taki, ktory odpowie na wszystkie twoje pytania twierdzaca to mnie po prostu rozbroiles... naprawde. po prostu mi rece opadaja. moim zdaniem jezeli zyjesz zgodnie z wlasnym sumieniem i starasz sie robic w ogolnym pojeciu rzeczy dobre to nie jestes taki zly,mimo ze bog chcialby zebys robil inaczej.
myslisz ze wierzacy to ten ktory czyta pismo swiete i "rozmysla" nad prawdami? do tego nie trzeba pisma swietego, wystarczy ze pomyslisz nad soba, czy wzsystko co robisz jest ok.

Fatalis [ Konsul ]
hum4ncry -> Zgadza sie,jeśli ktoś jeszcze nie zasmakował seksu to i tak niewie jak smakuje wiec wcale bym sie nie dziwił,ale takiemu co ugryzł jabko i zakuł,to sie troche dziwie :-).
Chciałbym przypomnieć że za seks zawsze można zapłacic jeśli ktoś niema takowego powodzenia lub też niechce mu sie czekać miecha aż pannie sie zachce :D.
rxb [ Konsul ]
może byłeś cienki w łóżku...
Mnieteq [ SimRacer ]
rxb --> jakby był kiepski w łóżku a jego panna w miarę kumata to kopnęła by go w dupę po miesiącu...
Podejrzewam, że to coś innego. Albo faktycznie "nawrócenie" albo ten drugi...
VisusAugustus [ Tancerz Wojny ]
cholerka ....rxb mnie ubiegl...
Szczery [ Konsul ]
Dziewczyna zostałą przekonana przez księdza i ja sie jej nie dziwie. Może przestraszyl ja brakiem zbawienia po smierci, niechciana ciaza, niezrozumieniem w rodzinie i parafii... Ogólnie mówiąc zrobił jej psychiczną krzywdę. Postaraj się dziewczynie wytłumaczyć, że skoro się kochacie i będziecie ze sobą zawsze, to nie ma znaczenia data przed, czy po slubie. Dla siebie i tak juz jestescie stworzeni.
ps. Takie bajeczki trzeba wciskac z kazdym kolejnym zwiazkiem, ale czasami kobietki sie na to nabierają...
yagienka [ pułapka na Misia ]
no cóż ta historia jest tylko dowodem na to, że do seksu trzeba dorosnąć i mieć jako tako ukształtowany światopogląd

Fatalis [ Konsul ]
yagienka -> no nie moge sie zgodzic,seks w dzisiejszych czasach to żaden fenomen,a dorastać nie trzeba bo w seksie niema nic trudnego,no chyba że każda ze stron preferuje inny rodzaj,ale na ten temat nie będe pisał bo długo by pisać.
BRzYDak [ Pretorianin ]
wikser widze ze beirzesz wszystko dosłownie a czy wies ze istnieje cos takiego jak ukryty sens zdania mnogość i wielkokrotność interpretacji? Nie da sie jednoznacznie okreslić jak "powinien" wygladac wirzacy człowiek. Gdyż według kościoła jest to całkiem inne pojęcie niż to które poadlo z Twoich ust...
A teraz pytanie czy to jest człowiek wierzacy w boga który swiadomie łamie jego przykazania?
Mówisz
"jestem wierzacy - wierze w boga, ale nie mowie ze robie wszystko to co on mi nakazuje. wrecz przeciwnie, nie robie, nie chce robic, a najgorsze jest to ze jestem tego swiadomy ze tak jest."
Moim zdaniem nie jesteś tylko tak siebie nazywasz, po tym co napisałes udowodniłeś ze jesteś "faryzeuszem" Jak możesz tytułować sie wierzacym świadomie łamiać prawa boże, swiadomie sprzeciwiając się jego woli i prawom... jesli Ty jesteś wirzacy to tak samo miliony ludzi bedacych w wiezieniach jest niewinna bo przeciez sa ludzmi prawymi ale swiadomie nie przestrzegaja niektorych nakazow prawa bo powiedzmy im nie odpowiadaja... to jest smieszne a nie moje pytania bo jesli zaglebisz sie w ich sens (a nie splycisz interpretacyjnie do wyrazow z jakich sie skaldaja) to zrozumiesz czego dotycza... a dotycza swiadomosci prawdziwej wiary... prawdziwego poszukiwania, rozmawiania i wielbienia i samokrytycyzmu, ktorego chyba Ci brakuje choć nikt nie jest nieomylny...
Zakladasz posta gdzie chcesz wiedziec co inni by zrobili jak by im dziewczyna powiedziala zez od dzis sie nie "bzykamy" wykazales sie juz ekshibicjonizmem emocjonalnym... Zarzucasz innym bycie psychologami, lekarzami i cala inna rzesza specjalistów, a wzioles pod uwage fakt że wiele ludzi odpowiada Ci bazujac na swoich doswiadczeniach? albo doswiadczeniach znajomych ktre tez nas ucza czegos?
Założyleś wątek oczekujać z góry konkretnej odpowiedzi której sobie sam udzieliles ale niestety nie przewidzieles ze ludzie sa rozni i udziela roznych odpowiedzi, niekoniecznie takich jak chcesz....
Może nie jestem wykwalifikowanym psychologiem ale wnioskuje jedno... Napisales ze dziewczyna nie chce się z Tobą bzykać, wkurzyłeś się tym faktem i pierwsza myśl jaka przeszła Ci przez głowe to nie ta to inna... może gdzieś w głebi zalezy Ci na niej i przeżywasz konflikt wewnetrzny co zrobić być z nia dalej ( bo może jej sie odmieni) czy zerwac... nie mogąc samemu rozwiazac tego problemu wykazales sie slabościa emecjonalno-psychiczna zalozyleś wiec watek ankiete ktrego głownym celem było przeprowadzenie badania opini publicznej zerwac czy zostac... oczekiwałeś ze w watku pojawi sie przewaga jednego z dwoch rowiazan i to własnie wtedy wybierzesz... jeśli wiekszość była by za tym by "zerwac" twoje postepowanie było by wewnetrznie przez ciebie usprawiedliwione głosem wiekszosci a jesli rada była by "zostac" to byś został bo taki jest głos wiekszoci i nie chcaiłbyś wyjść "chama"
Gratuluje Ci dojrzałości emocjonalnej i umiejętności podejmowania samodzielnych decyzji...

yazz_aka_maish [ Legend ]
wikser daj jej trochę czasu...poczekaj co z tego wyniknie...
A narazie bądź jak pająk - spuszczaj się za szafę ;)))

piokos [ ]
ROTFL
Mnieteq [ SimRacer ]
BRzYDak --> nic dodać nic ująć
wikser --> weż lepiej sobie do serca to co powiedział brzydak, niestety ma rację...
wikser [ Pretorianin ]
brzydak --> dzieki! :) naprawde. znaczy nie zgadzam sie z kawalkiem czesci o wierze (ale to nie o to mi teraz chodzi).
mialem zamiar poznac opinie publiczna, byc moze podswiadomie chcialem miec jakies usprawiedliwienie... ale ja decyzje juz podjalem, a to co przeczytalem to moze czesc watpliwosci rozwiala,ale pojawily sie na ich miejscu nowe...
wiesz czego sie jeszcze boje?
zalozmy ze ona nie wytrzyma, bedzie chciala ze mna isc do lozka a ja jej wtedy powiem ze przeciez nie chcialas to teraz jaki to ma sens? a nie chce robic nic takiego czego ona by nie chciala zrobic. znaczy to dla mnie trudna sytuacja i nigdy tak w zyciu nie mialem. boje sie tego ze przez to nasz zwiazek po prostu sie moze rozpasc. i wcale nie przez to ze nie bedziemy sie ze soba kochac,bo pewnie bez tego wytrzymam,tylko to moze cos popsuc.
Lukxxx [ Pretorianin ]
BRzYDak Twoje pojecia na tematy wiary sa calkowicie ignoranckie i maja malo wspolnego z rzeczywistoscia. Niestety pewnie wiekszosc jest jeszcze uformowanych za czasow dziecinstwa (np. religia w podstawowce, czy bzdety jakie rodzice wklepuja malym dzieciom do glowy), nie mam pojecia czemu ludzie dzieci traktuja tak nie powaznie aby nie wprowadzac ich bezposrednio w tajemnice wiary chrzescijanskiej tylko mowia o zakazach czy nakazach, ktore de facto sa raczej wskazowkami. Lamiac taki "nakaz" nie obrazasz Boga czy go ranisz, wrecz przeciwnie uderzasz tylko i wylacznie w siebie, odwracajac i wypinajac sie na Niego swiadomie. Religia Chrzescijanska glosi jednak, ze Bog mimo to bedzie na Ciebie czekal i kiedy stwierdzisz, ze jednak robisz zle i zaczniesz Go szukac, On pozwoli Ci sie znalezc.
Kazdy jest grzeszny i kazdy sie od Boga odwraca, nie wazne czy jest papiezem, biskupem czy kimkolwiek innym.
Pisze to osoba bedaca od prau lat w kryzysie wiary. Po prostu nie znajduje w swoim zyciu Boga, moze za slabo szukam, ale mam juz ochote zaprzestac tego szukania. Ale mimo wszystko radze poswiecic troche czasu i wysilku aby dowiedziec sie na czym wiara polega zanim sie z niej zrezygnuje.
Co do drugiej czesci Twojego postu to tak wikser ma problem z tym celibatem i nie pasuje mu to, a z drugiej strony zalezy mu na tej dziewczynie.
Kompletnie go rozumiem, jestem w tej chwili w podobnej sytuacji, jestem z dziewczyna od ponad roku, jakis czas temu zdawalo mi sie ze jestesmy juz na odpowiednim etapie aby zaczac wspolrzycie, ale dostalem odpowiedz "po slubie", po paru szczerych rozmowach skompletowalem wytlumaczenie oparte na 3 rzeczach: 1. jeszcze jest nie gotowa 2. to grzech 3. strach przed ciaza.
I moje tlumaczenia ze tak naprawde nikt nie jest w stanie powiedziec na poczatku ze jest na 100% gotowy, a prawdopodobienstwo wpadki przy zastosowaniu odpowiedniej antykocepcji jest praktycznie zerowe, a takze to, iz Kosciol nadintepretuje przykazania 6 i 9, tak samo jak sztuczna rzecza jest celibat wsrod kaplanow (wprowadzony w granicach X-XI w. n.e.), zostaly zignorowane, czemu sie w sumie nie dziwie.
Ostatnio doszlo jeszcze pare innych spraw i tak naprawde czuje sie w tym zwiazku wykorzystywany, a jako ze chodze dosc zgorzknialy, a jestem dosc otwarty byly pewne nieporozumienia.
Stoje teraz wlasciwie przed wyborem albo zostac w tym zwiazku, albo go skonczyc. Problem pojawia sie, ze na tej dziewczynie mi naprawde zalezy :/
Aha, nie pisze tutaj po to aby ktos mi doradzal czy cos, po prostu pisanie mi pomaga samo w sobie.
pozdro

BRzYDak [ Pretorianin ]
wikser nie uzyskasz odpowiedzi na to co masz zrobic bo to Twoje, wasze życie i decyzje jakie podejmuje sie w danej chiili zależa bardzo czesto od tego co bylo wcześniej i aktualnego stanu emocjonalnego... wiec nie pozostaje Ci nic inego jak czekac... w tym momencie powinienes byc dla niej podpora i towarzyszem... umiec wysłuchac sluzyc rada i pomoca oraz ramieniem do wyplakania "problemow"... powinienes okazac swoim postepowaniem to co mowiasz czyli ze zalezy Tobie na niej... a co do przyszlości... wydaje mi sie, ze jesli już macie znowu zaczać wspólzycie to wyniknie to samo z siebie (tendencyjny przyklad: zechcesz kiedys sie pokazac zrobisz kolacje podasz ja przy swiecach, winie i nastorjowej muzyce... a potem sytuacja sama sie rozwinie i wrocicie do tego czego Wam ksiadz zakazał (a gdzie wolna wola czlowieka???)
z drugiej strony może miedzy wami narastać frustracja takim stanem rzeczy i zaczniecie szukac przyczyn obwiniajac siebie na wzajem, wytworzy sie niezdrowa atmosfera która albo wposlnymi sialami pokonacie i to Was scementuje albo nastapi koniec i rozedziecie sie z sakramentalnym "zostańmy przyjaciółmi", "przyjaciołmi" którzy będą sie mijać na ulicy z wyzrzutem patrzac sobie w oczy, "przyjaciółmi" którzy będą udawać że sibie nie znają i nigdy nic ich nie łaczyło, "przyjaciółmi" którzy dla siebie nie istnieją
Jaka bedzie przyszłość zależy teraz w dużej mierze od Ciebie i od tego jak sie zachowasz, jak sie ona zachowa i od tego jak dobrze umniecie radzic sobie ze stresem i "życiem"... "jeśli ci zależy to walcz o to"
Życze powodzenia...

dHq [ Konsul ]
BRzYDak ----> Mój boże ty masz cholerną racje !!!

Hiena Cmentarna [ Legionista ]
Ona sobie znalazla kogos, kto jej bardziej odpowiada w lozku i seks z Toba po prostu jej zbrzydl.
Widzialem to wielokrotnie.
Bajki o grzeczu sobie daruj...
yagienka [ pułapka na Misia ]
Fatalis: no nie mogę się z toba zgodzić, seks to przede wszystkim psychika a nie tylko technika/hydraulika i dlatego trzeba do niego dorosnąć, żeby innym jak i sobie krzywdy nie zrobić
BRzYDak [ Pretorianin ]
Lukxx --->
BRzYDak Twoje pojecia na tematy wiary sa calkowicie ignoranckie i maja malo wspolnego z rzeczywistoscia.
Zgadzam sie jest podejściem ignoranckim
Niestety pewnie wiekszosc jest jeszcze uformowanych za czasow dziecinstwa (np. religia w podstawowce, czy bzdety jakie rodzice wklepuja malym dzieciom do glowy)
Nie, nie są tylko bagażem dzieciństwa ale są wynikiem długich i niestety bezowocnych poszykiwań "sensu wiary" nie tylko w chrześcijaństwie...
nie mam pojecia czemu ludzie dzieci traktuja tak nie powaznie aby nie wprowadzac ich bezposrednio w tajemnice wiary chrzescijanskiej tylko mowia o zakazach czy nakazach, ktore de facto sa raczej wskazowkami.
odpowiem Ci:
rodzisz sie w rodzinie wyznajacej konkretna wiare wieć jest Ci ona narzucana, od dzieciństwa jestes zmuszny do jej wyanawania wieć nie mam sensu sprawiac bys był bardziej swiatly, im mniej wiesz tym bardziej slepo wierzysz
Lamiac taki "nakaz" nie obrazasz Boga czy go ranisz, wrecz przeciwnie uderzasz tylko i wylacznie w siebie, odwracajac i wypinajac sie na Niego swiadomie. Religia Chrzescijanska glosi jednak, ze Bog mimo to bedzie na Ciebie czekal i kiedy stwierdzisz, ze jednak robisz zle i zaczniesz Go szukac, On pozwoli Ci sie znalezc.
bog jest milosierny i sprawiedliwy a jednoczesnie srogi... przyjmie cie z otwartymi ramionami jesli sie nawrocisz ale po smierci i tak czeka cie za to kara... musisz to odpokutowac w czyścu jesli tego nie zrobisz za zycia... a gdzie wolna wola... ?
forsetii [ Konsul ]
jaki grzech, jezus nic nie mówił że seks jest zły. To wymysł ksieży którzy i tak moczą gdzie mogą.

Baalnazzar [ Pretorianin ]
Jezus nie ale kumpel z teologii mówił mi np. że wspomina o tym św. Paweł. Mnie to oczywiście nie dotyczy, bo jestem niewierzący absolutnie ale lubię wiedzieć co nieco o innych wyznaniach, kulturach więc podaję ten fakt do wiadomości. Jeśli o mnie chodzi to religia jest swego rodzaju założeniem klapek na oczy! Jest ich tak wiele, tak wiele odłamów, tak wiele filozofji na temat sposobu egzystowania, że nie jestem w stanie wybrać tego co jest prawdziwe. No bo jak? Każdy ci powie, że jego wyznanie jest prawdziwe, że w tym zawiera się prawda... Coś za dużo tych prawd, szczególnie tych sprzecznych. Każdy dostosowuje do siebie swoją prawdę więc zastanów się czy życie w chrześcijańskim duchu jest tą twoją... Ja tam wolę być wolny od jakichś doktryn! Tworzę swoje własne zasady i ich trzymam się trwale, bo są moim własnym prawem!
rxb [ Konsul ]
musisz sie stary pogodzić z faktem ze stałeś się najlepszym przyjacielem swojej dziewczyny, ma w tobie oparcie itd, ale niestety na tym koniec, bo w swerze seksualnej masz najprawdopodobniej konkurenta. Nie uwierzę w jakieś cudowne nawrócenie i poczucie winy z robienia czegoś wbrew religii - kto raz spróbował seksu ten raczej ot tak z niego nie zrezygnuje, bo jest on jak narkotyk - poza tym natury i fizjologii nie oszukasz. ja jestem 4 lata z dziewczyna i robimy to praktycznie codziennie i to po pare razy nawet i jakos nam sie seks nie nudzi - tak wiec w kit który zapodaje twoja dziewczyna w zyciu nie uwierze
Baalnazzar [ Pretorianin ]
rxb>>> z tym narkotykiem to niestety prawda.
wikser [ Pretorianin ]
rxb -> chcesz czy nie,ale sie mylisz. (znaczy z tym ze ma innego - nie ma takiej mozliwosci)
m6a6t6i [ hate me! ]
wikser
Może i nie prawda, ale... skąd możesz mieć taką pewność?

Mazio [ Mr.Offtopic ]
wikser [ Pretorianin ]
edit dla ubogich:
nie sadze ze ode mnie odejdzie, bo znam ja bardzo dobrze, a powod dlaczego tak powiedziala jest prosty - po prostu to grzech
gratuluje - to najgłupsze co dzisiaj czytałem :)
całe to chrześcijańskie pranie mózgów od prawie 2000 lat niestety mi nie leży... wolę już koncepcję sakralności kobiecej...
Vistorante [ teh_pwnerer ]
jak wyżej
Długi Róg z Kansas [ Centurion ]
moim zdaniem ona albo ksiadz za jej posrednictwem chce cie zaciagnac przed oltarz

Baalnazzar [ Pretorianin ]
Jedno jest pewne panowie. Kierujemy się samymi domysłami. Nigdy nie odczytamy co jest w głowie tej kobiety. A jeśli p*** coś o grzechu. No nie wiem... może jest fanayczką? Ale to byłoby niezdrowe. Chore wręcz. Albo Długi Róg ma rację i ktoś cię robi w pytę.

cneyhaz [ Generał dywizji ]
wikser Twoj nick pochodzi z jezyka niemieckiego?;p
Co moze z tego wyniknac??Zostaniesz sam albo dostaniesz za friko chorobe psychiczna!!

Chupacabra [ Senator ]
a moze jutro ci powie: nie moge juz sie z toba kochac, bo lekarz powiedzial, ze kobieta w ciazy powinna sie wstrzymywyc w tym okresie :)
Aen [ MatiZ ]
wikser- Nie denerwuj się, ale ona chyba kogoś ma-Taka sytuacja nie jest normalna. I nie mów, że to "niemożliwe i że ją bardzo dobrze znasz", bo to nieprawda- sam też tak niedawno myślałem i okazało się, że wierzyć (a i to nie zawsze) można tylko sobie. Rozważ to i spytaj się prosto z mostu dlaczego i czy kogoś ma- Jeśli się obrazi na Ciebie, to wg.mnie oznaczać będzie że tak- typowe odejście od tematu i zwalenie winy na Ciebie...

a2adam [ Centurion ]
A ja myślę że ci przyprawia rogi i to taaaaaaaaakie zajebiste :0
Przepraszam ale takaie jet zycie
_MyszooR_ [ Ass Kicker ]
mi sie wydaje ze moze cie zdradzac
fanfa [ Konsul ]
uwazam, ze sa dwa powody tego:
1) chce cie sprawdzic, czy wytrzymasz i jej nie zdradzisz
2)chce, zebys sie jej oswiadczyl, a jesli juz to uczyniles to , abys sie z nia ozenil

hum4ncry [ Konsul ]
HA HA HA HA
ja problemy z laskami mam z glowy :P jak chce mi sie panny to tylko na disco jade :) (nie wybrzydzam w tych co kolesi maja one sa najfajniejsze wikser !!! )
w uprzednia sobote byloby male co nieco z "nowopoznana" ale caly czas pilnowal jej cnotek-jakis pierdolniety qmpel jej kolesia a ona wciaz sie lepila ale no nie chcialem po mordzie dostac
taki maly off topic to byl a cel byl w nim taki czy wikser masz ja na oku jak jestescie w klubie bo takich jak ja jest sporo !!!
oczywiscie szukam laski na stale ale jak widze jak wiele sie "szmaci" to uznaje moje zadanie za bardzo trudne wiec moze jak odbije jakas laske kiedys to moze rzeczywiscie fajna i poza <fast> bedzie dlugaaaaaaaaaa znajomosc
ale wikser pamietaj o tym co ci mowie zwracaj uwage jak gdzies jestescie co ona robi to moze ci pomoc !!!!!!!!!!!!!
troche zakrecony dzis jestm wiec sory za taki szalony post :D

fanfa [ Konsul ]
hum4ncry ---> ja sie nie zgadzam, uwazam, ze sa porzadne kobiety, tylko moze nie tam ich szukasz gdzie trzeba

hum4ncry [ Konsul ]
fanfa >>> jestes kobieta???
moze i masz racje ale te co sa "porzadne" jak je nazwalas sa juz poza zasiegiem ze tak powiem :(

fanfa [ Konsul ]
hum4ncry ----> bez obrazy, ale nadal sie z Toba nie zgodze, a moja plec nie ma tu nic do rzeczy, znam nawet kilka i to calkiem rozsadnych i madrych dziewczyn, a i wizualnie sa niezle. Chyba nie masz 10 lat do 100, bo wtedy to moze i trudno znalezc jaka kolwiek

hum4ncry [ Konsul ]
moze jakimis fotkami mnie zadowolisz??
ciezko spotkac rozsadna mila ladna i w miare madra laske jak by co to slij na : [email protected]

yagienka [ pułapka na Misia ]
przejrzałam jeszcze raz wątek i tak sobie myślę, że ja bym jej postawy nie wiązała z przyprawianiem rogów, a w każdym bądź razie nie rozumiem co ma piernik do wiatraka, prędzej stawiałabym na spowiedź, rekolekcje (to chyba nie ta pora roku) lub artykuł w magazynie wyborczej o modzie na dziewictwo (najwidoczniej chce zostać DZ z odzysku:))))
Nazaya [ Konsul ]
Tak popierwsze to troszke zle ze załozyłes ten wątek ale sie nie dziwie. Pewnie szukałes jakiegos wsparcia od innych i rad. Ale tak to juz jest tysiące odpowiedzi sugestii i kazda inna co do tego moze częsc tak jak napisałes Twych pytan zostało rozwiazane ale tez duzo nowych pytan sie narodziło. Teraz masz pewnie niezły metlik w głowie. To był bład bo wszyscy tu zgromadzeni zaczeli wtykac wady Twej kobiety zupelnie wyszło na to ze znają ją lepiej od Ciebie czy wszyscy z GOL'a mieli okazje z nią sie przespac ? Hmmm całkiem interesujące pytanie ale nie w nikam w nic bo z tego co czytałem to Twoja kobieta wyszła na niewiadomo co po tylu opiniach. Powinienes to zachowam pomiędzy sobą a nią jesli zdziwiła Cie jej decyzja dlaczego jej poprostu niezapytasz? chodzisz z nią dwa lata to chyba dosyc duzo czasu aby wyczuc czy dziewczyna cos przed Tobą ukrywa. Strach w oczach widac. Zreszta 2 lata to i tak zamało aby poznac dziewczyne moze Ci sie wydaje ze ją znasz a tak naprawde będziesz ja poznawał latami a nadal to niebędzie to samo. Szczera rozmowa powinna wyjasnic wszystko. Chyba przez te dwa lata nie uganiałes sie tylko z nią ze Ci dawała ? jestes juz duzym chłopcem więc powinienes sam dostac odpowiedz na to pytanie ktore Cie gryzie. Ktos z was wczesniej napisał ze seks nie jest cięzki Hmmm troszke bym tu sie zastanawiał moze i nie jest ciezki jesli chcecie zamoczyc sobie Ogorka a na kartce przekreslic kolejną kreske. Dziecko zrobi kazdy z tym sie zgodze to nie jest trudne ale czy Kobieta ma byc tylko dla przyjemnosci ? Jesli ona juz sie w to angazuje to powinniscie tez cos dac z ciebie. Nie potraficie dac jej przyjemnosci podniecic jej to co to za seks w kturym tylko wy macie przyjemnosc włuz wyjmij włuz wyjmiz az do wytrysku a co ona ma z tego ? Hmmm jesli mówice ze seks jest taki prosty. Ktos z was jesli twierdzi ze seks jest prosty niech sie za to niezabiera to dla waszego dobra taka rada. Kobieta gdy sie wam oddaje chyba tez chce przezyc jakies niezapomniane chwile ? kazda w seksie chce czegos innego a czy ktos dla kogo seks jest prosty zna kazda z nich na wylot ? i wie jak jej dac Te uczucie ? Najproszy seks jej za kase sami dobrze wiecie gdzie więc jesli myslicie o sobie zapraszam tam infolinie czynne cała dobo a zamówien od zajechania. Pozdrawiam moim zdaniem cały ten wątek niepotrzebny :)

Nazaya [ Konsul ]
P.S. Miło sie czytało co to ludzie nie wymyslą Film powstały z tych opowiesci miałby złotą palme w dziedzinie eroshow :D

fanfa [ Konsul ]
Nazaya ---> w koncu ktos cos madrego napisal! Szkoda, ze musze sie przygotowac na jutrzejsze zajecia, bo bym tez cos napisala.ale mam nadzieje, ze ten watek przetrwa do jutra. Na seksie trzeba sie znac i miec niezla wiedze na jego temat i potrzeb drugiej osoby. Partner to nie lala z Sex-shop, w ktora sie wklada i wyjmuje! Panowie wezcie sie do roboty, poczytajcie troche i ruszcie glowa, nie tylko tym co macie miedzy ...
Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]
Z wyniku mojego małego doświadczenia i dość "płytkiego" poznania tematu :] Wypowiem się następująco : To jest forum o GRACH :] .
Wyżej przytoczona wypowiedź nie ma najmiejszego sensu, ponieważ chciałbym się wypowiedziec na temat, ale niestety nie mogę :)
Dodatkowo utwierdziliście mnie w przekonaniu, że za nim do tego dorosnę to miną całe wieki :]
Idę sobie koniec mojego monologu. PA! Tylko się nie pozabijać o jakiś tam seks.

Nazaya [ Konsul ]
fanfa --> Własnie o to mi chodzi :)
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Nazaya ---> Widocznie Twój partner nie potrafił Cię zaspokoić. Bywa. Nie przejmuj się i licz na łut szczęścia w przyszłości! :)
fanfa ---> Po co my mamy czytać, jak nam tylko chodzi o włożenie i wyjęcie? Czytać powinny obie strony, jednej nic to nie da.

Nazaya [ Konsul ]
Cainoor --> hehe Ty uznajesz zasade włuz wyjmij ja nie. jestesmy poprostu innymi ludzmi. Ja szanuje Kobiety i nie są one stworzone do seksu wyłącznie i do naszych przyjemnosci. Wybacz stary ale to moje zdanie jesli Cie to boli to sorry ale ja tego nie zmienie :)
fanfa [ Konsul ]
Cainoor ---> jasne, ze obie strony! Tylko co z tego, ze ... jedna czyta

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Mnie to nie boli, bo ja nie wyznaje tej zasady tak do końca. Jednak generalnie w seksie o to chodzi. By włożyć, a potem wyjąć :P
ps. włOżyć :)
fanfa ---> No właśnie. Jedna strona czyta, a potem kobieta nie wie co robić :D
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-02 23:29:03]

yagienka [ pułapka na Misia ]
szlag mnie zaraz trafi z tym włuz
Nazaya [ Konsul ]
P.S. Seks jest jak zakazany owoc skosztujemy raz i sie niemozemy mu oprzec moze własnie po to ten wątek tu stoi ? Moze autor wątku chciał poznac odpowiedz taka jaką zna Tylko jego dziewczyna. Odpowiedzi moze byc setki ale jedna celna. Byc moze tylko pisze ze jest za tym ze bez seksu wytrzyma ale w głębi duszy wiele by dał aby sie z nią dalej Kochac. Seks kazdego ciągnie jak magnes nawe mnie ale uwiez da sie bez niego wytrzymac. Jesli masz serce dla Kobiet i potrafisz je pokochac.
Nazaya [ Konsul ]
Cainoor --> Wiesz zawsze mozesz włozyc i oglądac TV z dziewczyną

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Można wytrzymać bez seksu, ale po co? :)
Nazaya ---> Ale to chyba już nie będzie seks?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-02 23:35:45]

fanfa [ Konsul ]
Powinno służyć podwójnemu celowi: ożywieniu i pogłębianiu wzajemnej miłości oraz prokreacji. Współżycie seksualne może być przeżywane na różnym poziomie. Na najniższym - dominuje potrzeba rozładowania napięcia seksualnego, doświadczania intensywnych doznań zmysłowych Podstawową rolę odgrywa tutaj zaspokojenie swoich własnych potrzeb. Na wyższym poziomie we współżyciu dominują potrzeby psychiczne - bezpieczeństwa, samorealizacji, więzi, afirmacji swej męskości czy kobiecości. Na najwyższym poziomie najważniejsza staje się potrzeba uszczęśliwiania drugiego człowieka, dawanie mu siebie, fascynacja nim. Współżycie seksualne na tym poziomie wyzwala altruizm, twórczość, płodność. Aby współżycie seksualne prowadziło do pogłębiania się więzi pomiędzy dwojgiem ludzi, wymaga znajomości odmienności psychiki kobiety i mężczyzny, umiejętności podejmowania szczerego dialogu, przekazywania sobie informacji o potrzebach i oczekiwaniach, poszanowania podstawowych norm moralnych w tym zakresie, wymaga także postawy pełnej afirmacji ludzkiej płodności.
Nazaya [ Konsul ]
Cainoor --> Zadajesz bardzo cięzkie logicznie pytania :D
Nazaya [ Konsul ]
Cainoor --> Albo nielogiczne widzisz juz mi namieszałes Ehh :)

Cainoor [ Mów mi wuju ]
fanfa ---> yhm. I co z tego wynika? :)
Nazaya [ Konsul ]
Cainoor --> Spodziewałem sie takiej odpowiedzi :) Do Jakich Bur*&^% Chodzisz :D ?
PrEd4ToR [ ››SuperNatural‹‹ ]
hah...raptem po 2 latach skontaktowala, ze to grzech ? ...siye!!
nie czytalem wiekszosci postow, bo dla mnie temat jest oczywisty.
zmien perspektywe. popatrz z innej strony... my to widzimy..ja widze to.
za pare dni bedzie, juz sie nie calujmy, zostanmy przyjaciolmi.. siye!
Nazaya [ Konsul ]
PrEd4ToR --> Tak Ty to widzisz chyba na Ero Channel 7 Dajcie spokuj. jak mozecie cokolwiek osądzac jak jej w olole nie znacie Bog dał wam taka mozliwosc sprawdzenia drogiej osoby jaka jest naprawde ? Hhhhh
Nazaya [ Konsul ]
[Edit]
w ogóle
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
i jeszcze 'spokój'
PrEd4ToR [ ››SuperNatural‹‹ ]
Nazaya heh, nie na tvn turbo.
wez nie wkrecal chlopakowi bo jeszcze uwierzy.
oczywiscie ze bym sie zapytal co jej po glowie chodzi. ale po co ?
bo pomysl, co jej moze chodzic po glowie skoro walnela taka straszna scieme..
ej, nie kochajmy sie bo to grzech ? haha....no przestan. przeciez bym jej chyba parsknal w twarz, i wyszedl naprzeciw.
ej, to moze sie nie calujmy? siye!
zakoncz to przyjacielu jak jeszcze w miare czujesz grunt, bo jak cie panna zdradzi to nie bedzie miejsca na milosne uniesienia.

Tsoushi [ Konsul ]
Kazda tak ma z tym ze moja po wypaleniu z takim pomyslem (z powodu bysmy sie nie znudzili) wieczorem usz nie wytrzymala. ot co.
Mnieteq [ SimRacer ]
Nazaya --> czy przypadkiem nie jesteś jeszcze prawiczkiem ??? Bo czytając Twoje wypowiedzi to jestem mocno o tym przekonany...
Tsoushi [ Konsul ]
Nazaya Boga to ty w to nie mieszaj...
...jak z milosci to nie ma grzechu. (oczywiscie mowa o uczuciu a nie przygodnej szczeniarze zakochujacej sie od razu)

Chupacabra [ Senator ]
taa, po 2latach uznala, ze jednak woli byc dziewica i zyc w czystosci, rotfl :D

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Tsoushi według kogo nie ma grzechu? w/g Ciebie? :)
wikser [ Pretorianin ]
wracam z ry ku. wlasnie dostalem wpierdol (nie byle za co, bo sie w sumie troche nalezalo) i prawie pojechalem na izbe wytrzezwien.
patrze a tu co? nic co mogloby mi pomoc. moze szukalem jakiegos poparcia w odpowiedziach, moze szukalem czegos o czym nie wiem,czulem jakas potrzebe zalozenia postu, teraz widze ze to byl blad.
jezeli sam sobie z tym nie poradze to cokolwiek byscie tu nie napisali to i tak nic mi nie da,mimo ze nawet czasem byliscie bardzo blisko.
ale za wszystko - dzieki wielkie. poukladam sobie w mozgu, jezeli sytuacja sie jakos rozwinie - dam wam znac,tak dla zaspokojenia ludzkiej ciekawosci....
narzei golasy gole hehehe :) do pozniej. lokcie kolano i piesci mnie bola, do jutra :))))))))))
Tsoushi [ Konsul ]
Cainoor --> moge mowic tylko za siebie, kazdy podobno ma swoje zdanie
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Tsoushi ---> Jednak w/g kosciola katolickiego jest to grzech.
peeyack [ Weekend Warrior ]
W Bibli nigdzie nie jest napisane, ze seks to grzech - za to pisze sporo o terminach bycia "nieczysta" przez kobiete. Moze ktos zaswiecic jakims linkiem, albo miarodajnym cytatem w tej kwestii ?
W zyciu nie uwierze, ze po 2 latach nagle sie zaczela przejmowac ze to grzech. Musi byc cos jeszcze
PS.
Jako prawdziwy katolik powinienes chyba nadstawic drugi policzek, a nie szukac dymu?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-03 01:34:49]

moneo [ Nikon Sevast ]
peeyack---> a od kiedy jedynym zrodlem wiary katolicyzmu jest Biblia Katolicka? :) chyba wiesz, ze rownie wazne sa roznorakie "przepisy" ustanowione przez grupe bardziej lub mniej rozwinietych kardynalow i biskupow.

Baalnazzar [ Pretorianin ]
Nie ma to jak kierować się w życiu jakimś przepisem, a szczególnie w takich przypadkach. Biblia, Koran, opracowania filozofów... Dla mnie to wszystko brzmi jak przepis na ciasto.
moneo [ Nikon Sevast ]
Baalnazzar--->rozumiem, ze wolisz miec kilka "zestawow" wartosci na kazda okazje, zeby bylo wygodnie.

Baalnazzar [ Pretorianin ]
moneo---> Tak by pewnie było najle piej, bo w życi bywa... cóż - różnie, więc te zestawy byłyby może uzasadnione. Wolę kierować się wartościami najbliższymi mi - czyli własnymi wartościami. I tylko tak je mogę nazwać, nawet jeśli w pewnych momentech mogą być zgodne z myślami Wielkich czy też Świętych. Nie martwię się ot to, że gdzieś tam mi napisali, że nie mogę i czuję się lipnie. Nie! Robię coś lub tego nie robię, bo to odpowiada lub nieodpowiada MI. I w ten sposób czuję się lepiej. Nie przeczę, że wszelkie pisma zawierają godne uwagi treści ale one mogą być tylko źródłem dodatkowych przemyśleń. Wolę czerpać z wielu kultur oraz z doświadczenia własnego i innych tworząc w ten sposób własną wizję siebie - najbliższą mi. Ludzie są różni, kultury też i każdy dostosowuje wszystko do siebie. Dobra przesadzam z tym. Chyba wystarczy mi narazie.

Baalnazzar [ Pretorianin ]
Aaale jestem świrem! I nikt już nic nie powie?
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Ile masz lat?
Baalnazzar [ Pretorianin ]
Może to dziwnie zabrzmi ale 24.

Baalnazzar [ Pretorianin ]
Tak, tak... 24. Wiem, że ta liczba załamuje. Te cyferki siętak dziwnie układają...
Lundgram [ Pretorianin ]
wikser ---> Mowiles ze studiujesz, a to znaczy ze Zdales mature inaczej nazywana egzaminem dojzalosci, a skoro jestes dojzaly to wez sie k*** w garsc i sam dojdz do tego co zrobic, podejmuj decyzje a nie pytasz sie ludzi na forum !! Rusz glowa i postanow cos. Bo to co tutaj sie dzieje to jawna Prowokacja
EOT
peeyack [ Weekend Warrior ]
==>moneo
Mahomet jako samozwanczy prorok Allaha tez stworzyl swoje wlasne reguly zachowań. Wyznajesz je? Rozscielasz sobie codziennie dywanik i walisz poklony w strone Mekki? Nie wydaje mi sie. Dlatego ja nie zamierzam sluchac dziwacznych wymysłów naszych, mniej lub bardziej rozwinietych kardynalow i biskupow
Troche rozumu sie przydaje zanim czlowiek zostanie fanatykiem
moneo [ Nikon Sevast ]
peeyack---> heh samozwanczy prorok... a byl kiedys prorok "niesamozwanczy"? chyba tylko Brian w filmie Monty Pythona ;)
dlaczego mialbym wyznawac reguly zachowania Mahometa? Nie uwazam sie wcale za muzulmanina (choc akurat muzulmanie postepuja wg Koranu, ktorego akurat nie spisal sam Mahomet, tylko jego uczniowie i to w kilku wersjach,choc przetrwala chyba tylko jedna. w kazdym razie nie wiemy, na ile zmienione zostaly nauki samego Mahometa).
Ja rowniez nie kaze Ci sluchac wymyslow zadnych biskupow, jesli nie uwazasz sie za katolika.
Tym niemniej, jesli ktos sie za takiego uwaza, powinien w pelni akceptowac zasady swej religii, do czego byc moze dazy takze dziewczyna wiksera (w takim wypadku jej to wybor, chwala jej za odwage).
za to ludzie mowiacy "jestem katolikiem, ale robie to, co uwazam za stosowne, mam wlasny rozum itp" sa troche smieszni. albo, albo. Mozemy wierzyc w Istote Najwyzsza, boga, jakkolwiek go nazwiemy, wg wlasnych wyobrazen i po swojemu, ale nie nazywajmy sie wtedy chrzescijanami i tym bardziej katolikami.
Lukxxx [ Pretorianin ]
To moze Kosciol Anglikanski? To w koncu tez Chrzescijanstwo, a mozna sie zenic wielokrotnie...