GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak wybić matce z głowy kupno Seicento ?

01.11.2004
13:17
smile
[1]

Vein [ Sannin ]

Jak wybić matce z głowy kupno Seicento ?

Witam !!

Jest taki "mały" problem.. moja mutter ubzdurałą sobie kupno seicento... a jako ze to ja mam prawo jazdy to mi niezabardzo pasuje... a to dlatego ze jakos nie mam zaufania do tego włoskiego gó!@#$, oraz dlatego ze do tego małego wypierdka poprostu sie nei zmieszcze (2 metry wzrostu...). Głównym argumentem mojej matki jest to że auto nowe nie psuje sie tak czesto jak stare i nie daje sobie wytłumaczyćże mercedes albo honda za takąsamą kwote (używane) też pojeżdżą te 2-3 lata bez jakichśspecjalnych napraw... nic do niej nie dociera... może wy mi coś podpowiecie ? aha, argument że to ja tym bede jeździł nie ona jej nie przekona, mówi "jak zarobisz własne pieniądze to kupisz sobie co będziesz chciał", a pozatym żyje marzeniami, ma nadizeje zrobić prawko, a imho jest to niemożliwe bo ona nawet boi się przejść przez jezdnie na przejściu (nawet ze światłami), pzoatym ma 56 lat i po 3 dioptrie na oko...

01.11.2004
13:19
[2]

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]

poszukaj info na stronach ADAC i pokaz jej... niezawodne sa Toyoty, za porownywalna cene kupisz Starleta

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-01 13:19:19]

01.11.2004
13:19
smile
[3]

reds23 [ redsov ]

pokaz jej sliczniutkiego peugeota 206 najlepiej pistacjowy kolor ;)))
kobietom sie podoba ... mi zreszta tez ;))

01.11.2004
13:46
[4]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Poszukaj powypadkowych zdjec Seicento i jej pokaz. Nie sa to zbyt bezpieczne samochody... Dla kobiety powinno byc to raczej wazne - bezpieczenstwo.

01.11.2004
13:51
[5]

The LasT Child [ GoorkA ]

to mam dla Ciebie propozycje
Toyota Corolla 98 (rejestrowana w 99) - ten pozniejszy model z Wielkiej Brytani (spox kierownica jest na swoim miejscu)

- bezwypadkowa
- pierwszy wlasciciel (nie palacy)
- serwisowana
- po przegladzie (na zime, takze nic inwerstowac dodatkowo nie trzeba)
- 97 tys kilometrow
- kupiony w salonie
- autoalarm
- 4 poduszki powietrzne
- wspomaganie kierownicy
- ABS
- elektroniczny wtrysk paliwa
- immobiliser
- lakier metallic (czarny)
- spojler
- centralny zamek
- klimatyzacja
- elektryczne szyby - przod
- elektryczne lusterka
- radiomagnetofon
- katalizator

dealer Toyoty proponuje 24,500

01.11.2004
13:55
[6]

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]

o, na przyklad takie zdjecie jej pokaz (uderzenie przy predkosci 50km/h) >>>

01.11.2004
13:58
smile
[7]

K@mil__ [ Konsul ]

Znajdz jakies tabele awaryjnosci, pokaz jej artykol z linka i juz :)

No i nie zapomnij dodac, ze Seicento ma maly bagaznik, a do duzego, starszego autka wejdzie wiecej zakupow ;)

01.11.2004
14:05
smile
[8]

Peterrek [ 420 ]

Powiedz mamie, że w tych czasach na Seicento nic nie wyrwiesz :P
A na Honde to zupełnie inna gadka :)

01.11.2004
14:07
[9]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

Jako argument uzyj tego:
3 lata temu moj brat mial wypadek. On jechal 9 letnim golfem 2, zderzyl sie czolowo z nowym seicento. Braciszek z wypadku wyszedl tak, ze bolaly go przez dzien nogi i zlecialy mu z nosa okulary:P. Para w seicento wygladala tak: koles walnal glowa w szybe i stracil przytomnosc, zlamal reke, jego laska: 3 wybite zeby, cala pocharatana, dluuuuga rechabilitacja.
Moze to cos pomoze, Seicento to moim zdaniem jedno z najwiekszych gowien: niewygodne jak cholera(mialem kiedys (nie)przyjemnosc jechac nim w trase 100 km...wyszedlem zgiety jak z 90 cm trumny wrrr) male to takie, nic sie nie zmiesci a paliwa troche pali!

01.11.2004
14:14
smile
[10]

Stranger [Gry-OnLine] [ Dead Man Walking ]

Peterrek --> niekoniecznie :)

01.11.2004
14:34
[11]

_MyszooR_ [ Ass Kicker ]

niech kupi a ty daj mi i powiedz ze ci buchneli razem z papierami i zeby nie zglaszac tylko kupic toyote :D

01.11.2004
15:00
[12]

tomirek [ ]

mercedes albo honda za takąsamą kwote (używane) też pojeżdżą te 2-3 lata bez jakichśspecjalnych napraw...

No jak masz w 100% pewne zrodlo to i owszem. Ale rownie dobrze mozesz trafic na skarbonke :) A to rozrzad trza wymienic a to pompe wodna, a to uszczelka pod glowica, a to amorki a to poduszki pod skrzynia i silnikiem... Ani sie obejzysz jak przez 2 latka wpakujesz w niego kilka albo kilkanascie tysiecy

Nie masz dojsc i pewnego zrodla albo bardzo dobrego mechaniora ktory rozkreci autko i je oceni - mozesz wtopic.

01.11.2004
15:05
[13]

Kune [ TYCHY ]

Glowny argument to ze Fiat sie sypie... jesli chodzi jej tylko o kase.
Silniki fiata malo wytrzymuja, mi kiedys w punto po 6 miesiacach zaczelo ciec spod uszczelki, co jest parodia wogole. Fiat to shit, lecz z drugiej strony silnik 1.1 (bo tylko takie obecnie montuja w SC) jest w miare dobry do tego auta, zrywny, a sam wyglad SC jest podatny na tanie przerobki, ktorych jest masa do tego auta. Niewiele pali wiec tak naprawde nie jest to zle auto, szczegolnie w wersji Sporting.

Tak jak padly argumenty,zabierz mame na strone www.euroncap.com i pokaz jak bezpieczne jest SC :) Co do niezawdonosci Toyoty, to albo sa to mity, albo ja poprostu i moi znajomi mamy inne Toyoty :D

01.11.2004
15:06
[14]

sasquath_ [ Pretorianin ]

- ma plastikowe zaglowki w ktore jak walniesz glowa zaboli (sprawdzilem jak uderzyl w nas na swiatlach peugeot- jechal moze 3 na godzine) dotego maja tak mala regulacje ze nie oprzesz na nich wygodnie glowy

- nie ma kontrolki pokazujacej temp silnika (XXi wiek)

- natalowe nadkola wnikaja do auta z tylu i w zimie zmiera sie na nich woda, wiadomo co sie stanie jak sidziesz na nich- du... mokra

- niektore wersje nie maja obicia na drzwiach (znow XXI wiek sie klania)

-mala kierownica, nie jestem kolosem ale ona jest malenka

- twarde i waskie siedzenia!! nie da sie dalej jezdzic!!

- brak osobnego nawiewu na szyby (XXIw) albo Tobie jest cieplo albo szyba

-el. szyby zamarzaja w zimie i musisz otwierac drzwi np. po bilet parkingowy

-brak jakiegokolwiej schowka, a z tej dziury z przodu wszystko wypada na zakretach

takze brak bezpieczenstwa to nic:) jak sobie cos przypomne to dopisze pozdr

01.11.2004
15:11
[15]

The LasT Child [ GoorkA ]

Kune --> w mojej rodzinie byly 2 Toytoty, obie Corolle wystarczylo jezdzic na przeglady (autoryzowany serwis u dealera a nie mechanika u pana mietka) i tylko dolewac benzyne, o reszte sie nie martwilo. Co ciekawe Corolla ktorej wyzej podalem specyfikacje w zeszlym roku na trasie Radom-Łódź-Wrocław i spowrotem spalila mniej niz w katalogu jest podane <rotfl>!!!

zreszta polecam zobaczyc testy TUV (tak to sie chyba nazywa)

01.11.2004
15:17
[16]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Vein - wspolczuje.
mialam przyjemnosc jezdzic kiedys takim autkiem i kiedy rozbujalam go do 120 km/h na łazienkowskiej, bylo mi wszytsko jedno, bo wiedzialam, ze w razie czego zgine na miejscu :-)
po drugie- wrazenie predkosci w tym aucie jest straszne. jedziesz 80km/h i wydaje CI sie,ze pedzisz ze 150.
po trzecie - przy Twoim wzrosie , samochod zrobi sie dla trzech osob, bo jesli sie zmiescisz z kierownica, to za Toba nikt juz nei usiadzie.
po czwarte - dwie osoby z przodu to tłok, bo masz bardzo malo miejsca dookola siebie
po piate - klamki <plastikowe> po pewnym czasie sie psuja. jak w wiekszosci fiatow.
po szoste - podczas deszczu jezdzi sie nim zle, kola sa male i trudno w ogole wyhamowac.
po siodme - przy kazdym skrecie piszcza kola, nie musisz przy tym dodawac za duzo gazu.
po osme- jak jedzie przed Toba jakis inny samochod< tez osobowy> to nic nie widzisz , co sie dzieje przed nim, bo zaslania Ci wszytsko.
po dziewiate - do bagaznika nie zmiesci CI sie wiecej niz jedna torba podrozna , gdybys chcial wyjechac tym autkiem gdzies dalej.
osobiscie pojechalam tym maluszkiem do gdanska , ale z dusza na ramieniu :-)
po dziesiate - wyglada sie w nim jak pani z telewizji, bo ten samochodzik, to taki telewizorek :-))))
a zalety ?
- mały, łatwo sie nim parkuje, choc nei zawsze:-))
- chyba mało pali :-) , ale to musialbys sprawdzic gdzies w bardziej wiarygodnym zrodle

wiecej wad niz zalet wg mnie,ale gdybym miala dostac go do kogos, to nie narzekalabym :-)
ale zapewniam , ze na rynku w tej samej cenie sa bardziej bezpieczne auta ;-)

01.11.2004
15:17
[17]

iKzIvaeEr [ l33t ]

ooo Stranger -> te drugie sei jeździ po moim mieście... Nawet spoko wygląda :>

01.11.2004
15:17
[18]

N_U_N [ Kierownik Oredownik ]

a ja mam pytanie do was z innej beczki jak namowic ojca zeby ubezpieczyl na siebie moj samochod badz co badz zaoszczedze okolo 1000 zl w roku
tu musze powiedziec ze moj ojciec to jest czlowiek z zelaznymi zasadami i wlasnie dlatego nie mam pojecia jak go podejsc z gory dziekuje za pomoc

01.11.2004
15:19
[19]

sasquath_ [ Pretorianin ]

- bagaznik nie jest caly obity filcem wiec jak cos tam wlozysz i nie przypniesz to bedzie halasowac i obijac caly bagaznik

01.11.2004
15:22
[20]

Drackula [ Bloody Rider ]

Sasanka----> nie powiem ze to auto to cos super ALE jak to sie mowi " zlej baletnicy......"
N_U_N-----> strasznie zly pomysl, pomysl ze kiedys ty bedziesz dzieki temu mial znizke, a jak zarejestrujesz na ojca to zawsze bedziesz mial 100%. A poza tym jak w cos walniesz to ojciec straci znizki :)

01.11.2004
15:24
[21]

wysiu [ ]

N_U_N --> O co chodzi z tymi zasadami? Przeciez to jest w pelni legalne - musisz tylko ojca wpisac do dowodu rej. jako wspolwlasciciela.

01.11.2004
15:26
[22]

wysiu [ ]

Dracula --> Wspolwlasciciel normalnie zyskuje ulgi, tak samo, jakby ubezpieczenie bylo na niego.

01.11.2004
15:26
[23]

N_U_N [ Kierownik Oredownik ]

dracukla ---> ma byc zarejestrowane na mnie i na niego i ubezpieczenia ma byc tak ze bedzie na mnie i na niego mi poleca juz znizki i bede placil mniej bo bede mial z jego znizek a jak bede mial dzwona to poleci mu 10% z 60% ktore ma :)

01.11.2004
15:27
smile
[24]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Drackula - na szczescie nie jezdze tym autem na codzien i w porownaniu z innymi samochodami, z tej samej klasy wypada beznadziejnie.
oczywiscie to jest moje zdanie.
ale gdybym nie miala innego samochodu to bym jezdzila seicento. pproste- jak si enei ma co sie lubi to sie lubi co sie ma

a jakbys teraz mial jezdzic maluchem to nadal zlej baletnicy ... ?

01.11.2004
15:27
[25]

N_U_N [ Kierownik Oredownik ]

wysiu---> moj stary ma zasady wiesz do wszystko nalezy dojsc wlasna ciezka praca i wogole ale wkoncu zasady sa po to by je lamac

01.11.2004
15:28
[26]

PrEd4ToR [ ››SuperNatural‹‹ ]

no przeciez nie wiem jak wam dziekowac za ten temat.
mam to samo tyle ze z tata.
chce mi kupic seicento a sobie zostawic male lwiatko 206. siye!
nic do niego nie dociera... jeszcze mowi cos o matizie... kolejny bubel. przeciez to jest to samo tylko marka inna.
jakby ktos jeszcze wpadl na jakies argumenty to wielkie dzieki, z przyjemnoscia przeczytam to mojemu tatusiowi siye!

01.11.2004
15:35
smile
[27]

volvo95 [ Legend ]

PrEd4ToR --> Tylko żemy zamiast Seicento nie kupił Ci Tico :)

01.11.2004
15:36
[28]

Drackula [ Bloody Rider ]


Sasanka------>coz mialem malucha co prawda a nie seicento ale to jeszcze "gozej". Owszem grat ale jak nie ma czego innego to trzeba sobie poradzic nawet maluszkiem. I nie narzekalem ze maly, poakowalem go pod dach i heja, 600 kilo wozil non stop :) Owszem ze mesiem 300 jezdzi sie zdecydowanie lepiej i przyjemniej ale jak napisalas, lubi co sie ma i tym co sie ma trzeba jezdzic dobrze a nie nastawiac sie na to ze jak bedzie wypadek to.....

N_U_N---> to nadal to istnieje? sorki myslalem ze ten system juz zniesli i nie ma tej glupoty. Nie mieszkam w Polsce wiec nie jestem ze wszystkim na biezaco.

01.11.2004
15:41
smile
[29]

N_U_N [ Kierownik Oredownik ]

PrEd4ToR ---> matizkiem jechalem 2 razy w zyciu i po 1 razie mialem go dosyc i on mnie :)))
zagotowal sie biedaczek bo ja mam dosc ciezka noge i troche go przepedzilem ale ostatnio jak nim jechalem to nawet dobrze tylko dziwk tego silniczka mnie wkurzal powiedz mu ze niech sobie kupi sejkola lub matizka lub co gorsza tiko a tobie niech da 206

01.11.2004
15:56
[30]

Kune [ TYCHY ]

NuN ---> Akurat co do Matiza to silnik nie jest najgorszy, pojemnosc 0,8 a mocy tyle co Fiat z silnika 1.1. :) Tylko ta blacha, w palach sie gnie :/ i ta wysokosc, ostatnio kumpel sie wysypal na dach bo wpadl na prog zwalniajacy bokiem. Zawsze jak ktos szaleje matizem i stoimy to slychac tylko: "Bedzie dach, bedzie dach" <lol>
Jak jechalem Matizem to czulem sie jak zamkniety w kulce, tam wszystko takie owalne lub okragle :D

01.11.2004
16:08
smile
[31]

Morbus [ - TRAKER - ]

mam seicento od (chyba) 99 i powiem CI ze juz wyskakuje rdza.. i to nie tylko na moim modelu ;/ wiec pozostawie to bez komentarza gdyz mialem peugota 406 z 89 i nie mial rdzy :> takie to teraz blaszki daja..

01.11.2004
16:17
smile
[32]

MAROLL [ Legend ]

wiesz jak jej wybić z głowy- MŁOTKIEM :)))))

01.11.2004
16:25
smile
[33]

wich3r [ Sprzedam nerkę ]

Morbus>> 406 z 89?? chyba chodzi Ci o 405??:]
swoja droga mam wlasnie 405 z 92 i zero rdzy:)

01.11.2004
16:39
[34]

kun4 [ Konsul ]

Ja bym polecil jej Corse, duzo lepsza i w miare tania

01.11.2004
16:48
[35]

Morbus [ - TRAKER - ]

wich3r dokladnie tak ;] 405

01.11.2004
17:15
[36]

Neo_zion [ Generaďż˝ ]

Kune -->

Silniki fiata malo wytrzymuja, mi kiedys w punto po 6 miesiacach zaczelo ciec spod uszczelki, co jest parodia

To jest akurat całkowita bzdura, bo jest dokładnie odwrotnie. Znajomy ma szkołę jazdy i tam jeżdżą wyłącznie Punto. Jak samochód jest serwisowany, to spokojnie przejeżdża 60-70 tys bez poważniejszych napraw. Jedynie uzupełnianie płynów.

01.11.2004
22:38
[37]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Akurat silniki to fiat ma dobre... tym bardziej, że silniki Ferrari czy Alfy też robi FIAT. Przyczepić się można do jakości wykonania (ach, te tanie plastiki) ale raczej nie do silnika.

01.11.2004
22:43
[38]

wysiu [ ]

A od kiedy w szkolach jazdy jezdzi cos poza punto? I od kiedy ferrari czy alfa romeo robi TRWALE silniki?

01.11.2004
23:12
[39]

Kune [ TYCHY ]

No to akurat wy bzdury pociskacie poniewaz u mnie w rodzinie byly 2 punta, kupione jedno za drugim:
1. wersja 55 konna, po 6 miesiacach ciekl
2. 75 km, silnik po 75 tys. km. nie dawal juz rady, walilo olejem z uszczeli, spod pokrywy, kapal olej ze skrzyni biegow, trza bylo co rusz wymieniac olej w silniku bo stawal sie czarny.
Byl to rok ok. 97 wiec szczegolow juz nie pamietam.

Nastepne przyklad:
Czemu wycofano silniki 900 z SC?? Bo sie sypaly non stop, ciagle problemy z nimi byly, i fiat postanowil zostawic tylko 1.1.
Pozatym reszta komponentow u Fiata to kapa (nie wiem jak teraz moze duzo sie zmienilo), w aucie firmowym Uno 1.0 padl akumulator 5 dni po uplywie gwarancji!! Nie wspomne o tym ze po przekroczeniu predkosci 120 km/h wlancza sie tornado w baku i wysysa w expresowym tepie wszystko co tylko tam masz :/ Otrzywiscie trzeszczace plastki to norma.
Kolejny niewypal to ciagle psujace sie silniki w Fiacie Punto GT (1.4 Turbo - 140KM), kto ma GT to wie co sie z nimi dzieje. W Uno Turbo byly ok, ale generacja do Punto to ciagle awarie...

01.11.2004
23:59
[40]

Azzie [ Senator ]

wysiu: A od dosc dawna (niecaly rok?) jezdza juz tylko Corsy. Przynajmniej w wawie.

02.11.2004
00:52
[41]

Tsoushi [ Konsul ]

ostatnio w lbn poza corsami ktore punta wyparly (troche ich zostalo) widzialem civica 7gen 3DR.

To zdjecie to na serio przy 50??? !!!Boze trumna na kolkach!!!

02.11.2004
00:54
[42]

Tsoushi [ Konsul ]

a tak poza tym ------------->
"FIAT TO GRAT"
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

02.11.2004
08:12
[43]

fifalk [ fifalkowiec ]

nie zmiescisz sie? hmmm to nie wiem w ktorym miejscy masz te 2 metry, ale ja mam wzrost 2m i mieszcze sie bez problemu w cc. seicento rowniez mialem okazje sie przejechac - tez nie mialem problemow....

02.11.2004
08:42
smile
[44]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

To nie rozmiar seicento uwiera. To urażona duma, że taki cool ziomal jak Vein miałby jeździć fiatem.

02.11.2004
12:49
[45]

Piterus_123 [ Konsul ]

wez od niej kase na seja i powiedz: "Ide kupic samochod" tylko niemow jaki i jak kupisz co chcesz a ona bedzie musiala sie juz z tym pogodzic bo powierz ze na odsprzedazy straci 1/4 wartosci

02.11.2004
15:08
smile
[46]

Vein [ Sannin ]

fifalk - sorry do malucha tez sie zmieszcze... ale co to za przyjemnosc z jazdy ?
gladius - men, zadna urazona duma, juz wolalbym jezdzic fiatem 125P (do ktorego mam sentyment) niz seicento...
Piterus_123 - jezeli takie akcje dzialaja na twoich rodzicach to szkoda mi ich...

02.11.2004
15:11
[47]

Vein [ Sannin ]

sorry ze drugi post ale...

gladius: " To urażona duma, że taki cool ziomal jak Vein miałby jeździć fiatem" - czlowieku, nie te klimaty... nie toleruje "elo ziom" itp...daleko mi od kroku w kolanach...

02.11.2004
15:15
[48]

U_N [ -KOCHAM ANIE- ]

walcz!! powiedz ze to zadna przyjemnosc gniesc sie w takim ... ekhm wypirdku. Czlowiek do zycia potrzebuje przestrzeni
3mam kciuki!!!!!

02.11.2004
16:33
smile
[49]

Eldorrado [ Pretorianin ]

Jesli juz koniecznie samochod ma byc nowy to namow matke na fiata punto... Kosztuje troche wiecej ale cos juz soba reprezentuje... Jezdzilem takim 3 lata i jestem calkiem zadowolony.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-11-02 16:34:08]

02.11.2004
16:53
smile
[50]

loll [ Konsul ]

Poweiedz mamie ze już tego nieprodukujom
Morze ci uwierzy

02.11.2004
16:58
[51]

Vein [ Sannin ]

loll -= a co, dla twojej matki poweidzieli ze już nie produkują mózgów i dlatego jesteś jaki jesteś ?



SPRAWA ZAŁATWIONA

Pokazałem matce fotki tego samochodu i sie rozmyśliła :P zobaczymy.. jak anrazie troche będzie trzeba poczekać na samochod... ale pwnie skonczy sie to na golfie III

02.11.2004
16:59
smile
[52]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

to pokaz jest teraz fotki jak Polonez wyglada po testach zderzeniowych...

02.11.2004
20:34
[53]

Vein [ Sannin ]

ILEK - a jak wyglada polones w testach zderzeniowych ? :P

02.11.2004
20:37
[54]

Lajtowiec [ Legionista ]


Powiedz ze maluch jest epszy :D

02.11.2004
20:48
smile
[55]

EBek [ Konsul ]

Uważaj, bo ci jeszcze kupi SMARTa i będziesz musiał jeździć z nogami w silniku, a głową wystawioną przez szyberdach na zewnątrz... :)

03.11.2004
07:07
[56]

lecram2 [ Pretorianin ]

młotkiem

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.