GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak pocieszyć dziewczyne? Part XV: czas na jesienne rozterki...

29.10.2004
12:01
smile
[1]

S1KoR© [ alkoholik ]

Jak pocieszyć dziewczyne? Part XV: czas na jesienne rozterki...

Jak pocieszyć dziewczyne? Part XV: czas na jesienne rozterki...

===========
INTRODUCTION
===========


Jest ciemno... W tle palą się delikatnie stare lampy, pokryte grubą warstewką kurzu. Na sali panuje hałas, lecz niezbyt uciążliwy. Sami mężczyźni, musiałby naprawdę zdarzyć się cud, aby zobaczyć tu kobietę... Przy jednym ze stolików siedzi tajemnicza, długowłosa postać. Z kieszeni wystaje mu brzytwa. Wszyscy zwracają się do niego Sulik, lecz dlaczego, tego nie wie nikt oprócz niego samego. Pomału sączy piwo... Obok, przy tym samym stoliku siedzi niejaki Coy2K, podobno dekorator wnętrza karczmy. Prowadzi zażartą konwersację z Sulikiem. Przy tym samym stoliku siedzą jeszcze: Mad_Angel - człowiek, który potrafi zawsze wesprzeć na duchu, pomóc w chwili zwątpienia w sprawach damsko-męskich, KaM1kAzE® - żywiołowy chłopak, nie radzę go denerwować, jest bardzo porywczy... Lecz jeśli podejdziesz do niego z konkretną sprawą, możesz wierzyć, że postara się Ci pomóc. Podobnie jak cała ekipa, sączy niemiłosiernie dużo piwa. Przy sąsiednim stoliku siedzą po kolei: Coolabor - zawsze doradzi, z kim najlepiej pójść do kina i przede wszystkim, na co. Toczy żywą dyskusję z Jerryzzzem i Arcy Hp - dwoma chłopakami z częstymi problemami. Zazwyczaj nie wiedzą jak sobie samemu poradzić, lecz służą też dobrą radą innym... Obok nich siedzi -=chudy=-. Co ja tu dużo mam o nim mówić - swój ziomal! Taki, co to i do tańca i do różańca ;) Nieopodal pod ścianą stoją Oxydrene i S1KoR© - dwa nowe "nabytki" karczmy. Znają się na rzeczy, choć zapewne potrzebują jeszcze troszeczkę czasu na aklimatyzację. Dziwi mnie tylko jeszcze jedno... Co robi ten ogromny nóż w kieszeni u KaM1kAzE®? Co czego on ma służyć?... Jest jeszcze ktoś... To niejaki eJay - leży pod progiem karczmy z butelką taniego wina w dłoni ;)

===
Info
===


W tym wątku dyskutujemy na temat sposobu podrywania dziewczyn, pocieszania ich, zdobycia ich serc oraz wszystkiego, co z nimi (i nie tylko) jest związane. Czytając poprzednie części można naprawdę się wiele ciekawego dowiedzieć :) Stali bywalcy jak zawsze służą dobrymi radami, pomagają w nietypowych jak i typowych sytuacjach dotyczących płci pięknej. Jeżeli to właśnie Ty borykasz się z trudnościami i problemami z kobietami, powiedz o co chodzi, a nasi ludzie na pewno znajdą jakieś rozwiązanie :] Ostatnio zawitały do nas także nowe twarze, którym obecnie pomagamy. Jeżeli Ty chcesz zyskać pewność siebie, zadać jakieś pytanie albo po prostu pogadać - nie krępuj się! Wal śmiało! Nie masz przecież nic do stracenia, a wręcz przeciwnie! Dzięki nam możesz tylko zyskać! :)

(prosimy tylko o podawanie kilku kluczowych informacji, które są wręcz niezbędne do naszej analizy i pomocy. Podaj swój wiek, do jakiej szkoły chodzisz, gdzie poznałeś/widziałeś dziewczynę, jakie są twoje plany w stosunku do niej oraz wszystko, co uznasz za pomocne :])

---------------------
Lista bywalców:
---------------------

- Arcy Hp
- bartushan
- -=chudy=-
- Coolabor
- Coy2K
- dHq
- eJay
- Jerryzzz
- KaM1kAzE®
- Mad_Angel
- Oxydrene
- Qba19
- S1KoR©
- Sulik

+ BONUS: Jessica Alba

----------------------
Aktualne tematy
----------------------


Ciąg dalszy rozmow na temat - czy zrezygnowac ze stalego, dotychczasowego zwiazku dla poznania nowej, czarujacej dziewczyny?

----------------------
Poprzednia część:
----------------------

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=2915030&N=1

___________________

Ogłoszenia parafialne:
1. S1KoR® is back!! :]
2. powrocilo nasze pierwotne logo, chociaz wierze w wielkie zdolnosci Coy-a i wierze ze jest w stanie niedlugo popracowac nad czyms naprawe dobrym - oficjalnym logo, poniewaz dotychczasowe bylo raczej przechodnim :]


29.10.2004
13:11
smile
[2]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

Pierwszy? :p

29.10.2004
13:17
smile
[3]

Coolabor [ Poseł ]

uff, jestem, mam coraz wieksze watpliwosci czy powinienem byc w gronie tzw. ekspertow
w ostatnich dniach popelnilem tyle bledow w kontaktach z plcia przeciwna, ze nie wiem co o tym sadzic

eeech + machniecie reka...

29.10.2004
13:31
smile
[4]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Prawie pierwszy :D
Musze powiedziec ze mam coraz lepszy kontakt z kobietami, jednak czeste przebywanie w ich towazystwie robi swoje :)

29.10.2004
13:36
smile
[5]

S1KoR© [ alkoholik ]

bartushan --->jednak czeste przebywanie w ich towazystwie robi swoje :)

a wrecz moze powodowac przygnebienie, szkodliwa obsesje ;]

29.10.2004
13:37
smile
[6]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

bartushan, a ile te "kobiety" maja lat ?

29.10.2004
13:43
smile
[7]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

18 19 20 a co ? myslisz ze z dziecmi przebywam :)?

29.10.2004
15:15
smile
[8]

Nyhos [ Droogie ]

Czy ja nie zasługuję na wzmiankę we wstępniaku? Ja też chce ja eJay mieć tanie wino w ręce :)

29.10.2004
16:04
smile
[9]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Nyhos na to trzeba zaluzyc :)

Ps: ja tez czekam na dodanie mnie do historijki:)

29.10.2004
16:33
smile
[10]

Jerryzzz [ Senator ]

No to ja spadam na weekend: z dala od kompa, internetu... Tylko ksiazki, ksiazki, ksiazki... Do zobaczenia w poniedzialek!

29.10.2004
16:37
smile
[11]

Nyhos [ Droogie ]

bartushan---> Jestem tu czasem, wobec tego zaliczam się do bywalców. :)

Zakładamy koło poselskie? :)

29.10.2004
16:44
smile
[12]

Jerryzzz [ Senator ]

Nyhos ---> Nie wystarczy tu przebywac :P Wypadaloby tez robic z siebie od czasu do czasu durnia ;)

Koło poselskie? Jak będziemy się nazywali? Samoocena? ;)

29.10.2004
17:14
smile
[13]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

No już jezdem :P

29.10.2004
17:16
smile
[14]

Nyhos [ Droogie ]

Nie, samoocena nie fajna.


SAMOZADOWOLENIE :D

29.10.2004
17:24
[15]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Ja proponuje bartushan to nasz GURU :D

29.10.2004
17:37
smile
[16]

Qba19 [ Junior WRC ]

Ja też jestem :)
Co tam słychać ?:>

29.10.2004
17:40
[17]

dHq [ Konsul ]

Lepiej SAMOSPEŁNIENIE

29.10.2004
17:48
smile
[18]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

WAAASSSSUP?! WYYYSSAAAAP?! WEEESSAAAP?!

Słucham jakiejś techniary i rozczulam sie nad moim bolącym zębem :/ :D

29.10.2004
17:56
[19]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Arcy zapal papierosa przejdzie :p zglodnialem hehe ide cos upichcic

29.10.2004
17:59
smile
[20]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Sorry za drugiego ale nie moglem sie powstrzymac :D
To jest intymne pytanie :D Czy wy tez tak czasem macie ze swedza was jajka :D LOL Buhahaha

PS: sry nie moglem sie powstrzymac

29.10.2004
18:06
smile
[21]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

LoL jak sie nie myje to tak jest :D

Btw. Nie pale ale chyba coś na zęba zażyje :|

29.10.2004
18:22
[22]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Arcy hehe ja mysle i pielegnuje :D

29.10.2004
18:54
[23]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

hellou :]

Wczorajszy wypad na domowa impreze zakonczyl sie skandalem... "Dziewczyny" byly straszne. Rozumiem, ze ktos nie musi byc urodziwy, ale zeby byc do tego totalnie glupim upierdliwym itp to przesada. Koles porzyczyl ode mnie komorke i wydzwonil 22 min do bylej szmuli!! Normalnie przesada. Dla mnie to porazka. Rozumiem 5 (nawet 10) min ale 20+??
Wypilem ponad pol litra woody, likier, szklanka grzanego wina, 5 browarow i napoj energetyczny z wodka i jako jeden z niewielu nie rzygalem :D. No ale z pewnym typem doszlo do scysji (to ten skandal). Rzucil sie na mnie na schodach to mialem stac i patrzec?? Tez walnalem :) Pozniej najglupsza z tych "dziewczyn" lamentowala: "Bandyta pod moim dachem. Bandyta. T. nam pobil" Kurcze pioro sam sie rzucil na mnie :|. Haha i juz nie mam wstepu do nich niby :). To straaaszne.
O 3:30 pilem ostatnie piwo, a o 4 bylem w domu. 6:15 pobudka do pracy ;D. Nomonie kozok jostem ;]

29.10.2004
19:41
smile
[24]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Mam problem :) chce zadzwonic do pewnej osoby ale nie wiem co powiedziec pomozecie mi :)? Prosze o szybka reakcje.

Dziekuje

29.10.2004
19:45
smile
[25]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

bartushan---------->ale moze powiesz co to za osoba, jaka jest aktualnei miedzy wami relacja i co chcesz osiagnac rozmowa :))

29.10.2004
19:57
smile
[26]

pops [ Pretorianin ]

Ludzie! Help ME! Pamietacie moj przypadek? 4 dni temu na gg gadalem z jakas dziewczyna. Dzis okalalo sie ze to przyjaciolka tej dziewczyny!!!!

29.10.2004
20:01
[27]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

pops--------->eeee no i? W czym tu problem? Mam sprzatnać ta przyjaciolke? ;)

29.10.2004
20:03
smile
[28]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Bardzo bliska przyjacoilka, poprostu chce z nia jakos porozmawiac a nie wiem zupelnie o czym hehe brzmi glupio ale z nia jeszcze nie rozmawialem, celem jest poprostu zwykla rozmowa ale jakie tematy rozpoczac czekam :)

29.10.2004
20:03
[29]

pops [ Pretorianin ]

Ona nas tak jakby umowila!!!!

29.10.2004
20:04
smile
[30]

Coy2K [ Veteran ]

sory bartushan ale albo sie ostro "wstawiłeś" albo nie masz pojecia co oznacza słowo przyjaźń...

29.10.2004
20:07
smile
[31]

Pvt. Creak [ Criav ]

no to ja teraz spytam:

Powiedziałem koleżance, że jest bardzo ładna z wyglądu... miał być komplement, a wyszło do dup* bo się zdenerowała i wyzwała od zboczeńców... ehhh... zależy mi na koleżeństwie lub przyjaźni - nic więcej. kwiaty odpadają... może jakoś po prostu to jej powiedzieć jej? mówiłem jej już mnóstwo razy, że przepraszam, że miał być komplement itd... przez chwilę się jakby pogodziliśmy i gadaliśmy, ale wcześniej jej spytałem czy jesteśmy kolegami... no i ona się nie odezwała tylko dała się niewidoczny/niedostępny (na gadu-gadu)... więc powiedziałem jej, czy może mi odpowiedzieć na pytanie, bo teraz jest... ona powiedziała, że nie ma czasu... spytałem czy może później, a ona, że później chyba jej nie będzie... raczej nie jest to normalne, bo nie mieć czasu na odpowiedź tak/nie to na prawde trzeba być zdolnym...

29.10.2004
20:14
[32]

Coy2K [ Veteran ]

no ale ocb ? zdenerwowala sie tylko dlatego ze powiedziales jej komplement ? powiedz ile ma lat bo jesli 13-15 to wszystko jasne

29.10.2004
20:15
[33]

Pvt. Creak [ Criav ]

Coy ---> 14 lat, ja też mam 14 lat... może i normalne, ale co teraz - nie będzie się oddzywać?

29.10.2004
20:17
smile
[34]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

bartushan a może coś więcej powiesz o TEJ OSOBIE do której chcesz zadzwonić ? :]

29.10.2004
20:21
[35]

Coy2K [ Veteran ]

Pvt. Creak >>> jest po prostu jeszcze mało dojrzała...prościej mowiąc spłoszyłeś ją tym komplementem

29.10.2004
20:21
smile
[36]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

Pvt. Creak--> nie ma sie czym przejmowac. Poczekaj az zmadrzeje (kilka lat :) ). Potem bedziecie sie moze z tego smmiali (ja smieje sie teraz ;]). Pewnie ubzdurala sobie ze komplement = rozpoczeciem startowania do niej i w gowniarski sposob (taki wiek i mentalnosc dzieci :) ) chce dac do zrozumienia ze nie masz u niej szans. Nie przepraszaj wiecej. Miej trochje godnosci. Przepraszales przeciez nie raz. Kwiaty bezsensu kup jej lepiej lizaka na zgode (powaznie mowie :) ). Jak dalej bedzie takie fazy strzelala to daj sobie spokoj. Po co taka kolezanka.

29.10.2004
20:30
[37]

Pvt. Creak [ Criav ]

Mad_Angel --> no to jak byłeś w moim wieku, to straaasznie inni ludzie byli bo jak bym jej miał kupić lizaka, to bym jeszcze za niedorozwiniętego wyszedł... 14 lat to jak się mówi nie jest wysoka liczba, ale jednak ludzie przypominają dorosłych... może starsi tego nie rozumieją, ale osoby w tym samym przediale wiekowym jak najbardziej... ja jej mówiłem, że to nie jest żadne startowanie, po prostu - kumpelski komplement... poczekaj kilka lat - za półtora roku ja kończe gimnazjum, będziemy na 100% chodzić to innych klas, jeśli nie do innych szkół, wtedy będzie za późno... po prostu chce trzymać to co jeszcze jest... 'po co taka koleżanka' - bo jest fajna, lubie ją i już zbyt dużo nachrzaniłem w życiu, żeby jeszcze odstraszać ludzi i oddalać się od nich

29.10.2004
20:36
[38]

Coy2K [ Veteran ]

Pvt.Creak musisz zacząć się przyzwyczajać że w Twoim życiu będą pojawiały się nowe osoby, inne będą znikały... tak to już jest, najpierw gimnazjum, potem szkola srednia i w koncu studia. Daj sobie spokoj, odpusc, Mad dobrz mowi, przepraszales i starczy. Jesli ma cos w tej glowie to sama to zrozumie i w koncu sie odezwie.

29.10.2004
20:37
[39]

Pvt. Creak [ Criav ]

ehh, ale ja tak nie potrafię... po prostu nawet bez was zrobie wszystko, aby jakoś poprawić to...

29.10.2004
20:46
smile
[40]

Nyhos [ Droogie ]

To nie koleżanka, tylko głupia królewna.

Mniej honor. Jak zechce, to się odezwie

29.10.2004
20:46
[41]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

no to jak byłeś w moim wieku, to straaasznie inni ludzie byli bo jak bym jej miał kupić lizaka, to bym jeszcze za niedorozwiniętego wyszedł...

Bzdura. Lizaka mozesz kupic zawsze. Taki przyjacielski gest :). oczywiscie trzeba tez cos do tego powiedziec w miare blyskotliwego

poczekaj kilka lat - za półtora roku ja kończe gimnazjum, będziemy na 100% chodzić to innych klas, jeśli nie do innych szkół, wtedy będzie za późno... po prostu chce trzymać to co jeszcze jest...

Skoro i takj uwazasz, ze kolezenstwo nie przetrwa proby czasu...Zreszta skonczysz gimnazjum pojdziesz do LO i poznasz troszke bardziej dojzale emocjonalnie (i ogolnie bardziej dojrzale ;])
kolezanki. Jesli wtedy jakiejs sprzedaz komplement (oczywiscie z wyczuciem smaku) to raczej sie zadna nie obrazi (chociaz kto wie. "baby sa gópie" ;) )

'po co taka koleżanka' - bo jest fajna, lubie ją i już zbyt dużo nachrzaniłem w życiu, żeby jeszcze odstraszać ludzi i oddalać się od nich

Sluchaj skoro przepraszasz caly czas, pokazujesz, ze zalezy Ci na kolezenstwie, ona na to zlewa to daj spokoj. Dziekuje za takie kolezanki. Jest fajna czy po prostu ladna i fajnie jest w tym wieku miec ladne kolezanki?? odpowiedz sobie najpierw szczerze.

29.10.2004
20:47
smile
[42]

Nyhos [ Droogie ]

DŻIZUS MARIAN


Miej honor :)

29.10.2004
20:50
smile
[43]

Pvt. Creak [ Criav ]

fuck a honor, że tak powiem... ostatnio mam baaaardzo niemiłe doznania i jeszcze by brakowało, że ona się obraziła całkowicie :|

29.10.2004
20:53
smile
[44]

Coy2K [ Veteran ]

Creak po kiego grzyba prosisz o rady i omawiasz nam tu swoje problemy skoro naszymi radami sobie dupe podcierasz ? zrobisz tak jak to czternastolatki robią... szkoda sie dalej produkowac wiec z mojej strony EOT

29.10.2004
21:01
[45]

Pvt. Creak [ Criav ]

dobra... może jestem za głupi na 14 latka... albo umysł za młody, albo za stary w tym wieku, bo ja się po prostu głupio czuje... była moją koleżanką a teraz już nic...? po prostu nie potrafię... i nie chodzi, że nie chce się stosować do Waszych rad, ale ja tak nie potrafię i raczej myślałem, że powiecie jak przeprosić a nie jak olać...

29.10.2004
21:03
smile
[46]

Coy2K [ Veteran ]

NIE PRZEPRASZA SIĘ KOGOŚ ZA KOMPLEMENT

29.10.2004
21:06
[47]

Pvt. Creak [ Criav ]

no tak, ale jeśli on kogoś uraził, bo ma inną psychikę to chyba powinno się przeprosić?

29.10.2004
21:24
[48]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

Jeżeli byłaby Twoją dobrą koleżanką/przyjaciółką to by sie na Ciebie nie obraziła :|

29.10.2004
21:33
smile
[49]

Nyhos [ Droogie ]

Koniec, niech ktoś powie coś co zmieni tok dysputy, bo to pierd****** kota za pomocą młota.

29.10.2004
21:43
smile
[50]

Coy2K [ Veteran ]

zmiana tematu ;)))

>>>

29.10.2004
21:45
smile
[51]

o^scar^^ [ GRWD ]

BTW. Wstęp jest genialny :D

29.10.2004
21:46
smile
[52]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Ciekawskie swintuchy "przyjaźń" slowo szeroko pojete w roznych kulturach wedl mnie to cos wiecej niz zwykly kolega czy tez kolezanka jak amwiaja od przyjazni do milosci :) Kurwa gadac co mam powiedziec a nie pisac smuteczki :)
Dziekuje

29.10.2004
22:12
[53]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Przepraszam za slownictwo ale mnie ponioslo :/ bo nie napisaliscie nic konkretnego nikt nie ma zadnych pomyslow ? naprawde ?

Ps: obejrzyjcie film Ong Bak swietny :)

29.10.2004
22:36
smile
[54]

Coy2K [ Veteran ]

bartushan trudno podejsc do Twojego "problemu" powaznie jesli mowisz o tej osobie jako o bliskiej przyjaciolce a nawet nie wiesz o czym pogadac...naprawde nie chce tego komentowac

29.10.2004
22:49
smile
[55]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Powiem tak:
Zagadala do mnie dziewczyna :) a ze ja nie lubie nowych osob na gg szczegolnie dziewczyn to je splawiam roznymi tekstami :) w tym przypadku jednak bylo zupelnie inaczej czyms mnie zaskoczyla, czym ? sam nie wiem. No ale mniejsza z tym rozmawiam sobie tak na gg od poczatku sierpnia :) mozena powiedziec ze troszeczke nas do siebie ciagnie, oczywiscie wyslalem jej swoje piekne zdjecie :D on ze nie miala zoobowiazala sie mi wyslac poczta, po tygodniu patrze do skrzynki i co ? ujrzalem zielona koperte, z poczatku balem sie ja otworzyc ;) ale wkoncu mi sie udalo :) co zobaczylem ? Moge powiedziec ze aniolka :) tutaj dalsza czesc historii bla bla, ostatnio zaprosilem ja na osiemnastke do kolezanki wynik byl bardzo pozytywny jednak przyszlo mi do glowy ze bardziej na miejscu byloby sie z nia wczesniej spotkac to nie byl jednak jedyny argument drugim bylo to ze ona jest spoza mojego miasteczka i jak tu wracac dajmy na to o 3, 4 ?
A niemoglbym jej odeslac busem czy tam autobusem a ciezko bylo mi zalatwic jakis dojazd :( 3 arkument to wlasnie taka impreza nie chcialbym sie glupio zachowac wzgledem jej gdyz wiecie jak jest na osiemnastkach alkohol a wiadome ze pobudza on uczucia i instynkty co prowadzi do zrobienia czegos glupiego a ja nieche tego w taki glupi sposob zaprzepascic :] dlatego od jakiegos czasu mam zamiar zadzwonic ale hmm o czym by tu pogadac, jak pisze to... nie mam jakis oporow ale wiecie jakie sa rozmowy. I nie jest to jakas glupia historijka tylko zyciowe zycie :D Acha jeszcze wyjasnienie co do tej blizszej przyjaciolki :) prawda jest taka ze ja moge jej powiedziec wszystko i ona mi tez i nie tylko moze ale mowi :) Pozatym jest miedzy nami tylko jedna roznica wiek !! ona ma 24 lata ja 18 :/ jednak nie ma to dla niej ani dla mnie wiekszego znaczenia.

Czy teraz ktos kur.. moze mi cos zaproponowac ?

29.10.2004
23:02
smile
[56]

Coy2K [ Veteran ]

hehehe no tak...to ostatnie zdanie z wiekiem "troszke" mnie zaskoczyło :) co Ci doradzić, nie wiem i Ci nie doradze ale z tą 18stką i odwożeniem jej o 3-4 to raczej nie problem skoro jest myślę samodzielną kobietą i dałaby sobie rade, poza tym to nie jakaś głupiutka 16stka ktora razem z Tobą się spije i bedzie potulna jak baranek :) tu sie nie martw bo raczej na tej osiemnastce ona bedzie się Tobą opiekowac :)

29.10.2004
23:06
smile
[57]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Hehe Coy zrozum ze to jest zachowanie nie na miejscu kiedy zapraszasz dziewczyne i po imprezie niech sie sama martwi o siebie :D a druga sprawa to wtedy bede ograniczal picie do minimum :) a trzecia sprawa to zaprosilem ja poniewaz chcialbym ja blizej poznac i hehe ostatnia sprawa po ostatniej 18-ce msualem tanczyc z pluszowa malpa bo wszytkie panny powymiekaly ostatnia walczaca byla zona brata solenizantki, wiec mialbym przynajmniej partnerke az do bialego rana :)

29.10.2004
23:10
smile
[58]

Marksman [ Promyk ]

bartushan - idź na żywca... temat się zawsze znajdzie... ja tak zawsze miełem...

29.10.2004
23:29
smile
[59]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

bartushan ---> o czym tu pogadać... :) To jest problem chyba 99% facetów, kiedy mają się umówić na randkę, spotkać z mało znaną im dziewczyną :)

Po pierwsze:
Widzisz, zaprosiłeś ją na impreze. No to dzwoniąc do niej opowiedz jej do kogo idziecie, opowiedz jej o twoich znajomych... nie wiem... pogadaj, pożartuj, zaproponuj żeby się wcześniej spotkać i choć trochę poznać. Nie ma tematów, które są "standardowe" w rozmowie z dziewczyną. Trzeba wyczuwać o czym ona by chciała pogadać z kontekstu obecnej rozmowy. Jak właśnie podłapiesz to "czucie" to konwersacja dalej sama pójdzie, zobaczysz! :)

Po drugie:
Dlaczego to ty niby musisz sie dwoic i troić zeby wszystko było jak najlepiej? Może postaraj się żeby ta dziewczyna sama coś wymyśliła, jakis temat na rozmowę. Wkoncu to nie tylko od faceta zależy czy się wszystko uda. Ale skoro ona ma 24 lata, to zapewne zobaczysz, że to ona się wszystkim zajmie, a ty bedziesz tylko podziwiał jej kreatywność :)

_____________________________

S1kor ---> Welcome BACK!!! :] (we wstepniaku zrobiłeś błąd w swojej sygnaturce. Napisałeś "®" a w twojej xywie jest "©" na koncu w ogłoszeniach parafialnych :])

ALL ---> osoba zakładająca następną część, proszona jest o umieszczenie Nyhosa i bartushana w INTRO - historyjce!!! :
)

29.10.2004
23:29
[60]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Marksman hehe normalnie bym tak zrobil ale teraz sytuacja wymaga suptelnosci i wyczucia :)

29.10.2004
23:33
smile
[61]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

KaM1kAzE® hehe na to nie wpadlem :) dzieki :D moze jakos to bedzie hehe

30.10.2004
00:10
smile
[62]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Coy ---> możesz odezwać się do mnie na GG? mam małe pytanko, które mi żyć nomanie nie daje :)
Dziex

bartushan ---> .......eeeeee.... :?

....cholera bez kitu zapomniałem co miałem ci napisać :)) lol :) jak se przypomne to napisze :)

30.10.2004
00:13
smile
[63]

Qba19 [ Junior WRC ]

Heh...poczytalem...ciekawe rzeczy :)
ale nic nie pisze spac ide.

A tobie Bartuś powodzenia życze.

30.10.2004
00:49
smile
[64]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Czas sie polozyc :) zegnam Alles Klar :D cokolwiek to znaczy :] hle hle

30.10.2004
03:27
smile
[65]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Hmmm... wszyscy śpią, mimo że jest piątkowa noc... eee takie z was twardziele? :)

Jak widać tylko jeden sie ostał! Herr Von Kamikaze :)

30.10.2004
03:32
[66]

SULIK [ olewam zasady ]


jaaaaaaasne

30.10.2004
03:48
smile
[67]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

hehe Suliku, wiedziałem ze sie odezwiesz :) Sprawdzałem tylko czy jeszcze potrafie prowokować tak jak kiedyś :)

...aha, jestem trzeźwy. :]

30.10.2004
03:52
smile
[68]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

[edit]

Sulik jak zrobiłeś w swoim info: Komunikator: Padu-Padu ??? :)

30.10.2004
04:00
[69]

SULIK [ olewam zasady ]

bo ja hacker jestem :>
a tak serio to info only prv :)

30.10.2004
04:01
smile
[70]

Vania [ VL ][ Engineer ]

Kamikaze - to patrz na ten numer GG :D

30.10.2004
04:03
[71]

Natasha256 [ Chor��y ]

Znaczy sie na ten - pomylilem loginy :]

30.10.2004
04:17
smile
[72]

KaM1kAzE™ [ Centurion ]

Loginy pomyliłeś mówisz? :]


OOPS! JA też! :]

30.10.2004
11:43
smile
[73]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Dobrydzień :)

Czyżby wszyscy jeszcze spali??? :]

WSTAWAĆ LENIE!!!!! :)

30.10.2004
11:45
smile
[74]

Qba19 [ Junior WRC ]

Dobry ! :)
Już się wyspałeś? :>

30.10.2004
11:53
smile
[75]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

A jak! :) Rześki jak skowronek o północy, tudzież sowa w południe.......

...Starzy mnie podnieśli... :/ Grrrr... Raaany jedyny dzień w którym sie moge wyspać, a tu pobódka o 8:00 bo trza sprztać/gotować/prasować/i ch*** wie co jeszcze....bo jest sobota a w domu jest syf!

No kurna no! Mi tam dobrze w moin syfie! Póki mam miejsce na ruszanie myszką na biurku - dla ,mnie jest porządek! :[

Grrrr... co za świat... co za ludzie...

30.10.2004
11:57
smile
[76]

Qba19 [ Junior WRC ]

U mnie sytuacja podoba :)
Z tym że mama wyszła na zakupy o jakiejś 9 i do tego czasu nie wróciła więc narazie nie sprzątam :)
Złorzyłem sobie łóżko i starłem kurze z biurka. heh no nic to i tak trzeba bedzie zrobic to co do mnie nalezy.

30.10.2004
12:00
[77]

dHq [ Konsul ]

God damn it !!

Kac totalny i to zarowno doslowny jak i moralny ... nienawidze imprez studenckich :P

30.10.2004
13:45
smile
[78]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

taaaaak :) ja też nienawidze studenckich imprez :) są be! i tyle sie na nich pije! fuuuj! :]

30.10.2004
13:50
[79]

SULIK [ olewam zasady ]


a ja u siebie nie sprzatalem chyba od wiosny :)
i zyje jakos :]

30.10.2004
16:34
smile
[80]

S1KoR© [ alkoholik ]

KaM1kAzE® ------------> taaa masz racje, imprezy wogole sa do bani..niewiem po co wogole imprezowac, przeciez lepiej siedziec spokojnie w domu, uczyc sie stroniac od alkoholu...imprezy sa bez sensu...ehh chyba sam niewierze co mowie :P

30.10.2004
17:13
smile
[81]

Qba19 [ Junior WRC ]

Wogóle wszystko jest do dupy. Nie ma sensu ani w domu siedzieć ani imprezować ;)

30.10.2004
17:18
smile
[82]

S1KoR© [ alkoholik ]

aledzis to wogole okropna zwała jest ...na zewnatrz okropna jesien, wszystko szare, nawet z chaty sie nie chce wychodzic :/ chcialbym ale mi sie dupy nie chce ruszac ..jeden z gorszych dni..juz wole bardziej zime :] macie jakies pomysly na dzis ??oprocz siedzenia na gol-u ??

30.10.2004
17:21
smile
[83]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

S1KoR© --------->hmm, skoro nie chce Ci sie wychodzic to zapros znajomych do siebie :))
Mi sie moze uda wyrwac na jakas sesyjke

30.10.2004
17:24
smile
[84]

Qba19 [ Junior WRC ]

Heh ja tam nie wiem. Do rodzinki jade :> po grobach pochodze. miło spędze czas.

30.10.2004
17:26
smile
[85]

S1KoR© [ alkoholik ]

Xaar ---> hmm...jest to jakas alternatywa na dzis...ale..jeszcze dwie siostry w domu i to troche przekreca wszystko...a jedna na studiach jest i sie uczy i ciezko mi ja dzis wywalic :/ a chetnie bym zrobil takie home party :] chyba pozostaje isc poprostu na piwo :P

30.10.2004
17:31
smile
[86]

Weakando [ Senator ]

Ja ide do stodoły na jakąś "impreze"... gdyby nie to, że dostałem darmowe wejściówki to bym tam nie poszedł :)

30.10.2004
17:32
[87]

Coolabor [ Poseł ]

jak nie masz co robic to poczytaj jakas ksiazke :P

30.10.2004
17:36
smile
[88]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

O co sie rozbiega panowie ? :)

30.10.2004
17:40
smile
[89]

Coolabor [ Poseł ]

Sikora narzeka, ze nie ma co robic. A przeciez jest tak cieplo

A zawsze sie mozna powiesic...

30.10.2004
17:50
smile
[90]

S1KoR© [ alkoholik ]

Arcy Hp ---> a chocby o to ze lipa dzien, lipa pogoda, lipa z czym kolwiek...nie ma z kim, nie ma gdzie bo sie dupy nie chce ruszyc (mnie ) i jakos tak wogole lipa :(

Coolabor ----> ksiazke mowisz?heh no thanks...wole piwo :P
Sikora narzeka, ze nie ma co robic. A przeciez jest tak cieplo

A zawsze sie mozna powiesic...

heheh lol...optymistyczna wypowiedz...po ty to chyba naprawde pozostalo sie powiesic :D

30.10.2004
17:55
smile
[91]

Weakando [ Senator ]

S1KoR© ---> Zorganizuj Gay Party :)

30.10.2004
17:58
smile
[92]

S1KoR© [ alkoholik ]

Weakando ----> <lol2> ROTL LOL OMG to zes mnie teraz polozyl hehehe nie ma to jak gej party !!!!! tylko odpowiedni strój, pare lancuszkow i czapka - policjantka i jazda chlopaki <lol> niezly pomysl ...ale moze jutro heh

30.10.2004
18:10
smile
[93]

Coolabor [ Poseł ]

a ciekawe jak to jest na takim party... :P

30.10.2004
18:13
[94]

Marksman [ Promyk ]

Coolabor - ja na przykład wolałbym nie wiedzieć i mnie to nie ciekawi...

30.10.2004
18:14
smile
[95]

S1KoR© [ alkoholik ]

heh, nie chciej wiedziec...acz. bylem nie raz (ale w klubie) i bylo ..fajnie juz o tym pisalem kiedys i nie wracajmy do tego bo znow wyjdzie ze jestem innej orientacji :P...wole sie nie zaglebiac w te tematy i zdecydowanie wole imprezy w towarzystwie kobiet :] ale ze dzis jest lipa to musze sie podołowac :(:(:(

30.10.2004
18:16
smile
[96]

Coolabor [ Poseł ]

a ja wole wiedziec jak najwiecej :P

30.10.2004
18:21
smile
[97]

S1KoR© [ alkoholik ]

juz samo wejscie do lazienki na owej wspomnianej przeze mnie imprezie mnie troche cofnelo...wchodze i patrze dwuch kolesi i jeden do drugiego
-oh my god...you're so sweet, i wann'a fuck you right now
-ok let's do it
i zaczyna sie...po czym odlalem sie na zewnatrz. wchodze do srodka i na kanapach kolesie sie liżą co chwile ale ogolnie luz..ja bylem ze znajomymi wiec tylko muzyka nas intersowala i bylo git...ale dlugo tam nie pociagnelismy(bez skojarzen, chodzi o czas pobytu hehe)

30.10.2004
18:23
smile
[98]

Coolabor [ Poseł ]

a gdzi eto bylo, ze po angielsku mowili? :D

30.10.2004
18:32
smile
[99]

S1KoR© [ alkoholik ]

to akurat w sopocie bylo ale ten klub jest znany z obcokrajowcow (bo to typowo studencki klub) i witali tam wlosi, anglicy, szwedzi i tym podobni :] ale impreza sama w sobie dobra (gdyby nie patrzec na towarzystwo) :]

30.10.2004
19:01
smile
[100]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

kuurna... nomanie popieram Sikora ---> nie ma co robić. Ale jestem po sesyjce w NFSU 2 i jestem az zarumieniony z wrażenia :)

Nie wiem, może uda sie kumpli wyciągnąć na Bro.

S1kor ---> Idziesz na Bronxa, a potem na bilardzik do No 1?

30.10.2004
19:09
[101]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Witojcie :) Kamikadze ja Ci dam zaraz bronxa :D nie wolno :) bede musial zadzwonic do Twojej mamy :D

30.10.2004
19:13
smile
[102]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

A dzwoń! :) dać ci jej number?

(070) 05 70 33

Dzwoń i zwierz się jej ze wszystkiego! Powiedz że jej syn chodzi na piwo z kolegami! :)

...Bede nomanie miał szlaban do konca życia na wychodzenie z domu! :)

30.10.2004
19:19
smile
[103]

S1KoR© [ alkoholik ]

wrecz przeciwnie..mama Ci pogratuluje ze prowadzisz zacne zycie :D a na bronxa spoko...wiesz ze ja zawsze chetny :P

30.10.2004
22:30
[104]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Ja dzisiaj moglem jechac na dyskoteke but :/ jakos nie mialem ochoty zal mi kasy :)

30.10.2004
23:12
smile
[105]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

Macie racje coś nudno dzisiaj :/ Ja postanowiłem uczęszczać na siłownie 2/3 razy w tygodniu :] A po siłce na basenik :) Tylko jeszcze musze znaleźć czas na to :(

30.10.2004
23:41
[106]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Moj brat chodzi 4 razy w tygodniu na silke :) lat 15 podnosi 70 kg narazie a znowu koledzy w moim wieku :) jeden wicemistrz polski w karate tez chodzi na silownie lat 18 :) podnosi 110kg a najsilniejszy tez 18 latek ma rekord 170 kg :D niezle :) ja sie mecze z 40 hehe

30.10.2004
23:57
smile
[107]

Coy2K [ Veteran ]

eee w pizdu...tak sie ladnie zapowiadal weekend a tu mi "kolezanka" sie przypomniala, humor mi zepsula i w ogole. Kolezanka celowo w cudzyslowiu

31.10.2004
00:58
smile
[108]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Na pocieszenie COY, bedziesz spał dzisiaj o godzine dłuzej :)

...A nie... sory, przecież ty nie sypiasz z tego co zauważyłem :]

31.10.2004
01:07
smile
[109]

Coy2K [ Veteran ]

sypiam wtedy gdy wszyscy sie juz budzą :-) a pocieszenie to marne :P
no ale dzieki za troske :)

31.10.2004
01:11
[110]

SULIK [ olewam zasady ]

Coy - mam ja poszlachtowac ?? :>

a co do spania to mam tak jak ty :]

a dokladniej to ja sie klade kiedy inni wstawaja :]

31.10.2004
01:19
smile
[111]

Coy2K [ Veteran ]

heheh Suliku moze sie Freddiego boimy ? ;-)

31.10.2004
01:37
smile
[112]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Sulik, Coy ---> nie jesteście sami :] Greetz :)

31.10.2004
01:43
[113]

SULIK [ olewam zasady ]

Coy - ale Freddy atakuje podczas snu a nie podczas nocy :)

predzej boje suie stukostrachow i mroku :P :P

31.10.2004
02:12
[114]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Panowie, jak pocieszyć dziewczynę, której wcale nie mamy ochoty pocieszać? :)

31.10.2004
02:24
[115]

SULIK [ olewam zasady ]

Cainoor - zastrzelic ja :)*

*post sponsoired by zbyt duza ilosc pyfka w nocy :)

a tak serio - jak nie mas zochoty to nie pieszaj :)
kurde widze,z e cos ostatnio amsz sporo rozkmin moralnych

31.10.2004
02:47
[116]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Cainoor ---> hmmm... nie wiem, możej est późno i muj musk siem wylonczył, ale jak nie chcesz pocieszać zdiewczyny...






...To jej po prostu nie pocieszaj!

o_O

dobrze zrozumiałem?, czy twoje zdanie ma jakiś głębszy sens moralny, jest elipsą, której drugiego znaczenia nie sposób mi rozszyfrować?

...Albo też brak snu mi doskwiera....

:]

31.10.2004
12:58
smile
[117]

S1KoR© [ alkoholik ]

A jednak jakos wczorajsze zle nastawienie zostalo przelamane wyjsciem na bro z kamykiem :] tego mi bylo trzeba ...a dzis...halołin :D co prawda nie robia mnie juz takie imprezy ale czego to sie nie robi dla poznania nowych (ludzi) :] chociaz dzis tez jest jakis zamulony, szary dzien, jednak dzis optymizm u mnie wiekrzy...

31.10.2004
13:01
smile
[118]

S1KoR© [ alkoholik ]

Cainoor----> to tak jak bys zadal pytanie czy pingwiny umieja latac..jedni Ci powiedza ze tak, a inni ze nie umieja...tak jest z tym pytaniem. Jesli jak mowisz nie chcesz jej pocieszac, to poprostu tego nie rob (bo pewnie masz jakies powody) a jesli chcesz, i uwazasz ze poczuwasz sie do odpowiedzialnosci za pocieszanie jej to zrob jak uwazasz, ale pocieszajac zachowja dystans taki zeby to nie wygladalo na specjalna troske (bo przeciez nie chcesz jej pocieszac:P). jednym slowem nie chcesz to poprostu nie pocieszaj :]

31.10.2004
14:14
smile
[119]

-=chudy=- [ ]

Ja żyje! Znowu! Mam już dość rozterek z moim kompem... Drugi format w ciągu miesiąca, a po drodze wycięcie wyrostka :) czad ne chopaky? :) Jaki temat ostatnio smażycie? Muszę się na nowo rozkręcić :P

31.10.2004
14:27
smile
[120]

S1KoR© [ alkoholik ]

witaj chudy :] ja tez mialem niedawno klopoty z kompem - nagle niewiadomo z kąd niewiadomo jak wcielo mi wszystkie dane...ale bylo minelo i jestem tez od niedawna z powrotem...a na patelni hmm narazie wsumie cisza ponikad, chyba znow urlop wszyscy wzieli :]

31.10.2004
14:33
smile
[121]

Mr.Paul [ I love Driv3r & Gta Sa ]

Witajcie czy jeszcze ktoś pamięta mój problem z dziewczyną jeźdzącą ze mną autobusem ?? :)) A więc sprawy troszke się ruszyły bo ostatnio wyszedłem z nią razem na jej przystanku i postanowiłem zagadać zdecydowanie zaproponowałem spotkanie się w parku :) iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii powiedziałaaaaaaaaaa, że z miła chęcią !! i teraz jest problem o czym ja mam z nią we wtorek gadać :(((((((((( pomózcie

31.10.2004
14:49
smile
[122]

S1KoR© [ alkoholik ]

gratulacje :] czyli wszystko jest na dobrej drodze...a teraz w odpowiedzi na Twoje pytanie przeczytaj sobie post KaM1kAzE 29.10.2004 | 23:29
KaM1kAzE®
bo tam napisal wlasnie o takim sposobie...i generalnie jest tak ze to odwieczny problem o czym zagadac...i nie ma zlotego srodka jako tako bo kazdy indywidualnie powinien rozpoznac o czym z nia moze pogadac w danej sytuacji a o czym nie ...moim zdaniem pieprzenie o pogodzie czy innych pierdolach to zbedne i uwazam ze nie da sie komus doradzic o czym masz z nia rozmawiac, bo mysielibysmy ją poznac wpierw zeby potem stwierdzic...

31.10.2004
14:52
smile
[123]

S1KoR© [ alkoholik ]

[edit]
bo jak bym Ci napisal o czym ja bym pogadal i jakie tematy bym poruszal (u mnie zawsze sa skuteczne :P) to moglo jej akurat sie nie spodobac bo jest inna od reszty dziewczyn ...sproboj wywolac w niej jakis temat ktory ja naprawde zainteresuje i Ciebie rowniez...
[/edit]

31.10.2004
16:39
smile
[124]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Dodam tylko że jak ju.ż bez kitu nic nie możesz wymyślić, to spytaj się jej co robi, gdzie się uczy, jakie jest jej hobby itp itd. Potem opowiedz jej coś o sobie (wkoncu musicie się poznać nie? :]) Słuchaj i komentuj jeżeli masz coś ciekawego do skomentowania, a zobaczysz ze rozmowa dalej się sama potoczy :)

31.10.2004
16:43
smile
[125]

Coy2K [ Veteran ]

zapytaj o rodzenstwo, czy ma zwierzaki w domu, co robi w wolnych chwilach itp :)
jak o nieznajomą dziewczyne chodzi to tematow jest multum, pytaj to co CHCESZ o niej wiedziec, bo napewno chcesz czegos sie o niej dowiedziec, a nie dobierac sie do majtek :)

31.10.2004
16:46
smile
[126]

S1KoR© [ alkoholik ]

heh coy dopbierac sie do majtek to moze potem ... jak juz sie troche poznaja :P

31.10.2004
16:47
smile
[127]

S1KoR© [ alkoholik ]

predzej czy pozniej i tak sie dobierze :D ja mykam sie uczyc tym czasem a wieczorkiem na bro :] cya soon

31.10.2004
17:18
smile
[128]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

cholera czas znow przestac pic alko :/. Praca fizyczna + alko w duzych ilosciach + najmniejsze wkurwienie mnie = agresywnosc 10 (w skali 0-10). Agresywnosc 10 = zaglada i zniszczenie. Czas wyloozowac bo niedlugo nie bedzie chcial nikt mnie nigdzie zaprosic :|

31.10.2004
17:37
smile
[129]

S1KoR© [ alkoholik ]

a i z karczmy wyrzuca za zle zachowanie i nadmierna agresje :P:P
a tak ps. czemu taki wqr...niepocieszony jestes ?

31.10.2004
17:59
smile
[130]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

sikor --> bo co raz bardziej zaczynam dostrzegac jak alkohol mnie (i moje otoczenie) niszczy. Skoro moj przyjaciel (ktorego znam od 17 lat, z ktorym nie raz robilem wiele rzeczy, wypilem nie jedna woode, wino, piwo, rozegralem setki meczy itp. itd.) mowi: "A po tym co robiłeś to nie wiem czy mój numer domu Ci bym dał"

Wiesz co jest najgorsze? Ze mam ochote sie nawalic. I wlasnie ta mysl sprawia, ze tego nie zrobie przez bardzo dlugi czas.

31.10.2004
18:07
smile
[131]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Mad nawal sie po to zeby zapomniec ze chciales sie nawalic :D

31.10.2004
18:08
[132]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

MAd_Angel ---> nie popadaj w skrajności. Alkohol niszczy, ale tylko jak nie masz nad nim władzy, tylko on ma ją nad tobą. Więc pokaż ze potrafisz sie opanować. Ja tak zrobiłem, a też ostatnio dzielił mnie chyba krok od alkoholizmu... o_O

...i nie żałuje :)

31.10.2004
18:10
smile
[133]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

bartushan ---> Żyje by pić, pije by paść, padam by wstać, wstaje by pić, pije by żyć, żyje by pić....


koło sie zamyka. Słuchaj, to naprawde jest poważny problem, nie należy sobie z niego żartować...

31.10.2004
18:11
[134]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Acha i bierzecie przyklad ze mnie nie pilem juz tydzien :D

31.10.2004
18:14
[135]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

No trudno z alkoholem jest jak z papierosami ja osobiscie nie czuje potzreby picia mimo tego ze czesto pije jednak w alkoholizm latwo jest popajsc to wszystko zwiazane jest wlasnie z problemami w szkole w domu w gronie znajomych, jedyna rada na alkoholizm to zwalczyc chec do niego wn jaki sposob ? tego nikt nie wie

31.10.2004
18:17
[136]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

taaa tylko, ze ja nie miewam juz kaca. Po prostu wstawalem rano pozniej do pracy/szkoly i chlanie. W duzych ilosciach. Jesli juz mialem zgon to tylko na chwile (30 min max) i chlalem dalej (sic!). Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak czasem mala iskra potrafila we mnie wyzwolic mega agresje. Koniec z wooda. Piwo w odpowiednich ilosciach (max 6) tylko na waznych imprezach. Wino tez odpada.

bartushan - ja wczesniej potrafilem nie pic i miesiac (i to po sesji porawkowej gdy wszystko pozaliczalem)

31.10.2004
18:20
[137]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Mad a co dokladnie wzbudza w Tobie agresje podczas konsumpcji alkoholu, bo mi tez sie czasem zdarzylo ale ja wiem co dokladnie budzi u mnie to uczucie. Musisz sobie odpowiedziec na to pytanie i unikac tego podczas pisie. Mnie wkurwia taki grubas z mojego miasta jak go widze odrazu staje sie agresywny i lece zeby mu napierdolical ale zawsze mnie powstrzymuja co powoduje ze moja agresja narasta i przenosi sie na inne osoby.

31.10.2004
18:24
smile
[138]

Coy2K [ Veteran ]

bierzcie przyklad ze mnie, nie piłem od czerwca ( i to były tylko piwa :) :)

31.10.2004
18:28
smile
[139]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Uwaga ABSTYNENT ALARM ALARM kod czerwony

31.10.2004
18:29
[140]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

mnie wkurwia egoizm, glupota i pewne typy zachowan u ludzi. Ostatnio tez to, ze nie moge znalezc osoby przy ktorej jestem spokpojny i nic nie jest w stanie wyprowadzic mnie z rownowagi (byla kiedys taka osoba, ale juz dla mnie umarla)

31.10.2004
18:31
[141]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

bartushan --> bo Coy to "paker" i alkohol zle wplywa na trening :). W sumie to troche zazdroszcze mu tej silnej woli :)

31.10.2004
18:32
smile
[142]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Mad_Angel ---> hmmm... czyli po prostu Ci dziewczyny brakuje! :) (ale takiej na dłużej, nie na jedną noc)


...czyżbym się mylił? :)

31.10.2004
18:32
[143]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Mad w takim razie potrzeba Ci kobiety ulozonej spokojnej nie pijacej ktora by Cie wyprostowala. Co do agresora to walcz ile sil a moze wkoncu sam ustanie.

31.10.2004
18:34
smile
[144]

Coolabor [ Poseł ]

Wy to sie macie z tym alkoholem...
Zawsze smieszyly mnie opowiadania znajomych ile to oni ostatnio wypili i jakie mieli potem "przygody". Matko, jakie to zalosne. Jesli myslicie, ze tym mozna jakiejs dziewczynie zaimponowac, to sie mylicie. Wiekszosci opadaja rece na takie teksty.

I mi tez...

31.10.2004
18:36
smile
[145]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

Kamikaze, bartushan --> no przeciez oczywiste. Te na jedna (czasem wiecej :]) noc niczego dobrego w moim zyciu nie wprowadzaja procz chwilowego relaksu. To na dluzsza meterobi sie nudne.
Jesli chodzi o agresje to mowiono na mnie el Furiato do zeszlego roku. Teraz pewnie znow zaczna mowic ;/

31.10.2004
18:39
smile
[146]

Coy2K [ Veteran ]

Mad >>> wiesz...alk fajna sprawa ale skutki uboczne jakos mi nie odpowiadają ( pisząc alk mam na mysli piwo, bo wodki, od dluzszego czasu nie pije...czyt. od lutego :)

31.10.2004
18:40
[147]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Coolabor co ty wogole piszesz ? nie jestes w temacie to nie komentuj. nikt sie tu niczym nie chwali jak masz jakies dziwne kompleksy to zachowaj je dla siebie i dla znajomych.
Mad to zostala ostatnia deska ratumku przywiazac Cie do kaloryfera.

31.10.2004
18:40
[148]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

Coolabor -- jesli chodzi o imponowanie dziewczynom przez jak najwieksza ilosc pica alko to nigdy tego nie robilem. Pilem nie dla dziewczyn i nie po to, zeby im o tym mowic.
Jesli zas chodzi o opowiadanie historii i przygod po alko to w gronie meskim/chlopiecym zawsze to wystepowalo i tak juz bedzie.

31.10.2004
18:43
[149]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Acha jeszcze jedno alkohol jest dla ludzi tak samo jak inne uzywki wychodze z zalozenia ze zycie jest za krotkie zeby odbierac sobie przyjemnosci. Moze nie wszyscy tak mysla ale jest w tym troche prawdy.

31.10.2004
18:44
[150]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

Coy -- to w dzisiejszych czasach i w naszym kraju dosc dlugo.

jesli zas chodzi o chwalenie sie piciem i opowiadanie co sie potem robilo to dziewczyny tez sa w tym niezle. Ich akcje po alkoholu sa dopiero mocarne (i nie mowie o tym jak ktos je spije i zaczynaja hmmm no wiecie. tylko o tym jak pija same w swoim gronie i potem szaleja na miescie/po lasach/na plazy/w lokalach itp)

31.10.2004
18:47
[151]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

bartushan -- tak tak. "Alkohol jest dla ludzi" i "pic to trzeba umic" to znane mi stwierdzenia. Mi sie wydawalo ze potrafie juz pic. Nic bardziej mylnego. Alkohol predzej czy pozniej popsuje jakas impreze. Wypije sie o 1 piwo/drinka za duzo i (majac slabszy dzien) zaczyna sie hmm nieodpowiednie zachowanie.

31.10.2004
18:48
smile
[152]

Coolabor [ Poseł ]

Bartushan - jasne, nie jestem w temacie, bo niby wczesniejszych postow nie moge przeczytac, co? A teksty takiego typu zawsze byly idiotyczne. I smieszy mnie to jak jeden kretyn opowiada drugiemu idiocie ile to on wczoraj wypil. A wypowiedzi w tym tonie nie raz juz padly w tym watku. Nie to, ze oskarazm kogokolwiek, ale dla mnie to nie ma sie tu czym przechwalac. No i ciekawe jest to, ze nazywasz to jakims kompleksem. Heh - to ja lubie takie kompleksy, dla mnie to czysta glupota i mozecie na mnie bluzgac, nie rusza mnie to. Jakie to zalosne, nie ma co robic - ide sie nachlac

DNO

31.10.2004
18:50
smile
[153]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

Coolabor -- nikt nie zamierza nikogo bluzgac. Dzis jestesmy trzezwi ;]. Nie napinaj sie tak. Jak juz mowilem/pisalem w gronie meskim zawsze temat ile sie wypilo/gdzie/z kim byl na czasie :)

31.10.2004
18:52
[154]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Coolabor to moze pochwalisz sie co ty robisz w wolnych chwilach? i chcesz odpoczac od codziennosci, z przyjemnoscia poczytam

31.10.2004
18:58
[155]

Coolabor [ Poseł ]

Wlasnie! na tym polega cala sprawa> Mianowicie, dla wiekszosci z nas najlepszym sposobem jest zakup spirytu i wspolne uchlanie sie. No, wspaniale rozwiazanie jesli chodzi o zabicie wolnego czasu. Upicie sie. Jesli sa tacy dle ktorych wolny czas = picie, to gratuluje podejscia.

W sumie nikomu nie zazdroszcze, tylko dziwie sie, bo to denne...
A to, ze ten temat jest staly miedzy facetami, to wiem. I patrze ze zdziwieniem na takiego miśka, dla ktorego szczyt rozrywki to imprezy alkoholowe...

31.10.2004
19:01
[156]

Coolabor [ Poseł ]

rozumiem, pewnie, ze alkohol jest dla ludzi, ale jak uwalenie sie staje sie celem samym w sobie , to gratulacje!

o to mi chodzi

31.10.2004
19:01
[157]

Coy2K [ Veteran ]

sylwester, 18stka, ślub, studniówka.... mam wymieniać dalej ? :)
kumaci wiedzą co wspolnego mają ze sobą te imprezy, jak na nie idziesz to siłą rzeczy wszyscy wokol Ciebie i Ty razem z nimi....

31.10.2004
19:14
[158]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

Kupienie spirytusu/kilku piwekj/woody/wina etc jesli nie jest na celu tylko tym zeby sie urznac do nieprzytomnosci nie jest (az) takie zle. W koncu wtedy latwiej jest sie otworzyc na pewne sprawy. Tu nie chodzi, ze bez alkoholu czlowiek nie umie rozmawiac, tylko ze latwiej jest powiedziec cos czego nie powiedzialbys na trzezwo (nie mowi o jakis glupotach tylko o powaznych sprawach podczas spotkania ze znajomymi).
Nawalenie sie jako cel sam w sobie to byl jak bylem w LO i poczatek studiow.

Coy -- bardzo dobre przyklady :). (zwlaszcza wesele)

31.10.2004
19:20
[159]

Coolabor [ Poseł ]

Mad - i o to mi chodzi, dochodzimy do porozumienia widze
Czy jak ktos pil na weselu, to potem sie przechwala, ze wychylil powiedzmy 2 flaszki? raczej nie, tyle w tym temacie

31.10.2004
19:43
[160]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

jak to nie??? Juz jako dziecko pamietam jak bylo :). "Ale wujek x, ciocia y wypil/a wczoraj i jak sie schala. Pamietasz jak zasnal/el na stole?? No wypili tyle co ja a ja sie trzymalem itp. itd." Dodam, ze mam baaardzo liczna rodzine i sporo znajomych i bylem w sumie na 10 weselach co daje srednio prawie wesele na dwa lata, wiec troche wiem co i jak sie dzieje :).

31.10.2004
20:17
[161]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

hmmm... chciałem Coy i inni zauważyć, ze te przykłady to GŁÓWNE przykłady imprez, na których alkohol występuje. heh, Może inaczej: podajcie mi przykłady imprez na których alkohol NIE występuje w Polsce....

...są takie?


Oto jest wyzwanie!

31.10.2004
20:25
[162]

Marksman [ Promyk ]

Kamikaze - jakakolwiek impreza w klubie AA...

Pozatym... hmmm... hmmm... Pierwsza Komunia (przynajmniej tak twierdzą u mnie w domu)

31.10.2004
20:27
smile
[163]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

heh, nie mówie o AA bo to zupełnie inna sprawa. Oni organizują imprezy właśnie po to zeby nie pić :)
Odpada.

Komunia? - AAAAHAHAHAHAHA!! u mnie wujostwo trzeba było ze schodów sprowadzać :)))
(no ale ja nie piłem! :] )

31.10.2004
20:33
smile
[164]

Marksman [ Promyk ]

FAQ smakoszy złocistego trunku

OBJAW: Piwo wyjątkowo blade i bez smaku.
PRZYCZYNA: Szklanka jest pusta.
DZIAŁANIE: Poproś kogoś, żeby ci kupił następne.

OBJAW: Ściana na przeciwko pokryła się światełkami.
PRZYCZYNA: Leżysz na plecach.
DZIAŁANIE: Trzymaj się baru.

OBJAW: Usta pełne niedopałków
PRZYCZYNA: Przewróciłeś się na bar.
DZIAŁANIE: Patrz wyżej.

OBJAW: Piwo jest bez smaku, koszula z przodu mokra.
PRZYCZYNA: Usta zamknięte lub piwo skierowane do nieodpowiedniej części twarzy.
DZIAŁANIE: Wycofaj się do toalety i potrenuj przed lustrem.

OBJAW: Stopy zimne i mokre.
PRZYCZYNA: Szklanka trzymana pod nieodpowiednim kątem.
DZIAŁANIE: Obróć szklankę tak, aby otwór był skierowany ku sufitowi.

OBJAW: Stopy ciepłe i mokre.
PRZYCZYNA: Wadliwa kontrola przepływu.
DZIAŁANIE: Stań obok najbliższego psa i upomnij właściciela.

OBJAW: Podłoga rozmazana.
PRZYCZYNA: Patrzysz przez dno pustej szklanki
DZIAŁANIE: Poproś kogoś, żeby ci kupił następne piwo.

OBJAW: Podłoga się rusza.
PRZYCZYNA: Jesteś wynoszony.
DZIAŁANIE: Upewnij się, czy niosą cię do następnego baru.

OBJAW: Nagle zrobiło się ciemno.
PRZYCZYNA: Bar jest zamknięty.
DZIAŁANIE: Ustal z barmanem swój adres.

OBJAW: Taksówka pokrywa się kolorowymi wzorami.
PRZYCZYNA: Konsumpcja piwa przekroczyła dopuszczalny limit.
DZIAŁANIE: Zakryj usta.

31.10.2004
20:34
[165]

Marksman [ Promyk ]

Kamikaze - podobno u mnie nikt nic nie pił... tylko ksiądz w czasie mszy....

31.10.2004
20:56
smile
[166]

Dr Lewin [ Junior ]

Witajcie eksperci ! :)
Mam małe pytanko...
Ostatnio (miesiac temu) poznalem fajną dziwczyne...Fajnie nam sie gada,... nawet cisza jak idzemy na spacerze nie jest niezreczna,rozumiemy sie i nadajemy na podobnych falach...
Tylko jedynym niepokojącym mnie faktem jest to ze jest ona odemnie o 2 lata starsza... mianowicie ja mam 16 a ona 18.Oczarowała mnie swoją osobą, i w dalekich planach mam jakas nadzieje na "związek" ale powiedzcie mi czy to moze przetrwac...jak ona juz wyjdzie z LO i zacznie studia ?? Warto sie wogole angazowac ??

31.10.2004
21:00
[167]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

Witam ....:) Własnie wrócilem z Kraka i ejstem zmordowany itd..... :/

31.10.2004
21:03
[168]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

Dr Lewin ---> wiesz .... miałem podobny problem . Ja 16 lat ona napalona 18-latka . Wszystko sie po prostu roz****ło . Możliwe że sie Tobie poszczęści i akurat natrafiłeś na tą JEDYNĄ :) Miłośc nie wybiera podobno ;-) Zawsze warto spróbować choć nie wiem co będzie po LO.

31.10.2004
21:04
smile
[169]

Marksman [ Promyk ]

Dr Lewin - może przetrwać wiek to nie problem... - jak wyjdzie z LO i zacznie studia - są różne środki transportu... zresztą - kto powiedział że będzie studiowac daleko??

31.10.2004
21:08
[170]

Dr Lewin [ Junior ]

No nawet jesli by została to przeciez, czy w "nawale" nauki znalazlaby czas dla licalisty ?? studia,nowe grupy,nowi ludzie,nowe twarze, tego chyba najbardziej sie obawiam... :(

31.10.2004
21:16
smile
[171]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

Korzystaj póki ona ma czas, potem gdzieś 3 miechy przed maturą będzie miałą coraz mniej czasu , jeżeli naprawde będziecie coś do siebie czuć to nie ma chama aby to nie przetrwało (No chyba że wyjdzeie za granice gdzieś do Angli..:/)

31.10.2004
21:18
[172]

Marksman [ Promyk ]

Matura - czy będzie miałą czas - zależy od niej...
Studia - mam 2 kuzynki na studiach aktualnie, nie narzekają na brak czasu - więc wszystko (jeśli chodzi o czas) zależy od dziewczyny...

31.10.2004
21:22
smile
[173]

Dr Lewin [ Junior ]

Dobra ale co radzicie poczekac jeszcze i poznac ja dokladniej (zeby nie spalic)...
czy juz zaczac rozmawiac o związku... (ja chyba bym sie sklanial do pierwszego :/ )
A co wy radzicie ??

31.10.2004
21:28
[174]

Dr Lewin [ Junior ]

Z tego co wiem... to miała juz związek z młodszym od siebie który ją zranił i to bardzo...
obawiam sie troche reakcji na takie rozmowy... :(

31.10.2004
21:28
[175]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Dr Lewin ---> korzystaj człowieku! Bierz ją i nie patrz na wiek! Jezeli bedzie z tobą szcześliwa to zawsze i nieważne gdzie znajdzie dla ciebie czas. Miłośc to piękne uczucie, a ty jesteś o krok od niej i przejmujesz się tym co bedzie w przyszłości???? CARPE DIEM CHŁOPIE! Birez ją, bo kto inny ją weźmie! SERIO! :) Wiek nie gra roli, zaufaj mi (no gra, ale nie 2 latka różnicy! :]).

Tyle.

Ja bym sie nawet nie zastanawiał.

31.10.2004
22:03
[176]

Archpol [ Legionista ]

Potem możesz żałować jeśli nie skorzystasz z okazji...

31.10.2004
22:19
smile
[177]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

Co taka cisza? Kto dorzuci do ogniska ? :D A może jakiś antałek piwa? Kamikaze może skoczysz po coś "energetyzującego" ? :D

31.10.2004
23:27
smile
[178]

Coy2K [ Veteran ]

Arcy idz spac ;-)))

31.10.2004
23:36
smile
[179]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Arcy ---> może być bateria energizer? tudzież moge zakupić red-bull energy drink, albo powerade... a może .... eee nie.... przecież tu sami abstynenci (a myślałem o piwku, zimnym, złocistym w spoconej butelce...) :)

Dr.Lewin ---> zdecydowanie ta pierwsza opcja. Walenie prosto z mostu dziewczynie, którą się niewiele zna tylko sprawi ze ją spłoszysz i powie ci PAPA. (wiem z doświadczenia, tez kiedyś miałem 17 lat :])

Coy --> ty w sumie też byś się mógł przespać ;P

______________________

P.S

właśnie to wyciąłem z tego posta, było powyżej. ktoś mi powie skąd to sie tu wzięło???
javascript:checkValues();
Opublikuj

31.10.2004
23:38
smile
[180]

Coy2K [ Veteran ]

Kamikaze ja nie sypiam nie wiesz o tym ? :)
ps. to cos z posta znaczy ze jestes naznaczony i dostaniesz banana :-)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-31 23:39:09]

31.10.2004
23:40
[181]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Obecny :) widze ze dalej o alkoholu :) jest to temat uniwersalny chcialem nawiazac do wypowiedzi o chwaleniu sie ile to sie nie wypilo :) znam osoby ktore strasznie zazekaja sie ze to ile wypili nie ma znaczenia wazna jest dobra zabawa jednak to tylko slowa bo na drugi dzien lubia troszke zbajerowac :) Co do mnie to pije bo po alkoholu czuje sie pewniej i bardziej na luzie pomaga czsto zapomniec o glupich problemach, wlasciwie jedyny minus alkoholu to agresor nic wiecej, dodam jeszcze ze jednoczy on bardzo ludzi i mozna poznac wielu naprawde fajnyk kolegow/kolezanek to tyle :)

31.10.2004
23:40
[182]

Marksman [ Promyk ]

Kamikaze - musiałeś skopiować odnośnik z przycisku "Opublikuj"
Jak?? - to już tylko Ty możesz wiedzieć...

01.11.2004
00:07
smile
[183]

Coolabor [ Poseł ]

ARCY >>> Ty z ta Anglia tylko tak rzuciles, czy miales jakies powod? odpisz, bo to dla mnie bardzo wazne. Jakkolwiek to glupio brzmi, ale prosze odpowiedz... (!!!)

01.11.2004
00:31
smile
[184]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Ulalaaaa!! Coy widze że abonamencik sobie wykupiłeś :) nonono... możesz pokazać jak okienko edycji wygląda? :)

Wiem że nie sypiasz, dlatego mógłbyś się przespać :]

Marksman ---> właśnie sam chciałbym wiedziec jak. FireFox jest magiczny... czasami fajne rzeczy odwala :))

01.11.2004
01:27
smile
[185]

Coy2K [ Veteran ]

Kamikaze wykupilem smsem na tydzien, dostalem 9 goli co daje mi juz 29 goli a za 25 goli jest kolejny tydzien za darmo :)
tak wyglada edytowanie dla burżujów ;-)

01.11.2004
01:29
[186]

Marksman [ Promyk ]

oooo... zmieniło się od mojego ostatniego kożystania z tej usługi...

01.11.2004
01:36
smile
[187]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

heh a ja mam 10 goli.. jednorazowa premia za okres zarejestrowania :)
suuuper :) nomanie kozacze :)))

01.11.2004
01:41
smile
[188]

Coy2K [ Veteran ]

jednorazową premię dostałem 40 goli, z czego 25 poszło na tygodniowy abon w lutym 2004 :)
w lipcu br. dostalem 5 goli za aktywnosc na forum :-)

01.11.2004
01:41
[189]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Diametralnie zmienie temat ale mam pytanko :D ogladaliscie moze "Ong Bak" ?? jak nie to ogladnijcie koles wymiata :)

01.11.2004
01:47
smile
[190]

Coy2K [ Veteran ]

oglądaliście jakies 2 miechy temu or so :-)

01.11.2004
01:53
smile
[191]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Coy nie ekscytuj sie tak :P ja nie mialem czasu ogladac dlatego ogladalem ostatnio :) a w ostatnim czasie:

jezdzcow apokalipsy
80 dni do okola swiata
helboy michel vailiant
krucjata borna
white chics i to naprawde jest zajebista komedia polecam :D

i jeszcze jakies ale nie chce mi sie pisac:P

01.11.2004
01:58
smile
[192]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

bartushan ---> sory ze cie poprawiam, ale pisze sie krucjata Bourne'a a nie borna :))) a pozatym film Tożsamość Bourne'a.....






...jest ponoć dobry....





...Tylko ja tak nie uważam, bo czytałem książke i powiem wam że książka jest milion razy lepsza od filmu. Zapewne tak samo jest z krucjatą Bourne'a, dlatego najpierw przeczytam xiążke a dopiero później film. :)

A zaznaczam że książek w życiu (łącznie z lekturami) to ja przeczytałem ze 3, tudzież 4 :)

01.11.2004
02:00
[193]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Kamikadze ja wim jak to sie pisze ale po co mam dodawac literek :)?

01.11.2004
02:09
smile
[194]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

no ta... przecież klawisze klawiatury tylko pare milionów przyciśnięć mogą wytrzymać :)


A pozatym to jesteś LEŃ!! Nomanie leń no! :)

01.11.2004
02:12
smile
[195]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Hehe nie rozpisuj sie tak :P lepiej zaloz nowa czesc bo ta juz slabo smiga :P Ewentualnie Coy koneser filmowy nie zalozy :) Ja nie moge bo musialbym dopisac piekna historijke o mnie :D we wstepniaku :D Mianowicie do karczmy przybyl krol :D podwladni wiwatuja i stawiaja kolejke :D itd...

01.11.2004
02:21
smile
[196]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Idę śnić trzymajta się (pewnie o kobietach) :P

01.11.2004
02:35
smile
[197]

Coy2K [ Veteran ]

ostatnio jakie filmy oglądałem ?

white chicks
Kroniki Riddicka
Krucjata Bourne'a
Casshern
Dodgeball

"ostatnio" czyli w przeciągu 2 tygodni... polecam wszystkie (dodgeball w szczegolnosci :) procz Casshern :)

01.11.2004
03:08
smile
[198]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

==========================================================


END OF PART XV.
Zapraszamy do następnej części :)


==========================================================

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.