GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Przeszukujac strony p2p trafilem na.. [sen i jego brak]

29.10.2004
01:13
smile
[1]

ronn [ moralizator ]

Przeszukujac strony p2p trafilem na.. [sen i jego brak]

Najpierw ten opis :

Jest to pierwsza płyta (z 8) przy której jak się ją słucha można nie spać 3 doby (72H) nie odczuwająć zmęczenia. "Cud" ten wymyślił prof. Łozonow, badając oddziaływanie muzyki na organizm człowieka! Stwierdzając że przy tej muzyce nie odczuwa się zmęczenia postanowił zrobić składankę bardzo dobrze dobranych ze sobą utworów, żeby stworzyć całość. Wśród utworów znajdują się znane utwory Bacha, Vivaldiego, Mozarta...

Czy to ma w ogole sens? Czy mozliwe jest takie dzialanie w sensie innym niz placebo? Mi sie to wydaje nieprawdopodobne, tym bardziej, ze sa to utwory juz wczesniej skomponowane. Ostatnio pojawiaja sie, rozne cudowne piosenki odzialywujace podobno na mozgm wysylajac fale o dobranej czestotliwosci. Tutaj mamy tylko odpowiednia 'setliste', ktora do tego podobno bardzo wiele kosztuje (8tys). W taki razie, autor chyba sam nie podaje tytulow i kolejnosci, bo kazdy moglby sam sobie skombinowac taka skladanke :))

Ja stawiam na Placebo.

Z innych ciekawostestek, ostatnio slyszalem od lekarza (wlasciwie, postudenta :)) ze 11 dni bez snu, oznaczaja smierc. Nie wiem, czy to zostalo udokumentowane jakims przypadkiem, czy to tylko teoria. W sowietach kiedys tortura bylo powstrzymywanie ludzi od snu. Z tego co wiem, czasami do 5-6 dni bez zmruzenia oka. To jednak nie 11 dni.. Chociaz nawet po tych kilku dniach zachowanie takiej osoby musialo byc bardzo dziwne. Sam nie spalem kiedys okolo 50h i musze powiedziec, ze mialem przeslyszenia, dziwne przemyslenia. Chyba to efekt jakiegos pol-snu na jawie.

29.10.2004
01:39
[2]

Tsoushi [ Konsul ]

Dokladnie nie wiadomo po co zwierzeta spia. Odpoczynek (organizm mogl by przeciez odpoczywac podczas nieruszania) zostal zakwalifikowany jako jedna z mniej waznych funkcji snu. Naukowcy wydumali ze kazde stworzenie posiadajace mozg musi spac by mozg mogl poukladac i zapamietac informacje zebrane podczas dnia oraz przetestowac wszystkie narzady wewnetrzne dzieki snom - w snach sie boimy, podniecamy, smucimy, cieszymy. Wtedy organizm sprawdza i reguluje wytwarzanie chormonow. Dlatego ludzie malo sypiajacy sa najczesciej otyli, maja problemy z erekcja itd.

29.10.2004
01:45
smile
[3]

Lim [ Senator ]

Dlatego ludzie malo sypiajacy sa najczesciej otyli, maja problemy z erekcja itd.

Czy to naukowo stwierdzone ? I czy aby nie przez (ex) naukę radziecką ? Bo jestem zawalony nadmiarem różnych zajęć że nie dosypiam od tygodnia a mimo to mam ochotę na sex z żoną.
W myśl tej teorii to jestem jakiś...dziwny ;)

29.10.2004
02:48
[4]

Tsoushi [ Konsul ]

to ocena naukowcow. czytalem kiedyc w Medicusie (pismo lekarskie). ale wiemy ze naukowcy mowia swoje, a moze byc zupelnie inaczej. zreszta mowia o notorycznym (badania przeprowadzone na przestrzeni roku) niewysypianiu sie a nie o przejsciowych niedosypianiach.

29.10.2004
05:33
[5]

Jozzo [ Konsul ]

Mnie cos takiego nie jest potrzebne (patrz czas wyslania posta)

01.11.2004
18:08
smile
[6]

ronn [ moralizator ]

Maly 'up' po swietach.

01.11.2004
19:11
smile
[7]

mortan_battlehammer [ Legend ]

Ja nie wierze w takie cuda jak jakas muza ma pomoc czlowiekowi, wiec tez bym sie raczej przychylał do opocji placebo, a o tych 11 dniach bez snu to słyszalem tez kiedys, trzeba by przetestowac ;) jest jakis chetny ? :D

01.11.2004
19:32
[8]

Rellik [ Kuciland seeker ]

Temat Ciekawy... Zanim sie wypowiem- Co to jest to placebo ? :P

Wiem tyle ze muzyka faktycznie moze miec wplyw na nasz mózg.. No bo jakby nie miala zadnego wplywy to muzyka grozy do jakiejsc strasznej sceny w jakims horrorze nie spelniala by swojej roli prawda??

Wydaje mi sie ze to nie spanie przez 3 doby bez zmeczenia to jzu lekko przeciagniete.. No chyba ze to faktycznie jakis muzyczny narkotyk z seri "speed" :P

01.11.2004
19:43
[9]

ronn [ moralizator ]

Placebo to efekt psychiczny.

Np. Pijesz wode na bol glowy, myslac, ze to lek i jest mozliwe, ze glowa Cie przestanie bolec :)

01.11.2004
19:50
smile
[10]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

Z innych ciekawostestek, ostatnio slyszalem od lekarza (wlasciwie, postudenta :)) ze 11 dni bez snu, oznaczaja smierc.

mysle, ze po 5-8 bylbys tak zmeczony, ze nic nie powstrzymaloby cie przed zasnieciem. ciekawe jak to sprawdzili, ze 11 dni bez snu zabija?

a co to tematu watku: muzyka, ktora pozwala nie spac przez 72 godz. musi byc tylko bardzo glosna, gatunek - dowolny ;)

01.11.2004
19:54
smile
[11]

ronn [ moralizator ]

Ettamm ile razy juz zasnalem przy baaardzo glosnej muzyce. Wystarczy byc odpowiednio pijanym i niewyspanym i nawet start samolotu nie pozmoze :)

01.11.2004
20:01
smile
[12]

fifalk [ fifalkowiec ]

hmm.. prawde mowiac nigdy nie probowalem nie spac dlugo - czasami zdarzalo sie, ze spalem malo - jakies imprezy po sobie itp, ale zawsze cos tam spalem :-) ale skoro jest tak jak piszesz ronn, ze miales rozne fajne rzeczy po 50h, to musze sprobowac - po co palic marihuane - wystarczy nie spac, bedzie zdrowiej :-D

01.11.2004
20:11
smile
[13]

mortan_battlehammer [ Legend ]

kiedys zarwałem nocke bo robilem rysunek na kreske ( wtajemniczeni wiedzą co to :) i łacznie nie spalem z jakies 32 godziiny to juz przed snem miałem fajne jazdy :) a to tylko ponad jeden dzien był :)

01.11.2004
20:13
[14]

TeadyBeeR [ Legend ]

Mi sie wydaje, ze kiedys czytalem o ludziach, ktorzy chcieli przaeprowadzic wlasnie taki eksperyment (maks bez snu) i jednemu chyba niechcacy sie zmarlo po kilku dniach.

01.11.2004
20:22
smile
[15]

Testosteron^ [ Pretorianin ]

co do zasypiania przy glosnej muzyce kiedys zasnalem z walkmanem na uszach przyszli pozniej kumple i mi ustawili sluchawki na max

po pol minuty zaczalem latac z zamknietymi oczami po pokoju i cos krzyczalem obudzilem sie i nie nie wiedzialem co sie dzieje a oni umierali ze smiechu

to im nawipier...niczalem troche idiotom
pozniej malo pamietalem z tego wszystkeigo

01.11.2004
20:23
[16]

_MyszooR_ [ Ass Kicker ]

Ja raz nie spalem ponad 40 godzin , to czulem sie jak nafazie :D Ale pozniej 5 minut i juz spie :D

01.11.2004
20:24
[17]

Przewodnik Syriusza [ Magazyn Grafik ]

Ja najdłużej nie spałem ok. 50h i w przeciwieństwie do ronna nie miałem jakichś dziwnych zdarzeń. Poprostu mi się zamykały oczy co chwila i byłem powolny, słaby refleks...

01.11.2004
20:27
[18]

Kurdt [ Kocham Olkę ]

E... ja jak zasypiam puszczam sobie któraś z płyt Metalliki. Najczęściej Mastera, Blacka i Ride'a. Śpię jak złoto :) Nie wiem, czy muzyka moze do tego stopnia wpłynąć na organizm. Potrafi rozewselić, zdołować... ale żeby działać jak kawa?

TeadyBeer ----> "...i jednemu chyba niechcacy sie zmarlo po kilku dniach...: LOL :)

01.11.2004
20:32
smile
[19]

Fett [ Avatar ]

odkąd wylądowałem w szpitalu na wstrząs mózgu (ponad rok) cierpie na bezsennośc. Ale jakoś nie zauważyłem u siebie objawów śmierci ;) Zresztąoc prawda to prawda czasami zdarza mi sie przysnać :) najczesciej nad ranem jak trzeba wstawac :P

01.11.2004
20:42
smile
[20]

K@mil__ [ Konsul ]

Cotton, a co do tego ze 11 dni bez snu zabija - w np Iraku staosowano czasem torture, ze zamykano goscia w pokoju pod obserwacja, i jak probowal zasnac puszczano mu ogluszajaca muzyke. Moze w ten sposob sie ludzie dowiedzieli po ile dniach bez snu czlowiek umiera ? :)

A temat bardzo ciekawy.

TeadyBeer, nie pamietasz moze co sie konkretnie stalo ze ten gosc zmarl ?

02.11.2004
00:33
[21]

ronn [ moralizator ]

Tortury zwiazane ze snem jak pisalem wczesniej byly juz (m.in ZSRR) praktykowane. Kazano takim osobom stac, albo ciagle chodzic. Gdy siadaly byly natychmiast bite. Rozne byly tego cele. Jednym z nich bylo ponizenie a innym zmuszenie takich skolowanych ludzi do podpisania oswiadczen, dotyczacych tego, ze np. szpiegowaly na rzecz imperialistycznego zachodu.

Ja jestem nadal ciekawy sprawy tej muzyki. W googlach nie bylo za wiele na ten temat :(

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.