GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Alien 5 - G-O Resurrection - rozdział I

01.03.2002
09:53
[1]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

Alien 5 - G-O Resurrection - rozdział I

Skoro w jednym z wątków tak dobrze się zaczęło, to może to kontynuować ?
Zachęcam znanych skądinąd pisarzy nadwornych do kontynuacji - może wyjdzie coś bezsensownego i zabawnego :)

Rozpoczynam przeniesieniem początku z innego wątku :

amix [Pretorianin]

Roman, ktory niczego sie nie spodziewal, stracil glowe. Zdarzenie to, o tyle bylo zaskakujace dla jego kolegow z oddzialu, ze starcil ja doslownie. W mgnieniu oka obcy, ktory byl sprawca tego "brzydkiego" czynu, zniknal z pola widzenia w jednym z tysiecy tuneli okalajacych gniazdo "aliansow". Porucznik "tnijbylegdzie" wydal rozkaz:"Zamknac mordy, bez paniki, "rudy" i "smrod" na czajke, reszta do mnie". Mimo ze, generalnie, byl to oddzial zdyscyplinowany, to strata szescdziesieciu procent stanu w trzy godziny mogla pozbawic zimnej krwi wszystkich, nawet "zabcie". Porownanie to nie wystepuje tu bez powodu, o nie.
"Zabcia" byl podpora psychiczna oddzialu, koledzy podziwiali go poniewaz......

Hellmaker [MMVI Augurus] UIN: 59876208

.... rechotał radośnie i podskakiwał, gdy rozwalał następnego parszywego obcego. Oddział błyskawicznie sformował klasycznego "żółwia" - tzn. nakryli się wannami i popełzli w stronę najbliższej windy. Winda zgrzytnęła zgrzytliwie i głośnik wycharczał: "K***a, ja mam tylko 300 kilo udźwigu. Zdurnieliście całkowicie, żeby pchać się w wannach żeliwnych, wystarczyłyby wam blaszane."Smród" roztoczył woń jeszcze bardziej intensywną, gdzieś z tyłu paru obcych odpadło z sufitu z mokrym plaśnięciem, a ze ściany złuszczyła się farba i probowała jak najszybciej oddalić się od żródła tego zapachu. Podejrzliwie rozglądając się dookoła dzielna drużyna wylazła spod wanien i ...

następne fragmenty proszę :)

01.03.2002
10:04
[2]

FatBuster [ Centurion ]

... stala sie jasnosc.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.