GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Rower, czyli to co nas kręci! Część: 20.

23.10.2004
18:11
smile
[1]

EBek [ Konsul ]

Rower, czyli to co nas kręci! Część: 20.

Wstęp:
Słowem wstępu:
Witam w wątku poświęconym rowerom... Zapraszam do dyskusji... :)

Linki:
strona magazynu rowerowego - pełno recenzji, testów, opinii - https://www.bikeboard.wyd.pl/
internetowy sklep rowerowy - https://www.mkbike.com.pl/
internetowy sklep rowerowy - https://www.skleprowerowy.pl/
serwis rowerowy - https://rowery.jednoslad.pl/
serwis rowerowy - https://www.bikeworld.pl/
strona dystrybutora - https://www.velo.com.pl/
internetowy sklep rowerowy - https://www.cyklotur.com/
internetowy sklep rowerowy - https://www.matuszewski.biz.pl/
serwis rowerowy - https://www.wrower.pl/
strona sklepu rowerowego - https://www.armotbike.com.pl/

Poprzednia część:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=2681003&N=1

24.10.2004
00:56
[2]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

No dobrz dzisiaj piaste rozlozylem, kasete wyczyscilem, lancuch zdjalem i juz moczy sie w nafcie, jutro bede to skladal do kupy.

24.10.2004
19:19
smile
[3]

okix [ Ze Francesco ]

Bywa moze w tym watku ktos z Zabrza ?:D

24.10.2004
19:26
smile
[4]

okix [ Ze Francesco ]

lub okolic...:P

26.10.2004
20:40
[5]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Slyszal moze ktos o lancuchach ACA ?? Podobno robia lancuchy dla shimano??

30.10.2004
14:42
smile
[6]

EBek [ Konsul ]

EXCALIBUR(ak) -> Nie, nie słyszałem... :)

Kur**, kur** i jeszcze raz kur**! Rozwaliłem dwie dętki w ciągu jednej godziny... Nie mam już na czym jeździć a za oknem dwadzieścia stopni... Kur**! Jak jutro będzie taka pogoda jak dzisiaj to chyba pierdzielnę...

14.11.2004
13:57
smile
[7]

EBek [ Konsul ]

Co tutaj takie pustki? Na dworzu zimno więc i na rowerze za bardzo jeździć na można, a wy zamiast pisać tutaj posty robicie coś innego... :)

PS: Od 19 do 21 listopada jest w Łodzi Jam BMXowy we Flatlandzie. Wszystko przy hali Expo podczas Targów Aktywnego Wypoczynku. To tak gwoli informacji... :)

14.11.2004
13:59
smile
[8]

presi0 [ Pretorianin ]

A mój rower stoi a własciwie lezy w piwnicy bo jest niesprawny:) I jestem zadowolony:)

14.11.2004
14:05
smile
[9]

hola' [ koniczynka ]

ja tez mam niewielki problem z rwoerem....wydaje m isie ze mam za wielki lancuch bo jadac czasmami on po prostu zeslizguje sie z przerzutek ale nie spada! denerwuje mnie to i to nie jest kwestia regulacji! jest tak od momentu kiedy go skladalem. cos z tym trzeba zrobic bo zabije sie keidys na tym slicznym rowerku.....

14.11.2004
14:07
smile
[10]

presi0 [ Pretorianin ]

A ja tam nie mam łancucha. Sprzedałem kiedys kolesiowi za 10 zł hłe hle

14.11.2004
14:33
[11]

gregol [ Junior ]

hola' --> wymiana łańcucha razem z zembatkami :] tak srednio po 1500 km trza wymienic lancuch ja juz malo co sie nie zabijam po przejechaniu 4000 na swoim i tez musze wymienc bo mnie trafia

14.11.2004
14:34
[12]

gregol [ Junior ]

[edit dla ubogich]

zębatkami oczywiście

14.11.2004
21:59
[13]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Ja jeszcze w poniedzialem sobie wyskoczylem na rowerek, bo pogoda byla ladna, z tym, ze polowe drogi do szkoly jechalem na flaku, a polowe drogi do domu ze spier******** przezutkami, takze niewesolo, ale juz wszytsko jest naprawione, wiec czekam, czy jeszcze w tym roku bedzie jako taka pogoda, zeby wyjsc.

29.11.2004
22:23
smile
[14]

EBek [ Konsul ]

Nadal nikt nic nie pisze? :)

29.11.2004
22:33
[15]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

EBek -----------> pogody nie ma, zimno, wieje, pada, bloto itp... poza tym zaczela sie szkola / studia i wszystkiego sie odechciewa :/

a ja nadal mam na sprzedaz lewa manetke i przednia przezutke DEORE, oczywiscie nowe :)

29.11.2004
22:36
[16]

snopek9 [ Legend ]


Jeżdzicie po śniegu teraz czy raczej nie ?
Bo ja nie :)

29.11.2004
22:56
[17]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Ja nawet sniegu u siebie nie mam (w-wa) tylko bloto i kaluze :/
poza tym cierpie na chroniczny brak czasu zeby wyjsc na rower.

29.11.2004
23:47
smile
[18]

YackOO [ Konsul ]

Po śniegu się calkiem przyjemnie jeździ. Oczywiście jest to jazda przy prędkosci ok. 15 km/h - taka rekreacyjno-krajoznawcza. Zamierzam wziąźć rowerek w góry na Sylwestra i taką własnie jazde sobie zafundowac po okolicznych lasach. Nawet jak sie wywrócisz to wylądujesz w puchu i jest sporo frajdy :-D

11.12.2004
11:41
[19]

gregol [ Junior ]

YackOO --> hehe ja z ojcem mam taka malo tradycje ze co roku w sylwestra robimy 11km wokolo takiego jeziora u nad :) juz od 4czy5lat chyba

no a ja sobie w ostatnia niedziele wskoczylem na rower i dobilem na liczniku do 10 000km :) a w tym roku zamknolem na 3300km, nawet niezle mi sie napedalowalo

11.12.2004
11:52
smile
[20]

EBek [ Konsul ]

A ja tydzień temu w niedziele byłem na rowerze i nieciekawie się jeździło. Zimno, niewygodnie (dwie bluzy i kurtka). Więcej nie pójde, przemęczę się i poczekam do marca... :)

11.12.2004
12:06
[21]

gregol [ Junior ]

ee to u mnie sie nawet nie zle jezdzilo

adidaski 2 pary skarpet, getry + pamper a koszulek nie zlicze :) apaszka, pod rekawiczki takie bawelniane i w droge no i 30km sie zrobilo :)

29.12.2004
13:40
smile
[22]

EBek [ Konsul ]

Znowu cisza? Ech... Ten wątek niedługo upadnie całkowicie... :)

30.12.2004
14:58
[23]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

EBek ----------> spoko spoko, my mu nie damy umrzec :] Dostaliscie moze na gwiazdke jakies rowerowe gifty ??
Ja wlasnie jestem na etapie zamawiania kol do rowerku (piasy NS 36, obrecze alex dm 24 oponki ninja 2.35") i juz bedzie wiekszosc zlozona :]

Jakby ktos byl zainteresowany:

30.12.2004
20:41
[24]

Priest [ Generał ]

EBek----> pogoda niezla to pewnie ostro baze kreca :-)
Ja dzis zrobilem wielki blad. Poszedlem rano pobiegac zamiast pojezdzic troche. Pogoda cacy nawet na szosowke. Zero deszczu, nieoblodzone drogi.
Ciagle tylko nie rozwiazalem problemu jak skutecznie chronic kolana przed zimnem. Zakladam grube kalesony, a na nie dlugie spodnie z wkladka i tylko na plaskim oraz na podjazdach jest ok. Na zjazdach nawet przy temp +2 gdy przekrocze 40 km/h tragedia.
Chyba sproboje wariantu z jakimis bojowkami. W windstopera nie mam zamiaru inwestowac. Zima i tak wiecej biegam niz jezdze.

BTW znane sa juz terminy BM
17.04.2005
30.04.2005
28.05.2005
11.06.2005
02.07.2005
16.07.2005
27.08.2005
10.09.2005

30.12.2004
20:53
[25]

gregol [ Junior ]

ha ja w niedziele troche pokrecilem :) jedyne na co mialem ochote to lekka rozgrzewka MTB, troche poczulem w nogach ale sie wyzylem

No juz jutro na rowerek :]

30.12.2004
23:04
[26]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Priest -------> a probowales jakies opaski na kolana zakladac ?? Albo jakies ocheaniacze??

[ot] Przerzutka sprzedala sie w 2 godziny :]

jakby ktos chcial lewa manetke: [/ot]

31.12.2004
14:34
[27]

gregol [ Junior ]

ooo udalo sie zrobic dzisiaj 15km :) zdazylem wrocic nim z nieba zaczelo padac jakies niezidentyfikowane howno :|

no nowy rok, kasa na koncie nowa trza zrobic liste czesci do kupienia :D

09.01.2005
14:06
[28]

gregol [ Junior ]

łoo wczora 47km udalo mi sie zrobic, ale moje nogi :) zdychalem jeszcze hamowa jakies 10km pod wiatr dosc silny :| ale super super taka zime to kocham

12.01.2005
17:30
smile
[29]

Kwintus [ Chorąży ]

Heh i znowu cisza... Ostatnio trochę pojeździłem na X'ie, bo ładna pogoda się zrobiła, ale to i tak nie to co wiosną albo latem więc nadal czekam na marzec. :P

PS: Kolejny ban, ja to EBek. :)

12.01.2005
20:40
smile
[30]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Mi udalo sie w poniedzialek na uczelnie pojechac rowerkiem, az szkoda bylo pogody marnowac, wprawdzie odbylo sie to kosztem wykladow z matematyki, ale jakos to prezyje :)
Niestety sesja sie zbliza i coraz mniej wolnego czasu :/

16.01.2005
13:55
[31]

gregol [ Junior ]

a ja krece krece ostatnio znowu treningowa 30 wyszla :) slicznie jest

16.01.2005
14:12
smile
[32]

Rezor [ Defibrylator ]

Chciałbym zgłosić jedną poprawke do wstępniaka, zabrakło w nim Najlepszego sklepu rowerowego jaki znam, kupiłem w nim juz pare rzeczy i jestem bardzo zadowolony, chodzi o www.cult-bikes.com.pl
Co do roweru to jeszcze nie jeździłem, ale z każdym dniem coraz bardziej mnie korci żeby wyciągnać sprzęt i pojeździć sobie :)

16.01.2005
20:25
[33]

Priest [ Generał ]

Heh ja wczoraj zlamalem hak od przerzutki. Gleba byla soczysta, ale o dziwo krytykowana przerzutka SRAM 7.0 ma sie calkiem niezle. Moze musialem jakos dziwnie uderzyc.
W sumie lepiej teraz niz w maju :-)

16.01.2005
20:36
[34]

gregol [ Junior ]

hehe no wlasnie widzialem w twoim statusie.. to cos ty zrobil :]

17.01.2005
17:57
[35]

Priest [ Generał ]

gregol---> nie wiem :-) Zjazd, troche czegos w rodzaju kolein ze sporo iloscia blota i trawy. Do domu mialem tylko 5 km wiec nawet nie myslalem o trasie. Zreszta to byla jedna z moich najczesciej uczeszczanych tras (wiekszosc dojazdowek akurat w tym miejscu przebiega).
Nagle znalazlem sie na ziemi :P
Zakladam, ze przednie kolo musialo zjechac ze szczytu koleiny i wpadlo w poslizg. Tyl zapewne uderzyl w wew czesc koleiny (moze byl tam kamien). Do domu jeszcze dojechalem. Aczkolwiek wozek tylnej przerzutki byl bardzo dziwnie ustawiony :P Jechac sie dalo wiec nie przejmowalem sie :-) Dopiero w domu wymyslilem, ze musialem wygiac hak :P
Na drugi dzien chcialem pojezdzic z godzinke w pobliskim lasku. Przejechalem moze z 1km. Hak odmowil posluszenstwa :P Moze zjazd po schodach przyspieszyl jego smierc :P

Jedno wydaje mi sie zabawne. 90 % ktore zapadly w pamiec mialem podczas luzniejszych przejazdzek :-P W wiekszosci przy idealnych warunkach, na prostych odcinkach.

O dziwo odpukac bez gleb obylo sie na znacznie trudniejszych trasach.

17.01.2005
18:02
[36]

xKx [ CLINIC ]

dawno tu nie zaglądałem, gdziec chyba od wakacji :) rowerek stoji w piwnicy, wczoraj go "wypolerowałem" na glans, dziś zrobiłem 30 kilosów, pozjeżdzałem z górek, poskakałem, na jednym kółku pojeździłem i ... łańcuch spadł :)

założyłem i wróciłem na mete :)

jutro może nastepna wycieczka :)

17.01.2005
18:20
[37]

gregol [ Junior ]

Priest --> a to tak najczesciej jest moje upadki tez w wiekszosci zdazaja sie jak juz sie rozluznie i nie mysle o jezdzie. Raz w Karkonoszach to przy zjezdzie, tak to jakies idiotyczne sytlacje z ktorych wiecej smiechu niz bolu, jak np. nie zauwazenie dupnego korzenia i przelecenie przez kierownice :)

18.01.2005
15:41
[38]

dzfonek [ Konsul ]

witam!!!
ja mam prosbe zebyscie wyrazili swoje opinie na temat 2 modeli korb bo zamierzm kupic i teraz jest problem ktora......:
1) lx 2004 octalink https://www.allegro.pl/show_item.php?item=39381376
2)truvativ haussefelt https://www.allegro.pl/show_item.php?item=39123476
https://www.allegro.pl/show_item.php?item=39131442


jesli korzystaliscie z tych modeli to podajcie ich plusy i minusy

20.01.2005
07:51
smile
[39]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

wie moze tutaj ktos do czego sa te pokretla na polkach amorkow TST OMEGA SC/SL??

20.01.2005
07:52
[40]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

zonk, chodzilo mi oczywiscie o amorki RST

20.01.2005
07:55
smile
[41]

Kwintus [ Chorąży ]

EXCALIBUR(ak) -> Nie jestem za bardzo w temacie amortyzatorów (w BMXach ich nie ma :]), ale wydaje mi się, że są one od lekkości uginania się tego amortyzatora. :)

20.01.2005
13:21
[42]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

No wlasnie nie mam jak tego sprawdzic, bo amorek lezy na szafie, a rower jest wtrakcie skladania, ale kuzwa nigdzie nie ma czesci North Shroe :/ mialy byc 15 stycznia, ale oczywiscie sie przedluza i mja byc w 1-2 tyg lutego.

20.01.2005
13:27
smile
[43]

[email protected] [ Valaraukar ]

Zupełnie off topic sprzętu - warunki jazdy - jeśli ktoś lubi hardcore - rewelacyjne - po Wawie zaiwania się wręcz przekomicznie - a że klocki hamulcowe i piasty przy śniegu/deszczu wydają piski zaiste potępieńcze, zabawa jest jeszcze lepsza ... Po przejechaniu 3 kilosów pod wiatr wyglądałem jak śniegowy bałwan ...

20.01.2005
13:33
smile
[44]

sensorr [ Legionista ]

Podobają wam się kony?

20.01.2005
16:23
smile
[45]

Kwintus [ Chorąży ]

EXCALIBUR(ak) -> A co kupujesz od North Shore? :)
[email protected] -> Miło jednym słowem. :P
sensorr -> Z wyglądu są nawet fajne, ale strasznie drogie, co wcale nie idzie w parze z jakością. Za podobną albo nawet i niższą cenę na pewno można dostać lepszy sprzęt. :]

21.01.2005
09:04
smile
[46]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

piasty roller i coaster do tego obrecze dm 24 :]
kiera pure
mostek moto.



Mam pytanko, jak kupuje sobie na przod napinacz truvativ hussfelt (czy jakos tak) II to pewnie juz nie ma sensu zakladanie rockring'a ?

21.01.2005
09:14
[47]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

no i oczywiscie pedaly, pancake.

sensorr ---> no nawet fajne sa, tylko kolorki mi sie nie podobaja.

13.02.2005
17:21
[48]

gregol [ Junior ]

w wiec tak pisze prosto :)

jezdze MTB i czasami szosa

potrzeba mi tak:
piasta tyl koniecznie przod z checi
lancuch
wielotryb przod tyl
(wytrzymale na obciazenia bo czesto przy podjazdach zarzynam)
obrecz tyl prawdopodobnie jak kasy szkoda nie bedzie
uchwyt na bidon :P

czyli ogonie cale tylnie kolo

koszt do 200 zl spokojnie a i wiecej sie znajdzie
wiec piszcie rozsadnie ale nie ograniczajcie sie

13.02.2005
17:25
[49]

Sir klesk [ Sazillon ]

Nie jezdze na rowoerze.... ale przylacze sie do was... mam juz dosyc tego sniegu i ćlapy! :/
Chce zeby bylo juz sucho i chce sobie wyjsc i pojezdzic na desce! :[

13.02.2005
17:41
[50]

gregol [ Junior ]

no tak bo ja caly czas po swojemu licze 200zl daje ja czyli mam 400 bo druga czesc rodzice :D

13.03.2005
20:48
smile
[51]

Richie Schley [ Konsul ]

Ha! Panie i panowie, wyglada na to ze idzie ku lepszemu. Dzisiejsze prognozy pogody jednoznacznie sugeruja szybkie pozegnanie chyba juz znienawidzonej przez wszystkich zimy. Pora chyba odswierzyc cosik temat rowerowy, jak tam zima - jezdzil ktos cos, czy pajeczyna na rowerach sie pojawila?

13.03.2005
20:49
smile
[52]

felomon [ KaeM apel ]

Hmm ja juz smigałem w styczniu, było w miare ciepło, ale spotkałem sie z kraweznikiem i kwiczałem :)

13.03.2005
20:50
[53]

gregol [ Junior ]

Jak byla zima (tradycyjna) czyli grudzien i stycznia kawalek to jezdzilem :) teraz cos nie bardzo..
No ja w zeszlym roku 12marca wzonowilem sezon.. teraz slysze ze dopiero po 20 cieplej ma byc a zanim bedzie sucho *zaczyna cicho szlochac*
juz 4 raz mi sie snilo ze jezdze na rowerze
hehe to ponawiam pytanie moje

13.03.2005
20:52
smile
[54]

hilander [ ]

wczoraj trochę pośmigałem (wieczorem jak mrozik ścisnął) co by chlapy nie było ale po około pół godz. płuca chciałem wypluć

13.03.2005
20:54
[55]

felomon [ KaeM apel ]

Hilander ==> było wypluc :]

Tez czekam na w miare suchą nawierzchnię... Co jak co, ale rower to dla mnie doskonały przedmiot do wyzycia sie na nim :] a w niektórych momentach tej zimy to chyba bym go zakatował :)

pozdrawiam i Zycze jak najszybszej wsiony :]

13.03.2005
21:07
[56]

gregol [ Junior ]

hilander --> jak przeszkadzaly to trza bylo wypluc i jeszcze 1/2 godzinki :P

13.03.2005
21:12
[57]

morph_eus [ Pretorianin ]

A ja kurcze sobie bym pojezdzil ale ten zafajdany snieg pada i pada chce juz zaczac spalanie redukcyjne tluszczyku na lato.. a co do rowerka to sobie zakonserwowalem na zile ale balem sie grzebac przy supporcia i kasetach kto mi powie jak sie do tego zabrac zeby wymyc i nasparowac zeby mi nie duplo potem 100km od domu:P moj bik to taki z nizszej polki ale smiga:P fajny leciutki Giant Sierra 05':P chce go zostawic na wypady szosowe i ofroad a na szpan planuje a-gang'a :P

13.03.2005
21:20
[58]

morph_eus [ Pretorianin ]

i sobie musze dentki zmienic na takie z wentylami samochodowymi to tylko sie na tanksztele podjedzie i luft UP:P a teraz mam jakies super dzienkie badziewne wentyle musze do kumpla po pompke jezdzic :P

21.03.2005
21:06
smile
[59]

banani [ Junior ]

Heh, no wreszie idzie wiosna i będzie można na X'ie pojeździć... Ech... :D

PS: Co tam działo się w wątku podczas mojej nieobecności?
gregol -> Złożyłeś koło? :)

25.03.2005
18:21
[60]

gregol [ Junior ]

banani --> kolejny ban :P nie no jeszcze nie :| kapa zaczolem juz jezdzic.. a lancuch robi co chce, narazie rozkrecam sie na szosie ale nidlugo skocze na traski i bedzie kapa bo juz czulem jak przeskakuje.. planuje po swietach w ciagu tygodnia dwoch cos zmienic.. wiec prosze o propozycje :]
a wiedze na statusie (w sumie tylko po to mam twoje gg :) ) Priest wyjechal dosc powaznie..
a jak tam kozystacie z ciepla juz :)

no to wiosenne wznowienie watku... kopniak i pobodka po zimie

25.03.2005
18:39
[61]

xanat0s [ Wind of Change ]

Kurde, ja to mam pecha... Jechalem z rozwalonym kolem od mojego roweru do serwisu na rowerze mojej siostry. Wszystko bylo git, kolo oddalem... Ale w polowie drogi uslyszalem takie "klap, klap...". Mysle - blotnik obciera. Patrze - nie obciera... Jade i nadal "klap, klap...". Patrze, a tu flak maksymalny :/ Detka mi pekla...

Wkurzony bylem na maxa - teraz nie moge jezdzic na zadnym rowerze :)

25.03.2005
18:46
[62]

gregol [ Junior ]

xanat0s --> hehe ja dzisiaj tez wymienialem detke :| wyjechalem po 7km zauwazylem ze wbil sie ciern.. razaem z patykiem tak 15cm. Patrze dup dup patyk uderza. Mysle o bloto sie przykleil. Podczas jady kop i nic, zatrzymalem reka.. a gowno sie trzyma dalej. Patrzam a to sie wbilo :/ odlamalem boki i zjezdzam powoli.. potem na asfalnie przygiolem przy 50 km/h torche sie oblamalo :] podechalem pod dom, wyciaglem ciern pssssssy pusta opona :/ 1h z kupnem detki i wyjechalem ale myslalem ze mnie trafi 47,6 km na wiosne.. i guma a grrr

a co do osprzetu to mysle nad pista Shimano Deore Fh-M510, tylko kurde zastanawia mnie.. bo teraz jezdze na 7biegach z tylu.. czy wogle ja dostane lepsze tarcze 7.. czy czeka mnie wymiana tez manetki :| a moze pod ta deorke moge 7 biegow wlozyc (ona jest na 8/9)

25.03.2005
20:12
smile
[63]

Borys_ [ Centurion ]

gregol -> No teraz mam takiego nicka... Mam nadzieję, że trochę mi posłuży. :P A co do jeżdżenia, to w środę odwiedziłem sklep, aby podstęplować gwarancje na rowerek oraz przeprowadzić przeglądzik. Wszystko ładnie poszło i trochę sobie jeszcze poskakałem. :) Dzisiaj wyszedłem po raz drugi i bajernie się jeździ. Pogoda wypas, nie za ciepło, ale też nie za zimno, tak akurat. Cały dzień dzisiaj katowałem bunny hopa (:P) - ręce normalnie mi odpadają. :P Jutro znowu prawdopodobnie wywlękę się na ulicę... :P

30.03.2005
00:02
[64]

CooN [ Generał ]

Witam w nowym sezonie

Wyciagnalem swoj rower, by sprawdzic jak sie po zimie jezdzi. Oczywiscie przed jazda odpowiednio wszystko "odpicowalem" - lancuch, wielotryb, etc.

Jezdzi niezle, ale pojawil sie problem, ktorego wczesniej nie bylo: na jednym z ustawien biegow (srodkowy tryb z przodu, czwarty z tylu) lancuch nie bardzo moze sie zdecydowac czy zostac na tym ustawieniu, czy moze wskoczyc na inne. Pomaga jesli lekko wcisne manetke zmiany na bieg high (czyli na wiekszy trybik jak sprawdzilem doswiadczalnie). Zalezy mi na tym biegu, czesto na nim jezdze, wiec chcialbym to jakos ustawic.
Czy ktos moglby doradzic, ktora ze srob (H/L) pokrecic, a moze czym innym, i czy jak cos pokrece to nie zepsuje reszty biegow?

30.03.2005
00:11
[65]

dzfonek [ Konsul ]

najlepiej podjedz do rowerowego - regulacja przerzutki to kwota chyba 3zł :D
ja osobiscie by podkrecil H i jak nie zadziala to dac na poprzednie ustawienie

30.03.2005
17:19
[66]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

To chyba wszystkim detki puszczaja po zimie, bo ja kapcia zlapalem jakies 1 km od domu, ale sklep byl blisko, wiec spoko :)
Swoja droga, to z oponami i detkami na zime powinno sie cos robic, czy zostawic w piwnicy taj jak byly?
I jeszcze pytanko, czy usuwanie blota, tarego smaru, itp z kasety za pomoca szczotki drucianej bardzo skraca zywotnosc sprzetu ??

30.03.2005
19:12
[67]

gregol [ Junior ]

ha druga detka na 150km :| bynajmniej nie rozwalona z powodu jej starosci..

03.04.2005
16:02
[68]

nathan rahl [ Konsul ]

Witam,
Sprzedam rower FreeRide’owy, zainteresowanych zapraszam pod adres

03.04.2005
17:35
smile
[69]

YackOO [ Konsul ]

EXCALIBUR -> Nie polecam używać drucianej szczotki, myślę, że dobrym pomysłem jest załatwienie sobie takiej małej szczoteczki do zmywania bardziej uporczywych plan z odzieży. Mają twardy włoś i wyłapią większość brudu.

A osobiście robię tak, że podjeżdżam na mylnię samochodową, wrzucam 2 zł do automatu i płucze rower ze szlaufa. Ciśnienie jest naprawdę duże i wypłukuje dokumentnie wszystko, a wielotryb lśni jak nowy :)
Praktykuję tę metodę na 3 rowerach od ponad 5 lat i nic złego mi się z nimi nie stało od takich praktyk :)

Ja z kolei zapraszam do licytacji mojego kasku rowerowego, może ktoś się zdecyduje ;P

03.04.2005
18:42
[70]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

YackOO ---> chodzi ci moze o szczotke ryzowa? jak tak myjesz rower woda ze szalufa to nic ci nie rdzewieje poetem??

03.04.2005
20:22
[71]

YackOO [ Konsul ]

Tak, chodzi o szczotkę ryżową :)
Co do rdzewienia - nie zardzewiał mi ani jeden mm kwadratowy powierzchni jakiejkolwiek części roweru. Mam taką taktykę, że na początku naciskam guzik z napisem "mycie" i leci woda z plynem czyszczącym, a pod koniec "płukanie" i leci wtedy sama woda... rowerek jest zawsze sprawny i nic złego sie z nim nie dzieje. Wystarczy potem nasmarować łańcuch i można jeździć :)

Zresztą, w wielu serwisach, jak sie oddaje rower do przegladu to tęż go myją "ze szlaufa" i potem smarują - metoda jak najbardziej bezpieczna :)

03.04.2005
20:34
[72]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

W sumie patent moze sie sprawdzi, w czasie drogi do domu nic nie powinno zardzewiec, potem w garazu szybkie smarowanko i chyba powinno byc ok.

03.04.2005
20:47
[73]

bebzoon [ bucydonna ]

no dziewczyny;

moje grube cielsko machnęło 45 km w weekend

na rowerze oczywiście

03.04.2005
21:39
[74]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Macie moze pomysl dokad mozna pojechac na wycieczke w okolicach W-wy ??

03.04.2005
22:24
smile
[75]

gregol [ Junior ]

EXCALIBUR(ak)-> do okola Wisly* sie fajnie jedzi..




*i wcale nie chodzi mi o mokra wisle :P

03.04.2005
22:48
[76]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

gregol -----> w takim razie o ktora Wisle ci chodzi ???

03.04.2005
23:06
smile
[77]

Chupacabra [ Senator ]

a ja bym sobie tak na rowerze pojezdzil , ale siedze na studiach w akademiku i nie mam gdzie tu roweru trzymac. A tak bym sobie po wczesno-wiosennym lesie pojezdzil :)

03.04.2005
23:19
[78]

radosh [ Major Enterprise Edition ]

Ja wyciagnalem swojego giant'cika tydzien temu w piatek zaraz jak zrobilo sie cieplej, zresetowalem licznik i pojezdzilem sobie po luzaku po moich dzialkach - wynik 65km. Niestety wynikiem czego bylo bolace gardlo na drugi dzien :(
Rower po calej zimie jest w bardzo dobrym stanie, powietrze nawet nie zeszlo, tylko troche tylnie przezutki sie rozlegulowaly, niezbedna bedzie wiec wizyta u mojego zaprzyjaznionego mechanika ;)

04.04.2005
01:43
smile
[79]

® [ Chorąży ]

Mycie roweru woda pod cisnieniem to najwieksza głupota jaka mozna zrobic
1. drobne ziarenka pisaku i inne tego typu rzeczy dostaja sie do wnetrza ogniw łancucha, przyspieszajac zuzycie
2. to co wyzej tylko ze do piast - zwłaszcza tylniej ktora jest przewaznie słabiej zabezpieczona, jesli ktos ma masyznowe łozyska to jeszcze mozna przemilczec, ale dla zwykłych jest to raczej niewskazany zabieg

Pozatym, jesli błoto jest zaschniete to nawet pod niewiem jakim cisnieniem nie domyjesz roweru do czysta.

Najlepsze rozwiazanie: wiaderko + woda + płyn do mycia (sa takie do mycia samochodow, nadaja sie do roweru rownie dobrze) i szczotka (taka sama jak do mycia auta :)
Czesci mechaniczne majace kontakt ze smarem po wysuszeniu i wytarciu roweru najlepiej czyscic szczoteczka do zębów ( tylko nie ta ktorej sie uzywa aktualnie:) i jakims rozcienczalnikiem, a pozniej dokładnie szmatka, zostawic do pełnego wyschniecia i wyaprowania, nie smarowac odrazu!!

04.04.2005
01:46
smile
[80]

® [ Chorąży ]

Aha, najwazniejsze, po wszystkim wosk w sprayu, spryskac wetrzec, wypolerowac :] ...do najblizszej wizyty w lesie rower bedzie cieszył oczy idealnym wygladem :P
A na zdjeciu moja maszyna, dzis pierwszy raz w sezonie powazniej pojezdziłem, ale mnie d... boli :]

04.04.2005
08:16
smile
[81]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

A ktore czesci spryskac woskiem, i po smarowaniu, czy przed ??

04.04.2005
16:04
smile
[82]

YackOO [ Konsul ]

® -> Ani pierwszy, ani drugi punkt opisywanych przez Ciebie problemów związanych z myciem roweru wodą pod ciśnieniem nie spotkał mnie, czy też moich znajomych.

Ja tę metodę mam sprawdzoną i od lat mnie nie zawiodła, poza tym zaoszczędza się kupę czasu - rower jest wymyty w 3 minuty, a nie w godzinę :)

A, jeszcze jedno - ja domywam rower do czysta, schodzi każde błoto :]

04.04.2005
19:11
[83]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Witam, wiecie moze jak zamontowac sobie stery??
Mam fsa pig dh pro, w serwisie zalozyli mi same miski (chyba tak to sie nazywa, w kazdym razie to co sie wciska do glowki ramy) poniewaz nie wzialem do nich amorka, no i zostalo mi kilka czesci

koleczko (takie jak to po lewej na zdjeciu), ktore pasuje na rure sterowa amora, ale jakies 2 cm przed koncem klinuje sie. (wydaje mi sie, ze trzeba je tam wbic)

04.04.2005
19:13
[84]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Zdjecie sie nie wkleilo -------->

04.04.2005
19:15
[85]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

kolejna czesc to taka jak tutaj po lewej

04.04.2005
19:17
[86]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

I jeszcze cos takiego jak tutaj sie znajduje na samej gorze

04.04.2005
19:54
[87]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

I jakby ktos mi z tym pomogl, to bylbym ogromnie dzwieczny.

06.04.2005
23:11
smile
[88]

Borys_ [ Centurion ]

Heh, wątek ożył i teraz znowu zamarł... :P

PS: Ja prawie każdego dnia na rowerku mykam, jak u was? :)

06.04.2005
23:17
[89]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Ano to zalezy od pogody, ale korzystam poki mozna, bo zapowiadaja deszcze i ochlodzenie :/

06.04.2005
23:18
[90]

gregol [ Junior ]

EXCALIBUR(ak) --> nie zrozumiales ironi :P chodzi o takie miasto na poludniu polski :)

cos ponad 200km zrobione.. tyle ze ja trenuje MTB prze majowym likendem wiec dziennie nie wiecej niz 30km.. dopiero wczoraj wyskoczylem na 50..

06.04.2005
23:42
[91]

Toolism [ JCreator ]

Dobrywieczór:) chciałbym prosić was o radę:)
Juz robi się ciepło a ja mam ochotę dojeżdzać na rowerku do uczelni. Jaki rower polecilibyście mi do jezdzenia po mieście? Konkretnie po naszej stolicy :) wiem że czołg byłby najlepszy:)

Czy jakąś kolarzówkę?
A może taki ala rower francuskiego ruchu oporu?:) z bagażniczkiem i koszyczkiem z przodu?:)
Wiem że górale odpadaja bo to rowery o zupelnie innym zastosowaniu.
Zatem proszę o radę:D

06.04.2005
23:44
smile
[92]

gregol [ Junior ]

Toolism --> cos typowego do strita :P ale to chyba cie nie interesuje :) nie no wlasnie jakis rower trekingowy, tak jak napisales o tym francuskim ruchu oporu. takie najlepsze jest i najwygodniejsze

07.04.2005
00:21
smile
[93]

® [ Chorąży ]

Excaliburak << no woskiem rame oczywiscie, przeciez nie opony :]

YackOO << chyba ze ktos lubi myc rower, tak jak ja, wtedy czas na to potrzebny nie jest wazny :) Moze nie zauwazyłes tego, moze nie jezdzisz w terenie i Twoj sprzet nie jest zakurzony ani porzadnie ubłocony :) Ja juz niejeden łancuch zjechałem, naprawde widac różnice w zużywaniu sie, uwierz na słowo :)

07.04.2005
20:59
[94]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

No wkoncu dzisiaj udalo mi sie zrobic pierwszego porzadnego bunny hopa :) a poniewaz wmiare jedzenia apetyt rosnie, mam pytanko, od czego najlepiej zaczac nauke jazdy na tylnim kole?? Czy moze to za wysokie progi dla poczatkujacego i polecalibyscie cos innego ??

07.04.2005
22:10
[95]

gregol [ Junior ]

EXCALIBUR(ak) --> od tego :)
ja do tej pory mam problemy :P

12.04.2005
21:35
[96]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

KUPIE RAME NS'x STREETLEGAL !! 2004 lub 2005r. używany najlepiej 14" gg:3245294 lub tel. 500806836 !!

12.04.2005
23:01
smile
[97]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Ostatnio czytalem sobie recenzje amorkiow na bikeboard, i zaciekawila mnei jedna rzecz. Ktos pisal ze amorek pekl mu od tarczowki.
Jak to mozliwe??

12.04.2005
23:32
smile
[98]

Borys_ [ Centurion ]

Zax_Na_Max -> Z tego co mi się kojarzy, to Streetlegal i wszystkie inne ramy North Shore, jest w tylko jednym rozmiarze. :]
EXCALIBUR(ak) -> Nie siedzę za bardzo w MTB, ale z tego co mi się wydaje to przemęczenie materiału na goleniach, luzy i po prostu siły działające na amortyzator podczas hamowania - wiadomo, tarcza jest tylko z jednej strony więc wszysto się tam wygina itd. :P

13.04.2005
00:01
[99]

gregol [ Junior ]

Gdzies sie spotkalem nawet z opinia ze tarcza bardziej obciaza amortyzator niz klocki.. wiec mozliwe

A co do mnie to renowacja dokonana :) 430zl zostawione w serwsie, jakby nie rabat to kolo 510zl. Cacy nie ma to jak pierwszy pozadniejszy remont i wydac 1/2 wartosci roweru :)

13.04.2005
01:46
[100]

YackOO [ Konsul ]

EXCALIBUR(ak) -> Spotkałem się również z takimi opiniami, ale dotyczą one tylko Bomberów produkowanych przez Marzocchiego.

Co do zakupów rowerowych, ostatnio postanowiłem zainwestować nie w samego jednoślada, tylko w sprzęt, który ułatwi mi jazdę na nim. Jakiś miesiąc temu SPD, tydzien temu kask, a wczoraj koszulka :]
Niestety na tym koniec, bo limit moich funduszy się wyczerpał :P

Mam z kolei pytanie: po ilu km/sezonach należy wymienić takie podzespoły jak łańcuch i przerzutka tylna?

13.04.2005
07:07
[101]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

YackOO --------> ja czytalem akurat opinie o RST omega SC (albo SL) 2005.

13.04.2005
15:56
[102]

gregol [ Junior ]

YackOO --> 1500 km lacuch chyba.. mozna jezdzic 4500km jak ja i robic kolka z lacucha i wymienic wszystko O_o potem

ja zaczynam polowanie na SPD

13.04.2005
16:45
[103]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

KUPIE RAME NS'x STREETLEGAL !! 2004 lub 2005r. używany najlepiej 14" gg:3245294 lub tel. 500806836 !!

13.04.2005
20:38
[104]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

No ladnie, w piatek rozcialem sobie piszczel, a dzisiaj lydke, musze wkoncu kupic ten napinacz, bo niaczej skoncze marnie.

Zna sie moze ktos na ochraniaczach?? Kupilem sobie takowe na kolana/golenie model 661 4x4 i albo je zle zakladam, albo sprzedawca wcisnal mi o numer za male.
Moglby ktos pomoc w tej sprawie, bo ladna pogoda i chcialbym jeszcze troche pojezdzic, poki moge.

13.04.2005
20:49
[105]

Chacal [ ? ]

No, pierwsze testowe 100km mam już za sobą (dokładnie 122). Kondycja wraca, jeszcze tylko dokładnie przygotuje rower do sezonu i mozna zaczac jeździc na serio. :)

Mój kolega ciekawie zaczął sezon. Kupił bmx'a, wyszedł pojeździc moze z 5 razy i tydzień temu spadł z funboxa robiąc wheelie. Łokiec mu sie rozpadł, zerwały sie mięśnie. Trałi na słół operacyjny, wpakowali mu jakies druty w rękę na 3 miesiące i załozyli gips. Cały sezon szlag trafił, moze na jesieni troche pojeździ, a moze dopiero w przyszłym roku.

btw nie ma ktos bmx'a na zbyciu ? :)

13.04.2005
20:53
[106]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

Co powiecie o moim rowerku?
Jest to Trek z ramą z 4400 a z częściami z 4500 rocznik 2005.
Rama: Alpha SL Aluminium
Zawieszenie: Sztywne, widelec: RockShox Pilot C, 100 mm
Koła: Piasta przód alu, tył Shimano RM60, obręcze WTB Dual Duty
Zespół napędowy: Korby Shimano MC20 42/32/22, orzerzutka tylna: Shimano Deore
Hamulce:
Kolor: Metallic Black/Rage Red, Rally Blue/Metallic Black
Rozmiary: 13,16, 18, 19.5, 21, 22.5, 24

13.04.2005
21:23
smile
[107]

Borys_ [ Centurion ]

Zax_Na_Max -> Z tego co mi się kojarzy, to Streetlegal i wszystkie inne ramy North Shore, jest w tylko jednym rozmiarze. :P
EXCALIBUR(ak) -> A co się dzieje z tymi ochraniaczami jak je założysz i pojeździsz?
Chacal -> No to ładnie się rozwalił... :]

13.04.2005
21:52
[108]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Borys_ --------> troche mnie pod kolanem pasek uwiera, poza tym nie wiem na jakiej wysokosci te ochraniacze powinny byc, tj od ktorego do ktorego miejsca nogi maja chronic.
Z tylu mam tasme mocujaca, i w pewnym miejscu jest cienka siatka, czy to jest miejsce, gdzie powinno byc zgiecie pod kolanem??
Wlasnei sobei zdalem sprawe, ze nawet nie wiem ktory jest prawy, a ktory lewy.

13.04.2005
22:10
smile
[109]

Borys_ [ Centurion ]

Heh, prawy to pewnie ten co ma po prawej stronie napis 661. :P Lewy, ma po lewej - tak mi się wydaje. :P
Wydaje mi się, że rzepka kolana powinna być troche ponad tymi pionowymi panelami, wtedy wszystko powinno być dobrze. :P

13.04.2005
22:29
[110]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Jak tak zakladam, to na dole ochraniacz konczy mi sie jakies 5 cm nad kostka, nie za wysoko??

A to moje dzisiejsze osiagniecie --------->

13.04.2005
23:41
smile
[111]

Borys_ [ Centurion ]

Spoko, 5 cm to nic. :)

13.04.2005
23:43
smile
[112]

EspenLund [ Live For Speed ]

hehe jak miałem górala z komuni to się jeżdziło :]

14m na jednym kółko :)

teraz jeżdze na... uwaga!

Romet Orkan :D

14.04.2005
19:36
smile
[113]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

Dlaczego wszyscy mnie olali :/

15.04.2005
22:40
[114]

gregol [ Junior ]

Kapitan KloSs --> sorry ale nie lubie wyceniac sprzetu.. wszystko zalezy od ceny bo w sumie ciekawy rowerek, akurat na MTB, da sie wyciagnac z niego co nie co.

24.04.2005
15:00
smile
[115]

YackOO [ Konsul ]

Czas podupować wątek ;)
Nie wierzę, że w taką pogodę nikt nie jeździ na rowerku.

Kapitan Kloss - fajny amorek, reszta przeciętna :)

26.04.2005
17:39
smile
[116]

YackOO [ Konsul ]

Wczoraj w Gliwicach odbyly się zawody MTB dla uczniów szkół gimnazjalnych i średnich :)
Trasa liczyła sobie niecałe 15 km i była obfita w wąskie dróżki z drzewami wystającymi zaraz po bokach, czy w strome podjazdy z sypkim żwirem.
W tej drugiej kategorii było ok. 90 startujących, mnie udało się uplasować w okoliacach 20 miejsca, więc nie jest źle ;)
Pod sam koniec trasy wywróciłem się i juz po dojechaniu na metę zdałem sobie sprawę, że mam skrzywioną przerzutkę. Na 3 górnych biegach wózek wchodził w szprychy. Po oględzinach usterki w domu okazalo się, ze wygięła się tylko blacha, na której przrzutka się trzyma ( nie jest to element przrzutki, tylko osobna częśc montowana do ramy - konieczne w wypadku kaset 9-rzędowych).
Moje zdziwienie bylo bardzo duże, ponieważ nie spodziewalem się, że przerzutka wytrzyma takie uderzenie. Co więcej, zostala w stanie nienaruoszonym, poza malutką rysą. Po odgięciu kluczem francuskim blachy do właściwej pozycji cały mechanizm znów chodzi precyzyjnie.
Deore potrafi zaskoczyc :]

30.04.2005
21:07
smile
[117]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

witam, jaki byscie polecili wstrzasoodporny licznik?? taki, coby wytrzymal zezdzanie po schodach, skakanie z murkow, skakanie po hopkach, itp.

30.04.2005
22:01
[118]

gregol [ Junior ]

EXCALIBUR(ak) --> moja 4letnia SIGMA juz tyle przeszla ze napewno mozna ja za wstrzasoodporna uznac :)

YackOO --> pewnie ze jezdzi :) juz 705km od poczatku roku zrobilem.. jezdze na MTB oczywiscie
a dzisiaj cos kolo 60km na jurze sobie pokrecilem. fajnie bylo

30.04.2005
22:10
[119]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

gregol -------> a jaki model??

01.05.2005
10:52
smile
[120]

YackOO [ Konsul ]

O, wreszcie jakis ruch ;)

Ja niestety zrobiłem na razie tylko 350 km... Moim spowalniaczem jest matura, której skostniałe szpony wypuszczą mnie z impetem za 8 dni do lasów i na ścieżki rowerowe :)

Jeśli chodzi o liczniki - tylko SIGMA. Na innych forach rowerowych ludzi w wiekszości używają i chwalą sobie liczniki własnie tej firmy. Osobiście też się na nich nie zawiodłem mam już trzeci licznik tej firmy na przestrzeni 10 lat (BC 1200 + RDS). Jeśli chcesz skakać i narażać rower na sporą dawkę wstrząsów, to moim zdaniem powinieneś wziąć również RDS, bo kabelki z tytanu nie są, a jak się wywrócisz to istnieje duże prawdopodobienstwo, że się urwą :]

01.05.2005
17:36
smile
[121]

Mogur [ Konsul ]

Czy ktos z was ma amortyzator RST Gila TL??

Moze jakies opinie na ten temat, bo mam zamiar go kupic

01.05.2005
19:45
smile
[122]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

YackOO -------> a z tym rds nie ma problemow?? nie przerywa nadawania/odbierania??


Mogur --------> ja mam rst omega sc (a moze sl)

01.05.2005
20:01
smile
[123]

Souldriver [ Jason Bourne ]

nie wiecie gdzie można kupić damkę francuską ale tanio? (moja siostra koniecznie chce taką kozę :P)

01.05.2005
20:04
smile
[124]

Mogur [ Konsul ]

Na Omege mnie nie stac, tzn stac, ale nie chce wydawac tyle kasy ;]

P.S.

Co zrobi zeby suport nie skrzypiał???

01.05.2005
20:28
[125]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Souldriver -----> polecam poszukac na allegro, czasem mozna cos kupic do 50% taniej niz w sklepie.

Mogur --------> probowales smarowac :)

01.05.2005
20:31
[126]

Mogur [ Konsul ]

Taaa, ale po jakims czasie (2 tygodnie) znowu to samo. Najbardzije wkurza to podczas podjazdow gdy trzeba stawac na pedałach ;/

01.05.2005
20:33
[127]

gregol [ Junior ]

EXCALIBUR(ak) --> hymm stara jakas BC400 (chyba nie dal bym sobie nawet paznokcia obciac) bez guzikow tylko TRP dzienny, wszystkie km, godzine i predkosc.. ale przezyl duzo. tylko wlasnie kabelek ktory dosc ostro polatany jest..

Mogur --> najpredzej rozkrecic i pozmarowac :)

01.05.2005
20:50
smile
[128]

Seboos [ BIKE-INEEDMIQ-CLIMB ]

YackOO -> dosyc ciekawe stwierdzenie co do marzocchi.
Pod tarczowke to raczej tylko marzocchi bo to jedyny,wlasciwy i sztywny amor ;-) (wybor)
Jedyne co mogles o marcokach przeczytac negatywnego , to to ze sa ciezkieeeee..

EXCALIBUR(ak) -> mozliwe to najnormalniej w swiecie poniewaz tarcza oferuje ogromna sile hamowania i jesli amor nie jest dosc sztywny bedzie sie z czasem wyginal ;(

Sam mam przyjemnosc jezdzenia na suntourze xc60 (juz niedlugo moze sie pozbede dziada,albo zebow;p) z tarcza hydrauliczna ... przy hamowaniu amor sie po prostu wygina jak lokiec...
...bardzo przyjemne uczucie na zjazdach.. gulp...

Ma ktos nowe DJIII za niska cene ? :D albo chce mnie ktos sponsorowac O_o ? ;p

01.05.2005
22:43
smile
[129]

YackOO [ Konsul ]

EXCALIBUR(ak)
z RDS-em nie mam żadnych problemów.
Sprzedawca w sklepie mnie przestrzegał, ze licznik szaleje, kiedy się przejeżdża pod liniami wysokiego napięcia (np. zaczyna pokazywać prędkość 200 km/h). mnie nic takiego się nie przytrafiło, wszystko chodzi elegancko i nigdy nie przerywa :)

Mogur - Bierz jakiegoś Suntoura z tej klasy cenowej, zamiast RST. W zasadzie to obydwa amortyzatory są kiepskie, ale Suntour nie łapie tak szybko luzów, jak RST i dłużej posłuży.
Tutaj mała reklama ;) ----------------->

01.05.2005
22:52
smile
[130]

YackOO [ Konsul ]

Sebos - niemniej spotkałem się z taką opinią w recenzjach użytkowników na serwisie www.rower.com - niestety nie mnie weryfikować jej autentyczność :)
Nie oznacza to, że jestem przeciwny Marzocchiemu, uważam je za bardzo dobre amory i zamierzam w po sezonie skorzystac z obniżki. Rozważam zakup Bombera MX Comp Coil lub Manitou Black Super. Obydwa po 100 mm, Manitou trochę droższy. Jeżeli ktoś miał z nimi stycznośc, albo ma namiary na jakieś artykuły, w których wspomina się o nich to będę wdzięczny :)

A tutaj z kolei reklama suntoura ---------------------->

Morderca amortyzatora stwierdził, że ostro zahamował i amor pękł. Niektórzy wierzą, inni nie :)

02.05.2005
21:46
[131]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Mogur ---------> jak skrzypi przy tawaniu na pedalach, to moze trzeba korbe dokrecic? kedys wlasnie tak mialem i pomoglo.

03.05.2005
21:22
smile
[132]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Wlasnie ogladalem sobie filmiki z glebami na rowerze, i zaczalem sie zastanawiac, czy slyszeliscie kiedys o przypadku, ze ktos sie zabil, robiac jakis trick, ew. zeskakujac skads??

03.05.2005
21:34
smile
[133]

Borys_ [ Centurion ]

EXCALIBUR(ak) -> W Łodzi był przypadek śmierci na rowerze, bodajże w Łagiewnikach. Wiosną tamtego roku była również wielka afera w jakimś mieście (Poznań, Szczecin, nie pamiętam), bo jakiś dzieciak zrobił sobie coś (nie pamiętam czy umarł czy nie) skacząc na hopach. To tyle, na świecie pewnie o wiele więcej takich przypadków było, ale przydarzają się one zazwyczaj osobom, które przeceniają swoje możliwości albo nie są odpowiedni przygotowani (sprzęt, ochraniacze) na takie zabawy.

03.05.2005
21:40
smile
[134]

loll [ Konsul ]

Czy jest tu ktoś z Kielc??

03.05.2005
21:56
[135]

loll [ Konsul ]

Ktos sie z was pytał o licznik-Too ja polecam [scat eye]

04.05.2005
17:49
[136]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

loll ---------> "scat eye", czy "cat eye"??

moze by robic liste kto z bywalcow tego watku jest z jakiego miasta??

05.05.2005
14:43
smile
[137]

TeadyBeeR [ Legend ]

Zna ktos moze jakies dobre (tanie) slepy z akcesoriami rowerowymi w Wawie? Bylem w sklepach kolo PW, ale tam za jakies malutkie swiatelko chca 50 zeta :).
No wlasnie szukam tylnego swiatla. Co polecicie? Na razie nastawilem sie na Cat Eye TL-LD170-R.
Moze jest cos innego godnego polecenia w okolicach 25-30 zeta?

05.05.2005
19:41
[138]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Omijaj sklepy kolo pw szerokim luiem, zdzieraja niesamowicie, w zeslym roku za v-ki deore chcieli kolo 70 zeta, cena katalogowa 55, ja polecam sklep na jana pawla, jak jedziesz tramwajem wstrone ronda radoslawa, wysiadasz na anielewcza i idziesz jakies 200-300 m prawa strona, ewentualnie dechatlon, ja chodze tylko do tych dwoch

07.05.2005
19:46
smile
[139]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Mieliscie moze do czynienia z rst omega sl 05' kolega mi powiedzial, ze jak na ta firme, to chodzi strasznie ciezko, waze 70 kilo i ledwo go do polowy dobijam, w mk bike i w jednym sklepie w w-wie powiedzieli mi, ze ten odel tak ma :/

07.05.2005
19:51
smile
[140]

Mogur [ Konsul ]

Teraz poluje na RST GILA PLUS T5 TC 120mm....ktos cos wie o nim?

Dzisiaj montowalem z kumplem SR Suntor Duro 130....GENIALNY!!! :D 419zl

07.05.2005
20:01
[141]

YackOO [ Konsul ]

EXCALIBUR(ak) -> Jeśli chcesz miękkiego amora od RST, to wybierz Capa T5, znajomy ma i jeździlem trochę na tym, nawet dobre, jak za swoją cenę i jak na RST :)

Mogur -> Zastanów się, czy na pewno potrzebuejsz 120 mm, bo taki skok jest potrzebny głównie do ostrego enduro, skakania na hopkach itp., na normalnej drodze może Ci się bujać :)

tutaj masz link na temat tego amorka:
https://xc-zone.jgc.pl/forum/viewtopic.php?t=2686&highlight=gila

07.05.2005
20:53
[142]

EXCALIBUR(ak) [ Konsul ]

Nie wiem czemu wszyscy czepiaja sie rst, juz mam ta omege i zmieniac mi sie zbytnio nie usmiecha

07.05.2005
21:28
smile
[143]

Mogur [ Konsul ]

YackOO---> mieszkam w okolicy gdzie duzo jest wyboistych terenow i bedzie gdzie wykorzystac taki amortyzator :D

07.05.2005
21:45
smile
[144]

YackOO [ Konsul ]

EXCALIBUR(ak) -> Bo RST to nie są amortyzatory z wyższej półki. Ich jakość i możłiwości są proporcjonalne do ceny, dlatego wraz z Suntourami to najpopularniejsze amory w rowerach :)
Sam też mam podobny problem (dobijam amortyzator max do połowy), ale przy Suntour XC-75 80mm LO, poza tym przy hamowaniu przednim (tarcza 180mm, hydraulika) gnie się niemiłosiernie, ale cóż zrobić? :)
Niemniej, do turystycznej jazdy SR i RST są jak najbardziej ok i nie powinny sprawiać problemu :)

07.05.2005
23:17
smile
[145]

Borys_ [ Centurion ]

Nowa część wątku: http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3705482&N=1. Zapraszam! :D

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.