BamSey [ Generaďż˝ ]
Forum CM: Lustrzana z prqwdziwego zdarzenia.....
W związku z tym że ostatnio mam niefarta ( niektóre mapy wymagają odemnie wprost rozpaczliwych i karkołomnych poczynań żeby ugrać choć remis a do tego są to mapki generowane przezemnie samego:)) grając lustrzanki z generowanymi mapkami w obu walkach zacząłem myśleć nad tym czy aby nie bardziej sprawiedliwie i to dla obu stron jest granie na identycznej mapie w obu walkach.
Ma to prawie same zlety.
Pierwszą walkę i tym samym mapę może generować przeciwnik (jesli bardzo chce naprzykład:) ale drugą walkę generuje się już z mapą ładowaną z pliku (wyciągniętą z pierwszej walki)
Technicznie wyglada to tak że odpalamy PBEM-a z pierwszą walką , robimy save i wychodzimy z gry. Następnie wchodzimy w tworzenie QB i ustawiamy warunki na jakie się umawialiśmy z przeciwnikiem (czyli takie jak w pierwszej walce) ale na końcu już przy wyborze parametrów mapy (czyli tam gdzie wybiera się wysokość wzgórz, zadrzewienie, zniszczenia itp) klikamy przycisk Load to File (Załaduj z pliku) i wybieramy tego save którego zrobiliśmy na początku i gotowe mamy w drugiej walce identyczną mapę co w pierwszej.
Oczywiście ten pomysł nie jest nowy i niektórzy gracze go stosują ale tłumaczę to dla świeżych graczy (choc pewnie nie tylko) bo zdarzają się też tacy co nie wiedzą co to lustrzanka więc niech starzy wyjadacze na mnie nie psioczą zę tłumaczę oczywistości:)
W ten sposób nawet jeśli przeciwnik nie będzie uczciwie generował mapki (a może to się zdarzyć choć jest nie do udowodnienia) to i tak w drugiej walce bedzie musiał stanąć po tej drugiej stronie mapy:) To akurat najmniejsza korzyść.
Największa korzyść to taka że gramy w ten sposób prawdziwą Lustrzankę rzekłbym lustrzaną w każdym calu:) oprócz składów wojsk oczywiście. To eliminuje losowość i zarówno jednemu jak i drugiemu graczowi zapewnia porównanie ich taktyk a nie umiejętności w wykorzystaniu niesprzyjącej przeciwnikowi mapy lub liczenia na łut szczęścia przy generowaniu mapki jak i porównanie ich toków myślenia w planowaniu kierunków ataku czy obrony:) Przy czym sama mapa jest przecież generowana losowo podczas tworzenia pierwszego pliku więc nie moze tu być mowy o upraszczaniu rozgryki czy eliminacji ciekawych niezbalasnsowanych map, poporstu gwarantuje to jedyni to że obaj gracze będą mieć identyczne waruki walki a wtedy wyłoniony zwycięzca wiadomo że jest naprawdę lepszy a do tego pokonany nie może narzekać że mapa sprzyjała przeciwnikowi i dlatego jedynie wygrał co niejednokrotnie baardzo wkurza zwycięzcę :)
Oczywiście to tylko moje przemyślenia a piszę o tym żeby dowiedzieć się co o tym sadzicie a nie po to że chcę się pożalić:)
Więc jak się na takie coś zapatrujecie? Można tak grać przypadku rozgrywania lustrzanek? Nie rani to niczyich uczuć itd itp?:) Ciekawym waszej opinii:)

Huscarl [ Konsul ]
Pienie i to sie nazywa prawdziwe lustro, najsprawiedliwsze rozwiazanie. Jestem za.
radykal [ Konsul ]
Ja i tak nie mam czasu na granie ( i szybko mial go nie bede w nadmiarze ) wiec moja opinia jest mało istotna ...
Ale jak mam wybierac warunki do dobrej lustrzanki to generuje ( ja lub przeciwnik ) 2-4 mapy i wysylama do wgladu i zatwierdzenia
wtedy gramy na zatwierdzonej mapie lustrzanke - tez sprawiedliwie i ciekawie ....
slawreg [ Pretorianin ]
Bamsey zgadzam się z tym co mówisz ale nie zapominaj o tym że generujący nieuczciwie mapę ma tę przewagę że przed pierwszą bitwą dobiera mapę i sprzęt. Ty do pierwszej walki nie widząc mapy sprzęt dobierasz "w ciemno". Mapa powinna być w takim przypadku dosłownego lustra znana obu stronom przed pierwszą bitwą i zakupami sprzetu.

Kłosiu [ Senator ]
A ja jestem przeciw, bo nie bawi mnie walka 2x na tej samej mapce :) Bitwa nie musi byc sprawiedliwa, ale powinna byc ciekawa :)

Wiggins [ SSiberian Tiger ]
Klosiu ---> Bitwa nie musi byc sprawiedliwa, ale powinna byc ciekawa :)
Przedmowcom chodzi o to, zeby wynik byl sprawiedliwy.
Szkoda, ze nie wiedza ze czegos takiego nie ma w przyrodzie.
Wszak sprawiedliwie nie znacyz po rowno.
slawreg [ Pretorianin ]
Potrzebna lustrzana mapka - proszę bardzo ->
slawreg [ Pretorianin ]
Do gier ligowych powinno się stosować mapkę losową i powiększać ją o lustrzane odbicie. W ten sposób każdy ma dokładnie identyczny teren. Nie nudne bo gra się zawsze na innej mapie a sprawiedliwe w ilości drzewek, domków i pagórków. Proste ....
slawreg [ Pretorianin ]
Jest fajny programik do robienia map - Mapping Mission. Może ktoś zdolny dorobi w nim do zwykłej komendy Paste komendę MirrorPaste.
von Izabelin [ Luftgangsta ]
Wiggins-->WYnik nigdy nie jest sprawiedliwy:P
BamSey [ Generaďż˝ ]
Slawreg-----> " zgadzam się z tym co mówisz ale nie zapominaj o tym że generujący nieuczciwie mapę ma tę przewagę że przed pierwszą bitwą dobiera mapę i sprzęt. Ty do pierwszej walki nie widząc mapy sprzęt dobierasz "w ciemno". Mapa powinna być w takim przypadku dosłownego lustra znana obu stronom przed pierwszą bitwą i zakupami sprzetu.
Fakt bardzo trafne spostrzeżenie. W takim razie przychylam sie do wypowiedzi Radykała lepiej chyba będzie zrobiś parę mapek do wyboru i zagrać na wybranej.
szwejos [ Konsul ]
Bamsey--> jeśli przeciwnik nie będzie uczciwie generował mapki (a może to się zdarzyć choć jest nie do udowodnienia) - na takie przypadki jest najlepsza gra tylko przez tcp/ip (bez rozstawiania PBEM-em), tam nie ma możliwości załadowania mapy z pliku bez komunikatu w warunkach gry dla strony przeciwnej.
Ogólnie pomysł mi się nie podoba z podwójnymi lustrzankami, bo granie na znanej mapce to już nie jest fajna rozgrywka.
Można wszystkie warianty taktyk i miejsc na mapie "wykuć na blache" :/
Lt Ursus [ Generaďż˝ ]
Bamsey--> Ja gram teraz lustrzanki na gotowych mapach oglądanych przez obie strony. Gram ataki obronę i ME na ustawieniu CA siłami od 5000 do 8000 pkt. Robię to tak że obie strony oglądają mapę przed zakupami. Jak gramy powyżej 5000 to kupujemy wg reguł CA sprzętu za tą nadwyżkę i jest to część sił znana obu graczom. Następnie robimy QB importując mapę z jednostkami i kupujemy za 5000 siły nieznane przeciwnikowi. Jest tak jak w rzeczywistości kiedy nie znamy do końca sił przeciwnika . Mapy są przeważnie maksymalne tzn ok 3X4 do 4X4 lub km na około 60-70 tur. Oczywiście nie są generowane tylko robione ręcznie co urealnia walki. Mogę ci poodesłać takich kilka mapek.
slawreg [ Pretorianin ]
Lt Ursus -> poproszę o kilka takich mapek - [email protected]
JagerKielce [ Konsul ]
Ja uważam że wogóle lustrzanki w typowym tego słowa znaczeniu są całkowicie bez sensu.To jest gra wojenna która z zasady winna generować sporą przypadkowść a nie dawać podstawy do obliczeń na podstawie znanych faktów - kształtu terenu , dostępnych jednostek itp. W którymś momencie robie sięz tego już nie gra wojenna lecz matematyczna zabawa - ginie gdzieś ten klimat dla którego wszyscy tu społem uznajemy tę grę za kultową.
Może sie nie znam ale tak sądzę.Rewanże tak ale lustra nie!
klod____ [ Generaďż˝ ]
to by bylo wspaniale jakbysmy mieli jakies 6 mapek turniejowych
powszechnie znanych
pomyslcie o tych smaczkach jakie by soie pojawialy grajac 35 raz na tej samej mapce
to prawie jak odkrywanie gry na nowO ;)
PODPISUJE SIE POD TYM POMYSLEM OBIEMA REKOMA I NOGAMI TAKZE

jp2 [ Generaďż˝ ]
jełśi 2 walki na tej samej mapie to czemu QB? nie lepiej skorzystać z map scenariuszowych?