
UrwisCo. [ Pretorianin ]
Forum CM: 3 runda turnieju druzynowego cmbb
GENERAL SJU --> Jak widać los znów nas spotkał :) Może przy okazji dokończymy zaczęty pojedynek ?

Buczo. [ Bradypus variegatus ]
Czy mam rozumieć że Slawreg gra tylko PBEMy ??? Niech to szlag ja protestuje...

mac bac [ Pretorianin ]
hehehe ---> Qiuntus ---> jutro ide do wróżki odczynić uroki i spokojnie możemy grać:)
ale nie wcześniej!!!!
pozdrawiam ;)))
slawreg [ Pretorianin ]
Buczo - czasami udaje mi się wygospodarować czas na tcp ale nie wiem czy wtedy ty będziesz go miał.

Generał SJU [ Pretorianin ]
UrwisCo---> nie powiem, że się cieszę ale miło mi będzie z Tobą zagrać ponownie. Będę w weekend w domu to ustalimy sobie wszystko na GG. Pozdrawiam
Buczo. [ Bradypus variegatus ]
slawreg --> Byłbym bardzo wdzięczny, czas nieważny tylko mnie uprzedz wcześniej. Tak żebyśmy chodziaż 10 tur podgonili przez 10 tur.
Buczo. [ Bradypus variegatus ]
[ Edit dla chołoty ]
...przez TCP.

Qiuntus [ Pretorianin ]
Mac Bac--> Myslisz ze Ci to cos pomoze??:)) Teraz to juz nie bedzie ze boli a o litosci to nawet mowy nie ma. Wiec lepiej sie poddaj od razu, bedzie szybciej;))
Heh dalej uwazam ze nas przesladujesz:)))

Qiuntus [ Pretorianin ]
Hmm scenariusz ktory dostalismy wcale nie jest wywazony tak jak twierdza to organizatorzy!!! Po wybraniu w scenariuszu strony jako niemiec jeden z Pz4(pierwszy od flanki lewej a dokladnie 4woz z 2 plt) ma 45HE i 37AP, przy czym pozostale pz4 z tego samego plt maja 47HE i 35AP. I jest to baaaaaardzo duza nieprawiedliwoscia poniewaz po stronie jako rusek wszystkie pz4 w analogicznym plt maja po 47HE, 35AP:))) Ja nie wiem co z tym fantem zrobic poniewaz to calkowicie zmienia podobno zbalansowany scenariusz. Cos takiego moze miec olbrzymi wplyw na koncowy wynik!!!!
To jest moja odpowiedz na temat wywazenia scenariusza:)))) Oj Pejotl nie postarales sie:P

Pejotl [ Senator ]
Quintus -> zrobie sobie kuku, otruje się a potem dokonam całospalenia.
Wróć!
Przecież dlatego dwóch gra aliantami a dwóch z drużyny niemcami! Ha! :)
Tak naprawdę ta różnica jest oczywiście zamierzona - ma ona zrekompensować fakt że rosyjskie jeepy z lend-lease mają większą szybkość i ładowność niż niemieckie volkswageny, ops.... kubełwageny
Buczo. [ Bradypus variegatus ]
Mój pierwszy filmik ze slawregiem ma 1,78 MB !!! Ja nie wiem jak to ma pójść TCP :P
mgk [ Generał - Pacyfista ]
-Powoli Buczo - powoli ;-) i pójdzie a po co tyle żelastwa na mapie - to strasznie spowalnia ;-)
Buczo. [ Bradypus variegatus ]
Zakończyła się pierwsza walka finałowa między mną a Slawregiem. Wynik: REMIS 48-52. Najpierw myślałem że szczęscie się odemnie odwróciło bo moje czołgi notorycznie przegrywały pojedynki 1:1, jednak w ostatniej turze osamotniony Pz IV rozwalił Pz IV i TACAMa i tym samym uratował remis, niestety nie zdąrzył już podjechać do dużej flagi i ją zneutralizować. Za to wyczyny ciężarówki która omijając stanowiska wroga dostała się na tyły i zajęła niepilnowaną flagę wzbudziły spore kontrowersje (u slawrega nie u mnie :P).Tak w ogóle to moje tacamy bardzo odbrze się sprawiły (rozwaliły 2 Pz IV i masakrowały piechotę).
slawreg [ Pretorianin ]
Potwierdzam wynik rozgrywki: REMIS Buczo(48) - Slawreg(52)
Walka bardzo zacięta i krwawa. Popełniłem niestety kilka błędów.
Z równowagi wyprowadził mnie jeden z moich TACAM - najspokojniej w świecie w 3 turze po prostu wyjechał sobie poza mapę !!!!!! Tak się wściekłem, że zaniedbałem pozycję jednego Pz4 i natychmiast oberwał od TACAMa.
Mapa bardzo wymagająca i trudna - nie oferuje oczywistych wytrychów ale przez to przyjemność z gry jest ogromna.
Buczo -> dzięki za grę
barbry [ Chor��y ]
Mógłbym dostać ten scenariusz na maila [email protected] z góry dzięki.
Buczo. [ Bradypus variegatus ]
Ekhmm... a co z resztą. Termin upływa 11 listopada, pamiętajcie o tym. No a pozatym to chciałbym już na integracji krakowskiej oblewać zwycięstwo (żadnych ale, defetysów wieszamy) więc pospieszcie się.

Pejotl [ Senator ]
no i co dalej?

Wally [ Pretorianin ]
Pejotl ---> Jak to co dalej? to co zwykle - szarość życia: gratulacje, kwiaty, ordery, wywiady, wycieczki do zakładów pracy....
Wally [ Pretorianin ]
A tak poważniej. W walce z Feretriusem jesteśmy koło 16 tury i planujemy w niedziele skończyć na TCP.
Na razie sytuacja wygląda tak (Wally-Feretrius):
w PzIV: 3:3
w Tacamach: 2:1
flagi: 300:500 - każdy ma "swoje" flagi npl dużą na kościele a ja jeszcze trzymam małą na górce
ogólnie wygląda to tak że Feretrius ciągle prze naprzód a ja chowam się coraz głębiej...
Mapa jest tak ciasna że ciężko cokolwiek wymyślić (przynajmniej mi się to nie udaje), o jakichś błyskotliwych manewrach
można zapomnieć. Przy tak wyrównanych warunkach bardzo dużo (niestety) zależy od szczęścia, zobaczymy czy będzie sprzyjać lepszym :)
Może SJU i Qiuntus napiszą co u nich. Mam nadzieje że lepiej im się wiedzie i moja porażka nie wpłynie na wynik finału :P

Pejotl [ Senator ]
Wally -> dla jednych "szczęście", dla innych - umiejętności

Wally [ Pretorianin ]
Pejotl --> Jak mam wybierać między moimi umiejętnościami a szczęściem to zawsze stawiam na to drugie.
Przynajmniej później mam czyste sumienie i pewność że nic się nie dało zrobić :D

Generał SJU [ Pretorianin ]
Szanowni Organizatorzy (Huscarl, Pejotl) ---> w turnieju indywidualnym CMBB, który organizuje PER nagrodą za miejsca na podium będą punkty ligowe. A czy nasz turniej jest gorszy??? skoro tam za zwycięstwo jest proponowane 100 pkt to może u nas dla członków zwycięskiej drużyny nagrodą będzie po 20 pkt a dla przegranych w finale (czyli drugich) po 10 pkt.
Wiem , że jestem mądrala i teraz to proponuję jak wraz z kolegami wszedłem do finału ale dlaczego nie. W turnieju CMBO były punkty ligowe w CMBB mają być to i nasz turniej jakoś doceńmy. A moja propozycja nie jest wygórowana jeżeli chodzi o ilość pkt. Co WY na to???

feretrius [ Centurion ]
Ufff...walka skonczona...REMIS....Wally 47% vs Feretrius 53%.
Pejotl..ta mapka z Twojej strony to...sadyzm !
Jak sie trafi rownorzednego przeciwnika to przy tak zbalansowanej mapie ta walka przypomina walenie glowa o sciane a od czasu do czasu lewy sierpowy na otrzezwienie :)))
Cierpliwosc poplaca,Wally konsekwentnie gromadzil rezerwy,oszczedzal ludzi i ..czekal na okazje.Gwaltownosc i sila jego ataku zaskoczyla mnie kompletnie.Przedarl sie do Glownej flagi na cmentarzu i malej (mojej) w miasteczku..obie zneutralizowal i zniszczyl mi na koniec czolga z uszkodzonym dzialem .Na cale szczescie mnie udalo sie w ostatniej turze odbic mu flage na gorce i zniszczyc tam jego dwa czolgi...uratowalem remis !!
Dzieki Wally ale walka z Toba w tym Turnieju to bylo gorsze niz praca w kamieniolomach :))

Wally [ Pretorianin ]
Potwierdzam to co pisze Feretrius. Ta gra to była katorga, maksimum wysiłku bez satysfakcji...
Po kilku przegranych pojedynkach 1:1 na początku straciłem całkowicie wiare w siebie i grałem asekuracyjnie,
a Feretrius to wykorzystał i powoli spychał mnie coraz głębiej. Na szczęście w końcówce udało się wydrzeć remis,
co uważam za dobry i chyba nawet sprawiedliwy wynik.
Feretrius ---> To spróbuj sobie zagrać kiedyś ze sobą a zobaczysz co to męcząca gra :P

Pejotl [ Senator ]
feretrius -> rozumiem że oczekiwałeś że w FINALE będzie łatwo....
wally -> rozumiem że oczekiwałeś że w FINALE włożysz minimum wysiłku....

Huscarl [ Konsul ]
Z tego co widze mapa Pejotla to swego rodzaju majstersztyk ;)

Generał SJU [ Pretorianin ]
Pejotl, Huscarl---> przynajmniej odpisalibyście mi "odp... się" a nie tak całkowicie olali moje zapytanie/propozycję z poprzedniego postu

Huscarl [ Konsul ]
Generał SJU - odpowiadam:
za udzial/wygrana w tym turnieju nie przewidziano nagrod w jakiejkolwiek postaci, proponowalem walki turniejowe traktowac jako ligowe, byly sprzeciwy wiec pozostawilem decyzje uczestnikom, zreszta przed rozpoczeciem turnieju nic nie obiecywalem, a turniej traktuje jako uatrakcyjnienie i ozywienie CMHQ oraz jako mile oderwanie od ligowych batalii, jedynie wstepnie rozmawialem z BamSeyem odnosnie beretek za turniej i jesli zglosza uczestnicy takowa potrzebe to mysle ze BamSey sie zgodzi i takie beretki w profilach zamiescic,
Celem glownym turnieju jest natomiast wylonienie najsilniejszego skladu z danego miasta/regionu :)

Generał SJU [ Pretorianin ]
Huscarl---> dzięki za odpowiedź. To co napisałeś oczywiście nie wyklucza możliwości podjęcia takiej decyzji ale oczywiście szanuję każdą, którą przyjmiesz. Zresztą chyba nikt nie jest tym zainteresowany. Pozdrawiam serdecznie

Wally [ Pretorianin ]
Ja też jestem jak najbardziej za jakąś nagrodą punktową. Tym bardziej że dawniej można było wygrać punkty w krótkich turniejach gdzie grało się z kompem (nie myle sie?), a tu było bądź co bądź kilka miesięcy ciężkich walk z wyśmienitymi graczami. Szkoda że ten pomysł nie padł wcześniej bo poparli by go pewnie wszyscy uczestnicy turnieju, a teraz zainteresowanych została tylko garstka finalistów i nie wygląda to najlepiej. Jeśli mają być punkty to proponuje ustalić to szybko póki jeszcze nie jest rozstrzygnięty wynik finału.

Qiuntus [ Pretorianin ]
W kwestii nagrod to zgadzam sie z Huscarlem ze podstawa tego turnieju byla dobra zabawa (i byla do walki finalowej) Skoro o punktach nie bylo nic mowy na poczatku turnieju to uwazam ze ciezko teraz wyskakiwac z takim pomyslem, szczegolnie ze sami jestesmy w tym finale. I jakby nie bylo zawsze cos dostaniemy. Byloby to niepsrawiedliwe w stosunku do pozostalych uczestnikow turnieju. Natomiast jestem jak najbardziej za baretkami dla uczestnikow turnieju(ale przyznalbym je tylko tym ktorzy nie olali turnieju w trakcie jego trwania)
Pejotl--> uprzedze Twoja odpowiedz do mnie:
Qiuntus-->1)rozumiem że oczekiwałeś że w FINALE bedziesz sie dobrze bawil....
2)rozumiem że oczekiwałeś że w FINALE nie bedziesz liczyl TYLKO I WYLACZNIE na szczescie
To tyle co mysle o mapie i warunkach finalowych:)

Generał SJU [ Pretorianin ]
Qiuntus---> wiem, że późno to zgłosiłem (co zaznaczyłem w poście) ale np w MP CMBO sprawa punktów również wyszła późno i dało się zrobić. A ja już byłem wtedy poza burtą mistrzostw. A gdybym wiedział to bym walczył jak lew i wygrał:))) Jak tam Twoja walka? Co do tego szczęścia to się zgadzam - u mnie dobrze szło i nagle zdechło; m.in. mój TACAM zaskoczył wrogiego Pz dokładnie z boku (stokilkadzisiąt metrów) i co? Oczywiście nie trafił; tamten się obrócił, TACAM trafił już wtedy z rykoszetem (bo to przód a nie bok) i poległ z kretesem. Wogóle mam wrażenie, że moje tanki w tej walce są green a Urwisa crack. Ale może to tylko wrażenie. To samo z piechotą ale o tym narazie nie mogę pisać bo "wróg" czuwa:))
UrwisCo. [ Pretorianin ]
ano, czuwa :D
Rzeczywiście miałem sporo szczęścia w tym pojedynku, ale jeszcze sporo może się zdażyć.

BamSey [ Generaďż˝ ]
Baretki oczywiście jesli uczestnicy bedą chcieć to będą (oczywiscie dla wszystkich uczestników turnieju a dla finalistów i zwycięzcw oczywiscie wyróżniające sie na tle innych) potrzebny gotowy projekt lub pomysł na wygląd baretek zaakaceptowany przez uczestników potem tylko przynawać :)