
Gruby Mis [ Junior ]
Dlaczego palicie?
CZesc! Pale papierosy i chcialbym do rego dorobic jakas fajna ideologie. Dlatego pytam, kto z was pali, czy jestescie z tego dumni, czy zamierzacie rzucic itp., a przede wszytskim: dlaczego palicie?

M'q [ Schattenjager ]
Dlaczego palę? Bo się tak nauczyłem :P
Czy jestem z tego dumny? śmieszne pytanie.... :/
Czy zamierzam rzucić? Ooo tak, kilka razy do roku się przymierzam :)
----
dobranoc ;)
wysiu [ ]
Bo lubie. Po co do tego ideologia???
VisusAugustus [ Tancerz Wojny ]
dumni ??? bezsensu
rzucanie ? bezensu
ideologia ? bezsensu
dlaczego pale ? czasami z nerwow albo z nudow w pracy
ogolnie palenie to glupota
no i nie pale w domu :)... zeby mi ubrania smierdzialy ?? bezsensu
:D:D:D

Flyby [ Outsider ]
...zadna ideologia w tym temacie ci nie pomoze poniewaz ideologia sama w sobie jest kiepskim narzedziem...Ale...mozesz sobie pomoc n.p. atawizmem...Kiedy w Alpach odkryto zamrozone zwloki mysliwego sprzed wielu setek lat, uczeni zbadali m.in. zachowane tkanki pluc i stwierdzili ze ow czlowiek ma pluca zniszczone jak "stary palacz"...Tytoniu wowczas nie znano a wiec przyczyna musial byc dym z ognisk...Odkad czlowiek mial ogien, mial i dym a do ognia wrzucano pewnie wszystko byc moze i ziola ktorych dym odurzal...Wiec byl palaczem "biernym" odkad usiadl przy ognisku i to musialo zostawic slad w naszych genach...Palenie tytoniu byloby w tym wypadku kontynuacja odwiecznego stanu rzeczy...zaspakajaniem potrzeb ktorych poczatki gina w mrokach dziejow...
Taak...pamietaj tylko ze ludzie wtedy zyli krotko...jak to sie mowi cos za cos...:-)
Bully [ Junior ]
A czy nie męczy was szkodliwość tej przyjemności?
Ja też lubię palić, ale często mam wyrzuty moralne...
Azzie [ Senator ]
Chcesz ideologie?
Jaka? Do wyboru:
Chrzescijanska: Palisz bo w ten sposob oddajesz czesc Bogu i predzej chcesz sie z nim spotkac.
Rasistowska: Przez palenie okazujesz wyzszosc bialej rasy.
Komunistyczna: Palisz bo jestes zdrowy a wielu jest chorych: rownosc choroby dla wszystkich.
Islamistyczna: Umierajac w czasie palenia trafiasz od razu do raju.
Jesli sie nie podoba to moge jeszcze pare wymyslec :)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
małe gnojki aby do-
rosłymi być palą bo
faja w ustach daje prym
a to kojarzy im się z tym
że mogą nad rówieśnika-
mi przewagę zdobyć a
w sztachu często widzi się
niepomiernie wyższy gest
mówię ci nie pal nie pal nie pal
bo będziesz kaszlał i będzie ci źle
duże gnojki już nie my-
ślą jedynie pragną tych
paru nikotynowych
chwil po których czują że
wielki kapeć w ustach ro-
śnie od dymu boli gło-
wa a w płucach rzęzi rdza
wielką siłę nałóg ma
mówię ci ...
jeśli jednak musisz wy-
brać najlepsze spośród wyjść
niech świadomość zgnębi cię
będziesz gnojkiem albo nie
każdy gnojek aby so-
bie powagi większej do-
dać połyka siwy dym
a to kojarzy mu się z tym
mówię ci...
A.N

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
Bo tak.
Next !
:-)

Flyby [ Outsider ]
aaaa...psiiiik...:-)

EBek [ Konsul ]
Gruby Mis -> Głupi czy nienormalny?

Adamss [ -betting addiction- ]
Srajkaczer --> Smutny jesteś.. wracaj do budy.
Co do tematu, może trochę Off Topic - ja sobie postanowiłem, że nigdy nie zapalę.. i 3mam się w tym postanowieniu.

mortan_battlehammer [ Legend ]
Bo palenie jest fajne :) jesli by nie bylo przyjemne to miliony ludzi na swiecie by nie paliły:)
GROM Giwera [ Sołdat ]
Niewiem ludzie, jak mozecie swiadomie sie niszczyc, masochistyczne sklonnosci jakies macie czy co?

reds23 [ redsov ]
palenie jest "hujowe (bez ch ;)" ...
i NAPEWNO nie jest powodem do dumy :/
nie mam nic to palacych, do ich zdrowia i zycia ... :<
ALE STRASZNIE WKURZAJA MNIE DZIECI Z PRZEDZIALU 10-16lat KTORE BAWIA SIE DOROSLYCH ... sam mam 16 i gdybym kiedys zaczal palic to napewno nie dlatego ze chce szpanowac papierosem :/ :C zalosne ......
(fajna ideologia ... ?!? dajcie spokoj ... :/
GROM Giwera [ Sołdat ]
Chca sie niszczyc to niech sie niszcza, ale niech nie wychodza z fajkami na klatki schodowe albo na ulice :|
Anarki [ Demon zła ]
ja niepale :) i sie dobrze trzymam ;)
Ptosio [ Legionista ]
Może aby uratować świat (link)
Ale tak IMO to ideologi se nie zrobisz , rob se ideologie do jakis pozyteczniejszych rzeczy.

pops [ Pretorianin ]
Wedlug mnie ci co pala to kompletni idioci!
Niszczycie sobie zdrowie i zycie i tyle
W zyciu nie mialem papierosa w buzi.

karollus [ parek v rohliku ]
pops ---> a gdzie indziej miałeś ? w du... ?
Ja nie pale bo za drogo :P

Milka^_^ [ Potępieniec ]
Palicie, bo jesteście głupi. I to jest taka jedna i dobra filozofia. Jakbyście mieli silną wolę to byście dawno to gówno rzucili. A tak to jesteście nikotynowymi niewolnikami

Mazio [ Mr.Offtopic ]
ja się wcale nie chwalę, po prostu mam talent
a co tym robisz? Palę! [zielone]
ja się wcale nie chwalę, po prostu mam talent
DAB, co ty robisz? rymy walę niebywale
a co ty robisz?
[zielone] palę
[on pali]
a co ty robisz?
rymy walę niebywale
[zielone] palę, bo do tego mam talent
tyle Yoka i Abradab...
a ja nie palę w ogóle :P
viesiek [ hoo-doo ]
nie pale, wiec nie wiem :p

Łowca Czarownic [ Konsul ]
Gruby Miś< A po co ci idologia do palenia? Jak już musisz to pal... tylo że to swiństwo to nie jest nic wiecej niż to co widzisz... syf :P
Mr.Paul [ I love Driv3r & Gta Sa ]
dziwne jakieś te forum nie palące całe podejżewam, ze spora cząeśc z was pali tylko sie nie przyznaje :P a co do palenia to jest niezdrowe napewno ale wsyzstko jest dla ludzi tylko z umiarem :) picie, palenie itp. oprócz narkotyków pomijając marihuane ale tu tez można mieć inne zdanie :)
Mr.Paul [ I love Driv3r & Gta Sa ]
edit: sorry za bład ortograficzny poważny :) : podejrzewam

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]
Wydaje mi sie, ze po poscie wysia ten watek powinien sie przymknac. Kto pali wiecej niz 15 papierosow nigdy nie bedzie przekonywal nie palacego, ani kreowal sobie jakiejs ideologii. Palacze wiedza o czym mowie.
Lubie.

wysiu [ ]
reksio --> Przeciez zawsze tak jest, ze gdy ktos zada pytanie "Dlaczego PALICIE", to zaraz zglasza sie stado NIEPALĄCYCH, ktorzy po prostu muszą wykazac swoją wyzszosc nad 'głupimi' palaczami:) Tak jakby ktoś ich pytał o zdanie:) A co tam, niech się dowartościowują, mi to nie przeszkadza:)

Mazio [ Mr.Offtopic ]
reksio - słuchasz metalu, palisz - nie rokujesz nadziei na przyszłość ;)

Flyby [ Outsider ]
racja wysiu...niech sie dowartosciowuja naszym kosztem...Paaaale...Poznecajcie sie nade mna :-)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-09 12:18:41]

Presio [ Vanitas Vanitatum ]
"Nie mam co robic wiec pale, nie pale bo nie mam co palic" to moje motto. pale od okazji, fajki zadko sobie kupuje(wole wysepic)

Mr. Mojo Risin' [ Pretorianin ]
Dlaczego palę... ciągle zadaję sobie to pytanie... nie wiem.
Jak to ktoś kiedyś... rzucanie palenia to najłatwiejsza rzecz na świecie... robiłem to setki razy... No i własnie ja też mam ten problem. Ludziska w rzucaniu palenia najgorsze są dwie rzeczy - pierwszy alkohol i pierwszy stres. Jeżeli z dwóch prób wyjdziesz obronną ręką, to już wielce prawdopodobne ze rzucisz (jeżeli naprawde chcesz).
Btw: coś mi się przypomniało, może nie o paleniu, ale problematyka podobna ;)
"Dlaczego pijesz? – powtórzyła
- Nie wiem – odparłem – Nie wiem, a raczej znam tysiąc odpowiedzi. Żadna z nich nie jest do końca prawdziwa i w każdej jest łut prawdy. Ale też nie da się do końca powiedzieć, ze tworzą one jakąś jedną, wielką, całą prawdę. Piję bo piję. Piję, bo lubię.Piję bo się boję.Piję, bo jestem obciążony genetycznie.Wszyscy moi przodkowie pili.Pili moi pradziadowie i dziadowie, pił mój ojciec i piła moja matka.Nie mam ani sióstr ani braci, ale jestem pewien: gdyby byli na świecie, wszystkie moje siostry by piły i wszyscy i wszyscy moi bracia również by pili. Piję bo mam słaby charakter.Piję, bo coś mi się przestawiło w głowie.Piję, bo jestem zbyt spokojny i chcę się ożywić.Piję, bo jestem nerwowy i chcę ukoić nerwy. Piję, bo jestem smutny i chcę rozweselić duszę. Piję kiedy jestem szczęśliwie zakochany. Piję bo daremnie szukam miłości. Piję bo jestem zbyt normalny i potrzebuję odrobiny szaleństwa. Piję gdy coś mnie boli i chcę ukoić ból. Piję z tęsknoty za kimś. I piję z nadmiaru spełnienia, kiedy ktoś przy mnie jest.Piję, kiedy słucham Mozarta i kiedy czytam Leibniza. Piję z powodu cielesnego uniesienia i piję z powodu seksualnego głodu. Piję, kiedy wypijam pierwszy kieliszek, i piję, kiedy wypijam ostatni kieliszek, wtedy piję tym bardziej, ponieważ ostatniego kieliszka nie wypiłem nigdy."
Jerzy Pilch „Pod mocnym aniołem”

Flyby [ Outsider ]
...Taaak..pale bo jestem zbyt normalny...pale z powodu seksualnego glodu...obciazony genetycznie...z tesknoty...i.t.d....Pan Pilch rozwiazal wszystko za mnie...wiec juz nic nie musze dodawac...spokoj albo kaftanik
Morderca z Madison [ Junior ]
Ja tez jestem palaczem zwyboru.
Chcialbym was za pytac jakie papierosy palicie i polecacie oraz w jakim wieku zaczeliscie palic?

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
A ze capi od Was na kilometr spopielonymi fajami, nikt o tym nie pomyslal :)
Zaden orbit czy mycie zebow niestety nie zalatwia sprawy. Gębosmrodki.
Nie liczac przesiaknietych smrodem ubran, mieszkan, samochodow.
Nie liczac pluc i truchtu meczacego po 30 przebiegnietych metrach.
Nie liczac zgnitych zebow i wiecznego posmaku gnoju w ustach.
Nie liczac kondycji starca.
itp, itd.
Nie, dziekuje - postoję.
Mastyl [ Legend ]
Co to znaczy palacz z wyboru? :) A sa jacys inni? Rozumiem ze palacze nie-z-wyboru, to taki ktoremu matka od dzieicnstwa kazala palic "bo nie dostanie obiadu". :)
Tak samo, bawia mnie teksty niepalacych pt ' jak mozecie sietruc ? " i moralizarorskie gadki o tym ile to zabija komorek. Otoz moi drodzy, kazdy palacz jest swiadom calego syfu jaki sie wiaze z tym, ze sie pali... to jest po prostu uzaleznienie. I nikt mi nie wmowi ze pali bo chce, i w kazdej chwili mzoe bez problemu rzucic ( a jesli moze rzucic to znacyz ze tak naprawde jeszce NIE pali ) . Juz sam fakt siegania po papierosa "bo chce" jest dowodem ze palic sie MUSI a nie CHCE. Palaczme sie tez zostaje do konca zycia, wrocic do palenia mozna nawet po wielu latach rzucenia. I niestety nie dowie sie "dlaczego" kto sam nie sprobuje, a jak sprobuje to bedziew zalowal.
Mastyl [ Legend ]
O wlasnie Maevius, nie wiem po co takei rzeczy piszesz. Kazdy kto pali o tmy wie, a kto nie pali pewnie tez wie, bo powachal swoje ubranie po 3 godzinach siedzenia w pubie czy innym zadymionym miejscu.
mortan_battlehammer [ Legend ]
pops ----- > na cos człowiek musi umrzec nie :) po drugie wiesz ze siedzenie przed kompouterem jest niezdrowe ? tak samo przed telewizorem, jedzenie frytek hamburgerow i innych rzeczy a ludzie to i tak robia. Kazdy kto pali wie ze to mu szkodzi ale to jest jego wybor czy pali czy nie i decyduje o tym cze chce umrzec od raka pluc czy nie palc od innej choroby. Czemu Tobie przeszkadza to ze ktos pali i nazywasz ich idiotami ?
Milka^_^ ----> Palicie, bo jesteście głupi. I to jest taka jedna i dobra filozofia. Jakbyście mieli silną wolę to byście dawno to gówno rzucili. A tak to jesteście nikotynowymi niewolnikami
Powiedz mi co jesz, lub pijesz gadzie racujesz i jak spedzasz wolny czas a ja powiem Tobie dopiero jaki/a jestes głupi/a ( nie wiem jaki ten nick ma płec)
Po drugie nie jestem niewolnikiem bo chce to robic i sprawia mi to frajde, wiecdlaczego mowisz o niewolnictwie? a moze to Ty jestes niewolnikiem nie palenia, bo masz tak słaba wole ze sobie z tym nie potrafilabys poradzic ?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-09 13:46:21]

Gangsta_^ [ Latin Lover ]
mortan ----> Przeczytaj post Mastyla - jesteś niewolnikiem, ale nie martw się, ja też.
mortan_battlehammer [ Legend ]
Ale ja nie jestem niewolnikiem :) bo ja chce to robic jakbym nie chcial to bym rzucil, wiec gdzie tu mowa o niewolnictwie?
Gangsta_^ [ Latin Lover ]
Mam pewne wątpliwości, czy jak byś chciał, to byś rzucił...
Zresztą też się lubię pocieszać w ten sposób. :)

mortan_battlehammer [ Legend ]
ba ostatnio nie paliłem przez tydzien bo bylem chry i gdyby nie piwcie wodki to moglbym spokojnie rzucic bo mnie nie ciagnelo, ale jak sie pije to jest zdecydowanie gorzej :)

Gangsta_^ [ Latin Lover ]
Zawsze znajdzie się coś bez czego spokojnie moglibyśmy rzucić, a traf chce, że akurat się to zjawia...
GROM Giwera [ Sołdat ]
Sadomaso :-), lubicie sobie zadawac bol?

Gangsta_^ [ Latin Lover ]
GROM ---> Naszą przewagą jest to, że ty nigdy nie dowiesz się, co w tym takiego fajnego.
GROM Giwera [ Sołdat ]
Gangsta - błąd ;-) w tym niema nic fajnego.. zaciagnales sie pierwszy raz w zyciu i co? fajnie Ci bylo? potem drugi, trzeci itd.... wpadles w nalog, jestes w stresie, zle sie czujesz to organizm domaga sie tytoniu - ty mu dajesz i wydaje Ci sie, ze jest Ci fajnie.
Słowa typu "Nasza przewaga jest to, ze ty nigdy nie dowiesz sie, co w tym takiego fajnego" pasuja bardziej do narkomana, niz palacza (ale w sumie, narkotyki jak i papierosy uzalezniaja..)
Gangsta_^ [ Latin Lover ]
Tak, zapaliłem pierwszy raz i było mi przyjemnie...
Poza tym cały Twój post potraktuję z przymrużeniem oka, bo, cóż, nie masz o tym pojęcia...

peeyack [ Weekend Warrior ]
Pale, bo mam takie prawo i chce z niego korzystac.

Mastyl [ Legend ]
mortan ty sie tak nie ciesz , tydzien to nic. Ja nie palilem 3 miesiace prawie- od marca do lipca, pod koniec tego okresu juz prawie wydawalo mi sie ze nie czuje w ogole potrzeby palenia. Jednak jednej nocy na wyjezdzie ktos mnie poczestwoal, akurat sytuacja sprzyjala temu zebym sie poczestowal, cos peklo i zapalilem. No i wrocilem do tego gowna. Teraz jestem w trakcie kolejnego rzutu, i wclae nie przkeonujesie bie ze nie worce do palenia, bo wszytsko sie morze zdarzyc. I choc juz ponad 3 tygodnie nie palilem ( dokladnie od powrotu z pikniku gola w Krkaowie :) to wcale nie uwazam ze udalo mi sie rzucic, bo wiem ze w kazdy chwili moze stac sie cos takiego ze wroce... to czy sie pali czy nie wyznaczaja wlasnie okolicznosci, np niedlugo czeka mnie obrona pracy magisterskiej, ciekaw jestem czy przed wejsciem nie zapale sobie czy tez nie...