GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Powiedz z czego w życiu ubawiłeś się najbardziej.. [śmiech do łez]

07.10.2004
18:00
smile
[1]

nathan rahl [ Konsul ]

Powiedz z czego w życiu ubawiłeś się najbardziej.. [śmiech do łez]

Napiszcie, opowiedzcie, wklejcie adres..

mam jakoś ogromną ochotę uśmiać się dziś do łez.. i właśnie pomyślałem, że zakładając taki wątek przeczytam o czymś genialnym i tak 'odjechanym', że znajdą mnie w pokoju martwego z dziwnie zabawnym wyrazem twarzy .. :D


Ja najprawdziwsze i najweselsze łzy śmiechu miałem chyba po obejrzeniu filmu 'Freddy Got Fingered' - byłem bliski pęknięcia przepony.. :]

07.10.2004
18:02
[2]

ewelina_m [ secret ]

może nie będę się odzywać?...

07.10.2004
18:04
smile
[3]

bekas86 [ Blaugranczyk ]

ewelina_m --> no to po co sie odzywasz :/

07.10.2004
18:06
smile
[4]

steward [ Legia Warszawa ]

Ja chyba najbardziej się uśmiałem przy oglądaniu [10 raz ;p] Dnia Świra :D no poprostu genialny film, znam go na pamięć a za kazdym razem mnie śmieszy :)

07.10.2004
18:06
smile
[5]

CHESTER80 [ no legend ]

Lałem ze śmiechu oglądając po raz pierwszy Shreki i Jay'a i cochego Boba !
A poza tym jest takie jedno forum gdzie często można spotkać przeróżne "kwiatki" :)
Oto link...

07.10.2004
18:24
smile
[6]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

heh, ja oststnio miałem meeeeega polewke jak sie z chłopakami spiliśmy na wyjeździe (i popaliliśmy troszke :]).
No i po pijaku i poyaraniu koleś zapodał jakąś muze i bas w niej tak huczał ze aż łeb pękał.
No to Ja do kumpla:
- Ej, ziom! Ściągnij ten bas troche!
- Ale... skąd?
- Z kur*a.... WIADRA! :] *

Nie wiem czy to wam sie wyda śmieszne, ale wtedy mogłem normalnie pęc ze śmiechu! :] Ach ten halkohol... :)

__________

(dla ubogich)
*Z wiatra głownie sie pali :)

07.10.2004
18:25
smile
[7]

Grand [ The One And Only ]

Jak chcesz to mozemy zajarać jointa :) mieszkam :) ... :D

07.10.2004
18:32
smile
[8]

S1KoR© [ alkoholik ]

kam1kaze --->
- Ale... skąd?
- Z kur*a.... WIADRA! :] *
LOL hehehehehe
text normalnie jak z polskiej komedii typu chlopaki nie placza albo poranek kojota z ktorych zreszta tez lalem ze smiechu :]

07.10.2004
22:09
smile
[9]

nathan rahl [ Konsul ]

KaM1kAzE® <- oo stray... mam łzy w oczach, wyobraziłem to sobie.. genialna sytuacja :D

a powiem ci, że u nas było podobnie:

+ Ejj.. chłopaki.. ale dziwnie widzę..
- ..pokarz

07.10.2004
22:13
smile
[10]

Qba19 [ Junior WRC ]

Takie sytuacje jak ta wyżej są boskie :) tylko tego nie mozna opowiedzieć wtedy to nie smieszy.

Np.
qmpel podchodzi i mówi do mnie
- Myślałem że to twoje buty :)

heh

07.10.2004
22:24
smile
[11]

r.ADM [ Pretorianin ]

jeszcze w liceum, pani na historii w ramach relaksu zrobila krzyzowke. jedno z hasel brzmialo "pierwszy polski prezydent wybrany droga demokratyczna". kolega z lawki wpisal BIERUT :)))

przez jakies 5 minut lalem na caly glos. jak juz stawalem sie spokojniejszy to znow zerknalem na ta krzyzowke i znowu brecht na caly glos i tak kilka razy... ;))))

07.10.2004
23:01
[12]

alan09 [ Konsul ]

Mój kumpel jechał ze swoim (pijanym) ojcem samochodem (fiat 126 p) i wpadli w poślizg i znaleźli się w polu. Nic na szczęście się nikomu nie stało. Więc ojciec kumpla mówi: "czekaj, zobaczę czy z malaczem wszystko w porządku" no i poszedł. Traf chciał, że mu się na rzyganie zebrało i flu przy samochodzie na ziemię spawa. Wstal i poszedl sie odlac, no to moj kumpel wysiada, klęknął przed samochodem i oparł się ręką w te wymiociny i przerazony krzyczy do ojca: "Tato!!! Chyba nam olej wycieka!!"

Jak mi to opowiadał jego ojciec to myślałem że padne ze śmiechu :)

07.10.2004
23:03
smile
[13]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Socjały nudne i ponure
Pedeki, neokatoliki
Podskakiwacze pod kulturę
Czciciele radia i fizyki
Uczone małpy, ścisłowiedzy
Co oglądacie świat przez lupę
I wszystko wiecie: co, jak, kiedy
Ech, całujcie mnie wszyscy w dupę!


I ty, fortuny skurwysynu
Gówniarzu uperfumowany
Co splendor oraz spleen Londynu
Nosisz na mordzie zakazanej
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu
A srać chodziłeś za chałupę
Ty, wypasiony na Ikacu
Ech, całujcie mnie wszyscy w dupę!


I wy ględziarze i bajdury
Ciągnące z nieba grubą rentę
O, łapiduchy z Jasnej Góry
Z Góry Kalwarii parchy święte
I ty, księżulku, co kutasa
Zawiązanego masz na supeł
Żeby ci czasem nie pohasał
Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę!


I wy, o których zapomniałem
Lub pominąłem was przez litość
Albo, dlatego, że się bałem
Albo, że taka was obfitość
I ty, cenzorze, co za wiersz ten
Zapewne skażesz mnie na ciupę
Żem to się stał świntuchów hersztem
Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę!

07.10.2004
23:11
[14]

Tomashh [ Pretorianin ]

Ja mialem wiele takich sytuacji, w ktorych plakalem ze smiechu... Najczesciej zdarza mi sie w szkole (:P) chyba.

07.10.2004
23:13
smile
[15]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

BIGos - Julian Tuwim i to nie cały wiersz...
ale mnie też na kolana położył...

07.10.2004
23:15
smile
[16]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Mazio, masz gdzueś całość ? :)
jest super, najlepszy polski poeta, naprawdę w całej swojej nienawiści do poezji Tuwima po prostu uwielbiam :)

07.10.2004
23:16
smile
[17]

Weakando [ Senator ]

Legendarna już historyjka z mojej starej szkoły:
Jest chłodny wieczór siedzi grupka osób na ławce...
- piździ...
- no, i zimno jest

07.10.2004
23:19
smile
[18]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

poszukam i wkleję..
jak się wyśpię

a to znasz:

próżnoś repliki się spodziewał
nie dam ci psztyczka ani klapsa
nie powiem nawet pies cię jebał
bo to mezalians byłby dla psa

to też Tuwim ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-07 23:18:47]

07.10.2004
23:21
smile
[19]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Mazio, eetam, do tego czasu sam sobie znajde :)

07.10.2004
23:21
[20]

Alake [ Chorąży ]

Jak się mojej babci wkręcił cycek do maszynki do mielenia mięsa...

07.10.2004
23:25
[21]

Mnieteq [ SimRacer ]

Kiedyś popłakałem się ze śmiechu z tego:

07.10.2004
23:26
smile
[22]

Mnieteq [ SimRacer ]

I jeszcze to:

07.10.2004
23:48
smile
[23]

Rellik [ Kuciland seeker ]

Tylko do łez?? Ja kiedys ze śmiechu nie moglem ruszyć nogami.. Wygladalo to tak: siedzimy z kumplem u niego w domu złapaliśmy jakoś taki humor że elo! Tak sie całość rozkręciła że zaczął mnie bolec brzuch ze smiechu wiec postanowilem wstac i wybiec z pokoju zeby juz kumpla nie sluchac ani nie widziec bo jeszcze chwila i bym sie udusil... Wstaje chce biec i... RYP! Zero władzy w nogach... kompletnie nimi ruszyc nie moglem... tak mi smiech odebral wladze w nogach.. skonczylo sie na tym ze sie musialem ze smiechem na gebie wyczołgac z pokoju :)))) Ale ubaw to byl przedni... Polecam! :D

08.10.2004
00:47
smile
[24]

Misiaty [ The End ]

BIGos: <---

Absztyfikanci grubej Berty
I katowickie węglokopy
I bratysławskie naftowierty
I lodzermensche, bycze chłopy
Rębajły, franty, zabijaki
Z bandą wykwintnych pind na kupę
Warszawskie bubki, żygolaki
Ech, całujcie mnie wszyscy w dupę

Socjały nudne i ponure
Pedeki, neokatoliki
Podskakiwacze pod kulturę
Czciciele radia i fizyki
Uczone małpy, ścisłowiedzy
Co oglądacie świat przez lupę
I wszystko wiecie: co, jak, kiedy
Ech, całujcie mnie wszyscy w dupę

I ty, fortuny skurwysynu
Gówniarzu uperfumowany
Co splendor oraz spleen Londynu
Nosisz na mordzie zakazanej
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu
A srać chodziłeś za chałupę
Ty, wypasiony na Ikacu
Ech, całujcie mnie wszyscy w dupę

I wy aryjskie rzeczoznawcy
Wypierdy germańskiego ducha
(Gdy swoją krew i waszą sprawdzę
Wierzcie mi, jedna będzie jucha!)
I wszechsłowiańscy marzyciele
Ubrani w malowniczą trupę
Z byle mistycznym kpem na czele
Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę

I ten ów belfer szkoły żeńskiej
Co dużo chciałby, lecz nie może
I ten profesor Cy... wileński
(Pan wie już za co profesorze!)
I ty za młodu niedorżnięta
Magiero, co masz taki tupet
Że szczujesz na mnie swe szczenięta
Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę

I wy ględziarze i bajdury
Cięgnące z nieba grubą rentę
O, łapiduchy z Jasnej Góry
Z Góry Kalwarii parchy święte
I ty, księżulku, co kutasa
Zawiązanego masz na supeł
Żeby ci czasem nie pohasał
Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę

I te syjontki palestyńskie
Haluce, co lejecie tkliwie
Starozakonne łzy kretyńskie
Że "szumią jodły w Tel-Avivie"
Karne pętaki i szturmowcy
Zuchy z Makabi, czy Owupe
I rekordziści i sportowcy
Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę

I wy, o których zapomniałem
Lub pominąłem was przez litość
Albo dlatego, że się bałem
Albo, że taka was obfitość
I ty, cenzorze, co za wiersz ten
Zapewne skażesz mnie na ciupę
Żem to się stał świntuchów hersztem
Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę

08.10.2004
00:47
smile
[25]

Misiaty [ The End ]

I tytuł: Absztyfikanci Grubej Berty
(Wiersz, w którym autor grzecznie ale stanowczo uprasza
liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali)

08.10.2004
01:04
smile
[26]

-=BROGI23=- [ Generał ]

Mnieteq ----> normalnie wyje jak nigdy !!
You are the winer man!! :P

08.10.2004
01:58
smile
[27]

Gooz' [ Generał ]

Ostatnio przytrafiła mi się bardzo śmieszna sytuacja. Może nie ubawiła mnie najbardziej w całym życiu, ale nieźle mnie poskładała. Mianowicie, bedąc na HUBie z oDC przez ok 15 minut rozmawiałem z przesiadującymi tam ludźmi, aż w końcu jeden z nich napisał POLSKA RULEZ! No to następny napisał, że pochodzi z polski... itd. Okazało się, że wszyscy byliśmy z Polski, a rozmawialiśmy ze sobą w języku angielskim :D Potwierdziliśmy tym samym, że każdy Polak to poliglota ;)

A jeśli o taką, która najbardziej mnie ubawiła, to chyba pijańska czkawka kolegi, która w połączeniu z bekaniem i pierdzeniem okazała się zbójcza dla wszystkich. Wyobraźcie sobie osobę, która przez 15 minut jednocześnie robi te trzy "czyności". Do tego dochoszły podchmielone humory i dużo nam nie było potrzeba by śmiać się do rozpuku.

08.10.2004
02:42
smile
[28]

ronn [ moralizator ]

Mialem podobna sytuacje jak Gooz. W Pradze. Czekam w kolejce do lazienki wraz ze znajomym. Podchodzi koles 'sorry, where is the toilet'. A ze bylismy zaraz obok to mowie 'right in front of you. We are also standing in a queue'. Koles spoko, dzieki itp. Zaczynam gadac z kumplem [oczywiscie po polsku :)] i koles sie odzywa 'kurwa, to po co ja z wami po angielsku nawijam'.

08.10.2004
06:29
smile
[29]

krusinka [ Centurion ]

Ja ostatnio doslownie sie posikalam ze smiechu- ide na spacer z moim facetem i glupim jak but bokserem (las, jeziorko, pare starych schronow...) najpierw wytarzal sie w jakiejs kaluzy- myslalam ze go zabije, pozniej wszedl do starego schronu a tam woda jakas pomaranczowa_ sama rdza- -pierwszy polew, wygladal jakby go ktos pomalowal, No to mysle sobie- pojdziemy nad jeziorko to sie go oplucze a w domu wykapie- idziemy nad jezioro - temp ok 12 stopni, wiec pies za cholere nie chce wejsc do wody, a jako iz jedyne co na niego dziala to rzucanie patykow,pilek itp to rzucilam mu patyk do wody- rzucil sie za nim chyba nie wiedzac co naprawde robi- doslownie sekunda i psa nie ma- pod woda- ja panika Boze itp- i Adas wyciagnij go- Adam- moj facet sciaga buty:) juz chce wchodzic a tu pies wynurza morde po jakichs 20 sekundach- wygladal jakby zobaczyl ufo- przestraszony jak cholera, ja tylko spojrzalam na biale skarpetki mojega faceta i poskladalam sie ze smiechu:):):)

08.10.2004
07:31
[30]

bukers [ Konsul ]

ja sie smieje codziennie gdy widze mojego kolege:]

08.10.2004
14:30
[31]

grompablo [ Konsul ]

looknijcie na moja strone klasowa dzial teksty

08.10.2004
14:35
smile
[32]

hola' [ koniczynka ]

grompablo-----> jestes z rybnika i uczysz sie w II lO
hehe/ pan Tomiczek cie uczy ,jesli tak to pozdrow go i ucaluj

08.10.2004
14:47
smile
[33]

Presio [ Vanitas Vanitatum ]

Hmmm...Jak ogladałem Nic Smiesnzego

08.10.2004
15:39
[34]

Milka^_^ [ Potępieniec ]

Gościu od anglieskiego w gimnazjum oddał mi kartkówkę. Koleś jest strasznie poważny, więc to co na niej się znalazło wydało mi się śmieszne. Przeglądam kartkę i patrze błąd. Zamiast think napisałem thing. I był tam komentarzyk w postaci trupiej czachy. Normalnie tak się ze śmiechu popłakałem, że ja cie ... Szkoda, że nie mogę tego tu wkleić, ehhh

08.10.2004
15:53
smile
[35]

krzynier [ Mów mi Krzynio ]

...Z tego :D:D:D:D

08.10.2004
16:07
smile
[36]

rethar [ Pretorianin ]

no jak się urodziłem i zaistniałem
ale beka... ho ho ho

08.10.2004
16:27
smile
[37]

krzynier [ Mów mi Krzynio ]

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA.......

08.10.2004
16:59
smile
[38]

EBek [ Konsul ]

Na biologii:
nauczycielka: -Jakie są rodzaje odżywiania?
ja: -Tlenowe i beztlenowe.

Do dziś się z tego śmieję... :D

09.10.2004
10:16
smile
[39]

...NathaN... [ The Godfather ]

Mało się nie popłakałem z rodzajów kup na joemonster
Mineteq --> Thx

09.10.2004
10:21
[40]

...NathaN... [ The Godfather ]

Fu*k, zły link (choć tez dosyć dobry ;)
A poniżej ten prawidłowy

09.10.2004
11:34
[41]

..ReD.. [ Generał ]

najbardziej usmialem sie kiedy z kumplem upalilismy sie ziołem :))) w ciul wiary na rynku a my udawaliśmy niewidzialnych i sie chowalismy przed nimi :D ........

a tak na sucho to...bylismy na pizzy i po tym chcialo nam sie pic to kupilismy taki 3litrowy napoj wielki wygladal jak plyn do mycia naczyn... spilismy z literek no i co z tym zrobic... no potem nam sie lac zachcialo.. no to z pol literka przybylo w butelce :D idziemy parkiem z tą butelka.... na lawce z 7 miejscowych metali.... i 3 laski takie z mojej szkoly.. zochy take ze pala mala z lancuchami od krowy pprzy spodniach :D najpierw sempia o fajke.. no to jednego kumpel poczestowal.. 2gi metal chcial sie napic :D to my macie cala butle bo my wiecej nie spijemy...oni zaczeli po koleji wielkimi lykami to spijac :DD my tam wyrobic nie moglismy juz wiec mowimy musimy isc :D kiedy przeslismy zakret oni juz konczyli butle ... my ustac na nogach nie moglismy jeb na trawnik i brecha przez 15minut taka ze sie poplakalem prawie :D

24.10.2004
15:23
smile
[42]

nathan rahl [ Konsul ]

Ostatnio pisałem w szkole próbna maturę z bilogii..
było pytanie o narząd, który ma elstyczne sciany i łatwo się ropręża.. gromadzi płyny i jest zakończony ujscie z mięśniem zwieracza.. - oczywiście chodziło o pęcherz..
a mój kumpel (syn mikrobiologów - niezły z biologii) napisał, że chodzi o macice :D (a żekomy zwieracz to niby pochwa..)

24.10.2004
15:54
smile
[43]

MAROLL [ Legend ]

Ja się lałem do łez z wielu powodów ale nigdy sie tak
nie ulałem jak wtedy gdy kolega na j polskim napisał swój numer domowy 0-700 i pokazał to.

24.10.2004
15:56
[44]

MAROLL [ Legend ]

albo kiedy kolega na informatyce zapytany na głupie wręcz banalne pytanie co to jest pulpit:)
(poziom informatyki w polskich szkołach jest taki jaki jest)
Odpowiedział to jest mięso, taki rodzaj kotleta prosze pani- polewka na maksa!! :)))))

24.10.2004
15:58
[45]

MAROLL [ Legend ]

Ten sam koleś na histori zapytany kiedy upadł Rzym odpowiedział wręcz głupio i napewno zrobił to specjalnie- KONIE SIĘ PALĄ !!!!!

24.10.2004
16:00
[46]

MAROLL [ Legend ]

Znow ten sam koleś wyjawię jeg imie i nazwisko Paweł Ruta na przyrodzie kiedy facet puścił nam film o środowisku wiejskim Paweł widząc traktor powiedział O ALE URSUS, PIĄTKA JEDZIE co kolwiek miało to znaczyc przygłup z niego jak byk
Do dzsiaj tak jest

24.10.2004
16:05
smile
[47]

zawilec [ Pretorianin ]

MAROLL - powiedz mu zeby sie zglosil do psychologa bo jest zalosny

24.10.2004
16:32
[48]

MAROLL [ Legend ]

Co prawda to prawda już parę razy mu to z kolegami doradzaliśmy i jak widać nie odwiedził pana doktora!:)

24.10.2004
19:19
smile
[49]

Nyhos [ Droogie ]

Na historii:

koleżanka mówi o polskim podziemiu

-Największą organizacją harcerską w podziemiu były Szare Szeregi, w skrócie SS :D

24.10.2004
20:16
[50]

HopkinZ [ Senator ]

Hehe, ten wątek :]
Dzieki GOLasy za poprawienie humoru ;).

24.10.2004
20:18
[51]

kowalskam [ Nightmare ]

Ja się nieźle uśmiałem gdy mój kolega gdy miał 10 lat powiedział na obozie o takeij jednej o 15 lat starszej ratowniczce że jest sexy szkoda że niesłyszała :/

24.10.2004
22:11
[52]

Dydas [ Konsul ]

Ogladam mecz piłki nożnej. Za moimi plecami, w kuchni, siedzi sobie moja kochana Babcia. Pada bramka, Babcia wstaje, podchodzi do mnie i oglada powtórke podczas której w prawym górnym rogu pulsuje napis REPLAY. Wraca do kuchni, ja oglądam dalej. Pada kolejna bramka, Babcia wstaje, podchodzi do mnie i oglada powtórke podczas której w prawym górnym rogu pulsuje napis REPLAY. Wraca do kuchni, ja ogladam dalej. Jak się domyślacie, pada kolejna bramka. Babcia podchodzi ponownie, cała sytuacja się powtarza po czym mówi do mnie "Znowu ten ryplej strzelił gola!"

24.10.2004
22:16
smile
[53]

zbm [ Flash Gordon ]

o wiele tego było, żę płakałem ze śmiechu, ale...

jak pierwszy raz zobaczyłęm tekst (w oryginalnym zastosowaniu :) "rzuć w nią truskawką"

omg to było wspanaiłe :)

24.10.2004
22:22
[54]

Shalashaska [ REVOLVER OCELOT ]


Ja sie polałem jak bylismy z kumplami w 3-ech na fali.I jeden zobaczył kota i mówi"widzicie.Kot!"a my-"gdzie?!"(a kot faktycznie był).I polew do łez a kumpel wnerwiony jak cza!A my dalej swoje,tak w kólko to samo.hyhyhy

24.10.2004
22:56
smile
[55]

m_ax [ Pretorianin ]

To ja kiedys z kumplami wypilismy troszke piwek, nawet bym powiedzial troszke sporo, do tego doszly substancje mocno rozsmieszajace :> no i tak juz po pewnym czasie jak nas troche zmulilo siedzimy sobie na lawce przy ulicy, zawieszeni maksymalnie, od 20 min nikt sie do nikogo nie odezwal. W pewnym momencie przejezdzaja 3 scigacze, tak przynajmniej ze 120 km/h. I jeden z kumpli nagle sie odzywa takim dziecinnym glosem - "wrrrrruuuuuummmmm motorrrrki" :))) Najwiekszy brech w moim zyciu, myslalem ze sie udusze ze smiechu :)))

24.10.2004
23:05
smile
[56]

Coy2K [ Veteran ]

ahahaha Pablo te teksty wymiatają (widze ze nowe doszły :)

jakaś dziewczyna
można prosić krzesło ?
Paweł
tak zaraz podejdzie :P

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.