GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

po prostu WWWAiS czyli nikt nikomu nic nie daje :>

07.10.2004
13:19
smile
[1]

Justa__ [ kreska kreska ]

po prostu WWWAiS czyli nikt nikomu nic nie daje :>

W tej części nikogo nie opluwamy,nie warczymy i nie gryziemy (ani nie podgryzamy), jesteśmy mili dla siebie i (nawet bardzo) innych,a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata :-P
Dysponujemy młodym, dobrze zadbanym łomem. Ochotnicy proszeni są o zgłoszenie się mailem.

Apel do kobiet: więcej wyrozumiałości dla męskich potrzeb
Apel do mężczyzn: więcej wyrozumiałości dla kobiecych potrzeb
Apel do ludzi z burakowa: WYNOCHA !!!
Nie szczekać w wątku!

PS. Na zdjęciu: dawne logo :>

PPS. Obecnie powstały dwa projekty warszawskiego loga, które można podziwiać tu...
- https://gry-online.pl/Galeria/Forum/9/147651127.jpg
- https://gry-online.pl/Galeria/Forum/8/147268783.JPG
... oraz jeden bliżej niesprecyzowany twór, który można podziwiać tutaj ;>>
- https://gry-online.pl/Galeria/Forum/8/147273371.JPG

Szanownie uprasza się o spożywanie większej ilości piwa i większą ilość spotkań.

Link do poprzedniej części:

07.10.2004
13:19
[2]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gdyby nie zdjęcie, to nawet by Ci wyszło...

07.10.2004
13:20
smile
[3]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Znowu będą sie czepiać :D

07.10.2004
13:22
smile
[4]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Mnie się podoba...

07.10.2004
13:23
smile
[5]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

jakim prawe nastapila zmiana w apelu do kobiet????

07.10.2004
13:24
[6]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Toć wiesz, że kobity nie mają pojęcia o obowiązującym prawie, trzeba będzie zorganizować jakieś dodatkowe zajęcia ;>

07.10.2004
13:25
smile
[7]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Justa---->nie dostosowalas sie do wzmianki z poprzedniego wstepniaka...masz zakaz zakladania watkow wyspiarskich...

07.10.2004
13:26
[8]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Uhuhu, znów będzie dym, a Justa dostanie ignora u ILKA ;oPPP

07.10.2004
13:27
smile
[9]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Brawa za tytuł! :)

07.10.2004
13:27
smile
[10]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a bedzie, bedzie:PP

07.10.2004
13:28
[11]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tytuł jak tytuł... nie ma nic wspólnego z rzeczywistością ;>>>

07.10.2004
13:28
[12]

Justa__ [ kreska kreska ]

ILEK ---> ok

07.10.2004
13:29
smile
[13]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja tam na pewno więcej z Tobą do kina nie pójdę :P

07.10.2004
13:30
smile
[14]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To się jeszcze zobaczy ;oPPP

07.10.2004
13:30
smile
[15]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zapomnij, od teraz chodzisz sam :P

07.10.2004
13:31
smile
[16]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn--->widzisz jaka grzeczna...jeszcze niedawno zaroilo by sie w jej wypowiedzi od bucow, ciot, dziadow i innych...jak dobrze czasem poswiecic chwilke i opierdzieli kogos w scrable na kurniku:))))))

07.10.2004
13:31
smile
[17]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Skoro się wstydzisz dawać publicznie, to możemy zamienić salę kinową na domowe pielesze ;oP

07.10.2004
13:32
smile
[18]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILEK :::> Jestem pod wrażeniem/

07.10.2004
13:34
[19]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Aha - jeśli chodzi o jutrzejsze spotkanie to mnie nie nalezy sie spodziewać przed 21-22.

07.10.2004
13:35
smile
[20]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Taaaaaa, wczoraj próbowałeś zamienić salę na kuchnię, bo Ci cały czas ta ręka gdzieś jeździła ;D :P
A domowe pielesze też się źle kojarzą, w końcu ponoć wciągnęłam ostatnio takiego jednego do łożka :P Chociaż... gdybyś zrobił śniadanie....? :P :D

07.10.2004
13:36
smile
[21]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mnie zapewne przed 24, ale to się jeszcze zobaczy...

07.10.2004
13:36
smile
[22]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To też się zobaczy...

07.10.2004
13:36
smile
[23]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przyjedzcie o której będziecie chcieli, ale z aparatami, z aparatami! :)

07.10.2004
13:38
[24]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd przypominaj im żeby potem wymówek nie mieli :)

07.10.2004
13:39
smile
[25]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Justa --> Ty też im przypominaj, żeby ze wszystkich stron byli atakowani tym przypominaniem :)
Będziesz jutro?

Paudyn --> ej, miało być śniadanie do łóżka! :P

07.10.2004
13:40
smile
[26]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak mnie odpowiednio umotywujesz...

07.10.2004
13:41
[27]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd skończylam z atakowaniem :)
jeszcze nie wiem, jeśli już to nie na całą noc

07.10.2004
13:43
smile
[28]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> ok, mogę Cię pogonić łomem :P

Justa --> staraj się, staraj :)

07.10.2004
13:43
[29]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jeśli o mnie chodzi, to kluczowym terminem o przypominaniu o aparacie bedzie piątek koło 15 bo wtedy będę z domu wychodził, taraz to mozecie krzyczeć dowoli :D

07.10.2004
13:47
smile
[30]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> Nieprawdaż? Statsiary ;>

Gwiazd :::> Możesz to się pocałować...

07.10.2004
13:48
smile
[31]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->Właśnie!! Jak im nie wstyd tak bezczelnie posty nabijać :P

07.10.2004
13:50
[32]

Justa__ [ kreska kreska ]

jest mi wstyd

07.10.2004
13:50
[33]

Justa__ [ kreska kreska ]

nawet bardzo :P

07.10.2004
13:52
smile
[34]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondynka --> zadziwiające zdjęcie, wręcz nie do wiary - nawet jak je widzę to wierzyć mi się nie chce.

07.10.2004
13:57
smile
[35]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> przypomnę, przypomnę ;>
A statsiarze to Wy jesteście, ile postów sobie przez Was nabiłam, a kiedyś tak mało pisałam :P

Paudyn --> Tobie to tylko dupy w głowie... a jak nie dupy, to inne podobne rzeczy :P

Przepotworny --> wiem, wiem, pewnie byłeś pijany, bo na trzeźwo to byś nigdy tak blisko mnie nie stanął, nie mówiąc już o wspólnym zdjęciu ;) ...które [swoją drogą] jest wręcz UROCZE :P

07.10.2004
13:57
smile
[36]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak widać, każdy ma chwilę słabości, nawet LIAR ;oPPP

Spadam nieco wcześniej do roboty. Obym wytrzymał psychicznie ;>

07.10.2004
14:01
smile
[37]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Cóż za ułomność na wizerunku Przepotwornego Potwora ;) No ale lepsza chwilowa słabość po alkoholu niż jakakolwiek uczuciowa ;)

Trzymamy kciuki, odezwij się wieczorem i powiedz jak było :)

07.10.2004
14:17
smile
[38]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> napisz też, ile (według twoich optymistycznych prognoz) tam wytrzymasz :> .

Pewna blondynka --> ułomność ?!? to może definitywnie zniszczyć mój wizerunek- i co ja biedny wtedy pocznę ?

Przed chwilą jakaś laska :> pytała w sklepie o mysz pod ups-a ... Boże, Ty widzisz i nie grzmisz ?!?

07.10.2004
14:20
smile
[39]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@wyer--->sie czepiasz...moze zle uslyszala od kogos a chodzilo od usb...ty taki nieomylny jestes???

07.10.2004
14:26
smile
[40]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> tiaaaa nawet dwadzieścia .... zaraz jeszcze dorzucisz, że moja nieomylność jest dogmatem ... Wysil się choć raz :> i napisz coś naprawdę ruszającego .
Nie obchodzi mnie czy usłyszała, czy przeczytała czy też zaabsorbowała tą wiadomość w inny sposób - liczy się naprawdę niezłe wrażenie jakie zrobiła mówiąc to .

07.10.2004
14:28
smile
[41]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

wez sie lepiej do roboty...

07.10.2004
14:28
smile
[42]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przepotworny --> słabość poalkoholowa [nawet objawiająca się - zgrozo! -w zdjęciach ze mną] to jeszcze pół biedy, lepiej się pilnuj, żeby nikt nie pomyślał, że masz SERCE ;)
Paudyn ma teoretycznie siedzieć do jakiejś ciężkiej nocy, ale może go wywalą wcześniej :P

ILUŚ -->a Ty byś lepiej wpadł jutro chociaż na godzinkę czy dwie, co? Skoro nie chcesz na noc, bo nie możesz, to przynajmniej na jedno piwo?

07.10.2004
14:29
[43]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd---->ale to daleko...a mi sie ostatnio nic niechce:PP

07.10.2004
14:32
smile
[44]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O madonno, jaki Ty leniwy jesteś ;) Rusz tyłek, koleś, spłyniesz po godzinie czy dwóch skoro inaczej się nie da.
A swoją drogą żeby tak bezczelnie się przyznawać, że Ci się nie chce na spotkanie z taką fajną ekipą przychodzić? :P Wstyd. Może nawet Paudyn podałby Ci w sobotę śniadanie do łóżka? ;))

07.10.2004
14:32
smile
[45]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondynka --> SERCE ?!? To słowo ledwo mi przez gardło przechodzi ... A Ilka nie namawiaj, odkąd ma myszę na USB :P to tylko siedzi i w Diablo tłucze (jak znam życie i Ilka) .

ILEK --> ja nie powiem kto zamiast za przekładanie fakturek się wziąć, to siedzi przy kompie i posty klepie .

07.10.2004
14:34
[46]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazdko---->hehehe...zobaczy si ale "Może nawet Paudyn podałby Ci w sobotę śniadanie do łóżka? ;))
" -----> argumentacja ktora mialaby mnie przekonac bym tego nie nazwal:))))

Lair---->cicho...bo jeszcze ktos uslyszy:PP

07.10.2004
14:35
smile
[47]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn w robocie? Telefony poraw dłoń wziąć :D Problem w tym, że on obsługuje Łódź - ma ktoś znajomych w tym miescie? :)

07.10.2004
14:39
smile
[48]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

PEWIEN Potworze --> u Ciebie, jak wiadomo, rolę resztek serca pełni wątroba, odpowiedzialna m.in. za wzruszenia :) Aczkolwiek musisz mieć jakieś resztki uczuć, bo czasem odczuwasz złośliwą satysfakcję i szczerą nienawiść ;>

ILUŚ --> ja nie chcę, żebyś Ty cokolwiek zobaczał, tylko żebyś powiedział, że przyjdziesz.
A śniadanie niech podaje Paudyn, ja swoją normę bycia kelnerką wyrobiłam w sobotę [w niedzielę właściwie] ;)

Shadow --> może na forum mamy kogoś z Łodzi, kto zechciałby nam pomóc w męczeniu kochanego kolegi? ;)
I na koniec klasycznie: zabierz jutro aparat! :D

07.10.2004
14:40
smile
[49]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd ty w niedziele a ja przez cały wieczór, teraz czas na panów :>

07.10.2004
14:41
smile
[50]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

True, true - tym razem to ja pozwolę się karmić, a co!

07.10.2004
14:43
smile
[51]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> i o to chodzi :P

Shadowmage --> zaraz sprawdzę, kto ze znajomych z gg jest z Łodzi :> .

Pewna Blondi --> będziesz jadła mi z ręki ?!? :D

07.10.2004
14:43
smile
[52]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Justa---->chyba nie chcialas tego napisac...masz szanse jeszcze edytowac tego posta...wiec prosze bardzo...

07.10.2004
14:45
[53]

Justa__ [ kreska kreska ]

dobra, Ilek odpada bo nastawił wode na herbate :)

07.10.2004
14:46
smile
[54]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

akurat nie o to mi chodzilo...ale jak chcesz...

07.10.2004
14:48
[55]

Justa__ [ kreska kreska ]

o czymś zapomniałam?

07.10.2004
14:49
smile
[56]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

nie...a reszta panow???

07.10.2004
14:50
smile
[57]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przepotworny --> ekhem... no wiesz... tego... nie do końca o to mi chodziło :D Ale śniadanie do łóżka - jak najbardziej tak, tym razem Twoja kolej!
A Ty też mi z ręki nie jadłeś - chociaż chciałeś mnie po plecach podrapać widelcem, co możemy uznać za objaw sympatii :P

Justa --> co odpada, nic nie odpada, woda na herbatę się nie liczy, nie przyniósł mi tej herbaty do łożka, może Tobie ją zrobił... ;>

07.10.2004
14:50
[58]

Justa__ [ kreska kreska ]

a obraża to jakiegoś pana?

07.10.2004
14:51
[59]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd---->mnie to akurat nie bedzie w sobote:PP

Justa---->chodzi o to ze miesiac to chyba jeszcze nie minal...wiec ciiiiSZA:PP

07.10.2004
14:52
[60]

Justa__ [ kreska kreska ]

wiem o co ci chodzi, dlatego pytam czy kogoś to obraziło bo nie wydaje mi się

07.10.2004
14:52
smile
[61]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a nie obraza...to chyba normalne i przyjete od wiekow na calym swiecie ze sniadania (posilki) do lozka i nie tylko robi i przynosi kobieta...dla faceta to obraca:)))) no chyba ze masz na mysli Jusha Harneta...ale to nie facet:)))

07.10.2004
14:54
[62]

Justa__ [ kreska kreska ]

masz rację

07.10.2004
14:56
smile
[63]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILEK --> to jeżeli się pojawisz - jestem w stanie zgodzić się, żebyś tę herbatę podał mi na samym początku imprezy, a nie rano.. rano i tak będzie miał to kto mi robić śniadania :P

07.10.2004
14:57
[64]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Justa--->zaczynasz mnie przerazac...

Gwiazd---->chyba mi cos wypadnie:))

07.10.2004
14:57
smile
[65]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondi --> nie tyle podrapać, co dźgnąć ... a co do tego, o co Ci chodziło, to trzeba było konkretami z od razu wyjechać ... No ale cóż, ze śniadaniem może będzie trzeba pomyśleć - np. zapiekanki :D ?!?

07.10.2004
15:04
smile
[66]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILEK --> no dobra: masz szczęście, rzadko pijam herbatę, a już raczej na pewno nie na początku imprezy ;)

Przepotworny Potworze --> dźgnąć? Och Ty! A prawie wierzyłam, że miało być drapanko [jestem, jak wiadomo, nienasyconym drapaczolubem]... ale to dźgnięcie to pewnie w ramach rewanżu za dziabnięcie Cię widelcem w rękę, żeby sprawdzić czy posiadasz jeszcze odruchy na poziomie komórkowym ;)
Zapiekanki - hehe, pamiętam jak nam te frytki rosły w gardle, ciekawa jestem, czy z zapiekankami będzie tak samo ;D

07.10.2004
15:12
smile
[67]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondi --> to zależy - jeżeli najpierw zjemy zapiekanki, a potem np. Hayabusa zacznie jeść frytki, wtedy na widok tychże frytek powinniśmy odpaść totalnie -przynajmniej teoretycznie . Aczkolwiek z drugiej strony patrząc, zależeć to będzie zapewne od ilość zjedzonych zapiekanek.
BTW - drapaczolub - dość ciekawe sformułowanie ...
A co do dźgania - myślałem, że to było oczywiste ...

07.10.2004
15:25
smile
[68]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przepotworny Potworze --> ponieważ przerabialiśmy już wersję, w której my jedliśmy frytki, a Hayabusa zapiekanki, a nie lubimy zgnuśnienia i zastoju, to może faktycznie zróbmy zmianę - wciśnijmy w siebie na siłę po zapiekance, żeby wszystko mogło się nam przewracać na widok jego frytek :)
Albo - mam lepszy pomysł: powiemy Paudynowi, żeby zrobił jakieś śniadanie [byle nie jajecznicę!] i zażyczymy sobie, żeby ją nam podał do łóżka!

Drapaczolub - i to nienasycony! :)

07.10.2004
15:33
[69]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

L@wyer, Gwiazd-->proponuję pyzy z chłodni Ciechanów :P

Zmykam na zajęcia, będe moze wieczorkiem.

07.10.2004
15:38
smile
[70]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> pyzy mogą być - chociaż knedelki są lepsze niż pyzy- a ja mam właśnie na obiad własnej roboty knedelki ze śliwkami... z bułeczką tartą na wierzchu, mniaaaaaaaaaaaaam :)

07.10.2004
15:40
smile
[71]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondi --> wiesz, wolałbym nie ryzykować - a wiadomo, co Paudyn doda do naszego śniadania ? A poza tym, co to za minimalizm - nie po jednej zapiekance, ale np. po dwie :D . I dlaczego na siłę ?!?

Shadowmage --> hmmmm to ciekawa propozycja - było nawet kiedyś takie powiedzenie "A wypchaj się pyzami" .

07.10.2004
15:45
smile
[72]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Potworze --> biorąc pod uwagę, że sami plujemy jadem dookoła - to nic nie mogłoby nam zaszkodzić ;) Mógłby sobie do woli dosypywać trucizny, jego niecny plan nie miałby szans na realizację :)
Co do zapiekanek - wiesz, już fryty w pewnej chwili wciskałam w siebie na siłę, więc jakoś nie wyobrażam sobie, że miałabym pochłonąć więcej niż jedną sztukę zapiekanek [do tego zapiekanki mają pieczarki - a jak wszystkie inne grzyby lubię, to akurat pieczarki uważam za jakiś dowcip i żenadę]... najwyżej pozwolę łaskawie, żebyś Ty zjadł mój przydział :P

07.10.2004
15:56
smile
[73]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondi --> znowu poczułem się wzru..... chciałem powiedzieć, że aż mnie w wątrobie zakłuło :> od Twojej szczodrodobrotliwości ... W kwestii frytek - musiałem dzisiaj zjeść ich małą (na moje szczęście) paczkę na śniadanie ;D . Co do jadów i trucizn jakimi plujemy ciężko się nie zgodzić - z drugiej strony, jak sobie pomyślę, jak piękna będzie mina Paudyna, zawiedzionego, że trucizna nie zadziałała .... hiehiehiehie
BTW - widzę, że wczorajsze dywagacje na tematy kulinarne zaczynają przynosić żniwo . Smacznego.

07.10.2004
15:58
smile
[74]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

o chytrusy!! o sknery!
nikt nikomu nic nie daje??!!
a gdzie altruizm, gdzie dobro bliźniego, gdzie miłość baranków?!? :P

a kiedy czas na miłość? na wyższe cele? na altruistyczne odruchy? na wspólne doznania? na drapanie po plecach? czy wspomniałem już o miłości? Dlaczego nie można podejść do tej ślicznej dziewczyny która codziennie wychodzi z psem i spytać - przepraszam czy nie miała byś ochoty podrapać mnie po plecach w ramach miłości bliźniego bo sam nie sięgam? Dlaczego kobiety wszystko tak komplikują? I co to znaczy - "nie na pierwszej randce"? Nie można sobie wyobrazić, że to już trzecia?

ehhhh - życie jest pełne pytań, na które trzeba szukać odpowiedzi... :D

07.10.2004
16:08
smile
[75]

L@WYER [ Valaraukar ]

Mazio --> jestem socjopatą, altruizm ? dobro bliźniego ? to dla mnie pojęcia abstrakcyjne.
A co do miłości baranów, to wśród moich znajomych jest kilka tego świetnych, nie - wręcz wyśmienitych przykładów .
Ja osobiście w miłość jako taką przestałem wierzyć dość dawno - czasami mówimy o miłości zamiast powiedzieć po prostu "przyzwyczajenie".

Nie wypowiem się w temacie wspólnych doznań, ponieważ o pewnych rzeczach nie zwykłem rozmawiać :> , a w kwestii drapania po plecach, to jestem samowystarczalny . Co do dawania to fakt - ostatnio Pewna Blondynka dała mi śniadanie do łóżka, więc wypadałoby się oddźwięczyć, co też będę chyba musiał uczynić. O tym, co ta właśnie Blondynka dała Paudynowi w kinie się nie wypowiem, ponieważ mnie tam nie było - - cikaw jestem jak on się Jej za to oddźwięczy :> ...

Szukajcie a znajdziecie, proście a będziecie prości, jak mawia pewna Księga .

07.10.2004
16:17
smile
[76]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

PEWIEN Potworze --> dziękuję - właśnie skonsumowałam wspomniane knedelki. Pyszne były - ach, mistyczne wręcz doświadczenie ;) I też mi się przypomniała wczorajsza rozmowa na temat jedzenia... ;) [tak to jest jak się inni barykadują w kuchni, żeby rozmawiać o jakichś historycznych niuansach ;)]
W wątrobie? Oj, w trosce o Twoją wątrobę, którą ponoć powinieneś oszczędzać, powinnam stać się troszkę potworniejsza, bo taka dawka wzruszeń może jej zaszkodzić ;>
Jadem proponuję po cichu napluć w śniadanie Paudyna ;)

Maziu --> jaki altruzim? jaka miłość bliźniego?
My jesteśmy aspołeczni. I bardzo nas to cieszy :)
A co do proponowania drapania dziewczynom wychodzącym z psem - od dzisiaj będę podejrzliwiej przyglądać się mężczyznom, którzy mijają mnie, gdy spaceruję z dżamnikiem :P

I tylko o barankach się chwilowo nie wypowiadam, bo od kilku dni część ekipy śpiewa mi uparcie "na głowie kwietny ma wianek/ w ręku zielony badylek,/ a przed nią bieży baranek,/ a nad nią lata motylek...", więc źle mi się te baranki kojarzą... [baranki jak baranki, ale ten wianek :D :P]

07.10.2004
16:18
smile
[77]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>Mazio
Popieram w całej rozciaglosci.
Nie ma to jak drapanie po plecach

07.10.2004
16:18
smile
[78]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

nie czas żałować wianka
gdy korzystasz z baranka!

07.10.2004
16:26
smile
[79]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondi --> nno nnie wiem, czy to najlepszy pomysł - jeszcze zmutuje i stanie się podobny do Nas ;D . A ja niedługo chyba też opuszczę sklep kumpli i porzucę łącze po czym wyruszę w stronę domu na obiadek ...

Mazio --> Czy ten baranek
Ma jeszcze wianek ?

Drapanie po plecach - no bez przesady - chwila zapomnienia i później musi się to goić i jeszcze boli ...

07.10.2004
16:34
smile
[80]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Panowie!!! To JA jestem nienasyconym drapaczolubem, a Wy się niecnie próbujecie pode mnie podszywać !!!
Inna sprawa, że nie macie szans - nikt nie lubi drapania równie mocno jak ja :P

Przepotworny -->ja myślę, że on jest już wystarczająco zmutowany, nic więcej w tej sprawie nie da się zrobić [np. twierdzi, że jest normalny - przecież to wręcz jawny objaw jakiegoś skrzywienia!] - więc pozostaje mieć nadzieję, że mu zaszkodzi :P
W kwestii jedzenia - zaocznie życzę smacznego, chociaż jeśli ma Cię to wzruszyć, to mogę dodać po cichutku życzenia udławienia się [chociaż nie wiem czy to dobry pomysł, bo jak ostatnio Paudyn się dławił w kinie, to mu dałam.... co prawda pepsi, ale sam widzisz co z tego wyszło! :D]

07.10.2004
16:39
smile
[81]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondi --> dobrze, że niczego nie jem w tej chwili, bo mógłbym się udławić ze śmiechu, po przypomnieniu tekstu Paudyna, jakoby był normalny ... Za życzenia tradycyjnie nie dźwiękuję - nie będę zapeszał hiehiehiehhie ...

07.10.2004
16:42
smile
[82]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

nie uwierzymy dopóki nie sprawdzimy! ;P

jakoś tak...
dziwnie :)

mam tak samo jak Ty
miasto swoje, a w nim
najpiękniejszy mój świat
kolorowych wiele już lat
tu radości, zabawy, uśmiechy
tu młodości zabawne już grzechy
stąd pierwsza słodka dziewczyna
tu pierwsza butelka wina
tu wszystko z czymś się kojarzy
stąd inspiracja do marzeń
widziałem już cztery świata strony
z powrotów zawsze zadowolony
i mimo, żem świata ciekawy
to nigdy nie zdradzę Warszawy

07.10.2004
16:47
smile
[83]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Potworze --> no tak, ale czego innego można się było po nim spodziewać? ;) Zawsze wydawał się podejrzany :P
Na razie się nie dław, bo inaczej będę musiała sama sobie robić to śniadanie, a ponieważ lenistwo to jedno z moich licznych imion - to jakoś słabo to widzę...

07.10.2004
16:55
smile
[84]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondi --> hmmmm ... leniwy to moje czwarte imię .... A co do podejrzanego, to trzeba go bacznie obserwować - diabli wiedzą co może za numer wyciąć .
Ja na razie zjeżdżam coś skonsumić na kwadrat - w sumie wieczorem sesyjka, a głupio by było, gdyby mi w brzuchu burczało.
Dobrej nocy wszystkim - jakby co - do jutra.

07.10.2004
17:04
smile
[85]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja idę walczyć z bankiem, którego bankomat wczoraj nie wypłacił mi kasy, chociaż ściągnął mi ją z konta... jestem w nieco bojowym nastroju ;>

Do wieczora, panie i panowie! :)

07.10.2004
18:52
smile
[86]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Szybkie info w sprawie piątku od Paudyna:
Pracuje do 24, więc objawi się na imprezie po północy i nie wie jak długo zostanie, bo następnego dnia znowu idzie na 16. Ale będzie, a to się generalnie bardzo chwali :)
Przy okazji przypominam, że Paudyn i Shadow mieli zabrać aparaty... Misiostwo też mogą wziąć swój :P

To tyle z ogłoszeń parafialnych, wracam do czytania :)

07.10.2004
19:01
[87]

Garbizaur [ CLS ]

Dżidżas!!! Ale logo!!! Tak to jest jak kobieta zakłąda wątek ... :P

07.10.2004
19:04
smile
[88]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Po raz pierwszy obejrzałem ten obrazek w powiększeniu. 607 to mój ulubiony nocny, bo dowozi mnie do domu :)

07.10.2004
19:08
smile
[89]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

609 i 613 rulezzz!

07.10.2004
19:09
smile
[90]

yagienka [ pułapka na Misia ]

a ja oglaszam prosty jak drut w kieszeni końkurs - co to jest fizyczna emanacja kota? poprawne odpowiedzi beda premiowane na jutrzejszym spotkaniu niewybrednymi żartami na temat wianków/ baranków (niepotrzebne skreślić)

07.10.2004
19:11
smile
[91]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

to jest ciepłota kota wprost proporcjonalna do długości zasiedzenia w lokum, minus utrata energii na machanie ogonem i ruch wąsami z uwzględnieniem sezonu grzewczego na Tarchominie

07.10.2004
19:11
smile
[92]

Garbizaur [ CLS ]

605 the best!!!

07.10.2004
19:16
smile
[93]

yagienka [ pułapka na Misia ]


Mazio: pudło i to niestety nie czekoladek:P)

07.10.2004
19:18
smile
[94]

Hellcat [ Legend ]

Mazio, od Tarchomińskich Kotów się prosze odstosunkować :P

07.10.2004
19:26
smile
[95]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

mam dwa Kocie .. przykro mi yagienko ale dla mnie i tak masz stajla :D

07.10.2004
19:36
[96]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

yagienka-->nie wiem, ale przypomniał mi sie wykłąd z filozofii "Cecha cytryny nie jest żółtość, żółtość to cecha ciebie i to w jaki sposób tą cytrynę przeżywasz" :)

Te pyzy to mój stabdardowy posiłek piatkowy na sesjach, calkiem niezłe. Knedelki oczywiuscie lepsze, szczególnie ejsli babcia je robi, ale to niestety juz są lukskusy :D

07.10.2004
20:00
smile
[97]

yagienka [ pułapka na Misia ]

tak, tak spuśćmy zasłonę milczenia, czy co tam chcecie, na ten Tarchomin, a do odpowiedzi na zagadkę potrzebna jest szczypta jadu, z prażoną złośliwością

Shadowmage: masz może notatki z tego wykładu, bo tytuł pyszny, a ja uwielbiam przeżywać (chyba powinno być przeżuwać - ale o to trzeba odpytać naszych polonistów, zwanych pieszczotliwie polonusami) cytryny:))




07.10.2004
20:10
[98]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

yagienka-->mowa była o przezywaniu a nie przezuwaniu :D Notatek nie mam, bo nic nie byłemw z stanie zanotować, a to jedyne co mi zostało w głowie (aha jeszcze tylko że jabłko nie jest czerwone, a rzeczy spadaja bo są ciezkie).

07.10.2004
20:18
smile
[99]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Shadow: co do jabłek to się zgadzam taka np. szara reneta, która nie jest ani czerwnona, ani szara, zresztą w obliczu przerobienia ją na wkład do naleśników lub ciasta przestaje mieć to jakiekolwiek znaczenie, a co do spadania możemy pokusić się o jakiś eksperyment w garsonierze L@WYERA, tylko szkoda, że to parter, ale dobre i to....trzeba by poszukać jakiejś ofiary, tzn. ochotnika:))

07.10.2004
22:44
smile
[100]

legrooch [ Legend ]

Ponieważ nie słyszałem na razie żadnych sprzeciwów ze strony przyszłej żony, więc jutro na 99.99999% jesteśmy. Na ile się okaże :) Pewnie na sporo :))))
Wszystko w swoim czasie. Póki co o 18:30 wyjazd z Raszyna :)

07.10.2004
22:55
smile
[101]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

legrooch --> nie wierzę, w końcu się pojawicie na imprezie? :P
Niech Was ręka boska broni przed wykręcaniem się przed spotkaniem, przydałoby się w końcu coś wypić razem :)

yagienko --> myślę, że któryś z panów zgłosi się na ochotnika... a jeżeli nie, to możemy ich zawsze spić i wtedy wybrać ofiarę ;>
Na zagadkę nie odpowiem, bo jestem uczulona na koty.

07.10.2004
23:22
smile
[102]

Hellcat [ Legend ]

Gwiazd -> 21.08 w MA nie było widać :P

07.10.2004
23:27
smile
[103]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hellcat --> bo miałam nadzieję, że będzie dmuchawa :P

07.10.2004
23:31
smile
[104]

Hellcat [ Legend ]

ARGH!! :]

07.10.2004
23:33
smile
[105]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No coooooo? :P

07.10.2004
23:36
smile
[106]

Hellcat [ Legend ]

Zamordu...ee, oll korrekt :D

07.10.2004
23:58
smile
[107]

yagienka [ pułapka na Misia ]

powiedzmy to bez ogródków Gwiazd ma słabość do dmuchania, a to dmuchawy, a to słomki jej w głowie, a na głowie ma wianek, no bo gdzieżby indziej, zwykle w postaci kapelusika - tak, tak zgadliście - dmuchniętego kapelusika Pewnemu Potworowi, a w ręku łomik zwany pieszczotliwie badylkiem:))

07.10.2004
23:59
smile
[108]

Hellcat [ Legend ]

Pff...ja mam taki sam nagłówek-berecik jak i Gwiazd :)

08.10.2004
00:05
smile
[109]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie ma to jak porządna analiza osobowości - ha, to wręcz ja jak żywa, ale gdzie ten motylek, co ponoć ma latać dookoła mnie? ;)

08.10.2004
00:07
[110]

yagienka [ pułapka na Misia ]

motylek?....pewnie Żaba pożarła

a na zdjęciu cudnej urody kotecek, podobno do oddania

08.10.2004
00:11
smile
[111]

yagienka [ pułapka na Misia ]

no i kotecka:)) niestety Misio twierdzi, że nie mamy warunków, nie wiem wprawdzie czy fizycznych (fakt widzielismy już jednostki o znacząco większych walorach), czy lokalowych, czy może psychicznych

08.10.2004
01:10
smile
[112]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No to pierwszy dzień roboty za mną ;> Myślałem, że po pierwszym dniu roboty, nie będę chciał tam wrócić,ale gdzie tam... spodobało mi się ;oP

pasożyt :::> Z Kerio zrezygnowałem, bo się nie lubił z moim łączem, mam teraz Symantec NAV Personal Firewall 2002. ale pokombinuję i w nim, dzięki.

08.10.2004
02:46
smile
[113]

Justa__ [ kreska kreska ]

hmm pobudka! :>

08.10.2004
09:52
smile
[114]

yagienka [ pułapka na Misia ]


Justa: czyżby skutki uboczne zakładania zbyt dużej ilości wątków:PPP a tak w ogóle to WSTAWAĆ ŚPIOCHY!!!!

08.10.2004
09:55
smile
[115]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Paudyn ---> zobaczymy, czy jak cię będą naokoło od ch... wyzywać, to też sie będzie podobało.

08.10.2004
09:55
smile
[116]

Justa__ [ kreska kreska ]

jakich wątków... ja nic nie wiem... :P

08.10.2004
09:59
smile
[117]

yagienka [ pułapka na Misia ]


Piotrasq: a mowią, że żadna praca nie hańbi:))

08.10.2004
10:22
smile
[118]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja bym tylko chciała powiedzieć, że moją dzisiejszą formę imprezową widzę baaaaaardzo marnie, więc się proszę nie dziwić, jak skulę się pod kaloryferem po godzinie i tam zostanę ;) To, że przez ostatnie dwie noce spałam łącznie parę godzin, to jeszcze nie taki problem, bo to wytrzymam - gorzej, że właśnie się rozchorowałam i siedzę z gorączką, katarem, bólem zatok, uszu, nosa i drapiącym gardłem... :|
A przede mną praca od 12:00 - 13:00... albo leki zadziałają i jakoś to przeżyję, albo robota wykończy mnie całkowicie i wieczorem zdechnę malowniczo w garsonierze Potwora :|

Wszystkim życzę dużo zdrowia i miłego dnia, do zobaczenia wieczorem!

08.10.2004
10:37
smile
[119]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: Trzymaj się ciepło i może jednak olej pracę!

08.10.2004
11:17
[120]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->nawet nie waż sie chorować! Ostatnio z kim to rozmawiam to chory jest...

yagienka-->ale on twierdzil ,ze czerwone nie jest czerwone :) Na ochotnika sie nie zgłaszam, ale mogę pomóc jakiegoś wyznaczyc (to mi przypomina matmę z liceum - tam osoby podchodzące do tablicy dzieliły się na dwie grupy - "ochotników" i "chętne osoby". Tym drugim checi dodawał wzór matematyczny związany z numerem na liście i aktualną datą).

08.10.2004
12:33
smile
[121]

L@WYER [ Valaraukar ]

Hmmmm ... witam wszystkich . Czyżby z wieczora szykowały się jakieś radosne małe dożynki ?!?!

08.10.2004
13:06
smile
[122]

artaban [ swamp thing ]

Blondi smarka w pracy, ale prosiła, żebym przypomniał o wzięciu aparatów. Tak, Shadow i Paudyn - to do was :)

08.10.2004
13:08
[123]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

tak to jest jak sie lazi po jakims mokotowie o 1 w nocy...to sie teraz choruje:PPP

08.10.2004
13:12
smile
[124]

L@WYER [ Valaraukar ]

Jak ktoś przyniesie dwa paluszki (BATERIE), ponieważ ja mogę zapomnieć, to wezmę cudny sprzęt marki Practica :> .

ILEK --> a jak się siedzi całymi nocami przy D2 to na mózg rzuca . A przepraszam, trzeba jeszcze mieć mózg, żeby miało na co rzucać ... :P

08.10.2004
13:14
smile
[125]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ILEK: sądzisz, że to od tego, to może i ja spróbuję, bo jeszcze trochę a minie 3 jak ostatni raz bylam na zwolnieniu lekarskim

08.10.2004
13:15
[126]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Lair--->trzeba jeszcze siedziec przy tym D2

08.10.2004
13:16
smile
[127]

yagienka [ pułapka na Misia ]

to może my też przytaszczymy aparacik, tylko niech się nikt nie waży ich używać, no chyba że Justa wpadnie z kajdankami

08.10.2004
13:23
smile
[128]

L@WYER [ Valaraukar ]

Dialog sklepowy:
- Dlaczego nie pomogłeś klientowi przy drzwiach gdy wychodził z kompem ?
- Bo to była naprawa serwisowa i nie zarobiliśmy na tym ...

ILEK --> jak Cię znam, to siedzisz po nocach .

08.10.2004
13:23
smile
[129]

yagienka [ pułapka na Misia ]


tam wyżej to chciałam napisać 3 rok, ale mi nie wyszło, buuuuuu

08.10.2004
13:24
[130]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Lair---->Burakowo jakies...co do D2 to jednak mnie nie znasz:PP

08.10.2004
13:27
smile
[131]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> Burakowo - nie pisz tak o okolicy, w której mieszkamy ...

08.10.2004
13:29
smile
[132]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

burakowo zaczyna sie od Jana Pawla w strone Wisly...

08.10.2004
13:31
smile
[133]

yagienka [ pułapka na Misia ]

L@WYER: a cos ty się taki delikatny zrobił...nawet w stolycy, a może zwłaszcza w stolycy, wystepują buraki i inne takie korzeniowe, niestety

08.10.2004
13:37
smile
[134]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piotrasq :::> Generalnie na infolinii technicznej jest bardzo kulturalnie, tylko od czasu do czasu ktoś się wqurwi, gdy umówiony monter nie przyjdzie, tudzież czeka na port 3 miechy ;oP

Jeszcze godzinka i znów do roboty... zaraz looknę, jaki nocny jedzie do LIARA.

08.10.2004
13:41
smile
[135]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> wydaje Ci się, bo rośniesz ... ZIEMNIAKU .

yagienka --> co prawda, to prawda - buraków i innych odpadków w tym miescie dostatek . Jak to stwierdziła ostatnio Pewna Blondynka - nic, tylko chodzić i strzelać bez ostrzeżenia . A delikatny przez tą cholerną wątrobę pewnie się zrobiłem ...

Teksty z wczorajszej sesji (wybór) :

Prostytutka z naliczaniem sekundowym.

Gwizdek z lampką dla posiadaczy głuchych psów.

Suwałki logarytmiczne.

Beretta z antenką.

Kaliber 7,62 NATO - teraz w promocji - 4,50+VAT

08.10.2004
13:45
smile
[136]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Piekne cytaty, poniekąd nawiązują do mojej wczorajszej zagadki na temat fizycznej emanacji kota:)))

08.10.2004
13:48
[137]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Liar :::> Ty się wątrobą nie tłumacz, po prostu jesteś bardziej miętki, niż Ci się wydaje :oPP

08.10.2004
13:49
smile
[138]

L@WYER [ Valaraukar ]

yagienka --> Będę trywialny - fizyczna emanacja kota - jak dla mnie, są to ślady pazurów po zabawie z kotem. No ewentualnie może to również być efekt przemiany materii takowego kota .

08.10.2004
13:56
smile
[139]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Hmmm... po co bercie antenka? :D

Ja na sesje idę dzis, pewnie też masa kwiatków będzie (a prostytutkę z naliczaniem sekundowym to chyba zapożyczę :P).

08.10.2004
13:56
smile
[140]

legrooch [ Legend ]

Nas nie będzie... :/

08.10.2004
13:58
smile
[141]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> no to macie prze....dolone.

08.10.2004
13:59
smile
[142]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

legrooch-->eh... to prawie jak u Pratchetta - jedna milionowa to takie małe prawdopodobieństwo, że sie sprawdza w dziewięciu przypadkach na dziesięć...

08.10.2004
14:02
smile
[143]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Widzę, że na legroochu można polegać jakna ILKU...

08.10.2004
14:03
[144]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

LAIR---->jak tam sprawa zasilacza??

Paudyn---->Ilkiem to ty sobie mordy nie wycieraj:PP

08.10.2004
14:03
smile
[145]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> czyż to nie wzruszające ?

08.10.2004
14:05
smile
[146]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILEk :::> Popraw frekwencję, to nie będę ;oPP

L@WYER :::> Wzruszyłem się do łez. Nakręcimy melodramat?

08.10.2004
14:09
smile
[147]

legrooch [ Legend ]


Żartowałem :>

O której dokładnie (bądź od której) można się stawić?

08.10.2004
14:11
smile
[148]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> czemużby nie ?

ILEK --> chyba będzie trzeba na giełdę skoczyć, bo ja to już tutaj cierpliwość tracę .

legrooch --> bardzo k..wa smieszne ...

08.10.2004
14:11
[149]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja tam stawiam się koło 00.30 ;>

08.10.2004
14:12
smile
[150]

legrooch [ Legend ]

Lair ==> A żebyś wiedział :PPP

Chciałem sprawdzić nerwy :>>>

08.10.2004
14:14
smile
[151]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Liar :::> Do Ciebie jeżdzą 607 i 611?

08.10.2004
14:15
smile
[152]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

LAIR---->to chu... ci w du.. stary...ja tu na deszczu...wiiilki jakies. przyzekalismy sobie ten zasilacz od lat...ale jak nieeeeeee to nieeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!! - spoko skocze sobie pod GUS

08.10.2004
14:15
[153]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wygląda na to, że tak. Oba mają w planie przystanek Plac Unii Lubelskiej.

08.10.2004
14:16
smile
[154]

legrooch [ Legend ]


611 jedzie z Unii Lubelskiej??????

08.10.2004
14:18
smile
[155]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Stronki ZTMu nie masz?

08.10.2004
14:20
smile
[156]

L@WYER [ Valaraukar ]

Jak dobrze pójdzie, to ja na miejscu będę około 19tej ...
To ja może w ramach testu i poprawiania sobie humoru kosztem innych, popatrzę jak zachowują się ludzie stojący pod drzwiami i dzwoniący jak najęci ...

08.10.2004
14:22
smile
[157]

legrooch [ Legend ]

Paudyn ==> Na łączu TPSA nie ładuje mi się. Muszę chyba zadzwonić na infolinię :>>>>

L@WYER ==> Jesteśmy o 19 i wchodzimy oknem. (albo Cię dymem z petów wykurzymy :PP)

08.10.2004
14:23
[158]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Musiałbyś dzwonić, przez Kielce, Łódż, tudzież inne Skierniewicze, czy Radom ;>

08.10.2004
14:24
smile
[159]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn---->przez Skierniewice powiadasz?? hmmm...dobrze wiedziec:PPPP

08.10.2004
14:25
smile
[160]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> nie boję się - przyniosę ze sobą maskę przeciwgazową ...

08.10.2004
14:27
smile
[161]

legrooch [ Legend ]


L@WYER ==> Nie wiem co lepsze - dusić się w masce gazowej czy w dymie z papierosów :>

08.10.2004
14:34
smile
[162]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czas się zbierać do roboty... nara frajerze, do zobaczenia na miejscu... z aparatem ;>

08.10.2004
14:35
smile
[163]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> nie musisz aż tak legroocha oczerniać ...

08.10.2004
14:48
[164]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Bleee.... znowu bedą powietrze zanieczyszczać...

Do zobaczenia wieczorem o bliżej nieokreślonej porze.

08.10.2004
15:32
smile
[165]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> hmmm... a może spróbuję Twojego poczucia humoru - imprezy nie ma, ponieważ kupiłem "Wiedźmikołaja", w związku z czym jadę na Mokotów w spokoju go sobie przeczytać - rano będę już po lekturze ...

08.10.2004
15:35
[166]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

no dobra...to przynajmniej zywy pojde do szkoly jutro...to w takim razie na kiedy sie ustawiamy?? nawet mi na reke ze dzis nie niema to sobie podskocze z rodzicami do rodzinki wieczorkiem...

08.10.2004
15:35
smile
[167]

legrooch [ Legend ]


What????

08.10.2004
15:43
smile
[168]

L@WYER [ Valaraukar ]

No a co nie mógłbym ? Baardzo śmieszne, no nie ?

08.10.2004
15:46
smile
[169]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ale co??

08.10.2004
15:50
[170]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEk --> specjalnie dla Ciebie wyjaśnię - próbowałem, jak wygląda poczucie humoru legroocha - i nic ponad to. Sytuacja się nie zmieniła i od około 19tej będę siedział na Mokotowie.

08.10.2004
15:53
[171]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

to milej zabawy...spadam do kuzyna na nintendo:P bo ci sie prob poczucia humoru zachcialo:PP

08.10.2004
15:57
smile
[172]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> lepiej spadaj na bambus, banany prostować - tam przynajmniej nie powinieneś czegokolwiek zepsuć - Nintendo (w przeciwieństwie do bananów) to dość skomplikowana rzecz ...
A jak nie przyleziesz, to wp...dol :P

08.10.2004
15:58
smile
[173]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

kurde namotales lamusie...

08.10.2004
16:02
smile
[174]

L@WYER [ Valaraukar ]

Wytłumaczę Ci to na przykładzie - masz akwarium ?
luju ...

08.10.2004
16:05
smile
[175]

L@WYER [ Valaraukar ]

LOL - klientka pytała właśnie o myszkę z wałeczkiem od spodu ...

08.10.2004
16:07
[176]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja ledwo żyję, mam gorączkę i ogólnie czuję się równie fatalnie jak wyglądam... a wyglądam jak zwykle, czyli niezbyt dobrze.
Uciekłam wcześniej z pracy, zwolnili mnie litościwie patrząc jak się męczę.
Spróbuję przekimac teraz z godzinę albo dwie, może leki zadziałają... oby.
Będę między 20 a 21.
Pozdrawiam chorobowo i bardzo smętnie.

08.10.2004
16:08
[177]

L@WYER [ Valaraukar ]

Gwiazd --> jak zdrowie Ci nie dopisuje, to sobie oszczędź imprezowania - śniadanie do łóżka dostaniesz innym razem ...

08.10.2004
16:14
[178]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mogę siedzieć sama w łóżku i się nudzić, albo mogę siedzieć z Wami [niekoniecznie w łóżku :P] i może nudzić się nieco mniej :)
Skoro już choruję, to może przynajmniej pochoruję w jakiejś miłej [tja... :D] atmosferze. No i dostanę śniadanie do łóżka - podczas gdy w domu sama musiałabym je sobie zrobić ;)
[btw - innym razem TEŻ możesz mi je podać, czemu nie... ;))]

Właśnie poprawiam sobie zdrowie naleśnikami z serem, obłożonymi truskawkami - i jakoś mi lepiej... ;)))

09.10.2004
10:28
smile
[179]

yagienka [ pułapka na Misia ]

od 2 godzin powinnam słuchać jakiś bzdurnych wykładów, ale się nie mogę wykokosić i nie mam zielonego pojęcia dlaczego, a zatem zanim wyjdę (czy to jest naprawdę konieczne???), to tradycyjnie wrzasnę - WSTAWAĆ LENIE I OBIBOKI!!!!!

eee tam.... nie poprawiło mi to humoru:PPPP
PA

09.10.2004
13:13
smile
[180]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

15 minut temu wstałem... o 15 do robory...

yagienka :::> Teksty zapisywał L@WYER ;>

09.10.2004
13:47
[181]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja wreszcie dotarłem do domu i hestem w miarę wolny. Wczoraj wytrzymałem do jakieś 4.30, a potem poszedłem spac do siebie.

Takze mam nadzieję, że L@wyer opublikuje teksty, bo sypały sie niezłe. Oczywiscie zadnego nie pamiętam (a mieliśmy z L@wyerem jakis pamietać, bo nam się nie chciało zapisywać :P)

09.10.2004
15:29
[182]

legrooch [ Legend ]


Ja też miałem dać kilka tesktów i wszystko mi wypadło ze łba :/

BTW, wczoraj jak zwykle (to znaczy tradycyjnie) nie przyjechał ostatni autobus na Rakowieckiej.
Byłem w domu (sic!) o 0:50.... :|

09.10.2004
15:50
smile
[183]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ja pamięć mam dobrą, ale.....wybiórczą i złośliwą, czyli wszystko, co chciałam lub miałam zapamiętać przypomni mi się w najmniej oczekiwanym i stosownym momencie, ale ten typ tak ma

i cytacik pochodzący od mojej targanej uczuciowymi wątpliwościami koleżanki - "mężczyzna to skarb, więc zakop go w ogródku"

09.10.2004
20:28
smile
[184]

Hellcat [ Legend ]

Sasanko, czy dziś ok. 16:18 jechałaś gdzieś 525 z pl. Konstytucji w stronę Międzylesia? :)

10.10.2004
11:46
[185]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Hmmm.... POBUDKA?

Kto to widział, południe a tu jeszcze wszyscy śpią.

Co mam zrobić z tymi zdjeciami co je robiliście moim aparatem? :D

10.10.2004
11:51
smile
[186]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak śpią, jak nie śpia, na 15 mam do roboty...

10.10.2004
11:57
smile
[187]

Garbizaur [ CLS ]

Ja dzisiaj wstałem o 7.10. :P Jestem z siebie dumny!

10.10.2004
12:01
[188]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ze niejakim zaskoczeniem stwierdzam, że nowa robota zaczyna mi sprawiać autentyczną frajdę... hm.... do siedzenia i lezenia do góry brzuchem to ja stworzony nie zostałem :oP

10.10.2004
12:04
smile
[189]

Garbizaur [ CLS ]

<--- Paudyn ---> pracuś???

10.10.2004
12:13
smile
[190]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tak, ale nie pracoholik stworzony do wyścigu szczurów.. po prostu wolę popracować, niż siedzieć na dupie i nie robić nic :o) Na dodatek ta słodka chwila, gdy klientka mówi Ci po udanej instalacji i rejestracji, jaki to Ty nie jesteś absolutnie wspaniałyu i figo fago fantastyczny...

10.10.2004
12:19
[191]

Garbizaur [ CLS ]

Najważniejsze, że chce Ci się coś robić. :)

BTW nie popadaj w samozachwyt. :P

10.10.2004
12:22
smile
[192]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Samozachwyt mi nie grozi... na trzecie mam "skromny"... zaraz po "wspaniały" ;oD

10.10.2004
12:24
smile
[193]

Garbizaur [ CLS ]

No ba!

10.10.2004
12:25
smile
[194]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Paudyn ----> spokojnie - przejdzie ci...

10.10.2004
12:26
smile
[195]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piotrasq ::::> Niewykluczone, że prędzej nie dostanę po prostu nowej umowy (nie wiem, na ile jest ta robota w ogołe przewidziana) ;oD

10.10.2004
12:27
[196]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Też uwazam że to bardzo niezdrowe i nienormalne(a przeciez Paudyn normalny jest) by praca się komuś podobała :)

10.10.2004
12:30
smile
[197]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> mamy więc 100% dowód, że się myliłem w kwestii swojejnormalności...

10.10.2004
12:33
smile
[198]

Garbizaur [ CLS ]

Hehe. Normalna rzeczywistość ...

10.10.2004
13:59
smile
[199]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->choć z drugiej strony skoro ja uważam to za nienornalne, a jestem nienormalny, to może to jednak jest normalne?

A tak poza tym to dzis jest Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, wypijmy za to :D

10.10.2004
14:14
smile
[200]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja wczorajszy dzień spędziłam w łóżku i tak samo jest z dzisiejszym - zdaje się, że mam anginę albo inne świństwo :| W każdym razie gardło mnie tak nawala, że zraz zgłupieję. O takich przyjemnościach jak gorączka czy strrrrrrrraszny katar - nawet nie wspominam.
Pomijając jednak chorobę, to takie leżenie w łóżku ogólnie bardzo mi się podoba, obłożyłam się książkami i czytam, czytam, czytam - a od czasu do czasu umilam sobie nastrój ostatnią płytą Pidżamy Porno :)

Shadow --> co do zdjęć, to chyba najlepiej byłoby, gdybyś wrzucił je na ftp Paudyna, żebyśmy wszyscy mogli je sobie od niego pościągać. Tylko trzeba by było namówić Paudyna, żeby ftp działał wtedy, kiedy Ty miałbyś czas na to wrzucanie... ewentualnie będziemy robić jakieś kombinacje z nagrywaniem na płytki, dogadamy się co do tego :)

dzis jest Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego -- no tak, to wyjaśnia, dlaczego jestem chora ;) Ale wypić możemy, czemu nie, mam nawet piwo w domu... tylko niestety, gardło się nie nadaje do użytku, ale mogę mentalnie potowarzyszyć pijakom ;)
Właściwie to taki toast powinni wznieść Justa z Paudynem, to oni ponoć są *tfu!* normalni *tfu!*... ;)

10.10.2004
14:28
[201]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->też myślałem, by do Paudyna na eftep wrzucić. Ja mam czas zwykle codziennie miedzy 19-20 - wtedy na pewno jestem w necie. W innych godzinach losow. Zobaczymy co powie Paudyn... Co ciekawego czytasz? Mi niestety nie dają poczytać, a mialem takie ambitne plany na łikend.

Ja juz opijam ten wspaniały dzień. Zdrowie wszystkich zdrowych :)

10.10.2004
15:02
smile
[202]

L@WYER [ Valaraukar ]


Witam wszystkich normalnych - Justę i Paudyna, oraz wszystkich nienormalnych - tzn.resztę :> . Korzystając z okazji pragnę podziękować wszystkim obecnym na piątkowo-sobotniej imprezie za świetną zabawę.

A oto garść cytatów z ww imprezy:

Wieczorek nocny ...

Jednym z kolegów był autentyczny gej ... był całkiem normalny (by yagienka)

Gwiazd chwaliła się w kinie, że ma chwytne uda ... i to wcale nie były czcze przechwałki (by Paudyn)

- I znowu Kermit będzie się wstydził za Gwiazd !
- Eee tam, chyba już się przyzwyczaił.

Już nie pamiętam, kto mi dawał (by Paudyn)

L@WYER - Ale trafiają się ładne Azjatki ...
Paudyn - Noooo! Ja mam TAKĄ kolekcję zdjęć zajebistych Azjatek ...

- Ten laptop ma nagrywarkę ?
- Tak, nagrywarkę DVD ...
- Oooo, to dużo zdjęć wejdzie ...

Gwiazd - Następnym razem skręcę ci kark (w kontekście: chwytnymi udami) !
Paudyn - Śmierć między udami kobiety zawsze była moim marzeniem.

- Ja nie pamiętam jak się mówi (by legrooch)

Paudyn do Shadow'a (o ich wspólnym zdjęciu) - Wyglądamy jak dwa geje ...

Shadow (o pewnym :> zdjęciu) - Misio strzela z sutka ...

- Morze Bałtyckie jakie jest?
- Martwe ...

I na koniec moja złota myśl z godziny 5-6 rano:
Małe rzeczy są często przyczyną wielkich kompleksów.

10.10.2004
18:17
smile
[203]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wylazłam z łóżka, bo już mi tyłek odpada od tego siedzenia i czytania, teraz trochę posiedzę w sieci, żeby się nie zanudzić w ten wolny dzień :)
Ogólnie czuję się nadal tak sobie i właśnie nie mogę się zdecydować czy jutro też chorować [i nie iść do pracy :>], czy też jednak wyzdrowieć i pójść do pracy, a potem na piwo. Jak znam życie - wybiorę opcję z olaniem pracy i pójściem na piwo, a zdrowiu już i tak nie mogę bardziej zaszkodzić :)

Od moich chwytnych ud proszę się odklepać, w słynnym zeszycie z cytatami znajdują się zresztą zapisane moje słowa, że nie mam zamiaru nimi dusić Paudyna :P Udusić miałam go ogólnie, to on sobie to zinterpretował na swój zepsuty sposób ;)

10.10.2004
18:50
smile
[204]

L@WYER [ Valaraukar ]

Pewna Blondi --> ale ja tego cytatu nie zapodałem przez wrodzoną przewrotność:

- Nie uduszę cię moimi chwytnymi udami ... (Gwiazd do Paudyna)

10.10.2004
19:13
smile
[205]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A nie mówiłam? :P Żadnego duszenia.

Przypomniał mi się jeszcze jeden z tekstów z imprezy:
- Tyle rzeczy mnie w dzieciństwie ominęło, bo rodzice byli w gruncie rzeczy normalni... ;))

10.10.2004
19:34
smile
[206]

yagienka [ pułapka na Misia ]


a my dzisiaj spedziliśmy miłe popołudnie nad pizzą i rozważaniami, jak to nienawidzimy świąt i słabo nam się zrobiło na te wszystkie okropne konfiguracje rodzinno-towarzyskie, które trzeba będzie przeżyć, czy ktoś może ma domek na jakimś zadupiu, a najlepiej tam gdzie diabeł mówi dobranoc, bardzo chetnie wynajmiemy na okres świąteczno-noworoczny:PP

10.10.2004
19:41
smile
[207]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienko --> nie uznaję wszelkich świąt i regularnie ich nie obchodzę, a spotkania rodzinne bojkotuję od lat - jeżeli więc będziecie wybywac na czas świąteczno-noworoczny, to zapakujcie mnie do jednej z Waszych walizek ;)

A gardło nadal boli... może by tak jutro jeszcze nie iść do pracy? ;>

10.10.2004
19:48
[208]

yagienka [ pułapka na Misia ]

nie idź, wyśpij się, a potem wypij grzanego piwka
a wracając do gardła popłucz, o ile boli cię w rejonach, do których dochodzi płukanie, bo jeśli niżej, to obawiam się, że konieczna bedzie wizyta u doktora, tam zwykle skutkują jedynie antybiotyki

10.10.2004
19:58
[209]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Gardło się płucze intensywnie różnymi rzeczami, antybiotyk też posiadam, że o innych dziwnych lekach nie wspomnę. Jest lepiej niż wczoraj, ale wciąż niezbyt dobrze.
Ale grzane piwko z całej tej kuracji budzi jakoś najwięcej moich ciepłych uczuć ;)

Nurkuję w odmętach kołdry, zajrzę jeszcze do Was wieczorem.

11.10.2004
00:01
smile
[210]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka :::> Dlatego ja widuję się BARDZO nieregularnie z jedną częścią rodziny i w ogóle nie widuję się z drugą częścią...

L@WYER :::> Strzelasz sobie już drugiego i trzeciego gola...
1)Na imprezie powiedzialeś o waszej reszcie "per większość". a co sądzisz o opiniach większości, dobrze wiemy... ja sądzę podobnie ;oD
2)Teraz nazywasz was "resztą"...
3)Plączesz się w zeznaniach, najpierw Gwiazd jest normalna, bo podobno nie widziałeś jak odszczekuje, teraz zaś już jest całkiem normalna... wnioskuję zatem, żeś jak trzcina na wietrze (by Blaise Pascal), co rzuca dość poważny cień na Twój wysublimowany wizerunek potwora... a właściwie "potwora"... chyba czas wziąć się ponownie do pracy ;>

Shadow :::> Daj znać, kiedy chcesz to wrzucić

All :::> Dajcie znać, kiedy chcecie sciągnąć...

11.10.2004
00:02
smile
[211]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

edit:

całkiem normalna = nie całkiem normalna...

11.10.2004
00:04
[212]

Misio-Jedi [ Legend ]

co do pobierania - ściąganie może mi przez gardło (a może bioderka) nie przejść:P))- to może jutro wieczorkiem:))

11.10.2004
00:08
smile
[213]

yagienka [ pułapka na Misia ]


no masz i znow się nie wylogował, a niech to kaczorki, ale brzmi bosko

11.10.2004
00:08
smile
[214]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Trzeba mocniej przeć...

11.10.2004
00:11
smile
[215]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ekspert z infolinii się znalazł:PPP

11.10.2004
00:12
smile
[216]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja sobie wypraszam, o tej normalności to mi się wyrwało przypadkiem, z normalnością mam tyle wspólnego, że patrzę jej oko w oko gapiąc się na Paudyna...

Ja najchętniej ściągnęłabym zdjęcia któregoś wieczoru, bo zwykle siedzę przed kompem wieczorami i nocami.

11.10.2004
00:17
[217]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka :::> Do usług ;oD

Gwiazd :::> Coś za gęsto się tłumaczysz.. ;>

11.10.2004
00:24
smile
[218]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bo posądzanie mnie o normalność przejmuje mnie wstrętem, nie chcę, żeby ktoś myślał, że jesteśmy podobni :P

A jak tam w pracy? Nadal Ci się podoba czy też chcesz już uciekać? ;)

11.10.2004
00:25
smile
[219]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Widać jesteśmy podobni... nie tylko pod względem LO i nic na to nie poradzisz.. poza tym oboje lubimy w kinie ;>

Co do pracy, to podoba mi się coraz bardziej, po 4 dniach czuję się jak stary wyjadacz, pracujący tu od 4 miechów :oPP

11.10.2004
00:30
smile
[220]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

poza tym oboje lubimy w kinie ;> - no wiesz, a kto Ci powiedział, że mnie też się to PODOBAŁO? ;>
Swoją drogą to dziwne, z naszego liceum nie powinny wychodzić normalne jednostki, jesteś jakimś ewenementem... ;>

11.10.2004
00:32
smile
[221]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

JESTEŚMY ewenementami jeśli już... ;> Swoją droga w liceum i tak było się dwakroć bardziej pojebem niż tu wszyscy razem wzięci ;>>

Skąd wiem, że Ci się podobało... no cóz, skoro sama chciałaś mnie jeszcze dmuchnąć... ;oD

11.10.2004
00:40
smile
[222]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Proszę nas nie kojarzyć, ja tam żadnym ewenemetem tudzież elementem nie jestem... ;)
BTW: Wciąż czeka nas picie w piaskownicy, pamiętaj ;) Dopiero będzie wspominanie...

Zmykam do łóżka, bo wciąż mam gorączkę.
I tylko na koniec: skoro pól godziny temu zaczął się nowy tydzień, to zadam klasyczne pytanie: kiedy i u kogo pijemy w tym tygodniu? :D

11.10.2004
00:50
smile
[223]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Terminy odpowiadające mi w tym tygodniu:

Poniedziałek wieczorem.
Wtorek wieczorem
Sobota wieczorem

11.10.2004
05:33
smile
[224]

Garbizaur [ CLS ]

Pobudka!!!

11.10.2004
07:48
[225]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Miały być piątki, ale przeciwko sobocie nic nie mam, a co do poniedziałku i wtorku, to też w ostateczności któryś z nich może być, no dobra, to kiedy robimy tą cykliczną środę??

11.10.2004
08:27
[226]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja tam za zadnym konkretnym cyklicznym terminem nie głosuję, w tym tygodniu w piątek nie mogę, w przyszłym owszem ;>

11.10.2004
09:36
smile
[227]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Witam wszystkich po bojowym weekendzie:PP

11.10.2004
09:44
smile
[228]

legrooch [ Legend ]

Witam wszystkich po bojowym weekendzie:PP

11.10.2004
09:48
smile
[229]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Witam wszystkich po spokojnym weekendzie:PP

11.10.2004
09:49
smile
[230]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

yazz---->cieciu...miales wyslac mi na gg zlecenie...co sciagac??

11.10.2004
09:51
smile
[231]

ZeTkA [ ]

bry jak milo miec zajecia z wyrozumialym prowadzacym hiehiheieh ;)

11.10.2004
09:58
smile
[232]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Witam wszystkich po chorym weekendzie... nadal choruję :|

11.10.2004
10:06
smile
[233]

ZeTkA [ ]

gwiazd zdrowiej szybciuitko ;)

11.10.2004
10:08
[234]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd---->jeszcze ci sie nie znudzila ta choroba?? a tak na powaznie to moze seta pomoze:)))

Tez myslalem zeby sobie "pochorowac" w tym tygodniu ale kumpel z pracy poszedl na 2 dni na urlop i nawet niema szans na wolne:((

Jest tak przerazliwie zimno na dworze ze jak pomysle ze o 17 bede musial na 30 min. wyjsc z ciepelka i przetransporotwac sie do innego ciepelka to az mi sie slabo robi...a w czwartek chce na grzyby jechac...przeciez zaden normalny i szanujacy sie grzyb nie wylezie na takie zimno:((

11.10.2004
10:08
smile
[235]

legrooch [ Legend ]

Dziś spróbuję nadrobić projekt za następne 3 dni :>
Trzymać kciuki :>

11.10.2004
10:09
smile
[236]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

legrooch--->a wiesz...mam dobry humor (w miare) to nawet potrzymam:)))))

11.10.2004
10:11
[237]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILUŚ --> jasne, że mi się znudziła, z chęcią Ci oddam :P

A co do spotkania w tym tygodniu, to ja bym głosowała za sobotą, chyba najlepsza - dla mnie dzisiaj odpada, bo choruję, a jutro uczę od 18:00 przez minimum 2 godziny.
Aha, piątek oczywiście też mi pasuje ;)

11.10.2004
10:51
smile
[238]

L@WYER [ Valaraukar ]

A mnie przypomniał się jeszcze jeden mocny tekst :

- Paudyn nie był wart tych trzynastu złotych ... (by Gwiazd)

Co do picia w gwiazdkę, uważam to za genialny pomysł, mam pewną myśl nawet w temacie miejscówki, ale najpierw muszę zweryfikowac realność pomysłu z właścicielami nieruchomości.

W kwestii picia w tym tygodniu:
1) środa - mecz Polska - Walia - chętni robią listę i tyle. Godzina rozpoczecia to jakaś, powiedzmy 20.00
2) piątek - impreza na zakończenie sezonu, w przyszłym tygodniu "Return of babcia" :> - chętni też niech zrobią listę i tyle.Czas rozpoczęcia do ustalenia.

11.10.2004
10:59
smile
[239]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehehehe, czekałam na to, aż ktoś wyciągnie ten tekst o 13 zeta :D

Co do picia w gwiazdkę, uważam to za genialny pomysł - ja Ci dam picie w gwiazdkę, chciałeś napisać z Gwiazdką, ale Ci się poprzestawiało, prawda? ;>>>
A jeżeli chodzi o jakiekolwiek wyjazdy świąteczno-sylwestrowe, to ja jestem jak najbardziej na tak. Z przyjemnością zostawię za sobą świąteczny plastik.

Co do picia - w środę mnie nie będzie, natomiast w piątek pojawię się na pewno. Skoro ma to być "impreza na zakończenie sezonu" to może powinniśmy pomyśleć o jakichś specjalnych atrakcjach... nie wiem co prawda o jakich, ale zapodaję pomysł :P
Na spotkaniu pomyślimy też kogo teraz będziemy molestować w kwestii miejscówki na spotkania ;>

11.10.2004
12:25
[240]

L@WYER [ Valaraukar ]

...ja Ci dam picie w gwiazdkę, chciałeś napisać z Gwiazdką, ale Ci się poprzestawiało, prawda? - zwykłem pisać co myślę i rzadko mi się coś przestawia, no chyba, że po większym spożyciu, chociaż jak się to wszystko połączy to brzmi nieźle - picie w gwiazdkę z Gwiazdką ... :P

Co do specjalnych atrakcji - po piątkowej popijawie zamierzam zeskanować strony z "Humorem wwwais-owskim" i w zależności od opinii ekipy (jakbym się nimi przejmował) :> zamieści się to na wyspie, albo wrzuci na ftp-a .

11.10.2004
12:29
[241]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@wyer--->po co chcesz ogladac mecz w srode...i tak przegraja podobno:PPP

11.10.2004
12:42
smile
[242]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

jak się to wszystko połączy to brzmi nieźle - picie w gwiazdkę z Gwiazdką ... :P - pewnie, że brzmi nieźle, picie z Gwiazdką w ogóle jest niezłe ;) :PPP
BTW: Impreza została zaplanowana na piątek, kiedy to Paudyn nie może się pojawić - czy to specjalnie? ;>

ILUŚ --> niech zgadnę: Ciebie i tak nie będzie w środę, nie mówiąc już o piątku... zgadłam? ;>

11.10.2004
12:43
[243]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd---->ja niewiem co bede robil dzis po pracy a ty mi z takimi odleglymi terminami wyskakujesz??

11.10.2004
12:48
[244]

yagienka [ pułapka na Misia ]


a może w pożegnalnej imprezce weżmie udział także Babcia, jako gość honorowy

11.10.2004
12:50
[245]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILUŚ --> aha, aha, czyli Cię nie będzie, prawda? ;> ;D

yagienko --> a myślisz, że Szanownej Babci to nie zaszkodzi? Bo generalnie to jesteśmy bardzo mili i w ogóle, ale jak ktoś znowu zrzuci kwiatek, to może być gorąco...

11.10.2004
13:02
[246]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

niewiem

11.10.2004
13:10
smile
[247]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ha, to daje jakąś nadzieję, że się pojawisz, będziemy Cię o to męczyć przez cały tydzień, może się poświęcisz... ;>

11.10.2004
13:19
[248]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

hmm o jakiej imprze mowa ??
bo ja nie w temacie...
a niebardzo mi sie chce praekopywac prez ostatnich kika wątków ...



PS: Im back!!!

11.10.2004
13:36
smile
[249]

Yeenny [ Pretorianin ]

Gwiazd-->coś wspominałaś o spadającym kwiatku????nie przypominam sobie:DDDDDDD

11.10.2004
13:44
smile
[250]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yeenny --> taaaaa, nikt go nie zrzucił, sam zeskoczył jak nas zobaczył... :D
A te zdjęcia z odkurzaczem... masz całą sesję ;) A i tak najbardziej mi się podobało, jak co jakiś czas wrzeszczałaś podczas odkurzania "Leszek! Gdzie Ty, *****, jesteś? Chodz mi pomóc!", a legrooch siedział zabarykadowany w łazience i udawał, że nie słyszy :D

11.10.2004
14:16
[251]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W piątek mam nockę, więc idę do roboty na 23. Mogę wpaśc, ale o 22.30 się zmywam ;>

11.10.2004
14:54
smile
[252]

legrooch [ Legend ]

Gwiazd ==> Ja nie byłem w łazience :>
Ja w tym momencie pierdzielnąłem staruszkę drzwiami na dworzu :>

Jak dobrze być wreszcie po śniadaniu :) OD razu siły wracają :)


Paudyn ==> Fajnie tak na nocki zasuwać? :P

11.10.2004
14:58
smile
[253]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wiem, zasuwam na nią po raz pierwszy...

11.10.2004
15:00
[254]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

czuję się olany... :P
czy może mnie ktoś oświecić ??
(tzn. odpowiedzieć na mój poprzedni post...)

11.10.2004
15:02
smile
[255]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jeszcze nic nie ustalono, więc czytaj na bieżąco :oP

11.10.2004
15:06
smile
[256]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

dzieki dobra duszyczko :)

wreszcie jakiś odzew :)

11.10.2004
15:08
smile
[257]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

legrooch --> no fakt, zwracam honor, faktycznie ją trzepnąłeś drzwiami przecież, a wątpię, żeby były to drzwi od łazienki L@WYERA... ;)
A jak Wy się zapatrujecie na spotkanie w piątek/sobotę?

MaLLy --> ale my jeszcze nic nie ustaliliśmy :D Na razie padł pomysł spotkania się w tym tygodniu i - jak widać po postach - dopiero powoli zaczynają się kształtować pomysły na to gdzie, jak, kiedy i po co.
Chwilowo myślimy o jakiejś weekendowej popijawie :)

A w ogóle to co wyjrzę za okno, to robi mi się smętnie - nie lubię tej pogody, nie lubię tego miejsca i w ogóle wszystkiego nie lubi chwilowo :| Czas wyemigrować na jakąś wyspę i tam zacząć nowe życie. Ktoś jeszcze się wybiera?

11.10.2004
15:11
smile
[258]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak się pogoda poprawi, to wyemigruję, póki co siedzę sobie w chałupie i nie zamierzam ruszać dupy ;oP Z resztą mam nadzieję, że w dniu imprezy nie będzie czegoś takiego, bo dymać podczas takiego zimnego wiatru w tę i z powrotem nie zamierzam ;oP

11.10.2004
15:13
smile
[259]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
ja moge sie z tobą zabrać... pod wauynkiem że kermit zostanie tutaj :P

11.10.2004
15:18
[260]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Myślę, że Kermit nie da się zostawić w tym zimnym i ponurym miejscu, więc Twój szatański plan nie ma szans powodzenia :P

Ja chcę wyspę... taką niewielką [nie jestem zachłanna], ciepłą i bez 99% społeczeństwa dookoła.

11.10.2004
15:19
smile
[261]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

E tam, jeden większy sztorm i wyspy nie ma...

Są gdzieś do kupienia na Pacyfiku za "niewielką" opłatą.. nawet gdzieś stronkę miałem.

11.10.2004
15:21
smile
[262]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, to Ty kup, a my się do Ciebie sprowadzimy ;>

11.10.2004
15:22
[263]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oczywiście, za "drobną" opłatą czynszową będziecie mogli przyjechać ;oD

11.10.2004
15:23
[264]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
to wcale nie musisz mu mówić dokąd sie wybierasz, wystarczy że powiesz że "wychodzisz na chwilę..." ]:>

bdw: podoba mi sie ta wysepka z wieka plażą :)

-->Paudyn
kopnij linka...
kupie sobie jedną....

11.10.2004
15:25
smile
[265]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mally ::> do wyboru, do koloru...

11.10.2004
15:25
smile
[266]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

za "drobną" opłatą czynszową - zwariowałeś, jak ja tyle tego piwa tam przetransportuję? :O :P

11.10.2004
15:28
smile
[267]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To już Twój problem...

11.10.2004
15:29
[268]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

MaLLy --> taaaa, wyjdę po zapałki i zniknę na 50 lat... :D
Mnie też się podoba ta wysepka na załączonym obrazku, jest trochę cienia, trochę nasłonecznionego piachu, bardzo mało ludzi [wpuściłabym tam tylko tych, z którymi naprawdę chciałabym spędzać czas]... dobrze bym się tam czuła.

Paudyn --> zaraz znajdę w tym linku coś, co mógłbyś nam kupić :P

11.10.2004
15:30
smile
[269]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

nawet tanie te wyspy.....
zaczynam organizoawać kase :)

11.10.2004
15:30
smile
[270]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Nie stać Was na moje usługi... ale nie martwcie się, dostaniecie kartkę...

11.10.2004
15:31
smile
[271]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie stać Was na moje usługi - czy ja wiem, ostatnio kosztowałeś 13 zeta, a i tak myślę, że trochę przepłaciłam... :>>>

11.10.2004
15:33
smile
[272]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O ile sobie dobrze przypominam, to Ty kosztowałaś 13 zeta...

11.10.2004
15:41
smile
[273]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O ile sobie dobrze przypominam, to ja Ci zapłaciłam, nie Ty mnie... :P

Przeglądam tę stronę, ale nie widzę tam nic aż tak fajnego. Wolę tę wysepkę, którą zapodałam. Mogę Was nawet łaskawie na nią zaprosić jeśli ktoś będzie chętny ;)

11.10.2004
15:45
smile
[274]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie zapłaciłaś mnie, tylko ZA mnie... jednym słowem wystarczyło 13 zeta, by zakupić Twoje usługi...

11.10.2004
15:51
[275]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd---->co bys powiedziala na mala sesyjke D2 wieczorkiem?? kurde zaczalem robic postac na SC (normalnie gram na HC) i strasznie mozolnie mi to idzie:)))

11.10.2004
16:12
[276]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wreszcie w domciu :) Jestem po pierwszym lektoracie ze suahili, ale ubaw :D

Na razie nic nie czytaęłm tylko mi sie ruciły w oczy Paudynowe wolne terminy, które mi nie pasują. Mi najchętniej to środa albo piatek...

Paudyn -- >może teraz? :D

11.10.2004
16:30
smile
[277]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> włączone. Namiary chyba Ci przesyłałem...

11.10.2004
16:40
[278]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ok. To zajme sie ttym a jakieś 15 minut jak tylko zjem obiad.

11.10.2004
16:44
smile
[279]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Spacer z dżamnikiem zaliczony, teraz jestem już pewna, że ja chcę na wyspę.... jak najszybciej... gdybym się pospieszyła, to zdążyłabym jeszcze przed zimą.........

ILUŚ --> ha, gdybym tylko mogła, to z przyjemnością, ale ja mam na dysku niecałe 700 MB wolnego, za jasną cholerę tam D2 nie upchnę......

Shadow --> na razie szykujemy się na piątek, nawet Paudyn stwierdził, że zaszczyci nas swoją bezcenną [bezecną? :P] obecnością do godziny 22:30.
Przerzucaj te zdjęcia, przerzucaj, bo chcemy ściągać ;)

Ależ ja się źle czuję.................................................. czyżby angina + początki jesiennej deprechy? :|

11.10.2004
16:44
[280]

L@WYER [ Valaraukar ]


Nie ma to jak sobie po takiej wypi.... znaczy zimnicy chciałem napisać jeździć na bicyklu .
Jak będziecie jechać na tą wyspę i stwierdzicie, że macie wolne miejsce, to dajcie znać...

ILEK --> to wyjątkowo możliwe - tacy dumni po meczu z Hitlerlandem, a tu czeka sobie Walia, na którą osobiście bardzo liczę.

Pewna Blondynka --> tiaaaa, pewnie - przeciż wszyscy wiedzą, że ja i Paudyn to straszszszni wrrrrogowie :D .

yagienka --> wiesz, ta wizja doprowadziła mnie do tego, że mało się ciastem nie udławiłem - LOL .
A swoją drogą, gdyby KTOŚ COŚ zrzucił w obecności babci, zrobiłoby się weselej niż ustawa przewiduje :D .

O ILKA to się nie martwcie - na pewno Go nie będzie - pewnie będzie padało czy coś innego się wydarzy :P ...

MaLLy(R) --> cóż, w środę (o ile będą chętni) można pośmiać się z meczu Polska-Walia, a z piątku na sobotę (o ile będą chętni :P ) będzie można pożegnać sezon popijaw w mojej garsonierze, ponieważ najprawdopodobniej w niedzielę wróci w domowe pilesze babcia.

Paudyn --> to wpadnij nawet na te parę godzin - jako (jak wieść gminna niesie) wrogowie będziemy się mogli napić ...

Jak ktoś nie ma pewności 98 procentowej, to niech się nie wpisuje

CZAS: 20.00 13.10.2004
MIEJSCE: Mokotów
LISTA:
1. L@WYER
2.
3.

11.10.2004
16:51
[281]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O madonno, a Ci jak się na tę środę uparli, czy te mecze muszą być w takich głupich dniach? :|
Jestem chwilowo chodzącym brakiem optymizmu. Ale i tak mnie zwykle mało kto słucha, o przejmowaniu się nie mówiąc, więc nie powinno Wam to przeszkadzać :P

Pakuj się, Potworny, jedziemy na tę wysepkę z mojego zdjęcia.

11.10.2004
16:52
[282]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd---->no to trudno...

L@wyer---->a ty czasem nie normalniejesz??

11.10.2004
17:00
[283]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILUŚ --> dam znać jak tylko w końcu zrobię tę instalkę, bo się już od paru miesięcy z tym noszę.

11.10.2004
17:02
[284]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Coś namotałem i chyba zdjęcia sie uploadują :) Chyba :D Trzeba troche poczekać zanim sie pojawią, dam znać.

L@wyer-->ja na razie wstepnie się piszę, przynajmniej na sam mecz.

Gwiazd-->jak to bedzie z piątkiem to się jeszcze zobaczy, bliższe ustalenia będę znał koło środy.

11.10.2004
17:07
[285]

L@WYER [ Valaraukar ]


Pewna Blondi --> ja pesymizmem żyję od wczoraj, kiedy po półtorej godziny prób odpalenia skanera w zgodzie z kompem stryja dalej nic nie wyszło, więc i pieniędzy nie było :/ .
Jedyną chwilą radości był tekst z "Wiedźmikołaja", kiedy to Nobby Nobbs stwierdził, że zawsze wystawiał skarpetę, aby Wiedźmikołaj włożył mu w nią prezent, ale zawsze nic w niej nie było - no, tylko raz sie zdarzyło, że jego (Nobby'ego) ojciec do niej narzygał - płakałem ze śmiech prawie pół godziny - do spółki z siostrą, której też to przeczytałem.
Powiedz kiedy wyjeżdżamy i skąd, i możesz na mnie liczyć.

Shadowmage --> :D To wpisz się na listę. I przynieś aparat :> .

ILEK --> od normalności, to my tu mamy specjalistów - Justę i Paudyna.

11.10.2004
17:10
smile
[286]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

od normalności, to my tu mamy specjalistów - Justę i Paudyna.

Jak widać, niektórzy przywuażyli odpowiedni syndrom u innych ;oD Będziesz się musiał z tego gęsto tłumaczyć ;>

PS. Pić za dużo nie będę, nie wypada mi ubzdryngolić się z wrogiem ;>

11.10.2004
17:11
smile
[287]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

L@wyer-->muahahaha :D:D Musze to szybko przeczytać :)

Jak ktoś nie ma pewności 98 procentowej, to niech się nie wpisuje

CZAS: 20.00 13.10.2004
MIEJSCE: Mokotów
LISTA:
1. L@WYER
2. Shadow (tylko ta pewność oscyluje w okolicach 97%)
3.

11.10.2004
17:13
[288]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

zdjecia juz chyba są, dobrze by było jakby ktoś sprawdził :) Katalog powinien się nazywać "piątek-sobota"

11.10.2004
17:16
smile
[289]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ok, można ściągać...

11.10.2004
17:16
smile
[290]

L@WYER [ Valaraukar ]


Paudyn --> no wiesz, ja nie mówiłem kiedykolwiek, że jestem normalny - zawsze powtarzałem, że jestem zakręcony po konkrecie . Co do picia masz rację - ze dwa piwka pewnikiem wystarczą, nie ?

Shadow --> widzę, że wpisujesz się w wyspiarskiego ducha, tzn. jak wszyscy (no prawie :D ) zaznaczasz własną indywidualność ... :)

11.10.2004
17:18
smile
[291]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER :::> Mówić nie musisz, wystarczyt, że ludziska zauważyli pewne symptomy ;> Słabo się kryjesz ;oD

Dwa piwka będą w sam raz. Nie chcę tam kimnąć i przepuścić telefonu kontrolnego ;oDDDD

11.10.2004
17:22
[292]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> ludziska, tzn. Ty i kto :P ?
Dwa piwka to good - nie ma sensu, żeby przez zamiłowanie do trunków z roboty Cię wyślizgali :D .

11.10.2004
17:24
[293]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

[3 razy błąd 500, to chyba przesada, moja agresja do świata rośnie.... ]

Potworny --> jak dla mnie to możemy jutro nawet jechać. Akurat bym zdążyła do rana książki popakować.
Ja chcę na wyspę...!

Tekst o skarpecie istotnie ładny, nawet się uśmiechnęłam czytając :)

Zdjęcia właśnie ściągam, idą całkiem konkretnie.

11.10.2004
17:29
[294]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zdjęcia już mam.
A to powinna być nasza wątkowa maskotka -->

11.10.2004
17:33
smile
[295]

L@WYER [ Valaraukar ]


550 Acces Denied - co to ^#*&@ jest ?

11.10.2004
17:35
smile
[296]

The Wanderer [ green eye of the secrets ]

Prawie 300, niech ktos zalozy nowe, zanim Justa sie pojawi :D.

11.10.2004
17:36
[297]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To rzeczywistość, podstępna rzeczywistość... ona tak zawsze atakuje znienacka.

Dla tych, co jeszcze nie mają zdjęć: Misiostwo w akcji -->

11.10.2004
18:19
smile
[298]

Garbizaur [ CLS ]

A ja właśnie zrobiłem sobie spaghetti i je zjadłem. :P Mniam Mniam

11.10.2004
18:29
smile
[299]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A ja właśnie wróciłem od dentystki, która stwierdziła, że tak silnego faceta na fotelu to jeszcze nie miała...

PS. Założę nowy wątek.

11.10.2004
18:33
smile
[300]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To ja wbiję posta numer 300 pytając: czy ten nowy będzie z takim zdjęciem, jak się odgrażałeś na imprezie? ;)

11.10.2004
18:38
smile
[301]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]


© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.