
matchaus [ Legend ]
EUROPE IN FLAMES (cz.15)
Witamy na Polach Bitew,
Strona strategii turowych firm Talonsoft i HPS Simulations, powstała z inicjatywy kilku osób, które aktywnie uczestniczą w walkach.
Są to:
kristof - [email protected]
leo987 vel. dezerter - [email protected]
martins - [email protected]
matchaus - [email protected]
sławekk - [email protected]
wallace - [email protected]
Siegfried - [email protected]
schpack - [email protected]
Oficer czekający na przydział:
Fliper74 - [email protected]
Jeżeli chcesz zagrać z nami, daj znać na adres którejkolwiek z wyżej wymienionych osób, lub odwiedź forum gry-online. Znajdziesz nas w wątkach: EAST FRONT II, EUROPE IN FLAMES I POLA BITEW.
Nasza strona prowadzona przez generała Leo987 vel. dezerter
https://strony.wp.pl/wp/leo987/
Poprzedni wątek:

dezerter [ Konsul ]
Siegfried--> na screenie obok na razie po angielsku opis ikonek.
dezerter [ Konsul ]
W nawiązaniu do publikowanej instrukcji na POLACH BITEW (dziś ukazała się kolejna część). Co sprawia Wam najwięcej kłopotów w grze - jaka część instrukcji (jakiemu tematowi poświęcona) powinna zostać opublikowana w najbliższym czasie? proszę o wasze uwagi i komentarze.

matchaus [ Legend ]
Jeśli tematem będzie: "jak pokonać hauptsturmführer'a matchaus'a" chętnie udzielę kilku porad... :o]

kristof [ Pretorianin ]
Mam pewną uwagę po lekturze instrukcji na POLACH BITEW. Dotyczy użycia artylerii. Przekonałem się, że użycie ciężkiej artylerii (od 100 mm w górę) przeciw oddziałom pancernym często powoduje Disrupted takich jednostestek. Od czasu do czasu udaje się też coś zniszczyć. Np. grając z Martinsem zniszczyłem 1 Panterę moździerzem 120 mm (pewnie pocisk spadł bezpośrednio na czołg.

Slawekk [ Senator ]
kristof---> medycyna notuje takie przypadki ;)))) Potwierdzam, czasami w chwili rozpaczy uzywam ciezkiego dziala przeciwko czolgom, jednak znacznie skuteczniejsze sa przeciwko piechocie i ciezkiej artylerii wroga

kristof [ Pretorianin ]
Skawekk - kiedyś grając z komputerem zniszczyłem Tygrysa amerykańską armatą ppanc 57 mm strzelając na odległość 3 lub 4 hexów. To dopiero był szczęśliwy traf. Pewnie trafiłem go w splot słoneczny :-)))).
dezerter [ Konsul ]
kristof--> dzięki. Zamieszczę Twoje spostrzeżenie na stronie w rozdziale poświęconym artylerii. Ta instrukcja rośnie :))) Przeniosę uwagi matchausa do rozdziału Pole widzenia w instrukcji, tak by wszystko na temat było w jednym miejscu. czekam na kolejne uwagi

Slawekk [ Senator ]
Dezerter---> jeszcze ja cos do dzialu artyleria "inderict fire" - zdarza sie ze artyleria strzelajaca na znaczna odleglosc, przeniesie ogien na inny hex innymi slowy nie wceluje w cel - zdarza sie to nawet czesto (mowie o sobie :) )

Slawekk [ Senator ]
Sorry juz doczytalem to w nastepnym punkcie instr. - ach Ci klienci ciagle przeszkadzaja ;)

matchaus [ Legend ]
Sławeczku - szkoda, że już doczytałeś ;)))) Lubiłem bardzo oglądać te piękne eksplozje wokół moich oddziałów :)))) Ale swoją drogą - czasami możesz trafić (w takiej sytuacji jak nie widzisz pola), ale TYLKO przypadkiem!

Slawekk [ Senator ]
Czegos tu jednak nie rozumie. Tekst z instrukcji: WSPÓŁCZYNNIK ZAGĘSZCZENIA OGNIA Z DYSTANSU - INDIRECT FIRE DENSITY MODIFIER: "Gdy jednostka ostrzeliwana nie leży w polu widzenia wrogiej artylerii ani żadnego innego wrogiego oddziału, atak artyleryjski może być niecelny i zostanie skierowany na dowolne pole przylegające do wybranego jako cel ataku artyleryjskiego heksu." ... ani zadnego innego wrogiego oddzialu..." w jaki wiec sposob widze ten oddzial przed oddaniem strzalu, nie wale przeciez w pusty hex, domyslajac sie ze tam cos stoi lecz w dana wroga jednostke - ktora Musze widziec jesli znajduje sie w moim LOS - wiec jesli ja widze to - zgodnie z instrukcja - Powinienem trafic, a nie trafiam i matchaus sie ze mnie smieje ;)) Moze wiec jednak dystans na jaki strzelamy artyleria ma wplyw na celnosc?????

Slawekk [ Senator ]
matchaus----> odpowiedz bratku, bo zaraz odpalam EFII i moja artyleria nie wie w co mierzyc ;)))))

dezerter [ Konsul ]
Sławek--> rzeczywiście kretyńsko to napisałem :))) Z tą artylerią to jest tak. Mam działo. Nie ma ono w polu widzenia żadnego oddziału. mam także pluton piechoty. Pluton piechoty stoi bliżej celu, który ma w swoim polu widzenia (widzi go). Pluton piechoty podaje namiary artylerii, która do niego strzela z różnym skutkiem (może się zdarzyć że na pole obok). Gdyby cel był w polu widzenia działa, trafi ono prawdopodobnie w sam średek heksu z wrogą jednostką. Chyba o to w tym chodzi :))))))

dezerter [ Konsul ]
Sławek --> a i tak mogę ostrzeliwać heksy, które nie są w polu widzenia żadnego mego oddziału na tzw. "Czuja". w myśl zasady " a może jednak cos tam jest i to trafię a może nie?" :)))) Jedynym ograniczeniem wtedy dla mego działa jest jego zasięg

matchaus [ Legend ]
No i dezerter powiedział wszystko... Tak jest w istocie. Ja tylko dodam, że jak żaden z Twoich nie widzi pola na które strzelasz, ostrzał jest b. nieskuteczny... A jak artyleria widzi sama pole ostrzału, to wióry lecą! :)))

Slawekk [ Senator ]
dezerter----> i ja tez tak interpretowalem (piechota koordynaty itd)., ustalmy wiec ze jesli nie trafiaja to artylezysci nie wzieli pod uwage wplywu wiatru ;))), a ten czasami potrafi wiac. A jesli chodzi o ostrzal "nie widocznych hexow" to stosuje go w przypadku braku odpowiednich innych celow (celi ?), zaczynam wtedy pukanko do "objective points" bo tam przewaznie stoi jakas jednostka, albo ostrzal drogi gdzie prawdopodobnie stoja wrogie ciezarowki lub koniki ;)

matchaus [ Legend ]
Sławek --> Wyślesz mi turkę do 15.00? Coś wspominałeś, że włączasz grę? :)) Ty to masz fajnie... Drzwi się sprzedają, Ty grasz... ech życie, życie...

Slawekk [ Senator ]
matchaus ---> do 15 sie nie udalo, ale juz poszla Zasiedzialem sie nad ta tura i nie jest zle, kurde gdyby nie te konie na poczatku :))) Teraz biore sie za WF i sprobuje do 17 sie uwinac

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus---> byłem nieco nieobecny..ale wątek ożył... matuszka Rossija...wracama właśnie z przeglądu oddziałów wszyscy równo naj***** tfu ululani aż rwą sie do walki.... poznasz matchaus co to znaczy duch rosyjski podparty stakanem samogonu...czekam na meldunki z frontu:-) na razie u nas wsio charaszo.... Slawekk---> chyba coś fajowego znalazłem dam znać jutro s transfierom tiury:-)

Siegfried [ Generaďż˝ ]
dezerter, matchaus---> dziękuje za wyjaśnienie kwestii widoczności ruchów przeciwnika, tak przypuszczałem acz niektóre widoczne ruchy wydawały się -biorąc pod uwagę rozmieszczenie oddziałów- poza LOS czyli polem wizury (copyright by matchaus:-) stąd moja odrobina niepewności:-)

Slawekk [ Senator ]
schpack---> tura poszla na twoja skrzynke kristof---> tylko spojrzalem na scenariusz i zaraz sobie odpuscilem, do 17 pol godziny a tu cala masa jednostek do sprawdzenia, o nie stary wysylam ture do domu i tam zaczynam analizowac sytuacje. Ale tego barachla kreci sie na przedpolu ;))))))

Fliper74 [ Chor��y ]
mathaus --> konwój dopłynął szczęśliwie.. dzięki. :-)))))))

Slawekk [ Senator ]
dezerter---> tura wyszla kristof---->tura poszla, Arras nadal w moich rekach ;))
Wallace [ Generaďż˝ ]
matchaus - już wczoraj wysłałem Ci pierwszy ruch naszego scenariusza ligowego White Death. Dostałeś go?

matchaus [ Legend ]
Wallace --> Nie dość, że dostałem, to zagrałem! :))) Zaraz wysyłam pocztę. Sigi --> Ale dałem zawodowo dupska... Zachowałem się conajmniej jak plutonowy Jeleń... Dostałem od Ciebie turę, oraz (teraz to widzę) scenariusz... Ja myślałem, że jest on dołączony do gry niejako standartowo i go wygrzmociłem. Nie jest. Proszę - wyślij mi jeszcze raz ten scenariusz. Twoje ruchy mam - nie wywaliłem... Sławek --> Ruchy odebrałem. Jak widzę po Twoim humorku sytuacja nie jest ciekawa. Martwi mnie to niezmiernie. Przecież ja Ci tych koników natłukłem na początku, że hej! A tu Ruski idą i idą... Do tego te paskudne czołgi. Końcowe etapy to pewnie będzie druga Banya Pass... dezerter --> Zaraz wysyłam pocztę z turką "pościgową" pod Banya. Postaram się tez zapodac komentarz do mojej pierwszej turkiw "White Dead".

matchaus [ Legend ]
Fliper74 --> Graj ile wlezie. Wal śmiało z pytaniami do naszego wątku. Powodzenia! (czekamy)

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus--> też sie zorientowałem ze .bte to ciut przymało, a moich ruchów nie masz bo zaczynasz:-)

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus--> grasz na zwłokę licząć że moi wytrzeżwieją ni kuta:-) juz kazałem przesłać dodatkowy garniec okowity:-)

matchaus [ Legend ]
Sigi --> A wiec ja zaczynam ten scenariusz? Zawsze zapodawaj takie info. W takim razie podeślij mi tylko jego bebechy i go zacznę dziś w chacie. Co do Battle Report, to jest jeszcze jedne "battle report" w "specjalsach" (górna listwa)

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus--> tak toczna, sorki za tarapat, bebechy poszły:-))

matchaus [ Legend ]
Sigi --> Bebechy odebrane.

kristof [ Pretorianin ]
Wreszcie mam działający Rising Sun Gold. Który z generałów ma ochotę powalczyć ze mną na Pacyfiku ?

matchaus [ Legend ]
Kriss --> Ja jestem obłożony... Gram z Leszkiem, Wallace'm, Sławkiem, Siegfried'em i Martinsem :))))

matchaus [ Legend ]
No pięknie... Nie chodzi mi skrzynka na 2com... Widocznie jakieś problemy. Jeśli ktoś do mnie dziś wysyłał pocztę na 2com, proszę o wysłanie na [email protected] Z góry dziękuję! Prośba szczególnie dotyczy martinsa - pewnie wysłałeś swoją turę na [email protected] Sławek --> Twoją turę odebrałem rano Siegfried --> Bebechy do KG Peiper także zdążyłem pobrać rano. Chyba założę sobie konto na interii, podobno najlepsze... (macie jakieś propozycje i uwagi do założenia gdzieś nowego konta???)
Wallace [ Generaďż˝ ]
Kristof - jestem Ci winien kontynuację w EFII, więc możemy zmienić na RS. Napisz co chciałbyś zagrać

matchaus [ Legend ]
Na 2com.pl już wlazłem - alarm odwołany!
schpack [ Konsul ]
Slawekk --> Kolejny ruch w drodze...

Slawekk [ Senator ]
schpack---> tura odebrana, ale zagram dopiero wieczorem, bo zabralem ze soba tylko EFII, a WF zostal w domu :( sigi---> czyzbys o mnie zapomnial, samagonczik sie konczy, a za oknem "taaakaja głusz" ze sierce bolit, zabawiam sie gra na gitarze starych romansow, ale jak sie nic nie zacznie to tow. Stalin przeprowadzi kolejna czystke.

matchaus [ Legend ]
Wallace --> Dostałeś moje boje? schpack--> I jak Ci się gra w Europe In Flames? Czy czujesz się jak ryba wyjęta z wody? ;))) Taaak. Może jeszcze nastanie czas na walki przez duże "W" na Atlantyku. Teraz musimy niestety poczekać. Może następnym razem... Ale ja cały czas będę gotowy! Mundur Kriegsmarine wisi cały czas w szafie...

Slawekk [ Senator ]
matchaus---> ahoj, to co mam oddac moj stary mundur Royal Navy do pralni???? Daj wiecej szczegolow ;) No jak odpaliles ostatnia ture???

kristof [ Pretorianin ]
Wallace - wolałbym kontynuować z tobą EF. O ile pamiętam skończyliśmy na bitwie nad Bzurą. Możemy dalej jechać scenariusze chronologicznie (chętnie zagram Polakami) lub zagrać w dowolnie wybrany scenariusz.

schpack [ Konsul ]
matchaus --> No cóż... skoro naczelne dowództwo zaniedbało rozwój sił podwodnych, trzeba było poszukać "pracy" na innym odcinku frontu. Jeszcze zawodzi ocena niektórych posunieć, jeszcze pokutuje indywidualizm, ale nie poddaję się. Muszę się tylko przestawić na bardziej wielowątkowe myślenie i będzie O.K. Trochę z musu, ale odkrywam nowe powołanie :-)))

matchaus [ Legend ]
Sławekk --> Znamy się ze schpakiem z U-Boot Waffe :))) Tak się składa, że moją drugą miłością są podwodne symulatory okrętów z II wojny światowej... Grałeś w cuś podobnego? A turki jeszcze nie odpalałem. Ale się domyślam Twoich posunięć... Mój komentarz do "White Dead": Porucznik Jukka Pekkinen sprawdzał pierwszą linię swych fińskich wojsk. Cały krajobraz spowijał całun śnieżnej bieli. Powietrze było mroźne i niezwykle krystaliczne. Pozycje fińskie zostały umocnione i przygotowane na atak czerwonej zarazy. Podstępna Armia Czerwona wtargnęła na świętą fińską ziemię... - A! Skubańcy! Odechce się wam z nami wojowania! – myślał Juka pędząc na swych nartach wzdłuż stanowisk armat przeciwpancernych. Żołnierze doskonale znali i lubili porucznika Pekkinena. Machali w jego kierunku dłońmi i pokrzykiwali radośnie. Wielu z nich jeszcze tydzień temu wiodło wesołe życie wśród lasów i jezior, by teraz leżeć w transzejach i czekać na śmierć wroga, bądź własną... Korę drzew oblepiał śnieżny puch – wygląd całej okolicy był czystym zaprzeczeniem mordu. Niestety, nie tym razem. Porucznik przyspieszył. Coś kazało mu udać się czym prędzej do przodu, na wysuniętą pozycję wojsk inżynieryjskich. Para wydobywająca się z płuc Pekkinena otulała momentami jego twarz, kiedy wypinał narty. Nagły wystrzał był tak zaskakujący, że oficer aż zamarł w bezruchu. - Ależ to nasze działko p-panc! – pomyślał Juka i rzucił się naprzód w kierunku transzei. Dobiegając do stanowiska działka chwycił lornetkę i jął omiatać horyzont. - Dobry Boże! Ależ mrowie ludzi! – żołnierze szykujący broń nie kryli przestrachu. - Spokojnie, tylko spokojnie! – uspokajał Jukka swych podwładnych łagodnym ruchem ręki. - Trzeba zaczekać, jeszcze są za daleko... W szkłach lornetki Jukki Pekkinena odbiło się niebo z wolno przesuwającymi się śnieżnymi chmurami. - Jeszcze nie, jeszcze nie.... TERAZ! Suchy trzask gruchnął po okolicy. Odezwały się kolejne stanowiska Finów, świetnie zamaskowanych w tej leśnej głuszy. Palba wystrzałów broni różnego kalibru rozniosła się po okolicy. Rosjanie jednak nie cofnęli się przed ostrzałem. Choć nie można było tego dostrzec zza fińskich umocnień, za oddziałami rosyjskiej piechoty postępowali oficerowie polityczni z odbezpieczoną bronią. Ich celem nie byli jednak Finowie, a własne wojska, które nie dość skutecznie szturmowały pozycje wroga... Bitwa się zaczęła. Finowie celnym ogniem przeciwpancernym zmusili czołgi Rosjan do odwrotu. Za nimi słychać jednak było kolejne maszyny... Rosyjska piechota wypełniła horyzont. Ten rosyjski atak napawał Pekkinena lękiem. Na porannej odprawie w sztabie poznał prawdę... Udało się zapędzić Rosjan w lukę pomiędzy dwoma jeziorami. To on wraz ze swoimi żołnierzami miał przyjąć impet wrogiego natarcia mającego na celu wyrwanie się z okrążenia... - Po naszym trupie huncwoty! – Porucznik Jukka Pekkinen ścisnął mocniej karabin i dźwięcznym głosem szykował swych kolegów do odparcia szturmu. Tymczasem od południa i od północy podążały niczym cienie kolejne fińskie plutony, chcąc zamknąć pierścień okrążenia..."
dezerter [ Konsul ]
matchaus-->no rychło wczas. cały dzień czekam na ten opis.... kristof&martins --> a u was cicho z raportami. Pierwszy wpis i ..... nie wybuchła Wam tam jakaś atomówka w tym scenariuszu? :)))
dezerter [ Konsul ]
matchaus--> która to tura i czyj ruch w "White Death"?

matchaus [ Legend ]
dez --> Moja pierwsza tura, ale zaczynał Wallace. Więc wg. mojej chronologii 01b :))) masz pocztę!

matchaus [ Legend ]
Ach ten zakichany internet w pracy! Zaraz musze spadac, a jeszce bym sobie z Wami pogadał... Tyle spraw, tak mało czasu...
dezerter [ Konsul ]
matchaus--> na skrzynce w pracy pusto od rana...chyba że słałeś gdzie indziej :)))

Slawekk [ Senator ]
Podzielam troske dezertera o rozwoj walk ligowych martinsvkristof, ja jestem szczegolnie zainteresowany rozwojem wydarzen, bo chcialbym wlaczyc sie do walk ligowych i spieszno mi do awansow, bo na Rekruta nie moge poderwac nawet najbrzydszej panienki w kantynie. Co ja gadam jako Rekrut nawet nie chca mnie wpuscic do kantyny, nic tylko te mielone na stolowce ;)

kristof [ Pretorianin ]
Dezerter - będzie opis jak dostanę turę z powrotem od Martinsa.
martins [ Konsul ]
Dezerter-->postaram się dzisiaj coś napisać

Slawekk [ Senator ]
Dezerter---> z instrukcji o air attac: "......W momencie gdy polecisz zakończenie tury, program wykona atak na wskazany wcześniej heks. Gdy zdarzy się sytuacja, kiedy wszystkie jednostki będące celami opuszczą atakowany heks, atak zostanie automatycznie skierowany na sąsiedni, zajęty przez przeciwnika heks. Jeżeli natomiast wszystkie sąsiednie heksy będą puste - atak lotniczy przepada." Wlasnie odpalilem w celach naukowych EFII i wybralem scenariusz z duza iloscia air atacow i cala sprawe zbadalem mam nadzieje, ze doglebnie. Wedlug mnie sprawa ma sie tak: 1. Atakowany naszymi samolotami " wrogi" hex musi byc w polu widzenia dowolnej naszej jednostki, jesli nie bedzie widoczny komputer nie zatwierdzi naszego ataku 2. Atak wykonywany jest nie po zakonczeniu tury, ale po zakonczeniu tury przez przeciwnika, czyli jao pierwszy skutki ataku zobaczy ten kto wykonuje atak na poczatku nastepnej swojej tury. 3. Sprawa chyba najbardziej nie zgadzajaca sie z instrukcja: atakowany jest nie hex, tylko jednostka ktora sie na nim znajduje. Wyglada to tak: wskazujemy hex na ktorym stoi np wrogi czolg jako cel ataku lotniczego. W swojej turze przeciwnik odjezdza czolgiem na inny hex, a na hex na ktorym stal czolg wprowadza piechote. Na poczatku naszej tury zostanie wykonany atak lotniczy i celem tego ataku bedzie czolg, pomimo ze nie stoi juz na wskazanym przez nas hexie. 4. Jesli wskazemy jako cel ataku hex na ktorym stoi wiecej niz jedna jednostka i przeciwnik w swojej turze odjedzie wszystkimi jednostkami ze wskazanego pola, komputer wykona atak na jedna wybrana (chyba losowo) jednostke. 5. Jesli wskazana jako cel air attacu jednostka w swojej turze schowa sie tak ze nie bedzie widoczna dla naszych jednostek, lub poprzez nasze ruchy wskazany hex nie bedzie w naszym polu widzenia, komputer wykona atak na dowolna, bedaca w naszym polu widzenia jednostke wroga. To chyba tyle, aha jeszcze jedna ciekawa sprawa Wskazalem jako cel ataku jednostke sovieckiej piechoty, zrobilem koniec tury x2 i nic niemieckie samoloty nie nadlecialy. Sprobowalem jeszcze raz na innym celu:atak sie odbyl i nagle po jeszcze dwoch turach nadlecial niemiecki samolot i zbombardowal wskazana 6 tur wczesniej jednostke. Czyzby pogoda, brak dostaw paliwa czy tez inny czynnik wplynal na opuznienie ataku. Sabotaz czy tez probe niewykonania rozkazu wykluczam gdyz jak napisalem wzywany do ataku byl samolot Luftwaffe ;))

Slawekk [ Senator ]
dezerter---> jeszcze jedna sprawa bardzo wazna: - mozna jako cel ataku lotniczego wskazac wlasna jednostke i na nic sie nie zda ucieczka na iiny hex, nasze samoloty i tak nadleca i zbombarduja swoich towarzyszy broni. Uwaga wiec na te mala ikonke z wizerunkiem pikujacego samolotu, mozna sie niezle naciac ;)
kristof [ Pretorianin ]
Leo, Slawekk - tury wysłane.

Siegfried [ Generaďż˝ ]
Sławekk--> scenario puszczone, u mnie zaczęto już przygotowania do wymarszu....Panzer-Brigade 102 gotowe

Siegfried [ Generaďż˝ ]
Slawekk--> wychodzę na pozycję ...do snu:-) ..słyszysz z oddali ciężki pomruk stali
Wallace [ Generaďż˝ ]
matchaus - tura druga poszła, dziś postaram się napisać komentarz do tur 1,2

matchaus [ Legend ]
Wallace --> Turka odebrana. Slawek --> Turka wysłana Sigi --> Zaraz turkę wysyłam. UWAGA! Definitywnie zmieniam adres mailowy. Teraz to [email protected]
dezerter [ Konsul ]
matchaus--> oki. poprawię na stronie POLA BITEW matchaus, kristof, sławek --> wczoraj niestety nie miałem chwili by właczyc kompa. Dlatego moje tury wyślę jutro. kristof--> konwój 1B poszedł wczoraj planowo - na piątek dotrze

matchaus [ Legend ]
dez --> to jak? dostałeś moją wczorajszą pocztę? Te Twoje info, jakobyś nic nie miał, dobiło mnie definitywnie...
dezerter [ Konsul ]
matchaus--> nic wczoraj od Ciebie nie otrzymałem - skrzynki puste (ta w pracy i ta na interii).

matchaus [ Legend ]
Osz Jasna Cholera!... (wysałem Ci kopię mego listu do... z resztą - adresat też pewnie nic nie dostał...)
dezerter [ Konsul ]
matchaus--> to nic. jakby co pisz dalej do mnie do pracy. ja wywałam w takim razie te Twoje namiary na stare skrzynki i będę odpisywał do Ciebie na tę z interii :))))

matchaus [ Legend ]
dez --> I tak trzymać! Cóż tam słychać na południu? (a jaka pogódka?)
dezerter [ Konsul ]
pogoda jak po Charkowem w 41, czyli błotko i deszczyk pod ciężkimi chmurami :))) torpeda na [email protected] poszła :)))

dezerter [ Konsul ]
co słychać poza tym - Wczoraj nic nie zrobiłem, bo miałem u siebie wizytę OKM :))) A jak wiadomo OKM nie daje się nabrać ani na fryzjera, ani na mecz (trzy strzeliłem), ani na antenę, ani ostatnio na kota (i trzepanie dywanów) :)))))) Ale i tak oddałbym życie za OKM :))))

matchaus [ Legend ]
W temacie pogódki to mamy tzw. "krajówkę" :))) He he - teraz to Ci się zacznie! Żegnajcie koledzy i komputery, żegnajcie mecze i piwko! No tak źle to chyba jednak nie będzie - za stare z nas pierdziele ;))))))) (a i kota z kartonu wycinać nie musimy - są subtelniejsze metody :))))
dezerter [ Konsul ]
matchaus--> dobra, lepiej skończmy tę prywatę, bo nas frontowi koledzy zaraz opintolą, że miast o wojnie to my o urlopach rozprawiamy :)))) Przechodzę w zanurzenie (na priv) i znikam stąd na dziś :))))

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus--> tura doszła...wieczorem przyjrzę się jak rozbić mit Peipera:-)
Slawekk [ Senator ]
schpack---> tura poszla na twoja skrzynke

martins [ Konsul ]
Sławek-->dziś wybiorę scenariusz do gry ligowej dla Ciebie i Kristofa Dezerter--> rozumiem, że tobie wysyłam tytuł scenariusza który wybiorę dla Kristofa i Sławka
dezerter [ Konsul ]
martims--> wystarczy, że opublikujesz go na forum. To w końcu kristof i sławek sa najbardziej zainteresowani scenariuszem, jaki dla nich wybierzesz. Opublikuj więc jego nazwę na forum i wszyscy będziemy wiedzieli o co chodzi :))))) tak samo z raportami :)))

Siegfried [ Generaďż˝ ]
dezerter---> czy OKM to skrót od Oberkommando das Madchen?:-))

Slawekk [ Senator ]
dezerter i wszyscy---> czyzby moj napisany w pocie czola i pod ostrzalem klientow raport o air attakach mial przejsc bez echa :((((( martins----> wybieraj scenariusz bo moje wojsko zamiast sie szkolic z nudow zaczyna dezerterowac (nomen omem) i morale spadlo juz ponizej 5 pkt ;)

matchaus [ Legend ]
martins --> I jak - zagrałes kolejną rundkę tego Kucher'a? Sławek --> Całkowicie się zgadzam co do air attacków. Generalnie - dla mnie to kiszka. Nie ma to jak sprawdzona artyleria polowa! Sigi --> Ciekawy scenariusz. Mam sporo watpliwości co do Twoich zaangażowanych sił. Sądząc po moich wojskach, raczej nie będzie spektakularnych pojedynków pancernych... Zwracaj pilną uwagę na wizurę!

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus--> wątpliwości? obawiasz się niespodzianek? to dobrze...;-)jak mówi starorosyjskie przysłowie "budziem s Pajperom tancowac? my nie tancjory my jebaki" :-) slawekk--> scenariusz doszedł?

matchaus [ Legend ]
A tak "by the way" :))) Oglądnąłem wczoraj na discovery civilization dokument "droga do Stalingradu" Świetna rzecz - polecam! (oglądałem go już kiedyś wczesniej). (Swoja drogą - to co wyprawiali Niemcy w ZSRR to czyste barbażyństwo. Nie - to skurwielstwo w najczystszej postaci. Nigdy nie myślcie, że o tym nie wiem, bądź staram sie zanegować! Jaja sobie robię i tyle... Czasami się zastanawiam, czy było wogóle kilku sprawiedliwych...)

Siegfried [ Generaďż˝ ]
dla rozluźnienia napięcia frontowego- dykteryjka która dzisiaj mnie nieco ubawiła górol odpowiedzialny za sterowanie ruchem kolejki linowej w pewnym momencie zatrzymał kolejkę w połowie drogi...podbiega wściekła żona krzycząc czemuś zatrzymał? a bo une-mówi górol- pedoły że ja ch** ....oj gupiś ty tosz to angliki une mówiły "hurju" to po ichniemu jak sie mas, aaa pedoł góral i puscil kolejkę mysląc ..ale cemu une mówiły jebany!!!!

matchaus [ Legend ]
Ha! Sigi - dobre, dobre... Ja znałem wersję z lotniskiem - też niezła :))))))))

martins [ Konsul ]
matchaus-> sorki- wczoraj nie zdążyłem, dziś na pewno wykonam ruch, ale wpierw zawołam kumpli z US Air Force, żeby zrobili mały "nalot dywanowy" na miasteczko w którym się ukryłeś .

Slawekk [ Senator ]
Wszystkie tury doszly-ale mam dzisiaj od za...bu roboty

matchaus [ Legend ]
martins --> żeby wydać rozkaz nalotu musisz moich zobaczyć. To nie będzie łatwe zadnie :)))) Okopałem sie i to ja zaczekam na dzielne amerykańskie wojsko! Oczywiście możesz nie przyjść. Cóż - rezutat jest dla mnie korzystny :)))

dezerter [ Konsul ]
martins--> odebrałem Twój raport. Jutro obszerna publikacja materiałów na stronach PB :))

matchaus [ Legend ]
dez --> czy ja nie powinienem Wam (Tobie i Wallacowi) wybrać scenariusza? Jak wyglądacie jesli chodzi o rozpoczete gry?

martins [ Konsul ]
matchaus->nalotu dywanowego niestety (dla mnie) nie będzie, chłopaki z foty powietrznej na odczepnego dali mi wsparcie w postaci nalotu pojedyńczgo samolotu. A poza tym-- Poddajcie się Niemcy, wasze dnii są policzone. Dziś możecie trafić do Amerykańskiej niewoli a jutro......?
Wallace [ Generaďż˝ ]
Matchaus - ja na razie gram tylko z Tobą. Co prawda obiecałem Kristofowi następną grę w EFII, ale (sorry Kris) nie nastąpi to wcześniej niz w poniedziałek (wyjeżdżam na weekend). Jeśli leo będzie chciał grać, to na ligę maksymalnie się zmobilizuję.

matchaus [ Legend ]
martins --> :))))) Wallace --> To coś Wam ciekawego znajdę. Możecie na mnie liczyć! :))
Wallace [ Generaďż˝ ]
A oto moje opowiadanko Scenariusz White Death Wallace - Matchaus Allies tura 1a i 2a Był cichy mroźny poranek 23 grudnia 1939 r. gdzieś w Finlandii. Pułkownik Stetskiv po raz setny spojrzał na mapę, gdzie starszyna nanosił sytuację operacyjną. Stetskiv niewiele spał od wczoraj, kiedy to rozmawiał z dowódcą korpusu. Rozmowa była krótka „Macie przebić korytarz do okrążonej dywizji piechoty. Wykonać.” Na wszelkie uwagi na temat dużego mrozu, zaopatrzenia odpowiedź była jedna. „Na Syberii zamarzniecie na pewno, tutaj może będziecie mieli szczęście. Ponimajetie?” Cóż było robić rozkaz to rozkaz. Patrząc na mapę doświadczonym okiem pułkownik widział za pozycjami fińskimi cztery ważne punkty strategiczne (2x50 pkt i 2x75 pkt). Musiał się jednak przebijać wąskim przesmykiem pomiędzy dwoma zamarzniętymi jeziorami. Plan był prosty, trzeba wykorzystać przewagę liczebną i uderzać najsilniej jak się da. Z oddali usłyszał pierwsze strzały. A wiec zaczęło się, to kompania majora Yegorchenkova pierwsza uderzyła na pozycję fińskie. Idące w pierwszej linii oddziały radzieckie napotykały pierwsze posterunki fińskie. Wywiązała się chaotyczna strzelanina. Odkryto stanowisko dwóch działek ppanc 37mm. Próbowały je zniszczyć wspierające piechotę czołgi, ale bezskutecznie. Już pierwsza salwa z tych działek zniszczyła czołg T-28, a salwa z drugiego nie odkrytego wcześniej stanowiska zniszczyła kolejny czołg T-26. Natarcie zachwiało się. W tym momencie na pozycje fińskie zaczęły spadać pierwsze pociski artyleryjskie. Udało się zniszczyć jedno działo ppanc, drugie zniszczyła poderwana po raz drugi do ataku piechota. Na pozycjach fińskich zauważono w kilku miejscach lekkie zamieszanie. Gdy na głównej pozycji wzmagała się bitwa niespodziewanie na tyłach radzieckich pojawiła się piechota fińska. Żołnierze fińscy przemieszczali się bardzo szybko na nartach. Trzy plutony fińskie zaatakowały wioskę (25 pkt). Pozostawiony do obrony pluton piechoty nie zdążył się nawet wyładować z ciężarówek, gdy został rozbity i wzięty do niewoli. Na szczęście drugi pluton ckm był w gotowości i odparł atak zadając finom nieznaczne straty. CDN dezerter- wyślę Ci to też na maila

Slawekk [ Senator ]
Panowie jesli macie dzisiejsza Wyborcza to polecam reportaz w Magazynie pt "Przygody dobrego wojaka Manfreda" - swietna historia niemca ktory uciekl do naszej partyzantki i jego wczesniejszych i pozniejszych losach - naprawde warto !!!!!!!

Slawekk [ Senator ]
Sigi---> w koncu moglem odpalic EFII i chce rozpoczac gre, mam pytanie jak chcesz zebym skonfigurawal opcje. FOW max to oczywiste, ale proponuje zostawic komunikaty o rezultatach walk. Na maxa gram z dezerterem i to ciagle sprawdzanie rezultatow walk z menu "Victory" jest troche meczace;) Co ty o tym sadzisz. Czekam na odpowiedz i biore sie za matchausa.

Slawekk [ Senator ]
Sigi---> spadam do domu, odpowiedz do 20 o ustawieniach, bo gdzies o tej porze odpalam kompa w domu matchaus--->buuuuu, jak ja nie lubie tego matchausa ( ;) ), juz bylem w ogrodku witalem sie z gaska, a tu myk i znow jestem w opalach, ale ja Cie jeszcze dopadne tura poszla na interie

schpack [ Konsul ]
Slawekk --> Dopiero teraz odkrylem oczywistą prawdę, że w tej grze wygrywa ten, kto zgromadzi odpowiednią liczbę punktów :-). Nie ten, kto zatrzyma przeciwnika i nie pozwoli mu przejść, nie ten, kto zachowa wszystkie "objectivy", ale własnie ten, który uciuła małe punkciki. A ja, ciężki frajer, bronię tych zasranych "objectivów" jak niepodległości, zapierniczam po otwartych polach, ponosząc przy tym ogromne straty, a potem sie dziwię że i tak mi się to nie udaje, i Ty spokojnie je zajmujesz. Oj drogo mnie będzie kosztować ta nauka :-))))) ...tura wysłana.
Slawekk [ Senator ]
schpack----> przewaznie bywa tak, ze ten kto zgromadzi wiecej "malych" punktow spokojnie zajmuje "objectivy" dodajac sobie dodatkowe punkty potrzebne do major victory :)))

Fliper74 [ Chor��y ]
Usłyszałem fajny dowcip. Myślę że się wam spodoba:-)) Siedzi dziadek z albumem i mowi do wnuczka : - chodz Kurt ogladniemy zdjecia.. ogladaja ,dziadek mowi: -to ciocia Ingrid, a to wuj Helmut. wnuczek wyciaga z za okladki stare zdjecie na ktorym Hitler odbiera defilade wermachtu i pyta : " dziadku a to? jakie ladne! ile ludzi! kto to jest ten pan z wasikiem? " "To drogie dziecko byl bardzo ZLY CZLOWIEK ,pamietaj ,bardzo zly czlowiek." "dziadku a dlaczego ty stoisz przed nim w mundurze i pokazujesz mu wyciagnieta do przodu reke???? " Widzisz synku ja mu mowie; "hola,hola zly czlowieku"... A tak poza tym ćwiczę EFII z kompem i może bym mógł zagrać "na serio" czy li z wami :-))). Ale to dopiero w przyszłym tygodniu bo teraz jak nic złoicie mi skórę. Dobra, chowam się do czołgu i "paszli wpierod"...

Siegfried [ Generaďż˝ ]
Slawekk--> spokojnie mogą być takie ustawienia, to dla mnie testowa partia:-)

schpack [ Konsul ]
Slawekk --> Prawda jakie to proste? :-))) Fliper --> Ja Ci nie złoję skóry. Objecuję ;-) Jak będziesz chciał zagrać to nawiń na forum...

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus--> turka poszła, razwietka aktywna----------------------------------->

matchaus [ Legend ]
ACHTUNG! Neue wątek (część 16!)