GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Liroy- tak czy nie...?

04.10.2004
19:51
smile
[1]

felomon [ KaeM apel ]

Liroy- tak czy nie...?

Właśnie słucham pierwszego (?) albumu Liroya, (tak dla przypomnienia) "Alboom"- jakby nie patrzec pierwszego albumu hip-hopowego w Polsce. Pomimo, ze niezbyt interesuje się tą muzyką to akurat o Liroyu słyszałem wiele, zarówno pozytywnych jak i negatywnych opini. Teoretycznie jako pierwszy nagrał album hip-hopowy (chociaż czy to calkowity hip-hop to też polemizowałbym), ale z drugiej strony grał muzyke komercyjnie, czemu z tego co wiem artyści hip-hopowi sprzeciwiają się. No więc co myslicie o tym kieleckim 'artyście"


P.S. Mam ochote na scoobydooya :P

04.10.2004
19:54
smile
[2]

ronn [ moralizator ]

Jasne ;f

Pierwszy rap do Polski sprowadzil Kazik a nie Liroy.

04.10.2004
19:56
smile
[3]

CHESTER80 [ no legend ]

Liroy był istotnie pierwszy i co ciekawe "Alboom" nie jest jego pierwszym wydawnictwem. Mało kto wie, ale Liroy (jeszcze pod inną ksywką) tworzył hip-hop jeszcze w latach 80'tych !
Dla mnie jednak pierwszym kontaktem z taką muzyką był kultowy album Kazika "Spalam Się!". To było coś... Ale oczywiście "Alboom'o" Liroy'a słuchałem jak opętany (a kto nie słuchał).
Liroy jest spoko, ale słucham teraz zupełnie innej muzy więc traktuję to tylko jako sentymenty z dziciństwa...

04.10.2004
19:56
[4]

gereg [ zajebisty stopień ]

ronn


Jasne ;f

scyzoryk, scyzoryk - tak na mnie wolaja
rogowiecki i brzozowicz, co sie na muzyce znaja


witaj w klubie kaszaniarzy

04.10.2004
19:57
smile
[5]

Chejron [ Rammstein and Tool ]

A pierwszy HH to Kaliber :>

04.10.2004
19:57
smile
[6]

reds23 [ redsov ]

tyle ... :<

04.10.2004
19:58
[7]

gereg [ zajebisty stopień ]

a co liroya, to jest porzadnym rzemislnikiem i tego nie mozna mu odmowic...

swoje pierwsze utwory publikowal pod pseudonimem PMCOOLLEE czyli Piemkuli ;-)

04.10.2004
19:59
smile
[8]

mortan_battlehammer [ Legend ]

gereg --- > jasne ;F

12 groszy wyszło w 97 roku, ale sam KAzik nagrywal plyty wczesniej juz od 91 :)

2000 - Gdybym wiedział to co wiem - maxisingiel
2000 - Mars napada - maxisingiel
2000 - Cztery pokoje - maxisingiel
2000 - Melassa
1997 - 12 Groszy
1997 - Idę tam gdzie idę - maxisingiel
1997 - Maciek ja tylko żartowałem - maxisingiel
1997 - 12 groszy - maxisingiel
1995 - Oddalenie
1993 - Spalaj się
1991 - Spalam się

04.10.2004
20:00
smile
[9]

Eldorrado [ Pretorianin ]

"polski hiphop" to synonim slowa "najwiekszy polski obciach"

04.10.2004
20:00
[10]

gereg [ zajebisty stopień ]

mortan - ale kazik nie ma nic wspolnego z hiphopem.

jak dorosniesz, to zrozumiesz

04.10.2004
20:02
smile
[11]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

pierwszy był Kangurek Hiphop!!!

04.10.2004
20:02
smile
[12]

mortan_battlehammer [ Legend ]

gereg ---> jak nie ma jak ma, mylisz chyba płyty solowego Kazika z Kultem, lub co gorsza z Kazikiem na zywo, jak dorosniejsz to to zrozumiesz :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-04 20:02:27]

04.10.2004
20:04
smile
[13]

Kuzi2 [ akaDoktor ]


Widze ze mowa tu o poczatkach polskiego hh. Tak naprawde nikt nie wie kiedy i jak to sie zaczelo.
Liroy byl pierwszym ktory wydal swoja plyte na legalu, a kto wie ile squadow tworzylo w tamtych czasach underground... albo jeszcze zaczatki (np. freestyle na lawce na osiedlu).

04.10.2004
20:04
[14]

gereg [ zajebisty stopień ]

swietne... naprawde swietne.....

kazik zamiast rogowieckiego, czy brzozowicza w wymienionym wyzej wersie powienien umiescic Ciebie. nie jestes gorszym specem ;-)

04.10.2004
20:04
[15]

ronn [ moralizator ]

gereg

Jasne ;f

Tak sie sklada, ze '12 groszy' to nie byl pierwszy album Kazika.

Liroy - wspomiany alboom to 1995 r. Bylo wczesniej inne wydawnictwo?
Kazik - 1991r - Spalam Sie

Wiec o co ci chodzi?

04.10.2004
20:07
smile
[16]

felomon [ KaeM apel ]

Ale o co sie kłócicie? I tak nikt nikogo nie przekona:p Mieliście wypowiadac sie o Liroyu a nie "Kto zaczął polski hip-hop" :P

04.10.2004
20:07
smile
[17]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

kuffa - Kangurek Hiphop leciał w latach osiemdziesiątych jako dobranocka i basta!!!

04.10.2004
20:08
[18]

WolverineX [ Senator ]

Liroy byl, jest, i bedzie.

polecam 2 kawalki : Grabarz part 1 i part 2 .

04.10.2004
20:09
smile
[19]

Coy2K [ Veteran ]

niech no sie gofer tylko odezwie ;-))

04.10.2004
20:09
[20]

gereg [ zajebisty stopień ]

roon - i co niby tworczosc kazika ma wspolbnego z hiphopem?

04.10.2004
20:10
smile
[21]

mortan_battlehammer [ Legend ]

gereg ---> zobacz Chester napisal rownierz ze jego kontakt z taką muzyką nastapil przy płycie 'spalam sie', to juz 3 osoby sie mylą a Ty jedeny masz racje :F

04.10.2004
20:11
smile
[22]

moneo [ Nikon Sevast ]

gereg----> czy chcesz czy nie chcesz kazikowi zdarzalo sie tworzyc hiphop. rozumiem przez to forme utworow tworzenie przy uzyciu breakow, loopow, uzywanie scratchy (notabene robil je DJ Feel-X - kojarzycie?)
nie znam Spalam sie, ale Oddalenie (swietne zreszta) to album w wiekszosci hiphopowy i nie masz sie co krzywic na to.
oczywiscie nikt nie twierdzi, ze kazik ma cos wspolnego z subkultura hiphopowa, ale muzyka, ktora tworzyl, bywala czesto hiphopem.

04.10.2004
20:12
[23]

gereg [ zajebisty stopień ]

oczywiscie - jeszcze kilkaset lat temu wiekszosc wierzyla, ze ziemia jest plaska....

;-)

04.10.2004
20:13
smile
[24]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

ja myślę, że Kazik po prostu próbował grać rap - z kulturą hiphopową faktycznie się nie utożsamił

a ziemia jest płaska na czterech słoniach i na żółwiu A'tuinie, geregu! ;P

04.10.2004
20:14
smile
[25]

tomirek [ ]

co wu wiecie o polskim Hip Hopie....

Przeciez nie od dzis wiadomo, ze protoplasta tego gatunku w Polsce i na swiecie byl Jerzy Polomski i jego skladanka "Warszawa moja miłość"

04.10.2004
20:15
smile
[26]

tomirek [ ]

obrazka zapomnialem dac :)

04.10.2004
20:18
smile
[27]

ronn [ moralizator ]

gereg -->

ale kazik nie ma nic wspolnego z hiphopem.

Tak sie sklada, ze to samo mowia ludzie o Liroyu ;) [wywiad w radiostacji] A na powaznie to widac kto sie nie zna. Probujesz forsowac swoje teorie ewidentnie nie majac racji :p

EOT nie chce mi sie klocic o w sumie malo wazne sprawy...

04.10.2004
20:27
[28]

hannibal2 [ Legia Warszawa ]

ma ktos link do najnowszego teledysku liroya???

04.10.2004
20:30
[29]

n2n [ Pielgrzym ]

czy przypadkiem Kaliber nie nagrywal jeszcze przed Liroyem, badz mniej wiecej w tym samym czasie ?

04.10.2004
20:37
[30]

peanut [ kriegsmaschine ]

chester80 - kto nie sluchal? ot, chociazby ja, ktory z liroyem w wydaniu muzycznym, ma tyle wspolnego, ile mozna miec wspolnego po przesluchaniu antyliroya by nagly atak spawacza;) poza tym, kieleckie wlosci bardzo nieprzychylnym wzrokiem patrza na powracajacego syna marnotrawnrego, ktory usiluje nawracac zdemoralizowana mlodziez...

04.10.2004
20:37
smile
[31]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Liroy to jedyny polski hiphopowiec, ktorego jako tako toleruje. znaczy, nie slucham tej muzyki, ale mam pare albumow, z mlodych lat, i czasami, choc rzadko, do nich zagladam - znaczy, puszczam sobie ;P.

a Kazik to inna sprawa, mozna to i hiphopem nazwac, nawet bardzo, jesli chodzi rodzaj ranej muzyki - a przeciez o to chodzi. sa i dj'e, i bardziej "mowione" niz "spiewane" teksty. a i warsztat slowny na o niebo wyzszym poziomie ;)
Kazik, Kult, KNŻ rox.

PS.
Polecam nowa plyte Kazika, dzisiaj premiera, krazek - a wlasciwie 2 - zwie sie "Czterdziesci jeden", jest to swojaki powrot do korzeni, choc imho nie najlepszy album. choc przesluchalem na razie tylko raz, moze z czasem urosnie w moich oczach do miana "kultowego",a przynajmniej swietnego. na razie po prostu dobry.

04.10.2004
20:58
smile
[32]

kamilwrc [ Centurion ]

Tak przy okazji ja Liroya bardizej lubie od tych gniociarskich PEJA TEDE i inne bełkoczących wypłoszów.
Już widzę tłumyyyy ludzi bulgoczących na mnie że nie lubie ich :P

04.10.2004
23:30
smile
[33]

N_U_N [ Kierownik Oredownik ]

pierwszymi polskimi raperami byli ci T-RAPERZY ZNAD WISLY i ten ich kawalek o Królach Polskich

04.10.2004
23:36
smile
[34]

mortan_battlehammer [ Legend ]

o tak Grzegorz Wasowski i Sławomir Szczęśniak to są najlepsi polscy raperzy i zaden w szerokich spodniach im nie dorowna :)

04.10.2004
23:40
[35]

gofer [ ]

*post na życzenie*

Imho Liroy jest w porządku. Robi muzykę, na której wielu młodych słuchaczy rapu się wychowało, chociaż teraz wielu się tego wypiera. I nie rozumiem nagonki na niego. Jak dla mnie bardziej warci tych wszystkich dissów są np. WYP3, którzy najpierw z Liroyem koncertowali a potem się wypieli, albo te pajace z Nagłego Ataku Spawacza. No ale w polskim hh utarło się tak, że kto zarabia hajs jest chujem i trzeba go pojechać. Co zrobić, pojebany kraj, pojebani ludzie...

Coy2k - > :*

04.10.2004
23:54
smile
[36]

Coy2K [ Veteran ]

:-)) dziekuje

05.10.2004
00:03
smile
[37]

zbm [ Flash Gordon ]

ehh miałem sie nie odzywać, ale gofer prawde wam powie :)

tego nigdy zrozumieć nie mogłem, ze WYP3 najpierw trzymało sie z panem L. a potem udawali ze niby nic...

ale moze to ich jakieś wewnętrzne spory

sam słuchałem Liroya i mam płytki których sie dopuścił (a dokładniej kasetki:P), mam też płyty WYP3

i śmieszy mnie (choć staruchem nie jestem) takie oto ustawienie liroy = obciach

ten nasz nowy polski szit-hop jest tragiczny... "... oo człowieku zarób na chleb ooo..." -_-
to jest niekiedy muzyka (SIC!) na poziomie 13 latków i dla nich robiona

owszem zdarzają sie kawałki ciekwasze...
ale to ogół rzutuje negatywnie na jednostki

gwoli ścisłości słuchałem i słucham m.in. szeroko pojętej muzyki czarnych ze stanów

Gofer --> still DRE :) sygnaturka ;)

05.10.2004
00:10
smile
[38]

ronn [ moralizator ]

Ostatnio slyszalem (i widzialem teledysk) najbardziej truehiphopowa polska piosenke :) Nie wiem jak sie nazywa, ale jest tam taki gowniarz, ktory jedzie wozem przez miasto i spiewa cos 'czas tu', 'z malolata gdzies na plarzy', 'pierwsze koncerty, pirwsze gruppies' i w teledysku pojawia sie jakas taka laska rozebrana. To jest calkowicie true :)))

05.10.2004
00:11
smile
[39]

zbm [ Flash Gordon ]

ahh zapomniałem o najważnejszym (zapewne juz było na forum nie raz, ale...)


czasem naprawde nasze nowohiphopowe kawałki wyglądają, jakby ktoś używał takiego programu ^^

05.10.2004
00:19
[40]

gofer [ ]

zbm - > z początku chciałem dać sobie "Any of you ni**as from New York that want to bring it, bring it. But we ain't singing, we're bringing drama, f**k you and your motherf**king mama." ale ktoś już to miał w sygnaturce :]

05.10.2004
00:25
smile
[41]

ronn [ moralizator ]

Ehh... uwsteczniam sie :/

Oczywiscie mialo byc na plaży

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.