GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

FRONTLINE [325]

04.10.2004
08:05
smile
[1]

matchaus [ Legend ]

FRONTLINE [325]

Jest to wątek dla pasjonatów czerpiących największą satysfakcję z gier umiejscowionych w realiach II Wojny Światowej (choć nie tylko).
Gatunek owych gier ulega przeobrażeniom w zależności od naszych upodobań ;-)

BEZWZGLĘDNIE WYMAGAMY KULTURY OSOBISTEJ I KULTURY WYPOWIEDZI!
Cenimy biegłość w posługiwaniu się językiem polskim ;-)


Obecnie na tapecie mamy:

- KNIGHT ONLINE
- STAR WARS: BATTLEFRONT
- CALL OF DUTY: UNITED OFFENSIVE



Czekamy niecierpliwie na:

- SILENT HUNTER III
- WARTIME COMMAND: BATTLE FOR EUROPE 1939-1945
- BROTHERS IN ARMS
- CLOSE COMBAT: FIRST TO FIGHT
- CLOSE COMBAT: RED PHOENIX
- PACIFIC FIGHTERS
- ROME: TOTAL WAR
- COMBAT LEADER: CROSS OF IRON




Bawimy się czasem także w:
- IL2 Sturmovik (specjalista - Martins, Otto)
- IL2 Forgotten Battles (specjalista - Martins, Otto)
- Silent Hunter II (w to się już nie bawimy, chyba że mocno popijemy :D)
- Close Combat (i wszelki stuff związany z tą serią :) (specjalista - wszyscy! :)
- Medal of Honor: Allied Assault
- Medal of Honor: Allied Assault "Spearhead"
- Medal of Honor: Allied Assault "Breakthrough"
- UFO: Aftermath (specjalista - Sławek, matchaus and more :)
- Gothic II (specjalista - Otto, Wallace, Sławek, matchaus)
- Silent Storm (specjalista - RaV, Sławek, Koval, matchaus, Yaca)
- Silent Storm: Sentinels (specjalista - matchaus)
- Civilisation III (specjalista - Martins, Yaca)
- Combat Mission (gra Slawekk, Koks)
- Heroes of Might and Magic IV (specjalista - (Woytek, Chrees, Yaca i Martins)
- Hattrick (specjalista - Wallace, Mackay, Sławek)
- World of Pirates (specjalista - większość)
(całej masy innych tytułów nie ma sensu wymieniać...)

Śmiało można więc szukać u nas towarzyszy do wieczornej bitewki w którąś z w/w gier.

Wątek powstał z inicjatywy grupy osób, które uczestniczą w naszych rozmowach :-)

Nasza strona w internecie:
https://www.frontline.prv.pl (Sturmgrenadierzy)
https://www.luftflotte.prv.pl (Lotnicy)

Nasza ferajna w Clan Base:
https://www.clanbase.com/claninfo.php?cid=214147

Oto link do wcześniejszej części -->

04.10.2004
08:53
smile
[2]

matchaus [ Legend ]

Witung!


Czyżby koledzy odczuwali zmierzch KO? Wczoraj było nas tak mało...
Cóż - szkoda. Ja na pewno jeszcze trochę pogram.
Chcę dojść CO NAJMNIEJ do 50-tego levla i stworzyć potężnego wojownika.

Znalazłam dla magów rękawicznki w crimsonie.
Kto potrzebuje, ten dostanie :)

Udało mi się też dopaść na golemach jeden z cenniejszych scrolli w grze!
(dodatkowe obrażenia dla broni - ceny kształtują się non-stop na poziomie 3,8-3,9 mln.)
Tylko, że priorytetem jest mój restat (prawie 4,8 mln.)
Mam już 3 baniaki. Po restatcie poszukam jakiegoś bardisza, kupię i zrobię z tej kosy potężne narzędzie zagłady :))
A widziałem już owe kosy za 700k! (+1 - 116 attack)

Później wezmę się za tworzenie chitynowego puklerza...
A właśnie, właśnie! Tool - mam dla Ciebie jeden taki chitynowy puklerzyk :)

Otto ---> Jeśli mamy jeszcze pograć w KO, to nieodzowna wydaje się rekrutacja...
Może ogłosić się na GOL'u?
W każdym razie ludzi jest jak na lekarstwo, a przecież nic nie zrobimy w tej grze nie mając silnego klanu!

3mta się! Spadam w teren.

04.10.2004
09:35
smile
[3]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Jeszcze nieraz do Ciebie zajrzę Matchaus ;P (poekspujemy [na czymś śmiesznym]! weheheh).
Kto mi może podać namiary na frlowego TSa? Ty Mat? Odpalisz raz czasem GG? ;>

04.10.2004
12:22
[4]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam

Dwa dnie spędzone z siostrą upłynęły błyskawicznie na wizycie w Gdańsku, Sopocie czy plazach Gdyni, wieczory także wygladły inaczej i o grze można było zapomnieć.

Dziś jednak wszystko skazuje, ze wpadne na pola KO
Co do rekrutacji :-)) znacie moje zdanie :-))

Makay --> musimy zgrać nasze plany na wspólnej uczelni :-))
Gdybyś wybierał się do mnie to zapraszam, jedak w domu jestem dopiero po 11 (około) dojechanie i powrót z dzielnicy "W" zajmuje mi trochę czasu. Z tego co czytałem grałeś już w CALL OF DUTY: UNITED OFFENSIVE - czy zatem mógłbyś przez przypadek zabrac te płytki z sobą ? Błyskawicznie wykonanał bym na nich pewną operacje :-))

Pozdrowionka

04.10.2004
12:35
smile
[5]

olivier [ unterfeldwebel ]

Horvat. Battlefront w drodze. Over&out.

04.10.2004
12:48
smile
[6]

matchaus [ Legend ]

Wróciłem :)

Chrees ---> Będzie mi bardzo mi miło.
IP masz to samo co na stary TS, a hasło zaraz podeślę Ci na maila.
(nie uwierzę, że nie pamiętasz [nie masz zapisanego] starego IP :)

Ubi ---> Konwoj odejdzie dopiero dziś... Nieoczekiwane problemy zatrzymały go w porcie, ale już pomału wychodzi z Halifaxu :)

A co do rekrutacji, to po prostu żal mi cholernie, gdy ciekawe dropy wpadają w czyjeś kieszenie... To znów (niestety) gra zespołowa...

04.10.2004
12:54
smile
[7]

matchaus [ Legend ]

A właśnie, właśnie!

Tym się nie chwaliłem, ale z pomocą Theriona udało mi się odpalić Battlefront!
Nie wiem czy to miało znaczenie (pewnie nie miało), ale przed podgraniem kliknąłem na "brzydkim" pliku (oczywiście dostałem kom., że nie mam odpowiednich bibliotek *.dll), następnie wkleiłem i... poszło! :)))
Ładnie, naprawdę ładnie to to wygląda :)

Ale serverów jak na lekarstwo... i raczej niedostępnych... :|


P.S. Wiem, wiem - przepraszam, iż twierdziłem z taką mocą, iż jest to wina płytek... wychodzi na to, że CD były jak najbardziej OK. Mea culpa...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-04 13:22:18]

04.10.2004
12:59
smile
[8]

matchaus [ Legend ]

Horvat ---> Podeśle Ci namiary na konto.
Biorę poprawkę na brak dochodów, oraz okres... hmm... zakochania.

Inaczej nie zrobiłbym tego :)

04.10.2004
13:52
smile
[9]

rav76 [ Konsul ]

Matchaus--> nie dostałes jeszcze paczki??? Wysyłałem drugi zestawik??
Możliwe że poczta w moim miasteczku miała jakieś problemy, ze wzgledu na przeprowadzkę.
Chyba się tam dzisiaj przejdę...

04.10.2004
13:52
smile
[10]

matchaus [ Legend ]

No tak... a ja głupi zbieram jakieś żelastwo i sprzedaję po 50k...

Ale kto pójdzie w te dungeony? Znajdą się odważni? :)
(przeczytajcie DOKŁADNIE cały ten wątek! WARTO!)

04.10.2004
13:56
smile
[11]

matchaus [ Legend ]

Rav ---> Wysłałeś drugi raz... ech... postaram Ci się to jakoś wynagrodzić :)

(ale istotnie, paczki jeszcze nie otrzymałem)

04.10.2004
14:03
smile
[12]

rav76 [ Konsul ]

Już raz mi się zdarzyło że tajna przesyłka nie dotarła do celu, drugi raz im nie wybaczę!!!

Czy ktoś będzie dzisiaj wieczorem „codował”?? Jeżeli to możliwe zostawiajcie namiary na serwerek w statusie GG.

04.10.2004
14:10
smile
[13]

matchaus [ Legend ]

Ach... wojny! Po osiągnięciu 50-tego levla muszę się na takie coś koniecznie wybrać!
(link)

Ale kto jeszcze będzie grał do tego czasu??

04.10.2004
14:21
[14]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Mati --> maramba chodzi na wojny, kiedys opowiadal jak to wyglada :-)) Robi to jednak swoim innym wcieleniem, kupcem o nazwie "Elfi pomiot" o lvl cos okolo 30.

I na nas więc przyjdzie czas :-))

04.10.2004
14:32
smile
[15]

matchaus [ Legend ]

Ubi ---> Znam Elfiego Pomiota, to on w Waszym imieniu wręczył mi kasę :)
I jak na 30 lev. dobrze się prezentował w chitynie :)))
(że o chodzeniu na wojny z tym levelkiem nie wspomnę :D)

Pytanko - pójdziemy na te abyssy?
I jeśli tak, to będziemy je sprzedawać czy coś z nich próbować tworzyć?
(mogę "zrobić" priesta o levelu 0 aby mieć TEORETYCZNIE większe szczęście :)

04.10.2004
14:38
[16]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Mati --> mogłem się mylic co do levl ale nie był on zbyt wysoki :-))

jesli chodzi o te kamienie i robaki - zabijałem tego na pęczki raz z Ottem a raz z Maramba :-)))
i nie dostałem nic ;-((
Nie dośc, ze pełno tam innych chętnych na te kamienie (czasem upolowac swojego robaka jest cięzko), to ponadto kręci się tam mnostwo "Ludzi" i Ci czasem się bawią w zabijanie Orków, co prawda nic się nie traci z exp ale wnerwia to mocna jak ciągle ktoś Cie pozbawia zycia ot tak dla zabawy i ciądle tzreba zaczynac on nowa.

04.10.2004
14:50
smile
[17]

matchaus [ Legend ]

Ubi ---> Rozumiem... słyszałem, że na tych kamyszkach jest kupa luda...

Ale jak do ciężkiej cholery robić na czymś kasę?
Przecież są tu rzeczy po kilkanaście baniek! (i więcej!)
Kiedy i JAK będziemy mieli trochę kasy?!...

04.10.2004
14:55
[18]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Mati --> myślę, ze teraz z kasą nie będzie już problemu.

Zauważasz, ze jestesmy pewnie jednym z niewielu klanów, gdzie każda z postaci miała robiony reskill a większość restat point - to pochłoneło olbrzymie ilości złota.

Większośc z nas posiada także już sprzęt o wysokiej jakości, stanowiący pokażne wzmocnie w razie sprzedaży

I na koncu zabijamy stwory wyrzucające coraz to lepsze itemy i płacące za swa śmierci całkiem nie źle.

04.10.2004
14:58
smile
[19]

Yaca Killer [ **** ]

Dobry.

Mat--> dwa pytanka:

1. Czy masz już jakiś plan dostania się do Niesio ??
2. Czy udało Ci się coś "zahaczyć" z tych remixów, o których wspominałem ?

04.10.2004
15:03
smile
[20]

matchaus [ Legend ]

Ubi ---> Obyś się nie mylił... im dalej w las... tym więcej Jaszyn chce za mój restat :))

Dla magów najlepszym kijem jest "Elixir". Dwie klasy niżej jest rozpowszechniony u nas "Viper".
Dla woja najlepszą kosą jest "Dragon Slayer". Dwie klasy niżej jest "Glave".

Ja mam "Bill'a" (+4) - 5 klas niżej. A marzę o "Bardish'u"... (3 klasy niżej od "Dragon'a"...)

04.10.2004
15:05
smile
[21]

Slawekk [ Senator ]

Witam
Szamanka 45 lvl +80 % melduje sieę na Abyss. Nie na wiele sie przydam, ale zawsze zobacze coś nowego
Ja tez chetnie poszedłbym na wojne. Skoro mamy kończyć Ko to dobrze by nam zrobił taki wypad. Pocos chyba tłukliśmy te miliony golemów, kwadryliony ashy, biliony DK ??? Teraz wypada więc raz ostatni zebrac kwiat rycerstwa FrL i wyruszyć na Wielką Wojne Ojczyźnianą Orków i poledc w sławie, lepsze to niż powieszenie na kołku wywalczoną w pocie czoła postać.
Chyba wszyscy byli już z obcymi Party na Apostołach i Derwiszach. Może tak pójdziemy na nie całą nasza paczką. Szybko mozna złapać expa , a z moim czrem Mellice (obniza def potworka o 20 %) damy czhyba rade :)) Propozycja ta wynika z gasnącego zaineresowania KO, Ci co pozostali powinni na koniec podbic na maxa swoje postacie. BTW ja jeszcze troche w to pogram więc zawsze służe swoją szamanką :D

04.10.2004
15:07
smile
[22]

Wallace [ Generaďż˝ ]

Witam
Z pocztą różnie bywa, więc z nowościami poczekam na Niesiołowice copyparty. Już sobie szpulkę przygotowałem.

04.10.2004
17:13
smile
[23]

Cappo [ Konsul ]


Rav ty też zostawiaj info na gg na jaki serwer wchodzisz czesto widze opis CoD:UO szukam cię ale jakoś ani razu cie nie znalazłem:)

04.10.2004
18:01
[24]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Sławku --> nie wiem jak bedzie wygladala zabawa w naszym wykonaniu z Apostołami lub derwiszami.
Standartowy sklad na takie tance zawieral raptem jednego maga (mamy ich 4), dwoch szamanow (mamy 3) a reszta pięć sztuk to wojownicy i rogue (mamy raptem 3).
Ale moze cos sie nam uda - tylko, ze Chrees nie lubi biegac naokolo słupa :-DD

Pozdrowionka

04.10.2004
19:55
smile
[25]

matchaus [ Legend ]

Hej!

Właśnie wróciłem z pracy :)


Ubi ---> Konwój wyszedł dziś o 16.50 z Konina

All, a Therion w szczególności ---> Kasa przelana.

04.10.2004
20:52
[26]

SilentOtto [ Faraon ]

Jestem zaziębiony, kiepsko się czuje i nie mam melodii do grania... Raczej mam do spania.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-04 20:51:38]

04.10.2004
21:01
[27]

U-boot [ Karl Dönitz ]

No niestety
Próbuje wejsc na sewer juz od jakiejs godziny i niestetty nie udaje mi się

Mati --> dzięki wielkie :-))

Otto --> zdrowiej nam szybko !!

POzdrowionka

04.10.2004
21:42
[28]

Dogon [ Generaďż˝ ]

Niestety potwierdzam -nie da się dzisiaj wejść ...a już tak niewiele mam do 45 lvl -szkoda ...
Ale za to znowu odkurzyłem COD i pograłem sobie po paru serwerach -oczywiście zagranicznych bo jak weszłem na serwer neostrady to latały jakies goście i odrażały sie -jeden na drugiego co by to on zrobił jemu w realu :P ..uff młodzież nasza kochana :( I zastanawiam się nad kupnem dodatku a jeśli już zdecyduje sie to moze bym Was spotkał na jakiejś planszy :))
No i jeszcze jedna gra nadchodzi wielkimi krokami do naszego kraju czyli Rome Total War ...oj sam miodek będzie :) No i trzeba szykowac pieniązki na te pozycje ...

05.10.2004
00:15
smile
[29]

Mackay [ Red Devil ]

Ubi --->> CoD:UO na Twoich Basfach/emtecach pojawi sie ze mna gdzies w okolicach czwartku/piatku, jutro i w srode mam maly sajgon, ale potem juz powinno byc w miare ok.
Dzis 3 godziny stalem na placyku przy AM, podczas gdy dowodca druzyny nieudolnie probowal zameldowac d-cy plutonu stan 1 druzyny, potem z kolei d-ca plutonu mial pewien problem z wygloszeniem kwestii zastepcy d-cy kompanii, a juz wszystkich pobil wyznaczony zastepca d-cy kompanii gdy meldowal dowodcy o stanie PUŁKU <hahaha> w kazdym badz razie 'stroj' do paintballa dostalem ;P

Lim, Lipton, Martins, Yaca --->> jak wyglada kwestia Waszego paintballowania? chcialbym jakos na dniach uzgadniac kwestie finansowe i chcialbym juz m/w wiedziec kto ma ochote a kto nie ma.

05.10.2004
06:20
smile
[30]

Lim [ Senator ]

Miałem taki piękny sen - mangowa cat women w przewiewnym stroju miała usiąść mi na kolanie kiedy nagle zamieniła się w okropną kostuchę która siedząc mi na piersi chrypiała bezzębnymi ustami:
daj pan stówkę za cegłówkę...aaam za worek kuleczek z farbą :D
- teraz wiem skąd taki okropny koszmar...Mac myślał o mnie ;)
Poważnie(j) - sorry Mac ale nie wiem w tej chwili na czym ,,stoję'' i nie chce teraz robić zamieszania , jak widać nie sypiam i nie dojadam byle tylko wysuwać się do Niesiołowic choć na chwilę.

05.10.2004
08:29
smile
[31]

Yaca Killer [ **** ]

Mack --> wydaje mi się, że już kiedyś dałem znać, że mam ochotę na kulki ... co prawda z lenistwa nie dopisałem się do listy. Teraz też się nie dopisze ... bo jest zbyt wcześnie rano na takie wyzwania.

05.10.2004
13:06
smile
[32]

olivier [ unterfeldwebel ]

A jaką opcje wybieramy? 5 godzin których...i tak nikt nie wytrzyma czy 3...i small smugling amunition?:p

05.10.2004
14:30
smile
[33]

Juzio [ Generaďż˝ ]

Oli--> z jednej strony fajnie by bylo postrzelać przy okazji nie licząc ilości kulek, a z drugiej strony nie ma to jak świadomość że zostało tylko kilka kulek w magazynku a do eliminacji zostało jeszcze ponad pół drużyny przeciwnej , bardzo ciekawe przeżycie ;)

05.10.2004
15:02
smile
[34]

Slawekk [ Senator ]

Witam
Dogon, Ubi, Otto--> wasza nieobecność na polach KO jest wam wybaczona i usprawiedliwiona. To znaczy ja wam wybaczam, bo nie wiem jak Matchaus, który padał często i gęsto ()jak na jego poziom offkors). Tłuklismy do 2 stones golemy, ale były tez akcje na mocniejsze wcielenia golemów, że o samobójczym ataku na King Trola nie wspomne :). tak naprawde to nawet go nie zachaaczyliśmy - twarda sztuka :)), ale warto było hehe.
Wskoczyłem na 46 levelek i mam dodatkowo 25 %. Wszystkie skile daje w talizman, który powinienem miec troszke mocniejszy, ale wiele punktóe poszło na buffy. W next levelu będe juz przywracał o 10 % expa więcej. No i mam juz full wypas całą chitynkowa zbroje, zdobyta na golemach.
BTW ja tez nie mogłem się wczoraj wbić ok 20, ale potem było bez problemów.

Chyba moje imie staje się sławne (jako rezzera :) ) bo co rusz wołają mnie jacyś ludzie i prosza o pomoc. Ostatnio koles chciał mnie przekupić 50 k w złocie, ale nie chciałem tej kasy, zostawiłem sobie tylko kamyczki :DDD

05.10.2004
16:09
[35]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam

Dzis troche pobiegałem z Chreesem po ciemnych przestrzeniach i zabijaliśmy robale wzamian za kamienie. Wymieniając kamienie otrzymałem
buty lub rękawice z chityny (nie pamiętam dokładnie co) dla wojownika - Mat
czapkę z chityny dla rogue - Chrees :-))

Będąc przez chwilę na golemach wpadła w me dłonie jakaś pika, za która w sklepie mogłbym dostać około 140 tys a jej siła ataku to 72 - więc albo przyda się Matiemu albo będzie sam raz na sprzeadż na jego kramiku :-))

Jak net nie zastrajkuje to dzis wieczorem się zjawię ;-))

Mackay --> wolałbym czwartek, bo z piątkiem nie wiem jak będzie.

Pozdrowionka

05.10.2004
16:29
[36]

U-boot [ Karl Dönitz ]

A oto moja pani :-)

Osiągnięcie tego lvl zajęło jej trochę czasu, ale w koncu jest !!

Jej ubiór to chityna, częsciowo zdobyta a częsciowo zakupina :-))

Da się żyć.

Niestety potrzeba jeszce wiele lvl aby zwiększone skille przełozyły się na zmianę jakościową buffów.

Pozdrowionka

05.10.2004
19:16
[37]

Lipton [ 101st Airborne ]

Mackay--> Sorka za niedopisanie się do listy, ale kiedyś gadaliśmy o paintballu i byłem pewien, że jasnym jest że jestem chętny, a niedopisywałem się z lenistwa:P Jednym słowem, jeżeli "impreza" strzelania "kulkami" zamknie się w 100 zł to jestem chętny jak najbardziej, a jeżeli będzie drożej to nie jestem w tej chwili w stanie powiedzieć na 100%.

05.10.2004
21:36
smile
[38]

matchaus [ Legend ]

Czołem!

Znów zaliczyłem dość późny powrót...


Pamętacie to? :)


"I got a secret and I can’t explain
All the time, I’ve waited for this day
All along I was never in doubt
I always knew it would never get out
There are things that I cannot tell
And there are things that you know damn well
This is getting very hard for me
I guess you’d better just wait and see

This is all, this is all
You heard a message and the message was clear
All the time you wipe away that tear
And all I want is to hold your hand
To see the sun and walk the sand
You make me sad and you make me glad
My secret is this love
Is love, Is love
All my secret is this love

Everyday you’re always there
You comfort me
And make me feel it’s worth my while
And then I look around and you’re not there
And everyday you say you care and I’ll beware

This is all, this is all

I’ve got a secret and I can’t explain
All I want is to hold your hand
All along I was never in doubt
To see the sun and to walk the sand"



A to? :)


N-N-N-N-N-N-N-N-No

No No No

No No No

Tes Tes T-T-T-T
Tesla Girls, Tesla Girls
Testing otu theories
Electric chairs and dynamos
Dressed to kill they're killing me
But heaven knows their recipe

No No No

You wouldn't believe me if I said
The things I've seen went over my head
I've been patient heaven knows
I've learnt the rules and how it goes
I can't sit still or settle down
And when I walk I don't touch the ground
See those girls they're heaven blessed
I guess it's so they know best

Tesla Girls, Tesla Girls
Writing in their diaries
Now and then they'll watch TV
Now and then they'll speak to me
But heaven knows their recipe

No No No

You wouldn't believe them if they said
The things they've seen went over their heads
They've been patient heaven knows
They seem to care and so it goes
They can't sit still or settle down
And when they walk they don't touch the ground
See those girls they're heaven blessed
I guess it's so they know best

Tesla Girls
Tesla Girls
Tesla Girls
Tesla Girls

Tesla Girls, Tesla Girls
Testing out theories
Electric chairs and dynamos
Dressed to kill they're killing me

Tesla Girls, Tesla Girls
I'm in love with Tesla Girls
Now and then they'll watch TV
Now and then they'll speak to me
But heaven knows...
But heaven knows...
But heaven knows their recipe

No No No
No No No
No No
No No
No



YouBe ;)) ---> Dyskografii tego zespołu zabrakło w konwoju, ale nie można mieć wszystkiego ;))
(zabiorę do Sława :))


P.S. Zawsze mnie zastanawiało, jak można było dołożyć do "Kluska" to Mc??? :DDDD

05.10.2004
23:32
[39]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Mati --> OMD nigdy nie jest złe :-))

A oto lista walczących
Szło dziś ze zmiennym szczęsciem - raz dobrze a raz wprost przeciwnie

Czas iśc spać

Dobranoc

06.10.2004
01:00
smile
[40]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Chyba mi wystarczy na troszkę tego KO. Duszny specyficzny klimat prowadzi do chorób nerwowych, wehehhe...
Niejaki maramba chyba troszkę zapomniał, że to tylko gra i, mimo jego wysokiego levelka, to co ON akurat napisze na czacie nie jest na nim wymalowane złotymi i fluorestencyjnymi zgłoskami i nie przebija się do świadomości "Lidera" Party (ekhem, to byłem ja, chrees :> ) mocniej niż to, co piszą inni :-)
Dobranoc.

06.10.2004
01:04
smile
[41]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Ci, którzy zostali po niespodzianym odejściu obrażonego Maramby, do ostatniego żołnierza starali się wzajem bronić i polegli śmiercią bohaterów! (Chrees nawet aż 2 razy w 2 minuty wehehehhe). Niestety w międzyczasie zeszły buffy i para z zawodników :D

06.10.2004
08:15
[42]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam w ten chłodny październikowy poranek

Niebo zamglone, wieje chłodny wiatr a temeratura wynosi zaledwie 15 stopni, w dodatku niewiadoma jest ilość opadów dnia dzisiejszego.

KO jakie jest każdy z nas grających wie - jednak trzyma ludzi razem i w zanadrzu mamy przecież iść na wojnę - aby tam zginąć czy dostać się do niewoli !!

A Maramba zbyt wczula się w grę - nie dopuszcza do siebie informacji jak na razie, ze nie będziemy grać w nią wiecznie.

Pozdrowinka

p.s.
Mati --> zapomniałem podać wczoraj tytuły powyższych piosenek, oto one:
1. Secrets
2. Tesla Girls

06.10.2004
08:50
smile
[43]

matchaus [ Legend ]

YouBe ---> Jakie zamglone niebo? Jaki chłodny wiatr?
Skąd Ty mieszkasz? ;))))
W Grosspolen piękna, złota jesień! :)

A Mamba istotnie zbyt wczuwa się grę. To zawsze jest potencjalnym zarzewiem konflików.
Rada numer 1 - nigdy nie zostaję leaderem party :)))
(Chrees nie widzi nawet komunikatów o speedzie a co dopiero zdań podrzędnie dopełnieniowych ;DDDD)

Oczywiście żartuję i jeszcze raz powtórzę - wszystko jest do dogadania pod warunkiem zachowania dobrej woli obu stron.


P.S. Ubi - w pierwszym kawałku nie ma liczby mnogiej :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-06 08:51:22]

06.10.2004
09:43
smile
[44]

Dogon [ Generaďż˝ ]

Dzień dobry !

Wczoraj niestety nie mogłem wpasc na pola Eslandu w KO bo jak co wtorek rezerwuje sobie wieczór na "Rodzine Soprano " i ogólnie odpoczynek bowiem mam nawał klientów w pracy (studenci wrócili do miasta ;) ) ...
Wczuwanie się tak mocno w role na pewno psuje grę i prowadzi do konfliktów -choc np. zejście postaci wysoko rozbudowanej może wkurzyć ...ale to tylko gra czyli to ma być przyjemność i relax po ciężkim dniu pracy ...
Dopóki nie wydadzą Rome Total War na pewno zajrzę swym lekarzem na pola KO aby sie zrleksowac wieczorkiem :)
U-boot --> Ty to chyba możesz iść juz na ludzi ...taki kosmiczny lvl że głowa boli ;)) Uff ...Zbroja jak u zołnierza jakiegoś średniowiecznego a pod spodem podobno krucha szamanka ;)))

Pozdrawiam serdecznie !

06.10.2004
09:56
[45]

Yaca Killer [ **** ]

Maćku rzuć okiem na post z 04.10.2004 | 14:58

06.10.2004
10:12
smile
[46]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Wszystko jest do dogadania Mat pod warunkiem dobrej woli i niezaistnienia żadnych przeszkód natury poznawczej. Po podaniu wszystkich uwarunkowań, które złożyły się na to, że nie widziałem komunikatów tego tam m...<ekhe>, a składały się również i na to, że nie dawałem speedków po 3 sekundach (zawsze tak robię przecież!), koleżka powinien zrozumieć "co", "jak" i "dlaczego" a nie owtarzać jak katarynka swoje :D
Po jakimś czasie obcowania ze "zdaniami" niepodrzędnie niezłożonymi typu:
- "swift pls"
- ">>>>>>>>>>"
- "party me"
- "party pls"
- "full?"
- "++++++++++"
...i innymi w tym "stylu" człowiek naprawdę zaczyna pomijać zdania napisane poprawną polszczyzną jako mało "ważne" :DDD
Oprócz tego Dogon Maramba obraził się, że wziąłem w zwolnione miejsce jakiegoś pokemona zamiast inego pokemona, którego on sobie upatrzył :D Ten, którego wziąłem zresztą też niezłym idiotą był, ponieważ zaraz zaczął na nas sprowadzać Dzikie Golemy :DDD

06.10.2004
10:19
smile
[47]

Dogon [ Generaďż˝ ]

Chrees --->masz racje ..ciężka dola jest lidera party i ciągle trzeba odmawiać lub tłumaczyć sie a dlaczego odmawia sie przyjęcia do party -oczywiście będac grzecznym i kulturalnym graczem bo tez po prostu można ignorować ludzi proszących o party ;) Ale my jesteśmy po prostu -grzeczni :)
Maramba dużo czasu wkłada w gre i chyba lubi aby wszystko było po jego myśli -może nie chce na źle ale mozna coś się źle nie zrozumieć i afera gotowa ;) Ehh...tak czasem bywa ...

06.10.2004
10:26
smile
[48]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Dogon---------> No najfajniejsze było jak sam straciłem nerwy i wobec NIEmozności wytłumaczenia mu w sposób kulturalny, że MOGŁEM nie zauważyć JEGO prośby na czacie napisałem, że nie będę się przecież tłumaczył "przed jakimś pokemonem" (kierując to zdanie do Matchausa). Jak widzisz, nie byłem bez winy <lol> ewheheheheheh. Dodam tylko, że skierowałem te ostre słowa O marambie (który juz przestał się chwilę wcześniej odzywać udając, że opuścił serwer) PO wyczerpaniu się racjonalnych argumentów, wyjaśnień, etece. Odzwierciedliły one moje [ówczesne/wczorajsze] podejście do gościa, który nie może przeboleć, że ktokolwiek nie zauważył JEGO prośby skoro przecież jest on TAKIM gościem w tę JEGO grę :>

06.10.2004
10:34
smile
[49]

Dogon [ Generaďż˝ ]

Chrees --> hehe ... no własnie ..z tym czatem to trzeba ostroznie bo i przez pisanie na tym mozna zginąc ;) Najlepszy sposób komunikacji jednak byłby TS ...bo zanim sie coś napisze spokojnie moza powiedzieć ... a słowa pisane można czasem źle zinterpretować ..ot to ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-06 10:33:16]

06.10.2004
10:37
smile
[50]

SilentOtto [ Faraon ]

Wobec tego wszystkiego nie wydaje się dziwnym i zaskakującym, że wejście do 1-szej dziesiątki w lidze MoH było poza naszym zasięgiem ;o)
Byłbym również niezmiernie zdziwiony gdybyśmy jako grupa odnieśli jakikolwiek znaczący sukces w grach zespołowych ;o)

06.10.2004
10:38
smile
[51]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

No to zagrajmy na TSie Dogon, jestem za :-)))
Tylko boję się co będzie, gdy głos da taki DreamHunter... BUHAHAHAHAHAH

06.10.2004
10:45
smile
[52]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Mam dziś dzień na pisanie (minie za 15 min wehee). Nie zgodzę się z Toba Otto-------> jako FrL graliśmy zgodnie i raczej brak było (no niemal) takich akcji. Moja niewyparzona paszczęka w połączeniu z bezczelnymi obcymi ciałami to zła mieszanina...

P.S. Dzielnie wczoraj zginąłeś Otto! Nie ruszyłeś się z miejsca nawet na krok gdy deptał Cię rozszalały Golem. Widziałem tylko, że jeszcze do połowy pod stopą Golema wypuszczałeś na niego jakiś złowrogi czar! Ominałeś jednak najwspanialszą rzeźnię FrL i sojuszników, która miała miejsce po niespodzianym (na samym początku akcji) opuszczeniu nas przez zdradziecką siłę napływową (Marramba) i pozostawieniu reszty Kameraden sam na sam z Dzikim Golemem 2.

06.10.2004
10:59
[53]

U-boot [ Karl Dönitz ]

BdU informuje

Dnia dzisiejszego U-552 odbywajacy patrol w kwadracie XY zatopił frachtowiec Tego grubasa, rozbitków, którzy zdołali przeżyć - rozstrzelano zaś spośród szczątków wyłowiono paczkę z zastanawiającą zawartością,
- są to krążki o średnicy około 120 mm, grubosci 2 mm z małą dziurką około 15 mm w środku - nie zdołano ustalić ich przeznaczenia.
Czyzby Angole stworzyli jakąś nową tajną broń ??

Pozdrowionka

p.s.
po włączniu Enigmy zapis brzmi:
Mati --> przesyłka dotarła, dziekuje !!

06.10.2004
11:08
smile
[54]

SilentOtto [ Faraon ]

Po prostu chodzi o to, żeby oprócz gadania o "dupie Maryny" robić jeszcze to, co się powinno...
Jeżeli na 100 linijek chata 90 to pierdoły faktycznie może być trudno wychwycić istotną informację, bo zniknie ona po 3 sekundach pod natłokiem bzdetów.

06.10.2004
11:24
smile
[55]

Dogon [ Generaďż˝ ]

Otto --> masz racje ...czasem jak się napisze na chacie to szybko znika -szczególnie na chacie party ...juz lepiej na klanowym sobie pisac ale obcy z poza clanu już nie przeczytaja ...a w ferworze walki pilnować sie za bardzo nie da ...I o błedy nie trudno ...
U-boot --> Ty brutalu ...roztrzeliwujesz jeńców ? biednych marynarzy z frachtowców ? ;)) Ojej ..przerąbane być wtedy marynarzem ..pamiętam jak będąc na okręcie w morzu coś nam sie zapaliło niewielkiego w siłowni i była straszna zadyma (dosłownie ) i wszyscy naraz wyskoczyli na pokład aby nie zatruć sie dymem -to było malutkie zarzewie ognia i natychmiast ugaszono to ..ale pomyślec o tych marynarzach którzy widząc plonący okręt i zadyminony musieli skakać do szalup (jak sie udało opuścic do wody ) albo do lodowatej wody ..uff i taki okret podwodny wynurzał sie i rozstrzeliwał rozbitków ...brr okropne ...Choć uduszenie sie wewnatrz okretu pod wodą też nie było miłe ;(( Ojej...nie chciałbym być marynarzem w tamtym okresie ;))

06.10.2004
11:24
smile
[56]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Otto--------> Gdybym chciał gadać tylko o "ważnych" rzeczach na czacie i komunikować tylko w sposób maksymalnie efektywny (">>>>>>>>>>>") to bym grał w Medala w jakimś GROMie czy innym pokeklanie. Gramy jak gramy, zawodowcami nie będziemy :-) Robimy co możemy.

06.10.2004
11:31
smile
[57]

SilentOtto [ Faraon ]

Nikt nie zabrania gadaniny, byle w odpowiednim momencie... Podłączcie sie na TS-a, a chat zostawcie na "+++>>>"...
Weź pod uwagę, że jeżeli ktoś przez godzinę naciuła 5%, a potem w 2 minuty traci 4%, to się może lekko zirytować. A traci dlatego, bo ktoś zajęty czczą gadaniną nie zauważa prośby o pomoc. Jeżeli Tobie odpowiada system "3 kroki do przodu, dwa w tył" to ok. Ale innym może nie odpowiada, więc się dostosuj. Jeżeli nie potafisz się dostosować, to graj solo lub w składzie, który podziela Twoje zapatrywania.

06.10.2004
11:40
smile
[58]

matchaus [ Legend ]

Hej jo :)

Chrees ---> Oj... Panie kochany... podejście mamby do siebie i gry to już tylko Twoja interpretacja :)
Czyżbyśmy zapomnieli, że w grze zespołowej można się zdenerwować?
Wczorajsza "akcja" maramby istotnie nie przypadła mi do gustu, ale dajmy spokój! Każdy się może kiedyś (przy jakiejś sytuacji) zdenerwować!
Wiem to ja, wie Otto, wie Therion, wie Diriz... Kto jeszcze tego nie wie?!
Oczywiście - ja nikogo z nas nie chcę usprawiedliwić nerwami do popełnienia tego i owego. Ale tak jest prawda...

A z nikim, w żadnym party mi się nie grało tak spokojnie jak z marambą!
To jego osoba wprowadza spokój, porządek i ład w nasze szeregi.

[Taaaaak! - już widzę niepsychologiczną nadinterpretację tego zdania - "a obecność "złego" Chreesa wprowadza chaos, bałagan i nerwy" :))) O, nie - nic takiego tu nie ma napisanego :)]

I uważam z całą moca, że działamy tak skutecznie głównie dzięki NIE używaniu TS'a!
Piętą achillesową naszych jakichkolwiek pomyłek (większości) i wpadek był TS!
Czyż nie?
Ale esencję tego co pojawiało się na TS napisał już Otto :)

Mamba się wkurzył i opuścił party - złe, podyktowane nerwami zachowanie.
Ale niewłaściwego gościa trza było od razu "wydalić" przepraszając, że "friend prosił o miejsce dużo wcześniej i nastąpiła mała pomyłka".
Myślisz Chrees, że mamba nie zaprosiłby Twojego znajomka do party?
(zupełnie pomijam fakt, że mamba wiele DLA NAS zrobił w tej gierce...)

Sam pierdzilę trele morele na czacie. Pierdzilę bo lubię, wybaczcie :)
Ale potrafię się cholernie podporządkować w imię osiągania grupowych sukcesów.
I wiem, że nie tylko ja.
Co w tym do diabła ciężkiego złego? Gry to nie życie, ale jakby mnie nie bawiły, to bym w nie nie grał.


P.S. DreamHunter istotnie może być młodym człowiekiem. Ale takiego nicka nie daje sobie pokemon. Może istotnie czasami chęć odniesienia sukcesów w grze przysłania mu to i tamto, ale piernik jasny... ja gram w KO by też coś tam osiągnąć (jak w KAŻDEJ grze)...

06.10.2004
11:44
smile
[59]

matchaus [ Legend ]

Dogon ---> Przypadki strzelania do rozbitków z pokładów U-bootów praktycznie nie miały miejsca.
[jest jeden udokumentowany i ze dwa (bodajże) domniemane...]

Co innego alianci... ci lubili postrzelać...

06.10.2004
11:55
smile
[60]

matchaus [ Legend ]

Yaca ---> Nie wiem jeszcze jak dojadę(my) do Sława.
Przecież kilka osób się tu jeszcze nie określiło, prawda Otto? :)

Piszę tak beznamiętnie, bo wkurzony jestem nieziemsko...
Pamiętacie jaki byłem wdzięczny za przesunięcie terminu spotkania?
Pamiętacie dlaczego?
Taaak... moim kolegą z liceum znów coś powypadało i nie mam teraz (w ten weekend) żadnego spotkania...

Powiedziałem, że najlepiej będzie jak się umówimy na olimpiądę w Pekinie i dałem sobie spokój z organizacją.

06.10.2004
11:57
smile
[61]

matchaus [ Legend ]

Yaca ---> Ad.2 - nie ma na razie owych remixów na sieci...
(trzymam łapę na pulsie :)

06.10.2004
11:59
smile
[62]

matchaus [ Legend ]

Chrees ---> W Medala stać nas było na dużo, dużo więcej!
A czemu - bo nie robiliśmy tego co mogliśmy :)))

06.10.2004
12:09
[63]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Dogon --> list z BdU przedstawiam moją wersję wojny :-)) Niemcy się do niej nie stosowały, jak napisał Mati to alianci zabijali rozbitków na szeroką skalę, strzelając do nich lub nie udzilając im pomocy. NIemcy w tej dziedzinie byli niedoswiadczeni.
A tak poza tym, gdzież to kolega pływał i gdzie męczy studentów jeśli mozna wiedzieć ?

A ja dziś byłem już w KO, zdobyłem dwa niebieskie kamienie, ktore wymienilem na ciasteczka z glukozy - powodują one zmniejszenie mojej postaci :-D

W miejscu zabijania robali często walcze z Ludzimi :-)) jeśli nie mają oni pomocy to w bardzo wolnym tempie ale ich pokonuje, ich HP spada powolutku ale ciagle a ja zadając moze małe obrazenia lecze się co jakiś czas :-)) i tym sposobem przeżywam.
Jeśli mają pomoc z zewnątrz -moj żywot jest krótki.

06.10.2004
12:13
smile
[64]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Oj Matchaus----------> nie wybielaj mi tu marambowskiego Stary. GDYBYM miał okazję naprawić swój błąd (?) to może i bym to zrobił. Tylko, że ja zobaczyłem na czacie tylko "co ty kurfa robisz" i już maramby nie było (więc kiedy miałem "niewłaściwego gościa od razu "wydalić""??). Nie będę się bawił w polityczną poprawność z jakimś tam burambą Matchaus. Nie znam Go osobiście, ale nie uważam za nadinterpretację swojego zdania na temat jego motywacji do gry. Wytłumaczyłem mu się, trzasnąłem coś, przeprosiłem Go, że poszedłem o 1 słowo za daleko (sam zresztą nie wiem...) nawet na GG. Zrobiłem wszystko jak trzeba i nic więcej robić nie zamierzam. Koleś nawet nie "zginął" przeze mnie. WSZYSTKO poszło o to, że nie dojrzałem JEGO zdań na czacie Matchaus. Zrobiłem to nieświadomie/nieumyslnie. A patyczkowanie się z jakimiś dziwnymi kolesiami nie zamierzam. Nie tyle może "nie umię" co "nie chcę" ;-)

06.10.2004
12:14
smile
[65]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

patyczkowanie = patyczkować

06.10.2004
12:21
smile
[66]

matchaus [ Legend ]

Ubi ---> Tandem: wojownik + Ty, byłby potencjalnie groźniejszy, prawda? :)
Chętnie powymieniałbym kamyszki na ciasteczka :)))

Lista moich potrzeb w KO ulega powolnemu zmniejszeniu.
Za chwilę będzie tam tylko kasa :)))
Z chityny brakuje mi czapeczki i spodenek. Przydałyby się też rękawiczki +1.
W następnym etapie będę swą chitynę zaklinał tak, by uzyskać bonusy do STR. i HP.

No i lepsza kosa/tasak zawsze jest mile widziana.

Mam 47 lev. Na 57 uzyskam możliwość prowokowania potworków. Dlatego tak późno, ponieważ poszedłem drogą woja bitewnego a nie defensywnego.
Rozwijam "Attack" a w drugiej kolejności "Defence". "Berserking" pozostawiłem na poziomie 10 pkt. by mieć czar "Pain Killer" zabierający 100 HP i dający w zamian 200 MP.
(Defensywny zadaje małe obrażenia, ale ma gigantyczną obronę + HP. Być może około 60-tego levela przekształcę się w takiego typa, bo najlepsze pancerze dla wojownika premiują wojów defensywnych. Ale wszystko zależy od rozwoju wypadków :)

06.10.2004
12:24
smile
[67]

Dogon [ Generaďż˝ ]

matchaus ---> wiem ,wiem ...o tych przypadkach czytałem całkiem nie dawno w ksiązce "Ubootów wojna Hitlera " -pokaźna letkura i bardzo bogata w treść ...całe dwa tomy pokazują walkę podwodniaków od poczatku wojny do końca ...no i końcowe stwierdzenia po procesie w Norymberdze gdzie stwierdzono iż wojna na morzach była ''najczystszą " formą walki -czyli nie było zarzutów o ludobójstwo ..a nawet amerykanie prowadzili bardziej okrutna forme zwalczania japsów ... Ja tylko napisałem tak ogólnie -troszkę liznęłem morza i służby na okrętach wiec tak sobie wybiegłem myslami do odczuć ludzi którzy słuzyli na wojnie wtedy ...

Ubi ---> słuzyłem jako marynarz na okrętach zabezpieczenia specjalnego (to tak groxnie brzmi tylko ) i słuzyłem na Oksywiu przez 1.5 roku a przedtym czasem szkoliłem sie na marynarza w Centrum Szkolenia Specjalistów Marynarki Wojennej w Ustce ... :)))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-06 12:26:49]

06.10.2004
12:24
[68]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Ottuś ----------> zajęty "czczą gadaniną" odpowiadam zwykle na Twoje prośby o swifta w ciągu 3 sekund, więc nie imputuj mi tutaj... :D Zawsze jestem PIERWSZY do dawania swiftów i wolfików i jakoś pierdzielenie o "dupie maryny" mi w tym nie przeszkadza. Dream nie gada za dużo a swiftowanie idzie mu kiepsko i to ja muszę biegać od gościa do gościa, mimo że często Senny znajduje się tuż za proszącymi... Jakoś nie przypominam sobie, żebym forsował metodę działania "3 kroki wprzód 2 w tył" ;-)

06.10.2004
12:27
[69]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Mati --> taki tandem zapewniłby spokojne zabijanie robali :-))
Stoimy w miejscu gdzie się rodzą robale (a jest ich wiele) i zabijamy tylko tam, bieganie po calej jaskini, to strata czasu.
Nie pozwalamy innym zabijac naszych robali - w miare mozliwosci :-))

Z Chreesem już tam chodziliśmy chyba wyszło nam to na dobre, tzn nie ginelismy co chwilę

06.10.2004
12:38
smile
[70]

matchaus [ Legend ]

Chrees ---> Ale przyznać trzeba, że nerwowość mamby była podyktowana nie wychwyceniem przez Ciebie istotnej informacji?
Czy kolega M mógł pomysleć: "gada, gada i gada o pierdołach a jak proszę o włączenie do party kogoś ważnego dla mnie, to bierze jakiegoś pokemona"?
On Ciebie też nie zna.

W każdym razie - zjeżył się i poszedł w zaparte.
Nie pozwolił Ci naprawić błędu. Jak się dziś nie zreflektuje i nie przeprosi też za swoje zachowanie, to nie będę z nim grał.
Cenię sobie samokrytykę :)


Dogon ---> Tutaj niektórzy potrafią cytować "dwuksiąg" Blaira z pamięci :))

06.10.2004
12:43
smile
[71]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Matchaus----------> Graj z nim, jeśli nie przeprosi to ja nie będę grał w KO, więc problem zniknie. Ja mu się wytłumaczyłem i przeprosiłem (za słowo), on nic. A że to tylko KO, więc mogę ostrzej popoginać w CoDUO ;-) W KO grałem dla EKIPY.

06.10.2004
12:46
smile
[72]

SilentOtto [ Faraon ]

A'propos transportu - nie wybieram się do Niesiołowic.
Co do Maramby... Facet jest skuteczny, mało mówi, dużo robi. Bardzo mocny filar naszego zespołu.

Dogon ---> Polecam "Wahoo", Richard H. O'Kane. Gość się nie obcyndala i bez ogródek przyznaje, że walili do rozbitków ze wszystkich luf.

06.10.2004
12:51
smile
[73]

matchaus [ Legend ]

Chrees ---> No co Ty?! Nie wiedziałem, że nie pozwilił Ci naprawić błędu!
A to nie po gracku!
Tak się zachowuje tylko furiat a ja z furiatami grał nie będę. :)

(jakże mizernie wypada na tym tle złość Ottona ;D)

06.10.2004
13:27
[74]

SilentOtto [ Faraon ]

Matchaus ---> Moja złość rozładowuje magiczne zaklęcie "kurwa mać" ;o)

Mackay ---> Czy przypadkiem posiadasz CCNA Virtual Lab Platinium Edition? Czy mam gonić zwierza?

06.10.2004
14:03
smile
[75]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Co tam zresztą jakieś KOgłupoty...
Podzielę się z Wami radosną dla mnie rocznicą: dziś mijają 3 latka od momentu, gdy weszliśmy z [FrL] Joanną w strategiczny sojusz.
Na zdjęciu pośrodku widnieje jeszcze Woytek, z którym niekiedy udajemy się na rowerowe wycieczki, który świadkował nam na naszym ślubie, i którego poznacie w tym roku w Niesiołowicach. SIEG dla wszystkich zaobrączkowanych (i nie- zresztą również) FrLków!

06.10.2004
14:10
smile
[76]

Slawekk [ Senator ]

Witam
Żle się wczoraj stało , że wyszło tak jak wyszło z marambą i chreesem.
Nie mam zamiaru stawać po niczyjej stronie, ale dla dobra sprawy trzeba to szybko załatwić a nie pierdzielic kto gdzie kiedy miał racje. Kto ma rascje ten stawia kolacje :D
Szkoda ze nie ma tu maramby bo raz dwa bysmy sobie wszystko wyjaśnili.
Szkoda że maramba nie policzył do 10 zamiast uciekac z party podczas walki co spowodowało smierć paru osób, a chrees nie powinien dawac tekstów o pokemonach na otwartym kanale, pomimo że ostrzegałem że on tam siedzi pewnie i czyta.
Maramba jak kazdy Hardcorowiec (no większość) poważnie podchodzi do gry i niepotrzebnie dał sie ponieśc emocjom. W tym momencie był max burdel, NIKT nie pisał "bzdetów", tylko chrees bombardowany był komunikatami przez jakiegos kolesia z party, marambe i jeszcze tam kogoś. Do tego nowy członek party bez sensu atakował golemy z łuku i powstał mega burdel. Gdyby party było FrL to napewno by do tego nie doszło, ale to niczyja wina.
A "bzdety" wypisywane podczas walki jeśli komuś przeszkadzają to trzeba o tym napisać. Nie zauważyłem, żeby podczas walki ktoś atakował, a ktoś inny pisał. Piszemy pierdoły w przerwach , a bez tego nie wyobrażam sobie 5 h walenia w golemy bez słowa, piszac tylko +>>>>>+++++. Ja tak nie potrafie.
Mysle że cała sprawa zostanie wyjasniona juz dzisiaj i razem znowu bedziemy grac dalej. Nie wyobrażam sobie gry w KO, bez chreesa, ale i bez maramby w jednym party i klanie
BTW ma ktoś gg do maramby ??

06.10.2004
14:11
smile
[77]

rav76 [ Konsul ]

Gratulacje Masta!!!!!
Wielu wielu kolejnych takich rocznic!!

Czy może dziś wieczorem coś zaCoDujemy?

06.10.2004
14:19
smile
[78]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

RAV--------> Skoro to rocznica, to zobaczymy jak się wszystko potoczy ;-) Danke Mastah <uscisk>.

Sławek------> Ja mam GG do maramby i już na nie pisałem wczoraj. SPOLEGLIWIE pisałem, więc już starczy tej "mizdraniny" ;-) (no...e..... starczy z mojej strony, możecie się trochę powdzięczyć, bez maramby w KO NIC nie zdziałacie)

06.10.2004
14:30
smile
[79]

rav76 [ Konsul ]

No tak Chrees :P rzeczywiście nie pomyślałem :)))

Będę wypatrywał "okiem" innych Frontmanów i KaGeW'ów, a Ty zapewne dołączysz jutro do swojego wiernego patafiana :))))

06.10.2004
15:40
smile
[80]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Jutro lub dziś wieczorem RAV (zależy od rozłożenia wektorów Mocy). Padafianem trzeba czasem pokierować, by nie zboczył z Ciemnej Ścieżki! <uscisk>

06.10.2004
15:44
smile
[81]

SilentOtto [ Faraon ]

Chrees ---> Życzę platynowego wesela :)

06.10.2004
15:48
smile
[82]

SilentOtto [ Faraon ]

...Nie wyobrażam sobie gry w KO...[ciach]...ale i bez maramby w jednym party i klanie

Sławek ---> To już zacznij sobie wyobrażać i przyzwyczaj się :)

Informuję, że właśnie wyszedłem z serwera KO i w składzie klanu nie ma już Maramby. Widocznie sam zrezygnował, więc antagoniści mają problem z głowy. Calineczka jeszcze została, ale to chyba z lenistwa.

06.10.2004
15:53
[83]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

A to mi przykto Otto, naprawdę. A Sławko nawet zapodał Marambie lineczkę na GOLa, żeby mógł sie wypowiedzieć... Dzięki za życzonka, "platynowe" to jakie yhm...? ;-)

06.10.2004
16:05
[84]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Chrees ---> dla Twojej informacji:

Nazwy rocznic ślubów:

1. papierowa,
2. bawełniana,
3. skórzana,
4. owocowa,
5. drewniana,
6. cukrowa,
7. wełniana,
8. brązowa,
9. gliniana,
10. aluminiowa,
11. stalowa,
12. jedwabna,
13. koronkowa,
14. kości słoniowej,
15. kryształowa,
20. porcelanowa,
25. srebrna
30. perłowa,
35. koralowa,
40. rubinowa,
45. szafirowa,
50. złota,
55. szmaragdowa,
60. diamentowa.

Niestety w moim źródle platynowej nie ma :-))

Pozdrowionka

06.10.2004
16:07
smile
[85]

SilentOtto [ Faraon ]

Chrees ---> To chyba 75 lat... ;o)))

W kwestii Maramby... i nie tylko. Jako grupa nie bardzo do siebie pasujemy pod względem podejścia do gry. Nieściśle - moje podejście jest bliższe podejściu Maramby niż Chreesa. W związku z tym, mam zamiar zrezygnować z przynależności do klanu [FrL] KO i bawić się tak, jak lubię. Dla mnie KO to jak najszybszy i celowy rozwój postaci w gronie osób mających podobne podejście, prowadzący do konkretnego celu, a w tym wypadku - Colony Zone. Dlatego, że nasza grupa z różnych względów, często nie do przejścia (np. rodzina, praca etc. i ja to rozumiem) nie rokuje nadziei, że przed koncem bety coś tam razem zawalczymy wolę zdezerterować i bezstresowo bawić się dalej :o)

06.10.2004
16:26
smile
[86]

olivier [ unterfeldwebel ]

....kolby Juzio, kolby są jeszcze:) Poczekamy aż się inspektor do spraw uzbrojenia wojsk lądowych Mackay wypowię. A swoją drogą tak czytam i czytam i zdumiewające jakie żądze KO rozpala w ludziach, co wy w tej gierce widzicie?)))

06.10.2004
16:35
[87]

gwgw [ Centurion ]

Witam ja chciałbym się zapytać Pana U-bota jak mogę się dostać do dywizjonu Il-2 w którym on jest moje GG 5820276

06.10.2004
16:39
smile
[88]

Slawekk [ Senator ]

Tjaaa fajnie się porobiło. A ja głupi zamiast grac dla siebie grałem dla klanu. Dałem się przeskilowac na jakiegos cudaka którego teraz nikt nie chce nigdzie zabrać a samemu moge sobie robaki zabnijać, oddawałem każda kase dla potrzebujących, a co lepsze itemy dla maramby, poświęcałem KO tyle czasu ile mogłem, a teraz okazuje się ze jestem nierozwojowy i że gra ze mną to strata czasu hmmm szkoda, bo ja tez chciałem coś więcej niz tłuc Ashe....

06.10.2004
16:39
smile
[89]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

JA dostrzegam na drugim końcu kabla ludzi, Oli :-)
Tylko, że jestem osamotniony w fascynacji taka banalną rzeczą... :D

06.10.2004
16:41
[90]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Wiecie co Wam powiem ?

Ja wczoraj niczego nie zauważyłem, żadnych niesnasków a wyjście maramby potraktowałem tak jak każde wcześniejsze - ot miał coś do załatwienia.
Przestałem grać, gdyż nam nie wychodziło, ginelismy za czesto a ja choć się starałem nic na to nie mogłem poradzić.

Otto --> czy trzeba aż tak ?? Czy wyjście (chyba nie rozwiązanie) z klanu musi nastąpic ? Czy jest aż tak źle ??

gwgw --> musze Cię zmartwić - w dywizjonie IŁ-2 nie służe,

Pozdrowinonka

p.s.
tzn. - wieczorem nie mam co zasiadac przy kompie ?? i uruchamiać KO ??

06.10.2004
16:46
smile
[91]

SilentOtto [ Faraon ]

gwgw ---> Dywizjon jest we Francji na urlopie :) Zresztą słowo "dywizjon" to nieco na wyrost. "Rotte", "Kette", max "Schwarme" oddają aktualny stan rzeczy. Zapalonych lotników jest trzech - Martins, Siegfried, Otto = "Kette". Teraz czekamy na "PACIFIC FIGHTERS", ponieważ kilkuletnie latanie na Ostfroncie nieco nas znudziło. No, może nie Martinsa :).
Ale jeżeli kolega szuka bratnich dusz to polecam [lineczka na dole]:

06.10.2004
17:04
[92]

SilentOtto [ Faraon ]

Sławek ---> Ja swoje dwa reexpy oddałem na potrzebujących... Z powodu olewactwa, postawy zachowawczej itp. padłem też nie raz... 10 levelków przeczekałem, zanim ktoś łaskawie uznał, że mi się reexp należy... A jak było dalej zapytaj Matchausa...
Wytłumacz mi rzecz taką: dlaczego w duecie z Marambą, bez buffa, swifta itp., mogę prać stwory, które nasze klanowe party w pełnej sile rozpierdalały niejednokrotnie, a my dwaj "powolne magi" sobie z nimi radzimy? Bo on UWAŻA na to co robi , LICZY się z tym co partner może stracić i jest nastawiony na współpracę.
A u nas niektórzy mają podejście z MOH: najwyżej przerżniemy rundę... KO to nie FPS...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-06 17:06:19]

06.10.2004
17:14
smile
[93]

SilentOtto [ Faraon ]

Chrees --> Wyobraź sobie, że ja też... I dlatego postanowiłem grać solo w zamyśle, a praktycznie "druzynowo", ale "pod siebie" :) Napatrzyłem się na wzorce i zamierzam je wypróbować :P :D

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-06 17:15:29]

06.10.2004
17:17
smile
[94]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

"A u nas niektórzy mają podejście z MOH: najwyżej przerżniemy rundę... KO to nie FPS... "

"antagoniści mają problem z głowy."

"A traci dlatego, bo ktoś zajęty czczą gadaniną nie zauważa prośby o pomoc. Jeżeli Tobie odpowiada system "3 kroki do przodu, dwa w tył" to ok."

"Po prostu chodzi o to, żeby oprócz gadania o "dupie Maryny" robić jeszcze to, co się powinno... "

Otto-----------> Mamy w składzie jakiegoś (niektórego, antagonistę, kogoś, gadającego o "dupie Maryni") BEZimiennego? Ach powiedz mi powiedz, kim ON jest?


<------------------------|

06.10.2004
17:27
[95]

SilentOtto [ Faraon ]

Sławek ---> Niech do Ciebie wreszcie dotrze... Jak ktos traci 100K to ma to w dupie... Ale 1500K jest wielkością niebagatelną... Czy ktos Ci żałował kasy na reskille? Nie spodobał Ci się pierwszy (nawet zagroziłeś odejściem), dostałeś na drugi? Dostałeś.
Gdyby Maramba nie trzymał nadzoru nad dropami, myślisz, że U-bi miałby chitynę? NIE! Bo to U-boot powinien mieć ksywę "Silent Otto"... Gdybysmy z Mambą nie dopilnowalnowali gdzie są części - wyladowałyby na bazarku...

Wallance ---> Cenię Cię za odwagę. Nie spierdalasz, ale niestety masz lagi... Do Ciebie jak zwykle nikt nie ma uwag :D :o)

06.10.2004
17:28
smile
[96]

SilentOtto [ Faraon ]

Chrees ---> Gratuluję! ;o)

06.10.2004
17:42
smile
[97]

Dogon [ Generaďż˝ ]

Ojej ...co ja tu widze ? Ja oczywiście jestem tylko taki dodatek do FRL wiec nie mogę sie wypowiadac jako zasłuzony klanowicz ...ale myślałem że Wasza ekipa jest ustawiona ponad takie stwierdzenia i kłótnie typu ja gram dla siebie dla swego rozwoju ...Oczywiście KO jest inną rozgrywką niż Medal ... Szkoda Panowie ...rownież moja postać bez buffa jest niezbyt pożądaną istotą w party (nie liczac paru wyjątków ) wiec nie wróże sobie już nic dobrego -będąc na łasce i niełasce obcych ekip to nie będzie to samo ...Oj bardzo mi przykro z tego powodu ale nowej postaci nie uciągne od nowa -bo chyba tylko magowie mają zdolność bytowania samotnie ...

Bardzo mi było miło Was poznać i dzięki TS usłyszeć na zywo ! Gra taka daje dużo przyjemności tym bardziej iż jestescie bardzo doświadczonymi graczami no i nie ma problemow ze zrozumieniem Waszych intencji oraz można od Was otrzymać pomoc i radę !
Chciałbym Was spotkać na polach COD i zobaczyć w akcji -oczywiście jeśli byście potrzebowali kogoś takiego jak ja (czyli grającego dla przyjemności i nigdy tak profesjonalnie jak Wy ) .
Pewnie zakupie dodatek wiec na pewno pogram sobie w niego online :))
Być może zajrzę jeszcze do KO ale nie wiem jak sie odnajdziemy skoro clanu nie będzie :(((

Pozdrawiam Panów !

-->oczywiście mam nadzieję iż nikt nie ma do mnie o nic pretensji bo ja nie mam do nikogo -takie jest życie czasem...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-06 17:42:57]

06.10.2004
18:30
smile
[98]

Mackay [ Red Devil ]

Otto ---->> mam tylko takie cos: "CCNACLE-111003"
to jest zbior:
Cisco Lab
Cisco Exam
Cisco Course
na stan 640-801

ale ta Twoja nazwa brzmi zachecajaco, chyba wysle zwierza w pole, niech gryzie trawe :>

P.S. Maybe 'emu-linka' via GG? ;)

P.S.2 Te 'rycerskie' klimaty tak mnie uspily ze zupelnie stracilem swiadomosc tego ze grajac w chinczyka tez sie mozna poklucic...

06.10.2004
18:40
smile
[99]

SilentOtto [ Faraon ]

Dogon ---> Nasza ekipa nie jest ustawiona pod żadnym względem, czy to światopoglądu, czy to podejścia do rozrywki, czy to spożycia ;o)
Mea culpa, ale po pierwszym spotkaniu z Matchausem nastawiłem się na fazę "REM"... I jego widok wywołuje u mnie te prymitywne ciągoty... Tu Chrees może być pomocny... Widzę Matchausa i... "Raz maty rodyła, ne kuszajem"... Ten człowiek generuje u mnie chęć spożycia... Bo to człowiek z przeszłością ;o) "My młodzi, my młodzi... nam wóda (blanty, spiryt etc.) nie zaszkodzi ;o)

06.10.2004
19:00
[100]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Zapomnijmy o tym wątku i bawmy się dalej

w kolejnej częsci moze być tylko lepiej

Oto linka -->

06.10.2004
19:07
smile
[101]

Toolism [ JCreator ]

Witajcie:) studen Horvat się melduje;D Mam RADOSNĄ NOWINĘ dla Sławka i w ogóle dla wszystkich użytkowników CHELLO:)

Te świry zmieniły ofertę CHELLO + ( to co aktualnie posiadam ) z 1mbps/256 na 3mbps/356;DDDDDDDD .. czytałem, pytałem się pani operator pod numerkiem 94 80... cena pozostaje ta sama!!!! PODOBA MI SIĘ TO:) transfer 250kb/s też mi się podoba;)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.