GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS - czyli jak to Gwiazd dała Paudynowi w kinie... ;>>>

04.10.2004
00:34
smile
[1]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

WWWAiS - czyli jak to Gwiazd dała Paudynowi w kinie... ;>>>

... a następnie zagroziła, że go dodatkowo dmuchnie ;oD

W tej części nikogo nie opluwamy,nie warczymy i nie gryziemy (ani nie podgryzamy), jesteśmy mili dla siebie i (nawet bardzo) innych,a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata :-P
Dysponujemy młodym, dobrze zadbanym łomem. Ochotnicy proszeni są o zgłoszenie się mailem.

Apel do kobiet: Więcej wyrozumiałości dla męskich potrzeb ;oD (I CISZA!!!)
Apel do Justy: Nie szalej tak w łóżku, bo dziura się powiekszy ;>
Apel do warzyw, mających jakiekolwiek wąty co do osób zamieszkujących piękne miasto stolyczne: WYNOCHA !!!
Nie szczekać w wątku!

PS. Na zdjęciu: teologiczna dysputa ;oD (nie dotyczy Justy ;>)

PPS. Obecnie powstały dwa projekty warszawskiego loga, które można podziwiać tu...
- https://gry-online.pl/Galeria/Forum/9/147651127.jpg
- https://gry-online.pl/Galeria/Forum/8/147268783.JPG
... oraz jeden bliżej niesprecyzowany twór, który można podziwiać tutaj ;>>
- https://gry-online.pl/Galeria/Forum/8/147273371.JPG

Szanownie uprasza się o spożywanie większej ilości piwa i większą ilość spotkań.

Link do poprzedniej części:

04.10.2004
00:37
smile
[2]

Justa__ [ kreska kreska ]

Paudyn nie na osiedlu ale na drzwiach sypialni :>

04.10.2004
00:38
smile
[3]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Szkoda, że jak Cię odwiedzamy, to tatusia nigdy nie ma...

04.10.2004
00:40
smile
[4]

Justa__ [ kreska kreska ]

Paudyn i tu się mylisz bo dzisiaj był zanim oni wyszli ale jeszcze wtedy nie widzial łóżka :)

04.10.2004
00:41
smile
[5]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dziwne... pierwsze, co robię po powrocie do domu z imprezy, to idę do łóżka...

04.10.2004
00:43
smile
[6]

Justa__ [ kreska kreska ]

Paudyn myśle ze musial troche dojśc do siebie i poszedł do wanny pomyśleć gdzie jest sypialnia :>

04.10.2004
00:44
smile
[7]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na pewno poszedł tam pomyśleć...? Może zrzucić imprezowy cięzar...

04.10.2004
00:49
smile
[8]

Justa__ [ kreska kreska ]

a skąd ja mam wiedzieć? nie śledze go :P

doniesienia z ostatniej chwili: pilot nadal zaginiony :|

04.10.2004
00:51
smile
[9]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tu nie trzeba śledzić, to się słyszy...

PS. Skocz na okęcie, może znajdzie się jakiś chętny :oP

04.10.2004
00:53
smile
[10]

Justa__ [ kreska kreska ]

nie chce innych, chce swojego

04.10.2004
00:55
smile
[11]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Widocznie Twój nie chce Ciebie... miał Cię po prostu dosyć ;oP

04.10.2004
00:59
smile
[12]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Mam na imię Kunegunda. Jestem alkoholiczką. Yyyy wróć. Dręczy mnie problem. Bardzo intymny. Yyyy wróć. Męczy mnie to chorernie: Paudyn, skąd Twój stopień? Gdzieś mi się kojarzy z diablo, może z warcraftem, może z lotrem... ;]

04.10.2004
01:02
[13]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Sorry, sorry, mój małpi móżdżek wpadł na pomysł użycia mocy googli. Diuna oczywiście. ;D

04.10.2004
01:02
smile
[14]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cykl Diuny, Franka Herberta.

04.10.2004
01:06
smile
[15]

Justa__ [ kreska kreska ]

Paudyn on mnie kochał, na pewno ktoś go porwał :(

04.10.2004
01:08
smile
[16]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Skoro tak, to odpowiedź nasuwa się sama. LIAR. Przecież on jest wyprany z uczuć i zwalcza je zacięcie.

04.10.2004
01:09
smile
[17]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Logo numer 3 jest zajebiste :D

Wlasnie obejrzalem wszystkie i jestem pod wielkim wrazeniem

04.10.2004
01:12
smile
[18]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Właśnie się obudziłam.

Paudyn, za tytuł wątku wbiję Ci widelec w oko ;>

04.10.2004
01:16
smile
[19]

Justa__ [ kreska kreska ]

peeyack jest jeszcze czwarte, najlepsze logo ale oni nie podają linka z zazdrości, prosze:

04.10.2004
01:18
smile
[20]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Właśnie się obudziłam.

Jaaaasne. Pewnie kermit Cię obudził jak tylko przeczytał tytuł ;oDDD

PS. Ciesz się, że wątek będzie jeden, bo miał być drugi z dmuchaniem, ale znaj moje dobre serce...

04.10.2004
01:22
smile
[21]

artaban [ swamp thing ]

Paudyn --> Kermit nikogo nie budził, ale z tym widelcem to pomysł nie był zły :D:D:D

04.10.2004
01:23
smile
[22]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

chcecie ustawić mi ostrość...?

04.10.2004
01:24
[23]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>Justa_
Straszelnie podobne do numeru 2... Niestety logo numer 3 jest nie do przebicia dla mnie. Kto stworzyl ten cudowny, nieokreślony twór?

04.10.2004
01:25
smile
[24]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch....

04.10.2004
01:25
smile
[25]

artaban [ swamp thing ]

Paudyn --> Chcemy raz na zawsze rozwiać wątpliwości czy masz w głowie pełno małych, wstrętnych, białych robaków :)

04.10.2004
01:26
smile
[26]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To trzecie logo to słynne wiadro widzące na dźwiwgu, skrzyżowane ze zdechłą palmą - legrooch do dzisiaj mi nie powiedział co przestawia to coś.... :)

Ja pilota nie brałam, nie dotykałam się w ogóle do tv, zresztą Przepotworny świadkiem, że ja siedziałam w innym pokoju niż tv, a oglądaniem nad ranem kreskówek chwalił się ktoś inny, więc może on go podprowadził :P

Paudyn --> Twoja wizja przemocy w rodzinie jest nietrafiona, już mówiłam Kermitowi, że Ci dałam w kinie, jakoś się nie przejął ;D

04.10.2004
01:28
smile
[27]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

kermit :::> Nie mam, mi tylko dupy w głowie ;oP Tak na marginesie zdałem exama na tego konsultanta... będziesz mi pomagał ;oD

Gwiazd :::> To za co chce mi wbić widelec? ;oP

04.10.2004
01:31
smile
[28]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>Gwiazd
słynne wiadro widzące na dźwiwgu brzmi troche enigmatycznie Nie da sie jakos jasniej wytlumaczyc?

04.10.2004
01:32
smile
[29]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> on - cholera go wie, pewnie żeby się nie wydało, że go nie ruszyła ta informacja... a ja z zemsty ;>

04.10.2004
01:33
smile
[30]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O taaak... gra pozorów ;>

Branoc.

04.10.2004
01:37
smile
[31]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

peeyack --> po pierwsze, to od cholery tam jest błędów w tym, co napisałam - poprawnie powinno być "wiadro wiszące na dźwigu", ale mi się literki plączą z niewyspania...
A po drugie to nie ma za bardzo czego tłumaczyć, mnie się ten obrazek skojarzył właśnie ze wspomnianym wiadrem na dźwigu, co rozbawiło innych wątkowiczów, chociaż nie legroocha, który uniósł się honorem i stwierdził, że stworzył dzieło, a my się nie znamy ;) I od tego czasu wciąż nie powiedział co to jest to coś skrzyżowane z palmą. Ja nadal stawiam na wiadro... :D

Idę dalej spać, dobrze, że jutro do roboty na 13, to jakoś to będzie :)
Pozdrówka.
I branoc - miłych snów wszystkim życzę :)

04.10.2004
01:39
smile
[32]

artaban [ swamp thing ]

Paudyn --> Przejmowanie się to jedno, a dobre imię to drugie :P

04.10.2004
08:25
smile
[33]

legrooch [ Legend ]


Gwiazd ==> To jest sztuka! Tylko autor zna poprawną interpretację. Nie powiem Ci i tak!

I proszę nie śmiać się z mojego loga.... :(

04.10.2004
08:47
smile
[34]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak to fajnie wstać o poranku i nie widzieć ciemnoty z czarnych chmur za oknem... od razu nabiera się ochoty do pracy ;>

04.10.2004
09:07
smile
[35]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: od razu nabiera się ochoty do pracy - tak, tak, oszywiście o ile się siedzi w domku a nie w pracy:PP

04.10.2004
09:14
smile
[36]

legrooch [ Legend ]

Po nieudanych piątkowych zakupach dziś powinno dojść do kulminacji.
Będę dziś maksymalnie monotematyczny :PP
Jutro powinien nadejść schyłek tego myślenia i w środę wrócę raczej do normy :)

04.10.2004
09:22
smile
[37]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagna :::> Zaraz wybywam i inauguruję rok akademicki, a za jakieś 2-3 dni połaczę to z pracą na pełnym etacie, więc takie złośliwości nie będą miały racji bytu ;oP

legrooch :::> Zadzwoń do Yeenny i ją pomęcz, ja mam dość słuchania o tym, jak marnotrawisz kasę :oPP
PS. Jak tam w wiadomej kwestii, ok?

04.10.2004
09:29
[38]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a ja wlasnie dotarlem do pracy...na 9 standardowo:))))))) do 12 bedzie maly zapieprz ale potem laba:)))

04.10.2004
09:30
smile
[39]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zapieprz? Czy w Twoim przypadku oznacza to przekładanie większych kupek faktur z miejsca na miejsce...?

04.10.2004
09:38
smile
[40]

Justa__ [ kreska kreska ]

teraz się nie odezwie do 12 żeby ci pokazać jak się mylisz :>

04.10.2004
09:41
[41]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

na razie wzialem sobie Cole z lodem...kumpel odwala najciezsza robote ale zaraz bede mu musial pomoc...przychodzi 130 kartonow z dokumentacja miesieczna restauracji:)) a ja tymczasem zajme sie ambitniejsza praca czyli wyslaniem kopii faktury faxem:PP

04.10.2004
09:43
smile
[42]

ZeTkA [ ]

no to co czas na zajecia hihieei ;)

04.10.2004
09:47
[43]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

a ja tymczasem zajme sie ambitniejsza praca czyli wyslaniem kopii faktury faxem:PP

No przeca, że ambitniejsza, toć trzeba mieć jeszcze kwalifikacj do obsługi skomplikowanych urządzeń biurowych ;>

04.10.2004
10:33
smile
[44]

legrooch [ Legend ]

Paudyn ==> Właśnie wysłałem jej smsa :>

A w wiadomej sprawie dobrze :) Dziś w domu :) Oby nie było problemów :)

04.10.2004
10:51
smile
[45]

Justa__ [ kreska kreska ]

Ilek dogoniłam cię i nawet nie musialam oszukiwać :>

04.10.2004
11:07
[46]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Pograj wieczorem...jak bedzie Zara, Rostov i Yazz...to pogadamy:PPPP

04.10.2004
11:15
smile
[47]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

aha...i juz nawet widac w jaki sposob dostajesz punkty...:PPP

04.10.2004
11:20
[48]

Justa__ [ kreska kreska ]

sam mi dał :P

04.10.2004
11:22
smile
[49]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ychy...

04.10.2004
11:27
[50]

Justa__ [ kreska kreska ]

na kazdy pkt zapracowalam sama w przeciwieństwie do ciebie :P

04.10.2004
11:28
smile
[51]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

nie widze zadnego twojego screena...czyzby tylko nowy regulamin cie ratowal...nigdy pierwsza nie punktowalas??:)))))))

04.10.2004
11:29
[52]

Justa__ [ kreska kreska ]

to źle widzisz

04.10.2004
11:36
smile
[53]

legrooch [ Legend ]

Justa5 ==> A może trochę grzeczniej do chłopaków?
Co to ma być??

04.10.2004
11:40
[54]

Justa__ [ kreska kreska ]

tak jest... buce...

04.10.2004
13:01
smile
[55]

yagienka [ pułapka na Misia ]

cieszcie się....że nie napisała, że ćwoki

04.10.2004
13:02
[56]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

yagienko--->pozostawilem to bez komentarza bo ma kolejnego ignora:PPP

04.10.2004
13:05
smile
[57]

Justa__ [ kreska kreska ]

yagienka nie ćwoki tylko cioty :>

04.10.2004
13:51
smile
[58]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a ja wlasnie z obiadu wrocilem...

04.10.2004
14:29
smile
[59]

yagienka [ pułapka na Misia ]

obiad....kiedy to było...coś ok. 12.00 zdaje się

Justa: nie przesadzaj bo cię chłopaki przesadzą:P)

04.10.2004
14:44
smile
[60]

Justa__ [ kreska kreska ]

yagienka oni wiedzą że ich bardzo lubię i w ogóle i sobie tak tylko żartuję :>

04.10.2004
15:21
[61]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Spać! Jeść! Czegoś ciekawego!

Te hasła to znak, ze rozpoczął się rok studencki :D Dzis miałem caly blok ćwiczeń... A jutro prawie same wykłady, pierwsze to nawet się pojawię na nich na pewno :)

Paudyn-->A nastepny wątek jak nazwiesz? "Gwiazd obiecała mnie dmuchcnąć"? :D

04.10.2004
15:30
smile
[62]

Garbizaur [ CLS ]

Hehe. Nareszcie nie jestem osamotniony w uczeniu się. W końcu zaczęły się studia.

04.10.2004
15:46
smile
[63]

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]

co do trzeciego loga to moim zdaniem to jest moneta i na niej jest ostrze noża próbujące przeciąć wiązkę bombek choinkowych spiętych sznurem lampek.

niestety Autor nie narysował lampek ale można łatwo wywnioskować że one tam są ponieważ po prawej stronie mamy gniazdko elektryczne.

Sztuka Panowie i Panie, Sztuka...

04.10.2004
15:47
[64]

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]

co do trzeciego loga to moim zdaniem to jest moneta i na niej jest ostrze noża próbujące przeciąć wiązkę bombek choinkowych spiętych sznurem lampek.

niestety Autor nie narysował lampek ale można łatwo wywnioskować że one tam są ponieważ po prawej stronie mamy gniazdko elektryczne.

Sztuka Panowie i Panie, Sztuka...

04.10.2004
15:55
smile
[65]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Garbizaur-->czy ktoś cos mówił o nauce? Ja na pewno nie. Tym bedę się zajmował po świetach najwcześniej :) Na razie to jedynie przyjemne spotkania towarzyskie przerywane nudnawymi zajeciami :P

04.10.2004
16:22
[66]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>legrooch
A kto sie smieje? Ja oniemialem z wrazenia. To naprawde cos nieprzecietnego - nie martw sie, wszyscy wielcy artysci byli niedoceniani przez wspolczesnych

04.10.2004
17:04
[67]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Stare ale jare (choć marnie zrobione :P) :D Specjalna dedeykacja wszystkim kobietom i niezrozumianym mężczyznom :P

04.10.2004
17:07
smile
[68]

Justa__ [ kreska kreska ]

stare, było milon razy, nawet śmieszne i założe się że wymyśliła to kobieta :P

04.10.2004
18:17
smile
[69]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILEK :::> To jest to o czym mówiłem na gg. Teraz ten konkurs filmowy to farsa, przez punkt regulaminu mówiący, że wszystkie posty o tej samej porze dostają punkta.

04.10.2004
19:10
smile
[70]

Misio-Jedi [ Legend ]

Paudyn: i tak i nie, a rywalizacja Justy z Ilkiem no, no aż miło popatrzeć:))

04.10.2004
19:11
smile
[71]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Misio :::> Ale co "i tak, i nie"?

04.10.2004
19:25
[72]

yagienka [ pułapka na Misia ]

no no ale narozrabiałam, to znowu byłam ja, a co do i tak i nie = można na to spojrzeć z dwoch stron, z jednej jest to rozwiązanie do dupy, z drugiej jednak strony, czemu karać za szybkość, a raczej powolność łączy itp.

04.10.2004
19:31
[73]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dlaczego "karać"? Bez przesady, to nie ściąganie danych z netu, ludzie nie siedzą na modemach, więc w żadne ściemy o wolniutkim łaczu jakoś nie chce mi się wierzyć.

Teraz zrobił się nagle wysyp gromadnych odpowiedzi i to nawet przy rzadziej spotykanych filmach. Jakoś przed wprowadzeniem tego zapisu, powolnośc łączy miała o wiele rzadziej decydujący wpływ. Zresztą już wyżej udowodniłem, że to bezsens, zdołałem wejść do karczmy, widząc, że dodany został nowy post. Przeczytałem ów nowy post, odłożyłem konsumowany serek, przysunąłem sobie klawiaturę, napisałem posta, składającego się z szeregu znaków (nie tylko litererk) i na dodatek wyrobiłem się jeszcze w tej samej minucie... powolne łacza, pffff....

04.10.2004
19:33
[74]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: a to co innego, jeśli to prawda, to to rowiązanie jest wyjątkowo do d....

04.10.2004
19:37
[75]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No właśnie, zegar GOLowy działa na takiej samej zasadzie jak każdy, czyli jesli post zostanie dodany na początku minuty, to pozostaje jeszcze przecież kilkanaście(dziesiąt) sekund do kolejnej minuty, a więc jest baaaardzo duże prawdopodobieństwo, że przeczytawszy ów pierwszy post, zdołam dopisać odpowiedż jeszcze w tej samej minucie. Zapewne taka sytuacja miała miejsce podczas dodawanego przeze mnie tutaj posta o 19:10. Twój też jest o 19:10, a przedziela je szereg czynności, które opisałem w swoim poprzednim poście. Dlatego ja osobiście podziekowałem za zabawę, bo już nie ma tego dreszczyku emocji, niepewności i zgadywanie straciło swój elitarny charakter, co można zauważyć porównując kilka pierwszych części wątka, z kolejnymi. No, ale jeśli ludzie chcą się bawić, niech się bawią, ja jedynie podaję powody, dla których uważam to rozwiązanie za bezsensowne :o)

PS. Podobno jutro ma być 21 stopni... ugotuję się ;oP

04.10.2004
19:40
smile
[76]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: na miękko czy na twardo??? ja tam jadę nach Poznań i wracam w środę, kolejna delegacja-sracja:PPP

04.10.2004
19:42
smile
[77]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Fajnie masz... ja też chcę pojeżdzić w delegacje ;oP Co do gotowania, to pewnie jak zwykle na twardo, w końcu facet musi być tffardzielem ;oD

04.10.2004
19:43
smile
[78]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Trzeba wykorzystywać wszelkie dostępne środki, wiec co sie czepiacie. Korzystajcie :D a tak na marginesie, to też uważam taki system za bzdurny. Nie ma równych, są tylko równi i równiejsi więc osoby z lepszym łaczem mają fory. Tak juz jest i nie ma co na siłę zmieniać...

04.10.2004
19:46
[79]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: jak wszystko ma to swoje plusy i minusy, zwykle wraca się okrutnie umordowanym i nigdy nie masz czasu na pozwiedzanie itp. wyjątkiem bywają wyjazdy zagraniczne, szczególnie gdy z oszczędnosci na biletach lotniczych wysyłają cię już w weekend, ale to zdarza się rzadko no i zwykle lojalkę trzeba podpisywać

04.10.2004
19:48
smile
[80]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka ::> Na czym polega taka lojalka?

04.10.2004
19:53
smile
[81]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Po pracy, najedzona, prawie wypoczęta i lekko rozleniwiona melduje się Gwiazd :)

04.10.2004
19:54
smile
[82]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

lekko rozleniwiona

04.10.2004
19:57
[83]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No co, nieprawda? ;>
Kiedy ftp będzie czynny? Wciąż nie mam fotek legroocha z Kraka....

04.10.2004
19:58
smile
[84]

yagienka [ pułapka na Misia ]

na tym, że zobowiązujesz się na wypadek odejścia z pracy przed upływem powiedzmy 3 lat do zwrotu kosztów podróży, oczywiscie systematycznie z upływem czasu koszta ulegaja umorzeniu, wyjątkiem są wyjazdy do Brukseli itp., w tym przypadku to byłoby przegięcie, bo bywa, że ludzie latają nawet raz w tygodniu i w życiu biedaki by się nie wypłaciły

04.10.2004
19:59
smile
[85]

yagienka [ pułapka na Misia ]


też nie mam tych fotek, ale pierwej muszę sobie pograć:))

04.10.2004
20:02
smile
[86]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka :::> toć to małe przegięcie. W końcu jedziecie tam w interesie firmy, a nie swoim, w związku z czym, za co macie zwracać? Phi!

Gwiazd :::> Jeśli chcesz, mogę go uruchomić jutro rano ;>

04.10.2004
20:04
[87]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: no cóz firma zwykle traktuje to jako szkolenie, ciekawe, że jest ono zawsze na polecenie dyrektora plus trzeba się zwykle produkować w obcych językach, ale tak poza tym to spoko

04.10.2004
20:05
[88]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Neeeeeee, jutro idę na 12, to będę spała do 11 ;) Zwykle rano w ogole nie włączam kompa na dłużej. Ale może w środę? :)

04.10.2004
20:06
[89]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn====>ja tylko zaprezentowalem potege mojego lacza w pracy:))

04.10.2004
20:07
[90]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka :::> W sumie, na upartego, to cały okres pracy można potraktować jako szkolenie :o))) No ale mamy czasy, jakie mamy i firmy stosują coraz dziwniejsze praktyki. Tak swoją drogą, to gdzie Ty w ogóle pracujesz?

Gwiazd ::::> Dogadamy się jeszcze jutro.

04.10.2004
20:08
smile
[91]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILEk :::> Zaprezentowałbyś, gdybyś wyprzedził zadającego zagadkę ;oDDD

04.10.2004
20:16
smile
[92]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Kiedyś tam się dogadamy, ja się będę intensywnie upominać o te zdjęcia :)
Chyba, że ktoś je zgrał na płytkę, którą mógłby mi pożyczyć - albo ma je na dysku, żeby dograć je do mojej płytki ze zdjęciami z naszych spędów.

04.10.2004
20:17
[93]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Do tej płytki z resztą zdjęc się nie dogra, bo sesja została na niej zamknięta. Przynajmniej u mnie się nie dało.

04.10.2004
20:21
smile
[94]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie wiem o jakiej płytce mówisz, ale na pewno nie o mojej, bo moja leży właśnie koło mnie i jak najbardziej nie ma zamkniętej sesji... ;D

04.10.2004
20:22
smile
[95]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mówię o tej, co kiedyś podostawaliśmy od misia i yagienki.

04.10.2004
20:25
smile
[96]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pojęcia nie mam co i od kogo dostałeś, jaka płytka od yagienki i Misia???
Ja mam cały czas na mysli moją własną płytkę, na którą zgrywałam sobie wszystko co ściągnęłam z ftpa i co było na GOL-u, a tej płyty nikt z Was w życiu w ręku nie trzymał...

04.10.2004
20:28
smile
[97]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ech, wtedy co dałem Wam cedeki na Sanitarium, dostawaliśmy płitki z GOLowymi imprezami od misia i yagienki, pewnie masz sklerozę i już zdązyłaś ją zgubić ;>

04.10.2004
20:30
smile
[98]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie mam sklerozy, ja po prostu nie dostałam żadnej płytki z GOL-owymi imprezami... :)
Nawet nie wiedziałam, że Misiostwo coś rozdawali, więc jak mogłam zgubić coś czego nie miałam? :P

04.10.2004
21:16
[99]

Justa__ [ kreska kreska ]

Ilek gg mi padło :/

04.10.2004
21:22
smile
[100]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd ::::> Albo wziął ją kermit, albo jej nie chciałaś ;>

04.10.2004
21:25
smile
[101]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Kermit też niczego nie brał, nam jej po prostu nikt nie propopnował.
Zresztą kij z płytką, bo ja mam własnej roboty płytkę ze zdjęciami z naszych imprez, teraz chcę tam dorzucić Kraków oczami legroocha, więc będę Cię molestować [khem, khem, aż mi głupio to pisać w kontekście tego "dawania w kinie" ;D] o działającego ftpa... :)

04.10.2004
21:34
smile
[102]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: gdzie ja pracuję? jakby to powiedzieć.... o już wiem w MF-ie:)

a co do płytek to Misio (khem) dawał (khem) je Paudynowi i L@wyerowi, ale dlaczego zamknął sesje nie wiem, pewnie z przyzwyczajenia

04.10.2004
21:37
smile
[103]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ha, od razu mi jakoś lepiej, bo:
1. mam usprawiedliwienie na to, że wspomnianej płytki nie posiadam
2. nie ja jedna daję różne rzeczy na spotkaniach ;>

04.10.2004
21:40
smile
[104]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: pod tym względem nie jesteś wyjątkowa i niepowtarzalna, oj nie, szczególnie, że pewnie coś jeszcze dasz, pytanie tylko, czy Paudynowi:))

04.10.2004
21:45
smile
[105]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudynowi na pewno nie, bo jest niedyskretny i się wygadał na forum publicznym, więc skończyło się obdarowywanie czymkolwiek :P ;>

04.10.2004
21:50
smile
[106]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

to się jeszcze okaże ;>>

04.10.2004
21:51
[107]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ale mi sie zlew wlaczyl...wypilem 5 piw w ciagu godziny i 20 min:((

04.10.2004
21:52
smile
[108]

yagienka [ pułapka na Misia ]

widzę, ze Paudyn liczy na ten .... zwierzęcy magnetyzm....lub miłosierdzie i łagodny wymiar kary

04.10.2004
21:56
smile
[109]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> ja tam nic okazywała nie będę, a już na pewno nie Tobie :P

ILUŚ --> degeneracie, jak na spotkanie to nie można Cię wyciągnąć, ale sam w domu to popijasz.... Ech, Ty... ;> :P

04.10.2004
21:59
smile
[110]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oj to będzie praaawdziwy zwierzęce magnetyzm. Siła przyciągania wprost niewiarygodna...

04.10.2004
21:59
[111]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazdko---->a kto ostatnio lecial po gorzale w nocy??:PP

04.10.2004
22:06
smile
[112]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILUŚ --> hehe, to już drugi raz jak latasz po alkohol nocami, raz na spotkaniu u L@WYERA wysłaliśmy Cię po flaszkę i drałowałeś nocą przez 4 przystanki, żeby znaleźć otwarty monopol.. :D
Masz pecha do tych nocnych wypraw do sklepu ;)

Paudyn --> zapomnij, ode mnie niczego już nie dostaniesz :P
A ten zwierzęcy magnetyzm... no cóż, jak się jest osłem, to może się i taki ma... :P :D

04.10.2004
22:08
smile
[113]

yagienka [ pułapka na Misia ]

jak Paudyn odgryzie się Gwiazd i czy ona w rewanżu przerobi go łomem na salami....dowiecie się niebawem po przerwie na reklamę

04.10.2004
22:11
smile
[114]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie jadam mięsa, ale mogę go oddać w postaci salami komuś, kto go skonsumuje... [i nie włoży go do piekarnika między moje frytki...:)]

04.10.2004
22:12
smile
[115]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazdko----->czego sie nie robi dla "pieknych blondynek", "wstretnych donosicielek", "dlawiacych sie krasnoludow", "przepotwornych potworniastych", "bialostockich sasiadow", "Hayabusy"-moj ulubiony motorek...no i oczywiscie Misia i Yagienki:)))

04.10.2004
22:13
smile
[116]

yagienka [ pułapka na Misia ]

no to nie dla L@wyera kiełbasa, oj nie:)))

Pa, teraz nadszedł czas Misia przed komputerem, trzeba w końcu mężulka dopuścić, hi hi

04.10.2004
22:14
smile
[117]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ILEK: jesteśmy szczerze wzruszeni, dziękujemy:)

04.10.2004
22:18
smile
[118]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILUŚ --> akurat ten "dławiący się krasnolud" to mógłby się całkiem udławić, na przyszłość nie pomogę ;>
I oczywiście ja również jestem wzruszona Twoim poświęceniem i argumentacją :)

yagienko --> L@WYEROWI - jak wiadomo - to ja bym nie dała niczego mięsnego, bo zaraz potem znalazłabym to na swoim talerzu, więc szukam innego chętnego do przejęcia salami z Paudyna, może Justa będzie chciała, żeby się nad nią popastwić? :>

04.10.2004
22:29
smile
[119]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Nie musisz mi niczego dawać... sam sobie wezmę (jak zwykle) :oP

04.10.2004
22:34
smile
[120]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ależ ja bardzo proszę, bez takich intymności na wątku, bo będę zmuszona spłonąć słynnym rumieńcem zawstydzonej niewinności... ;)
..a w ogóle to łżesz, bo w kinie nie brałeś sam :D

04.10.2004
22:51
smile
[121]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Bo w kinie chcialaś współpracować ;oPP

04.10.2004
22:58
smile
[122]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ech, etap głaskania skończył się w kinie, teraz zaczyna się etap pejcza, ja to jednak trafiam na samych łajdaków... ;D :P Kwiatki byś przyniósł, kolację zrobił, a nie "sam sobie wezmę!"... ;>

A w ogóle to powinnam Cię porządnie opieprzyć za to, że nie wziąłeś aparatu do Justy - taka fajna imprezka była, a my żadnych fotek w końcu nie mamy... i to przez Ciebie, zawsze wszystko jest przez Ciebie ;) :P

04.10.2004
22:59
smile
[123]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd bo mu nikt nie przypomniał... :>

04.10.2004
23:00
smile
[124]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ech, nieprzypominaj mi, do dzisiaj sobie w brodę pluje, że nie wziąłem aparatu ;o( Wszystko przez to, że wróciłem zawiany z imprezy u ciotki i nie miałem do tego glowy ;o( Teraz na każdą imprezkę postaram się aparat wziąć, bo czas wreszcie kliszę wypstrykać. Swoją drogą czekamy na kolejną imprezkę u Justy ;oP

Co do żarcia to hmmm... możemy kiedyś popić na piaskownicy, a potem wpaść do Ciebie lub kermita i pogotować... co 3 głowy, to nie jedna ;oP Wyjdzie na to, że coś tam ugotowałem ;oD

04.10.2004
23:04
[125]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

tak szmaciarzu...aparatu nie wziales:PP

04.10.2004
23:04
smile
[126]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Turlaj dropsa szczurze ;>

04.10.2004
23:04
smile
[127]

Justa__ [ kreska kreska ]

Paudyn wiedziałam że cię ciągnie do tej dziury z łóżku, naprawisz następnym razem, spokojnie :>

04.10.2004
23:05
[128]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Coś czuję, że ILUŚ Ci naprawi ;>>

04.10.2004
23:05
smile
[129]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Justa --> to czemu mu nie przypomniałaś? ;>
BTW: Co z pilotem? :)

Paudyn --> ech, Ty zapominalska istoto... noś go od tej pory w plecaku na wszelki wypadek ;)
Swoją drogą czekamy na kolejną imprezkę u Justy ;oP - taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak! :D I tym razem cały wątek będzie Ci przypominał o tym nieszczęsnym aparacie ;)

Co do żarcia - na następnej imprezie u Justy podasz mi śniadanie do łóżka :D ;>

04.10.2004
23:06
[130]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

E tam, to to żadne gotowanie, ja chcę coś na poważnie ;>

04.10.2004
23:08
smile
[131]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Skoro mało Ci gotowania, to pozwalam też, żebyś zaczął od śniadania do łóżka, następnie podał wyrafinowany obiad, a wieczorem romantyczną kolację z winem :P ;>>>

04.10.2004
23:09
smile
[132]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Po imprezie...? Zwariowałaś, przecież padnę w tej kuchni, jak już się umawiamy na gotowanie, to na gotowanie, na litość boską...

04.10.2004
23:09
smile
[133]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd bo myślalam że ty to zrobisz :> pilot już jest, Ilek go oddał :P

Paudyn nadzieja matką głupich, zgłosiłeś się pierwszy wiec nie będe ci zabierać przyjemnosci :>

przy następnej imprezie skasuje od was po dychu na wejściu i jeszcze od rowerzystów za garaż nastepną dyche :PP

04.10.2004
23:13
smile
[134]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> nie, nie, nie, prawdziwy kucharz powinien być na nogach i pełen chęci do gotowania niezależnie od sytuacji, ale skoro aż tak Ci ta impreza wcześniej przeszkadza, to możesz przybyć do mnie do domu i zrobić mi miłą niespodziankę, podając wspomniane śniadanie, obiad i kolację :P

Justa --> no ja myslałam, że Ty mu przypomnisz... :>

04.10.2004
23:17
smile
[135]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Mogę przybyć do Ciebie i przygotować coś z kermitem ;> Nie chcę być potem ścigany ;oD

Jucha :::> Masz dowód tego zgłoszenia...? Nie...? To nie pitol ;oD

04.10.2004
23:22
smile
[136]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> eeeeeeee tam, wykręcasz się, pewnie sobie wyobrażasz, że to Kermit odwali całą robotę, a Ty tylko podasz mi talerz i w ten sposób będziemy kwita? :P Wobec powyższego i uzasadnionych podejrzeń, że możesz mataczyć przy tym gotowaniu u mnie, mam lepszy pomysł: pojawimy się całą ekipą wwwais u Ciebie któregoś ranka, a Ty do wieczora będziesz nam gotował! ;>>>

04.10.2004
23:23
smile
[137]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wniosek odrzucony...

04.10.2004
23:25
smile
[138]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Teraz to pękasz, co? A przecież tak chciałeś gotować... ;>
Postawimy Cię przed faktem dokonanym - po prostu pewnego dnia cała głodna ekipa stanie w Twoich drzwiach ;>

04.10.2004
23:27
smile
[139]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A ja po prostu nie otworzę...

04.10.2004
23:29
smile
[140]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mamy łom, wyważymy nim drzwi... ;>

04.10.2004
23:35
smile
[141]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tym łomem, to Ty się możesz podetrzeć...

04.10.2004
23:39
smile
[142]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tym łomem to ja Ci mogę rozwalić nie tylko drzwi.. ;>

A zresztą po co ja z Tobą gadam, nawet aparatu na imprezę nie przyniosłeś... :P

04.10.2004
23:40
smile
[143]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Maz rację, miast gadać, może po prostu znów podziałamy ;>>>

04.10.2004
23:47
smile
[144]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ROTFL! :D

Lepiej nie, bo jak potem założysz kolejny wątek, to się ze wstydu na GOL-u nie pokażę ;)
No chyba, że pod innym nickiem, nawiązującym do PEWNEJ f. ;>

04.10.2004
23:59
smile
[145]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oj tam, karczmy ma odznaczone sporo osób ;oP

05.10.2004
00:02
smile
[146]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Oj, coś mi się widzi, że najbliższe kilka części wątku będzie ozdobione rozkosznymi opisami naszej działalności... :P Chyba będę musiała się poświęcić i założyć kolejny, żebyś nie zdążył mnie uraczyć następnym "ciekawym" tytułem... ;D

05.10.2004
00:03
smile
[147]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na razie nie musisz... toć powiedziałem, że z tym dmuchaniem dam Ci spokój, także na jakiś czas możesz odetchnąc ;>

05.10.2004
00:07
smile
[148]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiesz, znając nas, to ja i tak zaraz powiem albo zrobię coś, co miało być z założenia niewinnie, ale wszyscy sobie znowu dwuznacznie skojarzą, a Ty władujesz to w tytuł wątku [bo jesteś podstępnym potworem - chociaż z sercem, hehe] ;>

05.10.2004
00:09
smile
[149]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No cóż.. takiej ewentualności wykluczyć rzecz jasna nie można ;> Serce mam... ale dla wybranych ;oD

05.10.2004
00:11
smile
[150]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja oczywiście jestem tą wybraną, czyż nie? ;>

05.10.2004
00:12
smile
[151]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

JESZCZE jesteś...

05.10.2004
00:13
smile
[152]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Chciałeś powiedzieć "ZAWSZE jesteś"... ;>

05.10.2004
00:15
[153]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

dobrze wiem, co chciałem powiedzieć i na pewno nie było to "zawsze" ;>

05.10.2004
00:16
smile
[154]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Och przestań, nie musisz się ukrywać z tym, że masz mięciutkie serduszko i tak naprawdę to uwielbiasz wszystkie wątkowe panie, a już mnie i Justę najbardziej :P ;>

05.10.2004
00:21
[155]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Coś czuję, że znów będę musiał zacząć robić świństwa ;>

05.10.2004
00:23
smile
[156]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No wiesz?! Chyba nie chcesz, żeby było nam... przykro? :( *niewinne mruganie błękitnych oczu*

05.10.2004
00:24
smile
[157]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Skądże... po prostu taka praca.

05.10.2004
00:27
smile
[158]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A Ty wciąż próbujesz zostać Przepotwornym Potworem? ;> Mężczyźni... :P

05.10.2004
00:29
smile
[159]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ależ skąd... ja akurat nie aspiruję do tytułów. Je zostawiam dla Liara, sam zaś robię to... dla siebie.

05.10.2004
00:31
smile
[160]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O madonno, wobec tego jesteś bardziej zepsuty niż sądziłam!!
Muszę koniecznie wykombinować jakiś okrutny przydomek dla Ciebie... ;>
...boję się tylko, że Liar postanowi nam wtedy udowodnić, że i tak jest najgorsiejszy ;>

05.10.2004
00:33
[161]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Więc nie wykombinowuj dla mnie żadnego przydomka, bo Liarowi od tego starania się, pęknie w końcu żyłka ;>

05.10.2004
00:35
smile
[162]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hmmm, cóż to byłby za okrutny koniec dla Przepotowrnego Potwora... koniecznie, koniecznie muszę coś wykombinować! ;> *diabelski chichot*

Czy tylko ja mam wrażenie, że jesteśmy tu sami? :D

05.10.2004
00:37
smile
[163]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

In flagranti... hihihi

05.10.2004
00:41
smile
[164]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pewnie reszta, zasugerowana tym podstępnym tytułem, nie chce przeszkadzać ;> :P
Proszę tylko pamiętać, że co złego, to Paudyn, nie ja :P

05.10.2004
00:42
smile
[165]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

to ja też się sbutelnie zasugeruję i zmyję ;> Jutro wstaję o 6.

Branoc.

05.10.2004
00:45
smile
[166]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ha, ja jutro idę do roboty na 12 - 13, więc na razie pogrzebię sobie po necie, a potem pójdę coś poczytać ;)

Miłych snów.

05.10.2004
08:06
[167]

legrooch [ Legend ]

Wstawać łosie!
Nie ma spania :P
Dziś szczyt mojej monotematyczności :>

Paudyn ==> Już w domu i wszystko ok. Tylko zaskoczenie mojej siostry było duże (nic nie wiedziała).

05.10.2004
08:07
smile
[168]

legrooch [ Legend ]

Widział ktoś ostatnio Wanderera? :|

05.10.2004
08:17
[169]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch :::> spoko, cieszę się. No, a młodsze dzieci.. czasami dobrze, gdy o czymś nie wiedzą :o)

05.10.2004
08:38
smile
[170]

legrooch [ Legend ]

True, true :)

Zobaczymy teraz na ile będziemy potrzebni wieczorami (a narazie to obowiązkowo w domu, co najwyżej na niedługo wyjść).

Za sprzęt zapłaciłem prawie 2300. (dołożyłem jeszcze Radeona 9200)

05.10.2004
11:30
smile
[171]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No co takie pustki na wątku w ten przepiękny poranek? Nawet słońce świeci [całe szczęście, że niezbyt nachalnie], więc pogoda dosyć sympatyczna. Ale to toboty i tak mi się nie chce iść... :P

05.10.2004
11:34
smile
[172]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kurwa, po to zrywałem się rano, jechałem na uczelnię, żeby mi powiedziano, iż zajęcia nasza grupa będzie miała za tydzień (są na zmianę), więc musiałem wracać na chatę...

05.10.2004
11:36
smile
[173]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dlatego też ja zwykle nie jeździłam na poranne zajęcia, żeby uniknąć takich rozczarowań ;) [w moim wypadku ranne to najwcześniej 11:30 :D]

Ej, nie chce mi się wychodzić z chaty... myslicie, że zauważą jak nie przyjdę? ;D

05.10.2004
11:48
smile
[174]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pewnie, że nie... kto by się Tobą przejmował ;oP

05.10.2004
11:56
smile
[175]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Obawiam się, że zauważą... :| Z bólem serca wynoszę się z domu... ale nadal mi się nie chce :|
Do wieczora, panie i panowie.

05.10.2004
12:10
smile
[176]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]


05.10.2004
12:12
[177]

Justa__ [ kreska kreska ]

no co? :)

05.10.2004
12:14
smile
[178]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już wyjasniam, o co chodzi. W podanym przeze mnie linku padł tytuł o godzinie 12:08. W tej samej minucie następny użytkownik podał zupełnie inny tytuł. Zobaczył jednak jaką nazwę podał kolega, który go wyprzedził i szybko wklepał ten sam, mając nadzieję, że się wyrobi w czasie, ale niestety post dodał się w kolejnej minucie, więc nawet gdyby ów cwaniaczek skopiował tytuł, nie dostałby punktów ;oP to tyle, odnośnie "genialnego" zapisu, o którym gadaliśmy wczoraj ;oD

05.10.2004
12:14
smile
[179]

legrooch [ Legend ]

Śmiejesz się z fotki? :>

05.10.2004
12:19
[180]

Justa__ [ kreska kreska ]

Paudyn chce ci się jeszcze o tym gadać? przeciez nie grasz już w to wiec po co? może i ktoś oszukuje ale większośc traktuje to jako zabawę i jest śmiesznie :>

05.10.2004
12:20
[181]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Justa :::> Jak sama zauważyłaś, większośc traktuje to jako świetną zabawę... ja również :oD Szkoda mi jedynie, ze z ciekawego wątku zrobiono kaszankę...

05.10.2004
15:36
smile
[182]

legrooch [ Legend ]

Za półtorej godziny sprzęt in my hands :)

05.10.2004
19:10
[183]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No i co ze wszystkimi? Gdzie jesteście?
Zaczynam podejrzewać, że wciągnęło Was jakieś podstępne zakrzywienie czasoprzestrzeni... ;)

Ja w każdym razie pojawiam się na chwilę w interesach:
Paudyn --> dałoby się tego ftpa włączyć dzisiaj wieczorkiem, a jeżeli nie - to jutro rano?

05.10.2004
19:37
[184]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->właśnie wróciłem z zajęć :(

Organizujemy jakieś spotkanie w tym tygodniu? To znaczy zapewne w czwartek bo w środę Gwiazd nie może, a piątek chyba będę się sesjował wiec mnie nie będzie jakby co...

05.10.2004
19:52
smile
[185]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> jak można mieć zajęcia do tej pory??? Ja zwykle zaczynałam o 13 i kończyłam o 15... :P No ale Ty chodzisz na wykłady [zgroza!], więc może to coś wyjaśnia ;)

Spotkanie obowiązkowo, obowiązkowo :) Mnie osobiście czwartek pasuje, pytanie tylko co na to reszta. Hayabusa nie mógł któregoś dnia i właśnie za cholerę nie mogę sobie przypomnieć czy chodziło o wtorek, czy o czwartek... może inni pamiętają.
Zawsze zostaje nam weekend jakby co :P A póki co proszę się ustosunkować do pomysłu spotkania w czwartek - co Państwo na to? I co na to, przede wszystkim, właściciel garsoniery? ;)

05.10.2004
20:00
[186]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->Hayabusa mówił chyba o wtorku... chyba :D No wiesz, po zajeciach byłęm na basenie, po basenie na piwie, a potem jeszcze do chałupy musiałem dojechać... Niemniej jutro autentycznie z zajęc wróce o tej porze najmarniej. i to wcale nie przez wykłady... Tak więc forum sprawdzę dopiero o tej porze jutro i przeczytam o ustaleniach ewentualnych.

05.10.2004
20:10
[187]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Póki co, w czwartek mogę. W piątek mam badania z rana, więć do póżna zostawać nie będę. W piątek powinienem dostać też grafik, więc zobaczymy, jak będę stał z dniami wolnymi :o)

05.10.2004
20:15
smile
[188]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> myslę, że ten czwartek powinien się utrzymać, bo pewnie większości będzie pasował - chyba, że Liar wytnie nam numer i nie da nam chałupy ;) Ale generalnie powinno być ok, a na tym spotkaniu ustalimy co robimy z następnymi terminami wspólnego picia :)

Paudyn --> ok, to Ty pójdziesz sobie wczesniej, a my Cię poobgadujemy jak wyjdziesz :P
Widziałeś moje pytanie odnośnie ftpa? Dałoby się?

05.10.2004
20:25
[189]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd ::::> Jutro rano

05.10.2004
20:27
smile
[190]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O to właśnie pytałam - przypomnę Ci jeszcze jutro, dzięki :)

05.10.2004
22:11
smile
[191]

L@WYER [ Valaraukar ]

Właściciel garsoniery ma w czwartek sesyjkę wampira, więc nie ma bata - wstępnie mowa była o tym, że impreza ma się odbyć w piątek i ma trwać całą noc a ponieważ muszę stale wszystkim udowadniać, jaki to ze mnie bezkonkurencyjny Potwór, to muszę zapowiedzieć, że w tym tygodniu sesji nie odwołam - no chyba, że namówicie Hayabusę, żeby to zrobił :> .
Salami z Paudyna ...buuueeeeeee...

Paudyn --> żeby tylko Tobie coś nie pękło ... Z przejęcia się rolą :P ...

05.10.2004
22:20
smile
[192]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A nie mówiłam, że on wszystko zepsuje jeśli tylko będzie miał okazję......? ;>

No to dupa, nie wiem kiedy się spotkamy, ja z rozpędu zaczęłam się już umawiać na inne picie w piątek.
Hayabudę może nawet bym zaczęła przekonywać, ale ponieważ chodzi o sesję, to nie będę świnią i nie będę tego robić.

05.10.2004
22:21
smile
[193]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

*****! Hayabusę ofkors [sorry...], nienawidzę swoich głupich literówek, ze złości idę coś zjeść.

05.10.2004
22:48
smile
[194]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie, to nie, ja też się poumiawiam gdzie indziej, tak więc swoimi potwornymi pomysłami Liar może się podetrzeć...

05.10.2004
22:52
smile
[195]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Taaaa, a Liar to się przejmie jak cholera, że nas nie zobaczy w czwartek... ;D

05.10.2004
22:54
smile
[196]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Carpe diem... nie u niego, to gdzie indziej ;oD Może u Ciebie, w połaczeniu z gotowaniem? ;>

05.10.2004
23:03
smile
[197]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Coś Ty się tak do tego gotowania doczepił? Wietrzę jakiś spisek, bo zwykle generalnie mężczyźni uciekają od kuchni jak najdalej, a Ty się sam do niej pchasz... Chcesz mi dosypać podstępnie czegoś do żarcia? ;> Przyznaj się...

Ewentualnie propozycja trochę wyjątkowa: spotkać się jeszcze jutro tak jak zwykle u Liara i ustalić przy piwie na jaki dzień przenieść te spotkania. Na ten jeden wieczór mogę jeszcze umknąć z moich wieczotnych zajęć.

05.10.2004
23:04
[198]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jutro mi pasi, jak już mówiłem. Grafik poznam pewnie w piątek, albo sobotę i dopiero wtedy będę mógł cokolwiek powiedzieć, więc może na razie odłóżmy przekładanie, na łykend ;oP

05.10.2004
23:15
smile
[199]

artaban [ swamp thing ]

To rozumiem, że jutro mam się pojawić z zimnym uśmiechem i bezczelnymi butelkami piwa (albo na odwrót) u L@WYERA? Good, good. A L@WYER otworzy, czy testujemy łom?

05.10.2004
23:16
smile
[200]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To Wy już sobie ustalajcie sami kiedy się spotkać, ja zapowiadam, że generalnie mogę w całym tygodniu, nawet w tę cholerną środę się poświęcę... chociaż pewnie ta potworna menda i tak złośliwie coś wymysli, żeby nas do chaty nie wpuścić ;>

I nadal nie wiem czy te Twoje zapędy do gotowania są związane z planami trucicielskimi... chociaż pewnie i tak się nie przyznasz, więc wolę Cię na wszelki wypadek podejrzewać :P

05.10.2004
23:20
smile
[201]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Może potestujmy łom... najpierw na drzwiach, potem na Liarze :>

Gwiazd :::> Ja sam tego nie wiem ;oP

05.10.2004
23:23
smile
[202]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To potwierdza tylko teorię, że zebranie gdzieś kilkuosobowego grona zaowocuje kilkunastoma zdaniami :) Cóż, może ktoś mądrzejszy podejmie decyzję za nas :P

Łom mogę przetestować, czemu nie... ;>

05.10.2004
23:28
[203]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nikt nie będzie podejmował za nas decyzji... jak coś się nie podoba, to łomem ;>

Branoc, erotycznych życzę ;oP

05.10.2004
23:31
smile
[204]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A dziękuję, dziękuję, i wzajemnie :P

05.10.2004
23:56
smile
[205]

artaban [ swamp thing ]

Khm, to jakby ktoś się poczuł (najlepiej gospodarz) i zapowiedział kiedy będzie na kwadracie, żebyśmy mogli wpaść z bratnią wizytą. Środa? Piątek? Sobota?

06.10.2004
00:02
smile
[206]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

I może przy takiej wersji zostańmy. Może da się coś z tym weekendem wykroić, piątkowa całonocna impreza jest baaaaardzo kuszącym pomysłem, ale Shadow nie może - więc albo przeniesiemy imprezę, albo zmusimy go do zmiany planów :P
Co do jutra - to naprawdę wolałabym, żeby nic się nie wykluło, ale jeżeli będzie to nasze JEDYNE spotkanie w tym tygodniu, to się pojawię, tylko niech mi ktoś da znać do 15:30 smsem, że mam wcześniej wyjść z pracy.

06.10.2004
07:37
[207]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

FTP włączony. Jak będzie ściągać wolniej niż zwykle, to się nie przejmujcie, po prostu w tle chodzi emule, którego nie chcę wyłaczać, bo walczę o kolejkę w ważnych plikach z małą ilością żródeł ;oP

06.10.2004
09:44
smile
[208]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, to ja sobie właśnie zasysam co tam chciałam, tylko przypomnijcie mi czym są zdjęcia "2004-09-22", bo nie wiem czy też mam to ściągać :)

I tak cicho i pusto w ogóle? Śpią wszyscy poza mną, Paudynem i ftpem?POBUUUUDKAAAA!!!
[ach, zawsze chciałam to zrobić :P]
Tylko czemu rano budzi mnie nie komór, ale słońce świecące prosto w okno? :|

06.10.2004
09:53
[209]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ta spi...spac to ja bym chcial. ogladalem film do 3 w nocy:))

06.10.2004
11:03
smile
[210]

legrooch [ Legend ]


Składałem 3 kompy do 3 w nocy.... :|

06.10.2004
12:53
smile
[211]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kazał Ci ktoś...? ;oP

06.10.2004
12:55
smile
[212]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Jak lubi...

06.10.2004
12:56
smile
[213]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na zachwyconego nie wygląda...

06.10.2004
13:14
smile
[214]

legrooch [ Legend ]

Zrobiłem serwer i swój wczoraj.
Dziś mnie czeka sprzęt siostry + instalacja Simsów ://///
Ale to już pikuś :)
I nawet po zabawie nLitem i reinstalce na normalny XP będzie mi Outlook działać! :D

06.10.2004
13:40
smile
[215]

Yeenny [ Pretorianin ]

Witam wszystkich.

Mam pytanie, bo się zgubiłam, plany co do picia są na dzisiaj czy jutro w końcu? Może byśmy was zaszczycili swoją obecnością nawet:))))

06.10.2004
13:56
[216]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja nic nie wiem....

06.10.2004
14:01
smile
[217]

L@WYER [ Valaraukar ]

Jestem na krótko i od razu na temat:
albo dziś około 19.45, albo o tej samej porze w piątek - mnie oba terminy odpowiadają, więc w oba te dni mogę być (powinno chyba się napisać "pić")

Ogólnie - dziś od powiedzmy 19.30 będę na mokotowie - jeśli wam się nie podoba i nikt się nie zamierza tam wybrać, czekam na esemesa.

06.10.2004
14:02
[218]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mi też oba terminy odpowiadają.

06.10.2004
14:09
smile
[219]

Yeenny [ Pretorianin ]

Dlaczego tak późno?
A nie można tego zorganizować o 18-18.30?

06.10.2004
14:13
[220]

legrooch [ Legend ]

L@WYER ==>19 by pasiła .... :|

Yeenny ==> Cash posiadasz? :P

06.10.2004
15:45
smile
[221]

L@WYER [ Valaraukar ]


No dobra - ja mogę być o 19tej - i żeby mi nikt nie grymasił ...

06.10.2004
15:51
smile
[222]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cztyli 19... ale aż 2 godziny do meczu, przecież przez ten cały czas zapasy zjemy...

06.10.2004
15:53
[223]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn--->a kto dzis gra??

06.10.2004
15:53
smile
[224]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O szlag... dziś wypada pusta kolejka.. mecze są za tydzień ;o(

06.10.2004
16:05
smile
[225]

L@WYER [ Valaraukar ]


Ale w przyszłym tygodniu (podobno), nasza reprezentacja ma (może im nie wyjdzie) dostać po dupie od reprezentacji ojczyzny Hitlera, więc co się samo przez się rozumie, takie wydarzenie trzeba zobejrzeć ...

06.10.2004
16:28
[226]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To kto w końcu ma zamiar się objawić? Państwo Gruszka, Kermitowie, gospodarz, ja... ktoś jeszcze?

06.10.2004
16:39
smile
[227]

artaban [ swamp thing ]

My z blondynką będziemy dziś na pewno. W piątek (jeśli będzie impreza) sama blondie.

06.10.2004
16:53
smile
[228]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja się pojawiam na chwilę, żeby potwierdzić to, co napisało żabsko ;)
Dzisiaj o 19:00 będziemy oboje, w piątek pojawię się tylko ja - rozumiem przy tym, że ten piątek to całonocny, bo ja nie mam zamiaru wracać sama na swoje zadupie np. o 3:00? ;)

Co z ILKIEM, Justą, Hayabusą, Misiostwem i Shadowem? Wiedzą i będą, wiedzą i nie będą, nie wiedzą, ale będą, nie wiedzą, ale i tak nie będą?

Aha - Paudyn, weź aparat!!! :P

06.10.2004
16:58
smile
[229]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wezmę. yagienka w delegacji, poza tym nic nie wiem.

PS. Zadzwonili, że jutro zaczynam robotę ;oP Idę na 16, czyli będę siedział do 24 ;oPP

06.10.2004
17:37
smile
[230]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pozwoliliśmy sobie z Żabą napisać smsa do Shadowa, co prawda mówił coś o tym, że ma długo zajęcia, ale może wpadnie po nich albo zamiast nich :P Resztę ewentualnych imprezowiczów niech powiadamiają inni... no chyba, ze nie chcecie pisać do Justy, wtedy się poświęcę w imię solidarności jajników :P

Paudyn --> weż, weż. Chyba, że ILEK przytarga swoje zwłoki wraz z aparatem? [nie wierzę w to.... ;)]
Ja jutro teoretycznie pracuję od 13 - 14, więc jest mi obojętne do której będę siedzieć... na razie na pewno zbierajmy siły przed piątkiem :D

06.10.2004
17:45
[231]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

wlasnie odtransportowalem moj aparat i przyczepiona do niego siostre na lotnisko...dzis mnie nie bedzie jestem zajechany

06.10.2004
17:49
smile
[232]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

As usual...

06.10.2004
17:50
[233]

Justa__ [ kreska kreska ]

ja też odpadam dzisiaj

06.10.2004
17:51
[234]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ohhh... that`s so unusual... ;>

06.10.2004
17:53
smile
[235]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, ILEK się pojawił na imprezie u Justy, to go teraz parę tygodni nigdzie nie wyciągniemy..... ;>

06.10.2004
17:54
[236]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wyrobił miesięczną normę... ;>

06.10.2004
17:55
[237]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn---->optumista...polroczna:))))

06.10.2004
17:56
[238]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No cóz, jak nie podziała siła argumentów, zastosujemy argumet siły :o))

06.10.2004
17:57
smile
[239]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mam dziwne przeczucie, że w piątek przeczytamy, że sorry, ale ILEK też odpada, bo nie może/jest zajęty/ma inną imprezę/coś mu wypadło/za późno się dowiedzał/nie chce mu się/wyjechał/ktoś go odwiedza/złamał nogę/zapomniał... albo z jakiegokolwiek innego powodu :P

06.10.2004
17:58
smile
[240]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

tudzież coś mu się wydłużyło... znaczy przedłużyło...

06.10.2004
18:01
smile
[241]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A co mu się może wydłużyć? :P

Czas się powoli szykować... Żaby przyjść na to spotkanie nie poszłam dzisiaj na swój aerobik i będę przez Was tłusta i paskudna :P

06.10.2004
18:03
smile
[242]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mogł mu się przedłużyć jakiś interes..eee znaczy się, jakaś sprawa, biznes.. takie tam ;oD

PS. Dobijesz do wagi kermita i wreszcie będziesz w pełni równouprawnioną kobietą...

06.10.2004
18:05
smile
[243]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A... sprawa... biznes... rozumiem... :P

Równouprawnienie? Fuj! Nie chcę żadnego równouprawnienia, przecież wiadomo, że kobiety są lepsze :P

06.10.2004
18:06
smile
[244]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ciekawe więc, dlaczego tak jęczą, krzyczą i narzekają. Skoro jesteście lepsze, to przestańcie jojczyć ;>

06.10.2004
18:10
smile
[245]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jęczą i krzyczą? No cóż, jak się je batem pogania, to pewnie, że jęczą i krzyczą... a Ty w końcu jesteś Potworem, więc nie wierzę, że je lepiej traktujesz :P

I nie jojczę, ja co najwyżej prycham pogardliwie patrząc na mężczyzn....

............a teraz czas skończyć to bzdurne pieprzenie o niczym i biec po kasę, bo nie będzie za co piwa kupić, a to dopiero byłaby tragedia, przez którą bym jęczała, krzyczała i narzekała :D
Pokłócimy się u Liara, ruszaj tyłek :)
Do zobaczenia za godzinę.

06.10.2004
18:18
smile
[246]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd------>pudlo, pudlo, pudlo...w piatek mnie nie bedzie bo w sobote do szkoly:PPPP

06.10.2004
22:23
smile
[247]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ach wy nedzne degeneneraty tak pić bez uprzedzenia, wstyd i hańba!!! Rozumiem, że mimo tego dzisiejszego karygodnego wyskoku piątek jest aktualny?

Ilek: i cóż (....że ze Szwecji) - ja tez mam w sobotę zajęcia na uczelni i nie widzę przeciwwskazań, nikt ci nie każe chlać całą noc 3/4 wystarczy:PP

06.10.2004
22:36
[248]

Garbizaur [ CLS ]

Cosik hier pustawo today.

06.10.2004
22:46
[249]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Garbizaur: większość kisi się w garsonierze, a tam brak łącza:PP

06.10.2004
23:30
[250]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

blurp...

06.10.2004
23:34
smile
[251]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: czyżby Gwiazd odcięła ci język za pomocą łoma?!!! BTW zabrałeś aparat

06.10.2004
23:37
smile
[252]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Heeepp... nie zabrałem, ale jakoś nie było okazji do robienia zdjęć ;oP

06.10.2004
23:37
[253]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tfuu.. zabrałem tam miało stać...

06.10.2004
23:38
[254]

yagienka [ pułapka na Misia ]


czyli znów nie robiliście nic godnego uwiecznienia (=zdrożnego)

06.10.2004
23:41
[255]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Niestety, tym razem impreza była nadzwyczaj kulturalna ;> Zwłaszcza Shadow z kermitem trzymali poziom ;oP

Teraz słynne cytaty z imprezy, przeczytane przeze mnie dzisiaj w Metropolu:

Pytanie:Czy bogaci powinni płacić 50% podatek?
Odpowiedź 1:Tak, to by wyrównało szanse...
Odpowiedź 2:Tak, to zmobilizowało by ich do zarabiania jeszcze więcej...

i jak tu nie spieprzać z tego cudnego kraju...?

06.10.2004
23:46
smile
[256]

yagienka [ pułapka na Misia ]

a jakich się spodziewałeś odpowiedzi? gdyby głupota umiala fruwać, to większość z naszych kochanych rodaków ( i 99,9% reszty tej cudnej planety) byłaby już dawno w drodze na Marsa

06.10.2004
23:51
[257]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na szczęście jedna z młodszych uczestniczek (studentka ekonomii) odpowiedziała w taki sposób, że jest jakaś nadzieja na przyszłość, czyli mieli pomysł, zainwestowali, to ich pieniądze i powinni płacić taki sam podatek jak reszta

Zresztą ja tam jestem zwolennikiem podatku liniowego, tyle, że wtedy panowie posłowie nie mogliby robić pewnie tylu przekrętów ;>

06.10.2004
23:57
smile
[258]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Aaa.. jeszcze jeden z moich ulubionych cytatów, który podaje ciemnogród, argumentując, że podatek liniowy to zło:

Podatek liniowy jest zły i niesprawiedliwy, bo wszyscy płacą tyle samo(sic!!!)

Nie wiem, jakiej ich matematyki uczyli, ale jak na mój gust, 30% od 10000 i od 1000, czyli 3000 i 300 to nie tyle samo ;>


07.10.2004
09:46
smile
[259]

artaban [ swamp thing ]

Paudyn --> Twoja stara trzymała poziom :) My z Shadowem wymienialiśmy jedynie subiektywne odczucia na temat szeroko pojętej literatury fantastycznej i otaczającej ją popkultury. Reszta niestrudzenie plotkowała :)

07.10.2004
09:55
[260]

yagienka [ pułapka na Misia ]

To że jest pochmurno i spiąco wcale was nie usprawiedliwia WSTAWAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

07.10.2004
10:02
smile
[261]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

wlasnie dotarlem do pracy...i jak zwykle o 9 zabieram sie za nia:)))) zacze od pojscia po cole:))))))

07.10.2004
10:17
[262]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

artaban :::> reszta niestrudzenie obrzucała się obelgami ;>

07.10.2004
10:41
smile
[263]

L@WYER [ Valaraukar ]


Paudyn --> o jakiej niby reszcie mówisz ?

07.10.2004
10:45
[264]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER :::> O "reszcie" stanowiącej o wysokim poziomie intelektualnym ;>

07.10.2004
10:47
smile
[265]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> to trzeba było napisać od razu, że chodziło o nas :D ...

07.10.2004
10:50
[266]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak dla mnie to było oczywiste... Ty to się chyba nie wyspałeś ;>

07.10.2004
10:52
smile
[267]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> a żebyś wiedział - myśl o frytkach w lodówce rozbudziła mnie o wyjątkowo porypanej porze. W związku z tym, śniadanie miałem wyjąkowo wczesne .

07.10.2004
10:54
[268]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

JA wstałem pół godziny temu, śniadanie robi mi mamusia, a ja psychicznie przygotowuję się do pierwszego dnia w robocie ;>

07.10.2004
11:01
smile
[269]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Witam, witam.
Próbowałam wczoraj dać Wam [ekhem...... ;D] znak życia około 02:15, jak w końcu dotarliśmy do Kermita, ale GOL się na nas wypiął i miał przerwę techniczną :/
Chcecie relację - macie relację ;D
Imprezowanie odbywało się w różnego rodzaju podgrupach, ponieważ kilka osób próbowało przeprowadzać zdecydowanie zbyt inteligentne dyskusje :P A zaczęło się nie do końca intelektualnie, bo Paudyn z Kermitem coś tam bredzili o piłce nożnej, wobec czego niżej [wyżej?] podpisana i Szalony Kapelusznik na znak protestu wyniesli się do kuchni. Oczywiście po kilkunastu minutach reszta imprezy przylazła za nami i spędziliśmy w tej kuchni jakiś bliżej nieokreślony czas przy frytkach, pizzy i piwie. Po drodze Paudyn rozwalił szybkę od żarówki w piekarniku, legroochy dały znać, że jednak nie przyjadą [co spotkało się ze zbiorowym potępieniem :)], a moje jedno piwo zmieniło w zamrażalniku konsystencję z płynnej na stałą ;)
Następnie Kermit [zły duch imprezy :P] dorwał Shadowa i rozpoczęli w kuchni rozmówki o literaturze i popkulturze, na co zniesmaczona reszta w ilości sztuk 4 wyniosła się do pokoju, gdzie radośnie obrzucała się obelgami oraz - jak zwykle - trochę plotkowała, trochę bzdurzyła, a trochę głupio się smiała ;) Kiedy Shadow w końcu uwolnił się z zachłannych łap Żaby i wybył zabierając Paudyna - Żabsko dorwało Hayabusę i panowie pogrązyli się w kuchennej dyskusji na temat historii ;) Reszcie [sztuk 2] nie pozostało nic innego jak ulokować się w pokoju i prowadzić traycyjne już rozmowy o życiu i nie tylko ;) Potem jeszcze posiedzieliśmy sobie wszyscy razem [zaczęliśmy się m.in. umawiać na Sylwestra - nieważne, że jest początek października ;D] i około 01:30 wybyliśmy do domów, zostawiając gospodarza w jego uroczej garsonierze :)

Przypominam, że w piątek widzimy się o 20:00 na całonocnym imprezowaniu w znanym wszystkim miejscu ;)
Aha - Shadow --> zabierz w piątek aparat! :P... będę Ci to wciąż przypominać ;) Paudyn, Ty zresztą też ;D

No i to chyba tyle, jak mi się coś przypomni, to będę dopisywać.
W ogóle to myślałam, że może nie będę musiała iść dzisiaj do roboty, ale wygląda na to, że muszę, bo nikt nie dzwonił, żebym jednak nie przychodziła :P Cholera, a tak mi się nieeeeeeeeeee chceeeeeeeee.... :)
Jak wrócę do siebie to wyślę zainteresowanym obiecaną listę komiksów.
A póki co pozdrawiam i idę jeść śniadanie, które mi Kermit zrobił... aaaaaaaa, Paudyn, w sobotę podajesz mi śniadanie do łóżka, pamiętaj!! :PPP :D

07.10.2004
11:03
smile
[270]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zapomniałaś o walce przed klopem...

07.10.2004
11:10
smile
[271]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

za inteligetne to towarzystwo dla mnie...dobrze ze mnie nie bylo bo bym tylko siedzial cicho w kacie:))) i czekal na cos w TV:PPP

07.10.2004
11:16
smile
[272]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A fakt, fakt, walka się odbyła, wziął w niej udział dziki, rozjuszony tłum złożony ze mnie, Kermita i Paudyna ;D Było gryzienie, grapanie, wypychanie zadem z kolejki, trzymanie się framugi, żeby nie zostać zmiażdzonym, deptanie po nogach i wrzaski. Cud, że niczego nie rozwalilismy :P W każdym razie kiedy L@WYER w końcu postanowił się wydostać z łazienki i otworzył drzwi - do środka wmiotła go nasza radosna grupa, przy czym z uwagi na wymiary pomieszczenia Kermit już się w nim nie zmieścił ;D Chociaż pierwsza ostatecznie byłam ja, walkę wygrał w końcu Paudyn, który prawie wrósł w podłogę koło wanny i stanowczo zapowiedział, że będzie tak tam tkwił, co nas zniesmaczyło do tego stopnia, że wynieśliśmy się z łazienki z godnie uniesionymi głowami... :P

07.10.2004
11:26
smile
[273]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Bo czasami trzeba wiedzieć, kiedy schować dumę do kieszeni... ja ją schowałem i tym sposobem zdązyłem jeszcze na autobus ;oD

PS. Wyniesliśmy się? Czyżbyś była w liczbie mnogiej? ;oP

07.10.2004
11:37
smile
[274]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Heeeh... udana była wczoraj impreza, a i powrót na dwóch kółkach przyjemny.
Dyskusja o historii była rewelacyjna :)

Jesli o mnie chodzi - ponieważ najprawdopodobniej w każdy czwartek będę prowadzić sesje, więc automatycznie tego dnia proszę na mnie nie liczyć.
Co do całej resztry to nei ma problemu. Może poza najbliższym piatkiem- nie wiem, czy będę na innej imprezie czy nie, ale tak czy inaczej w sobotę od rana robota, więc całonocne chlanie po prostu nie wchodzi w rachubę. W dodatku na sobnotę szykuje się kolejny całonocny pochlej, a ja nie wiem, czy się na wszelki wypadk nie zapisać do Ligii Ochrony Wątroby z tego wszystkiego...

A poza tym jestem głodny.

07.10.2004
12:05
smile
[275]

L@WYER [ Valaraukar ]

Hayabusa --> idź się ^*$@% z ta Ligą Ochrony Watroby ...

07.10.2004
12:17
[276]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ale Ty jesteś niemiły... ;>

07.10.2004
12:24
smile
[277]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> a czy ja byłem kiedykolwiek miły wobec kogokolwiek ? Jeśli tak, to z góry za to przepraszam i zaręczam, że to sie nie powtórzy :> .

07.10.2004
12:27
smile
[278]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja dostałam informację, że dzisiaj nie idę do roboty :D
Aaaaaaaaaaaach, życie bywa piękne :)

Właśnie dotarłam do domu i już wysyłam komiksy, bo widzę Przepotwornego i Hayabusę w sieci. Chociaż ci, którzy nie chcą się pojawiać na imprezach, nie powinni dostawać takiego prezentu :P

I jeszcze zdjęcie, którego Kapelusznik nie widział i się wczoraj domagał - to nie jest fotomontaż, to naprawdę my :P I chyba nawet się nie gryziemy :P

07.10.2004
12:54
smile
[279]

yagienka [ pułapka na Misia ]


cóż za idylla - to oczywiście komentarz do zdjęcia - my w piatek będziemy, ale nie na cała noc, bo rano idę pierwszy raz na zajęcia i wolałabym nie charać etc.

07.10.2004
12:59
smile
[280]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

hehe...wlasnie opierdzielilem nowa salatke z Maca:))) i biore sie za druga:PPPP

07.10.2004
12:59
[281]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jestem właśnie w trakcie genialnego, siedmiogodzinnego okienka. Zdązyłem sobie pograć w tenisa i wróciłem do domu. Nadrobie zaległości komputerowe i wracam na zajecia... Przez to wszystko nie wpadłem do empiku poczytać Sapkowwskiego...

07.10.2004
13:02
[282]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILUŚ :::> Obejrzyj sobie Super Size Me, a nie tą truciznę wpieprzasz ;>

07.10.2004
13:04
[283]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn----->a ty ogladales??

07.10.2004
13:04
smile
[284]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja się kompletnie nie wyspałam i właśnie dochodzę do siebie - najpierw było duszno i gorąco, więc się spać nie dało, potem Kermit chrapał, a jak w końcu zasnęłam, to mnie 2 - 3 h później obudzili robotnicy, którzy skuwali tynk z elewacji tuż koło okien Kermita :)

A propos Sapkowskiego - dzisiaj w drodze do domu zaczęłam "Bożych Bojowników", czekam aż skończy się historia i rozpocznie normalna akcja :PPP

Paudyn --> truciznę, powiadasz? A kto wczoraj rzucił się jak szalony na moje frytki z Maca, kiedy stwierdziłam, że już ich nie chcę? :P

07.10.2004
13:06
smile
[285]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Trucizna w małych dawkach uodparnia... nie wiedziałaś?

ILEK :::> Na razie przeczytałem obszerny opis tekstowy, a sam film własnie ściągam.

07.10.2004
13:07
[286]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

aj tam pierdolisz...

07.10.2004
13:07
smile
[287]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> ok, od jutra będę Ci dyskretnie pluć jadem do żarcia :P

07.10.2004
13:09
[288]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Nie musisz.. toć dalaś mi już w kinie, więc na razie mam dość ;>

ILUŚ :::> Te wygrane pozwy w USA to pewnie też pierdolenie ;>

07.10.2004
13:09
[289]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

akurat to ze te pozwy sa wygrane w USA mowi samo za siebie...

07.10.2004
13:10
smile
[290]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Podobnie jak wskaźnik odsetka otyłych, wynoszący chyba pod 70%...

07.10.2004
13:11
[291]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

z reszta po co ta dyskusja...nie beda mna kierowaly jakies tam filmy...ja doskonale wiem co to za szama lubie ja...smakuje mi i umre szczesliwy...a ty jedz na kielkach i na schabowym sojowym:PPPP

07.10.2004
13:12
smile
[292]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W kinie może i dawałam, ale wczoraj uparcie sam sobie brałeś - co wróciłam do kuchni z pokoju czy łazienki, to trafiałam zadem na Twoją rękę, którą umieszczałeś w strategicznym punkcie blatu szfki ;D :P

07.10.2004
13:14
smile
[293]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILUŚ --> słusznie, nie słuchaj go, ja tam całkowicie Cię popieram, w koncu sama żrę w Macu dosyć często :)

07.10.2004
13:14
smile
[294]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja jadę na schabowym wieprzowym, ziemniaczkach, bigosiku i tym podobnych... i mam wrażenie, że umrę szczęśliwszy... ;oPP

Gwiazd :::> To tylko stanowi dodatkowy powód, aby na razie nie brać kolejnych dawnek... co za dużo, to nie zdrowo ;oP

07.10.2004
13:16
[295]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->postaram się pamietać :)

W kwestii spotkania - to nie tak że my prowadzilismy inteligentne dyskusje, to mnie obraża :D Raczej przechwalalismy sie kto co przeczytał :D:D:D Ale pociesze was, dosziliśmy dopiero do jakiejś 1/10 :P

07.10.2004
13:16
[296]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn------->a zastanawiales sie skad ten schabik?? albo jak przechowywana jest kapustka na bigosik?? no fakt...o tym jeszcze filmu nie nakrecili:PP

07.10.2004
13:17
[297]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILUŚ :::> Kapustkę i schabik odkażam sobie sam podczas przygotowania ;oPP

07.10.2004
13:18
[298]

Justa__ [ kreska kreska ]

pozwole sobie założyć nową część :)

07.10.2004
13:20
smile
[299]

Justa__ [ kreska kreska ]

ponieważ nie bylo sprzeciwów zapraszam :)

07.10.2004
13:20
[300]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dopiero teraz jest 300 gupia :oPP

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.