Mephistopheles [ Hellseeker ]
Dziś "Milczenie owiec" na TVP2
Już dziś na TVP2 o godzinie 22:40 możemy obejrzeć Milczenie owiec (The Silence of the Lambs). Najlepszy thriller wszechczasów, wyreżyserowany przez Jonathana Damme'a w roku 1991, na podstawie bestsellerowej książki Thomasa Harrisa pod tym samym tytułem.
Jest to opowieść o maniakalnym zabójcy kobiet, którego ściga agentka FBI, Clarice Starling. Jedyną osobą, która może jej pomóc jest przebywający od siedmiu lat w zakładzie karnym dla chorych psychicznie chorych, doktor Hannibal Lecter (Anthony Hopkins), skazany za brutalne morderstwa i kanibalizm - kultowa postać światowego kina.
Film wspaniale przedstawia drzemiące w człowieku zło, które jest częścią nas. Ukazuje je jako rzecz inteligentną, błyskotliwą, fascynującą, czającą się blisko nas. Tak blisko, że czasami odkrywamy je we własnym wnętrzu.
Silence of the Lambs zostało odznaczone pięcioma Oskarami. W tym dla reżysera i scenarzysty.
Jedyne, co przewyższa ten film, jest książka, na której jest on bazowany. Ją również polecam. Jest ona drugą częścią trylogii o Hannibalu Lecterze. Pierwszą jest "Czerwony Smok" (Manhunter), a trzecią Hannibal.

techi [ Legend ]
Świetny film :)
Ale zawsze myslałem, ze hannibal jest 2 częścią :)

wysiu [ ]
Dzieki za info:)
techi -->
"Jedyne, co przewyższa ten film, jest książka, na której jest on bazowany. Ją również polecam. Jest ona drugą częścią trylogii o Hannibalu Lecterze. Pierwszą jest "Czerwony Smok" (Manhunter), a trzecią Hannibal."

coomin [ Pretorianin ]
A kto jest autorem tej trylogii ? Bo chętnie bym ją przeczytał.

Mastyl [ Legend ]
Czerwony smok ma przy tym dwie ekranizacje, wczesniejsza, z polowy lat 80-tych, imho bardzo dobra, i i te nowa, ktorej mi sie ne razie nie udalo obejrzec.
A co do Milczenia, napisalbym standadry: ze ok i trzeba obejrzec... ale ile mozna. Ten film, jest w TV co po lroku od 10 lat, wiec chyba kazdy musial go widziec ze 20 razy :) Szkoda mi czasu, wiecej niz 5 razy moge ogladac tylko Bareje i Pul Fiction :)

coomin [ Pretorianin ]
dobra dobra ! Mój błąd, przecież pisze !
Garbizaur [ CLS ]
Podobno kapitalny film. Dzięki za przypomnienie. Chyba sobie obejrzę. :)
Mephistopheles [ Hellseeker ]
techi ---> To dlatego, że pierwszy Red Dragon przeszedł z grubsza bez echa i nikt niezorientowany nie kojarzył go z Silence of the Lambs. NAtomias remake (już z Hopkinsem) ukazał się niedaleko po nakręceniu Hannibala, co jest w stanie zmylić wielu oglądających.
A tak w ogóle to w pierwowzorze Czerwonego Smoka popełniono kilka z pozoru niegroźnych błędów, które w rezultacie doprowadziły w jego kontynuacjach do paru przekłamań względem książek.

Piotrek [ Generaďż˝ ]
coomin --> Thomas Harris
White Star [ Soldier ]
kurde...szkoda ze tak późno(jak dla mnie) jestem zmęczony 5 h po rynku chodziłem...

Piotrek [ Generaďż˝ ]
No tak, nie zauważyłem drugiego postu Coomina i nie sprawdziłem pierwszego postu w wątku :/ Sorry za te dwa posty :/

steward [ Legia Warszawa ]
Dzięki wielkie za info... czekałem na ten film dosyć długo :) jeszcze raz dzieki.

>Luzer< [ Music Addict ]
Obejrze na pewno -wiedziałem jusz że jest dzisiaj, ale i tak dzięki za przypomnienie

Gonsiur [ Angel of Death ]
A ja się przyznam jeszcze filmu nie widziałem, jakoś zawsze go przegapiałem, ale dzisiaj napewno obejrzę.

Gangsta_^ [ Latin Lover ]
Zauważyłem wczoraj w programie TV.:) Teraz czekam już tylko na 22:40.
Mastyl---> Rozumiem cię, ale są jeszcze osoby, które filmu nie widziały (np. ja) i które są bardzo wdzęczne TVP, że mogą tę zaległość nadrobić.:)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Zgodzę się, że jest to jeden z najlepszych filmów jakie widziałem. Genialna gra Hopkinsa! Natomiast co do ksiazki - moim zdaniem obraz filmowy pobił ją o głowę, ptrzy nim wydaje się płytka, nudnawa i bez klimatu. To jest jeden z nieliznych przykładów, gdy flm jest lepszy od pierwowzoru.

Riven [ infamousbutcher ]
Dzieki za info!! A juz myslalem, ze zapowiada sie nudny wieczor ;].
Tyle o tym filmie slyszalem, a jeszcze go nie widzialem...wstyd sie przyznac ;).
Oby nie bylo tak jak z The Thing - strasznie sie napalilem, zachecony opiniami, ze to kult i w ogole.. no moze i jest kultowy, ale wrazenia na mnie nie zrobil zadnego ;P.
Jestem przekonany, ze w tym wypadku tak nie bedzie.
Mephistopheles [ Hellseeker ]
Shadowmage ---> Ja uważam inaczej. Książka ma swój klimat, który film wiernie odtwarza. Jednak w filmie nie czułem do końca tego , co czytając książkę. Ale może to dlatego, że czytałem ją najpierw i dzięki temu miałem jakieś wyobrażenie o akcji, która się tam działa i oglądając "Milczenie owiec" mogłem porównać to, co dały mi opisy książkowe i wierność filmowej adaptacji. Wg mnie to książka była lepsza, ale tylko niewiele. Takie jest moje zdanie.
Mazio [ Mr.Offtopic ]
totalna degrengolada wartości, epatowanie okrutną brutalnością, głupota granicząca z absurdem, brak jakichkolwiek barier moralnych w opowiadaniu historii, bezsensowne granie na najniższych instynktach, próba przekazania czegoś czego nie ma - w czymś co jest płaskie jak wyżyny wzniesień artystycznych holywood, zero wartości - tyle w temacie Milczenia baranów i kontynuacji
dno den
ale czego się spodziewać po gatunku taniej komercji dla popcornożerców? horrory ssą! I tylko Armia Ciemności rządzi :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-02 20:36:21]
Mephistopheles [ Hellseeker ]
Mazio ---> Złapałeś się we własne sidła. Film "Milczenie baranów" to parodia "Milczenia owiec". :)
Mazio [ Mr.Offtopic ]
tak? wybacz - nawet nie wiem - chodziło mi o "Milczenie owiec"

Chupacabra [ Senator ]
hmm, ja sie jeszcze zastanawiam, czy nie lepije obejzec "Powrotu godzilli" na TVP1 :)
Lookash [ Generaďż˝ ]
Mazio - Na głowę upadłeś. Akurat "Milczenie Owiec" jest klasyką i w ogole klasą samą dla siebie. Mistrzowski klimat, genialny Hopkins - prawdziwa perła wśród dreszczowców. Kontynuacje żerują na sukcesie pierwszego filmu i już faktycznie podpadają twoim argumentom. Ale od "MO" się odstosunkuj - tutaj tworzona film, a nie maszynkę do nabijania kabony.

WolverineX [ Senator ]
jak ma sie dwa telewizory jak ja to mozna ogladac 2 rzeczy naraz :) czyli milczenie i godzilla albo hyper i moje Fushigi yugi.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-10-02 21:08:27]
Mazio [ Mr.Offtopic ]
Obywatel Kane W samo południe w Casablance wraz z Absolwentem wsiada w pociąg o 15.10 do Yumy tuż po Pożegnaniu z Afryką, Amadeusz macha im na pożegnanie ale Przeminęło z wiatrem, Barbarella i tak im nie da, bo z Anną Kareniną zabalowały w Austerii z Bartonem Finkiem i Benem Hurem. Przepili Blaszany Bębenek Bez przebaczenia i gdyby nie Butch Cassid i Sundance Kidd to Brudny Harry zrobiłby im Cyrk w Chinatown jak z dupy jesień średniowiecza....
to klasyka - a milczenie owiec jest płytkie jak temat, który porusza
wysiu [ ]
Mazio --> A co konkretnie jest glebsze w Brudnym Harrym, nie wspominajac o Barbarelli, od tego, co dostajemy w Milczeniu Owiec?

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Barbarella - była krokiem w rozwoju filmu SF - na podstawie kultowego komiksu bawiła rozluźniając mięśnie i poprawiała ukrwienie istotnych dla prokreacji elementów męskiej świadomości...
Brudny Harry - tania komercja swoich czasów i tylko pytanie czy czasy dorosły do fikcji czy fikcja przewidziała czasy? W tym kontekscie wręcz wizjonerstwo... świat oszalał - Brudnych Harrych mamy teraz w co drugim powiackim komisariacie
Nie szukam głębokości w kinie - bo jeśli bym szukał przyznałbym głębie klimatowi Milczenia Owiec... szukam ucieczki od smutku, szarości i zła jakie mnie otacza... W tym kontekście nienawidzę filmów w tym typie... powiedziałem swoje zdanie i jeśli mieliście wrażenie, że Wam go narzucam - sorry... oby tylko dzieci nie oglądały tego filmu!

wysiu [ ]
Mazio --> Ja w filmach szukam po prostu rozrywki - musi mnie bawic. Niewazne jaki dany film gatunek reprezentuje, musi byc po rpostu ciekawy i ogladanie go musi sprawiac mi przyjemnosc. Gdybym szukal ucieczki od smutku, szarosci i zla, to ogladalbym tylko stare komedie z bracmi Marx, albo chodzil do cyrku..:)

redruM< [ Konsul ]
Klasyk. Trzeba obejrzeć ( po raz x :)
Brrr. Pamiętam, że jak oglądałem to daaawno temu to atmosfera filmu zniszczyła mnie, moją psychę i sprawiła że wtopiłem się ze strachu w fotel szukając azylu :~~brr
...a najbardziej zapamiętałem tekst z więzienia "czuję zapach twojej cipki". Hmmm...:)
Mephistopheles [ Hellseeker ]
Mazio ---> Moim zdaniem obywatel Kain powinien wtedy poczuć jeszcze zapach kobiety.
A jeśli chodzi o ucieczkę od smutku, szarości i zła, to nie jest sposób. O wiele lepiej uodpornić się na nie, znając granice, do jakich może posunąć się człowiek. Oczywiście w wielu filmach są one wynaturzone, ale mają w sobie więcej prawdy, niż to, co daje nam poczucie, że świat kiedyś będzie lepszy. Twirdzisz, że Milczenie owiec jest "płytkie jak temat, który narzuca", a co takiego narzuca? Pokazuje zło, zepsucie, bezdusznośż - z tym się zgadzam. Ale jest tam jeszcze coś - walka z całym tym okrucieństwem, dążenie do naprawienia zła, jakie wyrządzili inni, ukarania winnych i pomocy potrzebującym.
A co do "wizjonerstwa" z posta 02.10.2004 | 21:27, to czy Milczenie owiec nie było właśnie tym, o czym piszesz? Przecież Thomas Harris zrobił to samo. Zbrodnie Hannibala Lectera są niczym w porównaniu z tym, co czynią ludzie teraz i z tym, co robili wcześniej.
"a milczenie owiec jest płytkie jak temat, który porusza" + "Nie szukam głębokości w kinie - bo jeśli bym szukał przyznałbym głębie klimatowi Milczenia Owiec" ---> W matematyce to się nazywa funkcja sprzeczna. :)
Soldamn [ krówka!! z wymionami ]
mazio---> a ulubioną zabawką kane'a jest lśniąca mechaniczna pomarańcza którą może dojżeć każdy nawet spartakus z szeroko zamkniętymi oczami, barry london czy dr stranglove z pełnym magazynkiem :)

Mazio [ Mr.Offtopic ]
z matematyki nie jestem mocny
ale w czuciu mam talent - a tego typu filmów nie czuję :)
pozdro Meph
Mephistopheles [ Hellseeker ]
Mazio ---> Również pozdrawiam.
Gdybyś jednak postanowił zmienić zdanie, to masz jeszcze 5 minut. A znając punktualność Telewizji Publicznej, to 10. :D
Kruk [ In Flames ]
Obejrzałem.
Chcę przeczytać książkę.

>Luzer< [ Music Addict ]
Fajny film- oglądałem pierwszy raz i jestem nawet pod wrazeniem
??? [ tomi_boss ]
ja tam ksiaze w nowym jorku ogladalem tesz wypas film :)
milczenia niogladalem ale jeszce dzis ogladne

megaabol [ Generaďż˝ ]
Oglądałem już 3 razy i zakażdym razem lepszy :D :D :D

olivier [ unterfeldwebel ]
Ze wstydem przyznam się że film w całosci oglądałem po raz pierwszy i naprawdę wciągnął mnie absolutnie, mimo że od jego czasu wiele już w kinie się wydarzyło to film jest nowatorski i dobrze zrobiony, widać że reżyser miał wizję, a do tego ten Anthony Hopkins, nie ma słów by opisać go w tej roli, po prostu arcymistrzostwo, jak mało czegoś takich kreacji jest obecnie. Kino przynajmniej dla mnie jest po to by oderwać się od rzeczywistości i dać się ponieść temu co widzimy na ekranie, nawet najbrutalniejsze sceny można zaakceptować, pod warunkiem ze nie są wymuszone i zdają sie pasowac do całości, tu wszystko pasuje. Chyba w sobotę w Ale Kino trafiłem na "Człowieka z blizną" de Palmy i także obejrzałem pierwszy raz, coś niesamowitego.
Walker_ [ Chor��y ]
Książka dużo lepsza od filmu.
Jeśli chodzi o całą trylogię to na pierwszym miejscu stawiam Czerwonego Smoka.

Misiaty [ The End ]
Dzięki temu wątkowi, widziałem Milczenie pierwszy raz i niestety nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia... Gra Hopkinsa miejscami jest komiczna, groteskowa, dziwna i pusje klimat który jakoś zaczyna się tworzyć. Główny zły bohater zamiast strachu wzbudza pusty śmiech :)))) Ale ogólnie film bardzo dobry - jednak jak dla mnie lepsza była dwójka (Red Dragon był żenujący...). :)
leeloo7 [ Centurion ]
film bardzo dobry ale nie mozna rownac z ksiazka.
Chejron [ Rammstein and Tool ]
Pierwszy raz widziałem ten film, Czerwony Smok o wiele lepszy.
Myślałem, że więcej będzie działania ze strony Lektora...a tutaj cały czas wątek o poszukiwaniu psychopatycznego mordercy, który jeszcze na dodatek jest śmieszny, Judi Foster z deczka zagubiona...
Naprawdę myślałem, że ten film to będzie coś więcej...troche mnie nudził :/
Za dużo gadania, myślenia a mniej działania i mniej psychologicznych zagadek. Czerwony Smok o wiele lepiej do mnie trafił.

Chejron [ Rammstein and Tool ]
Pomyłka, druga częśc Hanibala była o wiele lepsza bo Czerwony Smok to chyba trzecia :) A trzeciej nie widziałem :)
Mastyl [ Legend ]
A ja obejrzalem jeszcze jedne raz, i niestety o ten jedne raz za duzo. Jak juz nei bylo dla mnie w nim nic przewidywalnego, to zwrocilem uwgae na troche smieszne dialogi i cudowan dedukcje Lectera, zabawniejsza nawet niz to co bylo w ksiazkach o Sherlocku Holmesie. No i ta mitologizacja, cudowych, bystrych, zaanagazowanych, pieknych i uczciwych agentow FBI. Tylko ze jak ogladam dokumenty o pracy FBI to jakis nie widze pieknej agentki Jodie Foster tylko 50-letnich hindusow i murzynow z wąsikiem :) Takze film lekko komiksowy, poziom realizmu porownywalny z Batmanem ;)
Nie zrobil tez wrazenia juz niestety Lecter. Ocieral sie o smiesznosc, nic dziwnego ze go potem parodiowal Leslie Nielsen :)
Ale kilka scen bylo rewelcyjnych, i przejdzie do historeii kina, i za to temu filmowi naleza sie brawa... ot chocby lazacy z noktowizorem za bladzaca po omacku agentka Buffalo Bill.
Albe swietnie wyrezyserowana i napisana scena ucieczki Lectera z wiezienia... jak sie wie ze ten lezacy policjant to Lecter to kazdy wypowiedziany tekst nabiera nieco innego smaku :)
Mastyl [ Legend ]
edit - przewidywalnego = nieprzywidywalnego.
Deser [ neurodeser ]
Chejron [ Rammstein and Tool ]
Mastyl ->> ja tam pierwsyz raz widziałem ten film i od razu kapnąłem się że to Lecter a nie strażnik :) Może pusci Amerykanie by tego nie wiedzieli, ale ja wiedzialem, dlatego tez to na mnie wiekszego wrazenia nie zrobilo.
Ale nie kapnalem sie ze scena, kiedy to zadzwonilk dzwonek do drzwi. Naprawde myslalem, ze to Ci agenci z polcija wkraczaja do domu psychopaty...a tutaj Judi sobie weszla :)
Ale jak mowie, troche komiczny ten film, za malo psychologiczny, bardzo przewidywalny...i w ogole taki bardzo amerykanski...
Druga czesc jest wysmienita, ale Milczenie...:/
Mastyl [ Legend ]
Chejron ja za pierwsyzm razem ogladajac nie skumalem.... moze wtedy jeszzce za malo hollywoodzkich patentow znalem :) A dzis juz naprawde ciezko zaskoczyc widza, bo wszytsko bylo... a nastraszyc jeszcze ciezej :)
BTW mi sie podobal bardzo ten stary czerwony smok, spokojny i nieefekciarski, i moze przez to wydal mi sie realistyczny, niemal jak dokument. No ale zeby inny aktor gral Lectera, to wola o pomste do nieba :)

Chejron [ Rammstein and Tool ]
Mnie się podobała dwójka, nie wiem jak się wabiła, ale grał w niej Hopkins. Na koncu filmu leciał samolotem i podał dziewczynce do jedzenia mózg swojej ofiary :)
Tam to było mase psychologicznych wątków i dużo akcji...:)
A i tak geniusz psychologicznych filmów to Tożsamość...nie było mocnych żebym sie skapnał o co tam chodzi :)
Mephistopheles [ Hellseeker ]
Chejron ---> Przecież Milczenie owiec to druga część. A Lecter w samolocie leciał w trzeciej części.
Coy2K [ Veteran ]
Chejron ten film jest już wiekowy i wiele innych produkcji wykorzystywało po nim ten motyw, dlatego nie bylo dla Ciebie to zaskoczeniem bo nim obejrzales Milczenie Owiec zapewne wczesniej byl Leon Zawodowiec ( scena gdy założył sobie maske przeciwgazową :)
Mephistopheles [ Hellseeker ]
I nie dziewczynce podał, tylko chłopcu.

Chejron [ Rammstein and Tool ]
Coy2K ->> zapewne tak, kiedyś te motywy były w ogóle nie znane i nie przewidywalne, a teraz...:)

Chejron [ Rammstein and Tool ]
Mephistopheles ->> na pewno chłopcu? mi tam w pamieci dziewczynka świta...:)
Mephistopheles [ Hellseeker ]
Chejron ---> Na 200%. Zresztą w książce w ogóle tego nie było.

Chejron [ Rammstein and Tool ]
Mephistopheles ->> ale trzecia część lepsza od Milczenia, nieprawdaż? :)
Mephistopheles [ Hellseeker ]
Chejron ---> Ja wolę Milczenie. W Hannibalu nie przypadł mi do gustu wątek uczuciowy pomiędzy dr. Lecterem i agentką Starling.
moneo [ Nikon Sevast ]
co do porownan ksiazka - film: chyba zalezy, co kto pierwszy poznal. ja najpierw czytalem ksiazke i po niej film wydawal mi sie zbyt "pospieszny", tak, jakby tworcy chcieli jak najszybciej upchnac najwazniejsze sprawy, zamiast spokojnie rozwijac akcje, jak to sie dzieje w ksiazce.
najbardziej zdenerwowala mnie koncowka pierwszej rozmowy Starling z Lecterem, kiedy nagle w pospiechu zaczyna on dawac jej wskazowki... w ksiazce kazde slowo Lectera bylo wysmakowane i wyrafinowane. w filmie momentami sie to gubi.
no i polecam ksiazke "Czerwony Smok" - chyba najlepsza z serii!! rowniez czytalem przed obejrzeniem obu wersji ekranizacji, w zwiazku z czym srednio mi sie podobaly :)

Dark Forest [ Chor��y ]
Polecam ksąrzkę jest OKOK

Dark Forest [ Chor��y ]
Mam vhs LOOL