
kite2 [ Junior ]
dowcipy, fajne na smutek!!
Przychodzi grabarz do lekarza i mówi:
- Baba już nie przyjdzie
************
3 nietoperze siedzą w jaskini. jeden mowi: "idę coś zjeść". poleciał, wraca z zakrwawioną mordką i mowi: "widzieliście to stado owiec nad rzeką?" "widzieliśmy". "To już go nie ma". Drugi mowi: "idę coś zjeść". poleciał, wraca z zakrwawioną mordką i mowi: "widzieliście to stado owiec na polu?""widzieliśmy". "To już go nie ma". Trzeci mysli: "a co ja mam być gorszy!?" mowi: "idę coś zjeść". poleciał, wraca z zakrwawioną mordką i mowi: "widzieliście to drzewo przed jaskinią?"
"widzieliśmy" "a ja nie"
************

zarith [ ]
propnuje zastosowac brzytwę ockhama:>
...Cannibal... [ Pretorianin ]
jest juz watek poswiecony dowcipom...
QQuel [ Master of Puppets ]
janse - czlowiek rejestruje sie na forum o grach tylko po to zeby poopowiadac nam kawaly... jaaaaasneee...

Yisrael [ Pod Mocnym Aniołem ]
A ja na co innego zwróciłbym uwagę - kto, jeżeli jest smutny, chciałby słuchać dowcipów? Bo na pewno nie ja.
Conroy [ Dwie Szopy ]
Yisrael--> Np. ja.

zarith [ ]
ja też:)

kite2 [ Junior ]
a 2 to być już nie może, co ...Cannibal...?!?!

kite2 [ Junior ]
a ty QQuel to lepiej się już nie odzywaj, bo jeszcze coś zepsujesz!
sylwek23 [ Pretorianin ]
Dzień przed egzaminem kilkoro studentów dało sobie nieźle „w szyję". Następnego dnia, na salę egzaminacyjną wchodzi dwóch studentów. Trzymają się ledwie na nogach, i bełkotliwym głosem pytają:
- Ppanie ppprrofesorze, czy będzie pan egzaminował pijanego?
na to profesor:
- Nie, nie mogę.
- Ale panie profesorze, bardzo pana prosimy...
- No dobrze - zgodził się w końcu profesor.
Na to studenci odwrócili się do drzwi i krzyczą:
- Chłopaki! Wnieście Zbyszka.
* - * - *
- Jak nazywa się żona Herculesa?
- Frau Kules.
* - * - *
Przychodzi facet z babką do knajpy i zostawiają w szatni ubrania. Szatniarz odbierając rzeczy pyta:
- Na jeden numerek?
- Nie... na kawę...
* - * - *
Przychodzi mąż do domu, żona jak nigdy całuje go na powitanie.
- Właśnie zgoliłem wąsy, jak ci się podobam?
- To ty ?!?
* - * - *
Spotyka się dwóch kumpli:
- Wiesz, jak piję, to mi potem leci krew z nosa.
- Rozumiem, ja też mam nerwową żonę.
...Cannibal... [ Pretorianin ]
kite2----. nie rzucaj sie bo bardzo szybko zakonczysz przygode z GOL'em...

~Łupieżca~Umysłów~ [ sp. z o.o. ]
Pan Jezus z apostołami przechodził koło domu publicznego.
Po długich namowach apostołów zgodził się wejść do środka, a nawet do pokoju jednej z panienek. Po chwili wybiega przerażona panienka krzycząc: CO ON MI ZROBIŁ, CO ON MI ZROBIŁ!!! Gdy z pokoju wyszedł Jezus apostołowie obskoczyli go i zaczęli wypytywać Panie cóż jej uczyniłeś? Jezus odpowiedział: Wszedłem do środka, widzę leży kobieta nogi rozłożone, rana cięta w kroczu. Wiec ją uleczyłem.

kite2 [ Junior ]
...Cannibal...!!!
ja już cię oszczegam!!!

kite2 [ Junior ]
...Cannibal...!!!
ja już cię oszczegam!!!
...Cannibal... [ Pretorianin ]
???? a co to jest "oszczegam"

hilander [ ]
o i widzę że nasz juniorek cierpi na załamanie nerwowe może przekwita a może to klasyczna schizofrenia paranoidalna
raz jest zły a raz uśmiechnięty hhmmm ciekawy przypadek
hopkins [ Wieczny Optymista ]
Eee. ja sugeruje EOT i Cannibal badz madrzejszy i sie zamknij ...

sylweek [ Pretorianin ]
Stoi dziennikarz pod budka Lotto przed kumulacja i robi wywiady.
Podjezdza
facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta: co Pan zrobilby z ta
wygrana? Facet mysli i mówi:
- No to wieksze mieszkanie, poloneza,..
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjezdza facet polonezem. Dziennikarz pyta o to samo:
- No, to jakis dom, mercedes....
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjezdza facet merolem 600 SL. Dziennikarz ponawia pytanie..
- Taaak, no to splacilbym skarbowy, potem ZUS, moze komornika ...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!

Tsoushi [ Konsul ]
Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!! Zrozumiałeś synku???
Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA??
- TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!
Tsoushi [ Konsul ]
Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jakiś delikatny sposób przekazał smutną wieść żołnierzowi. Kapral robi zbiórkę plutonu.
- "Szeregowi, którym zmarła matka... trzy kroki wystąp!"
Wystąpiło kilku.
- "Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!"

sylwek23 [ Pretorianin ]
- Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała! – oświadcza, na przyjęciu urodzinowym małżonki, Kowalski. Matka odciąga go na bok i mówi:
- Jak mogłeś powiedzieć, że ta twoja ruda wiedźma jest wspaniała?
- Ależ mamusiu, ja nie powiedziałem, że jest wspaniała. Ja powiedziałem, że muszę tak powiedzieć.
* * * * *
ZSRR, lata 50-te. Na lekcji wychowawczej pani pyta dzieci o ich idoli. Dzieci wymieniają postacie z książek, rodziców itd. W końcu pani pyta Jasia, kto jest jego idolem? Na to Jasiu wstaje i mówi:
- Moim idolem jest Józef Stalin!
Na to pani się ucieszyła, dała Jasiowi 5 cukierków i jeszcze go pochwaliła. Jasiu wziął cukierki, odwrócił się i powiedział:
- Sorry Winnetou, ale biznes is biznes!
* * * * *
Przynoszą babę do lekarza z postrzelonym kolanem.
- Co się pani stało?
- Chciałam popełnić samobójstwo.
- To dlaczego strzeliła sobie pani w kolano?
- A sam pan doktor powiedział, że serce jest trzy palce poniżej piersi.
* * * * *
Koleżanka do koleżanki:
- Wiesz, na urodzinach u Jolki zjadłam sto ciasteczek!
- I nie miałaś żadnych problemów?!
- Wtedy nie, ale teraz mam. Nikt mnie już nie zaprasza.
* * * * *
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Zośka pakuj się!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
- Rany! Józek, jaka jestem szczęśliwa! Ale powiedz gdzie jedziemy?!!
- Pakuj się!!! I... wypierniczaj!!
* * * * *
Blondynka kupiła sobie nowe mieszkanie i chciała się pochwalić przyjaciółce, też blondynce. Mówi:
- Popatrz jaki mam bajer, pstryk jest światło, pstryk nie ma światła...
A na to jej przyjaciółka:
- A gdzie jest to światło, jak go nie ma?
Wtedy właścicielka mieszkania otwiera lodówkę i mówi:
- O tutaj się schowało!
* * * * *
Żona wysyła męża-policjanta do sklepu po zapałki:
- Tylko kup dobre zapałki, żeby się dobrze paliły - dodaje.
Po kwadransie policjant wraca, kładzie pudełko na stole i mówi zadowolony:
- Bardzo dobre zapałki. Wypróbowałem w sklepie - wszystkie się pala!
ewelina_m [ secret ]
a może założyć wątek że moja młodsza siostra za pare minut będzie dorosła :D
grompablo [ Konsul ]
---> ewelina to zależy w jakim sensie
czy:
a) zaraz bedzie miec 18 lat
b) czy bedziemy tu umieszczac filmy nie dla dzieci
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
kite2 --> ten o nietoperzach to wziales z poprzedniego watku o kawalach, co?
patrz nizej

Sephirothl [ Centurion ]
Zna ktoś taki kawał?
Szedł raz facet koło koparki i się nabrał.
albo:
Szedł facet koło betoniarki i się zmieszał...
hłehłe...
(beznadziejne kawały)

grish_em_all [ Hairless Cobra ]
wszedl murzyn w ciemna uliczke i tyle go widzieli
wszedl krawiec w ciemna uliczke i zaszyl sie w ciemnosciach
zolnierz chcial sie zabawic, wszedl na mine i sie rozerwal
tego sa setki