
Presio [ Vanitas Vanitatum ]
Skateboarding--->jak zaczac???
Chce zaczac jezdzic na desce, dlatego doradzcie mi jakis sklep internetowy i ew. jakas deske dla poczatkujacych. Z gory dzieki
noname89 [ Pretorianin ]
www.andegrand.pl
A co do deski to kup sobie jakąś w miare tanią, żeby opanować podstawy

Sir klesk [ Sazillon ]
Ale sobie wybrales pore ;) Wlasnie sie skonczyl sezon :D
Jezeli chodzi o sklepy to andegrand.pl i skrecz... przynajmniej tak mi sie wydaje. Ja zaczynalem na desce Powell'a Mini Logo i tobie tez ja polecam (159zl) + miekkie koleczka (chyba bezfirmowki, ale wszyscy mi ich zazdroszcza :D). Z lozyskami jest tez roznie... ja mam ABC 1 a mam taka sama predkosc jak kolega na ABC 7. Na poczatek walnij sobie 5. Papier scierny okolo 15-20zl... wazne zeby nie byla to posypka !! Samoprzylepny grip tape. W truckach wazna jest tylko waga... przynajmniej na poczatku bo watpie zebys sie szybko nauczyl Grindow ;) ... No chyba, ze masz odpowiednie warunki pod postacia niskich rurek (na poczatek) albo jakis skatepark...
to chyba tyle. Wazne jest zebys nie kopil kiczu, bo Ci sie bedzie zle jezdzilo i sie zniechecisz. Pierwsza deska to tak za 300-400zl... wiem,ze to duzo, ale naprawde bedzie Ci latwiej...
Presio [ Vanitas Vanitatum ]
Tania to ja moge sobie kupic w pierwszym lepszym zabawkowym. Chciałbym jakas porzadniejsza i jednoczesnie niezbyt droga

Presio [ Vanitas Vanitatum ]
Sir Klesk-->U mnie tam jescze jezdza;)

Sir klesk [ Sazillon ]
No ja wczoraj tez jezdzilem ale po tym tygodniu ma juz padac... a jak pada to koniec :( No chyba, ze macie kryty Skatepark :P
Presio [ Vanitas Vanitatum ]
Sir Klesk--->My mamy fajny SkatePark. Jest taki super ze zamiast jecdzic tam wszyscy jezdza na parkingu przy Albercie(postawili tam porecze i takie tam)
Presio [ Vanitas Vanitatum ]
A tak BTW jest jakis watek o Sk8-ach??
Sir klesk [ Sazillon ]
Moze i byl, ale na 100% upadl. Na forum sa ze 4 osoby jezdzace na desce. No i jeszcze Ty to 5. :)
Ps.
A uczyles sie cos juz wczesniej? Bo ja to jezdze dopiero 4 miesiace... moze 4,5. Ehhh na poczatku byla masakra, jak nie moglem zrobic ollie pod kraweznik ;) A teraz jest o wiele lepiej! :D

Sir klesk [ Sazillon ]
^up^
Moze sie jeszcze ktos dopisze? ;)

~Kaps~ [ Centurion ]
tak jak Sir Klesk polecam ci deseczke Powella mini logo jest naprawde b.dobra(jak na poczatki) i przy tym niedroga.Nie oszczedzaj zbytnio na trakach bo jak kupisz sztumskie to bedziesz zalowal :] i nie kupuj dessek ze sportowych czy tam leclercow z kolorowymi obrazkami i miekkimi trakami :D nie kupuj takich pierdul jak gumowe podkladki itp bo sie nie przydają kup miekkie koleczka bo ci sasiedzi nie dadza spokoju (tak jak mi) PZD

Sir klesk [ Sazillon ]
hehe ;) A ja bede kupowal sobie teraz nowy blat. Od jednego z userow tego forum. Blat Flip'a (!) za 180zl (!!) wart 300zl (!!!) :D
Co do truckow do na poczatku i tak wszystko jedno czy sa twarde czy miekkie. Przy nauce ollie, ollie 180, pop shov it'a i kick flipa... czyli podstaw... nie ma szans na zlamanie trucka... predzej zlamiesz blat.

micki666 [ Centurion ]
ja jezdze na desce

Wildcat [ Centurion ]
Sir Klesk -> Z tego co wiem to nie ma łożysk ABC...są tylko ABEC :]
Sir klesk [ Sazillon ]
Wildcat --> Wiem jak sie pisze, ale mowi sie "abek" i juz jakos sie przyzwyczailem i napisalem ABC ;p
micki666--> Mam nadzieje, ze chodzi Ci o skateboard, a nie o deske klozetowa :P

Presio [ Vanitas Vanitatum ]
To i ja upne^
A jaki zestaw mógłbym zlozyc do 200-250 zł??

Sir klesk [ Sazillon ]
Za 250zl moj kolega kopil sobie skladana deske z andegranda (Killer Loop)i po 2 miesiacach zlamal mu sie blat ;) 2 dni temu przyszly mu nowe trucki bo te co mial na poczatku zaczely mu sie niszczyc, az w koncu jeden pekl... Nie oplaca sie... juz lepiej kup tak: blat mini logo (nie koniecznie powell'a), ktory chodzi od 99 do 170zl rozne firmy: Chock (czy jakos tak :>) Powell, Nervous i jeszcze ze 2 firmy :)
Trucki tak okolo 100zl, lozyska okolo 50zl, reszta czesci bedzie cos okolo 80-90? Juz sam nie wiem. Jedno jest pewne... NIE OSZCZEDZAJ!
I tak teraz skonczyl sie sezon... dozbieraj sobie przez zime i juz ;)
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
ooo jak deska na sam początek no to nie doraczam nic innego jak Amoki - za 260 zeta masz komplet i to jest dużo lepsze niż kryptoniksy itp. JA mam osobiście blat noname ale robiony w fabrykach world industries po psrostu bez żadnego logo ani firmy, trucki ROMAN i kółka queen cośtam - zestaw kosztował ok 200zł ale już nie znajdziesz takich szczodrych sprzedawców jak w tym sklepie, w kótrym byłem ja. No a na początek naucz się jeździć, skręcać no i olki(ollie) sięnaucz

Jogurt Truskawkowy [ bez owoców ]
Snobizm snobizm... proponuję przejść się do sklepu sportowego, rozejżyj się tam, ja swoją pierwszą deskę kupilem za 70zł kolejną za 90 następną za 106 i dopiero potem potem zacząłem zaopatrywać się w co lepszy sprzęt w skateshopie. Tańsza deskorolka na początek do dobre rozwiązanie... pojeździsz trochę i zobaczysz czy odpowiada Ci ten sport (wielu ludzi rezygnuje po krótkim czasie...) i nie wydasz tyle kasy w błoto, poza tym podczas treningu podstawowych tricków (ollie, kickflip) deskorolka bdzie bardzo narazona na zniszczenia. Obecnie posiadam deck: Premium skateboards (uff jedna z lepszych firm od decków) kółka AMOK (hmmm juuż ich prawie nie ma, w zimę zaopatrzeć się trzeba w nowe) łozyska ABEC 3-5 i trucki noname. Jeśli chcesz być "skejtem" i bujać się po blokach z deską pod pachą to sobie kup jakąś za 700zł to bardziej przyszpanujesz. Jeśli jednak traktujesz ten sport poważnie to pokręć się po różnych forach internetowych i dowiedz się czegoś o sprzęcie zanim bedziesz kupował. I pamiętaj, nie kupują gotowych zestawów ze skateshopu bo to lipa jakich mało :)

Sir klesk [ Sazillon ]
Nie sluchaj Jogurta! Nie kupowac desek z marketow czy sportowych!
Sir klesk [ Sazillon ]
Bananowiec --> To ja mam chyba wielkie szczescie, bo kupilem uzywany blat Powell'a Mini Logo + cala reszta uzywana i wlasnie ta oto deska skonczyla 2 sezon bez uszkodzen. Raz zmieniany grip tape + kilka dżinksów na tailu i nosie.
Widzicie? Kasa jaka sie inwestuje pozniej daje swoje efekty.
Dwa sezony na jednym sprzecie. 1 zmiana grip'a (10zl). Deska warta 410zl + 10 zl za grip'a = 420zl
Moj kolega:
Tani skladak 250zl: 1 sezon i zlamany blat, zniszczone trucki i zepsute 6 lozysk. Z zestawu zostaly mu kolka (strasznie glosne, jak jedziemy po kostce to on musi jechac ze 3m za nami :D) + podkladki i montazowki. Na nowe czesci wydal nastepne 250zl. Czyli lacznie zaplacil okolo 500zl.
U mnie pogoda jest straszna :/ Zimno, wieje... nie pada, ale woda lezy na chodnikach :(

Jogurt Truskawkowy [ bez owoców ]
Sir Klesk--> Znawca się znalazł. Ja nie wiem jak ty stary jeździsz że deck ci trzyma 2 sezony. Najdłużej wytrzymał mi Tower skateboards bo aż 3/4 sezonu. Wyglda na to że nie zaliczasz nic co jest wyzsze od krawężnika. Phi...

Presio [ Vanitas Vanitatum ]
To wreszcie jaka mam kupic: tanioche ze sportowego czy drozyzne z skateshopu???