GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czemu mi silnik bierze olej?

26.09.2004
23:54
smile
[1]

Mardok_ [ Centurion ]

Czemu mi silnik bierze olej?

Mam Honde Shuttle 2,3 iS automat, za kazdym razem kiedy mam wymieniac olej to go prawie nie ma, poczatkowo myslalem ze pracownicy po prostu go nie nalewaja i dlatego tak sie dzieje lecz ostnio ich sprawdzilem i teraz znowu oleju nie ma? co radzicie zrobic?

26.09.2004
23:56
[2]

N_U_N [ Kierownik Oredownik ]

klania sie wymiana uszczelki pod glowica

27.09.2004
00:01
[3]

tomirek [ ]

N_U_N ---->>>> z ta uszczelka to nie tak hop siup. jest cala masa innych powodow, ktore moga miec wplyw na uciekanie oleju. jezeli nie dymi z rury, olej nie przedostaje sie di plynu hlodniczego, autko sie nie przegrzewa to raczej nie jest to uszcvzelka pod glowica.

ja bym radzil podjechac do zaufanego mechaniora i dokladnie oblukac autko od spodu.

27.09.2004
00:22
[4]

Mardok_ [ Centurion ]

a jak zauwazylem ze dymilo z rury? ale to jak tata jechal, nie wiem tylko czy nie dlatego ze silnik byl zimny, moze do benzyny cos dolali

27.09.2004
00:29
[5]

tomirek [ ]

Z rury moze dymic z wielu powodow np:

1. W tlumiku i rurze skroplila sie woda i po odpaleniu autka zmienila sie w pare stad dymek
2. autko za duzo wachy wzielo i benzyna nie zostala dokladnie spalona - wowczas moze pojawiac sie dym
3. Do benzyny przedostaje sie olej (wowczas moze byc cos z uszczelka pod glowica o czym wspominal N_U_N)
4. jakis syf w benzynce

Tak czy siak trza sie udac do mechaniora

27.09.2004
00:51
[6]

stanson_ [ sta-N-son ]

może pierścienie?...

27.09.2004
08:25
smile
[7]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

dobra ... a ile auto ma lat a silnik jaki przebieg ??

27.09.2004
08:26
smile
[8]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

a moze ta swoja Honde masz przerobiona na gazzz ?? :>

27.09.2004
10:26
[9]

Mardok_ [ Centurion ]

Honda nie jest na gaz. ma przejechane 137 tys kilometrow. Jak to pierscienie czemu?

27.09.2004
10:31
[10]

wysiu [ ]

Wybierz sie do mechanika, i sie wyjasni. Zdalnie to sobie mozemy zgadywac.

27.09.2004
10:49
[11]

Mardok_ [ Centurion ]

u nas w Polsce mechaniki jak patrza ze to jest automat to nie wiedza za co sie zabrac ;(

27.09.2004
10:51
[12]

wysiu [ ]

Skrzynia biegow nie ma nic do brania oleju.

27.09.2004
10:54
smile
[13]

Alnilam [ Centurion ]

oleju prawie nei ma ??? hmmm auto ma 137tys... a moze ty masz dziure wielkosci krateru marsjanskiego w misce ?? jesli to bylby pierwszy raz stawialbym na pierscienie, jednak skoro tro juz sie ktorys raz z rzedu dzieje, bardzo mozliwe ze podtarles silnik, stad zwiekszone zuzycie oleju, a co za tym idzie nei tylko wymiana pierscieni, ale i kapitalny remont (szlify itd) tak czy siak MECHANIK I TO JAK NAJSZYBCIEJ...

27.09.2004
11:07
[14]

Eldorrado [ Pretorianin ]

Najlepiej podjechac do najblizszej autoryzowanej stacji obslugi.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-27 11:18:12]

27.09.2004
11:14
[15]

Alnilam [ Centurion ]

Eldorrado: ta i zabulic nie wiadomo ile za przeglad, nei mowiac o naprawach... a tak BTW ja osoatnio narobilem rozpier.. u w Peugeot'cie, zrobili mojej dziewczynie przeglad i m.in. wymiane klockow w 206, po czym auto zaczelo piszczec jak cholera... co sie okazalo ze wlozyli nie oryginalne czesci i polecialy glowy... od teraz jezdzimy z autami do znajomego mechanika...

27.09.2004
12:13
[16]

Rendar [ Senator ]

Olej może być "zjadany" przez silnik czyli spalany razem z bęzyna. Przedostyaje się tam przez zużyty pierścienie lub uszczelniacze zaworowe.
To stwierdzi tylko mechanik.

27.09.2004
12:16
[17]

wysiu [ ]

Alnilam --> Akurat oryginalne klocki dosc czesta piszcza, przykladowo hondowskie sa sporo twardsze (lepszy material) od niefirmowych zamiennikow, dlatego zdarza im sie piszczec, i dlatego wytrzymuja sporo wieksze przebiegi.

27.09.2004
13:52
[18]

dudek101 [ Konsul ]

ten silnik to vtec czy nie ?
w vtecu jest taki wynalazek ktory wlacza sie przy ostrzejszej jezdzie i wtryskuje dodatkowo olej na dno tloka - efekt zwiekszone zuzycie oleju :)

ale jesli przy kazdej wymianie masz tylko krople oleju to najprawdopodobniej silnik kwalifikuje sie do remontu - zatarte pierscienie, zasyfione zawory, glowica no i uszczelniacze do wymiany ...

tak czy inaczej jedz do mechanika i zrob cos z silnikiem, bo go zatrzesz :(
szkoda silnika, przydalby sie taki w moim civicu (200Nm momentu obrotowego ....)
d.

27.09.2004
13:55
[19]

dudek101 [ Konsul ]

wysiu -> co to jakosci oryginalnych klockow hondy zdania sa podzielone, ale w wiekszosci przypadkow ludzie okreslaja je jako kiepskie

27.09.2004
14:02
[20]

Alnilam [ Centurion ]

wysiu: ale o czym Ty wogole mowisz ??? porownujesz japonca do francuskiego 206 ??? poza tym zgodze sie z dudek101... oryginalne czesci nie koniecznie daja wydluzona eksploatacje, a napewno robia wieksza dziure w portfelu. Tak czy siak porownanie bardziej niz nietrafne...

27.09.2004
14:16
smile
[21]

matisf [ X ]

Mardok_ -> zła dieta, za dużo warzyw, zapytaj Hanibala może Ci coś doradzi ;)

27.09.2004
14:36
[22]

wysiu [ ]

dudek --> Przejechalem na swoich juz cos kolo 35k km, i sa w idealnym stanie, jak nowe (w piatek sprawdzalem).

27.09.2004
14:59
[23]

dudek101 [ Konsul ]

napisalem ze opinia wiekszosci o oryginalnych klockach jest negatywna, nie podalem swojej - bo nie uzywalem oryginalnych, no moze jest jakies prawdopodobienstwo, ze przy zakupie auto mialo oryginaly (zuzyte wiec sila rzeczy do bani) ;)

27.09.2004
15:03
smile
[24]

wysiu [ ]

dudek --> Spoko, ta "wiekszosc" (skad te dane, btw?) tez pewnie uzywa tylko zamiennikow, i nigdy nie miala oryginalow...:)

27.09.2004
15:32
[25]

dudek101 [ Konsul ]

nie mialem okazji przetestowac osobiscie klockow/tarcz roznych producentow wiec opieram sie na opiniach ludzi z forow, ew. serwisow, nie tylko ze wzgledu na cene, bo czasami porzadny zamiennik kosztuje tyle co oryginal (tyle ze moze byc lepszy, czesciej jednak chodzi o to zeby klocek pasowal do tarczy (i nie mam tu na mysli wymiarow geometrycznych :))

27.09.2004
16:23
smile
[26]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

jesli samochod nie dymi to moze masz wyciek ... wjedz na kanal i zobacz sprawdz miske olejowa ... moze jest uszkodzona ... moze trzeba ja dokrecic na mocowaniach

27.09.2004
19:51
smile
[27]

dziadek [ Centurion ]

Dudek-masz rację.Silnik do generalnego remontu./szlif+pierścienie/.Kolego jest pod maską taki patyczek"wskażnik poziomu oleju".Zawsze poz.średni.Miałem "Preludę" r.prod 1969 kopciła jak parowóz.Do pionu doprowadził mnie kumpel mechanik/szlif+pierścienie/.JEZU jaki KOP nawet nie wiedziałem jakie ona ma możliwości.

27.09.2004
20:53
[28]

Kune [ TYCHY ]

Wszystko juz powiedzili koledzy, chodz nie wszystko prawda... ja spytam od siebie czy masz moze Turbo w tym samochodzie???

To auto ile ma lat?? bo nie wyczytalem?? Napewno jest to 137 tys. km??? Bo po takim przebiegu (autentycznym) nie ma raczej prawa dymic ani tym bardziej brac olej jeszcze w takich ilosciach, jesli to nie wyciek to sprobuj ocenic ile bierze oleju na 1000 km.

Co do nieorginalnych czescie to czesto zamienniki sa fatalnej niestety jakosci, zdarzaja sie oczywiscie firmy ktore robia bdb czesci ale na takie raczej trudniej trafic.

28.09.2004
10:31
[29]

dudek101 [ Konsul ]

kune -> wydaje mi sie ze shuttle z silnikiem 2.3 bylo produkowane w latach 97-98, ale moge sie mylic :)
wyglada to na tego nowszego shuttle'a zbudowanego na bazie accorda, wiec przebieg jest calkiem realny

28.09.2004
10:40
[30]

wysiu [ ]

dudek --> Jesli masz racje z tym rocznikiem, to moge tylko dodac, ze taki silnik z tym przebiegiem nie ma najmniejszego prawa brac oleju. Benzynowe silniki hondy sa prawie niezniszczalne, cos sie musialo z nim bardzo dziwnego stac. Moj accord 2.0 tdi (a silnik nie jest hondy, tylko rovera, buu) z 97 roku ma aktualnie 180000 przebiegu, i oleju bieze 0.0 l /1000 (a to diesel, wiec bardziej prawdopodobne).
Do mechanika, i to szybko.

28.09.2004
10:52
[31]

dudek101 [ Konsul ]

ten silnik to chyba vtec, a one mocno katowane potrafia brac olej, tak jak napisalem pare postow wyzej w vtec'ach jest urzadzonko wtryskujacy olej na dno tloka przy wyzszych obrotach (chyba zalacza sie toto w razem z vtec'iem).

28.09.2004
10:55
[32]

wysiu [ ]

dudek --> Tak, ale shuttle to nie scigalka prelude, to rodzinny minivan. Do tego z automatem, i przy tej pojemnosci, to trzebaby sie bardzo starac, zeby go wyciagnac na takie wysokie obroty. Albo jezdzi nim jakis wannabe-rajdowiec, albo cos jest nie tak:)

28.09.2004
11:28
smile
[33]

hum4ncry [ Konsul ]

pierscinki sie 'kojcą' dlatego bierze

28.09.2004
11:43
[34]

dudek101 [ Konsul ]

wysiu - zakatowac da sie kazde auto ;)

28.09.2004
14:23
[35]

sylweek [ Pretorianin ]

Popieram, zakatować można wszystko, pomimo że jest odcinka przy wysokich obrotach.
Wiesz ile przejedzie takie przykładowe auto co się ściga na 1/4 mili ?? robisz kilka modernizacji ładujesz NO2 i masz takiego kota że głowa mała. A raczej wszyscy zabierają instalke przy sprzedaży i nikt się nie chwali ze ze 150km kręcił na 250KM
Minivana raczej nikt nie katował specjalnie, ale takimi autami tak jak i kombiakami robi się spore przebiegi, nawet 100k rocznie by mnie nie zdziwiło.
Jezeli nie widać na zewnątrz wycieku to są dwie możliwości
1 uszczelka przepuszcza olej do płynu chłodzącego
2 olej przedostaje się do komory spalania
Obydwa warianty powinien sprawdzić mechanik sprawdzając kompresje silnika, czy ma prawidłowe sprężanie i w przypadku pierwszym sprawdza czy nie ma chyba Co2 w płynie chłodzącym.
Ty mozesz zobaczyć tylko jadąc za swoim samochodem.
Jeżeli auto będzie zimne moze byc chmura ale białego dymu, jak auto się rozgrzeje nie powinno kopcić. Jak bierze olej jest niebieskawa chmura.
Swoją drogą każde auto bierze olej im bardziej zużyty silnik tym więcej i im wyższa jest średnia obrotów ( czyli kopiesz = większe zużycie )
Powodzenia i trzymam kciuki ze uszczelka. Miałem hondzie co prawda preludke ale też 2,3 (160KM LOL) Części zajebiście drogie.

28.09.2004
14:37
[36]

dudek101 [ Konsul ]

sylweek -> ludzie katowac i tuningowac potrafia wszystko :)
zobacz stronke https://www.combo-tuning.pl/

28.09.2004
15:13
smile
[37]

sylweek [ Pretorianin ]

dlatego napisalem raczej :P
Widziałem w modlinie pare audi TT które miały tak podkręcone ciśnienie w turbo że przez zawór upustowy szedł gwizd aż ciary mnie przeszły.
Eh, trza mieć stodołe siana do tego hobby

28.09.2004
15:27
[38]

Kune [ TYCHY ]

Sylweek - zawor "blow off" zawsze swiszczy takie jego zadanie i swiszczy niezaleznie czy masz TT, Uno Turbo czy TDI. Poprostu to jego zadanie aby zbedan powietrze bylo wypychane w atmosfere dzieki czemu zmniejsza m.in.Turbo dziure.

28.09.2004
15:45
[39]

sylweek [ Pretorianin ]

heh
takie jest zadanie, tylko nie wiem czy widziałeś róznice jak masz fabrycznie ustawione ciśnienie turbo albo zwiekszone z (PRZYKŁAD) 0,8 na 1,3.
Większość tunerów zwieksza ciśnienie w turbo przed startem. Wejdź na www.sss.org.pl
i zobacz kiedy są jest impreza ( sezona juzsie skończył w tym roku) moze dostrzeżesz róznice pomiędzy samochodem z turbo przygotowanym do wyścigu a uno lub zwykłym TDI.
Audi TT to przykład :)

28.09.2004
16:04
smile
[40]

sylweek [ Pretorianin ]

sory ze w nowym watku.
"Zawór blow-off włącza się do pracy dopiero w momencie gwałtownego zdjęcia nogi z pedału gazu. Kręcąca się wtedy z wysoką prędkością turbina tłoczy powietrze, które natrafia na zamkniętą przepustnicę. Taka sytuacja powodowałaby nagłe wyhamowywanie sprężarki, która następnie potrzebowałaby dużo czasu, żeby znów się rozpędzić do wysokich obrotów. Sytuacja taka niekorzystnie wpływa zarówno na osiągi samochodu, jak i na trwałość samej turbosprężarki. Aby temu zapobiec, zawór blow-off otwiera się przy zamknięciu przepustnicy, wypuszczając sprężone powietrze. "
Wiec jeżeli jest mocno zwiększone ciśnienie w turbo to nazwe gwizd&jebnięcie. Jak w Uno słychać po zdjęciu nogi z gazu gwizd. LOL
Ale to chyba nei na temat, mozemy załozyc watek o zwiekszaniu mocy w autach :)

28.09.2004
16:06
[41]

sasquath_ [ Pretorianin ]

sylweek [ Centurion ] ---> sa takie specjalne zawory upostowe, ktorych zadaniem jest robic duze pffffffffffffffffffffffffffff nawet w uno!

28.09.2004
16:19
smile
[42]

sylweek [ Pretorianin ]

Duże pffffffffff
no coś takiego faktycznie, albo pfffffffffffffifiiiiiiiiiiii, ale słyszłeś w jakimś samochodzie na ulicy zeby zdjął noge z gazu i było duże pffffffffffffffffff.
Nie mów mi ze są takie zawory bo to napisałem ja i Kune, zosatło tez napisane jak to działa.
Zaczyna sie robić batalia o pffffffffffff kiedy duże kiedy małe, hehehe
Dałem przykład "katowania" silników na TT które miało mocne podkrecone turbo. A dlatego zrobiło DUZE PFFFFFFFFFFF bo miało mocno podkrecone ciśnienie w turbo i w momencie zdjęcia nogi z gazu otwiera sie zawór przez które uchodzi spreżone powietrze.
Im większe ciśnienie tym większe pffffffffffffffffff

01.10.2004
19:27
smile
[43]

Mardok_ [ Centurion ]

no fajnie chlopaki tylko ze jak jade do mechanika to oni nie wiedza za co sie zabrac ;) jak patrza ze automat ;) Zrobie tak wymienie uszczelke pod glowica i zobaczymy czy to pomoze co wy na to?

01.10.2004
19:49
[44]

Shalashaska [ REVOLVER OCELOT ]


1.uszczelniacze na zaworach(bardzo ważna sprawa)
2.pierścienie
3.nieszczelnosći silnika
4.uszczelka pod głowicą(to idzie sprawdzić gołą ręką na odpalonym silniku)
5.zbyt za dużo dostaje mieszanki.
wymieniłem podstawowe przyczyny a uszczelniacze na zaworach to najczestsza przyczyna brania oleju.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.