GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Szukam dobrej ksiazki fantasy...

25.09.2004
18:00
smile
[1]

Yo5H [ spammajster ]

Szukam dobrej ksiazki fantasy...

W szkole katuja antygonami i wilkami na szancach, a ja chcialbym poczytac cos bardziej w moim guscie... ostatnio przeczytalem cala sage Wiedzmina i BARDZO mi sie podobala, dlategoz szukam ksiazek w tym klimacie. Aha - musi kosztowac do 5ciu dych, a im dluzsza, tym lepsza, jednak dlugosc jest tu pojeciem wzglednym... Mam nadzieje, zescie sie nie pogubili, czekam na propozycje ;]

25.09.2004
18:02
smile
[2]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Terry Pratchett - wszystkie książki

25.09.2004
18:04
[3]

Kurdt [ Kocham Olkę ]

Popieram Mazia...
A poza tym:
- Uczeń Czarnoksieżnika - Jabłoński
- Sługa Boży/ Młot na Czarownice - Piekara
- Saga Dragon Lance

25.09.2004
18:05
[4]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Hmm.

Zacznij od:
- Dragonlance
- Wojna Światów

25.09.2004
18:05
[5]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

rzuć okiem pod podany link, we wstpeniaku jest wynik głosowania forumowiczów, pod (prawie) wszystkimi pozycjami podpisuję się nogami i rękami.

A co do Pratchetta - on z fantasy ma tylko tyle wspólnego, że konwencja świata ma elfy, krasnolufy i trolle. Z resztą i tak kompletnie rózne od standardowych wyobrażeń.

25.09.2004
18:06
[6]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

G.R.R Martin- GRa o TRon. Starcie Krolow :> mus :)

25.09.2004
18:09
[7]

Yo5H [ spammajster ]

Ostatnio w Empiku widzialem ksiazke, napisala ja na 95% kobieta, polka, na okladce byl taki aniol z wielkimi skrzydlami i mieczem... przeczytalem z 20 stron, wydywalalo sie nawet ciekawe, czy ktos wie o jaka ksiazke mi chodzi ? ;]

25.09.2004
18:10
smile
[8]

Flyby [ Outsider ]

Do Pratchetta dorzucam Anthony Piers'a - wszystkie ksiazki...

25.09.2004
18:13
[9]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yo5H--> Maria Lidia Kossakowska "Siewca wiatru" Bardzo ciekawa pozycja, ale proponuje wpierw przeczytać jej opowiadania "Obrońcy królestwa" któe są znacznie lepsze a dodatkowo są wprowadzeniem do powieści. Z reszta jest w rankingu w wątku który podałem.

Zgredek-->tak trzymać!!

25.09.2004
18:14
[10]

Yo5H [ spammajster ]

I powiem Wam, ze wole czytac polskie ksiazki... jakos tak przykladam duza wage do oryginalnosci literatury

25.09.2004
18:17
[11]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Z polskich... Jacek Dukaj, Feliks W. Kres... Jeśli lubisz sf to koniecznie Zajdel.

25.09.2004
18:19
smile
[12]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Shadowmage - on ma wiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem, którego nie wykazują nawiedzeni twórcy pełni potolkienowskiej bałwochwalczości dla gatunku, przesyceni forgoten realms i nawiedzeniem godnym Shaekspira po trzech blantach... Jeśli Pratchett nie jest fantasy, to ja jestem pozbawiony jakiejkolwiek fantazji - nie ustanawiaj kanonów dla czegoś co się ponad nie wybija... Wybierając między Rincewindem, a Conanem, między Archipelagiem, a Śródziemiomorzem, między radością, a nadęciem wybiorę Dwukwiata z Bagażem ;)

25.09.2004
18:20
[13]

Yo5H [ spammajster ]

Rozpisze mi ktos sage Dragonlance ? Zebym od konca nie zaczal .. ;d

25.09.2004
18:24
smile
[14]

Flyby [ Outsider ]

Popieram Mazia...a to co brakuje Pratchett'owi ma A.Piers wlasnie...

25.09.2004
18:32
[15]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Yo5H - tej sagi jest mnóstwo. Są to książki pisane na kontraktach i zdecydowana większość z nich to śmiecie (tak jak np. Star Wars, Forgotten Realms i inne tasiemce). Przeczytaj sobie 2 trylogie Margaret Weiss i Tracy Hickmana. Smoki (jesieni, wiosny, zimy) i trylogię o braciach Caramonie i Raistlinie. Ta druga jest lepsza, ale dobrze znać pierwszą, żeby wiedzieć o co chodzi. Nie jest to najlepsza literatura na świecie, ale jak na Dragonlance może być.

25.09.2004
18:37
[16]

Yo5H [ spammajster ]

A o co chodzi w Uczniu Czarnoksieznika ?

25.09.2004
18:39
[17]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

żeby przeczytać?

lepiej przeczytaj Czarnoksiężnika z Archipelagu LeGuin

25.09.2004
18:41
[18]

Yo5H [ spammajster ]

:| a moze tego z Oz ?

25.09.2004
18:43
[19]

Yo5H [ spammajster ]

Janusz A. Zajdel – Limes inferior

to saga czy pojedyncza ksiazka ?

25.09.2004
18:45
[20]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

to SF - nie fantasy - wrrrrr - to dygresja

25.09.2004
18:50
[21]

Fett [ Avatar ]

Tad Williams "Pamięć, smutek, cierń"
T. Lewandowski "Tropem kotołaka" (Ksin, Różanooka)

25.09.2004
18:59
smile
[22]

Esqualante [ Jyhad Baghadyr ]

Ja ze swojej strony polecam "Ostatniego Władcę Pierścienia" K.J. Yeskowa - przewrotne podejście do powieści Tolkiena. Trochę jakby Pratchett zlewał z Gandalfa i spólki ;)

25.09.2004
19:08
smile
[23]

Straszny_Ninja [ Pretorianin ]

Polecam trylogie Elizabeth Haydon: Proroctwo, Rapsodia i Przeznaczenie.

25.09.2004
19:13
smile
[24]

Thun [ Konsul ]

Może:
Elizabeth Moon - Czyny Paksenarrion, 3 tomy, w sumie jakies 1500 stron...

"saga" DragonLance... kiedyś czytałem wszystko jak leci ale dobrych naprawde było może z 10...
Legenda o Humie, Kroniki (Smoki Jesiennego Zmierzchu, Zimowej Nocy, Wiosennego Świtu, Letniego Płomienia), Legendy (Czas, Wojna, Próba Bliżniaków), Kuźnia Dusz... i wystarczy z DL na upartego...

Może coś z Forgotten Realms? np. Dylogia Shandril, Trylogia Mrocznego Elfa, Trylogia Doliny Lodowego Wichru, Trylogia Awatarów, Pieśni i Miecze, Trylogia Kamienia Poszukiwacza, Powrót Arcymagów i must have - Wojna Pajęczej Królowej.. :)

Można by wiele wymieniać - ale z FR przeczytałem wszystkie ksiązki dostępne na naszym rynku jak narazie (tak.. to jest mania :))

25.09.2004
19:15
[25]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Mogę oddać dwie części z forgotten realms ale bez paru kartek - kiedyś mi sie papier skończył

Jedna to Baldurs Gate, drugiej muszę poszukać :/

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-25 19:15:04]

25.09.2004
19:19
[26]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mazio-->czegos nie rozumiem... ja staram sie Pratchetta nie szufladkować do fantastyki, bo przeciez to nie ma nic wspólnego z banalnymi historyjkami, a jest po prostu naszą rzeczywistośćia pokazana w krzywym zwierciadle, przetransferowana do realiów bajkowych by była przystepniejsza, dawała pełnie możliwości talentowi autora. A ty włąsnie chesz wsadzić to do jakiegoś kanonu, polemizujac z moim stwierdzeniem że fantasy to nie jest... To że wystepuje magia i śmieszne ludziki od razu nie czyni czegos fantasy.

Aha, wszelkie forgotteny odrazdzam, z dragonlancem też bym sie wstrzymał, choc Kroniki to akurat cąłkiem przyjemna i lekka lektura. Reszte można i powinno się sobie darować.

25.09.2004
19:26
smile
[27]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

daleki jestem do wkładania Pratchetta między fantastykę, ale to chyba błąd słowa...
ja nie wkładam go nigdzie - Meg mi go kiedyś podarowała... będąc dawnym czytlenikiem LeGuin, Tolkiena, Wagnera czy Howarda nigdy nie otarłem się o Bagaż... Potem był bodziec - poleciła mi go Przyjaciółka w Uśmiechu i odkrycie Pratchetta.. Nie umiem go nigdzie zaszufladkować - wyrasta ponad codzienną lekturę tym bardziej, że stworzył we własnym świecie kilka niezależnych serii, które dają odetchnąć od pozostałych. Będąc Babcią Weatherwax tęsknię za Rincewindem, a czuję się Marchewą - nie ważne jak to odbieram - zabawa słowem to to co w Pratchecie jest moją sutrą... Nie licytujmy się wiedzą i erudycją - polecam go każdemu kto szuka w tym kanonie czegoś innego niż sam kanon.. o Conanie nie wspomnę..
buziaki Zdradziecki Zdjęciozamieszczaczu! :P

25.09.2004
19:36
[28]

lord_KaT [ Pretorianin ]

Proponuje Ci trylogie "Eden" Harry-ego Harrison-a, mimo ze podpada ona pod s-f jest ona bardzo ciekawa i wciagajaca. Jestem teraz wielkim fanem s-f i wszystko zaczelo sie od tych 3 ksiazek ^^ a wiec polecam : )

25.09.2004
19:40
[29]

Tsoushi [ Konsul ]

polecam
Urszula Le Guin "trylogia ziemiomorza"

25.09.2004
19:47
smile
[30]

Yonda [ Junior ]

----> Mazio
Zbieram się do Pratchetta od bodajże 10 lat, brak czasu :) Dwa tygodnie temu kupiłem na chybił trafił pozycje pt. MORT. Trochę jestem nią rozczarowany ale łatwo sie nie poddam, wiem na co stać autora ;)

25.09.2004
19:57
smile
[31]

tomek@rick [ Konsul ]

Np:Mangi:
-Gundam Wing
-Exaxxion
-Love Hina

25.09.2004
20:18
[32]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mazio-->ważne ze sie zgadzamy w najważniejszym - czyli że to swietna lektura :) Choć nie dla każdego...

Yonda-->ja tam akurat o książkach ze Śmiercia w roli głównej nie przepadam, ale wielu je uwielbia. Ja uwielbiam bohatera, ale historyjki są przecietne.

12.10.2004
00:15
smile
[33]

Dagger [ Legend ]

Co do kwalifikowania Pratchetta jako literatury fantasy to owszem ale w takim samym stopniu jak filmy Monty Pythonów uznawać za historyczne superprodukcje :))))

12.10.2004
00:20
[34]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Czy ktoś z Was czytał Achaje ? W sumie mogę polecić, ale ksiązka dla tych powyżej 15 lat ;)

Może wiecie, kiedy ma wyjśc 3 tom?

12.10.2004
00:43
smile
[35]

Ragn'or [ Konsul ]

Yo5H--->
seria Amber-Roger Zelazny
Zamek Lorda Valentine'a-Robert Silverberg
Droga do tronu,Godzina Smoka,Conan z Cimmerii-Robert E.Howard

12.10.2004
01:51
[36]

moneo [ Nikon Sevast ]

Cainoor---> powyzej 15 ale ponizej 20 jak na moj gust.. troche jakas naiwna wydaje mi sie ta ksiazka, zarowno na poziomie jezykowo-stylistycznym, jak i fabuly (szczegolnie w drugim tomie momentami za glowe sie lapalem co tez ten Ziemianski wymyslil).. tak czy owak przeczytalem z przyjemnoscia, ale raczej jako szybkie czytadlo.

12.10.2004
07:32
[37]

Wiolax [ Senator ]

Czytałam kiedyś Kobierzec - Clive'a Barker'a.
Mi sie podobało :)

12.10.2004
07:37
[38]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Przede wszystkim Dragonlance .. A potem cala saga o Gotreku, ksiazki takie jak Zabojca Demonow, Zabojca Wampirow czy Zabojca Smokow to po prostu mistrzostwo ..

No a z heroic fantasy, zdecydowanie Conan. :)

12.10.2004
08:01
smile
[39]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

Yo5H---------->"Limens inferior" J. Zajdla to pojedyńcza książka i do tego IMO jedna z najlepszych jakie napisał. Naprawdę polecam.
I oczywiści jak to reszta już zauważyła powinieneś rzeczytać T. Pratchetta (w sygnaturce od jakiegoś czasu mam opis pewnego dźwięku z "Morta" tegoż własnie autora :P)

12.10.2004
09:04
smile
[40]

Tinej10 [ Konsul ]

Tad Williams trylogia trzech mieczy, przez pierwsze 50 stron trzeba przebrnąć ale potem nie mozna sie oderwać. Naprawde goraco polecam.

12.10.2004
10:48
smile
[41]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Ja książek nie dzielę wedle gatunków, tylko na dobre i złe :) Dlatego Pratchetta polecam w każdej kategorii (może poza poezją...) każdemu, kto czytając myśli i charakteryzuje się poczuciem humoru ciut większym niż królewski błazen ;)
Jeśli chodzi Ci po prostu o książki psiejsko-czarodziejskie, żeby się oderwać od pozytywistycznej przyziemnej szaroburości, to polecam oprócz Pratchetta także:
- Douglasa Adamsa i jego trylogię w pięciu częściach "Autostopem przez Galaktykę"
- Lawrenca Watt-Evansa "Jednym zaklęciem"
- Gordona R. Dicksona "Smok i jerzy"
- Stevena Brusta cykl o Vladzie Taltoszu
oraz
- Jonathana Carrolla "Kości Księżyca"
- Toma Robbinsa "Na wpół uśpieni w żabich piżamach"
- Kena Keseya "Pieśń żeglarzy"

Yonda --> Na chybił-trafił tuż przed stroną tytułową umieszczono spis w kolejności ukazywania się wszystkich tomów o Świecie Dysku :) Niby można czytać w niemalże dowolnej kolejności, ja jednak preferuję właśnie taką, a rozpoczęcie od pierwszych dwóch: "Koloru magii" i "Blasku fantastycznego" uważam za niezbędne :)

Mazio --> Polecam się na przyszłość - jeszcze Adamsa muszę Ci wrzepić :) Nie możesz nie wiedzieć, o co chodzi w sztuczce z lataniem ;)

12.10.2004
10:51
[42]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Popieram propozycję Dicksona, ale także kolejne części jego cyklu - Smok i jerzy to dla mnie tylko taki skromny wstęp.

12.10.2004
14:05
[43]

ultiva2 [ Konsul ]

Czyżbyście wszyscy zapomnieli o Malazańskiej Księdze Poległych S. Eriksona?
Może od tego mógłby zacząć nasz twórca wątku? Czytania jak na razie chyba na miesiąc:

Malazańska Księga Poległych

Ogrody Księżyca (2000)
Bramy Domu Umarłych(2001)
Wspomnienie lodu: Jasnowidz, (2002)
Wspomnienie lodu: Cień przeszłości (2002)
Dom Łańcuchów: Dawne dni (2003)
Dom Łańcuchów: Konwergencja (2003)
Przypływy nocy t1 (2004)
Przypływy nocy t2 (2004)

Poniżej link do strony wydawnictwa, cena 30 zł za tom/ jak ktoś chce -wydanie kolekcjonerskie za 90 zł :)/

A recenzje tych co czytali są znakomite, do których i ja się dołączam- najlepsza seria fantasy jaką w życiu czytałem.
Jak widać wyżej wyszło już 5 tomów/ wydawca dzieli niektóre na 2/ a ma być ich w sumie 10

13.10.2004
22:58
smile
[44]

ultiva2 [ Konsul ]

Yo5H ---> a może byś tak powiedział nam co w końcu wybrałeś?

13.10.2004
23:08
[45]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

jak podobal ci sie Wiedzmin to siegnij po "Narrenturm" i (dzis juz widzialem w sklepie) "Bozych bojownikow" Andrzeja Sapkowskiego. mi sie "Narrenturm" bardzo podobal, "BB" juz sie doczekac nie moge :) moze nie stricte fantasy, tylko troche bardziej historyczno-fantasy. ale swietnie napisane. amen.

13.10.2004
23:16
smile
[46]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

Andrzej Ziemiański "Achaja"
Troy Dening "Dark Sun"
"Rapdodię" autorki zapomniałem :P Było w serii A.Sapkowski poleca
And many many more

13.10.2004
23:54
[47]

Stitch001 [ Vatt'ghern ]

Trylogia Elizabeth Haydon -"Rapsodia", "Proroctwo", "Przeznaczenie". (ukłon do DiabloM) no i jeszcze 4 (dopisasny) tom "Requiem za słońce".
Orson Scott Card - Saga Endera, tylko że to jest s-f.
Andre Norton - w sumie za co się wziąłem od tej pisarki było dobre, np. seria Władca Bestii (s-f), Agenci Czasu (s-f), Świat Czarownic itp.
Steven Brust - seria Vlad Taltos (fantasy), problem w tym, że ta seria została zawieszona na 5 tomie (przynajmniej w Polsce).
Tadeusz Markowski - "Mutanci"(1 tom), "Umrzeć, aby żyć"(2 tom), oba s-f.
Harry Harrison - seria "Planeta Śmierci" (coś, chyba, z 6 tomów). s-f oczywiście.
I wiele innych...(jakoś powypadały mi z pamięci). ;)

14.10.2004
00:47
[48]

sylwek23 [ Pretorianin ]

niewiem

14.10.2004
00:50
[49]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Stephen King- Mroczna Wieza.
Pratchett ;)

sylwek23 --> cholernie duzo wnoszacy post ;P

15.10.2004
10:17
[50]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Stitch001-->Niestety Rebis juz nie będzie wiećej wydawac Vlada Taltosa. Szkoda... choć może patrzac na wyraxne obnizanie poziomu z tomu na tom to moze i dobrze... 4 i 5 to było juz cos znacznie słabszego, głównie przez to, że bohater stał się... dobry?

15.10.2004
10:18
smile
[51]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Sapkowski

Narrenturm, Boży Bojownicy....

15.10.2004
10:24
[52]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

Zgodzę się z Shadowmagem (ale nie dlatego ze stał się dobry tylko namotał autor z jego pochodzeniem ‹wcielenie..› i nie mógł się wyplatać :P ).
A co do H.Harrisona:
Szczurków było z 12-15 - w tym i gra w formie książki "I ty możesz zostać stalowym szczurem"
Polecam z H.H. Jeszcze " Przestrzeni PrzestrzenI" przyjemna wizja przyszłosci

15.10.2004
10:46
[53]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

DiabloManiak-->To ja się nie zgodzę :) Owszem, autora zamotał sie z przeszłoscia Vlada, ale to nie powinno wpłynąć aż tak znacząco na zmianę postawy bohatera pomiędzy tomem 1 a 5. Vlad z pierwszej częsci miałby gdzieś wszelkie ruchy rewolucyjne, a i żonę zostawiłby swojemu losowi. Tymczasem on wręcz waha się przed ukatrupieniem kolejnej postaci. Dla mnie to niezrozumiałe...

A Szczury stalowe czytałem dwa, z reszta dwa pierwsze jakie napisał. W sumie całkiem znośne i humorystyczne, ale wolałem dalej nie zgłebiać tamatu, bo miałem wrażenie ze w tych dwóch tomach autor wyczerpał większość mozliwych watków i pomysłów.

15.10.2004
11:08
smile
[54]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

No bo on się musiał zakochać (w żonie) a wiadomo jak się człowiek zakocha to to się głupio zachowuje i nie mysłi

15.10.2004
11:10
[55]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Zakochał? Bez wątpienia. Ale jśli mnie pamiec nie myli, to po pewnym czasie mu przeszło i pilnował jej jedynie z... obowiązku? Prawdziwy Vlad nie znał innego obowiązku niz jego własna osoba :D

15.10.2004
11:11
[56]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

a jego jherod ?

15.10.2004
11:16
[57]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jherod? Chodzi o jherega? Jeśli tak to przeciez był niezwykle zżyty ze swoim chowańcem, byli niemal jednością.

15.10.2004
11:25
[58]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

sorki za pisownię książki czytałem ponad rok temu trzeba przypomnieć.
A w pewnym momencie miał dwa. Samica wyraźnie wolała żonę, a samiec był do niej przywiązany.

Autor zacząl zmieniać zachowanie bohatera - gdy z b.dobrego zabójcy chciał zrobić najlepszego i rozbudować fabułę. błąd autora no cóż też człowiek ale ksażki czyta se przyjemnie.

Teraz skończyłem "Popioły zwycięstwa " Webera. - kolejny tom przyjemnej S_F O Honor Harrington.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.