GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

myśle że wf jst najlepszą lekcją ,ale po tym co dzisiaj robiliśmy to chy...

23.09.2004
18:17
smile
[1]

lecram [ Pretorianin ]

myśle że wf jst najlepszą lekcją ,ale po tym co dzisiaj robiliśmy to chy...

no dobra bieganie bez przerwy to rozumiem , ale wyrywanie trawy i chwastów z korzeniami to już przesada .Było zimno szczypało w ręce ... JUTRO TEŻ MAM WF... CO ZA SKANDAL!!!! -jak dla mnie , czy wam też się coś takiego przydażyło ??????a tak w nawiasie ręce jeszcze bolą i ledwo klikam [sorki za wygłópienie ale musiałem się wyżyć]

23.09.2004
18:22
smile
[2]

hola' [ koniczynka ]

pracowac na rzecz ekonomii!!! w koncu tego tez ucza w szkole....
pozdarwiam.przyda sie i nie powinny juz niedlugo raczki szczypac

23.09.2004
18:40
smile
[3]

gregol [ Junior ]

jeśli oglądałeś "KarateKid" to przypomnij sobie scene jak łebkowi ten śmieszny staruszek kazał wode z beczki "wychlupewyać" spodami dłoni albo to gdy malował płot.
Moze wyrywanie trawy jest całością jakiegoś wiekszego planu :D

23.09.2004
18:44
[4]

Gonsiur [ Angel of Death ]

W mojej starej budzie, jak nie miałeś stroju na WF, a ćwiczyliśmy na dworze to leciałeś boisko i zbierałeś śmieci tyle

23.09.2004
18:48
smile
[5]

Iceman_87th [ Generał ]

to po co w ogole wyrywales!! Trzeba bylo powiedziec, ze placisz za szkole i jak szkola chce miec czysto, to niech zatrudnia paru bezrobotnych na umowe zlecenie i niech sprzataja. Ty od tego nie jestes. Skonczyly sie juz czasy komuny i prac spolecznych.

23.09.2004
18:50
smile
[6]

LuBeK [ Konsul ]

Kiedys za dawnych dobrych czasow w liceum, facet od WF-u cala godzine lekcyjna uczyl nas...jak dbac o higiene penisa (lol!), hehe nigdy tego nie zapomne:)

23.09.2004
18:50
smile
[7]

[email protected] [ Konsul ]

Ja tam bym poszedł do dyrektorki i złożył skargę!

23.09.2004
18:51
[8]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]


Iceman - i od razu zyskujesz worga w nauczycielu.

... to nie jest jak w sklepie - że mozesz iść do konkurencji.

23.09.2004
18:56
[9]

Iceman_87th [ Generał ]

BIGos---> zaraz zaraz. W szkolnictwie tez jest dzisaj konkurencja. czyz nie?? :) A moze ja nie zyciowy? :)

23.09.2004
19:15
smile
[10]

Gepard206 [ Konsul ]

JA tak samo nie dawno miałem:(Pier musieliśmy zbierać na całym boisku gałęzie a po tem z boiska do rzucia młotem trawe wyrywać skandal!!!Ale naszczęściej tylko ras to się zdażyło:D

23.09.2004
19:32
smile
[11]

@[email protected] [ Horned Reaper ]

Ja bym sie buntowal :P
U mnie w gimnazjum na w-f-ie prawie caly czas gralismy w pile, facet byl wporzadku (zwał sie wilk :D) mozna było z nim gadac prawie na ty... Nigdy nie zapomne jak zlamal noge bo jeden uczen go lekko sfaulował :D

23.09.2004
22:15
[12]

gofer [ ]

Ojej, boicie się, że wam paznokcie się połamią? Naprawdę, skandal, nauczyciel poprosił o posprzątanie boiska. Kurwa, i potem tacy narzekają, jak to w ich szkołach brudno, beznadziejnie, szaro, ale samemu coś zrobić to skandal. Nie wiem, może w mojej szkole pada hasło sprzątamy/odśnieżamy boisko czy bieżnie, to idą wszyscy których nauczyciel/dyrektor prosił i nikt nie narzeka. Ludzie, nie robicie tego dla kogoś, tylko dla samych siebie, bo to wy potem będziecie grać na boisku i biegac na bieżniach...co za naród...co za ludzie...

23.09.2004
22:16
smile
[13]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

ja bym się pouczył ortografii

23.09.2004
22:18
smile
[14]

zarith [ ]

niepotrzebnie maziu, nie robisz błędów:>

23.09.2004
23:57
smile
[15]

nathan rahl [ Konsul ]

szkoła óczy i wyhowóje ;)

24.09.2004
14:12
smile
[16]

lecram [ Pretorianin ]

gofer sam se paracuj jak taki mądry napewno nie wryrywałes bo napisałeśzwolnienie i poza tym gdzybyś tak pracował chętnie bym zobaczył jak ty pracujesz :!

24.09.2004
14:14
[17]

zarith [ ]

taaaa... jak inni pracują to być popatrzył, ale zamemu zakasać rękawy to juz się nie chce:)

spójrz pod link i wyciągnij wnioski

24.09.2004
16:43
smile
[18]

Iceman_87th [ Generał ]

gofer---> pewnie, a nauczyciel stoi i pilnuje. Mi to przypomina oboz pracy a nie szkole. I nawet rekawic ci nie dadza tylko grzeb golymi lapami w ziemi. A dla siebie to mozna posprzatac swoj pokoj, o ile lubi sie czysto.

Jeszcze w ogolniaku mialem taka sytuacje. Dyrektor kazal mi posprzatac skrzynke hydrantowa bo ktos tam nawrzucal jakis ogryzkow - nie ja! od razu mowie, a sam stal tam z dobrych 5 minut i zastanawial sie. Mogl wziac te 2 ogryzki ktore tam lezaly i sam wyrzucic do kosza, czyz nie? A moze oni sa swietymi krowami ktore kopytami ruszyc nie moga? zaloze sie ze wychowywal sie w szkole z tzw czynami spolecznymi i widzisz do czego to prwadzi? Do wyslugiwania sie innymi. A za prace sie placi - czy to bedzie wyzsza ocena ze sprawowania, stopien jakis czy kasa ale sie placi.

24.09.2004
16:52
[19]

Drackula [ Bloody Rider ]

A potem tacu stoja w posredniakach......

albo wyjezdzaja "zagramanice" i tam zbieraja smieci nie marudzac :P

24.09.2004
17:28
[20]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

albatros --- gdzie sie uczysz bo moj typ od wfu też sie wilk zwie

24.09.2004
17:31
smile
[21]

Chmielek [ Warrior of the World ]

Gdyby dali mi kosiarke to bym nawet całe boisko wykosił !
Przynajmniej było by na czym grac

24.09.2004
17:34
smile
[22]

_Spook_ [ Legionista ]

to mi przypomnialo jak dzisiaj wozna chciala zebym podniusl i wyzucil papierek ktorego w zyciu nie widzialem a ona stala obok i sie patrzyla. -_- skonczylo sie ze wczucilem papierek potem wrzucilem na nia i sobie poszedlem :O

24.09.2004
17:36
smile
[23]

Adamss [ -betting addiction- ]

Pewnie przyswajają wam prace ogrodnika :).

24.09.2004
17:50
smile
[24]

Conroy [ Dwie Szopy ]

Zgadzam się w 100% z gofrem.

Nauczyciele to święte krowy? Phew. Co wam się stanie jak powyrywacie trawę? Ziomale was wyśmieją? Jakaś laska (ops, "suczka" - laska nie jest już trędi) nie będzie się chciała z wami umówić?

Spook--> O jej... papierek musiałeś wyrzucić? Dobrze, że sobie ręki nie złamałeś...

24.09.2004
17:56
smile
[25]

jiser [ generał-major Zajcef ]

<lol>
Idąc za pomysłem gregola, proponowałbym zrobić jeden porządny trening karate. Potem 80% wolałaby zbierać tepapirki i wyrywać chwasty :D

24.09.2004
18:05
smile
[26]

Iceman_87th [ Generał ]

Conroy--> a co by sie stalo gdyby w szkole posprzatali ubikacje, umyli okna, powycierali korytarze, a idac jeszcze dalej moze wyremontowac szkole lub wybudowac jej nowy budynek szkoly w ramach WF-u? No przeciez nic, a ile kaski sie zaoszczedzi! Czyzbys byl nauczycielem?

24.09.2004
18:12
[27]

Conroy [ Dwie Szopy ]

Iceman--> Wciąż jestem uczniem. I wielokrotnie w ramach WF sprzątałem teren wokół szkoły. Ba, czasem sprzątaliśmy korzytarze bądź sale lekcyjne. I nie przeszkadzało mi to, bo chciałem mieć czystą szkołę.

A tak swoją drogą, to prawdopodobnie wyrywaliście tą trawę w ramach... sprzątania świata. A raz w roku posprzątać szkołę się przyda.

24.09.2004
18:13
[28]

jiser [ generał-major Zajcef ]

Iceman ~~>
Zacznijmy od tego że:
1) czy zaszła taka sytuacja jaką opisujesz ?
2) szkoła nie jest przedsiębiorstwem tylko instytucją .. nie zarabia na siebie i istnieje tylko dzięki zaangażowaniu społeczeństwa w jej istnienie .. tak tak :)
3) szczerze mówiąc ? nie byłoby to takie złe .. bardziej konstruktywne niż to co dzieje się w 70% polskich szkół na WF-ie.

24.09.2004
18:18
[29]

xanat0s [ Wind of Change ]

lecram--> my kiedys sprzatalismy galezie z boiska (wycinala jakas firma, ale galezie zostawila...), a raz zbieralismy szklo :/ Ale wole sie troche napracowac i grac na boisku, niz na beznadziejnej sali gimnastycznej...

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.