
Yari [ Juventino ]
Czy mozna to nazwać piractwem?
Mam takie pytanko związne z pewną grą która lada dzień się ukarze.
Chodzi o rome:total war. Otóż światowa premiera jest za kilka dni , polska niestety dopiero za miesiąc. Rome zamówiłem juz miesiąc temu w timsoftcie i nie zamierzam odwoływac gdyż chce mieć oryginała, jak miośnik serii tych gier. Ale jak premiera światowa już za kilka dni to pewnie będzie niestety można ściągnąć bez problemu pirata. Pytanie jest takie : Czy jak ściągne pirata a za miesiąc bede miał oryginała to czy popełniam przestępstwo? Nie żebym miał jakieś wyrzuty gdyż i tak jestem złodziejem , zresztą jak 99% z nas:) , ale tak sie z ciekawości pytam.

Mati176 [ Mówcie mi Mefiu!!! ]
Tari------>Pewnie ze jak sciagniesz pirata to popelniasz przestepstwo pomimo tego ze pozniej kupisz orginal!
yazz_aka_maish [ Legend ]
TAK
ronn [ moralizator ]
Wedlug prawa tak.
felomon [ KaeM apel ]
A według mojego subiektywnego odczucia NIE
blood [ Killing Is My Business ]
chyba tak
ps. ja bym orginala nie kupowal :P

po prostu bartek [ Pretorianin ]
A jak komuś złamię nos, a później zapłacę za wyrządzone szkody to będę kulturalny?
Verminus [ Prefekt ]
Tak, oczywiście to jest przestępstwo, ale przynajmniej jesteś fair wobec twórców.
Yari [ Juventino ]
blood ---> też bym nie kupował , ale mam oblrzymi szacunewk dla twórców tej serii gier i porpsotu kocham total war:D
blood [ Killing Is My Business ]
mi na orginalno gre zal nawet 60 zl, tyle jest innych ciekawszych rzeczy za ktore trzeba placic
po prostu bartek [ Pretorianin ]
Blood, na przykład co? Nie ma rzeczy, której nie można ukraść.

stanson_ [ sta-N-son ]
nawet most da sie ukrasc... przynajmniejw Polsce :-P
peanut [ kriegsmaschine ]
yari, to oczywiste, ze w momencie wejscia w posiadanie pirata lamiesz prawo. z drugiej ejdnak strony jest to w pewnym sensie uzasadnione, przynajmniej z moralnego punktu widzenia (w koncu gre juz zamowiles, wiec w ramach rekompensaty za miesieczne opoznienie mozesz skorzystac z kopii zapasowej przyszlej, oryginalnej wersji ;). nie zmienia to jednak faktu, ze w swietle prawa popelniasz przestepstwo...
ps. blood, a za coz to trzeba placic? kto ci kaze? przeciez wszystko da sie ukrasc - prad, internet, komputer... polak potrafi, czyz nie?
Seboos [ BIKE-INEEDMIQ-CLIMB ]
po prostu bartek -> Nie rozsmieszaj mnie.

superzabijaka [ Konsul ]
Yari , nie nie popełniesz przestępstwa, oprogramowanie nie jest "unikatowe" , namacalne. Możesz więc mieć 150 pratów tej samej gry (jedna instalacja) i jednego orginała za którego zapłaciłeś, więc w czym problem?:) Zaplaciłeś tworcom, dystrybutorowi za oprogramowanie.
Rozgrzeszony, obejdzie się bez pokuty:D.

Yari [ Juventino ]
Tyle że pirata bede miał za klkanaście dni , a oryginała dopiero za miesiąc i zapłace przy odbiorze...
forsetii [ Konsul ]
17.1.3 kpk nie nie jest to przestępstwo
Mondragorn [ Lunar Dragon ]
Według prawa TAK według odczuć NIE
Gonsiur [ Angel of Death ]
Potraktuj to jako kopię zapasową, którą dostałeś przed właściwą wersją :P

Lupus [ starszy general sztabowy ]
Zdałem egzamin prawa jazdy ale dokument dostanę za tydzień . Wsiadłem dzisiaj do samochodu i pojechałem . Niestety policjant nie uwzględnił tego i zlecił odholowanie mojego auta lawetą. Nie przekonało go że umiem jeździć i zdałem egzamin . Uparcie twierdził , że przepisy nakazują posiadanie prawa jazdy podczas kierowania pojazdem .
Złamałem prawo czy nie ?
To oczywiście tylko przykład retoryczny .
Art. 117. - kopiowanie nielegalnego oprogramowania
1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Art. 118. - sprzedaż, zakup, dystrybucja nielegalnego oprogramowania
1. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przedmiot będący nośnikiem utworu, artystycznego wykonania, fonogramu, wideogramu rozpowszechnianego lub zwielokrotnionego bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom nabywa lub pomaga w jego zbyciu albo przedmiot ten przyjmuje lub pomaga w jego ukryciu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
2. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 5.
3. Jeżeli na podstawie towarzyszących okoliczności sprawca przestępstwa określonego w ust. 1 lub 2 powinien i może przypuszczać, że przedmiot został uzyskany za pomocą czynu zabronionego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Art. 118 (1). - łamanie zabezpieczeń programu, i
1. Kto wytwarza przedmioty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworu bądź też służące do nielegalnego odbioru nadawanych programów, przeznaczonych dla zamkniętego grona odbiorców, uzyskujących do nich dostęp po zapłaceniu wynagrodzenia usługodawcy, albo dokonuje obrotu takimi przedmiotami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje przedmioty, o których mowa w ust. 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
forsetii [ Konsul ]
art.1&1 Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwosć jest znikoma. To klasyczny przypadek, tym bardziej że zamówił oryginał.
forsetii [ Konsul ]
aha kodeksu karnego oczywiście

superzabijaka [ Konsul ]
życie to nie kodeksy prawne, niektóre rzeczy należy traktować "swobodniej" :). Według mnie nie ma się nad czym zastanawiać: jeśli obok orginały lezy sobie kopia bezpieczeństwa to jak najbardziej w porządku:)
HolyDeath [ Konsul ]
Heh...
No wiec po kolei:
-Kupiles pirata za ok. 20zl
-Zlamales prawo tym samym
-Kupiles orginal za 100-80zl jestes wiec ok wobec tworcow :]
-Ja sam czekam na zamowione przez siebie the sims deluxe...
Podsumowywujac po co trownisz kase na orginal skoro kupujesz pirata?
Po kiego kupujesz pirata i marnujesz pieniadze na niego skoro i tak bdziesz mial legalna wersje gry?
Moglbym kupic wszystki the simsow ale to sprzeczne z moim kodeksem pseudo-honorowym :]
TYLKO ZE MAM ZAMIAR ZABIC TA FIRME WYSYLKOWA CZEKAM NA TE GRE JUZ 3 MIES!!!!
CZY ONA SIE JESZCZE NIE UKAZALA????????!!!!!!!!
Yari [ Juventino ]
Nigdy nie kupuue piaratów. Od czego jest emul czy torrent:). Chodzi o to że czekając na polskie wydanie dostane pier^&^%, bo chce w te gre pograć jak najszybciej. A czemu kupuje oryginała to już wcześniej wyjaśniłem/.

hotDog [ Outsider ]
Co do piractwa...
Od kilku miesięcy miałem "kopię" płyty KoRna - Take A Look In The Mirror. Dzisiaj postanowiłem zakupić oryginał skuszony ceną 29zł za nową płytkę - jak dla mnie 30zł to górna granica za AudioCD, więc kupiłem z czystym sumieniem jako fan tego zespołu... no cóż.. wśród kolegów, gdy powiedziałem o tym zakupie rozległ się śmiech i zdziwienie... nie wiem... wzięli mnie za wiariata.. za to, że kupiłem sobie oryginała.. CZY TO TAKIE DZIWNE? Czy ludzie, którzy kupują oryginalne płyty to dziwaki i należy się z nich śmiać??
sorry za mały off topic, ale po prostu dziwi mnie polska mentalność i postawa większości osób...
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
hotdog - wśród szczyli, którzy dostają (albo i nie) kieszonkowe od rodziców faktycznie może budzić zdziwienie, że ktoś kupuje płytę. Wśród ludzi zarabiających stopień zadziwienia jest znacznie niższy. Choć muszę przyznać, że zdziwienie budzić może fakt, że normalny, prawie trzydziestoletni facet kupuje np. gry komputerowe :) Trochę obciach...
California Love [ Centurion ]
Ja bym sobie nie psuł zabawy kupowaniem pirata, jesli itak mam zamiar kupic orginał. Z drugiej strony jesli Ci sie spieszy to kup/sciagnij pirata,a orginał sobie daruj (po co Ci? Zeby stał na szafce i zbierał kurz?) :) Za kase zaoszczedzoną na zakupie orginału kup inny orginał gry w która jeszcze nie grałes :)
Jogurt Truskawkowy [ bez owoców ]
blood--> jesteś wieśniak, tyle można powiedzieć...

_Spook_ [ Legionista ]
Pamietam jak kiedys pozyczylem od kumpla gothica 2 (pirat ofc), pogralem ze 2h i jeszcze tego samego dnia bylem w sklepie :), a teraz czekam z zniecierpliwoscia na Noc Kruka mimo ze mozna juz spokojnie sciagnac eng wersje. Moim zdaniem NIE jest to przestepstwo ale po co sobie psuc radosc z gry na piracie ? :P
_Spook_ [ Legionista ]
Ciekaw jestem czy "pan." Blood ma chociaz jedna oryginalna gre aby miec porownanie do wydawania takich komentarzy -.-
hotDog [ Outsider ]
gladius --> no nie wiem czy chłopów po 19-20 lat można nazwać szczylami... :-) fakt, ja na kasie nie sypiam, ale jak tylko mogę to kupuję oryginały (AudioCD max 30zł, gry max 50zł [wyjątkiem może być halflife2 :P]). Tylko mnie wkurza postawa ludzi i dziwienie się... a ja po prostu chcę być "czysty" :-)

HWDS [ Pretorianin ]
Ciekawe czy jak będę miał w domu orginał i pomomo tego ściągnę tą grę z netu czy w takiej sytuacji popełnię przestępstwo ?
hotDog [ Outsider ]
HWDS (cokolwiek to znaczy :P) --> raczej podpada to pod kradzież.. chociaż z drugiej strony, gdyby Cię nakryli po kupieniu oryginała to pewnie tylko Ty byś wiedział, że miałeś wcześniej pirata.