GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1254

17.09.2004
14:11
smile
[1]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1254

Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwiększa się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Na szczęście w końcu zwyciężył rozsądek oraz poczucie realizmu i ostatnio pełni rolę bardziej zgodną ze swoimi predyspozycjami. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

17.09.2004
14:13
smile
[2]

Wiolax [ Senator ]

...wsza?

17.09.2004
14:13
smile
[3]

Lechiander [ Wardancer ]

A to ja se bzyknę... ;-)

bzzz... :-)

Semnasty!!!

17.09.2004
14:14
smile
[4]

Lechiander [ Wardancer ]

Jak za starych dobrych czasów! :-)
Ciągle z tyłu! :-P :-)

17.09.2004
14:14
smile
[5]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

To się mówi "raz dwa trzy zaklepana" :P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-17 14:14:01]

17.09.2004
14:15
smile
[6]

Wiolax [ Senator ]

Cześć Smoczyska!!!
Trzymacie mnie przy życiu ;)
chodzę sobie korytarzami i podskakuję...
pytacie może, czy mi się nasila? bo niektórzy pytają ;)

17.09.2004
14:19
smile
[7]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

małe WuWu wlazło na palmę - wrażenie kolosalne
i zaczęło jeść daktyle - a to było gdzieś nad Nilem :D

witka ziomalstwo :)

jutro w Krakowie wychędoże smoka Wawelskiego - a co?!? :P

17.09.2004
14:20
smile
[8]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wzorzec matra w Sevres pod Paryżem? A nie w grocie pod Wawelem? :-)))

17.09.2004
14:20
smile
[9]

TrzyKawki [ smok trojański ]

własnie ... "smoka" miało być :/

17.09.2004
14:21
smile
[10]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Panie pozwolą, że się ukłonię

Anikas, Holgan, Karguleno, Wiolu... :) :* (w policzek tylko Gilmarze ;P)

<dyga w ukłonie> :)

17.09.2004
14:28
smile
[11]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Mazio --> dobrze, że się przywitałeś bo już się zaczynałam martwić, że mnie ignorujesz ;-p

17.09.2004
14:31
smile
[12]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

absolutnie nie Holgan... wybacz jeśli dałem choć odrobinę takiego wrażenia - to zbieg okoliczności, ale ja też to często miewam - jak to ktoś ujął wczoraj - często udaje mi się podsumować rozmowę - a to chyba błąd jeśli ma się ochotę na dalszą jej część... Tak czy owak z przyjemnością przeczytałem Twoją odpowiedź na moje wyznanie i czekam cierpliwie ;) :*

17.09.2004
14:34
smile
[13]

Lechiander [ Wardancer ]

A może jest jakaś grota pod Lublinem? Bliżej byłoby... :-)

17.09.2004
14:42
smile
[14]

Wiolax [ Senator ]

Lechi, żebyś se nie bzykał, to kto wie, mógłbyś być w czołówce ;P

Maziu, żeby on sie Tobą nie zajął ;P
*wdzięcznie oddała ukłon w stronę kudłatego stworu...:) po czym z przejęciem zaczęła zajadać winne grona*

17.09.2004
14:45
smile
[15]

Lechiander [ Wardancer ]

Wiola ----> Jakże mi nie bzykać, skoro truteń jestem i lubię? :-(

17.09.2004
15:12
smile
[16]

Anikas [ Konsul ]

Holgan-->> ok! dekada albo co innego..... nasze!!??:-))

Mazia-->>witam o nastroje pytam,;p

Lechiander-->> Lublin ma jakieś groty mogę zerknąć ok 18 -tej będę w tym rejonie, to daj znać jak coś zorganizujesz.

17.09.2004
15:20
smile
[17]

Lechiander [ Wardancer ]

Aniaks ---> Przecież to Ty bedziesz łazić po grotach. :-P
A ja co mam zorganizować? Jakby co to niem mam nic przeciwko. :-)

17.09.2004
15:21
smile
[18]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Anikas - nastrój mam dość bojowy, szykuję się mentalnie do wyjazdu popijając dżin z herbatą :)

17.09.2004
15:24
smile
[19]

Anikas [ Konsul ]

Lechiander-->> mi brak latek, Ty masz większy autorytet i wszyscy Cię znają i nie:-)
Ty chyba coś o tym bzyknąłeś???:-)))

17.09.2004
15:27
[20]

Anikas [ Konsul ]

a teraz drogie dziatki miś uszatek ..... idę do domu.....

17.09.2004
15:27
smile
[21]

Lechiander [ Wardancer ]

Anikas ----> Ja autorytet??? :-P Chyba pijaka i łapserdaka itp. :-)))
No, a stary to jestem, fakt. :-(

17.09.2004
15:43
[22]

Wiolax [ Senator ]

Lechi, żyjemy w wolnym kraju....
wolny wybór, jedni wolą se pobzykać................ inni ....
też ;)

Anikas, gdziekolwiek jesteś lub będziesz, za czas jakiś, trzymaj się...
buziaki na weckend :*

Maziu, baw sie dobrze w grodzie Kraka ;)
a pofolguj sobie,
obyś na chacjęnde sie dowlókł.....kiedy... :)

17.09.2004
15:44
smile
[23]

Wiolax [ Senator ]

zapomniałam dołączyć Wam buziaka....

17.09.2004
15:46
smile
[24]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

buziaka zawsze chętnie :) :*

wypiję Twoje zdrowie Wiolu

17.09.2004
15:53
smile
[25]

Wiolax [ Senator ]

Maziu, nawet kilka razy poproszę, bo ostatnio szwankuje....
... no, co psychika mi siada ;P

17.09.2004
15:58
smile
[26]

Flyby [ Outsider ]

... Jestem Flayby Piekny...(rozglada sie po pustych katach)
....Taak...Gdy od Anikas roze dostalem
Z bestii pieknym sie stalem
Juz do Anikas ciagna sie kolejki,
chlopow - kazdy chce byc piekny...

Mazio--->...resztki tych co w Krakowie chcieli chedozyc Smoka sluza za pomoce
szkolne...Dziatwa bedzie wdzieczna...

17.09.2004
16:02
smile
[27]

Wiolax [ Senator ]

Flyby, może i jesteś Piekny..... ;)
... ale zdejmij te ciemne okulary i spójrz w kąty raz jeszcze..;p

17.09.2004
16:04
smile
[28]

TrzyKawki [ smok trojański ]

W związku z zasłyszaną w TVN informacją ... panowie Kanon i Deser - mieliście kiedykolwiek opryszczkę? :-D

17.09.2004
16:19
smile
[29]

Flyby [ Outsider ]

Wiolax...ooo...w rzeczy samej, wybacz slepote... urocza...hmm...nieznajoma
Zawsze cholernie tu ciemno...
TrzyKawki...mily smok...dopadla Cie opryszczka ?

17.09.2004
16:23
smile
[30]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nie Flyby i nie całowałem się z nimi - chodzi o cos zupełnie innego :-D

17.09.2004
16:25
smile
[31]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

6 Smoki :)
Wróciłam cała (?) i zdrowa (?), wyście nagadali mnóstwo przez ten czas - więc odniosę się tylko do tego, co miałam przypięte w chwili ostatniej bytności :)

Holgan --> Do wyboru miałam kolorowe kawcze piórka albo gęstą smolistą potrójną kawę - co lepsze? :>
W kujawsko-pomorskie chętnie się wybiorę - tylko kiedy? Jutro Kraków, za tydzień Krynica niestety, może w połowie października dostanę urlop?

TrzyKawki --> W przyrodzie jest tak, że kolorowe piórka wiele mogą zdziałać - wygrać wojnę, zdobyć samiczkę, przegonić rywala... Więc nie odrzucaj ich tak ochoczo :)

tygrysek --> Zazdroszczę Ci, że wyjazd służbowy się tak rozkręcił - ja się dowiem z gazet, zdjęć, listów pochwalnych i groźnych, co się działo i jak wyszło :) Już drugi raz major Przepiórka miał mnie na wódkę zabrać i nawet go nie zobaczyłam na miejscu ;D

17.09.2004
16:32
smile
[32]

Wiolax [ Senator ]

Witaj Meghan!
przypnę Ci ... :)

TrzyKawki, eeeee...... a już zanosiło się na ciekawą historię....;p

Flyby :) nie wszystko złoto, co się świeci...

17.09.2004
16:34
smile
[33]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Myślisz Meg, że muszę się pomalować, żeby zdobyć samiczkę? A myslałem, że w przypadku mojego gatunku to samice się malują ... bo się stwórcy nie do końca udały :-D

17.09.2004
16:38
smile
[34]

Flyby [ Outsider ]

Meghan--->...widzialem Cie przed chwila na watku ktory nie istnieje...albo Twojego ducha ;-)
TrzyKawki--->...prosze...zdradz mi sekret jak uwodzic panie na piorka...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-17 16:39:39]

17.09.2004
16:48
smile
[35]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Anikas--> Nie moge nic szepnac, bo z nimi nie wspolpracuje. Ja zajmowalem sie PeUPe :-)

17.09.2004
17:27
[36]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Wiolax --> Przypnij mi co chcesz, choć łatek mam już tyle, że zginie w tłumie ;)

3K --> Ja nie znam Twoich tajników zdobywania samiczek :) Może są kolorowe, może szarobure, może miękkie jak kacuska, może twarde jak dziób kawki, może... Nieważne - ważne (dla Ciebie) czy skuteczne ;>

Flyby --> Wątek, którego nie ma? Pachnie teorią spiskową - zwłaszcza że już mnie dziś nazwano duchem gór (z naciskiem na ducha) ;)

17.09.2004
19:00
[37]

TrzyKawki [ smok trojański ]


ONA:
Co tak siedzisz?

ON:
Jak siedzę?

ONA:
Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.

ON:
Nie jestem znudzony. Czytam gazetę.

ONA:
Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety.

ON:
Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim
towarzystwie,
a kiedyś przecież muszę przeczytać gazetę.

ONA:
Już Ci się nie podoba, że jesteśmy małżeństwem? Dawniej
byłeś
szęśliwy z tego powodu.

ON:
Zlituj się, wcale nie powiedziałem, że mi się nie podoba.

ONA:
Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa.

ON:
Nie zarzucam Ci kłamstwa. Czego Ty chcesz ode mnie?

ONA:
Nic nie chcę od Ciebie. Chcę tylko, żebyś mnie traktował
jak dawniej.

ON:
Dobrze, postaram się.

ONA:
Dawniej nie musiałeś się starać.

ON:
Moja droga, daj mi spokój.

ONA:
Mogę Ci dać spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej tez
byś się tak do mnie odezwał.

ON:
- milczy -

ONA:
Już nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała Ci
przyjemność każda rozmowa ze mną. Może nie? No, powiedz, nie?

ON:
Tak.

ONA:
Ach, więc przyznajesz się nareszcie!

ON:
Do czego się przyznaję, na miłość boską?

ONA:
Do czego? żeś się zmienił w stosunku do mnie.
ON:

O czym Ty mówisz?

ONA:
Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz
mi szczerze, dlaczego jesteś inny niż dawniej?

ON:
Przestań się mnie czepiać. Czego Ty chcesz ode mnie?

ONA:
Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej. (chwila ciszy) Ach,
więc nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej? Dobrze. Tylko
żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś.

ON:
Czego chciałem? Co Ty wygadujesz?

ONA:
No sam przed chwila powiedziałeś, że mnie już nie kochasz.
Bardzo się cieszę, że sam zacząłeś te rozmowę. Przynajmniej będę
wiedziała. Już nie będę się łudzić, że kiedykolwiek będziesz znów taki jak
dawniej.

ON:
Słuchaj, gadasz takie głupstwa, że aż mnie trzęsie.
Przestań bajdurzyć, bo mnie szlag trafi daj mi przeczytać gazetę do wszystkich diabłów!

ONA:
A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie
znów taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, coś powiedział
bez zastanowienia? Biedny! Przykro Ci, żeś doprowadził do tego,
żebym pomyślała, że już nie jesteś taki jak dawniej. No, to dobrze. Już
się nie gniewam. Co tak siedzisz?

ON:
Jak siedzę?

ONA:
Taki znudzony. Dawniej się że mną nie nudziłeś...

17.09.2004
19:11
smile
[38]

Deser [ neurodeser ]

dziewiąty :)

rothon - mam już Excalibura przed sobą :) Tylko musisz skombinować sobie jakieś napisy. Maila do mnie masz pod nickiem :)

to był ciężki tydzień... idę się upić :D

17.09.2004
20:09
[39]

tygrysek [ behemot ]

yo Smokowcy

jestem w Kraku i serdecznie pozdrawiam z grodu pachnącego łuską smoczego tyłka :)

niech żałują ci, których nie będzie !! bo będę pijany !! o !!
zresztą już we mnie wlewają whisky z colą !!

17.09.2004
21:01
smile
[40]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

40

a teraz do roboty

17.09.2004
21:10
smile
[41]

Flyby [ Outsider ]

tygrysek--->...tylko nie krec sie kolo Ratusza, tam jest kilka duzych dziur...(eh...i tak pewnie juz za pozno)

17.09.2004
21:25
smile
[42]

Gilmar [ Easy Rider ]

Wspaniałej zabawy i niezapomnianych wrażeń dla wszystkich piknikowych Smoków.

Wypijcie moje zdrowie... będzie mi potrzebne jutro, na drugiej zmianie sam na sam z Maryśką...

17.09.2004
21:30
smile
[43]

Flyby [ Outsider ]

...jaki ja jestem Piekny...(oglada sie w ramach po lustrze)

17.09.2004
22:24
smile
[44]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

juz nie ma sily i ledwo widze na oczy...

Krocz spokojnie wsród zgiełku i pośpiechu-pamiętaj jaki pokój jest w ciszy.
Tak dalece jak to możliwe,nie wyrzekajac sie siebie,bądz w dobrych stosunkach z innymi ludzmi.
Prawde swoja głos spokojnie i jasno,słuchaj też tego co mówia inni,nawet głupcy i ignoranci,oni też maja swoją opowieść.Jeżeli porównujesz sie z innymi możesz stać sie prózny lub zgorzkniały,albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.Ciesz sie zarówno swymi osiągnięciami jak i planami.Wykonuj z sercem swoją prace,jakakolwiek by byla skromna.Jest ona trwała wartościa w zmiennych kolejach losu.Zachowaj ostroznośc w swych przedsiewzięciach-świat bowiem pełen jest oszustwa.Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty,wielu ludzi daży do wzniosłych ideałów i wszedzie zycie pełne jest heroizmu.
Badz soba,a zwłaszcza nie zwalczaj uczuc:nie bądz cyniczny wobec miłości,albowiem w obliczu wielkiej oschłości i rozczarowan jest ona wieczna jak trawa.Przyjmuj pogodnie to co lata niosą,bez goryczy wyrzekając sie przymiotów młodości.Rozwijaj siłe ducha by w nagłym nieszcześciu mogła byc tarcza dla ciebie.Lecz nie dręcz sie tworami wyobrażni.Wiele obaw rodzi sie ze znużenia i samotności.Jestes dzieckiem wszechświata,nie mniej niż gwiazdy,drzewa,masz prawo byc tu taj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie,nie watp że wszechświat jest taki jaki być powinien.Tak więc badz w pokoju z Bogiem,cokolwiek myślisz i czymkolwiek sie zajmujesz i jakiekolwiek sa twe pragnienia: w zgiełku ulicznym,zamecie zycia,zachowaj pokój ze swoja dusza.Z całym swym zakłamaniem,znojem i rowianymi marzeniami,ciagle jeszcze ten swiat jest piekny.
Badz uwazny staraj sie być szczesliwy!

Teskt znaleziony w starym kościele w Baltimore datowany w roku 1692.

17.09.2004
22:46
smile
[45]

Flyby [ Outsider ]

Kanon--->...to buddysci juz wtedy tam byli...maly jest ten swiat...

18.09.2004
01:02
smile
[46]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

dopiero teraz do ciebie dotarlo ?

18.09.2004
07:12
[47]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Zieew dobry :-)

Czemu przez te Kazy i emule dostaje się do kompa tyle świństw? :/ Prawie przestał mi działać :I

18.09.2004
07:15
smile
[48]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

To znaczy jakich swinstw? :-)

18.09.2004
08:49
smile
[49]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Ja tam nie korzystam z p2p w imie zlotej zasady: wymiana plikow owszem ale co najwyzej z bliska kolezanka.

18.09.2004
10:14
smile
[50]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon ---> no przecież zamieścił obrazek.

18.09.2004
11:02
[51]

tygrysek [ behemot ]

wiecie, że po whisky z colą nie ma kaca ?? ja już to wiem :)


bry Smoki :)


Flyby --> zupełnie nie rozumiem o co chodzi z tymi dziurami :/

18.09.2004
11:48
smile
[52]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Takie pierdoly z p2p? Hahahahaha

tygrys--> Nie no, łyski z kolą to taka sama profanacja jak piwo z sokiem, bleeeeeee

18.09.2004
11:57
[53]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Błeeeeee.

18.09.2004
12:00
smile
[54]

tygrysek [ behemot ]

hahahaha :)
rotonu mistrzu :)
ja inaczej nie umiem, bo moje gardełko ledwo piwo jeszcze niedawno przełykało !!

a smak tego czegoś to jak woda brzozowa spod spożywczego :)
a dziś rano jak młody bóg się czuję !!

18.09.2004
12:13
smile
[55]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Szkocka z lodem! Tylko i wylacznie! No tygrys, to sie musisz uczyc i trenowac! :-))

18.09.2004
12:19
[56]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Błeeee.

18.09.2004
12:20
smile
[57]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Powiedzcie mi, jak podlaczyc joystick do plyty, ktora nie ma takiego gniazda jaka wtyczke ma joy? Chcialem pograc w X-Winga, a tu kupa, nie moge podlaczyc joya, bo nie pasuje wtyczka do niczego. Same jakies male gniazdka sa i jedno szerokie do drukarki, buuuu :-(

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-18 12:35:16]

18.09.2004
12:23
[58]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Może są dostępne jakieś przejściówki ?

18.09.2004
12:37
smile
[59]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Wlasnie nie mam pojecia, czy sa. W kazdym razie ta plyta ma karte dzwiekowa wbudowana a gniazdka na joya ni chu**... a tak chcialem zabic ze sto tie fighterow, buuuu

18.09.2004
12:48
[60]

tygrysek [ behemot ]

rotonu, zaczynam ostatnio ćwiczyć picie, więc zaniedługo będę czuł się co ranek podobnie jak Piotrasq :)

a co do joy'a, to musisz mieć game port w płycie i wyprowadzony musi on być na osobnym śledziu. jeżeli tak nie jest, to znaczy, że ten śledź jest w pudełku z płytą główną ... albo poprostu olali ten temat w sklepie w którym składano sprzęt

18.09.2004
12:53
smile
[61]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

tygrys--> Sprawdzilem. Bandyci dali dodatkowe USB, ale nic wiecej nie ma. Szlag! A mozna to dokupic? O co pytac? Po prostu powiedziec, ze trzeba mi polaczyc joya, a nei ma gniazda i faceci sie zorientuja?

18.09.2004
12:54
[62]

tygrysek [ behemot ]

rotonu, w każdym sklepie komputerowym powinieneś takie coś kupić czy nawet dostać, bo większość właśnie sklepów nie podłącza tego portu.

można też kupić game port na USB, wtedy odchodzi problem otwierania komputera.

18.09.2004
12:54
[63]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Gameport jest zawsze dołączany do kart dźwiękowych Audigy.

18.09.2004
12:59
smile
[64]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Nie bede karty dziekowej kupowal, zeby joya podpiac :-)

tygrys--> Otwarty mam stale i wciaz, nie chce mi sie skrecac blachy na boku :-))
Ale moze kupie na USB, latwiej sie podczepia, bo srub od sledzia nie trzeba wkrecac :-))

18.09.2004
13:22
smile
[65]

tygrysek [ behemot ]

z tym game port pod USB jest różnie rotonu, nieraz potrafi być kapryśne, ale generalnie na nim wszystko powinno działać. a taki game port podłączany pod płytę główną, to raczej powinien wystarczyć jeden uśmiech dos przedawcy, żeby nie musieć płacić bo to "odpad" po składaniu komputera często

18.09.2004
13:26
smile
[66]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

tygrys--> Przeciez sie nie bede do facetow usmiechal, nie? :-D
Dzieki za porade. Szkoda, ze nie zapytalem wczoraj, to bym dzis kupil, a tak... to w poniedzialek, bo juz mi sie nie chce dupy ruszac do sklepu :-)

18.09.2004
13:27
[67]

tygrysek [ behemot ]

a nie dostałeś pudełka od płyty głównej rotonu ?? tam takie coś powinno być


a teraz czas umyć ząbki, bo piknik zbliża sie wielkimi krokami :)

18.09.2004
13:30
smile
[68]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

tygrys--> No tlumacze, mam pudelko, mam ksiazeczke w pudelku, dodatkowe USB, tasmy, worki, naklejki, gompeczki :-)) pierdoly... ale sledzia pod joya nie ma.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-18 13:36:25]

18.09.2004
13:31
smile
[69]

tygrysek [ behemot ]

jestem troszkę jeszcze wczorajszy :)


a teraz znikam pić !!
do później

18.09.2004
13:36
smile
[70]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja nigdy nie widziałem, żeby do mobo dawali takie śledzie. Ale mam już swoje lata, może nie jestem na bierząco... :p

19.09.2004
00:51
[71]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Macie coś takiego, że jak jesteście nawaleni, to płaczecie przy muzyce swijej młodości ?
Mnie się to zdea\rza coraz częścięj.
Dlaczego ja się tsk rozklejam ? To wiek, czy ilość wypitego alkohlu ?
W tej chwili kocham cały świat...

19.09.2004
00:58
smile
[72]

Deser [ neurodeser ]

Piotrasq - ja nie mam :) Muzyka młodości *chichocze* juz widze jak bym się zdołował przy takim "Pornography" The Cure albo wcześniej szukając... "Commercial Album" The Residents.
Trudno tez mi ryczeć przy Dezerterze, tudzież pierwszej płycie Armii albo Brygady Kryzys. Nawet nostalgia mnie nie dopada już.
A co do pijaństwa... Bob Marley i Fashion TV (bez głosu) Sprawdzona mieszanka.

19.09.2004
01:03
[73]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

cofam to...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-19 01:04:11]

19.09.2004
01:17
smile
[74]

Deser [ neurodeser ]

a cóżeś tam napisał ? bo nie jestem na bierząco.
Ja stale słucham swoich ramolskich kapel tylko, ze one jakoś istnieją równolegle do mnie :) Nie poszły gdzieś tam na manowce (ewentualnie już nie istnieją), a nawet jak istnieją to ja je ignoruję :) Ale jest i czasem coś nowego dobrego :) i wtedy faktycznie potrafię się wzruszyć ale przeciez sami widzicie z jaką częstotliwoscią zamieszczam info, ze mnie coś powaliło na ziemię.

19.09.2004
01:21
[75]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

jestem najebany i piszę przykre rzeczy nawet do ciebie. Na szczęści mam wystarczjącą samokontrolę/...

19.09.2004
01:24
[76]

Deser [ neurodeser ]

Piotrasq - pamiętasz zapewne Tomka Beksińskiego bośmy się na nim uczyli słuchać :) (przynajmniej tak sądzę). To własnie on pisal o muzyce, że to co kiedyś tak nas powalalo dziś brzmi już zupełnie odmienną nutą

linka do jego artykułów ponizej. Jak ktoś lubi sobie poczytać to proszę :)

19.09.2004
01:55
smile
[77]

Flyby [ Outsider ]

...znowu za pozno...tygrysek...polowa Rynku jest rozkopana...a kiedy odstawiasz nocne tango w Krakowie...zawsze tam sie znajdziesz...:-)

19.09.2004
03:05
[78]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Jakich świństw? Ano Gatory jakieś , trojany i inne badziewia ... . No, ale kłopot już z głowy :-)

A na Beksińskiego (a jakże, pamiętam - to on mi pierwszy Marillion puszczał np.) to ja bym się na niego specjalnie nie zapatrywał. Marnie skończył ......

19.09.2004
05:37
[79]

TrzyKawki [ smok trojański ]


Tyle było dni do utraty sił,
Do utraty tchu tyle było chwil,
Gdy żałujesz tych, z których nie masz nic,
Jedno warto znać, jedno tylko wiedz:


Że, ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy...

Pewien znany ktoś, kto miał dom i sad,
Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł,
Choć majątek prysł, on nie stoczył się,
Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie, że:

Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,

Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy...

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?

Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele...

Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy...

19.09.2004
07:18
smile
[80]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Mnie sie to nie zdarza, bo piosenki mojej mlodosci to stary Death, Messiah, Celtic Frost, Metallica, Accept, Death Angel, Mayhem, Testament, Destruction, Artillery... przy tym sie nie da wzruszyc do tego stopnia. Co nie zmienia faktu, ze dziwnie mi sie slucha tych piosenek z polowy lat 80-tych :-)

19.09.2004
10:46
smile
[81]

tygrysek [ behemot ]

żyję
i czuję się

... strasznie :)


3 pikniki już zaliczyłem, ale ten był THE BEST !! :)


co jest Smokowcy ?? jak tam wasze imprezowanie przed monitorkami ?? hmm ;);););):):):):):)

19.09.2004
10:52
smile
[82]

Flyby [ Outsider ]

...sama rozkosz...

19.09.2004
11:28
[83]

Oxydrene [ Konsul ]

...wspaniala...

19.09.2004
11:36
smile
[84]

Deser [ neurodeser ]

Dobry Smoki :)
Nic mnie nie boli :))) Pewnie już czucie straciłem :)

TrzyKawki - nie o to jak skończył Beksiński mi chodziło ale raczej o to co pisał o muzyce w artykułach z Krypty. Miewam takie podobne czasem odczucie.

rothon - o pamiętam te wymienione przez Ciebie :) Najbardziej "lubiałem" Celtic Frost i ich pierwszą płytę :) a od siebie dorzucę Mercyful Fate (dwie pierwsze) i Voi Vod (trzy) :))) ooo i jeszcze jedynkę Body Count choć to już w miarę nowe ;) Chyba sobie poszukam starych kaset, bo gdzieś powinno to jeszcze być.

19.09.2004
12:09
smile
[85]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Deser--> Tez te hiciory mam na kasetach magnetofonowych :-) Cale wielkie pudlo. Byl czas, ze mialem ponad 600 kaset w kolekcji. Potem wywalilem zle ponagrywane demosy, jakies bzdurne kapele itd. i mi zostalo ok 350. Na nowa chate zabralem ze soba ze 200 najlepszych. I wciaz je mam :-))

19.09.2004
12:22
[86]

Gilmar [ Easy Rider ]


Witajcie Smoki!

tygrysek ---------> śmiejesz się... to nic zabawnego siedzieć sam jak palec cały sobotni wieczór.
Szum apararatury wcale nie dziala kojaco na nerwy... w Karczmie pustki... Wizards & Warriors coś wyświetla w pogańskim języku - jest może jakaś nakladka spolszczająca..???
Wracam do domu... jest post w Karczmie... Piotrasq... nostalgiczno- depresyjny... włączam samograja - St.James Infirmary - L Armstronga, cholera, piwa nie ma, jest brendy, dwa głębsze...
Ide spać... Ot i cała sobota...

Dzis jest niedziela... zobaczymy...

19.09.2004
12:59
smile
[87]

Flyby [ Outsider ]

...rozglada sie wokol...
Smoki nade mna
i...pode mna smoki...
Wokol poezji ciagna sie obloki
Uszy me piesci niebianska muzyka
Zachwyt...
W zachwycie rzeczywistosc znika...

19.09.2004
14:32
smile
[88]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

19.09.2004
14:41
smile
[89]

Flyby [ Outsider ]

...no prosze...sila mej poezji...powala

19.09.2004
14:45
smile
[90]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Buehehehehe

19.09.2004
14:57
smile
[91]

Flyby [ Outsider ]

...hmm...czuje potrzebe odfruniecia...
Wzlece ja sobie ponad nieba szczyty
w dole zostana prozaiczne byty...(majestatycznie odlatuje)

19.09.2004
16:09
smile
[92]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

tygrysek ----> obejrzałem zdjęcia z Pikniku. Wstyd przynosisz Karczmie. Cody z dużym piwem, a ty z jakąś małą niewinną szklaneczką. Jestem zdegustowany...

19.09.2004
23:03
smile
[93]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Pamiętacie jak pisałem, że potrzebuje coraz mniej do upicia ? To jednak nie jest prawda. W tym tygodniu testowałem tą sprawę. W środę poszło 10 piw i w czwartek w robocie byłem młody bóg. Wczoraj na parapetówie znowu 10 piw i dzisiaj poprawka x6. Nie jest ze mną jednak tak źle.
Jestem z siebie dumny...

Sorry, że ja ciągle o chlaniu, ale nic ciekawszego nie mam do powiedzenia :D

19.09.2004
23:40
smile
[94]

TrzyKawki [ smok trojański ]

A skoro o tym mowa: dziś białe wytrawne hiszpańskie. Może być. Całkiem :-)

19.09.2004
23:41
[95]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Błeeeee.

20.09.2004
00:15
smile
[96]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Białe błeee... czy po piwach błeee? A tak w ogóle to poprawka x6 oznacza 60? No to się nie dziwię ...

20.09.2004
00:19
[97]

tygrysek [ behemot ]

tego oszczerstwa nie zniosę :)
dawałem radę do samego końca !! :)
i to z dużymi

Gilmar, ktoś się o Ciebie pytał ... strasznie zagadkowa postać, bo nie wiem kim ona była. hmm

jak się prześpię, to może przeszukam pamięć :)
bo narazie idę spać

20.09.2004
01:05
[98]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Żadnych strat
Można dalej grać
Szukać słów
Z byle czego się spowiadać
Rozdzieranie szat
Śmieszne tak
Zanim znów poukłada się nam
Poukłada
Ludzie są jacy są
Tyle wiem
Trochę dobrzy, trochę źli
Trochę syci, trochę biedni
Pewni że i ty
Kiedy zbudzi cię krzyk
Zaryglujesz drzwi
Gdy już będziesz miał co przegrać

Byle wino i chleb, byle nogi cię niosły
Wspaniale tak
Zimą kupi się dom, potem sprzeda na wiosnę
Za grosze dwa
Jeszcze rok, potem wszystko się samo odmieni
Obudzisz się
Taki jasny, że oczy zabolą od bieli
Że oczy zabolą od bieli

No i jak się ma
Twoja godność osobista
Co obchodzi cię
Kogo ty obchodzisz
Co z daleka wielkie tak
Zwykle śmieszy z bliska
Może lepiej więc
Nie podchodzić
Kończę już
Odwiedź mnie kiedy chcesz
Niech nie zrazi cię tych parę słów
W razie czego wiesz
Gdzie chowam klucz
Zanim cię
Jakieś małe piwo zwali z nóg
Małe piwo






20.09.2004
05:57
smile
[99]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

tygrys--> A o mnie nikt nie pytal? Pewnie pytal, tylko nie chcesz gadac przez zazdrosc *smieje sie*
Dobra, a powaznie, to tez uwazam, ze z ta fifka prowokowales salwy smiechu :-))

Piotrasq--> O widzisz! Z samego rana dobra wiadomosc! Musiales miec wtedy jakis slabszy dzien, kiedy wymysliles teorie "coraz mniej". Moze byles przytruty jakimis kanapkami, albo kotlecikiem. Na cale szczescie to juz historia :-)

20.09.2004
07:03
smile
[100]

Gilmar [ Easy Rider ]

Witajcie Smoki!
Znów pierwsza zmiana, to juz zaczyna byc nudne...

tygrysek --------> jestem zaskoczony, a co najmniej zdziwiony, nie powiem, milo mi, że ktos wykazal zainteresowanie moja skromna osobą.
Produkuje sie w bardzo małej liczbie watków - Karczma, Twierdza Najemników Faerunu...
Powiadasz, że to byla tajemnicza osoba...???
Heheheheh... jestem obserwowany...????

20.09.2004
08:16
[101]

Flyby [ Outsider ]

...sniadanie dla smokow...Babcia Grzybica poleca (koniec sezonu):
1) Czerwony - grzyb dla zakochanych:
Zjadacie oboje i juz cement na wieki...nie trzeba slubu.
2) Zielony: - Szybkie otwarcie rodzinnych testamentow:
W zdrowej zielonej herbacie grzybka nie widac...
3) Brazowy - Rozpuszczalny w kawie szefa:
Szef robi sie wesoly i wyskakuje przez okno zostawiajac ci fotel lub swiety
spokoj...
4) Zolty - Testowy - Dzieki szczerym wyznaniom przed zgonem dowiesz sie kto
tak naprawde byl twoim przyjacielem...

20.09.2004
08:17
[102]

Lechiander [ Wardancer ]

Witajcie!

Ledwie żyję...

20.09.2004
08:24
smile
[103]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Co Lechiander, łykend bokiem wychodzi? Spoko, w pracy odpoczniesz :-D

20.09.2004
08:26
[104]

tygrysek [ behemot ]

takich trudnych poniedziałków nie lubię
zbyt trudne to jest wszystko, co się dzieje wokół mnie

rotonu, o Ciebie też się oczywiście pytali ale mówiłem wszystkim, że kierownictwa nie ma i kłaniałem się nisko :)
a moja kochana biała fifka zginęła gdzieś w Kraku jak zalewałem pałę

Gilmar, nie osobowo
ktoś zapytał się czy na forum mamy fizyka więc powiedziałem, że mamy fizyka jądrowego no i zapytał się kto i gdzie można go znaleźć :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-20 08:29:07]

20.09.2004
08:28
smile
[105]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Bo ty sie tygrysiasty prawidlowosci doszukujesz. Regul. Zelaznych zasad rzadzacych tym swiatem. A tymczasem noł rulzzz :-))

20.09.2004
08:30
smile
[106]

Anikas [ Konsul ]

Witam Smoki !!

Lechiander-->> ledwie żyję .... to mało powiedziane.....ja umieram na ból głowy,

Glimar-->> jakie nudne, standartowe jak w filmie- czołówka zawsze jest!

Flyby-->> grzyby na śniadanie?? fe.... a jaki kolor na leczenie bólu głowy po weekendzie?

20.09.2004
08:33
smile
[107]

tygrysek [ behemot ]

hehehe :)

20.09.2004
08:35
smile
[108]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hihihihi, jest na forum watek o tym, czy granie w gry komputerowe czlowieka w wieku +30 to wstyd czy nie. Temat jak temat, nic szczegolnego, ale jak przeczytalem wystep sYs|yavora to padlem na podloge. Czy ktos mi moze powiedziec o co w tym poscie chodzi? *smieje sie* Jakby to brzmialo po polsku? :-D

20.09.2004
08:37
smile
[109]

Lechiander [ Wardancer ]

rothon ----> Bokiem? Każdym porem zapijaczonego cielska mego. :-/

Anikas ----> Ból głowy to pikuś... Chciałbym mieć tylko ból głowy...


Stary i coraz głupszy jestem!

20.09.2004
08:40
smile
[110]

Flyby [ Outsider ]

Anikas--->...Polecam pomieszac kolory...i juz :-)

20.09.2004
09:10
smile
[111]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzień Dobry Smoki : )

o jeżu ... w piątek miałem pępkowe u kumpla .... całą sobotę modliłem się żeby umrzeć ...

jak tam piknik był ktoś ?

20.09.2004
09:10
smile
[112]

Deser [ neurodeser ]

Dobry Smoki :)
Czuję się świetnie i w ogóle :))) To nie jest normalne żebym tak drugi dzień z rzędu. Ludzie mówią że chorym sie polepsza na koniec :)

20.09.2004
09:16
smile
[113]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Sami inwalidzi normalnie! "Umieralnia pod smokiem" sie to miejsce zwac powinno. Zmieniamy? :-))

mi5aser--> tygrysiasty byl, ale wstyd przynosil, bo piwo w fifkach pil :-))

20.09.2004
09:23
smile
[114]

Lechiander [ Wardancer ]

Kawa Tygrysa by się przydała...

Mikser ----> Zdjatka sobie oblukaj. :-)

rotohn ----> Ten post, o którym pisałeś..., nie dzisiaj. Dla mnie nie do przejścia... Ledwo kumam normalne posty.

Jakbyśmy byli z Piotrasq to też wsty byłby, ale inny. :-P :-)

20.09.2004
09:24
smile
[115]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Oooo, sami popatrzcie. Taki krasnal przy nim pije porzadnie, a kawal chlopa tygrysiasty szklaneczke jak dla dziewicy se pierdziachnal *smieje sie*
Co ci ludzie o nas pomyslec musieli? :-)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-20 09:24:02]

20.09.2004
09:31
[116]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Cześć Smoki! :)
Jaki miły poniedziałek :)

rothon --> Od pewnego momentu już nikt się niczym nie przejmował i raczej nic nie myślał :)

20.09.2004
09:32
smile
[117]

Lechiander [ Wardancer ]

Ale Tygrys zawsze tak. Mało tego, że z naparstków chłepcze, to jeszcze jakieś jabłkowe "piwa". :-P Ciekawe, jakie pił teraz. :-)

Nawet pisać porządnie nie mogę. :-/

20.09.2004
09:48
[118]

tygrysek [ behemot ]

ej !! :)
tylko pierwsze było w małym szkle :)

potem już dawałem z dużego !!
i nie jabłkowe, tylko żywcowe
i nie jedno, tylko 5 !! :)


mikser, ja byłem i było naprawdę rewelacyjnie, jak zresztą co roku :)
Pijus też był i kiowas .. itp itd ... musisz poszperać po wątkach

20.09.2004
09:50
smile
[119]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja zmienie troche temat. Otoz wczoraj zaladowalem sobie patcha 1.7 do Sacred. Pieknie, ladnie, zainstalowalo sie, odpalam. Pierwsza sprawa: czesc gratow, ktore mialem na sobie okazuje sie, ze... mam zbyt niski level, by je zalozyc. Ale wciaz w nich wystepuje. Dopiero jak zdejme, to ponownie zalozyc nie moge. Wiec nie zdejmuje :-))
Druga rzecz - polowa mojego szmelcu jest... od kompletu. Mroczna Zbroja Wajlora (imiona wymyslam, nie pochodza z gry)), Zgubione Rekawice Mariana itd. A dotad nie mialem nawet pol sprzetu od kompletu w singlu (na multi mialem ze 2 rzeczy).
Trzecia rzecz - fajne tera nazwy! "Zagubiony Posepny Pogrzebacz Smutku", "Zaniedbany Koncerz Kaszlu", "Zle Utrzymana Szabla Malorolnych" itd. (oczywiscie nazwy sa jakby powazniejsze, ale i tak czasem sie czlek usmiechnie na te konfigurajce :-))
Czwarta rzecz - pierwszy quest poboczny i od razu kicha! Nie ma NPCa tam, gdzie powinien byc. A w wersji poprzedniej wszystkie poza jednym questy mi sie robily :-)

Dzis pogram dalej :-)

20.09.2004
10:02
smile
[120]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

...aaaaaapsik...

tj

...dzieńdoberek...

Meghan --> faktycznie taki wybór to nie wybór =)

Lechu --> czyli jak dziś na Ciebie nakrzyczę to naprawdę do Ciebie dotrzeco mówię?? ?? Hę?? =))

20.09.2004
10:05
smile
[121]

Lechiander [ Wardancer ]

Holgan ----> Miejże dzisiaj litośc dla starego pijaka i nie krzycz. :-P Myślę (hmmm, ciekawe...), że i tak nic z tego nie dotrze do mnie jednak. ;-) A w ogóle to dlaczego chcesz a mnie krzyczeć? :-)

20.09.2004
10:05
smile
[122]

Flyby [ Outsider ]

rothon--->...mam z "Sacred" podobnie...narazie na plus :-)
...Rety, gdzie moje wychowanie...witam wszystkie piekne panie i wogole...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-20 10:09:14]

20.09.2004
10:13
smile
[123]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Lechiander --> bo narzekałeś, że już dawno nikt na Ciebie nie nakrzyczał... =)))))

20.09.2004
10:18
smile
[124]

Lechiander [ Wardancer ]

Holgan -----> Aaaa, faktycznie. :-) To może jutro? :-P :-)

20.09.2004
10:20
smile
[125]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Lechiander --> zaobaczę co da się zrobić =) =p =))

20.09.2004
10:22
[126]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Flyby--> A wiesz moze co oznacza taka malenka ikonka w lewym gornym rogu charakterystyki przedmiotu skladajaca sie z cwiartek? Na tym rysunku sa dwie cwairtki, ale moze byc to jedna, trzy, cztery. Co to oznacza? Tego chyba nie bylo w wersjach nizszych niz 1.7?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-20 10:21:18]

20.09.2004
10:27
smile
[127]

Lechiander [ Wardancer ]

Holgan ----> Już się boję. :-P :-)

20.09.2004
10:44
smile
[128]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Lechiander --> no nie... Ty się mnie boisz?? ??

A tak wogóle to dlaczego boją się mnie osoby, które nie muszą czy wręcz nie powinny a te, które dobrze by było aby się bały... ani ciut ciut...

20.09.2004
10:46
smile
[129]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Czytam wywiad ze znanym sportowcem:
Dobrze Pan spał w noc poprzedzająca zawody?
Wszystko było w porządku. W południe żona upiekła mi kaczkę, a Wiktoria grzecznie się bawiła.

Łojojojojojoooooj! Upiekła kaczkę! Jakie to romantyczne... eeeeee :-D

20.09.2004
11:12
smile
[130]

Lechiander [ Wardancer ]

Holgan ----> Może nie tyle Ciebie, co twego krzyku. :-)
Poza tym dzisiaj boję się wszystkiego. :-P

20.09.2004
11:14
smile
[131]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja tam boje sie tylko ducha tej kaczki :-)

20.09.2004
11:40
smile
[132]

Lechiander [ Wardancer ]

rothon ----> A nie spływa to po Tobie, jak po kaczce? :-P

20.09.2004
11:41
smile
[133]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Lechianderku --> a tyle razy mówiłam, że jak krzyczę to nie jest tak źle. Źle się robi jak zaczynam mówić szeptem .... =)

rothon --> a ja myślałam, że skarbówki. Jak by do naszej Karczmy przyszli...
chociaż... w sumie... Mamy Ósmego =)))

20.09.2004
11:42
smile
[134]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Lechiender--> No wlasnie nie i to dlatego :-))

Holgan--> Skarbowki? Nie, nieee, prowadze podwojna ksiegowosc :-))

20.09.2004
11:44
smile
[135]

Lechiander [ Wardancer ]

Holgan ----> Szeptania się bac , mówisz? OK :-) A co, jak zdrobnień używasz? :-P

20.09.2004
11:48
smile
[136]

Flyby [ Outsider ]

rothon--->...tak...tego nie bylo...Ambicja mnie rozbolala ale musze sie przyznac...ze nie wiem co to jest...Moge sie tylko domyslac tego co Ty, ze sa to pomocnicze oznaczenia broni...miejmy nadzieje, bez wiekszego znaczenia :-)

20.09.2004
11:49
smile
[137]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

rothon --> o ja naiwna... a tak się o Ciebie martwiłam =p =)))

Lechi --> to wszystko zależy jaką mam wtedy minę i ton.... => =))

20.09.2004
11:53
smile
[138]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Ręce opadają :

20.09.2004
11:57
smile
[139]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ten kraj to wariatkowo. Pisza "Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu twierdzi, że uczelnię założyć może każdy, nawet kryminalista, byleby spełnił formalne warunki".
Ale dlaczego w formalnych warunkach nie ma niekaralnosci? Tego juz ministerstwo nie wyjasnilo, a to jest caly sens pytania. Moze pojachały na jaką olimpiade i nie ma komu powiedziec? :-D

20.09.2004
12:07
[140]

Lechiander [ Wardancer ]

Słów nie mam... :-/ Może jeszcze zaczną tam uczyć przekrętów!

Holgan ----> No to wszystko w porządku. :-)

20.09.2004
12:23
smile
[141]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Lechu --> now wiesz... zajęcia prowadziliby specjaliści praktycy... =))

20.09.2004
12:29
smile
[142]

TrzyKawki [ smok trojański ]

"Dźwięk dzwonka u drzwi wdarł się brutalnie w alternatywną rzeczywistość pierzastego potwora

-Blurpd? - mruknął pytająco, po czym przeprócił się na drugi bok"

20.09.2004
12:33
smile
[143]

Lechiander [ Wardancer ]

Holgan ---> No, co jak co, ale kadra byłaby wykwalifikowana nieziemsko. :-)

3K ---> Przeprócił, piszesz? :-P :-))

20.09.2004
12:37
smile
[144]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

Hej Smoczyska !!!
Trochę to trwało zanim się przywitałam ale musiałam zebrać pozytywną energię w ten smętny poniedziałkowy dzień...ale jak poogladałam zdjęcia z pikniku to trochę jej skumulowałam :P
Za rok też się wybiorę...chyba... ;)) :D

Pozdrawiam !

20.09.2004
12:38
smile
[145]

Lechiander [ Wardancer ]

Dopiero 12:37!

20.09.2004
12:40
smile
[146]

tygrysek [ behemot ]

wizja pikniku według tygryska:

20.09.2004
12:45
smile
[147]

TrzyKawki [ smok trojański ]

"Ponieważ natrętne dzwonienie nie ustawało, TrzyKawki zwlókł się z pełnego klejnotów (rodowych) legowiska i popełzł otworzyć ... . Za progiem stał kominiarz. Zerknąwszy nerwowo na unoszące się z nozdrzy rozdrażnionego smoczyska smużki dymu, szybko schował za siebie przyniesioną szczotkę, dygnął niezgrabnie, zanucił i, wręczywszy potworowi kalendarz z dziewicami, pożyczył szczęścia jemu oraz całej rodzinie.

- Jakby co, to na pewno nie oddam - pomyślał TrzyKawki, patrząc, jak pracownik firmy kominiarskiej szybko oddala się na z dołu upatrzone pozycje.

Potwór zamknął drzwi. Z oddali dobiegło go popiskiwanie Lechiandera. Mruknąl coś uspokajającego i powlókł się połozyć..."

20.09.2004
12:55
smile
[148]

Lechiander [ Wardancer ]

3K ----> Z tym popiskiwaniem, to żes trafił dzisiaj. :-P :-)

20.09.2004
13:03
smile
[149]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

PP --> łdanie to tak perwersję do Karczmy wprowadzać?? ?? zwlókł się z pełnego klejnotów (rodowych) legowiska i popełzł otworzyć ...

20.09.2004
13:06
smile
[150]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Holgan - Perwersyjne to jest tylko dla tych, którzy, z przyrodzonego upośledzenia, z całego kontekstu wyławiają tylko przyrodzenie :-P :-D ;-)

Lechiander - klinika? :-D

20.09.2004
13:12
smile
[151]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Ja się poprostu zastanawiam czy masz takie małe łóżko czy czy tylu młodzieńców zgładziłeś zostawiając tylko "klejnoty" ... =p =) =D

20.09.2004
13:21
smile
[152]

TrzyKawki [ smok trojański ]

"Potwór przysypiał za biurkiem, gdy futrzasty dywanik na którym trzymał łapy poruszył się nerwowo.

- Może by go tak wyprowadzić? - zadumał się patrząc, jak spokojny do tej pory podnóżek podgryza mu odnóża ...

....

Ponieważ półgodzinne zastanawianie nie przyniosło większych efektów, postanowił się nie przemęczać. Założył uzębionemu futrzakowi obrożę i wybył na spacer przed grotę."

20.09.2004
13:28
smile
[153]

Lechiander [ Wardancer ]

3K ---> Klinika? I delirium gotowe! Dziękuje tym razem. I tak się trzęsę, jak galareta. :-)

20.09.2004
13:32
smile
[154]

TrzyKawki [ smok trojański ]

O klinice myślałem. Laryngologicznej :-)

20.09.2004
13:49
smile
[155]

Lechiander [ Wardancer ]

3K ----> Wiedziałem, Bóg mi świadkiem, wiedziałem. :-))
Laryngolog, to pikuś, mi potzreba serducha nowego. Bo to wali jak oszalały kowal. :-)

20.09.2004
13:56
smile
[156]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Krasnoludzki? Ten sam, który z rana bije Desera po głowie? To moze się dogadajcie i spuśćcie mu łomot? (przepraszam za słowo :-D ) Co prawda, podobno siła bojowa gnomów jest niewielka, ale ... zawsze może mu zaśpiewać :-D ;-) Bo inaczej tak was poobija, że spotkacie się w klinice ;-)

20.09.2004
14:04
smile
[157]

Lechiander [ Wardancer ]

Na bank krasnoludzki, tylko oni tak potrafia. :-)
Spotkamy się w klinice na klinika. :-P

20.09.2004
14:07
smile
[158]

TrzyKawki [ smok trojański ]

No nie wiem, nie wiem, ja tam, na samą myśl o klinice, dostaję delirium :-D

20.09.2004
14:10
smile
[159]

Anikas [ Konsul ]

a ta klinika serwuje klinka w postaci ciepłego drinka?? gardło mnie boli!!!

20.09.2004
14:12
smile
[160]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Anikas --> wieczorkiem zrobię grzane wino =))

20.09.2004
14:13
smile
[161]

Lechiander [ Wardancer ]

Ciepłe drinki??? A juz myślałem, że mnie bardziej trząść nie może... :-> Ledwo trafiam w odpowiednie klawisze.

Anikas ---> A główka przestała? :-)

20.09.2004
14:16
[162]

Anikas [ Konsul ]

Lechiander-->> ta przestała :-D pracować!

Holgan-->> dzięki , ale do wieczora.... to chyba padnę.

20.09.2004
14:23
smile
[163]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Anikas --> w chwili obecnej jedynie ciepła herbata za to ładnie podana =)) ==>

Lechu --> poczekaj aż zrobię grzańca - uszy Ci się będą trzęsły tak będzie Ci smakowało =))

20.09.2004
14:23
[164]

Lechiander [ Wardancer ]

Anikas ----> Ale przynajmnie troszkę pożytku z główki dzisiaj miałaś, bo ja tylko ciężar pusty czuje. :-)

I w sumie mam prośbę.
Nie gadajcie przez godzinke o niczym płynnym, o szpitalach też. :-P

20.09.2004
14:24
smile
[165]

Lechiander [ Wardancer ]

Holgan ----> I to bedzie ostatnia rzecz, jak będzie mi smakowała. ;-)

20.09.2004
14:26
[166]

tygrysek [ behemot ]

ale dziś rzeźnia w pracy


to ja założę nową Karczmę
bo mam chwilkę

20.09.2004
14:27
smile
[167]

Lechiander [ Wardancer ]

Niowa? Ooo, szansa na bzykanko. ;-)

20.09.2004
14:28
smile
[168]

tygrysek [ behemot ]

start do bzykania !!


























































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.