GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Wontek z Gasety" czyli wysyp dysleksji...

16.09.2004
17:05
smile
[1]

oksza [ Senator ]

"Wontek z Gasety" czyli wysyp dysleksji...

Polak jak widać "morze" :D

...Według obiektywnych statystyk trudności z czytaniem i pisaniem ma 12-15 proc. dzieci. Ale np. w ambitnej Warszawie odsetek zdiagnozowanych "dyslektyków" wciąż rośnie - wśród tegorocznych absolwentów podstawówek wynosił 28 proc., w gimnazjach - 23 proc. W sopockich podstawówkach - aż 47 proc. W Gdańsku podskoczył z 28 proc. w 2003 r. do 34 proc. w 2004 r.

Już trochę inaczej patrzę na oburzenie forumowych ortografów... Z drugiej strony jednak (nikogo nie usprawiedliwiając) język mamy diabelnie trudny... Myślę tak sobie że to chyba zawsze był problem, ale takiego rozwiązania to jeszcze nie widziałem :)

16.09.2004
17:19
smile
[2]

J0lo [ Legendarny Culé ]

znam kilka osob z dysleksja i mgoe szczerze powiedziec ze 40% z nich ma to na zasadzie znajomego w poradni...

dysleksja raz - lenistwo to czesciej...

16.09.2004
17:59
[3]

Kush [ miejsce na twoja reklame ]

nie ma czegos takiego jak dysleksja
to jest udowodnione medycznie lenistwo i tyle...
a juz z dyskalkulia to przesadzili...

16.09.2004
18:04
smile
[4]

ronn [ moralizator ]

Dysleksja istnieje, to pewne. Ja znam tylko jednego dyslektyka. Z liceum. Na studiach jeszcze nie uswiadczylem.

16.09.2004
18:08
smile
[5]

wysiu [ ]

47% w podstawowkach?? Czyli juz niedlugo zdrowi beda w mniejszosci, i trzeba bedzie zmienic normy jezykowe..:) Bedziemy sie musieli nauczyc pisac z bledami..:)

To ja morze jusz zacznem..?:)

16.09.2004
18:14
[6]

QQuel [ Master of Puppets ]

Dysleksja jest... I nie są to tylko problemy z czytaniem/pisaniem. Trudności z zapamiętywaniem - podstawa... Miałem takiego chłopaka w podst. - Dyslektyk. Nawet z mówieniem miał problemy. Siedział godzinami nad książkami a na drugi dzień - pała... Zrozumcie - to widać, czy ktos jest dyslektykiem - Nie pisałby tak "mądrych" wypowiedzi...

16.09.2004
18:16
smile
[7]

Szenk [ Master of Blaster ]

QQuel ---> NIkt nie neguje, że takie pojedyncze przypadki się zdarzają. Ale bez przesady - prawie połowa???

16.09.2004
18:16
[8]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

ech... kolejny dowód na to ze ten kraj jest jakiś nienormalny... przekrety w polityce, przekrety w szkole, przekrety w pracy.... i chyba nikt tego nie jest w stanie naprawić... to musi się świadomość społeczna zmienić, a nie normy prawne.

16.09.2004
18:16
[9]

Gonsiur [ Angel of Death ]

Hmm ja tam widzę coraz więcej dyslektyków w jednej klasie z mojej starej budy większość była dyslektykami.

16.09.2004
18:18
smile
[10]

Weakando [ Senator ]

Ja mam dysgrafie (brzydko pisze), bo musiałem się przestawić pisania lewą ręką na prawą ręke... A błędów raczej nie robie. :)

16.09.2004
18:20
[11]

goldenSo [ AnomaliA ]

Dysleksja jest szeroko pojętym pojęciem obejmującym dysortografie , dysgrafie , dyskalkulie . Naprawde niema się z czego śmiać , to naprawde utrudnia człowiekowi życie np mnie

16.09.2004
18:21
[12]

kowalskam [ Nightmare ]

Mam kolege deslektyka często mówi "nie chce mi się..." według mnie deyslekcja to poprostu lenniwość ale nie taka zwykła lenniwość tylko choroba[choroba- leniwość]... miałem styk tylko z jednym deyslektykiem więc pewnie mólwię kompletne bzdury ;)

16.09.2004
18:24
smile
[13]

wysiu [ ]

kowalskam --> Co to za slowo "lenniwość"?????

16.09.2004
18:25
[14]

J0lo [ Legendarny Culé ]

a ja mam ochydne pismo ( dysgrafia... probowano mi to wyplenic ale jak pisze ladnie to mnie cholernie reka boli ) a nie mam zadnego papierka - po cholere mi on? zeby mi dac dodatkowe 0,5h na maturze? pfff czas dany mi zazwyczaj jest az nadto wystarczajacy zeby spokojnie i bez nerwow napisac co trzeba i jakos wiekszosc osob ktore nie ma swistka pisze sprawdziany w 2 razy wiekszym czasie... znam paru prawdziwych dyslektykow ale oni to tez maja problemy z mowa itp...

16.09.2004
18:26
smile
[15]

Iceman_87th [ Generał ]

gdyby tym wszystkim dys-itd ustawowo nakazac chodzic na dodatkowe zajecia majace na celu skorygowanie tej wady, to okazalo by sie, ze 99% z tych dysidiotow pozbyloby sie tej wady i zostali by tylko "prawdziwi"

16.09.2004
18:43
smile
[16]

piokos [ ]

dodatkowe 5 godzin tygodniowo j. polskiego (ortogr., składnia leksja) w szkole, i zaraz chorzy by wyzdrowieli

16.09.2004
18:59
[17]

Kijano [ Konsul ]

I pomyśleć że polski to taki piękny język :P Najgorzej się stanie, jak choroba bedzie postepowac to za 20 lat co ?
W TV wiadomosci bedzie przedstawial jakis kretyn co po polsku nie umie mowic ? W gazetach beda artykuly w ktorych bedzie byk na byku a autor w podpisie napisze "Prosze nie zwracac uwagi na bledy mam papierek "
Czarno to widze :( Miodek chyba juz teraz sie przewraca widzac ta statystyke

16.09.2004
19:00
[18]

Chupacabra [ Senator ]

jakby tak przestali zwracac uwagi na egzaminach na te rozne choroby "pomocnicze" to pewnie spadla by zachorowalnosc na nie o kilkadziesiat procent:)

16.09.2004
19:10
[19]

LooZ^ [ be free like a bird ]

47%? Coraz ich wiecej... Moze to choroba zakazna?

16.09.2004
19:22
[20]

Conroy [ Dwie Szopy ]

Zapewniam, że dysleksję ma góra 5%. Reszta ma nie dysleksję, a papierki.

16.09.2004
19:24
[21]

iNfiNity! [ Senator ]

No cóż, żyjemy w kraju gdzie połowa ludzi jest dyskletykami... Hmm...

16.09.2004
19:28
[22]

gofer [ ]

Najbardziej podobało mi się podejście jednej polonistki ode mnie z liceum. Na dzień dobry powiedziała pewnej klasie, że zaświadczenia o -dys z poradni jej nie interesują i że na pierwszej lepszej pracy pisemnej sama oceni, kto naprawdę ma jakiś defekt. I jedna osoba, która naprawde miała problemy mogła liczyć na jakąkolwiek pobłażliwość w ocenie ortografii i ogólnie pisma, a reszta usłyszała, że cyt. "Najwyzsza pora zabrać się do roboty, lenie. O żadnej dysleksji nie ma mowy, po prostu jesteście leniwi. Oprócz lektur obowiązkowych opracuję wam listę lektur dodatkowych, które macie przeczytać (a wychodziło tego chyba z 1 książka na dwa tygodnie i to prawie same kobyły ;)) , a papierki z poradni możecie sobie użyć w wiadomym celu". Szczęki opadły. I to mi się podobało :)

16.09.2004
19:30
[23]

Tsoushi [ Konsul ]

Bywa
sam jestem dyslektykiem. staram sie myslec jak pisze ale glownym objawem u mnie jest dysgrafia, czyli szalczki zamiast pisma badz jak kto woli pismo lekarskie :)) Bledow sie robilo ale da sie nauczyc. jest z tym troszke problemow i trzeba troche trudu w to wlozyc, ale da sie pozbyc 80% bledow. fakt faktyem mialem w podstawowce z tego powodu klopoty bo nikt nie chcial honorowac kwitka, w liceum troszke lepiej a teraz szczeze "wale to" jestem na studiach i jak cos mam pisac to poprawia mnie komp :)) oczywiscie jak mi sie chce :D
PS prawdziwych dyslektykow w szkole majacej 2000 uczniow powinno byc ok 50, gora 100, a nie 1000!!!

16.09.2004
19:37
smile
[24]

Conroy [ Dwie Szopy ]

gofer--> Taka polonistka to skarb :).


16.09.2004
19:44
smile
[25]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

jestem sobie dyslektykiem
małym leniem, pajacykiem
w dupię mam ja ortografię
bez niej żyć ci też potrafię
z gramatyki mam errora
piszę polszczyzną potwora
bo z polskiego jestem czeski
i iq jak u pinezki...

16.09.2004
19:46
smile
[26]

Conroy [ Dwie Szopy ]

I Mazio podsumował wszystkich dyslektyków.

16.09.2004
19:47
smile
[27]

pasterka [ Paranoid Android ]

Mazio --> gentle art of making enemies?:))

16.09.2004
20:03
smile
[28]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]


Mazio, właśnie znienawidziło cie 47% polskiej populacji w podstawówkach.
ph33r th3m :)

16.09.2004
20:05
smile
[29]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

interesują mnie tylko te po szesnastce! :P

16.09.2004
20:09
smile
[30]

Dagger [ Legend ]

Tu poradzić mogą tylko metody ze szpitala w którym leżał Szwejk

lewatywa rano i wieczorem :>

16.09.2004
20:46
[31]

Vein [ Sannin ]

mazio - popieram w całej rozciągłości ;)
hmm ja mam dysgrafie... ide w poniedziałek na badania psychologiczne, we wtorek na pedagogiczne... moje pismo wygląda jak wydruk sejsmografu który byłby ustawiony przy etnie w chwili wybuchu :P

16.09.2004
20:46
smile
[32]

Widzący [ Generał ]

Ja niedyzlktyk jezd i muszli ze te one drugie to mniej som a udajo wiecj.
Dobrz Dagerr gada lewantywai pukanie żołotka, ranoi wieczur.

16.09.2004
20:49
smile
[33]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Vein - mi też się ręce trzęsą i cholera połowę rozlewam :(

16.09.2004
21:07
smile
[34]

|Black Moon| [ Konsul ]

Hahaha...Mazio czy ty masz jakąs manię podsumowywania :D Zawszę jak widzę twoje wypowiedzi to, to...no inaczej się nieda tematu podsumować :D Ale dobrze jest ! :D

Moje zdanie jest takie...Dyslektycy to patentowane lenie. Wielu z nas chodzi do szkoły i wie jak to wszystko wygląda. Są tacy co mają wtyki w poradniach dys. i szpanują świstkiem udowadniającym że są mało inteligentni, oraz są ludzie którym poprostu nie chce się nauczyć zasad ortografii.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.