GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Co o tym sadzicie- radiokontrol??

16.09.2004
16:34
[1]

sasquath_ [ Pretorianin ]

Co o tym sadzicie- radiokontrol??

Pare dni temu w Tv zobaczylem Holowczyca reklamujacego samochod na radio do skladania. Model to subaru impreza "wrc" w skali 1:10. (Do konkretnych danych polecam linka.)
Ja chcialem sie dowiedziec co o tym sadzicie. Mimo ze nie mam juz "nastu" lat zakupilem pierwszy numer (6.90zl), wszystko wyglada fajnie jest spore i chyba w miare niezle wykonane ale:
- bedzie 45 zeszytow i kazdy od 3 numeru kosztuje prawie 23zl
- beda wydawane ( z tego co zrozumialem) 2 zeszyty w miesiacu, co daje 2 lata!!!!! nim zlozy sie caly model
- osobno trzeba dokupic ladowarke i baterie (raczej nie beda tanie)

Chcialem sie dowiedzic co o tym sadzicie, moze ktos z was interesuje sie modelami ale nie z gazet:)
Mi sie pomysl spodobal ale troche drogo (choc nie wiem ile kosztuja takie modele "normalnie") i do tego te 2 lata:(

16.09.2004
16:50
[2]

Neo_zion [ Generaďż˝ ]

Olej to. 45 zeszytów, to ponad 1000zł (a jeszcze nie wiadomo, czy po roku nie podwyższą ceny) i to jeszcze z elektrycznym. Tymczasem na allegro spokojnie takie modele kupisz po 500zł. Za 1000zł, to już można mieć Subaru, albo inny wóz z silnikiem spalinowym (link).
Szukają frajera, zresztą tak jak każda gazeta, w której umieszczane jest coś do samodzielnego złożenia, czy kompletowania.

16.09.2004
17:19
[3]

Gonsiur [ Angel of Death ]

Zgadzam się w pełni z poprzednikiem sto razy mądrzej i taniej będzie poszukać na allegro.
BTW. Mój niezbyt inlegigentny też to kupił, ale na brak pieniędzy nie narzeka, więc on tam się podnieca, ale żę mnie to nie kręci.

16.09.2004
19:41
[4]

Qba19 [ Junior WRC ]

Nawet w sklepie wyjdzie taniej no i złorzysz sobie co będziesz chciał. 4wd czy fwd twoja sprawa nikt Ci nic nie narzuca.

A co jak gazetka zbankrutuje? się nie opłaca.

17.09.2004
08:59
[5]

Tsoushi [ Konsul ]

zbankrutowac nie zbankrutuje bo to wydawca DeAGOSTINI wiec nie ma mowy. Jest to ciekawe z tego powodu ze mozna sie czegos dowiedziec przy okazji o modelach. Moj kumpel sciga sie czyms takim i ma usz spora kolekcje pucharkow. niezla zabawa jest ale i troszke trzeba sie z tym zapoznac bo konserwacja nie jest taka prosta jakby sie wydawalo:)

17.09.2004
10:34
[6]

Neo_zion [ Generaďż˝ ]

Tsoushi --> Jesteś pewien? Przecież wydawca jeśli zobaczy, że sprzedaż kiepsko idzie, to przerwie ją i klienci, którzy kupili kilka/kilkanaście numerów, zostaną z ręką w nocniku. Zresztą niedawno też pojawiła się gazetka z okrętem do składania. I w kioskach już tego nie widać, co mogłoby świadczyć, że wstrzmano sprzedaż. Z samochodem będzie podobnie.

17.09.2004
11:28
smile
[7]

EliEli [ Pretorianin ]

HAHAHA

Czlowieku zamow sobie takie cos w USA/Niecy albo popros znajomego jakiegos zeby Ci przywiozl.
Widzialem ze 3 tyg. temu bardzo podobne autka (mam jedno mniejsze - Toyota MR2 pare lat temu kupilem) i zaczynaja sie w cenie 49 $ a jak trafisz na promocje to i mniej. To nawet jak za transport przez ocean dolozyc 25-30 baksow i tak Ci sie oplaci ;)

Te autka widzialem ze byly sprzedawane w ladnych walizeczkach, do samodzielnego montazu, procz tego dostepne byly zestawy do "tweakowania" :
- dodatkowe silniczki o wiekszej mocy
- inne karoserie
- opony + kola
- zębatki do zmiany przelozenia
itd. itp.

Czyli jednym slowem: nie daj sie nabrac jakiejs gazetce ;)

17.09.2004
11:37
[8]

kris2000 [ Pretorianin ]

za 1000zl to chyba można by dostać zestaw z silnikiem spalinowym i na łożyskach, a nie sam plastik zero metalu i tulejki ślizgowe zamiast łożysk (które dość szybko się wyrabiają)

17.09.2004
11:43
[9]

EliEli [ Pretorianin ]

Moze nie na temat ale ja sobie kupilem (i siostrzencom tez ;) ) cos takiego jak w linku, co jest malenkie ale zasuwa niesamowicie sprawnie. I bynajmniej nie jest to szajs sprzedawany czasem u nas za 35 pln, ale zestaw do skladania, z plynna zmiana predkosci i promieniem skretu, swiatlami, kolami skrecanymi za pomoca osobnego silniczka (!!!!).

Jak kupowalem to z mysla o prezencie dla dzieciaka to nie wiedzialem ze kupie jeszcze 3 sztuki ;) zeby miec pelna zabawe. Do tego mozna dokupic tor ( w formie band z ktorych budujesz dowolny ksztalt), skocznie, liczniki okrazen i predkosci na podczerwien, dodatkowe zestawy do tweakowania itd.
Swietnie wyglada silniczek -mikroskopijne malenstwo ale daje czadu.
I najwieksze zaskoczenie:
- podobnie jak wspomniany szajs, to autko jest ladowane przez podlaczenie na dwie minuty do nadajnika - ktory stanowi ladowarke. Po takim naladowaniu mozna jezdzic (ze swiatlami !) ..... >20 minut! Dla porownania - szajs jezdzi tylko do 5 minut - wiem bo mialem ;)

To tak na marginesie ;)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.