
davhend [ Garrett ]
Z cyklu - właśnie ukończyłem grę pt. "The Suffering"!
The Suffering
Przez pierwsze parę minut gry, odczuwałem, że to jakieś badziewie. Myślałem tak przez grafikę, ale po godzinie gry... Gra jest jednym słowem piękna! Ma w sobie to coś! Gdyby wybierać między D3, a The Sufering to wybrałbym to drugie. D3 był przereklamowany i cechowała go bardzo szczegółowa grafika, od strony technicznej poporstu majstersztyk. Niestety grywalność spadała z kolejnymi poziomami na dodatek orginał kosztuje krocie i to wszystko co dostaliśmy za 4 lata czekania... Gra o której mowa jest przeciwieństwem D3, nie jest rozleklamowana, nie ma pięknej grafiki, nie jest droga! Orginał tańszy niż pirat. :) Grywalność ma boską i sie nie nudzi. Cechuje ją jedynie z D3 to, że są bardzo krótkie. 3 dni grania i game over...
The Suffering składa się w sumie z 20 poziomów, każdy przechodzimy średnio po 17min, przynajmniej ja tak miałem, a grałem na Impossiblu. Fabuła gry jest tajemnicza i ciekawa, tak ciekawa, że jak przerywamy w nocy grę bo trza iść spać (bo rano do budy wstać...), to z ciekawości nie idzie zasnać. W gierce można spotkać wiele ciekawych postaci, potworów itp. Z monsterów to drażnił mnie taki jeden, który co jakiś czas wypuszczał z brzucha szczury, te w dodatku na mnie biegły, a po styknięciu się ze mną wybuchały. :/ Co do potaci to najbardziej polubiłem takiego jednego murzyna, który cały czas do mnie mówił: "You're killing machine, not me" or "Damn! I'm dead man"(ten drugi mówił jak zabili zabójczą maszynę - czyli nas :)). Potworów jest wiele, ale mogło by być jeszcze więcej... Co do broni to mamy tu oczywiście standardy w których znajdziemy m.in. Shotguna, Colta, Tomka, różnego rodzaju granaty od Koktajli Mołotowa po Stun Granade, znajdzie sie też coś dla ulubieńców walki bronią białą - Siekiera Strażacka, Knif (taki dłuuuuugi :)). Co do broni białej to jeśli nią sprzątamy śmiecie to strasznie brudzi się nam ubranie czerwoną mazią, ale nie ma co żałować łez na proszki do prania, bo brud sam znika (a jak znika to po co przepłacać :)). Sejvować można w każdym momencie, dodatkowo co jakiś czas robią sie Checkpointy. Dźwięk, muzyka pasują poprostu idealnie!. Dwa minusy, które ta gra posiada to - grafika i długość gry. Tak więc polecam grę serdecznie (cena 18,50zł)!

Dziadzia [ Pretorianin ]
Bardzo fajna gra, przeszedlem w trzy dni... polecam szczegolnie w nocy i z dzwiekiem na sluchawki...
:)

peners [ SuperNova ]
No Dav postarałeś się jak zwykle z tą recką ,a dotego ja ją przeczytałem.I chciałbym dać veto na jeden z twoich minusów ta gra by miała o wiele ładniejszą gafike gdyby nie musiała wychodzić na PS 2 i X-boxa poprostu trzeba było zrezygnowac z kilku rzeczy gdyż konsole nie mają takiego dopalacza grafiki jak kompy,a tak pozatym to gr mi się bardzo podobała świetny klimat grafika też dobra a audio boskie więc bym ją ocenił 5/6
P.S Czemu nie wspomniałeś żeby ocenić tę gre

davhend [ Garrett ]
Peners -----> ah bo śpiący jestem, jeszcze musze sie nauczyć tego alfabetu greckiego... Dobrze, że mi przypomniałeś!
ANKIETA
No i standart, w skali 1/6 jaką ocene przypisałbyś The Sufferingowi? Uzasadnij.

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]
Ja bym wystawił na 5+ a oto powody
+
klimat
dzwięk
potworki
bronie
3 zakończenia
-
długość gry (czyli że krótka)
grafika (ale to raczej normalne przy konwersji z konsoli)
dość duża liczba przekleństw rzucana przez spotykane osoby
stanson_ [ sta-N-son ]
zgadzam sie ze wszystkim co wymienil Ma3lstrom oprocz "potworków" --> w/g mnie jest za małe zróznicowanie...
davhend [ Garrett ]
Ma3lstrom ----> ja podobnie jak stanson uważam, że małe zróżnicowanie potowków było. :( A moim ulubieńcem był ten co zamiast kończyn miał ostrza. :]

peners [ SuperNova ]
davhend-------> to był slayer

Jerryzzz [ Senator ]
4+/6
PLUSY +
- GENIALNY klimat!
- Fajne potworki
- Duzo bluzgow ;)
- Oryginalne na swoj sposob
MINUSY -
- Za malo zroznicowane potworki
- Zbyt wysokie wymagania
- Z czasem przestaje straszyc

davhend [ Garrett ]
Peners -----> szczaileś się, że w Painkillerze, są podobne stowry do Slayerów? W takiej operze są choćby. A co do Paina to już jestem w 3 poziomie na drugim bossie. :>
Jerryzz -----> Zapomniałeś o najważniejszym plusie - CENA! No i moim zdaniem troche za surowo oceniłeś tą gierkę. :)

peners [ SuperNova ]
Painkilerze raczej nic mi tam nie przypominało stwórów tych co były w sufferingu

Dunkan Mlodszy [ Majonez Kielecki ]
Kurde - mi ine dane bylo ukonczyc tej gry. Poprostu chamsko nie chciala sie wlaczyc, lecz moze niedlugo sobie pogram :) A poza tym gratuluje przejscia gry!

davhend [ Garrett ]
Peners -----> jak je zobacze to zrobie screena i go tu zamieszcze.
Dunkan Młodszy -----> a co Ci się robiło, że nie chciała Ci się włączyć? Za słaby sprzęt, czy co? A i dzięki. :]

davhend [ Garrett ]
A mam jeszcze takie pytanko do posiadaczy The Sufferinga (zakupionego w Novej Grze), którzy są zarazem kolekcjonerami CDA. Nie boicie się czasem, że wydaliście te 18,50zł na daremno bo i tak gra prędzej czy później będzie dołączona do CDA jako bonus?

peners [ SuperNova ]
Nie bo tam pisało wyraźnie że może być jako cover cd w clicku virusie albo CDA lecz nie musi więc lepiej kupić te za 18.50 niez czekac na marne gdyż i tak może jej nie być

Gepard206 [ Konsul ]
Dobra poleciłem mi bym tu napisał więc pisze:D
Mam problem taki ,że zawodnik za dużo daje kroków!!
raz dotkne klawiatury to leci jak oszalały nawet w ogień a jest około metr od ognia
Pomóżcie!!!!!!!<lol>
yazz_aka_maish [ Legend ]
Jestem w 4. misji. Lecę z takim nigga i dobiegamy do Showers gdzie pojawiają się potworki rzucające w nas strzykawami z zieloną mazią (btw: fajny efekt jak jeden skoczy na nas i próbuje nam toto wbić:)) Wyłazi tego cholerstwa niemało zaś w jednym miejscu jest ściana ognia, która mnie spala - i tu pytanko - należy wytłuc wszystkie te potworki czy zrobić coś na co jeszcze nie wpadłem?
peners [ SuperNova ]
Z tego co pamiętam to zrobic coś jeszcze a do schowersów nawet nie isć bo one wyskakują bez przerwy
yazz_aka_maish [ Legend ]
Hmmm, zrobiłem wszystko co wydawało się być do zrobienia :( Jakto do showerów nie iść, to którędy/jak iść dalej?
Drackula [ Bloody Rider ]
EEEEEEEEEE gierka jest slabaa, powtarzam slaba. w skali ktora podales to moze i 3 by wyciagnela. Nie chce mi sie rozpisywac na plusy i minusy. Poczatek fajny, jakis klimat i niepewnosc. A potem hordy stworow poganiane hordami stworow i wieczna siekanina az do znudzenia. Tak do 1/3 gralo sie w miare dobrze a potem to juz nuda i nuda i nuda i wyczekiwanie kolejnego poziomu z nadzieja na cos ciekawszego. Dobrnalem do 17 poziomu i dalem sobie spokoj z gra. Ogolnie moge powiedziec ze spodziewalem sie czegos lepszego niz tylko zwyklej siekaniny i nawalanki. A swoja droga to siekiera roolez.

yazz_aka_maish [ Legend ]
Już wiem :) Jakby ktoś się zaciął, to należy podziurawić gaśnicę koło ognia :) Zimna pianka zdusi płomienie :)

peners [ SuperNova ]
No cos takiego

davhend [ Garrett ]
yazz_aka_maish -----> ja tam odkręciłem wode w lewozmywaku, woda w umywalce zaczęła sie przelewać i zgasiłą pożar.
Drackula -----> ja się z tobą nie zgadzam, gierka bardzo dobra, cena! Minus to grafika i długosć gry, ale ostatnio wszystkie gry akcji są lrótkie. :/
yazz_aka_maish [ Legend ]
davhend - świetnie :) widać są alternatywne formy rozwiązywania problemów :)
Ktoś tu wspomniał o wysokich wymaganiach sprzętowych. Ja mam 900mhz, 256sdram i radka9100 i gra w 800x600 max. detali chodzi super - a konfig mam raczej słaby...inna sprawa że jak odpalę 1024x768 to mam w ogóle czarny ekran (ktoś wie dlaczego?)
yazz_aka_maish [ Legend ]
No teraz to mam kurna nie lada rebus :(
Otóż lvl 6. lub 7 - najpierw spotkałem takiego spanikowanego murzyna, który krzyczał "Maaamo!" lecz koniec końców poszedł ze mną poszukać radia. Na żelaznym moście zaatakowała nas horda potworów - przy końcu mostu była drabinka a tam nie dające się otworzyć drzwi i kilka butli gazowych (?) Po wystrzeleniu w butle otworzyło się przejście gdzie wszedłem(był filmik z żonką i synkiem na placu zabaw jeśli się nie mylę). Biegam jak wariat po trawniku a tam z dziury niczym z otchłani piekielnej wciąż wyłażą te kozaczki z majchrami zamiast rączek. Zabiłem ich chyba ze 40 ale wciąż wychodzą, zawsze jest ich czterech. Wkoło stoją ciemnozielone skrzynie, które po przytuleniu pocisku radośnie wybuchają zabijając indywiduum ze scyzorykami (i tak z dziury w ziemi wyłażą nowi). Jest też siatka z drzwiami za którymi jest jakiś budynek i gdzieniegdzie płonie ogień, jednak nie mogę otworzyć drzwi. Pomóżcie bo już tracę tam głowę (i dosłownie - wspomniane wcześniej blejdy, i w przenośni...)

davhend [ Garrett ]
yazz -----> hm... widocznie karta graficzna nie wyrabia i stąd black ekran, ja tak miałem na starym kompie z Sofem II, tyle, że tam miałem szary ekran. :]

yazz_aka_maish [ Legend ]
davhend ty karte olej ty mi lepiej pomóż ;)))
davhend [ Garrett ]
yazz ----> hmm... ja tam nie pamiętam, żebym miał z czym kolwiek problem, kojarze te miesjce. Chyba wszystkich trzeba było zabić i jede kolas rozwalał jakieś przejście. Co do tych ryjących w ziemi to nie wiem czy wiesz, ale najlepiej wrzucić im granat do tego rowa. W momencie gdy się chowają.
yazz_aka_maish [ Legend ]
i jede kolas rozwalał jakieś przejście
...ale tam jestem tylko ja...
Co do tych ryjących w ziemi
...ale oni tylko wyłażą z tej dziury, nie wracają tam...nie wiem czy mówimy o tej samej lokalizacji, jutro ściągnę Frapsa i rzucę shota...

davhend [ Garrett ]
yazz ----> no to OK, bo tam te lokacje były podobne. Czekamy na screena. :>

szpenio [ Pretorianin ]
Brawo! yaaz_aka_maish
Ja mam dokładnie ten sam problem.Na końcu tego mostu płoną skrzynie,ale też w żaden sposób nie moge ich sforsować.
yazz_aka_maish [ Legend ]
szpenio przed płonącymi skrzyniami jest drabinka prowadząca w dół. Tam stoją butle z gazem, które należy rozwalić by wyrwać kawał cegieł w murze - utworzy się przejście. Tam dopiero wyłażą te kreatury, których nie mogę zabić.
Śpięszę po Frapsa i screena :)
Zaraz wracam ;)))

davhend [ Garrett ]
Ja teraz nikam na godzinę! Będę o 12:10!

yazz_aka_maish [ Legend ]
Pozostaje mieć nadzieje, że do 12.10 ktoś inny już mi pomoże :))
Otóż to jest miejsce z którego wyszedłem - wewnątrz wąskiego korytarzyka z drabinką i nie chcącymi się otworzyć drzwiami były butle z gazem, które po postrzeleniu wybuchły i utworzyły taką ota dziurkę przez którą wydostałem się na powietrze.

yazz_aka_maish [ Legend ]
Oto czeluść piekielna ;) z której wydostają się wciąż kreatury z majchrami :]
yazz_aka_maish [ Legend ]
Zaś to jest miejsce, które jak sądzę pozwala wydostać się z tej lokalizacji - drzwi z kraty, jednak nie mogę ich otworzyć, gdy próbuję to zrobić ziomal łapie się krat obiema rękami i zazwyczaj w tej chwili dostaje po szyi i główka toczy się po trawce...
Co robić??
peners [ SuperNova ]
Tam mas ztakie reflektory takie lampy musisz nimi wyceolweac w drzewa skad wylatuja slayery i w tą dzirę tez jedna i bedzie git
peners [ SuperNova ]
[Edit]
Zapomniałem dodać te lampy znajdyją się tam wyżej i on spalają wrógów

davhend [ Garrett ]
yazz ---------> ja to przeszedłem tak: gdy byłem jeszcze na górze z mdżinem od radia, to na nadbiegające slayery waliłem światłem z reflektorów, następnie ozwaliłem butle na dole robiąc sobie przejście, przeszedłem przez powstałą dziurę na plac i znowu mnie zaczęły atakować slayery, zabiłem ich chyba z 6 i zamiast slayerów zaczęły wyskakiwać te olbrzymy, które na garbie mają przymocowane szotguny, zabiłem ich bodajże 12 i jeden z kolosów rozwalił jakieś drzwiczki, no mogło mi się coś pomieszczać bo tam jest wszystko takie podobne.
P.S. Tak na marginesie, kupuąc orginalną grę dostałeś do niej solucje, czemu do niej nie zajrzałeś? Domyślam się dlaczego a) masz pirata b) wyrzucileś opis tak jak ja, żeby Cię nie kusił do zajrzenia jak gdzieś się zatniesz. :]
yazz_aka_maish [ Legend ]
davhend wstyd się przyznać ale odpowiedź a) jest poprawna :(
peners [ SuperNova ]
Mi moja solucja za biurko wpadła i nie miałem jej jak wyciągnąć :) Dopiero jak dav ją chcial to poszukałem bo chciał sobie z niej okładke zrobić;)

szpenio [ Pretorianin ]
Nic z tego panowie te lampy u mnie nic nie dają.A z tej dziury na dole wyskakuja same slayery i to dotąd az mi braknie amunicji potem mnie zabijaja.Lampami moge celować gdzie chcę i tak wyskakują slayery w nieskończonośc.To jest nie do przejścia

yazz_aka_maish [ Legend ]
zpenio a WŁĄCZYŁEŚ te lampy? :D

sekret_mnicha [ Pretorianin ]
Pytanie spoilerowe mam - ktos zna wszystkie zakonczenia? Bo ja przeszedlem gre bedac 'dobrym' i dostalem, jak mniemam 'dobre' zakonczenie. I przyznam, ze drugi raz grac mi sie juz nie chce (mimo klimaciku i niezlej grywalnosci)... Bylby ktos laskawy i napisal, jak sie gra konczy gdy sie morduje wszystko wokol (podejmuje niemormalne decyzje) i gdy sie biega czesto jako bestia? Z gory - thanks.
peners [ SuperNova ]
Ja skończylem gre zmieniając sie dużo razy w potwora czyli że główny bohater chyba się w niego zmienił i wszytskich pozabijał nie wiedząc bo spojrzał na rede i miał całe we krwi i jeden z jego synów skoczył przez okno a żona leżała w wannie czy jakoś tak

davhend [ Garrett ]
sekret ----> ja też miałem dobre zakończenie, Peners miał złe to się go spytaj jak będzie.
szpenio ----> tak jak powiedział yazz spróbuj załaczyć reflektor klknięciem!
yazz ----> i co przeszedłęś już te miesjce?

sekret_mnicha [ Pretorianin ]
Znalazlem opis (nader oszczedny) wszystkich trzech zakonczen. Link:

szpenio [ Pretorianin ]
Załączyłem reflektory kliknięciem i pomogło dzieki.
Teraz mam problem w 11 misji.Tam gdzie ten doktorek ożywia te slayery.Rozwaliłem ze 3 kamerki i jakis sznur, ale doktorek wciąż ożywia potworki a ja nie mogę stamtą wyjść.
davhend [ Garrett ]
szpenio ----->no tam musisz rozwalić chyba z 5 kamerek żeby Doc zniknął. Jedna jest w tej klatce, jedna za szybą u góry, a 3 na dole na szafkach.
mnich ------> well done!

peners [ SuperNova ]
No te kamerki były głupie miałem z niektórymi problemy i się kilka razy pogóbiłem

szpenio [ Pretorianin ]
19 misja.Włączyłem tą latarnię na dachu budynku-co się kręci dookoła.Włączyłem 2 lampy.I nie wiem jak dalej.Lataja takie panienki,które mnie spalają.Kręcę się w kólko i nic.W jaskiniach też nie ma wyjścia.Jak przejść ta misję???

yazz_aka_maish [ Legend ]
A mnie Suff z deka zmęczył. Zastanawiam się czy grać dalej, jestem w 8. misji.
Zwłaszcza denerwuje mnie fakt, że gdy zaczyna się rozpierducha i przygrywa jakaś muzyczka to nie słysze strzałów z broni i jakoś cienko to wygląda: łubudu z shotguna i nic nie słychać. Poza tym gra stała się monotoniczna.
Jak sądzicie, warto kontynuować?

davhend [ Garrett ]
szpenio -----> musisz odwiedzić jeszcze takąlokacje na lewo od latarni. Znajdziesz tam wieże strażniczą i ogrodzenie w którym jest dźwignia do przesunięcia, aby przedostać się przez płot musisz wejsć na wieże i poświecić reflektorem na ogrodzenie. W pewnym momencie zbiornik z gazem wybuchnie, robiąc przy tym luke w ogrodzeniu. Przesuwasz dźiwgnie i biegniesz do bramy na prawo od latarni. Zastaniesz tam elektrycznego "funfla". :) Co do czarownic do można je unicestwić całkowicie w następujacy sposób: gdy je oszołomisz, że zostanie po nich tylko kupka popiłou to nie czekaj aż się odrodzi, a podbiegnij do niej i poczęstuj ołowiem, strzelaj tak długo aż popiół zniknie. :>
yazz ----> hmm... grać warto jak najbardziej! Co do głosu ja słyszałem wyraźnie strzały z shotguna itp...

szpenio [ Pretorianin ]
Dzieki davhend
Jestem chyba w ostatniej misji.Jak rozwalić tego wielkiego łysola na molo???Twardziel z niego i jeszcze mu pomagają te pełzające dupki.Aha i jeszcze jedno przed skrętem na molo jest jeszcze jedna droga .Gdy się do niej zbliże zapala sie ogień i latają po 2 te płonące dziewczynki.Jak zabiję obie odradzają sie znowu 2 .Czy mozna wejśc tam za ten ogień.Z boku wzgórza widać,ze jest tam coś ciekawego chyba jakas baza.

szpenio [ Pretorianin ]
Ups.Zabiłem łysola.Ale dalej jest chyba kwestia abym w złym wcieleniu zabił siebie i zrobiłem to.Teraz dopiero jest problem z wody co chwile wychodzi olbrzymi potwór.50 go nie rusza.Co mam z nim zrobić???U góry na dźwigu jest jakiś generator,ale nie moge tam wejśc.Co zrobić dalej???

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]
szpenio------------> o ile se przypominam to na wprost tego dzwigu jest przełącznik i nim obnizasz dzwig i wchodzisz pod generator i ładujesz siebie energią i walisz w bydlaka ( musisz pare razy sie naładowac )

szpenio [ Pretorianin ]
Niestety nie moge znaleźć tego wyłącznika
Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]
Przełącznik jest bodajże na prawo od drogi którą tam przyszedłeś

peners [ SuperNova ]
Przelącznik wydaje mi się że jest anprzeciwko dźwigu tak bo po prawej stronie była maszynówka

davhend [ Garrett ]
szpenio -----> przełącznik jest na prawo od drogi z której przyszedłeś. Gdy już znajdziesz panel serowania dźwigiem to opuść go najniżej jak się da, gdy się będzie ładował i na ziemi pojawi się fioletowe światełko to musisz w nie wejść. Zyskasz w ten sposób pare kul mocy, które musisz wycelować w czerwoną lampkę potwora (tą co ma na klacie(?)). Z 30 razy i koniec, zależy na jakim poziomie trudności grasz...

peners [ SuperNova ]
To chyba nie zależy od poziomu ile razy się w potworka uderzy dla mnie to było dosłownie z 10 może mniej strzałów a grałem na hardzie

davhend [ Garrett ]
Peners ----> no rczej jesli Ty w niego musiałeś uderzyc 10 razy, a ja 10. Tyle, że ja na Niemożliwym grałem, a Ty na trudnym. Co do tego potworka to dopiero po ostrych 7 minutach walki szczaiłem sie, że trzeba do niego wlaić z tej mocy. :]

peners [ SuperNova ]
Z tej mocy to chyba logiczne było że trza mu było sciachac juz sie wczesniej jej uzywało :D

davhend [ Garrett ]
Peners --------> Ty już nie być taki do przodu. :]

davhend [ Garrett ]
[edit]
oczywiście "bądź", a nie "być".

peners [ SuperNova ]
Jasne.
davhend [ Garrett ]
Można jeszcze rzecz "Nie mów HOP za nim nie przeskoczysz" :>

davhend [ Garrett ]
Heh dzisiaj mnie rozwaliło pisamo komputerowe "Świat Komputer GRY". Przeglądam w nim co tam ciekawego to nie dość, że o DOOM'ie 3 wogóle nic nie wspomnieli to zamieścili dopiero recke Sufferinga 4 miesiące po premierze. :-)
peners [ SuperNova ]
No wiesz czasami tak jest nie zawsze redakcja gry dostaje gre przed premiera lub po ale choćby wtakim clicku recka była jakoś na lipiec czy coś takiego

davhend [ Garrett ]
Peners ----> to mogli by se kupić. :)

szpenio [ Pretorianin ]
Wreszcie przeszedłem tą grę na poziomie medium.Grafika dość cienka,ale czego się spodziewać po grze z gazety za 20 zł? Po za tym denerwująca żywotność przeciwnikow.Ale jak na horror przystało można stworzyć klimacik i nieźle sie postraszyc.Dźwieki i widoczki w trakcie gry też moga przyprawić o całkowita niechęć do gry.Końcówka troszke daje do myślenia.chyba powstanie 2 część:)))

peners [ SuperNova ]
Wiesz czemu grafika była taka słaba bo ta gra była wydana na wszytkie platformy łacznie z PS2 i X-box więc trzeba było tropszeczke uprościc grafike.

davhend [ Garrett ]
Peners -----> dokładnie tak samo jak z Dead to Rights. Tyle, że DR było droooooooogi, a poza tym mało kto go zna. :>
szpenio -----. to ile Ty go przechodziłeś. :>

szpenio [ Pretorianin ]
davhend-->No szedłem troszkę tą grę chyba niecały miesiąc,a to z powodu przerw bywały dni kiedy wcale nie siadałem do kompa.Wiesz szkola ,remont mieszkania i takie tam duperele uniemożliwiaja granie po 24 godziny na dobę.Zresztą gra nie wciągała mnie tak jak np.Ghost Recon i dlatego odrywałem sie od misji na kilka dni.

peners [ SuperNova ]
No ale Dav dead to była gra przeznaczona tylko na PS2 dopiero po roku wydali ją na Piecyki a na X-boxa się wcale nie ukazała teraz z niecierpliwością czekam na 2

davhend [ Garrett ]
Szpenio -----> to Ty jesteś podobny do mojego kumpla. ;-)
Peners ----> wiesz chyba o kim mowa? :P
peners [ SuperNova ]
Nie kumam o kim ma być mowa??

davhend [ Garrett ]
Peners -----> No jak to o kim? O Badim wymiataczu, który ma Blastera. :)

peners [ SuperNova ]
Plaster Blaster co??:Dteraz już zajarzyłem
davhend [ Garrett ]
Ciekawe czy on go usunął bo na GG się nie pokazuje ostatnio :]

szpenio [ Pretorianin ]
davhend wyprostuj mi trochę bo nie kumam do kogo mnie porównujesz

davhend [ Garrett ]
szpenio --------> bo u nas jest taki koleś co gry przechodzi baaaaaaaaardzo długo. Przykładowo: przechodził pół roku Nfs:Ug i jeszcze nie przeszedł bo nie potrafił wygrać ostatniego rajdu. On ma zresztą z każdą grą tak, sufferinga to chyba 2 miesiące przechodził. :P

peners [ SuperNova ]
Ma gg działa mu widać sobie poradził z problemem :D

davhend [ Garrett ]
peners --------> Portek przyszedł i formatowali kompa, a on był wyłączony. :P

szpenio [ Pretorianin ]
davhend --> Może i długo przechodzę niektóre gry,ale to nie dlatego,ze nie potrafię przejść misji.Tylko dlatego,że czasem przez parę dni nie zasiadam do kompa wcale.Komputer traktuję jako rozrywkę,a nie sposób na życie.A jak wiadomo przez cały czas nie można się bawić,czasem trzeba się czymś zająć:)

davhend [ Garrett ]
szpenio -----> ale Badi traktuje gry komputerowe jako sposób na życie. :-) Chodzi na studia zaaoczne raz na dwa tygodnie, a tak to non stop gra, on ma takie problemy w przechodzeniu misji, że HEJJJ... :>

lecram2 [ Pretorianin ]

davhend [ Garrett ]
lecram2 -----> nie ma to jaki rozwinięta wypowiedź. :-)

peners [ SuperNova ]
A może to chodzi o ocene gry <ok>

Mentor12 [ Łowca Piersi ]
Osobiście uważam tę grę za marny tytuł. Painkiller o wiele bardziej mi się podobał. W dodatku ta przemiana w The Suffering to kicha. To coś 'ala' kręgosłup tego stwora to przypomina mi suwak. Ehh i jeszcze ta marna grafika. Dla mnie Painkiller zawsze będzie górował nad The Sufferingiem.
The Suffering 3+/10
+
dźwięk
hektolitry krwi
-
grafika
potwory
bronie
i wszystko inne

davhend [ Garrett ]
Mentor -----> Heh... Mnetor, dałeś ocene tej grze, jak by miała to być jakaś kaszanka. :> A gdzie klimat, grywalność, fabuła? Widocznie action-horror to nie twój typ. ;-)
Mentor12 [ Łowca Piersi ]
dav ---> painkiller jest lepszy :P
scigall [ Konsul ]
mentor za mlody jestes, zeby grac w takie gry, wiec nie chrzan, ze przemiana w stwora nie jest fajna bo moim (i nie tylko) zdaniem jest rewelacyjna, zreszta jak cala gra. Bo ta gra ma klimat!

davhend [ Garrett ]
scigall ----> dokładnie! Małe dzieci boją się grać i robią natychmiast po setup uinstall.
Mentor ------> a co ma piernik do wiatraka? :D
Mentor12 [ Łowca Piersi ]
scigall ---> to 12 to nie jest mój wiek :P
dav ---> hmm piernik do wiatraka a więc oboje mają związek ze zbożem (dokładniej ciasto) chyba... :P

davhend [ Garrett ]
Mentor -----> ale z ciebie filozof. :P

peners [ SuperNova ]
Mentor nie słusznie oceniłeś tę gre tak nisko.Nie wziąłes pod uwage klimatu, grozy itd , a w grach przeca nie tylko grafika sie liczy

davhend [ Garrett ]
Peners -----> może zrobimy grę o tym jak nas policja dzisiaj spisywała. :P

peners [ SuperNova ]
Tak świetny pomysł za to że szliśmy sobie chodnikiem musieli się do nas doczepić :/I jak tu ma człowiek do nich mieć szacunek jak sami lecą w kulki 45min spisywania

davhend [ Garrett ]
No a najlepsze jak chcieli mnie przeszukiwać. :]

peners [ SuperNova ]
No a ty mas zta kapse rozwaloną oni są głupi sami sobie renowe wyrabiaja takimi sytuacjami nie dziwie sie ze nikt ich nie lubi
Zarek00 [ Konsul ]
Nurtuje mnie kilka kwestii dotyczących fabuły: Przegladajac notes(pamietnik) mozna wyraznie odniesc wrazenie, ze Torque to jakas osoba trzecia a nie glowny bohater. Zupelnie tego nie rozumiem skoro kierujemy jego poczynaniami od samego poczatku. I co robi postac Torque'a przyczepiona do glownego bossa, skoro ten sam Torque walczy z nim w tejze chwili. Troche to wszystko pogmatwane.Moze mi ktos wytlumaczyc o co w tym wszystkim chodzi?