
TrzyKawki [ smok trojański ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1252
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w kolo opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianę tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył sie Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznanajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytac barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Na szczęście w końcu zwyciężył rozsądek oraz poczucie realizmu i ostatnio pełni rolę bardziej zgodną ze swoimi predyspozycjami. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:

Holgan [ amazonka bez głowy ]
jupiiiiiiii jump!!!!
Bardzo proszę o zapoznanie się z dyskusją na temat wstępniaka w poprzedniej części

TrzyKawki [ smok trojański ]
upik :-)
AliSS [ Chor��y ]
Berek Smoki :)
Dziś znów krótko, bo późno się zrobiło jak diabli.
Rogue -> oszszszszszszszywiście plosę pani tym bardziej, że z dzieckiem jadę :)
Lechiander -> Wiem, że z kurczakiem jest też dobra, ale kurczak do kurczaka to już za dużo tego drobiu.
A propos znaków na niebie i ziemi. Heh znowu jestem outsiderką. Ani smok ani bliźniak :)
Tiger -> Chwilunia zaraz sprawdzę... Jesteś ognistym smokiem :))) No uadnie!
To jak już się bawicie w astrologię chińską to ja poproszę ładnie Gilmara (o ile jest w nastroju) o krótką charakterystykę tygrysa drzewnego :)
Aha! A wszystkich wściekłych i zdolinowanych wczoraj informuję, że winą chyba była pogoda. Mnie też okropnie nosiło.
Tiger one more time -> A co Ty tak Wrednej PR robisz??? Kampania reklamowa czy co? ;)
AliSS [ Chor��y ]
O qrde! Nawet nie zauważyłam kiedy awansowałam :))
To co pijemy? Znaczy na co macie ochotę o tak późnej porze? :) Zamówienia proszę składać do barmanki - ja stawiam! :D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Bo jej nikt nie zrobił :-P

TrzyKawki [ smok trojański ]
Dla najbliższych przyjaciół
Wolnej chwili ci brak
Ciągle tyle roboty
W pośpiechu cały czas
Tyle nowych problemów
Po prostu braknie sił
Zwariować można czasem
Przez ten codzienny młyn
Ale dziś zwolnij tempo
Bo po to właśnie ten dzień
Żebyś nie stracił wiary
We wszystko co ma sens
Życie dziś to nie żarty
Toczy się ostra gra
Po prostu nie ma miejsca
Na wiele ważnych spraw
Lecz choć los cię przyciśnie
Pewno jeszcze nieraz
To pamiętaj że zawsze
Nadziei promyk masz
I właśnie dziś zwolnij tempo
Bo po to właśnie ten dzień
Żebyś nie stracił wiary
We wszystko co ma sens
Tyle nowych problemów
Po prostu braknie sił
Zwariować można czasem
Przez ten codzienny młyn
Lecz właśnie dziś zwolnij tempo
Bo po to właśnie ten dzień
Żebyś nie stracił wiary
We wszystko co ma sens
Sławek Wierzcholski i Nocna Zmiana Bluesa

rothon [ Malleus Maleficarum ]
No to niestety. Wszyscy ci, ktorzy weryfikacje wstepniakowa przeszli lub przejda pozytywnie beda musieli poczekac. Trudno powiedziec ile, bo ciezko mi wciaz sie czaic i brac udzial w wyscigu o zalozenie :-) A bylo tak blisko :-)
Dziń dobry bardzo!
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry Smoki : )
rothon ---> no mam nadzieję że mnie nie wywalisz ;p

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Co wy wszyscy z tym wywalaniem? Co to za plota jakas denerwujaca mnie? :-))

AQA [ Pani Jeziora ]
Dzieńdobry :) Melduję się, że nie padliśmy z Puynnym:) Pozdrawiamy wszystkie Smoki:)
Mixer ---> serdeczne pozdrowienia dla Waszej "trójki" od naszej "trójki" (gdzieś około połowy października przybędzie nam jedna mała osoba);

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
Wstałem... nie mam kaca... hmmm Dień dobry??

Anikas [ Konsul ]
Smoki.... witam, o uśmiechy pytam.
mi5aser-->> nie powtarzać plotek denerwujących rothona , bo nowy dzień dla odmiany zacznie się nerwowo :-D .....czytać, czytać proszę :-D

Rogue [ Mysterious Love ]
Dzien dobry smoki :)))))
Aliss -- no to super :) to daj znac predzej to jakos to poustawiamy coby sie soptak i nasze pociachy coby mogły sie poznac :)
Holgan--- buuuuu :( wiem jestes zajeta :)
Lechiander [ Wardancer ]
Witam!
rothon ---> Jak już będziesz wywalał, to mógłbyś zmienić przy mnie to Wielkie Miasto? Kiedys o to prosilem, gdyż jest nieaktualne od ponad półtora roku. Możesz coś tam o puszczy napisać, białych niedźwiedziach, czy innyc wilkach oraz jakichś takich. :-) Oczywiście, jeśli przejdę weryfikację. :-P :-)

Deser [ neurodeser ]
Dobry Smoki :)
Gnom nieco sponiewierany przez okoliczne warunki pogodowe wciągnął do Karczmy swój wózek pełen artefaktycznych artefaktów.
Jeżeli wolno mi cokolwiek w sprawie wstępniaka to chciałem nadmienić iż oprócz oczywiście wymagananego "zasłużenia się" należy jeszcze piwo postawić :PPP

tygrysek [ behemot ]
bry Smoki :)
AQA --> witaj serdecznie :)
daj dużego buziaka płynnemu :) takiego odemnie
AliSS --> cokolwiek to znaczy oczywiście :)
a podoba mi się avatarka wrednej_suki ... jest taka ładna i krągła
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
AQA ---> !!! końgratulejszyn ! tak się cieszę ! : )
Anikas ---> myślałem że ustaliliśmy koło 100 części że karczma nie jest po to żeby czytać tylko po to żeby pisać ;p
rothon ---> każda plotka ma w sobie ziarno prawdy, czy ty wywalasz czy ciebie wywalają nie ma znaczenia ważne aby mnie nie obcieli ;ppppp jak tam życie płynie ? : )

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> Pytasz jak plynie? Ono zapierdala! Tak szybko, ze sie normalnie polapac nie moge, ktory dzis. I nadziwic sie nie moge, ze oto znowu poczatek kolejnego miesiaca :-)
Czy mowilem Ci juz, ze uswiadomilem sobie niedawno, ze jestes bodaj jedyna osoba z cyfra w nicku, ktora uznaje? :-) Nienawidze ludzi z cyfra (lub cyframi) w nicku! :-))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
...dzieńdoberek...
he he he ... temat wstępniaka nawet AQA'ę przyciągnął ;-))))) może co jakiś czas powinniśmy poruszać ten temat, żeby dawno nie widziane osoby się odzywały =)))
AQA --> witam serdecznie, gorące pozdrowienia dla całej Waszej trójki =) A dla Puynnego mała informacja - szafa uległa modernizacji i na chwilę dzisiejszą jest lokalem **** =)))
Rogue --> buuu =( Ano tak bywa
Mikserzasty --> uważaj jutro jak będziesz się po mieście kręcił... znowu nawiedzam Wawę =))

Anikas [ Konsul ]
mi5aser-->> a ja kiedyś dostałam upomnienie odświeżaj i czytaj a potem pisz ;p rozumiem, że powrotem do 100 odcinka podkreślasz zasługi bytności tutaj, zaznaczasz- ja tu byłem i jestem :-D hahaha

Anikas [ Konsul ]
Holgan-->> witam!!
święta słowa - jedne słowo wystarczy i wszyscy się stawiają.....ale fajowo! będzie można w końcu poznać stare smoki,które zapadły w sen głęboki!
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Anikas ---> a tam podkreślam, ja tu byłem przed setką a nawet wcześniej ;p a z tym czytaniem to może faktycznie tylko ja tak mam, nie mam juz niestety (a może stety) nawet chwilki wciągu dnia żeby do karczmy zaglądnąć ;/
rothon ---> muhahah no to czuję się wyróżniony : ) a ta cyfra w niku wyniknęła jakoś tak trochę przypadkiem, jak cały mój nick ;)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Holgan ----> oh ty łobuzie ! może chcesz do nas wpaść pogadać trochę o starych dobrych czasach ? serdecznie zapraszam : )

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> Wiem, ze przypadkiem i dlatego wlasnie toleruje :-P
Bo przeroznych mirek666, wiesiu99, alfred7 czytac nie moge. Jak taki pan nie ma pomysla na pseudonim, to pewnie nie ma pomysla na cale zycie, bo na to trzeba miec dopiero leb. Nie to co glupi nick :-) (wiem, wiem, mysle na zasadzie kazdy pijak to zlodziej! *smieje sie*
Tak, tak... nick to bardzo wazna rzecz, bo w szczegolach co? Diabel siedzi! :-))
Aaaa, przepraszam, jeszcze Griz jest w ekipie tolerowanych :-))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-15 09:41:06]

AQA [ Pani Jeziora ]
tygrysek ---> jak Puynny z pracy wróci, to mu buziaka od Ciebie "przekażę" (dawno go żaden
tygrys nie całował :P
Mixer ---> a Wy na kiedy macie termin ?
Holgan ---> ano temat przyciągnął, jakoś tak magicznie chyba :) czyli co ? szafa już szafą nie
jest ? to skąd teraz wyłazić będą "skutki" majstrowania przy Generatorze ? :)

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Anikas --> nawet sobie nie wyobrażasz jak mi się marzy spotkanie w realu albo chociażby w Karczmie starej, starusieńkiej ekipy! ech... rozmarzyłam się... Te wszystkie wykłady, które prowadził rothon, Astrejka, Nick i cała reszta! Ananke zaglądająca na soczek.. ech... cudnie było!
mixerqu --> A może byś wrzucił mi na @ Wasze numery telefonów komórkowych? Przy zmianie aparatu straciłam część danych =((((((( Numer mam ten sam więc możesz mi np. sygnał puścić - jak Ci się nie chce @ pisać ;-))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Holgan--> Twoj sesemes dotarl i zostal przyjety z pelna akceptacja! Wybacz, ze tutaj, ale nie chce mi sie klepac telefonikiem :-))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
AQA ----> no jakoś na drugą połowę października : ) (jak sie moja doczyta że nie wiem dokładnie to mnie zlinczuje w domu :P ) uściskaj ojca (i płynnego też :PPPPP ) no i oczywiście poczochraj Chojraka : P
rothon ---> ja miałem kiedyś dylemat z twoim nickiem, bo każdego pisałem z dużej litery a ciebie z małej ;p strasznie mi to nie pasowało, myślałem sobie, pewnie sie rothon obrazi jak go z małej napsizę ; ))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> Siebie tez pisales z malej, wiec zupelnie nie wiem skad taki dylemat? :-))
A pamietasz, ze kiedys, za pierwocin internetu bylo tak, ze wszystko szlo z malych, istniala cala kupa znakow niedozwolonych w pewnych wyrazeniach, adres mailowy mogl miec max. 8 znakow i musial zawierac same male litery itd.? No i mi zostalo z tamtych czasow. Tak jak i brak ogonkow :-))
tygrysek [ behemot ]
AQA --> dawno płynnego nie widziałem/słyszałem/czytałem i stęskniłem się za tą jego mordką !! :)
i wogóle ja jestem taki całuśny :)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> co innego pisać siebie z małej a co innego Ciebie : )) w tych zamieszchłych czasach narodzin internetu nie miałem jeszcze żadnego podłączenia do sieci, więc znam je tylko z opowiadań starych babć ;p
Holgan ---> pchnolem maila na WP : )

Holgan [ amazonka bez głowy ]
AQA --> nie, nie skądże!! Szafa nadal jest szafą i "skutki" majstrowania przy Generatorze śmiało mają miejsce z którego mogą wychodzić. Tyle, że nastąpiła mała modernizacja i płyty pilśniowe zostały wymienione na lite drewno sosnowe (zwiększenie trwałości a przez to bezpieczeństwa dla wychodzących "skutków" =p) no i na podłodze wala się pełno ciuchów dzięki czemu jest miękko niczym w reklamie Velvetu =)))))

Mazio [ Mr.Offtopic ]
czy to znaczy, że my - nowi, jesteśmy gorsi Holgan?
takie życie trudna rada
wszystko płynie - nawet woda
czy to komuś odpowiada
czy to komuś się podoba
pory roku się zmieniają
i skarpetki co na nodze
nawet serca co kochają
się potrafią zmienić srodze
to urokiem karczmy właśnie
jeśli ciągle coś się dzieje
z nudów tutaj nikt nie zaśnie
ciągle tutaj ktoś się śmieje
ciekawość tylko moją budzi
myślałem o tym tutaj wiele
gdzie przystań wszystkich ludzi?
gdzie karczmy są założyciele?
dzieńbobry oltógewer i każdemu z osobna

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> Ja mialem na modem oczywiscie. Stale lacze to pewnie mialy tylko uniwersytety i UB :-)) Do dzis pamietam jak piszczal... pi, piii, piiiiii, hruuuuuu, szzzzzz :-)
Anikas [ Konsul ]
wszystkim zebrało się na wspomnienia ....jak miło... pchanie maila, klepanie telefonika itp.... jaki ze mnie noworodek, nie w temacie -wrócę jak już wszyscy pogadacie,powspominacie............ jestem mała malusieńka i nic nie wiem...:-(((
ożywianie karczmy dziś zbędne:-)))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Mixer --> wpisałam i zadzwonię jak będę znała rozkład jazdy na Wawę =)))
Mazio --> ależ nie. Jesteście inni =) Mi marzy się naprawdę duuuużżee spotkanko. Takie jak kiedyś, kiedy to na Karczmiane Mikołajki spotkaliśmy się w Toruniu w 26 osób. Tylko żeby tym razme pojawili się wszyscy!!!
A gdybym myślała, że gorsi to bym powiedziała, że nikogo już nie dopisujemu do Wstępniaka ;-p
tygrysek [ behemot ]
a może jakieś Karczmienne spotkanko ?? bo jakoś dawno nie było realizacji tego w większym gronie
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> dźwięki jak żywcem wyrwane z magnetofonu od Atari ; pp taaaak słodki dźwięk bzyczącego radośnie modemu jest teraz tylko romantycznym wspomnieniem w umysłach pionierów zdobywających dziki zachód za pośrednictwem technologii XI wieku.... ech to musiał być piękne dni, wypełnione przygodą i niebezpieczeństwem : ))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Anikas --> zamiast uciekać to siedź, słuchaj i się ucz Karczmianej historii ;-))))
rothon --> mam pomysł! Może dla kandydatów do wstępniaka będziemy robili egzamin ze znajomości karczmianych historii?? Nie raz nie dwa wspominaliśmy i opowiadaliśmy, skąd się różne osoby i wpisy wzięły więc może... *śmieje się* Kurcze, coś w tym jest, no nie?? ;-))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Holgan--> To juz by sie zrobila akademia umiejetnosci! Juz widze opinie Piotrasq: "co wy tu, kurwa, szkole robicie, czy jak!? Zadnych quizow!" :-)) Ja bez pytania wiem, kto co wie :-))
Ale minikonkurs moge oglosic tak na szybko:
Jest jedna osoba zapisana we wstepniaku boldem dwa razy. Kto to taki?
Uwaga: Zapisani we wstapniaku nie odpowiedaja kto to, tylko mowia - wiem lub nie wiem. Inni moga mowic o kogo chodzi :-)
Anikas [ Konsul ]
Holgan-->> ok! siedze i śledze*śmieje się* co... komu... kto....
ale...ale w realu dyrektorów mi przybyło !

Holgan [ amazonka bez głowy ]
rothon --> =) chyba w nie każdej wersji ..=))
Anikas --> bardzo dobrze =))

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon-- ja ja ja wiem a jaka jest nagroda:))))))))))))))))
tygrysek [ behemot ]
rotonu, jak już będziesz nanosił poprawki, to ja poproszę o zmianę z dużej na małą pierwszą literkę w mojej ksywce :)

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Wiem : )

Mazio [ Mr.Offtopic ]
HA! odnalazłem coś wzruszającego ------------------------------->
Holgan - masz rację!
(a kto ma rację ten stawia kolację) ;)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Holgan--> W kazdej wersji, bo to sa dwa rozne nicki :-)
Nagroda mowicie... hmmm... nagroda jest satysfakcja :-))

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon-- hehehehehe satysfakcja powiadasz :) penie dlatego ze nie spodziewałes sie ze ktos o nagrode spyta ale ok mi wystarczy :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Rogue--> Spodziewalem sie, bo jak jest konkurs, to musi byc i nagroda. Bo zwiazek konkursu z nagroda przypomina mistyczny zwiazek kata z ofiara *smieje sie*
Ale nie zdazylem nagrody wymyslic, ciezko ja dac... przez internet :-))
Anikas [ Konsul ]
Mazio--> a Holgan nawiedza Wawe to kolacja .....??? :-D jest jak znalazł.

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon-- spoko spoko jak bedzie jakies spotkano karczmiarzy moge odebrac a Ty masz czas cos wymyśleć:)*śmieje się*

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Rogue--> Tylko, ze ja oglosilem kiedys ostateczne wycofanie sie z zycia publicznego. Czyli nie biore udzialu w zadnych zlotach, sabatach, misteriach, koncertach, spotkaniach panelowych i ceremoniach nadania tytulu :-))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-15 10:53:11]

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon-- wiesz ale z tego co mi wróbelki świerkały to My na świeta albo troszke predzej bedziemy w Lublinie i podejrzewam że Gambit nie podaruje sobie spotkania z Toba :PPPPPPPPWiec jest sznas wszysko nadrobic :PPPPP
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> wycofałeś się tylko po to żeby nie dawać nagród przyznaj się !! : P
tygrysek [ behemot ]
rotonu, pierwsze słyszę o tym wycofywaniu się ... kiedyś obiecałeś, że napijemy się razem piwa ... a tu widzę, że chyba się nie doczekam nigdy :(
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Obiecanki macanki :P My kobiety wiemy najwięcej w tym temacie ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-15 11:01:20]
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
właśnie właśnie naobiecujecie zmacacie i zostawicie ... tak to jest z kobietami ;p

Rogue [ Mysterious Love ]
mixer--- ale oto chodzi zeby narobic ochoty pamietaj ze wtedy lepiej smakuje :PPPPPPPP
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Rogue ----> no ja nie wiem komu o to chodzi ale napewno nie mnie ;p

Rogue [ Mysterious Love ]
mixer-- to co narzekasz ze naobiecyjemy , zmacamy i zostawimay ??cio:PPPPPPPP

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Myyyy????? A w życiu !! To Wy zawsze się nagadacie..... bajerów :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-15 11:08:32]

Wiolax [ Senator ]
Witajcie Smoki Kochane!
Nie mogę się niestety przyłączyć do rozmowy...
tylko...
Holgan no cóż w mojej kwestii masz rację :) za krótko tu jestem, żeby porównywać się z weteranami GOLa :)
i wcale nie jest moim celem życiowym, żeby być we wstępniaku ;P
Chcę być z Wami, tak po prostu :)

Flyby [ Outsider ]
...alez tu tlok...Holgan--->sny piekne byly...przebudzenie gorsze...masz jakiegos wodorosta dla Smoczej Rybki ?

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Skoro o rybkach mowa, to ja ostatnio bylem swiadkiem nastepujacej sceny :-)) -->
Najlepszy jest ten w drugiej lawce :-D
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-15 11:24:17]

AQA [ Pani Jeziora ]
Mixer ---> czyli termin taki, jak u nas :) a Ty ucałuj od nas Paulinę i córę przez matczyny brzuch :))
tygrysek ---> oj dawno, dawno, a przecież w Wawie miałeś być jakoś tak w zeszłym roku :PP
Holgan ---> o Paaani, toż to się apartament prawdziwy zrobił z szafy ... nic, tylko się wprowadzać :PP
A wspominając spotkanie w "Tutruniu", Yolkę, odmrażanie sobie "czterech liter" w doborowym towarzystwie na holganowym balkonie na 15-to stopniowym mrozie, Piotraska w prezencie mikołajkowym (buhahaha:))), nocleg w szafie i te "porozrzucane ciała" po całym mieszkaniu, aż się łezka w oku kręci :)))
PS. Jak się nazywała ta gra, co to się piramidkę z klocków (ekhem :PP) ustawiało ?:))

Flyby [ Outsider ]
rothon--->...otoz to..."co on przez to rozumie"...zloty klucz...

Rogue [ Mysterious Love ]
AQA-- słonko witaj wiatj :)))))))))))A co do gry to sam nie pamietam ale móz to pamietam i słonika :PPPPPPPP
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
AQA ---> a nie omieszkam ucałować nie omieszkam : ) a ta gra jakoś sie po chińsku nazywała coś jak Ping - pong czy karate nie pamiętam ;p

tygrysek [ behemot ]
YOLKAAAAAAAAAAA TEYYYYYYYYYYYYYY !! :)
pamiętam !! :)

Anikas [ Konsul ]
rothon-->> od spotkań się nie migać i w Warszawie zgodnie z petycją ZZ na 28-go się stawiać! *śmieję się*

TrzyKawki [ smok trojański ]
rothon - mhm ... tak, mogłem poczekać, fakt ... gdybym tylko miał cień podejrzenia, ze tak zajęty człowiek wstanie w srodku nocy, po to, aby mmm.... zaktualizować stopke redakcyjną ... Hmm ...
No dobra, kajam się ... <łupnięcia> i biję głową w pawiment ...

Lechiander [ Wardancer ]
3K ---> Co to jest pawiment? :-)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
TrzyKawki--> A dlaczego w srodku nocy? A rano by sie nie dalo? :-)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-15 12:38:31]

TrzyKawki [ smok trojański ]
Rano, jak wstałem, to juz jest 70 postów :-))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ale dzis rano napisalem posta o 5:45, a nastepny byl o 7:06 dopiero :-))

TrzyKawki [ smok trojański ]
rothon - właśnie dlatego,ze wstajesz w środku nocy :-D No dobra, przepraszam, to się więcej nie powtórzy ;-)
Lechiander - pawiment :(łac. pavimentum) daw. posadzka, podłoga.

Gilmar [ Easy Rider ]
Witajcie Smoki!
Ale pracowici, ile to naskrobali...
Co do konkursiku... to chyba... Holgan...
TrzyKawki ---------> uważaj do cholery na mozaikę...
Jeszcze cos winien jestem AliSS, zaras naskrobię.

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Gilmar--> Holgan? Pod jakimi aliasami? Holgan i...?
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
ja wiem ja wiem ! Holgan i rothon ? :ppppppp

rothon [ Malleus Maleficarum ]
*smieje sie*

TrzyKawki [ smok trojański ]
Holgan i Ósmy?

Gilmar [ Easy Rider ]
rothon -----------> Holgan i Astrea....???
Zaczęło kielkowac jakies ziarno niepewności...

tygrysek [ behemot ]
Holgan i szynkfas ??

AQA [ Pani Jeziora ]
Piotrasq i słonik, na bank :PP

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Zaraz, slonik nie jest wyboldowany! :-))
A w ogole Holgan to zly kierunek koncypowania przeciez :-))

Gilmar [ Easy Rider ]
AliSS ---------> Tygrys Drzewny... powinna chyba być Drzewniany Tygrys... ale,
Tygrysy sa skazane na sukces i często przypisuje sie im większe zasługi, nizby nalezało.
Klopotliwa jest ich niezdolność do podejmowania decyzji. Tygrysy często rządza i przewodzą, zapewne dlatego, ze nienawidza być podwladnymi. Sa wysoce kompetentne i cudza niekompetencja je drazni. Najczęściej niedowierzaja innym. Bywaja uparte i samolubne, ale jesli zaufaja w pelni drugiej osobie, potrafia być kochające i pełne zrozumienia.
Bogowie chronią tygrysa przed ogniem, zlodziejami i duchami.
Żywioł Drewna to duch współdziałania i zrozumienia dla innych. Pomaga i zdobywać wpływy i czyni Cie czlowiekiem bezwzględnie etycznym. Nie jesteś bynajmniej "drewniana" w sensie emocjonalnym: przeciwnie - wspólczująca i troskliwa.
Dziwna ta Astrologia chińska, ale kto jest w stanie zrozumieć filozofie wschodu...???

TrzyKawki [ smok trojański ]
To z całą pewnością fakt AQA, ale (w przeciwieństwie do Piotrasq), słonik nie jest otł ... chciałem powiedzieć ... wytłuszczony :-D

AQA [ Pani Jeziora ]
TrzyKawki ---> "wyboldowany" znacznie lepiej brzmi niż otł..wytłuszczony :PP

Gilmar [ Easy Rider ]
Ale mnie skolowaliście... Kto jest otl.. slonik, Piotrasq, rothon, czy TrzyKawki....
Biedna, biedna moja glowa...
Holgan [ amazonka bez głowy ]
Słuchajcie, coś dziwnego mi się przytrafiło. Jestem w biurze, przyszedł do mnie Prezes i dał zadanie do wykonania. Dziwne, On naprawdę oczekuje, że będę pracować *śmieje się*
Zniknęłam na chwilkę a tu odrazu jakieś zamieszanie, mój nick w jakiś dziwnych konfiguracjach występuje... =p
Mazio --> kolacja - nie ma sprawy. Jutro pewnie się nie uda, ale bywam w Wawie regularnie. Zapraszam także do Torunia =)))
rothon --> konkurs: Ty zawsze cosik podchwytliwego wymyślisz - i za to Cię lubię =p
spotkania karczmiane: Ty, Ty... Ty mnie nie denerwuj ani nie smuć!!!! *tupie nogą*
moje aliasy: wystarczy spojrzeć na moją sygnaturkę =p =)))
Anikas --> nie wywołuj wilka z lasu - bo jak następnym razem jak będę do Wawy na dwa dni przybywała to skrzyknę jakieś spotkanko... =) (i sama nie wiem czy to groźba czy obietnica =p)
mixer --> tego zostawiania to się od facetów nauczyłyśmy =p
Wiolax --> mam nadzieję, że nie poczułaś się urażona, ale takie jest moje zdanie. W sumie tu chodzi o utrzymanie atmosfery pewnego azylu i wogóle atmosfery "innego niż wszystkie" miejsca. I bardzo przepraszam za błęda w Twoim nicku.
Flyby --> Rybeńko, oczywiście że mam =)) ------>
AQA --> zaproszenie do szafy zawsze aktualne =))) a gra to poprostu "stawianie klocków na środku parkietu" =p =))))
Pierzasty --> weź Ty tą swoją pustą łepetyną (jedną z trzech) Karczmy nie rozwalaj!!! =p
Ósmy --> kici kici... ósemeczko... mam dla Ciebie Kawkę do zjedzenia.... a nawet trzy!!!!!! ;p
Gilmar --> ojojoj co to to nie - nigdy nie miałam duszkowej budowy =))) A Astrejka to jak najbardziej realny Duszek ;-)
tigre --> ejże, czyżbyś od dziś chciał dostawać zsiadłe mleko?? ?? ;-)
Piotrasqu --> oni się z Ciebie nabijają a Ty NIC?? ?? =)))
btw - już dawno takiego posta nie wysmarowałam =p =))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Ło jeżu cały ekran zamazała !! :p
Holgan dobrze że nie macania ! ;p

Holgan [ amazonka bez głowy ]
mixer --> to zależy kiedy =p =)))))
Anikas [ Konsul ]
rothon-->> może, może eros i Mac???
Holgan-->> wilk z lasu już wywołany....:-D osobiście wolę obietnicę, groźby na mnie nie działają;p
tygrysek [ behemot ]
hmm ... to szantaż??
stanowczo się nie zgadzam Holgan :)
herbata conajmniej musi być !!

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Anikas--> Niestety, nie :-)
Zreszta, wiecie, dajmy pokoj juz z konkursami :-)

TrzyKawki [ smok trojański ]
AQA - NIe jestem pewien czy brzmi lepiej ... Wobraź sobie komentarze np rodziny Piotrasq - części nieuzależnionej od kompów, a za to posługujących się poprawną polszczyzną, przypadkiem słyszącej tę rozmowę: "Piotrasq jest wyboldowany? Kto mu to zrobił???:-D

Gilmar [ Easy Rider ]
rothon -----------> ja się poddaję... 1252 karczmy przeczytać... a drugie tyle między wierszami...
konkursy se wymyslili * mruczy*.

Anikas [ Konsul ]
nie może tak być, po nocach nie będę spać, rozwiązanie proszę:-D
TrzyKawki [ smok trojański ]
errata: "posługującej" wrrrr....

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Gilmar--> W sumie to ja nie wiem, czy to kiedys padlo tak wprost nawet. Nawet bym obstawial, ze nie bylo o tym pisane na forum. Wyjasnienie padlo podczas spotkania w Poznaniu. W takiej knajpie z sieciami w piwnicy :-))
Buehehehe, patrzcie kogo znalazlem :-)) -->
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> ładnie to tak świnie nam jakąś podkładać ?? ;p swoją droga myślałem że Ósmy dawno skonsumował Babe świnke z klasą ;p

AQA [ Pani Jeziora ]
TrzyKawki ---> no, a jakby do Piotrasq przyjechał wujek z Uesa, to mógłby sobie pomyśleć, że Piotrasq łysieje :P

Holgan [ amazonka bez głowy ]
tiger --> żaden szantaż. To tylko oferta do rozważenia... =p
ooo rothoniasty znowu ze świnką na sznurku chadza =)))

Flyby [ Outsider ]
Holgan--->...Pysznosci...dziekuje...Mialem zly sen...Otoz snilo mi sie ze spotkalem tutaj jedna osobe pod dwoma postaciami...To mozliwe ?

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Flyby --> Rybeńko, to jest MAGICZNA Karczma.... tu wszystko jest możliwe =)))

Anikas [ Konsul ]
czary mary i już jest dwa do pary:-D

Flyby [ Outsider ]
Holgan--->...no prosze...maluczko a spotkam samego siebie...
Jak takie czary...to moze w jednej karczmie sa dwie karczmy ?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-15 16:09:04]

Wiolax [ Senator ]
* zmęczona okrutnie...acz z uśmiechem na buzi,
weszła do Karczmy by sprawdzić, czy kto się nie nudzi?*
Heju Smoki po południu...:)

Presio [ Vanitas Vanitatum ]
Dzis po moich lekcjach w szkole
wróciłem do swej chaty
wykrzyknąłem:"Ja pierdole"
i chwyciłem w rece szmaty
Pewnie zapytacie po co szmaty
a to wina mego taty!
Zalał mi napojem klawiature całą
nawet moją myszke małą;)
Witam!

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Holgan - chętnie... z czystej ciekawości, bez podtekstów - ale ze mną nie jest łatwo, jestem brzydki, nudny, nie mam najczęściej nic do powiedzenia, piję jak smok, ubieram się niemodnie i mam kosmate myśli...
ale jeśli to Ci nie przeszkadza chętnie zobaczę czy nie umiem się na chwilę zmienić ;)
ej smoki - jesteście buroki! tylko Vilentretenmerth jest jak złoty burak cukrowy! Mam chore oczki - wiecie? Dostałem mnóstwo kropli - na razie jednak zaczynam brać te do stosowania wewnętrznego - to będzie pamiętny i dłuuuugi wieczór :P

Mazio [ Mr.Offtopic ]
dobrybober Wiolu - :) :*
fajnie, że jesteś zmęczona - będziesz wolniej uciekać!

Flyby [ Outsider ]
...swinka dla rothona...skoro lubi swinki...
Presio [ Vanitas Vanitatum ]
Dzieki ze ktos sie ze mna przywitał:/

Mazio [ Mr.Offtopic ]
sześć Presiu - trzeba być twardym nie miętkim - należy się pięć złotych :]

Wiolax [ Senator ]
dobry Maziu!
oby na pewno?
kiedy ja wcale nie zamierzam uciekać ;P :) :*

Presio [ Vanitas Vanitatum ]
Mazio---> yyyy a moze byc w naturze???
BTW co myslicie o wierszyku??

Wiolax [ Senator ]
*i uciekła......
starym zwyczajem, zakręciła się w kółko, wysyłając uśmiech w stronę Mazia i życząc mu duuużo zdrowia :) *
Presio całkiem ładna rymowanka :)

Mazio [ Mr.Offtopic ]
ja tam nie wiem nic na temat wierszyków
są takie ... wyrywające się z oceny! rozbiór wiersza to dla mnie jak wiwisekcja mózgu... One po prostu sobie są i mają oddać uczucia przez formę, a nie treść przez zawartość! Jeśli czytając ktoś uśmiecha się lub płacze, wzrusza lub złości to autor chcąc coś powiedzieć powiedział to co chciał i efekt zamierzony jest równy z efektem uzyskanym. Nie pytaj więc czy się podoba - nie pytaj co moglibyśmy zrobić dla Twojej poezji - Ty się lepiej spytaj - co mógłbyś zrobić dla nas... Suszy mnie - piwo było by wskazane.. ;)
Wiolu - ale jak nie będziesz uciekać to Cię dopadnę i co wtedy będzie? ;)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
AQA ----> witam dawno nie widzianą ! Puynny dalej w firmie walczy ? :)
Co do wstępniaka: skoro starsza koleżanka Holgan już to napisała, to teraz mogę potwierdzić, że i mnie o to chodziło. Ale nie personalnie, tylko jako zasadę, która była bardzo słuszna drzewiej. Za dużo meteorów tutaj pomykało...
tygrysek [ behemot ]
jaki ja jestem słaby
idę się napierdzielić

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Dziś wyprawa na Zachodnie Rubieże, oj się będzie działo........
Anikas [ Konsul ]
oj się będzie działo!!!!!..... i z tymi słowami na ustach, popołudniowe towarzystwo się uspało!!!
Mazio [ Mr.Offtopic ]
mam tak asertywny nastrój, że lepiej, iż się nie odzywam...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-15 21:31:06]

Deser [ neurodeser ]
Kanon - kurna, bylo się pchać do przodu ? :)
O mamo ile można - "oj można, można" - podpowiada złosliwy glos.
No nieważne :)
Ja chcę gdzieś na piwo :) Niech tylko wytrzeźwieje :P
dobrej Smoki :) *a miałem jeszcze tyle napisać ale sami wiecie :)*
Sir Joker [ Legionista ]
--> Mazio
jestem brzydki, nudny, nie mam najczęściej nic do powiedzenia
Przykro mi ze Cie rozczaruje ale znam panie ktore uwazaja calkiem cos innego :)

Rogue [ Mysterious Love ]
.............bry smoki...................
Jestem zła , zmeczona i jest mi niedobrzze u nas pada dziecko mi sie rochorowało i ide spac wkoncu :(((((((((
Mam nadzieje ze wy nieco lepsza noc mielicie :) A no tak szybko nie pójde spac bo do 7.30 musze czekac coby do wychowawczyni do przedszkola zadzwonic i ppowiedziec ze mała chora . buuu

Wiolax [ Senator ]
Hej Rogue!
Fakt noc była nieco lepsz niż Twoja :) Ja spałam chociaż..............
ale co to było za spanie :(
Dzień Dobry dla tych co wstają, wstali :)
Cóż zaczynamy nowy dzień, najlepiej z uśmiechem na ustach
Dla tych co idą spać Dobranoc :)
tygrysek [ behemot ]
bry Smoki o poranku
rotonu, jak tam idą modyfikacje wstępniaka ??

rothon [ Malleus Maleficarum ]
tygrys--> Wstepniak zmodyfikowany (Twoje 't' rowniez) czeka tylko na nowe otwarcie :-)
Aaaa... Lechiander, nic nie zmienilem w Twoim opisie, bo jakos nie bardzo wiem co napisac.

Flyby [ Outsider ]
Od Smoczej Rybki dla Holgan wiersz na dzien dobry:
...Smoczym bardom...Pani...struny popekaly
bo osmielili sie chwalic oltarz Twojej chwaly...
Gdzie krolujesz nam - wsrod pucharow,
wina beczek i innych marnosci...
one niczym by byly bez Twej wspanialosci..
Spragniony doceni - kielich z Holgan dloni
gdy mu usmiech przywroci i wzrok rozplomieni
Zyciem zniechecony - na Holgan skinienie
grzbiet prostuje...i juz wie , juz smakuje
zycia czar zwrocony...
Slonce wstaje - z radoscia witac pania baru
zar kominka przygasa, gdzies ptak halasuje
tez zazdrosny o to - co nam Holgan daje...
tygrysek [ behemot ]
rotonu, zaledwie 20'ścia postów do założenia zostało
tygrysek [ behemot ]
więc
tygrysek [ behemot ]
zrobię tak
tygrysek [ behemot ]
że trzeba będzie

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Dobra, stop! Zaloze wczesniej! Stoooop! :-)
Zakladam nowy odcinek! :-)
tygrysek [ behemot ]
założyć
tygrysek [ behemot ]
:)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Juz! Zapraszam! A jak sie komu nie podoba, to skargi wnioski, reklamacje, prosby, grozby i szantaze przyjmuje od 17:00 do 17:30 u siebie w biurze! :-))