GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Moździerz - Król pola walki (porady dla początkujacych ????)

14.09.2004
11:07
[1]

Jaskiniowiec [ Pretorianin ]

Forum CM: Moździerz - Król pola walki (porady dla początkujacych ????)

Jako młody i niedoświadczony gracz nie doceniałem moździerzy i uważałem , że zakup ich to zmarnowane punkty, teraz jestem większy i wiem co są warte..... Gracze którzy doszli do perfekcji w ich użyciu są niezwykle ciężkimi przeciwnikami o czym przekonałem się w walce z Wolandem. Od tego czasu mój pogląd na ten rodzaj broni zmienił się radykalnie. O ile można się być bez nich w BO (choć lepiej jak są) to w BB i AK juz raczej nie. Założyłem ten wątek, by wyjadacze frontowi wypowiedzieli się i zdradzili trochę ze swoich tajemnic ;]
Parę zdań od mojej skromnej osoby. Z mojej praktyki i z tego co zasłyszałem na "warsztatach integracyjnych" wynika:

1 Moździerze małych kalibrów najlepiej grupować po kilka pod dowództwem jakiegoś HQ z bonusem na dowodzenie i prowadzić ogień z ukrycia. Pozwala to na natychmiastowe przygniecenie do ziemi piechoty wroga
2. Moździerze większych kalibrów lepiej kupować z wyszkoleniem green - wolniej strzelają więc na dłużej starczy granatów, a celność nie jest wiele gorsza.
3. Moździerz to "Bicz Boży" na działa przeciwnika. 2-3 moździerze większego kalibru likwidują je w krótkim czasie.
4. Sprytni gracze używają często moździerzy do ostrzału otwartych SP gun. Jeśli wpadnie coś do środka to po sprzęcie, jeśli nie to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że puszka wyjedzie z bezpiecznej pozycji i wjedzie pod nasze lufy.
5. Ostrzał z moździerzy powoduje zamknięcie włazów we wszelkiego rodzaju tankach, co daje jakże cenne kilka, kilkanaście sekund przy pojedynkach czołgów. Niektórzy powiedzą, że lepiej robić to snajperem lub ptrd. Jednak nie zawsze jest taka możliwość.
6. W BB i AK moździerze na HT mogą być dowodzone prze HQ i prowadzić ogień pośredni. Pozwala to na stworzenie sobie z dwóch, trzech takich jednostek mobilnej grupy szybkiego reagowania z bardzo dużą ilością amunicji, natychmiastowym czasem reakcji i więcej niż zadawalającą celnością. Dodatkowym plusem jest to , iż kupuje się je z zakładki vehicles i zostają nam punkciki na support co ważne jest przy grach CA. Mamy więc zamiast spottera za coś co według mnie jest bardziej przydatne.
7. Za pomocą moździerzy całkiem nieźle stawia się zasłonę dymną. Nie bardzo nadają się do tego te mniejszych kalibrów z których dymu jest jak z pierdnięcia komara, ale z większych jest OK.

Moim zdaniem nie da się przecenić roli moździerzy we wspieraniu piechoty. Często decydują one o powodzeniu bądź załamaniu szturmu. Panikują piechotę w ciągu jednej tury a ogień można przenosić natychmiast.

Mam nadzieje, że bardziej doświadczeni gracze naniosą pewne korekty do moich wynurzeń...




14.09.2004
11:50
smile
[2]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

Jaskiniowiec --> Sza !!!

Musiales sie wychylac??

14.09.2004
12:00
[3]

-=Dexter=- [ Konsul ]

w BB i AK moździerze na HT mogą strzelać za pośrednictwem HQ? HQ piechoty czy HQ plutonu HT?

potwierdzam wszystko powyżej, moździerze to moja ulubiona broń w BO, zwłaszcza trzycalówki z masakryczna ilością amunicji

Moje doświadczenia z BO (sporo gram Polakami):
1. do zniszczenia działa wystarczy spokojnie jedna trzycalówka i jedna tura, dwucalówka czasami też, ale tu może nie starczyć municji
2. grupowałem kiedyś dwucalówki z kompanii piechoty pod dowodztwem HQ kompanii ale doszedłem do wniosku, że bardziej przydają się w składach plutonu, pluton piechoty z dwucalówką i piatem jest w stanie w sprzyjających warunkach sprostać każdemu przeciwnikowi, zwłaszcza na bardziej odpowiadających rzeczywistości mapach wykonanych przez ludzi, gdzie zwykle jest więcej miejsc do ukrycia i podejść dla piechoty, dwucalówka zwłaszcza przydaje się do likwidacji wykrytych dział i HT oraz przyduszania piechoty npla - ta likwidacja wprawdzie nie zawsze się udaje ze względu na małą ilość amunicji, ale przynajmniej można odpowiedzieć ogniem zanim ściągnie się jakieś dodatkowe wsparcie
3. jeśli już jednak zgrupujemy moździerze pod dowódzwtem jakiegoś HQ to możemy z jego pośrednictwem ostrzeliwać kilka celów jednocześnie - każdy moździerz może strzelać do innego celu - taka bateria trzycalówek z HQ w dobrym punkcie widokowym jest niesamowicie skuteczna

14.09.2004
12:20
[4]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Ja szczególnie doceniam je na pustyni - mam zawsze 3 3calówk, karabin p-panci i ckm(vickers) czasami jeszcze spotera i dowódcę - szukamy sobie górki - wystawiamy dowódcę, ckm i karabin p-panc i taki zespół wsparcia niszczy działa i jest nieżle chroniony przed jakims wrogim wypadem

14.09.2004
12:24
[5]

Cruz8 [ Centurion ]

Jaskiniowiec==>Święte słowa, ale jak już nigdy nie będzie lekkich łatwych i przyjemnych bitew w BB/AK...

14.09.2004
12:30
[6]

gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]

bzdury i banialuki, nie słuchajcie ich, zakup moździeży to punkt w błoto wyrzucone. precz moździeżami.

14.09.2004
12:32
smile
[7]

merkav [ Aguś ]

Mozdzierz to ta rura do ktorej sie wrzuca naboje ? Fajne, lubie je :)

14.09.2004
12:50
[8]

BamSey [ Generaďż˝ ]

Dexter----> "w BB i AK moździerze na HT mogą strzelać za pośrednictwem HQ? HQ piechoty czy HQ plutonu HT? "

Może, może :) i obojetnie czy za pomocą HQ plutonu czy HQ piechoty:)

All----> Od siebie dodam że u niemców warto kupować te droższe halfy (mają około 60-70 ammo) z mortarkami bo te tańsze mają dużo mniej ammo i nie warto ich kupować.

Kupować oczywiście można Green bo jak ktoś pisał wolniej strzelają i w ten sposób na dłużej starcza ammo a celność prawie taka sama.

Po to żeby taka grupa była mobilna jak mówi Jaskiniowiec warto rozstawić w strategicznych punktach jakieś plt HQ bo mimo ze halfy są mobilne bardzo to ich dowódctwo już nie:) a takie wcześniejsze rozstawienie plt HQ pozwala na szybkie otwarcie ognia po zmianie pozycji (wystarczy tylko wejść w pole dowodzenia nowego HQ)

Warto skupiać je po trzy lub więcej.

Punkty oszczędzone na zakładce support warto wydać jednak na spottera też bo przeciwnik czasem będąc pod ostrząłem dajmy na to takich 4 halfów jest pewien że włąśnie zużywamy ammo swojego spottera i potem jest niemiło zaskoczony kiedy naprawdę użyjemy spottera:)

Oczywiście można można za pomocą rzeczonych halfów z mortarkami równocześnie strzelać i stawiać zasłonę dymną co czasem jest przydatne (tzn dwa walą ostro a jeden dymem lub na odwrót) lub ostrzeliwać trzy rózne cele tak samo jak normalnymi mortarkami.

Jesze mała uwaga: Alianckie halfy aby prowadzić ogień muszą być ustawione tyłem do kierunku ostrzału wiec zajmowanie nowej pozycji trwa dłużej niż u niemców których halfy prowadzą ogień do przodu.


Jakiniowiec------> Że też musiałeś zdradzić tajemnicę tak pilnie strzeżoną echhh ;))

14.09.2004
12:51
smile
[9]

Jaskiniowiec [ Pretorianin ]

Sturmfurer Wiggins postawi mnie pod mur. Przyznaję się i czekam na łagodny wyrok

14.09.2004
12:58
smile
[10]

Pejotl [ Senator ]

Moździerze są dobre tylko na cieniasów, którzy atakują na wprost, albo siedzą długo w jednym miejscu, albo skupiają plutony w jednym miejscu, albo zaczynaja ostrzał swoimi działami już pierwszych halfsquadów nacierającego przeciwnika - dobry gracz poczeka aż przeciwnik wyszaleje się z moździerzami i dopiero odkryje działa.

(innymi słowy były dobre przeciwko mnie :) jeszcze nie tak dawno :) )

14.09.2004
13:01
smile
[11]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

BamSey- nie chodzi o to by wygrywać ale żeby walka była zacięta ;-)) a lepiej gra sie z trudnym przeciwnikiem
i takie porady procentuja na turniejach miedzynarodowych
Zapomnialem dodac ze moja grupa wsparcia jezdzi na uniwersal carrierach ;-) które po dowiezieniu mozdziezy służą do wykrywania wrogich armat ;-))

14.09.2004
13:11
[12]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

Jaskiniowiec -->
Spoko, i tak za dlugo wtajemniczeni jechali na tym pstrym (jak sie czasami okazalo) koniu.
Mam pewien nowy pomysl, musze go opracowac i zobaczymy co z tego bedzie.

14.09.2004
13:34
smile
[13]

mac bac [ Pretorianin ]

pomocy!!!
jak sie kieruje ogniem nie mających LOS u na cel moździerzy za pośrednictwem dowódcy?
prosze o techniczne wskazowki jak dla głópiego co i gdzie mam ustawić, nacisnąć i zrobić:)
wiem, że HQ musi widzieć cel i co dalej?

14.09.2004
13:34
smile
[14]

mac bac [ Pretorianin ]

głupiego hehe nomen omen

14.09.2004
13:36
smile
[15]

woland_ [ Pretorianin ]

Bamsey---> To fakt :) Jaskiniowiec jak mogles zdradzic taka tajemnice :PPP

14.09.2004
13:41
[16]

gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]

to teraz wszyscy zaczną kupować moździerze więc szybko trza wymyślić co kupować żeby moździerze nie mogły za wiele szkód zrobić i okazały się zmarnowanymi punktami

wiggins ---> pstry koń to apropo losu twoich HT w naszej ostatniej walce? ;)

pejotl ---> ostatnio trzymałem schowane 150 IG do 20 tury i jak sie tylko odsłoniło to pojedyńczy pocisk z niewiadomo skąd mi je zdją :(, tak więc nie ma reguły.

14.09.2004
13:51
smile
[17]

Pejotl [ Senator ]

Guderian -> spoko, zakup moździerzy to zmarnowane punkty :) bo trzeba jeszcze wiedzieć co zrobić z tymi moździerzami a nie tylko je kupić. Miałem tylko raz walke w której przeciwnik użył zgrupowania moździerzy. Chyba z 5 czy 6 mozdzierzy 60 mm walneło w las gdzie stała moja drużyna - widok i odgłosy wybuchów były niezapomniane. Drużyna poległa, no i co? Opłaciło sie?


Wigginz - to strrraszna tajemnica była :P

14.09.2004
13:56
[18]

forsetii [ Konsul ]

mac bac - jeśli dowódca widiz cel i moździerze są w zasiegu jego dowodzenia, to po prostu strzelasz nimi w cel, warunek dowódca musie ten cel widzieć, jeśli nic nie namieszałeś linia oznaczająca strzał zostaje na celu, jak nie chce się do niego przylepić to coś jes nie tak, a tak swoją drogą to jest w manualu albo faq na stronie

14.09.2004
13:59
smile
[19]

Pejotl [ Senator ]

mac bac -> bierzesz dowódce szt. 1 (dowolny dowódca - może być kompanii, plutonu lub sekcji) i możdzierz szt od 1 do nieskończoności (na słabszych maszynach lepiej ograniczyć ilość). Ustawiasz moździerze tak by dowódca miał je w zasięgu, co poznasz po liniach jakie się pojawią po kliknięciu na dowódcę. Teraz sprawdzasz co widzi dowódca (najczęściej g...), więc przemieszczasz go tak żeby widział, nie dajesz HIDE i teraz... o kurde zabili go... no to jeszcze raz _ostrożnie_ przemieszczasz dowódce (nie moze być HIDE) tak by coś widział i jednocześnie miał moździerze w swoim dowodzeniu, hmmm... no to musisz jeszcze podsunąć moździerze żeby je miał w swoim zasięgu. Teraz sprawdzasz co widzi dowódca. Czekasz aż moździerze się rozstawią (dawanie im rozkazu ostrzału zanim sie rozstawią nie zadziała). Klikasz na moździerz i wyznaczasz mu cel tam gdzie widział dowódca (czasem trzeba przymierzyc parę razy, wrócić do dowódcy i sprawdzić jeszcze raz itp.). Ot i cała tajemnica.

Proste jak drut. A jakie szybkie.

14.09.2004
14:18
smile
[20]

jiser [ generał-major Zajcef ]

mac bac, forsetti ~~>
Mały szczegół, a potrafi napsuć krwi. W BB/AK ów dowódca NIE MOŻE być schowany ('hide'), zamiast tego można mu dać minimalny 'cover arc'.

14.09.2004
14:23
[21]

BamSey [ Generaďż˝ ]

Jestem ciekaw ilu z was używa dla przemieszczającej się piechoty rozkazu E czyli Move to Contact (rekonesans w polskiej wersji) połączonego z rozkazem Hide (Ukryj sie) ?

Dobry jak sie puszcza piechotę po otwartym i nie tylko. Jak twoi zobaczą wroga to wchodzą automatem w Hide i npl g.... widzi:)

A ciekawe ilu z was używa rozkazu R dla spottera dostępnego przy prowadzeniu ostrząłu przez tegoż? Powoduje to to iż można bez opóznienia przenieść ogień spottera na cekl jaki ostrzeliwał w poprzedniej turze. Baaardzo nieraz przydatny rozkaz:)

14.09.2004
14:26
smile
[22]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

Bamsey --> Ide za ciosem:

A ciekawe ilu z was kupuje batalion volksow za 1097pktow: 6 plt SMG, 3plt grenadierow, 8ckmow i dwoch spotterow. Miodzio, pomimo 8 ludzi w squadzie.

14.09.2004
14:26
[23]

BamSey [ Generaďż˝ ]

ad.1 Rozkaz Move to contact można też łaczyć z rozkazem Cover Arc i wtedy zatrzymają się tylko wtedy kiedy zobaczą coś w wyznaczonym łuku. Też przydatne.

Oczywiście mówię to gdyby ktoś nie wiedział:)

14.09.2004
14:28
smile
[24]

BamSey [ Generaďż˝ ]

Wiggins----> A co nam zalezy nie?

14.09.2004
14:32
smile
[25]

Holmes__ [ Konsul ]

No masz! I moje pasmo bez porażek w CMAK zostanie pewnie przerwane. Wunderwaffe odkryte :)

Dodam jeszcze, że na pustyni małokalibrowe moździerze doskonale nadają się do likwidowania zagrożenia ze strony czołgów. Wystarczy walnąć kilka pocików przed niego i tak go zakurzy, że strzelać może sobie co najwyżej do tyłu.

(P.S. Przyznam się, że w pewnej walce na pustyni zdarzyło mi się kupić około 30 moździerzy różnego kalibru :) ).

14.09.2004
14:33
[26]

forsetii [ Konsul ]

BamSey - ja nie wiedziałem dzięki:)

14.09.2004
14:33
[27]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

Bamsey --> A co, ja tez moge miec gest, no nie??

Jak zdobyc duzo gwiazdek??

Tak jak slavo to zwykl robic: grasz 20-30gierek za 300pktow :)

14.09.2004
14:37
[28]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

Skoncze 150walk ligowych i ide na BBowa emeryture:

1. Za 400pktow w CA mozna kupic dwie sztuki Pz70.
2. Czolgi nie sluza do walki z czolgami.

14.09.2004
14:39
smile
[29]

mac bac [ Pretorianin ]

all ---> dzięki za pomoc:)
kurde tyle pożytecznych i nie znanych mi informacji!!!!
jak to sie stało że wygrywalem bez nich???;))))

PS
nic to jednak w porównaniu ze wstrząsem jakiego doznałem gdy po kilku walkach ligowych odkrylem (ktoś dał cynk), że piechoda kupowana w kompaniach i batalionach jest tańsza niż kupowana plutonami :)

14.09.2004
14:43
smile
[30]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

"O ile można się być bez nich w BO "

Spróbuj pograć w BO z Patonem. On kupuje więcej moździerzy, niż drużyn piechoty. ;-)

14.09.2004
14:47
smile
[31]

BamSey [ Generaďż˝ ]

Piekny wątek sienam zrobił:)

14.09.2004
14:47
[32]

gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]

Holmes ---> a czemu ty jak wchodzisz na łącznik to nie odpowiadasz na moje zaczepki dot. chęci zmierzenia się z tobą?

14.09.2004
14:49
smile
[33]

merkav [ Aguś ]

Guderian - Holems siedzi na laczniku i wypatruje tych co mu pliki wisza, szpryciaz jeden :)

14.09.2004
14:51
smile
[34]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

a skoro juz wspomniales o wiszeniu plikow ...

14.09.2004
14:54
smile
[35]

merkav [ Aguś ]

Wiggins - pliki ? Jakie pliki ? Ja tiebia nie paniemaju :)


BTW. Zeby nie bylo OF - bardzo lubie jankeskie 60mm :)

14.09.2004
15:01
smile
[36]

Holmes__ [ Konsul ]

Guderian ---> Merkav ma rację. Ale myślę, że jakoś wprasowałbym Cię w grafik :o) Tylko, że raczej PBEM. Ostatnio na TCP marne szanse.

Z drugiej strony po "cudach wiankach", jakie dzieją się w moim PBEM z Wolandem, to zaczynam nienawidzić tej formy konfrontacji :]. Ostatnio ktoś pisał wątek, że rozkazy się same wydają. U mnie zrobiło się ciekawiej. Najpierw były jakieś problemy z plikiem. Potem się otworzył i przyleciało lotnictwo, którego ... nigdy nie kupowałem. Ktoś powie, że sklerotyk sobie zapomniał. Ale problem w tym, że kiedy dodałem punkty za samoloty "nie wiadomo skąd" (109 z 30mm) oraz te, które faktycznie kupiłem (Fw190) oraz wiedząc, co ja tam jeszcze z zakładki artillery mam, to ... nie ma możliwości ich razem kupić w CA :o)))) O takich drobiazgach jak lekki czołg (nota bene Elite) sam sobie wydający rozkazy i piechota biegająca... w kółko zamiast do przodu już nie wspominam. Spróbujemy to cudo ruszyć jeszcze TCP i się zobaczy.

14.09.2004
15:30
smile
[37]

jiser [ generał-major Zajcef ]

Holmes ~~>
Tylko że takie rzeczy Corze von Izabelin działy się .... podczas TCP :D
Jak to mówią, świat jest pełen zagrożeń z każdej strony :]

14.09.2004
15:39
smile
[38]

Holmes__ [ Konsul ]

jiser --> pozostaje zatem jedno. Wydrukować planszę i żetony :o)

14.09.2004
16:18
[39]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Move to hide - tego sie nauczyłem z poradnka strategicznego cmbb - i paru innych rzeczy też - najciekawsze wydało mi się oglądanie mapy od strony wroga i kombinowanie co ja bym zrobił na jego miejscu - wówczas ustawiam wojska tak by zniweczyć te plany - co będzie jak przeciwnik też zastosuje tę metodę ???
Wszyscy będą totalnie zmyleni
Z move to hide nalezy uważać bo nie wiem czemu tak jest ale czasami chowaja sie tylko dowódcy ;-)

14.09.2004
16:20
[40]

Pejotl [ Senator ]

Bamsey -> Wydaje mi się że Move to Contact nie działa z Hide tak jak to sobie wymyśliłeś :)

14.09.2004
16:38
smile
[41]

jiser [ generał-major Zajcef ]

Holmes ~~>
Świetnie! To kiedy gramy ? :D
Hmm, tu też moga być kłopoty. Można oszukiwać, kombinować z zasadami, można też, na nieszczęście, poślizgnąć się na kostce :D

14.09.2004
16:49
[42]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

_Pejotl puszcza tzw ściemę ;-) - działa - działa ;-))

14.09.2004
18:13
[43]

Mały Miś [ Konsul ]


BamSey ---> amerykanie w AK mają takie cudo jak M21, który strzela do przodu i ma 97 pocisków na stanie

14.09.2004
19:22
[44]

=Toster= [ Centurion ]

Moje moździerze nigdy nie odniosły spektakularnych sukcesów (może kilka razy zniszczyłem działo przy ich pomocy), ale pamiętam pewien sparing w BO z Panzer Jaegerem, kiedy to on mnie moździerzami porozwalał. Od tego momentu zawsze kupuję sobie kilka...

14.09.2004
20:33
[45]

Lt Ursus [ Generaďż˝ ]

Jak ktoś gra większe bitwy typu 2 bataliony + wsparcie to polecam batalion niemieckich spadochroniarzy. Mają 3 kompanie wsparte 3 możdzierzami ( po 21 pk VS cena normalna 33pkt w 1944 roku) po 2 panzersrecki na kompanię , 8 MG42 i 2 działa 75mm. Na możdzierzach i shreckach i działach daje to oszczędność 240pkt ( w stosunku do kupowania oddzielnie plutonów i wsparcia) po odliczeniu cen HQ tych jednostek które jednak też traktowane jako darmowe w tej sytuacji są czystym zyskiem. Jak kompania rozważnie atakuje wsparta z tyłu ogniem 2-3 MG a modzieże mogą pokryć teren ataku ogniem to żadna równa liczebnie jednostka długo nie wytrzyma nawet smg squady. Poza tym dobra siła ognia na bliski i dłuższy dystans. Dobrze użyte możdzieże są niejednokrotnie lepsze niż spotter o czym się wielkorotnie przekonałem.

U Rosjan rewelacyjny jest możdzież 50 mm mający 65 sztuk amunicji za jedyne 24pkt

14.09.2004
21:02
[46]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

"Move to contact" + "Hide" może być niebezpieczne na gołej ziemi, bo wszyscy się kładą, udają że się schowali i są ładnie masakrowani przez wrogi kaemik. Co innego w krzaczorach, albo w skałach.

"U Rosjan rewelacyjny jest możdzież 50 mm mający 65 sztuk amunicji za jedyne 24pkt "
Włosi mają takie cudo chyba z 80 sztukami amunicji.

14.09.2004
22:13
[47]

szwejos [ Konsul ]


Co bym dopowiedzieć chciał na temat moździerzy: oczywiście podstawowe ich zadanie to pozbawianie npl-a dział wsparcia. Ich potencjał zabójczy nie jest jakiś ogromny, ale jest taka sytuacja kiedy są niezastąpione.
Ta sytuacja to krytyczny , przełomowy moment bitwy. Użyte wtedy czynią cuda. Kiedy dwie fale piechoty napierają z całym impetem na siebie, wygrywa ta która może liczyć na ich wsparcie. Przyciskają wrogich piechurów do gleby, a nasze squady w tym czasie je dziesiątkują. Gdyby mogli odpowiedzieć ogniem, wynik byłby często remisowy.
Nie ma w tym nic odkrywczego, ale wymaga olbrzymiego doświadczenia wyczucie właściwego momentu.
Większość graczy wyznaje zasadę walenia z wszystkich rur do pierwszego napotkanego wroga.
Tymczasem oszczędność amunicji to podstawa. No i trzeba trochę potrenować strzelanie ogniem pośrednim.

14.09.2004
22:30
[48]

szwejos [ Konsul ]

Przyszło mi jeszcze do głowy sformułowanie: moździerze są dobre ze względu na chirurgiczną precyzje dostarczonego wsparcia i jego natychmiastową obecność.
Spotter to juz zupełnie inna bajka...
Działa można łatwo zniszczyć, czołg może być tylko jeden zakopany lub dymiący juz na dodatek.

15.09.2004
09:27
[49]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

szwejos ---> POnawiam pytanie: jaka masz ksywke w lidze?? Chetnie bym zagral

15.09.2004
09:53
smile
[50]

Pejotl [ Senator ]

Wiggins -> szwejos to twoje rozdwojenie jaźni. Nie pograsz sobie :) chyba ze przez PBEM :)

15.09.2004
10:44
[51]

gro_oby [ Generaďż˝ ]

cholera powiem wam dzisiaj jaki on ma nick jak sobie przypomne;/ bo juz wiedzialem;d ale tka to jest z pamiecia u mnie;/

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.