GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Z cyklu - właśnie ukończyłem grę pt. "Legacy of Kain: Defiance".

12.09.2004
23:15
smile
[1]

davhend [ Garrett ]

Z cyklu - właśnie ukończyłem grę pt. "Legacy of Kain: Defiance".

Legacy of Kain: Defiance

Najnowsza odsłona przygód wampira Raziela i jego odwiecznego wroga namber łan Kaina, przeszła bez echa. Stało się tak nie bez powodu. Gra jest nie dopracowana! Gdyby twórcy poświęcili jeszcze z trzy miesiące to z tej gry byłby hicior! Często odwiedzamy arcy-podobne miejsca, różnią się one zazwyczaj kolorem, lub drobnymi szczegółami. Przydało by się też popracować nad fabułą. W LofKD chodzimy na przemian Kainem i Razielem. Warto wspomnieć, że gdy zaczynamy zabawę to niebiesko-skóry wampir jest oddzielony o 500 lat od Kaina. W końcu jak to bywa (SPOILER!) dochodzi do spotkania "przyjaciół", tyle, że zamiast "cze, kopę lat" walczymy na śmierć i życie. Wygrywa Raziel, ale w tej grze śmierć nie oznacza końca zabawy dla Kaina (KONIEC SPOILERA!). Gra składa się z 13 rozdziałów, z czego 6 ostatnich to prawdziwy majstersztyk i żal odrywać się od kompa, natomiast do 9 rozdziału (no może poza pierwszym) idzie zasnąć z nudów... Doświadczony gracz powinien ją ukończyć w 15h (przynajmniej ja tak miałem :>). Gierka jak na bijatykę jest bardzo uboga w kombosy, ogranicza się do paru kombinacji, które na dodatek nie zapierają dechu w piersiach. Jedynie bawiąc się telekinezą dostajemy "bana na twarzy", staje się tak podczas używania tejże mocy na jakimś biedaku i nadzianiu go np. na wystający kolec. Oczy cieszy grafika, jest po prostu piękna, nie można ją oczywiście równać z tą z PoP:SoT, ale ma swój urok. Oprawa audio także jest nienajgorsza, najbardziej podobała mi się mp3, która była odtwarzana podczas walki z jednym z bossów. Grę można zapisać w dowolnym momencie, tyle, że jeśli nas zabiją to i tak rozpoczynamy od checkpointa (tylko, że nie musimy zabijać już drugi raz potworów i takich tam...). Jeśli nie będziecie więc mieli w co grać to polecam Legacy of Kain: Defiance. :)

ANKIETA
1.To już chyba u mnie standart jest, że zamieszczam ankietę w której pytam się Was o ocenę jaką dalibyście tej gierce. Dobra więc jedziemy : jaką ocenę dałbyś Legacy of Kain: Defiance w skali 1/6? Uzasadnij swoją odpowiedź.
2. Która postać bardziej przypadła Ci do gustu? Uzasadnienie obowiązkowe. :]

Kto by chciał się powymieniać grami lub filmami? Poniżej osoby, które chętnie się z wami wymienią jeśli będą miały czas no i trochę zielonych na przesyłkę.
Dav Hend: gg - 3718323 (filmy i gry)
Janek: gg - 3304946 (głównie filmy)
Lista ta być może powiększy się z czasem, ale to zależy od was.

12.09.2004
23:23
smile
[2]

sekret_mnicha [ Pretorianin ]

Ech... jaka to dobra gra jest. Najlepsza z calego cyklu, moim zdaniem. Faktycznie - wymaga dopracowania, wiecej kombosow by sie przydalo, wiecej krajobrazow (mniej ograniczonych) i... lepsza koncowka. Ale ja rozumiem - musi byc czesc 6 (MUSI!).
Ocena - 4+ ...za to ze jest najlepsza z cyklu, najladniejsza i najciekawsza (dwa watki!), ale troche jej brakuje; poczekamy na LoK 6.
Postaci - bede pewnie jednym z nielicznych, ktorzy wola Kaina... Jakos brakuje mi swietnie zrobionych czarnych charakterow, a ten jest wrecz idealny (choc nie jest taki do konca zly). Ale chyba sympatia moja w jego strone przechylila sie, bo w Defiance'u ma fajniejsze miecze. Nie wiem. Raziel w kazdym razie tez wymiata! :)

12.09.2004
23:25
smile
[3]

Naarbin [ Centurion ]

Grze dalbym 5 na 6. dlaczego? Otoz efekty sa niesamowite, nie spodziewalem sie ze moj poczciwy Gforce mx 400 pociagnie takie fajerwerki. Sam system walki jest wlasnie na 5, niby super, i rzucac mozna kolesiami, i fatality wykonywac na koniec. Ladnie ruszajace sie postaci sa rowniez plusem jak dla mnie. Minusy to kamera(tak na -0,5 punkta) i brak saveow (drugie -0,5 punkta). Co do lokacji: one sie powtarzaja moim zdaniem tylko i wylacznie z powodu przechodzenia bohaterow ze swiata materialnego do duchowego.
A postac? Kain byl moim ulubiencem juz od 97 roku (chyba wtedy wlasnie poajwila sie pierwsza gra z nim w tytule). Rowniez jego bron jest niesamowita, kiedy sie naldauje i wogole. Raziel jest fajny, dobry (niby) i wogole, ale chuchro przy swoim bylym szefie zae nie powiem. :)

13.09.2004
14:39
[4]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

"Gierka jak na bijatykę jest bardzo uboga w kombosy, ogranicza się do paru kombinacji" - Bo przede wszystkim LoK to nie bijatyka, tylko przygodówka. No, może z elementami zręcznościówki.

13.09.2004
20:57
smile
[5]

peners [ SuperNova ]

Gra mi sie podobała nie wiem jak tobie dav to chyba przez te momenty drobnej nie kumy.Tam była ładna grafika i mi sie przyjemnie dosyć grało więc ocenil bym ją na 4+/6 :D

13.09.2004
21:04
smile
[6]

peners [ SuperNova ]

A i z tą postacią nie doczytałem ( mi już to weszło w nawyk ) więc jeśli chodzi o to bardziej do gustu przypadł mi raziel miał większy wybór swojej mocy ( tych mieczy ) i to że wciągał dusze :D

13.09.2004
21:45
smile
[7]

Bajt [ ]

Za pierwszym razem dalbym gierce 5, 5+, ale za drugim razem jak przechodzilem to juz 4+. Ale ze najwazniejsze jest pierwsze wrazenie to daje 5. Gra zachwycila mnie grafika (za pierwszym razem), fabula i klimatem. No i muzyka, a raczej MUZYKA. ;)

Z postaci to wole Kaina, dlatego ze Raziel mi sie juz troche "przejadl", a ponadto dzieki tekstom Kaina:

Rycerz: Surrender fiend and we will promise you an easy death
Kain: I would promise you the same but... it would be a lie.

Ten tekst wymiata :)

13.09.2004
21:52
smile
[8]

Seboos [ BIKE-INEEDMIQ-CLIMB ]


Davhend -> Bron boze no offence !
Chcialem sie zapytac - ty chyba duzo grasz w te gry , nie ? :>

13.09.2004
22:17
[9]

Gonsiur [ Angel of Death ]

Jezu kocham całą serię legace if kain, ale nie uwarzam że ta jest najlepsza, ale nie mówię też że jest zła, jest zajebista. Niestety została wydana w tym samym czasie co książę persji

13.09.2004
22:23
smile
[10]

peners [ SuperNova ]

Seboos on gra w ciul i ciut ciut :)

14.09.2004
17:18
[11]

davhend [ Garrett ]

O zapomniałem o tym wąteku, musze napisać to i owo. :)

Mephistopheles -----> awansuje Cię chyba na mojego czytelnika. :) Dla mnie LoK to bardziej bijetyka niż przygodówka, trudno ją sklsyfikować, nazwijmy ją poprostu "Zręcznościówka".

Peners -----> powtarzam Ci poraz enty, że musisz popracować nad stylistyką... :)

Bajt -----> ja tam nie zwracałem uwagi na to co mówil. Bardziej uważał na to co leci od wroga w moją stronę. :>

Seboos -----> powiedzmy, że sporo. Ostatnimi czasy coś mi cienko idzie, na dwa tygodnie tylko dwie gierki... :(

14.09.2004
18:08
smile
[12]

Bajt [ ]

davhend --> Chyba powinienes zalowac. Moim zdaniem sama fabula to jest jakies 50% wartosci gry i nie zwracajac na nia uwage tracisz naprawde duzo. Historia zawarta w grze jest moim zdaniem jedna z najlepszych z jakimi mialem okazje sie zetknac. Podobnie zreszta jak fabula poprzednich czesci.
No i racje ma Mephistopheles piszac, ze to bardziej przygodowka niz gra akcji. Pamietam, ze w poprzednich czesciach bardziej bawilo mnie odkrywanie fabuly, rozwiazywanie zagadek itp. niz walka. Tutaj bylo podobnie, tylko doszly te nowe kombosy, wiec wieksza radoche sprawialo ich uzywanie na wrogach :>
Dobra, koncze ten wywod. Troche za bardzo sie rozpisalem :)

14.09.2004
20:59
[13]

davhend [ Garrett ]

Bajt -----> mi chodziło o to, że nie słuchałem tekstów podczas walki, a fabułe całą prześledziłem. Nie wywarła na mnie dużego wrażenia... Podobało mi się natomiast spotkanie Kaina z Razielem, odczułem tak choćby Kain był Ojcem, a Raziel synem. Dlaczego? Ponieważ Raziel nic nie rozumiał, a Kain wręcz przeciwnie.

Co do tego która postać bardziej mi się podoba to mówie, że podoba mi się z umiejętności Kain, a z wyglądu Raziel.

14.09.2004
22:02
[14]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

davhend ---> Po prostu gramy w te same gry. A przynajmniej w podobne, bo do Defiance'a nie miałem jeszcze przyjemności zasiąść. I nie zrobię tego, dopóki nie kupię lub nie załatwię od kogoś pada, bo przy posługiwaniu się klawiaturą piąta odsłona LoK traci IMHO znacznie na grywalności, a całe sterowanie woła o pomstę do Nieba.
Jeśli zaś chodzi o fabułę, to zgadzam się z Bajtem. W Legacy of Kain jedną z najlepszych (a może nawet najlepszą) spośród wszystkich, z jakimi spotkałem się kiedykolwiek. Cały świat i historia, stworzone przez Crystal Dynamics biją na głowę tysiące innych tytułów. Zawsze czuję dreszcze, kiedy słyszę dialogi dwóch odwiecznych przeciwników - Raziela i Kaina.
A jeśli chodzi o wszelkie "pokrewieństwa", to oczywiście Raziel jest w pewnym sensie synem Kaina. I to w dodatku jego pierworodnym. To Kain wydarł z piekielnej otchłani duszę Raziela - Saraphina, kiedy ten został zabity przez Raziela - Soul Reavera. Następnie on właśnie służył mu jako najlojalniejszy ze wszystkich jego poddanych. Jednak jego wampirzy brat wpadł we wściekłość, kiedy ten prześcignął go w ewolucji i nakazał swoim generałom wtrącić Raziela - Wampira do wiru wodnego, znanego jako Abyss. Później za sprawą (lub też nie, o czym dowiadujemy się w SR2) pierworodny Kaina znów powrócił, jednak tym razem głód krwi zastąpiła mroczniejsza fascynacja - aby żyć musiał pożerać dusze przeciwników.
Ale się rozpisałem. To chyba dlatego, że żywię sentyment do tej serii. Szczególnie do części pierwszej, więc czułem mały niesmak, kiedy w SR2 myślenie logiczne w dużej mierze zastąpiono walką, a graczowi odebrano możliwość szukania glifów, stamin i artefaktów. Czy w Defiansie one powróciły?
Btw, czy komuś udało się odnależć w SR1 5 artefaktów? Mi udało się zdobyć tylko 4 z nich.

15.09.2004
17:01
smile
[15]

davhend [ Garrett ]

Mephistopheles -----> no ja niestety musiałem się męczyć na klawie, przez pierwsze dwie godziny była to straszna meczarnia, ale potem już się przyzwyczaiłem. Tak na marginesie to moge dodać, że mam pada, tyle, że z PSX. Mam specjalny kabelek dzięki któremu moge go podpiąć do USB, ale coś nie chciał działać na Kainie. :( Sentymentu nie moge oduczwać bo LoKD to moja pierwsza przygoda z tą serią... Na PSX jakoś nie miałem okazji zagrać. :/

15.09.2004
22:21
smile
[16]

peners [ SuperNova ]

A ja tam nie narzekałem aż nadto na sterownie po perwszej godzince niecałej grania przyzwyczaiłem się i szło już całkiem dobrze tylko że czasami były problemy gdy biegłem prosto trzymajać klawisz D a potem się zmieniała kamera i biegłem w dół, a poza tym to jakoś te sterowanie mnie nie zraziło.

16.09.2004
16:11
smile
[17]

davhend [ Garrett ]

Peners ----> ja się przyzwyczaiłem dopiero po 2h, ale i tak miałem niekiedy problemy. :( W polączeniu z "zepsutą" kamerą mialem często problemy wskoczyć na jakieś półki, kolumny, ściany itp.

16.09.2004
16:17
smile
[18]

peners [ SuperNova ]

No a pamiętasz ten wałek z kólką do portalu ?? :D

16.09.2004
22:08
smile
[19]

davhend [ Garrett ]

No jak bym mógł tego nie pamiętać, siedziałem chyba nad tym najdłużej i bez twojej pomocy posiedziałbym jeszcze dłuuuuuuużej. :)

17.09.2004
19:24
smile
[20]

peners [ SuperNova ]

A ile ja jeszcze u ciebie nad tym myślałem i mnie oświeciło a jak ja grałem to odrazu bez problemu to przeszedłem

18.09.2004
07:54
smile
[21]

davhend [ Garrett ]

Peners -----> no, ale była dobra strona, że tak długo tego szukałem. Dlaczego? Bo potem mnie to zmotywowało i grałem chyba z 3-4 h non stop, aż przeszedłem. :)

18.09.2004
10:12
[22]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Zainspirowany tym wątkiem sam postanowiłem odpalić u siebie Defiance'a i muszę powiedzieć, że nie jest tak źla, jak myślałem. Po ok. pół godziny grania zdążyłem przywyknąć do tego konsolowego sterowania, chociaż 100 razy bardziej wolałbym posługiwać się padem. Doszedłem raptem do 4 rozdziału, więc jeszcze sporo przede mną. Niestety ku mojemu niezadowoleniu glify nie powróciły i trzeba obejść się z mocami, które i tak trzeba zdobyć, aby przejść grę. Tak samo, jak w SR2. A szkoda, bo szukanie ich i zdobywanie dawały nieraz sporo radości. Ach! To wspaniałe zaklęcie światła!
Btw, czy Kainem można wykonać jakieś kombosy podczas używanie sztuczki a'la Darth Vader (czyt. telekinezy)?

18.09.2004
10:29
smile
[23]

davhend [ Garrett ]

Mephistopheles -----> mnie drażniło troche zdobywanie tych mocy... Co do Kaina to tak, można wykorzystywać telekineze do różnych sztuczek, ale jest ich nie wiele. Jedną jest przyciągnięcie przeciwnika do siebie i wzięcie jego energi życiowej, można też użyć tej mocy do nabijania przeciwników na różne kolce, pochodnie, itp. Nie wiem czy czytaleś reckę, ale jeśli tak to wiesz, że rozdziałów jest 20. Moge jeszcze dodać, że ja nie raz sie zaciąłem i przez taki postoje odechciewało mi się grać no, ale w końcu jakoś sobie poradziłem. :) Tfu... Co ja mówie, rozdziałów jest 13 pomyliło mi sie z Syfferingiem. :]

18.09.2004
10:34
[24]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

davhend ---> Ale mówisz o zdobywaniu mocy w Defiansie, czy w SR1? Bo w pierwszej części były wg mnie bardzo dopracowane. Chociażby zaklęcie ognia, czy ultradźwięków. W nim mój kumpel po godzinie zorientował się, że buławę trzeba przerzucić przez przepaść.

18.09.2004
12:00
[25]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

No i stało się. Utknąłem. :/
Możecie mnie nakierować co trzeba zrobić w tym miejscu?

18.09.2004
12:20
[26]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

OK, już nie trzeba. Cholera. Głupio to wyszło. Nie wiedziałem, że ten słup światła to portal.Kiedyś one wyglądały inaczej.

18.09.2004
12:35
smile
[27]

davhend [ Garrett ]

Mephistopheles ----> o Defiansie mówie. W inne nie grałem. :) A co do poratli to pod koniec gry miałem ich po uszy. :D

20.09.2004
22:47
[28]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Właśnie udało mi się ukończyć Defiansa. :D
Jutro napiszę sprawozdanie z moich odczuć w trakcie gry, bo zaraz idę spać.
Btw, ktoś (nie chce mi się teraz szukać kto) wspominał o muzyce w trakcie walki Raziela z Kainem. Otóż jest to przeróbka tej samej melodii z SR1, kiedy walczyło się z bossami.

21.09.2004
09:50
[29]

davhend [ Garrett ]

Czekamy na twoje sprawozdanie. :>

21.09.2004
17:23
[30]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Muszę przyznać, że piąta część sagi Legacy of Kain jest całkiem udana. Grywalnością dorównuje pierwszemu Soul Reaverowi, a grafika stoi na przyzwoitym poziomie. Fabuła nie straciła nic na swojej enigmatyczności, a nawet sporo zyskała. Teraz możemy w końcu poznać całą historię Nosgoth i istotne fakty, o których nie było wzmianki w poprzednich częściach. Co ważne - powróciły artefakty! Oprócz stamin kolekcjonujemy również runy telekinetyczne i kamienie. Niestety do poprzednich lokacji nie można wracać zawsze wtedy, kiedy byśmy tego chcieli, więc jeśli pominiemy jeden z artefaktów, to nie możemy już liczyć na jego odnalezienie. Z nowych rzeczy w Defiansie możemy wyróżnić m.in. system walki, któremu wciąż towarzyszy funkcja outface, jednak tym razem twórcy poszli do przodu i dodali nowe konbosy oraz możliwość rzucania czarów, podobnie jak w SR1. Zmieniono drametralnie niektóre szczegóły, jak chociażby odradzanie się Raziela. W dodatku śmierć można ponieść zarówno w materialnym, jak i spektralnym świecie, co wydało mi się dość dziwne. Jak zwykle grze towarzyszy nieco błędów, jednak do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Mamy tam więcej zagadek niż w poprzedniej części, dzięki czemu więcej czasu zajmie nam ich rozwiązywanie. Nie możemy już tam kożystać z włóczni, oszczepów, czy pochodni, jak niegdyś, ale mamy do dyspozycji sporo różnych rodzajów mieczy, z których każdy ma osobne właściwości. Rzeczą, która podobała mi się najbardziej z całej gry była walka Raziela z Turelem - jedynym bratem, którego nie posłał do piachu razem z Malcaiachem, Zephonem, Rahabem i Dumahem. Wiąże się z tym jednak pewna niespójność - to Turel wrzucił Raziela do Otchłani, natomiast tutaj widzieliśmy go już w swojej przeistoczonej formie, a to działo się przed zniszczeniem Filarów, czyli zanim bracia Raziela zdążyli się przeobrazić. Jednak pomimo to gra wciąż ma klimat starszych części i wciągającą fabułę. Szkoda tylko, że odkrywanie nowych właściwości swojej broni jest tu przymusowe, a nie dobrowolne, jak w SR1, co nadałoby temu tytułowi dużą nieliniowość. Podsumowując, Legacy of Kain: Defiance to bardzo udana część sagi, którą polecam każdemu fanowi Blood Omena i Soul Reavera. Trzeba tylko przyzwyczaić się do sterowania.
Moja ocena: 5+/6.
Jeśli zaś chodzi o mojego ulubionego bohatera, to z początku byłem przekonany, że będę wolał Raziela. Jakże się zdziwiłem, kiedy gra Kainem okazała się równie interesująca. Praktycznie, to do końca nie mogłem się zdecydować na którego z nich głosować. Aż zobaczyłem zakończenie gry. Okazało się, że to właśnie Kain jest zbawcą Nosgoth, a wszelkie jego działania od samego początku były zaplanowane i służyly odbudowaniu lepszego świata i przywróceniu pokoju między jego mieszkańcami. Całe swoje życie poświęcił na to, aby nadać równowagę, która została zachwiana i ocalić Filary Nosgoth przed popsuciem i zniszczeniem.

21.09.2004
18:48
smile
[31]

Bajt [ ]

Mephistopheles --> To Kain sprawil, ze filary zostaly zniszczone. Kiedy zostali zabici pozostali Straznicy Filarow i pozostal jedynie Kain, odmowil on poswiecenia sie, co zachwialo rownowaga i spowodowalo upadek filarow.

Ta historia z Turelem nie jest niespojnoscia, tylko z powodu istnienia podrozy czasowych w Nosgoth dzieja sie takie dziwne i paradoksalne sytuacje.
Polecam przeczytac jakis timeline, ktory wyjasnia mniej wiecej historie swiata.
Przykladowy--->

21.09.2004
21:17
[32]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Bajt ---> Jednak działania Kaina miały na celu odwrócenie biegu wydarzeń. Chciał, aby spełniła się przepowiednia o Zbawcy i Niszczycielu, według której można było naprawić świat. Wszystkie wcześniejsze działania (a głównie zabicie Raziela) były częścią przepowiedni i Kain wierzył, że w ten sposób przywróci równowagę. Niestety nie udało mu się to, ale po pokonaniu Starego Boga wróciła nadzieja na dokonanie zmian.
A z tym Turelem, to czegoś nie rozumiem... Raziel był oddzielony od Kaina o 500 lat. Później Kain przebył te pięć wieków, a wówczas Filary były popsute (corrupted), ale nie zniszczone (destroyed). Zostały zniszczone przed walką Raziela z Janosem. A to było po zabiciu Turela. Natomiast te same Filary są w intrze SR1, gdzie widzimy Turela jeszcze w swojej wampirzej formie.

21.09.2004
21:19
[33]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

[edit]
W linku, który podałeś znalazłem ciekawe pytanie.

Q: How is Kain going to fight the Elder God and the Hylden at the same time? We
know the Hylden were defeated by Kain in 400 AP, but they are supposed to come
back which means they won't come back until 1900 AP, around the time Turel is
sent back
. Coinsidence?


Jeżeli Turel cofnął się w czasie, to faktycznie wszystko jest tak, jak powinno być.

21.09.2004
21:37
smile
[34]

DMR [ Centurion ]

dla mnie defiance zasluguje na 4+/6, a oto moje argumenty:

fabula jak zwykle zaplatana, klimatyczna jak w kazdej grze sygnowanej LOK, choc [SPOILER] nie podoba mi sie to ze pozbyli sie raziela w taki sposob, mam nadzieje ze jak bedzie LOK 6 to bedzie sie przynajmniej odzywal z tego miecza [/SPOILER]
co do sterowania to w sumie ok, choc malo tych kombosow i po jakims czasie walki staja sie nuuuuudne
no i niesamowicie draznily mnie elementy zrecznosciowe, koniecznosc latania przez caly poziom w te i we wte, level 8 to jeszcze do dzis mi sie sni po nocach....
udana gra, choc mam nadzieje ze nie ostatnia z tego cyklu..
lecz i tak najlepsza gra LOK byl Soul Reaver 1 no i 2 ktora dorownywala mu w glorii i chwale ;)

21.09.2004
22:22
smile
[35]

peners [ SuperNova ]

DMR ---------> pozbyli się Raziela co masz namyśli bo we wcześniejsze częsci nie grałem zabardzo

21.09.2004
23:07
[36]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

peners ---> Kain zabił Raziela, a Soul Reaver pochłonął jego duszę.

22.09.2004
17:50
[37]

Baalazarus [ Legionista ]

Prosze was o pomoc.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak ukonczyc 9 poziom Kainem. Brak 4 elementu nie mam pojecia po zdobyciu wszystkich 3 pozostalych gdzie znalezc 4. Stoje dokladnie przed drzwiami gdzie jest potrzebny do wejscia 4 element ale nie wiem gdzie go odnalesc w ktora strone isc. Po lewej jak stane przed drzwiami jest mozliwosc skoku na jakas wierze ale tam nie ma nic zadnego portalu. jak pojde w prawo to mam dwie mozliwosci:
1. wrocic do innych poziomow.
2. portal w inny wymiar (niestety tam chyba juz bylem i nie moge nic zrobic bo portal jedyny istniejacy jest zamkniety no chyba ze jest jakis trzeci ale nie wiem gdzie.

Bardzo was prosze o pomoc !!!!!!!!!!!!!!
moze byc na maila ([email protected])

22.09.2004
20:20
smile
[38]

peners [ SuperNova ]

Mephistofeles--------->ale i tak raziel później wziął odwet choć z niewielkim skutkiem
Baalazarus------------> ciężko mi odpoiwiedzieć na twoje pytanie ta gra była tak bardzo zawiła davhendowi też sam nie mogłem przejśc pewnego momentu przez tydzien a gre przeszedłem bez wiekszych problemow dopiero póxniej mnie oświeciło ale to było w dużo późniejszej fazie gry

22.09.2004
20:57
[39]

davhend [ Garrett ]

Peners ----> jemu chodzi o tą kulkę.

Baalazarus ----> z takiego jednego rozwalonego portalu musisz wziać kulkę fioletową i wsadzić ją do sprawnego portalu, ale nie działającego.

22.09.2004
21:05
[40]

peners [ SuperNova ]

Taaaaa nie szczaiłem nawet ale to nie ejst zcasem tam gdzie w drzwi się te elementy wkłada

22.09.2004
21:07
[41]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

peners ---> Chyba pomieszałeś części serii. W Defiansie Raziel już nie odżywa. Jego ostatnie słowa skierowane do Kaina brzmiały: "I am not your enemy, not your destroyer. I am, as before, your right hand. Your sword."

Baalazarus ---> Trudno powiedzieć. Najlepiej byłoby, gdybyś wrzucił screena, bo mi to przypomina sam początek dziewiątego poziomu.

Wszystkich zainteresowanych serią LoK odsyłam na link poniżej. Naprawdę fajna stronka:

22.09.2004
21:48
[42]

peners [ SuperNova ]

mephistofeles---------> mi chodzi o te ze Raziel wyrwał kainowi serce a i tak dalej ten chodził po świecie

22.09.2004
22:01
smile
[43]

maciek_ssi [ pro evolutioned ]

dwa bardzo dobre teksty

https://db.gamefags.com/console/ps2/file/legacy_of_kain_defiance_story.txt
https://db.gamefags.com/console/ps2/file/legacy_of_kain_defiance_plot.txt

22.09.2004
22:15
[44]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

peners ---> Wyrwanie Heart of Darkness nie służyło zemście, ale chęci wskrzeszenia Janosa. Raziel sam powiedział, że nie czuje triufu po walce.

22.09.2004
22:18
smile
[45]

peners [ SuperNova ]

No wiesz to że mu było potrzebne to wiem ale czy on czuł triumf to nie wiem bo nie znam zadobrze angielskiego

22.09.2004
22:30
[46]

davhend [ Garrett ]

Mephistopheles ------> Penersa się nie pytaj o fabułe bo on z ang. jest bardziej zielony niż trawa. :]

23.09.2004
13:55
smile
[47]

peners [ SuperNova ]

Ej ej miałem 2 na koniec i hiddena 2 przeszedłem a tam jednak trza conieco umiec :) MOje umiejętności są poprostu minimalne

24.09.2004
13:04
smile
[48]

Baalazarus [ Legionista ]

Mephisto ---> w zasadzie to jestem w pracy a kompa mam w domu wiec bedzie ciezko z fotka ale sie postaram.

davhend ---> OKI i dzieki jesli to pomoze to bede dozgonnie wdzieczny tego jeszcze nie probowalem

Musze przyznac ze to pierwsze forum gdzie ktos mnie nie wysmial ze cos tam i takie tam.... dzieki za zainteresowanie moim problemem

24.09.2004
13:48
smile
[49]

peners [ SuperNova ]

Tutaj raczej nikt nie wysmiewa nikogo chyba że poytasz o cd-keye itd ( ogólnie piractwo jest straszie piętnowane ) no spamowanie tez i zakładanie głupich wątków a pozatym to chyba nic

24.09.2004
14:18
[50]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

No i do tego, co podał peners dochodzą jeszcze prośby o podanie cheatów. A cała reszta przejdzie. :)
Sam nie potrafiłem wejść do portalu w świecie spektralnym, kiedy grałem Razielem. Ale to głównie dlatego, że w poprzednich częściach zupełnie inaczej to wyglądało. W Defiansie zmienili zarówno sam wygląd portali, jak i sposób ich działania.

24.09.2004
17:39
smile
[51]

peners [ SuperNova ]

No raczej tak troszeczke pgrałem w soulreavera czy jakos tak to sie pisze w wakacje na psx to te gry sie tak różniły że hej nie tylko raficznie

24.09.2004
18:19
smile
[52]

Baalazarus [ Legionista ]

Musze przyznac ze w Soul2 utknolem z mieczem swiatla w lapie w jakiejs komnacie gdzie lylo pelno tych oczek do zapalenia nie moglem trafic w ostatnie wahadlowe. Mam sejwa i czeka na lepsze czasy a dokladnie jak sterowniki znajde do karty i odpale :))). Blooda 2 nie moge zabic ostatniego bosa nie mam na niego systemu. ale uwielbiam cala ta sage!!!!!!
Jesli zas chodzi o konkurencje BloodRain2 to 1 dzien i pekla.
Podsumowanie: Jestem cienki i niecierpliwy :-P

24.09.2004
18:48
smile
[53]

peners [ SuperNova ]

Bloodrayne to ciekawa gra bardzo mi się jedyneczka podobała ale była strasznie krótka ja grając w nwn i od czasu do czasu pogrywając BR to przeszełem go w 4 dni

24.09.2004
19:09
smile
[54]

Baalazarus [ Legionista ]

Jeszcze mi pozostalo do przejscia BloodOmen1 i Soula1 i 2 do konca, a i oczywiscie Legacy.
I nie mam pojecia za co mam sie brac. Za bardzo nie siedze w grach bo nie ma na to czasu ale w cos w stylu Kaina to chetni bym pomeczyl :)

24.09.2004
19:53
smile
[55]

davhend [ Garrett ]

Peners ---> oszuści nie bajeruj 8 dni ją przechodziłeś, a ja 3,5 dnia!

24.09.2004
22:54
smile
[56]

Vejt [ The Chronicles of Vejt ]


między 4+ a 5 no 5-

24.09.2004
23:01
smile
[57]

davhend [ Garrett ]

Vejt ----> uzasadnij!

24.09.2004
23:47
smile
[58]

peners [ SuperNova ]

Co ty walisz 4-5 dni jak ją nakołowałem przeszedłeś ją zaraz po mnie i się jeszcze pytałeś jak zabic ostatniego bosa zobacz se kiedy przeszedłęs i odlicz 4 dni to wyjdzie ci gdzies piatek albo sobota

25.09.2004
09:47
smile
[59]

davhend [ Garrett ]

Peners ----> ej stary pamiętam, że ją 8 dni przechodzileś i mi tu kitu nie mów. Przecież ja w nią grałem non stop i ją przechodziłem 3 dni, a ty grałeś jeszcze w NWN i też niby skończyłeś w 4-5 dni? <BUAHAHAHA> No przyznaj się przecież wiem.... :)

25.09.2004
09:49
smile
[60]

peners [ SuperNova ]

No i jakos ja twierdze ze przechodzilem ją 5 dni bo nwn 12 zaraz ci to wszytsko policze albo wale to niech bedzie 7 dni

25.09.2004
12:16
smile
[61]

Baalazarus [ Legionista ]

Oki nadal nic nie udalo mi sie poczac i jestem wsciekly z wlasnej bezsilnosci!!!
Podaje fotke gdzie utkwilem tak na prawde to chyba na poczatku ;-( tego felernego 9 poziomu
nie mam pojecia jak je otworzyc. HELP ME

25.09.2004
12:22
smile
[62]

Baalazarus [ Legionista ]

Ze schodow na poczatku 9 poziomu jak pojde w lewo dochodze do teleportu tam skacze i.... nie wiem co mam dalej poczac nie jestem pewien ale tam chyba wszystko zalatwilem co trzeba

25.09.2004
12:26
smile
[63]

Baalazarus [ Legionista ]

W prawo od schodow jest kiszka. Da rady skoczyc dalej ale... nic tam i tak nie ma :((( ooo tu

brakuje mi 4 czesci miecza by otworzyc te drzwi ale gdzie ona jest????????????

Ps. jesli za duzo fotek to sorki

25.09.2004
12:30
smile
[64]

peners [ SuperNova ]

A ty po tych poratalch chodziłęs tam trza było drzwi otworzyc z takich 4 elelemntów otworzyłes je ??

25.09.2004
12:34
[65]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Baalazarus ---> Idziesz do nie tego portalu. Musisz przejść przez drzwi, które otworzyłeś ostatnio, będąc Kainem.
1. Od checkpointa skręcasz w lewo.

25.09.2004
12:35
[66]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

[edit]
Nie w lewo, tylko w prawo.
2. Następnie idziesz do tego (patrz obrazek) portalu.

25.09.2004
12:36
[67]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Portal jest podobny do poprzedniego, ale umieszczony w innym miejscu.

25.09.2004
12:45
smile
[68]

peners [ SuperNova ]

I tam jest chyba ten niedziałający otal gdzie trza tą kulke wstawić( jeśli się mylę proszę mnie poprawić )

25.09.2004
12:45
[69]

davhend [ Garrett ]

Heh miałem dokładnie z tym samym problem. Żeby zdobyć brakującą moc do otworzenia drzwi, musisz znaleźć taki porozwalany nieczynny portal, z niego umieścić go w sprawnym poratalu, który nie ma kulki. :]

25.09.2004
12:45
smile
[70]

davhend [ Garrett ]

Tylko nie pamiętam gdzie dokładnie był ten poratl z tą kulką bo ten rozdział był strasznie zakręcony. ;/

25.09.2004
12:47
smile
[71]

peners [ SuperNova ]

Zakręcony to mało powiedzane a ja sam nie wiem jak ja to zrobilem że gre przeszedłęm bez najmniejszych problemów

25.09.2004
14:41
smile
[72]

Baalazarus [ Legionista ]

Panowie
Mephisto jak skocze tam gdzie dales 1 foto tam nawet nie ma bramy na portal jest pusto nic.. tak jak na moim foto 3 widzisz nawet nie ma czerwonej kropki ze mozna skoczyc a jak skoczysz to we wnece nie ma portalu niczego pusta luka (blad w grze????) tak wiec nie mam gdzie wsadzic tej kulki czyba ze kompowi w ..... stacje dyskietek. oki jeszcze raz i po kolei jesli ktos z was noze mi wyslac sejwa z przed tego portala (Mephisto) na maila [email protected] bede dozgonnie wdzieczny.
albo po kolei jak przejsc od poczatku ten Lewel.
Pozdro i spadam.
Ps. Kobieta mnie goni bym juz z roboty spadal
Milego weekendu i do przeczytania w poniedzialek bawcie sie dobrze :)))))
A ja spadam sie wsciekac dalej.

26.09.2004
13:17
[73]

davhend [ Garrett ]

Peners -----> bo tam jest dużo arcy podobnych lokacji, co za tym stoi - myli sie wszystko. :/

Baalazarus ------> to Ty masz jakiś bła w grze, jak nie masz tego portala tam....

26.09.2004
17:52
smile
[74]

davhend [ Garrett ]

Mephistopheles -----> widze, że LoK, zainspirował Cię do przejścia SR2, ale czy masz moje prawa autorskie, aby zakładać wątku "Z cyklu -". :P Tak o SR2 wspominając to w którym CDA była ta gierka? Bo ja dopiero od 2 numerów kolekcjonuje...

26.09.2004
18:06
[75]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

davhand ---> Soul Reavera 2 przeszedłem już jakiś czas temu. Tylko, że u kumpla ta gra szwankuje. Dzięki Strangerowi ustaliliśmy, że to wina systemu operacyjnego (albo Radeona, jeszcze nie jestem pewien). Gra była zdaje się przed wakacjami. Numer CDA bodajże 98 albo 99, pamiętam, że było to niedaleko jubileuszu. A praw, jak widzisz nie złamałem, bo nie nazwałem wątku "właśnie przeszedłem grę", tylko "WTF?!", czego pozwolę sobie nie rozwinąć.

26.09.2004
19:08
smile
[76]

peners [ SuperNova ]

Hehehe no Mephisto ma racje jak by na to nie patrzeć :)

27.09.2004
09:43
smile
[77]

Baalazarus [ Legionista ]

Mephisto -----> Jak Babcie w kapciach nie ma tam zadnego portalu ani czerwonej kropki do skoku po prostu skacze na ta wieze ide w prawo i....... kiszka jest wneka ale pusta nie ma tam nic a nic totalna pustka....... Dla zainteresowanych jutro moge zamiescic screen-schota. Wyslesz mi sejva z nastepnego czek-pointa????

27.09.2004
09:50
smile
[78]

Baalazarus [ Legionista ]

Mephisto------> niech ci pan Bog w dzieciach wynagrodzi. :))))) w jakosci a nie ilosci :))))))

27.09.2004
14:53
[79]

peners [ SuperNova ]

Baaltazarus------------> czym jest poswodowany twój zachwyt ??:)

27.09.2004
15:06
smile
[80]

Baalazarus [ Legionista ]

peners ----> Bo dostalem sejva od Mephista mam nadzieje ze tylko zadziala. I taka mala rzecz a cieszy :)))))

27.09.2004
15:12
[81]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Baalazaurus ---> Nie ma za co. I tak na przyszłość, nie "Mephisto", tylko "Meph".

27.09.2004
16:31
smile
[82]

davhend [ Garrett ]

Ciesze się, że są jeszcze tacy ludzie jak Meph. :-)

27.09.2004
17:27
smile
[83]

Baalazarus [ Legionista ]

Zgadzam sie z Toba davhend. Mam nadzieje ze bede sie mogl kiedys wam oddzwieczyc

28.09.2004
17:30
smile
[84]

davhend [ Garrett ]

Baalazarus -----> nie musisz się niczym oddźwięczać. ;-)

28.09.2004
18:23
smile
[85]

peners [ SuperNova ]

No bo czym by tutaj się mógł odwdzięczyć w końcu od tego jest te forum.

29.09.2004
13:51
smile
[86]

Baalazarus [ Legionista ]

No.. na przyklad pomoca jak przejsc nastepna czesc LoK mam nadzieje ze sie ukarze :)))
Albo.... Porady finansowo prawne gratis :)))))))

29.09.2004
16:08
[87]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Baalazarus ---> Z tą szóstą częścią LoK może nie wyjść. Głównie dlatego, że Eidos Interactive już nie istnieje. No i fabuła Defiance'a poniekąd wyklucza kontynuację, ale miejmy nadzieję, że Raziel i Kain jeszcze odżyją.

29.09.2004
16:28
[88]

peners [ SuperNova ]

No ale mimo wszytsko może ktoś wykupi prawa do tej gry i ją zrobi, miejmy nadzieje.

29.09.2004
16:44
[89]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

peners ---> Cristal Dynamics wciąż istnieje, więc z wykupieniem praw nie będzie problemu, ale rozwiązanie kontynuacji pod wzgledem fabularnym wymagałoby długiego myślenia twórców. W sumie wszystko zostało już dopowiedziane. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to kontynuacja wątków z BO2 albo przedstawienie wydarzeń sprzed SR1, kiedy wampiry zawładnęły światem. Ale wówczas kluczową postacią mógłby być jedynie Kain. Po tym, co stało się z Razielem w Defiansie, możemy o nim zapomnieć.

29.09.2004
18:39
[90]

peners [ SuperNova ]

No to trudno można grać też Kainem albo wogóle jakaś inna całkiem fabułe mogli by dokoptować że gra się całkowicie kimś innym, a o Razielu i Kainie śa tylko wzmianki choć wtedy to już może być nie to.

29.09.2004
20:07
[91]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

peners ---> Raziel mógłby powrócić, gdyby grało się nim jeszcze kiedy był porucznikiem Kaina. Niestety wówczas straciłby swoje moce - zmina światów, pożeranie dusz itd. To mogłoby być dość ryzykowne posunięcie, chociaż już nie takie rzeczy w serii LoK się działy.

29.09.2004
20:24
[92]

sylwek23 [ Pretorianin ]

Ja to mam dopiero pecha :-( , ściągnołem sobie AA:SF i tam musiałem się dwa dni logować by wogule w to zagrać , nacisnołem niechcąco F coś ( 1 - 12 ) i cały ekran mi się zepsuł a poporostu szukałem noktowizora ! Więc jak macie fajnom gre która wam działa to macie szczęście ( przynajmniej ja tak myśle ) !

29.09.2004
20:49
smile
[93]

peners [ SuperNova ]

Memph( mam ndzieje że dobrze napisałem )---------> No ale zawsze jest inna strona medalu Raziel mógłby posiąść inne ciekawe moce np: latanie w sęsie tego że nie będzie opadal powoli a frówał lub jakieś ciekawe wysysania krwi itd.

P.S
Mam pytanie czemu Kain tak urządził Raziela bo nie wiem zabardzo fabuły gry nie znam ??

29.09.2004
21:02
[94]

kociamber [ Canada ]


jem kabanosy

30.09.2004
14:34
smile
[95]

Baalazarus [ Legionista ]

Panowie a jesli powolaja do zycia jakas inna postac ktora zechce rywalizowac z Kainem.
Moze Jakies dziecko Raziela...
Moze go jakos ktos wskrzesi (magicznym ABRA-KADABRA) i przejmie jego szmoc. Bedzie CHYBRYDA pół Raziel pół ten co go wskrzesi (Np. Szalony Druid Panoramix). I juz mamy nowa postac nowe czary a jednak ten sam Raziel. Ale jak zabija Kaina bez mozliwosci wskrzeszenie to...... sam tam pojade i ich pobije i wysse krew i porze dusze :PPPPPPP

Ps. Powinienem pisac bajki :)))))))

30.09.2004
15:29
smile
[96]

peners [ SuperNova ]

No pomysłów jest pełno ale czy wogóle kolejna odsłona LoK wyjdzie nie wiadomo miejmy ndzieje bo wiara czyni cuda.

30.09.2004
16:02
[97]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

peners ---> Niedobrze, ale mniejsza z tym. Ja ostatnio też jakoś dziwnie często mylę się zapisując nicki.
A co do fabuły, to w SR1 mamy powiedziane, iż Raziel został ukarany za swą zniewagę wobec władcy, co było aktem zazdrości Kaina o nowy dar swojego porucznika. Stało się to dlatego, że jego pierworodny ewoluował przez nim, co rozwcieczyło Potomka Równowagi (Scion of Balance). Wezwał wszystkich swoich poruczników na audiencję, gdzie Raziel zaprezentował swoje skrzydła. Wtedy Kain połamał mu je i częćsiowo wyrwał, pozostawiając głębokie bruzdy na grzbiecie Raziela. Następnie nakazał, aby jego dwaj najstarsi bracia - Turel i Dumah wrzucili go do Otchłani (The Abyss). Ponieważ woda działała na wampiry jak kwas, Raziel umierał tam powoli, odczuwając agonię bólu jego ciało płonęło, a woda wdzierała się coraz głębiej jego organizmu. Wszystko to jednak służyło czemu innemu - Kain wierzył w przepowiednie, które ukazywały walkę Władcy Wampirów (Vampire Champion) z Panem Hyldenów (Hylden Lord). Kain wiedział, że RAziel jest kluczem do odbudowy śiwtności Nosgoth i nadania Filarom ich dawnej świetności. Wszystko, co działo się dalej było częścią przepowiedni. Jednak Razielowi udało się zmienić bieg czasu, w czym pomógł mu jego stwórca. Ich pojedynek nie skończył się śmiercią żadnego z nich. Zdarzenia z Defiance'a jak uważał Kain miały być alternatywnym przedstawieniem tego, co stało się po SR2. Jednakże historia dopięła swego i Raziel poniósł śmierć, przeszyty przez Kaina Blood Reaverem, który po wchłonięciu duszy Pana Hyldenów stał się Soul Reaverem. Kainowi nie udało się więc zapobiec zniszczenia Filarów, ale ujrzał prawdziwego wroga (Elder God) i pokonał go w finałowej walce pod koniec LoK:D. W rezultacie historia nie została wcale zmieniona, bo postanowienie Raziela z SR2 było zapisane już wcześniej. To, co zdarzyło się później było od wieków zaplanowane. Jednak to dzięki Razielowi, który jako jedyny posiadał wolną wolę doszło do zamknięcia koła historii. Również w przypadku Sarafinów wszystkie fakty zostały dochowane, gdyż pod koniec SR2 Raziel zabił wszystkich swoich braci, łącznie z sobą samym, kiedy był jeszcze człowiekiem. 500 lat później młody Kain wydarł ich dusze z Piekieł i uczynił swoimi porucznikami. Jednak nie mogłoby się to stać, gdyby 1400 lat po zniszczeniu Filarów Kain nie rozkazał wrzucić swojego pierworodnego do Otchłani.

Baalazarus ---> Nie można już wskrzesić Raziela, bo Reaver pochłonął jego duszę, kiedy zabił go Kain.

Jeszcze raz odsyłam do serisu Dark Chronicle, gdzie znajdują się odpowiedzi na wszystkie pytania, dotyczące fabuły serii Legacy of Kain.

30.09.2004
18:42
smile
[98]

peners [ SuperNova ]

Wow świetnie to napisałes, naprawdę ekstra przynajmniej już znam fabułe wielkie dzięki :)

30.09.2004
18:49
smile
[99]

davhend [ Garrett ]

Meph ----> thx for streszczenie fabuły. Rzuciłeś mi teraz więcej światła na to co się dzieje w LoK. :)

30.09.2004
19:19
[100]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

peners, davhend ---> To jedynie mizerny zapis głównych faktów w LoK. Prawdziwy opis fabuły zająłby więcej miejsca, niż wszystko powiedziane od pierwszego posta w tym wątku, do słów, które teraz piszę. Niektóre fakty bazuję na tym, co przeczytałem na serwisach gry. Żeby zgłębić pełnię fabuły musiałbym zagrać kiedyś w Blood Omeny. Chociaż załatwić BO1 w tych czasach jest niezłym wyczynem, zważywszy, że w chwili ukazania się nie był to jakiś wielki hit. Ale już wtedy LoK miał spore grono fanów.

01.10.2004
15:58
smile
[101]

peners [ SuperNova ]

No wiadomo opis w skrócie ale i tak sporo mi wyjaśnił bo tak właściwie to nie czaiłem fabuły :)

01.10.2004
22:50
[102]

Raziel [ Action Boy ]

ogólnie to zauważylem iż cykl "właśnie ukończyłem gre" to seria wątkow ludzi którzy są naprawdę opóźnieni. Przecież już dawno temu wymienialiśmy opine o tej wyśmienitej grze, a tutaj jedna osoba wyskakuje z tematem jakby to była nowość. No cóż - moja ksywka sama mówi za siebie więc opinii o grze raczej wyrażać nie muszę jednak jestem głęboko zniesmaczony podbojami forum przez davhenda.

01.10.2004
23:02
[103]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Raziel ---> Ten wątek nie służy ukazaniu Defiance'a jako nowej gry i nigdzie nie jest to powiedziane. Dzięki niemu ludzie szukający pomocy w grze mogą zwrócić się o radę do tych, którzy ją przeszli. Mnie np. zainspirował do tego, żeby przejść ostatnią (przynajmniej na razie) część serii, która do czasu, kiedy nie napisał o niej davhend leżała u mnie zupełnie zapomniana w szafie. W dodatku dzięki temu LoK zyskuje nowych fanów, którzy mogą zainteresować się historią Kaina i twojego imiennika. A jeśli chodzi o dawne wymienianie opinii, to chyba nie ma o czym mówić, zważywszy na obecny stan wyszukiwarki.
"No cóż - moja ksywka sama mówi za siebie więc opinii o grze raczej wyrażać nie muszę" - Wręcz przeciwnie. Zawsze interesujące jest porównanie nowszych odsłon części do starszych. Szczególnie w wykonaniu ludzi, którzy są fanami serii od dawna, a do których, jak mniemam się zaliczasz.

01.10.2004
23:17
smile
[104]

davhend [ Garrett ]

Jest dokładnie tak jak powiedział Meph. :) Wiem, że Lok to nie żadna nowość...

02.10.2004
10:12
smile
[105]

peners [ SuperNova ]

Dokładnie, a Dav zawsze jak przejdzie jakąś gre to zakłada nowy wątek

04.10.2004
17:25
smile
[106]

Baalazarus [ Legionista ]

Przykro mi to czytac co sie dzieje....
Raziel ----> Jaka kolwiek by nie byla twoja ksywa nie upowaznia cie to do komentowania z taka wyzszoscia wypowiedzi innych. Sorry ale ja ta gre dopiero przechodze i to dzieki jednej osobie (thx jeszcze raz Meph za pomoc). Moim skromnym zdanie skoro jestes taki dobry i wspanialy ze udalo sie Tobie przejsc ta gre to nie widze powodu by do czasu do czasu pomoc innym kiedy maja problemy. WIedzac lepiej powinienes swiecic przykladem i propagowac kult cyklu LoK promowac go by wiecej osob sie nim interesowalo i wiecej osob ja kupilo. To dzieki takiemu obrotowi spraw mozne zaainteresowac wieksze gro ludzi by ja skonczylo lub zaczelo grac. wczesniej juz mialem dosc i nie chcialem w nia grac dobity porazkami. A teraz, nie moge sie doczekac nastepnej czesci.
Dzieki wszystki ktorzy zechcieli pomoc takiemu laikowi jak ja!!!!!! Oraz osoba ktorzy nie pozostawiali bez echa moich, zapytan komentarzy.
Tak chyba powinno wygladac i funkcjonowac FORUM.
Poprawcie mnie jesli sie myle

04.10.2004
18:34
smile
[107]

davhend [ Garrett ]

<===== Baalazarus !

06.10.2004
14:33
[108]

Raziel [ Action Boy ]

Baalazarus --> grę ukończyłem bez żadnych problemow, głownie z powodu takiego iż jest strasznie liniowata więc nie wiem jak można się w tym pogubić, a swoj "wywyższający" post napisalem z myślą o denerwującym mnie cyklu wątkow davhenda.

"Moim skromnym zdanie skoro jestes taki dobry i wspanialy ze udalo sie Tobie przejsc ta gre to nie widze powodu by do czasu do czasu pomoc innym kiedy maja problemy"

>>> widzę iż należysz do osob typu "za rączkę przez całą grę", jak już sam wcześniej powiedziałeś moja ksywka o niczym nie świadczy więc nie muszę nikogo nakłaniać do gry a tymbardziej prowadzić za rączkę. Nie wiem jaką przyjemność z gry czerpałeś przechodząc ją na opisach itp itd. A jeśli chodzi o pomaganie to nawet nie wiesz ilu już osobom pomogłem przy przechodzeniu tej gry, dowody masz w wielu wątkach których na razie nie zobaczysz z powodu nowej kiepskiej wyszukiwarki forum. I jak już powiedziałem - nie obchodzi mnie czy ktoś lubi tę grę czy nie, ważne że mi się podoba - proste.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.