
Szalony_Pelikan [ Konsul ]
Zastrzeliłbym skur...
W piątek 27 sierpnia 2004 o godzinie 20:15 Adam Sztejka wracał z Bydgodskiej Masy Krytycznej razem z grupką rowerzystów. Jechali szosą gdańską, On na końcu. Słychać huk, w tylnie koło roweru Adama wjeżdża samochód, on sam uderza o przednią szybę, odbija się od niej i lecąc wyprzedza kilku rowerzystów. Jego ciało leży około 8 metrów od roweru. Auto staje, kierowca tłumaczy: "Wyjechał mi.". Inny kierowca zastawia drogę, włącza awaryjne. Wszycy dzwonią na pogotowie, linia jest zajęta. Koleżanka Gosia siada przy Nim i mówi do Niego. Po kilku minutach pogotowie jest na miejscu, Adam jest nieprzytomny, jest plama krwi, dziwnie charczy przy oddychaniu. Trafia do szpitala, jest cały czas nieprzytomny. Ma obrzęk mózgu. W tym momencie walczy o życie, jest w stanie sztucznej śpiączki.
Kierowca jechał z prędkością 60 km/h, miał 1,5 promila alkoholu we krwi.
Dokładnie to bym zrobił z takim kolesiem. Chciałbym jednocześnie podziękować Tomirkowi, może uratował właśnie komuś życie.

grish_em_all [ Hairless Cobra ]
ja mam lepszy pomysl.
wsadzic gosta do paki na dozywocie, niech swoje jescze odpokutuje zanim pojdzie do piachu

Cainoor [ Mów mi wuju ]
grish_em_all a Ty i ja będziemy płacic z podatków na jego utrzymanie?
Do przymusowych robót takiego!
Attyla [ Legend ]
grish - chcesz takiego utrzymywać? Ja dziękuję. Wolę rozwiązanie Szalonego. Może ono i szalone:-D ale za to racjonalne

grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Cainoor--> racja o ty mnie pomyslalem, ale jak do robot to koniecznie ciezkich (i to bardzo). niech sie sam wykonczy, tak jak wykonczyl biednego chlopaka moczymorda jeden. powiedzialbym o nim jeszcze pare rzeczy, ale sie do publikacji nie nadaja
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Pójdzie siedzieć za spowodowanie wypadku po pijaku. A szosa to nie miejsce dla rowerzystów.

Eliash [ Generaďż˝ ]
Jednego nie rozumiem, dlaczego takich wypadków nie traktuje się jak zwykłego zabójstwa?
Ile grozi temu kolesiowi? 2 lata za prowadzenie pojazdu po pijaku + ileś tam lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych + ile za zabicie człowieka?
zarith [ ]
należałoby wymyślić samowystarczające więzienia:)
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
gladius--> a niby gdzie jest miejsce dla rowerzystow jak w tym kraju nie ma tras rowerowych? tu sie kolarzy nie szanuje i tyle
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
eliash - grozi mu do 8 lat.
Attyla [ Legend ]
Gladiusz - jeśli to był pierwszy raz to dostanie pewnie zawiasy

grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Attyla--? i to jest wlasnie najwiekszy problem. nic sobie z tego pewnie nie zrobi i...........
lepiej nie konczyc
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
grish - sami się nie szanują - jeżdżą obok siebie, nie mają lusterek przy rowerach, próbują wymuszać pierwszeństwo. To, że nie ma ścieżek rowerowych jeszcze nie znaczy, że wolno wyjeżdżać rowerem na trasę szybkiego ruchu. Sorry ale trzeba liczyć się np. z podmuchem powietrza od tira czy autobusu.
Eliash [ Generaďż˝ ]
gladius -> To nie tak najgorzej, myślałem że mniej.
Dzabba [ Konsul ]
w Szwajcarii za przekroczenie podwojnej ciaglej traci sie prawo jazdy, tu za jazde po pijaku policjant grozi palcem. Nigdy tego nie zrozumiem. Moze ktos ma interes w tym ze takie prawo funkcjonuje :(
|Black Moon| [ Konsul ]
I kolejny przykład bezmuzgowia w śród ludzi.
Ja osobiście nie wyonrazam sobie jazdy autem gdy jestem zawalony ! Nawet gdy miało by być to 500 m. Przecież w stanie nie trzeźwości człowiek nie ma ani refleksu, ani głowy do odpowiedniego manewru autem...nie mówiąc już o samym jego prowadzeniu.
Teraz dlamnie, nie ma koleś większej obrony przed tym bym był za wsadzeniem go do paki...na minimum 25 lat.
No cóż...a temu Adamowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia...
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Attyla - nie sądzę, żeby dostał zawiasy w przypadku jazdy po pijaku... A zakaz prowadzenia pojazdu dostanie na pewno.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
gladius--> a t oze ktos wyjedzie rowerem na trase to nie znaczy ze mozna mu po pijaku w kolo wjechac

mortan_battlehammer [ Legend ]
Ja bym go z checia zastrzelił
Sir klesk [ Sazillon ]
Szkoda.... Ale co to jest "stan sztucznej spiaczki" ? Taka spiaczka, ale nie do konca?
Eliash [ Generaďż˝ ]
W komentarzach ktoś napisał że ten chłopak zmarł.
StarWarsDroidWanabe [ Pretorianin ]
jechał w kasku?
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
grish - wjechać w koło można i nie po pijaku. Sorry ale jak jedziesz po trasie nawet z przepisową prędkością a przed tobą dwóch palantów na rowerach ramię w ramię, to czasem ciężko ich wyminąć. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że dozolona prędkość na szosie wynosi 90 km/h a rower jest przeszkodą i to w dodatku mało przewidywalną.
wysiu [ ]
Wracali z tzw Masy Krytycznej, czyli z chamskiego blokowania drogi. Jestem na 90% pewny, ze nie jechali przepisowo, czyli jeden za drugim, tylko zajmowali pol drogi. Nigdzie nie ma tez wzmianki o tym, czy rower byl prawidlowo oswietlony, a gdyby tak bylo, to mysle, ze by o tym napisali w informacji.
Kierowca auta byl "pod wplywem", i tylko na tym polega imho jego wina.
Dagger [ Legend ]
==>gladius
Otwórz czasem kodeks:
"
Art. 177. § 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.
Art. 178. (28) § 1. Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173, 174 lub 177 znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.
§ 2. Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173, 174 lub 177 w warunkach określonych w § 1, sąd może orzec podanie wyroku do publicznej wiadomości.
"
Grozi mu od 9-mcy do 12 lat pozbawienia wolności.
Attyla [ Legend ]
Gladius
1. to nie rowerzysta stuknął w siebie a pijany kierowsca
2. drogi publiczne są drogami powszechnego urzytku. Oznacza to, że mogą z nich korzystać, o ile znaki tego nie ograniczają, kierowcy, traktorzyści, konni czy rowerzyści. Droga publiczna to nie prywatna własność kierowców. Zresztą gdyby więcej ludzi jeździło rowerami wyszłoby nam to na zdrowie. Ja sam samochodem jeżdżę do roboty tylko wtedy, kiedy muszę.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
gladius--> skad wiesz, ze jechali obok siebie, a w ogole to mam wrazenie ze probujesz zrzucic wine na tego rowerzyste i nie bardzo to rozumiem
bede wdzieczny za wyjasnienia
starwars--> dobre pytanie, ale czy to by cos zmienilo? moze...
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Attyla--> lol
swieta prawda
piokos [ ]
powinno się konfiskować samochody. Jechałeś po pjaku, powiedz autku, pa, pa. Radykalnie by to zmniejszyło ilość potencjalnych zabójców na drogach.

grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Kierowca auta byl "pod wplywem", i
!!!T Y L K O!!!
na tym polega imho jego wina.???????????????
wysiu, blagam
wysiu [ ]
grish --> A na czym jeszcze?

Szalony_Pelikan [ Konsul ]
wysiu
No własnie. Zastrzeliłem wczoraj pjanego kierowcę. Jechał bez świateł, miał złożone lusterka, lawirował z pasa na pas, niezgodnie z przepisami. Moja wina polegała JEDYNIE na tym, że go TYLKO zastrzeliłem.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
na niczym, ale czy mozna o tym powiedziec "tylko"
tak mozna kradziez lizaka okreslic a nie wsiadamie za kolko z 1,5 promilami bagazu!!!
wysiu [ ]
Szalony --> Zastrzelic go umyslnie nie miales prawa. Ale gdybys jechal tirem, i takiego goscia zepchnal do rowu, to tylko bym przyklasnal.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
dagger - no faktycznie, z pamięci pisałem.
Attyla - teoretycznie, to sobie nawet możesz jechać na wrotkach po autostradzie. W praktyce każdy, kto ma odrobinę wyobraźni powinien sobie zdawać sprawę z niebezpieczeństw jakim jest jazda rowerem wśród samochodów.
grish - bo zadufani w sobie rowerzyści myślą, że im wszystko wolno na drodze i każdy powinien się np. dostować do ich spacerowej prędkości. Nie próbuję zrzucić winy na tego akurat rowerzystę, ale wyjeżdżając rowerem na trasę szybkiego ruchu sami prowokują takie sytuacje.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
wysiu masz wg mnie jakis popaprany system wartosci i chyba sie nie dogadamy
nie czaje tego co wyrazasz
Dagger [ Legend ]
==>wysiu
Tobie też nie zaszkodzi otworzenie Kodeksu Karnego + Prawo o ruchu drogowym
Aha i dowiedz się co to jest masa krytyczna bo widze że też nie wiesz ale piszesz na ten temat.
Attyla [ Legend ]
Wysiu - na tym, że pod wpływem alkoholu spowodował wypadek drogowy. Do tego masz jeszcze uszkodzenie ciała powyżej dni 7. Masz tu zatem conajmniej 3 elementy.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Dagger - co to jest masa krytyczna? Kupa rowerzystów zajmująca pas ruchu. Takie leppery, tylko z rowerami zamiast traktorów.
wysiu [ ]
grish --> To naprawde takie skomplikowane? Wg Pelikana np ten kierowca chyba specjalnie zaczail sie za drzewem, i wyskoczyl zeby niewinnego rowerzyste przejechac. A ja tylko twierdze, ze wina spowodowania wypadku lezy po obu stronach.

sebekg [ Generaďż˝ ]
Hitler wiedzial by co zrobic z takimi
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
wysiu--> ani ja ani ty nie wiemy jak jechali. ta cala historia w zwiazku z tym jest troche sliska, ale to nic nie zmienia! pijany kawal sk...... zabil chlopaka!
do daggera kieruje ten sam text
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
sebekg - bardzo dziękujemy za twój inteligenty komentarz i prosimy o jeszcze. Wniósł bardzo wiele do dyskusji.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
sebekg--> cos w tym jest.....
Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]
gladius - ale prawo i kodeks karny to w sumie spisana teoria. Jeżeli przed szosą nie ma znaku "zakaz wjazdu dla rowerzystów" tzn. że szosa jest też dla rowerzystów. Prawnie mogą tam się poruszać, do momentu aż prawo się nie zmieni.
Nie ma też nigdzie wzmianki na temat że rzekomo rowerzyści jechali nieprzepisowo obok siebie.
Jest natomiast wzmianka o tym, ze kierowca samochodu był pod wpływem alkoholu.
Sprawa jest bardzo klarowna. Nie ma potrzeby jej mącić.
Attyla [ Legend ]
Gladius
"teoretycznie, to sobie nawet możesz jechać na wrotkach po autostradzie. W praktyce każdy, kto ma odrobinę wyobraźni powinien sobie zdawać sprawę z niebezpieczeństw jakim jest jazda rowerem wśród samochodów."
Kidy to czytam - to faktycznie zaczynam zdawać sobie z tego sprawę...
"bo zadufani w sobie rowerzyści myślą, że im wszystko wolno na drodze i każdy powinien się np. dostować do ich spacerowej prędkości."
Tak się składa, że ta moja spacerowa prędkość oscyluje w granicach 50 km/h, czyli max dozwolonej w mieście. To raz. Po wtóre żaden roweżysta nie jedzie całym pasem - jak powinien a na samym jego skraju - dzięki czemu "utrudnienia" wynikające z jego uczestnictwa w ruchu są minimalne
"Nie próbuję zrzucić winy na tego akurat rowerzystę, ale wyjeżdżając rowerem na trasę szybkiego ruchu sami prowokują takie sytuacje."
Tak większość zgwałconych też sama jest sobie winna. Nie powinny były się tak wyzywająco ubierać... Daj "se" lepiej spokój...

grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Mark24--> nic dodac, nic ujac
wysiu [ ]
Mark24 --> Zobacz tylko czyja jest ta informacja, i ocen obiektywizm autora.
Szalony_Pelikan [ Konsul ]
gladius
tobie też nie zaszkodzi trochę wiedzy o Masie... Z tego co mi wiadomo masa (przynajmniej w W-wie) jest legalną imprezą. ZAWSZE jedzie z przodu radiowóz, z boku policjanci na motocyklach. Przyrównywanie zatem ich do Leppera to po prostu nieporozumienie. Lepper niszczy, łamie prawo itd. Tutaj nikt prawa nie łamie.

hola' [ koniczynka ]
a ten chlopak zginal tak!! przykre i niestety takich zdarzen jest coraz wiecej
Dagger [ Legend ]
==>wysiu
Specjalnie dla ciebie:
"Pijani kierowcy pozwólcie nam żyć - z takim apelem przejadą we wtorek przez miasto bydgoscy rowerzyści. Solidaryzują się z 25-letnim Adamem, który po potrąceniu przez nietrzeźwego szofera walczy o życie.
Adam w sobotę rano miał wyjechać do Szczecina. Tam czekała na niego narzeczona, tam znalazł sobie pracę. W piątek umówił się z przyjaciółmi - rowerzystami z Masy Krytycznej na ostatni bydgoski rajd. Tak żegnał się z grupą, której powstanie w Bydgoszczy zainicjował kilka lat temu.
Wieczorem kilkunastu cyklistów wracało z Myślęcinka. Adam na swoim rowerze zamykał kolumnę, w kasku z dodatkowymi światłami odblaskowymi wszytymi w plecak. Przed ujęciem wody w Lesie Gdańskim w Adama wjechał z impetem zielony hyundai. - Uderzenie było tak silne, że Adam bezwładnie leciał w powietrzu prawie dziesięć metrów - opowiada Wojciech Kubiak, świadek wypadku. - Adam leżał nieprzytomny i zakrwawiony. Kierowca oświadczył krótko: zajechał mi.
Stan Adama był bardzo ciężki. Trafił na oddział intensywnej opieki medycznej Wojskowego Szpitala Klinicznego. Jest w śpiączce. Ma obrzęk mózgu.
Dla bydgoskich rowerzystów ten wypadek to prawdziwy wstrząs.
- Adam jak nikt inny dbał o bezpieczeństwo jazdy. A teraz walczy o życie - mówi Przemek Barański z Masy Krytycznej.
Zdaniem policji winny wypadkowi jest 56-letni Janusz S., kierownik myślęcińskiego Parku Rozrywki. Najprawdopodobniej wracał z pracy, gdzie do wieczora dopinano sobotnią imprezę plenerową. Po wypadku S. trafił do izby wytrzeźwień. Miał prawie dwa promile alkoholu we krwi. W sobotę przesłuchał go prokurator.
- Kierowca był pijany, chłopak jest w ciężkim stanie. Wnioskowaliśmy do sądu o trzy miesiące aresztu - wyjaśnia Janusz Kaczmarek z Prokuratury Bydgoszcz-Północ. Ostatecznie sąd zastosował wobec podejrzanego policyjny dozór.
Janusz S. był wczoraj w pracy. Józef Rogacki, prezes Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku: - To dobry pracownik. Muszę się zastanowić, co zrobić. Jeśli okaże się, że pił w pracy, to może ją stracić.
Cykliści postanowili zamanifestować przeciwko pijanym kierowcom. Wczoraj rozsyłali e-maile i rozklejali plakaty informujące o akcji, która odbędzie się we wtorek o godz. 17. Spod hali Łuczniczka wyruszy kawalkada rowerzystów w białych koszulkach i z gwizdkami w ustach.
"

Krees [ Generaďż˝ ]
gladius ===>> Przytoczę Twoje słowa z innego wątku: "Racja jest po stronie silniejszego" i powtórzę to, co tam napisałem w odpowiedzi na takie głupie stwierdzenie - zatem "życzę" Ci czołowego spotkania z wyładowanym po brzegi tirem. Jeśli jakimś cudem to przeżyjesz. to nie waż się mieć do nikogo pretensji - on miał przecież rację!
Rowerzyści jeżdżący na Masę są z reguły ludzmi bardzo świadomymi zarówno swoich praw na drodze, jak i obowiązków wynikających z korzystania z niej. Jednym z podstawowych "zaleceń" dla "masażystów" jest posiadanie kompletnego oświetlenia przedniego i tylnego. Wielu (przynajmniej w Warszawie) jeździ w kamizelkach odblaskowych takich, jakie ma choćby Policja. Ponadto oni jeżdżą w szeregu (gęsiego, kiedy są poza Masą! Tylko podczas masy jedzie się dużą grupą (w W-wie eskortowaną przez Policję i Straż Miejską, bo tu wszystko jest zgłoszone i uzgodnione z Komendą Stołeczną), poza masą nikt o zdrowych zmysłach nie ustawi się w kilku na szosie! Poza tym w artykule wyraźnie napisano, że jechali jeden za drugim, a pijany debil za kierownicą po prostu wjechał w ostatniego z szeregu, przeczytajże sobie to dokładnie, człowieku :/
Co do lusterek - rozczaruję Cię, wielu z nas je ma. Najczęściej takie małe, skierowane w dół pod lewym gripem kierownicy, aby nie wystawały poza obrys roweru, jak te tradycyjne, duże, starego typu. A wiesz dlaczego? Bo wielu troglodydów w blachosmrodach dla zabawy przejeżdza tuż obok rowerzysty, niektórzy nawet go spychają z jezdni i jako pierwsze jest właśnie urywane lusterko. Niekiedy zdarza się tak, że jeśli wystaje poza obrys i jest do tego mocno przyśrubowane, to w wyniku spotkania z debilem na 4 kółkach rowerzysta może mieć ciężką wywrotkę.
Co do jazdy po szosie - każdy o zdrowych zmysłach i rozwiniętym instynkcie samozachowawczym rowerzysta unika ich jak ognia. Ale niekiedy się po prostu nie da i trzeba jechać szosą. I tu też Cię rozczaruję - rowerzysta to normalny użytkownik drogi i uczestnik ruchu i ma prawo jechać szosą, z pewnymi wyjątkami (zakazy). Nie sądzę, aby ludzie wracjący z Masy jechali drogą, gdzie nie powinno ich być.
Dżizuuu, usprawiedliwiać pijaka, który zabił kogoś na drodze, to jest dopiero chore... ://
Na koniec luźna uwaga - zrewiduj swój chory od nienawiści sposób patrzenia na rowerzystów. To też są ludzie i mają prawo do życia, a właśnie inni, o takich jak Twoje poglądach, mogą im to życie odebrać w wyniku swojej głupoty i braku wyobraźni.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
wysiu, gladius--> wystarczy?
czymacie jeszcze cos ciekawego do powiedzenia?
wysiu [ ]
Dagger --> Dzieki, wlasnie tego szukalem na bydgoskiej 'gazecie'. To sporo wyjasnia.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Krees--> tego tu chyba bylo trzeba: twardo, jasno powiedziec im, o co tu chodzi (im=ludziom o pogladach gladiusa i podobnych)

Krees [ Generaďż˝ ]
Wrzucam zdjęcie Adama. Wysiogladiusy, papatrzcie sobie, jak dobrze wyekwipowany był ten człowiek - kask, dodatkowe odblaski, lampy rowerowe... Rzeczywiście, "ciężko" go było zauważyć na drodze... Poza tym zwróćcie swą uwagę, szanowni panowie, na datę i godzinę wypadku - 27 sierpnia 2004 o godzinie 20:15. O tej porze roku i o tej godzinie nie panują raczej egipskie ciemności i ten pijak miał możliwość zobaczyć człowieka tak dobrze oświetlonego. Gdyby był trzeźwy, do tagedii zapewne by nie doszło... :(
Krees [ Generaďż˝ ]
Nie dodało się. Spróbuję jeszcze raz, dla pewności podam też link
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
To miejmy nadzieje rozwieje wszelkie watpliwosci
wysiu [ ]
Krees --> Swietnie wiem, ze jestes milosnikiem pedalow, chyba kiedys probowales mnie przekonac jaka to masa krytyczna jest grzeczniutka i 'nie szkodzi nikomu'. Nie wiem tylko czy teraz probujesz udowodnic, ze kierowcy samochodow to psychopaci, probujacy wymordowac wszystkich rowerzystow, czy co? Bo z tym, ze jeden pijany kretyn spowodowal wypadek, i powinien zdrowo za to beknac, to juz chyba wszyscy sie zgodzili. Link Daggera rozwial (przynajmniej moje) watpliwosci.
Krees [ Generaďż˝ ]
Zaraz zapewne zarzucicie mi, wysiogladiuski, że to zdjęcie nie przedstawia Adama w dniu wypadku. Ano nie, zostało zrobione w marcu. Rower jednak się nie zmienia, a dodatkowe odblaski znajdują się nie na kurtce, której raczej nie miał na sobie w sierpniu, lecz na paskach nośnych plecaka. A plecak wozi się niezależnie od pogody (gdzieś trzeba trzymać dokumenty, klucze rowerowe, pomkę, żarcie). Podobnie jest z kaskiem, kto go używa, ten wie, że to staje się nawykiem, zupełnie jak na motocyklu.

grish_em_all [ Hairless Cobra ]
CHRYSTE PANIE, wysiu!!! nie popadaj z skrajnosci w skrajnosc!!! przeciez caly czas mowwimy o tym konkretnym przypadku, i nikt nie robi tu z nikogo psychopaty!!!
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Krees--> "wysiogladiuski" - hehehe, dobre, lol dla tego pana
wysiu [ ]
JEZUS MARIA, kreesogrishki, nie zacietrzewiajcie sie tak, bo wam zylki popekaja... Przyznalem przeciez racje juz 20 minut temu..
Szalony_Pelikan [ Konsul ]
grish_em_all, Krees
Dobra rada. Dajcie sobie spokój z wysiem. Po I poście widać jakie ma poglądy. Jakby mógł to by oskarżył rowerzystę o to, że zrobił rysę na samochodzie pjanego kierowcy, który spowodował wypadek . Gladius przynajmniej ma tyle rouzmu co by się nie sprzeczać gdy widać jasno na białym kto jest winien.

wysiu [ ]
Errata.
'kreesogrishkopelikanki'.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Pelikan--> pewnie masz racje
wysiu--> skoro przyznales to po co byl ten text z psychopatami. przeciez Krees wyraznie mowil o tym jednym ierowcy, ani razu nie odniosl sie do ogolu
Krees [ Generaďż˝ ]
wysiu ===>> Tak się składa, że jestem również praktykującym kierowcą i stąd mam perspektywę dwustronną. I przeraża mnie brak wyobraźni większości kierowców i to nie tylko względem rowerzystów, ale i siebie nawzajem. Chamstwo, brak kultury i umiejętności zastępowanych szybkością - oto polska rzeczywistość drogowa :(. Cholernie smutna rzeczywistość.
Nie, nie próbuję teraz "udowodnic, ze kierowcy samochodow to psychopaci, probujacy wymordowac wszystkich rowerzystow", próbuję zaprotestować przed typowym dla polskich kierowców zwalaniem winy na wszystkich, tylko nie jednego z nich. Zwróć uwagę na reakcję gladiusa - od razu palnął, że to wina rowerzysty, bo "na pewno" jechał nieoświetlony, obok innego rowerzysy, itd., itp. To bardzo typowe, niestety :(.
Cieszę się, że Dagger Cię przekonał.
Co do masy - różnie z nią bywa, przyznaję. W Łodzi przebiega zupełnie inaczej niż w Warszawie - nikt jej nie zgłasza, uczestnicy są na bakier z Policją... W Bydgoszczy, z tego co wiem, jest inaczej. Lepieju pod względem bezpieczeństwa i organizacyjnie. Warszawska Masa jest pod tym względem, imho nie do pobicia - wszystko jest zorganizowane, trasa uzgodniona z Policją tydzień przed imprezą, Policja eskortuje uczestników, jest też wewnętrzna "policja masowa", czyli porządkowi, którzy przywracają do "równowagi" co bardziej krewkich osobników. Efekt - w sierpniu udział wzięło 1 400 osó. Obyło się bez ekscesów, wypadków i rozrób. Kierowcy widząc Policję wiedzieli, że to coś legalnego, masażyści rozdawali im i pieszym ulotki, były flagi, transparenty - po prostu cykliczny happening :).
Zresztą, co ja się będę produkował, może po prostu dodam link do "naszej masy", co? :)
Tylko proszę uważnie przejrzeć zawartość strony, zdjęcia. Może zmieni to nastawienie do Masy jako takiej i rozjaśni nieco pogląd na tą sprawę :).

Kainek [ Pretorianin ]
3 dni temu ojciec znajomego z innego forum wieczorem potracil smiertelnie pijanego rowerzyste jadacego nie oswietlonym rowerem srodkiem drogi. wracajac od rodziny po zmierzchu sam jechalem w miare mozliwosci przy srodku drogi zeby nie potracic jakiegos jelopa ktoremu sie zachcialo jezdzic bez swiatel.wiec nie mowcie ze kierowcy sa wszystkiemu winni .
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Kainek--> nikt tu tak nie twierdzi. Rozchodzi sie o jeden konkretny przypadek, w ktorym winny byl kierowca. W twoim przypadku winny byl rowerzysta i to tez jest 1 konkretny przypadek. tak to sie powinno rozsadzac: podejsc do kazdej sprawy indywidualnie, broń Boże nie uogolniac.
Szalony_Pelikan [ Konsul ]
Kainek
A ktoś tutaj tak twierdzi??? Przeczytaj łaskawie najpier to o czym mówimy. Sam się nieraz wkurzam na rowerzystów. Jedzie taki po zmierzchu w kasku za 200 zł, a nie ma tylniej lampy, nawet takiej z supermarketu za 10 zł. Zazwyczaj stosuję mowę ciała, przejeżdżając pukam się w głowę :) Dla niektórych kierowców mam zarezerwowane inne gesty.

Krees [ Generaďż˝ ]
Oto przykład wypowiedzi "normalnego" kierowcy. Cytat z forum, do którego link wklejam poniżej.
Oby takich kierowców było na naszych drogach jak najwięcej :)
" AsKier
Gość
Wysłany: 2004-08-30, 15:39 wyrazy współczucia
--------------------------------------------------------------------------------
To straszne. Ilu jeszcze pijanych kierowców spowoduje tragedię na drodze. Dlaczego kierowcy mają tak mało wyobraźni. Najpierw szaleństwo a potem .... płacz, niesczęście, żal. I gdyby można było wrócić czas, zacząć od nowa pewien etap.
NIESTETY!
Odwrócić się nie da. Ale można i trzeba kontrolować siebie, czy zwracac iwagę innym (stanowiącycm zagrożenie).
Jakże często, jako codzienny uzytkownik auta mam w oczach głupotę, brawurę a nawet bezczelność. Można zwolnić, można przeprosić, ustąpić, ale jak jest ...
Nie znam poszkodowanego, nie bywam na tym forum. Podpatruję czasem Alejkę i nie mogę być obojętny w tej sytuacji. Życzę poszkodowanemu, by szczęśliwie powrócił do zdrowia, dziewczyny, rodziny i wszystkich znajomych. Trzymam kciuki i modlę się w jego intencji by z tej tragedii wyszedł cało.
Niech Cię szczęscie nie opuszcza. AsKier z forum Salonik "

dziadek [ Centurion ]
Adam zmarł.10-15lat/premedytacja/ taki wyrok.Faceta/54 lata pijącego i siadającego za kierownicę/ trzeba określić jako zabojce z premedytacją.Kierowca widząc rowerzystów powinien zachować szczegolną uwagę.Ten drań nic nie widział.To byla grupa rowerów nie jeden.
Aurelius [ Konsul ]
Polska to glupi kraj, a ja czuje sie w nim zniewolony... Duza zasluga cfaniaczkow o takim sposobie myslenia jak niektorzy z forum...
W tej chwili doszlo do tego, ze:
1) nie jezdze nigdzie rowerem, chyba ze w lesie, bo a nuz jakis idiota bedzie jechal 180 i ...,
2) jak przechodze przez jezdnie, nawet na swiatlach, to 150 razy sprawdzam czy zaden psychopata, ktory nie zauwazyl ze mu sie 5 minut wczesniej swiatlo zmienilo, akurat przypadkiem nie nadjezdza,
3) na przestankach nie stoje w poblizu jezdni,
4) w dalekie trasy nie jezdze samochodem, tylko PKS, PKS, bo zeby odwazyc sie na taki wyjazd musialbym miec samochod o masie wiekszej niz 90% kierowcow na polskich trasach - wiadomo jakie skutki zderzenia np. tico z mercem, dla kierowca merca - praktycznie zadne.
5) jak juz gdzies jade np. PKS to siadam za polowa, bo na zdjeciach ze zderzen autobusow z np. TIR wyglada ze strefa zgniotu jest tak do polowy,
6) i wiele innych...
A wszystko to dlatego, ze wiekszosc kierowcow w Polsce to psychopaci i kamikadze. Uwazam tak dlatego, ze inteligentna i madra osoba, powinna zdawac sobie sprawe ze stanu polskich drog i ich ograniczen. Pijanym i przekraczajacym szybkosc powyzej 150 dozywonio powinno sie zabierac prawka.
A tym co jezdza miedzy 100-150 ograniczac na kilka lat dostep do samochodu.
I bylby spokoj.

Krees [ Generaďż˝ ]
Coś jeszcze dla niedowiarków i kończę temat.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
Aureius--> masz racje, ale chyba troche przesadziles z moca tej wypowiedzi, to moze byc woda na mlyn dla takich wlasnie "cfaniaczkow o takim sposobie myslenia jak niektorzy z forum... "
nie mniej jednak zgadzam sie z przekazem

wysiu [ ]
Aurelius --> Zapominasz o niechodzeniu pod scianami budynkow (a nuz cegla spadnie z dachu), i o niechodzeniu w ogole pod otwartym niebem (a nuz od jakiegos samolotu urwie sie skrzydlo, albo grom z jasnego nieba Cie trafi).

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Aurelius napisał:
A tym co jezdza miedzy 100-150 ograniczac na kilka lat dostep do samochodu.
rotfl & lol :D

wysiu [ ]
Cainoor --> Nie smiej sie, kierowcy-kapelusznicy tez maja prawo wyrazic swoje zdanie:)
Aurelius [ Konsul ]
wysiu, a zebys wiedzial ze nie laze pod oknami blokow, bo od czasu jak moi koledzy zrzucali po pijaku na przechodniow rozne dziwne rzeczy, to wiem, ze psychopatom rozne rzeczy moga przyjsc do glowy
Aurelius [ Konsul ]
wysiu, ale nie martw sie, skladam powoli na duzy i masywny krazownik szos, jak ci kiedys wjade przez przypadek w przod i to przezyjesz, to inazcej zaspiewasz hehe

wysiu [ ]
Aurelius --> Dwa krotkie pytania:
1. Masz prawo jazdy?
2. Co sadza psychiatrzy o tak ciezkiej paranoi?
_Luke_ [ Death Incarnate ]
Ograniczac dostep do samochodow powinno sie osobnikom, ktorzy do ograniczen predkosci dostosowuja sie bardziej niz do dekalogu.
Aurelius [ Konsul ]
1) mam prawko,
2) nabawilem sie lekkiej paranoi od czasu jak czesto jezdzilem w delegacje po calej polsce swoim punto i dzien w dzien widzialem jakies zwloki na poboczu,
3) psycholog powiedzial mi, ze zasadniczo to mam racje i w zwiazku z tym to on nie potrafi mi pomoc, a i sam zastanawia sie czy zamiast odwozic rodzinke na urlop samochodem, to czy nie wyslac ich PKP.
wysiu [ ]
Aurelius --> Jedna rzecz w tej historii mnie cieszy. Konkretnie to, ze malo jezdzisz. Jednego kapelusznika na trasie mniej, robi sie bezpieczniej.
Szalony_Pelikan [ Konsul ]
"- Zastanowię się, czy go zwolnić - mówił w poniedziałek szef parku Józef Rogacki. Gdy we wtorek chcieliśmy porozmawiać z dyrektorem o jego podwładnym, wyłączył na cały dzień komórkę. W pracy też był nieuchwytny."
To jest właśnie POLSKA. Nic dodać, nic ująć. Koles pije w pracy, wsiada do samochodu, powoduje śmiertelny wypadek, a jego przełożony raczy się zasnatawiać czy go zwolnić. Co by się musiało zdarzyć, aby go zwolnił? Musiałby wjechać w przystanek z żoną/córką/synem/kochanką szefa?
Aurelius [ Konsul ]
a jaki wysiu masz samochod konkretnie, bo moze za niedlugo sie spotkamy na trasie? :D:D:D
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Szalony_Pelikan ---> Po co ma go zwalniać, skoro nadal bedzie dobrze pracował?
Aurelius [ Konsul ]
poscigamy sie...
Magik001 [ Centurion ]
Szalony_Pelikan ten delikwent nie zostal przylapany w pracy podczas sporzywania alkoholu przez szefa wiec nioe widze w tym nic dziwnego ze szef sie zastanawia.
Aurelius scigac sie to trza umiec jeszcze nie wystarczy miec autko z duza ilosca KM.
Aurelius [ Konsul ]
w ogole wysiu to o co ci chodzi? nalezysz do grupy tych cfaniaczkow co jezdza w trasie powyzej 150 i wyprzedzaja na 4 i boisz sie ze ktos wdrozy moje pomysly w zycie i ci je ukroci czy jak?
uwazasz ze polacy jezdza tak super?
uwazasz ze polskie drogi sa tak super przystosowane do rozwijanych przez niektorych predkosci?
uwazasz ze sam tak super jezdzisz?
ja jezdze bezpiecznie jesli juz jezdze...
nie wydaje mi sie zeby tu w Polsce byl juz tyle autostrad, gdzie mozna sobie jechac spoko 140.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Właśnie wróciłem z miasta. Naliczyłem kilkunastu rowerzystów jadących po ulicy, z których ŻADEN nie miał na rowerze zamontowanego lusterka, co oczywiście nie przeszkadzało im wyjeżdżać na środek drogi.
Szalony_Pelikan [ Konsul ]
Cainoor
Skoro jest napisane, ze pił w pracy to dyscyplinarka od razu. Poza tym nie wiem czy chcialbym z kimś takim pracować, szczególnie, że to nie I raz. Sorry, ale dla mnie to jest po prostu ŚMIEĆ. Ktoś kto jeździ po pijaku jest GNOJEM i nikim innym. I nic go nie usprawiedliwa nawet jeśli rzuciła go żona, zmarł mu ojciec i zalało mu mieszkanie.
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Szalony Pelikanie ---> Nic mu nie udowodnią. Prace swą wykonywał dobrze. Osobiste tragedie nie sa podstawa do zwolnienia.
Ktoś, kto jeździ po pijaku jest gnojem. Od kiedy zaczyna się jazda po pijaku?
Po jednym piwie już? Po dwóch?
wysiu [ ]
Aurelius --> Jezdze w trasie czasem nawet sporo ponad 150, ale nigdy nie wyprzedzam na 4, ani nawet na 3. Wszystko zalezy od warunkow na drodze. I SA w Polsce drogi, gdzie bezpiecznie mozna jechac np 180, mimo dozwolonych 'maluchowych' 90 sprzed 30 lat. Jezdze juz ladnych pare lat, i jezdze duzo, ale nigdy nie mialem nawet najmniejszej stluczki. Mandat w tym czasie dostalem 1, na koncie mam 0 punktow. Jezdze bezpiecznie.
Naprawde uwazasz, ze bezpieczna jazda zalezy tylko od predkosci?? Bo ja na drogach widze wiecej niebezpiecznych sytuacji, powodowanych przez kapelusznikow w rozklekotanych maluchach czy polonezach, niz przez jadacych duzo szybciej sprawnych kierowcow w sprawnych autach.
Magik001 [ Centurion ]
Szalony_Pelikan,Cainoor podejzewam ze poprostu to byla bibka pracownicza i pili wszyscy wlacznie z szefem
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Aurelius--> przesadzasz. Mam jechać na autostradzie 100, jeśli mogę powiedzmy 220? Wcale nie trzeba być cwaniaczkiem żeby jechać powyżej 150, to zależy czym kto jedzie, bo bardziej niebezpieczny jest maluch/tico/matiz "mknący" 120, niż Mercedes/Audi/VW/BMW/Porsche/Volvo mknący 220 albo więcej. I z pewnością tu mianem większego cwaniaczka określe tego gościa z rozlatującego się malucha.
Szalony_Pelikan [ Konsul ]
Cainoor
Myślę, że po dwóch... Wtedy już nikt nie ma pełnej kontroli nad samochodem, ani takiego refleksu jak normalnie. Co do 1 można się spierać. Jednemu zaszkodzi innemu nie. Ja po I też nie wsiadam, no chyba, że 7-8 godzin po, ale to oczywiste.
Attyla [ Legend ]
Gladius - lusterko nie jest obowiązkowym wyposarzeniem roweru. zresztą jego skuteczność jest mocno przeceniana. Sam mam 2 lusterka a i tak zawsze się odwracam w siodełku, gdy chcę zmienić pas, bo ocena odległości na podstawie ich odbicia jest wyjątkowo trudna.
Cainoor - oczywiście w tym zakresie jest tylko przepis, który jest arbitralnym rozstrzygnięciem. Nie zmienia to jednak faktu, że jest. Z tym jest tak jak z przekraczanie dopuszczalnej prędkości. Tyle, że prędkość przekraczają wszyscy z posłami na czele.
wysiu [ ]
Szalony Pelikan, Cainoor --> W Bawarii mozna calkiem legalnie prowadzic auto po jednym piwie, i wiekszosc Niemcow pije sobie piwko do lunchu. I nie ma problemu.
Suhoj [ Fochmistrz ]
sam jestem rowerzystą i to co sie dzieje na drogach Warszawy to przechodzi ludzkie pojęcie (chociaż to wyrażenie już się zdewaluowało) osobiście miłbym średnio 3 wypadki dziennie jakbym nie zachował wzmożonej ostrożności nawet jak mam pierwszeństwo i na drodze rowerowej!!!
też bym go zastrzelił!!
jednak trzeba poruszyć kwestię,że trasa gdańska to droga szybkiego ruchu i rowerem tam jeździć nie można chyba...
I racja Tomirek mógł uratować komuś życie... Dobra postawa Tomirek!!!
Szalony_Pelikan [ Konsul ]
Cainoor
Nie za takie rzeczy się ludzi zwalnia z pracy to po I. Po II ja osobiście komuś takiemu ręki bym nie podał, nawet jeśli miałbym z nim pracować w jednym pokoju. Świetnie by to wpływało naatmosferę pracy zapewne...
sebekg [ Generaďż˝ ]
Powinna byc zasada "Oko za oko zab za zab".....
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Polscy kierowcy jeżdżą jak cipy, to prawda. Jakimś zafajdanym kaszlakiem potrafią jechać 50 km/h lewym pasem, dresiarze w zafajdanym audi wyprzedzają na trzeciego i czwartego, bydło w tirach wogóle nie stosuje się do żadnych przepisów, mnóstwo bandytów wsiada za kółko po pijaku.
A jeśli ktoś jedzie 220 to znaczy, że jest pojebany, bez względu na to, czym jeździ.
sebekg [ Generaďż˝ ]
Ja juz nic nie mowie bo nasze prawo to tez sie nadaje....