
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1248
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwiększa się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:

Wiolax [ Senator ]
pierwsza? ;)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Druga ?
Anikas [ Konsul ]
trzeci

Gilmar [ Easy Rider ]
Poza pudłem...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Może to dziwne, ale po zupie wódki mi się zachciało.
Może jestem w ciąży i mam zachcianki ??
Wiolax [ Senator ]
brakuje czwartego, szczebernastego, piendzisiontego... i kilku innych :)
Anikas [ Konsul ]
małe pytanko,ktoś interesuje się sportem? poza piwkowym oczywista!!
Gilmar [ Easy Rider ]
Anikas ---------> sport to bardzo rozległa dziedzina...
Kiedyś bylem pasjonatem wielu dyscyplin, dzis juz raczej okazjonalnie.
Gilmar [ Easy Rider ]
Anikas ---------> sport to bardzo rozległa dziedzina...
Kiedyś bylem pasjonatem wielu dyscyplin, dzis juz raczej okazjonalnie.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ja się interesuję sportem.

Wiolax [ Senator ]
Anikas ja się interesuję, a czemu pytasz?
Piotrasq, a jak jeszcze zdarza Ci się wymiotować, to już na bank zaciążyłeś ;)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Podnoszeniem półkilogramowych ciężarów? :-D

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Wiolax ---> na kacu mam mdłości. To pewnie to.

Gilmar [ Easy Rider ]
Wiolax --------> nie strasz Piotrasq... Po trzech tależach zupy to on może uwierzyć, że jest w ciąży.
Anikas [ Konsul ]
Gilmar-->> precyzyjnie to tenis, ostatnio wydaję fortunę na trenera, a może kto się tym również fascynuje i by trochę poodbijał seee..:-D

TrzyKawki [ smok trojański ]
A tak w ogóle to co z tamtą częścią? Same ciachy :-D
No dobra, wy też macie ode mnie ciacho:
Idę powiększyć dziurę budżetową :-P

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A to ty mówisz o czynnym sporcie ?? To nieee...
Anikas [ Konsul ]
TrzyKawki-->> o to fajowo, a z jakiej pozycji :-D

Wiolax [ Senator ]
Anikas ja bym seee poodbijała..... trenerem najchętniej ;P wydaj fortunę na mnie, zaopatrz mnie w strój i rakietę.... no dobra piłeczkę przyniosę, żeby nie było, że nastaje na Twój majatek ;P
Gilmar life is brutal :) mógł zjeść dwa np.
Piotrasq teraz to Ty musisz o siebie dbać ;p
TrzyKawki, a bo rothonu się taki rozrzutny zrobił i nam fundował...ciachy ;)
Anikas [ Konsul ]
TrzyKawki-->>ja się cały dzień maltretuje.... 2 marchewki i tyla a ttttu zupy, szumowiny ,kurczki i Ciacha
Piotrasq-->>koniecznie, koniecznie i koniec z piciem!!!!

Wiolax [ Senator ]
Anikas mów do mnie, a nie przeze mnie ;p

TrzyKawki [ smok trojański ]
Szumowiny? Ja się nie poczuwam!

Anikas [ Konsul ]
Wiolaxik-->>.juuuuu.... mówię tylko do ciebie , faktycznie może warto zainwestować w kogoś nowego, tak długo jeden trener to niezdrowo.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Anikas ----> jak będzie mię się chciało !
Jak mam czas, to na rowerku do Kabat pomykam...

Wiolax [ Senator ]
Anikas, że niezdrowo to się zgodzę ;)
BTW, Piotrasq mi przypomniał, różowiutki przegląd przeszedł? Wszak piątek sie zbliża...
Anikas [ Konsul ]
Piotrasq-->> ja rowerkiem toruńską łazienkowską do powsina pola i wola
Wiolax-->> a na Ciebie czeka różowy trzykołowy
Wiolax [ Senator ]
jeszcze się upewnię... jutro?
*uradowana zaciera ręce*

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Anikas ---> to masz zdrowie. Ja z domu do Powsina mam 15 minut. A z nowego mieszkania będę miał 5 minut.

Gilmar [ Easy Rider ]
Oooooo, sport to zdrowie... jak spojrze na moje polamane zebra, palce, zerwane achillesy, mięsien dwugłowy uda itd, itd to ...
Przypomniala mi sie humoreska z W Churchillem.
W podeszłym wieku juz Churchill zagadniety przez dziennikarza, jak to robi, że tak wspaniale sie trzyma.. odpowiedzial nie wyjmujac cygara z ust - Żadnych sportów!!!
Anikas [ Konsul ]
Piotrasq-->>no to piwo już mamy gdzie pić w Powsinie:-))
Gilmar-->> to może na siebie nie patrz, ale jakiś łyk prawdy w tym jest, kiedyś sportem zajmowałam się dość często, dziś kręgosłup mi wysiadł , jaki sport tak Cię skancerował?

Gilmar [ Easy Rider ]
Anikas --------> kilka dyscyplin przyczynilo sie do licznych kontuzji.
Hokej na lodzie, lekka atletyka (400m), piłka reczna i siatkowka.
Genetycznie bylem chyba uzdolniony do sportu bo moj ojciec był 1ligowym siatkarzem a ja zapowiadałem sie całkiem dobrze zwłaszcza na 400m ale... chyba konstrukcja fizyczna byla dużo słabsza niz psychiczna, dlatego dawałem z siebie wiecej niz mięśnie i ścięgna mogly wytrzymać i skończyl sie łabedzi śpiew.
Bardzo stare dzieje, ale niczego nie żałuję, moze tylko tego, że zostały mi tylko wspomnienia...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Czyżbym słyszał magiczne słowo tenis?? Ktoś chce ode mnie baty w ten piękny sport dostać? :D

Anikas [ Konsul ]
Shadowmage-->>baty to może nie, zaglądałam na wątwk ale nie śmiałam się wcinać w takie poważne dyskusje
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Anikas-->oczywiscie zartuję, bardzo chętnie popykam sobie w jakiejs wolnej chwili. Mozna wiedziec jaki poziom prezentujesz? Bo ja średnio przeciętny - czyli dobiegnę prawie do wszystkiego, przebiję połowę, nic nie zaserwuję. Jedyna zaleta to silne uderzenie, trzeba uwzać jak się przy mnie idzie przy siarce :D
Poważne dyskusje? Czy ten fragment o wyborze najładniejszej tenisistki? :D

Wiolax [ Senator ]
No, no widzę, że meczyk się szykuje?
Przybędę pokibicować!!!

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ano sie szykuje, tylko na razie brak odzewu od przeciwnika :D (ja naprawdę nie jestem taki straszny :P) Kibice chętnie widziani :)
Naszła mnie refleksja, ze w karczmie strasznie dawno mnie nie było, oprócz Piotrasqa same nowe twarze(no moze jeszcze Trzy Kawki wpadał). Działa jeszze ktoś ze starej gwardii?

Wiolax [ Senator ]
Shadowmage, imho oczywista, Anikas pewnie naciąga rakietę, czy jak sie tam mówi... :D
Kibice zwarci i gotowi ;)
Stara gwardia bywa, o ile o tę gwardię Ci chodzi, o której ja myślę...

Mazio [ Mr.Offtopic ]
:]
a mi nikt nie chce naciągnąć rakiety... :P ;D

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Bry Smoki :)
Shadow --> Ja nie jestem stara gwardia, ale za to mnie znasz :D
Mazio --> Lepsze to niż być naciągniętym np. na kasę ;P

Wiolax [ Senator ]
Hej Maziu!
Czyżby już po pracy?
Co do naciągania, to ja ewentualnie jaki mięsień mogę naciągnąć...;P
Do niczego innego się nie nadaję... ;)

Wiolax [ Senator ]
Hey Meg!
eee...tam stara, nie stara, ale Gwardia!

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Hey Wiolu --> Miło, że jeszcze ktoś mnie tu pamięta :) Ja najczęściej naciągam ludziom nerwy - dostają szczękościsku i przykurczu dłoni ;P

Mazio [ Mr.Offtopic ]
sześć dziewczyny :) :*
oj dzisiał to naciągnąłbym sobie przy Was mięśnie pleców...
*Mazio z zamyślonym uśmiechem gładzi nóżkę kieliszka do czerwonego wina*
a z pracy się urwałem dzisiaj parę godzin wcześniej Wiolu :)
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Mazio --> Wystarczy butelkę postawić NA stole, a nie POD nim ;P

Mazio [ Mr.Offtopic ]
jestem przezorny i ubezpieczony - pije pod stolem -stad łatwiej zaglądać pod spódnice :D
shubniggurath [ Lost Soul ]
brywieczor...

Anikas [ Konsul ]
Shadowmage-->> jestem, jestem byłam na tenisie, backhand- całą godzinę wałkowałam, trochę zimno się zrobiło ale co tam pot płynie po pleckach.
pozim....leon zawodowiec popykać się da , serw spoko, ale zawsze do zera. to kiedy ta chwila nastąpi , kibice widzę już gotowi
Wiolax-->> pompony już soooommmm?
Meghan-->>witam, witam:-D

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Anikas - to że jestem pod stołem nie znaczy, że mnie nie ma... :(
dobrywieczór :P
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Bry świeżoweszłym ;P
Mazio --> Stół taki duży, czy Ty taki mały, że nie widać? :> I nie mydl oczu spódnicami - po prostu nie chcesz się dzielić i zgon po wysączeniu będzie z mniejszej wysokości :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Mazio-->widac nie masz duużej rakiety :D
Meghan-->jasne, że CIę pamiętam :P Ale nie miałem pojecią, że do smoka uczęszczasz.
Wiolax-->no wiesz, glównie Ci z początka wstepniaka :)
Anikas-->podaj miejsce i godzinę, mi w zaadzie oprócz jutra i poniedziałku na razie wszystko pasuje.

Wiolax [ Senator ]
Maziu, muszę tu stanąć w obronie Anikas :) Ona całyczas, z przejęciem, backhanda trenuje ;p
A poza tym, już raz Ci mowiłam, grzeczni chłopcy pod stołem nie siedzą ;P
No tak, ale czy Ty jesteś grzeczny? ;)
Anikas pomponów jeszcze nie ma, ale będooommm, różowiutkie ooooczywiście!!!!

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Shadowmage - rakietę mam średniokrajową ale backhand za to światowy :) :D
Wiolu - jestem niegrzeczny - coś dostanę? ;)
Meg - ja nie mydlę oczu spódnicami - ja je cieszę :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-09 19:57:30]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Shadowmage --> Uczęszczam? Zbyt dystyngowane określenie mojego wpadania jak po ogień (smoczy najlepszy?) i bredzenia na tematy ogólne :)
Buuu, a ja jutro wyjeżdżam na południe i raczej nie będę mogła pokibicować...
Przez Kraków w dodatku, więc przetrenuję trasę przed przyszłym tygodniem.
Mazio --> A forehand? :>
P.S. Ja dziś w spodniach jestem... czy to bardzo tanie wino? :>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Meghan-->jedziesz na piknik? A jak?
Mazio-->aaaaaa, to zupełnie inna rozmowa, poważanko :D

Mazio [ Mr.Offtopic ]
dzisiaj popełniłem dobry uczynek:
jechałem autobusem i czytałem nowy CDA - obok stała jakaś młoda dziewczyna - wsiadło dwóch takich lumpów - jeden miał tylko dwa zęby na górze - obaj cuchnęli tanim winem... stanęli blisko niej i coś dogadywali... w końcu któryś zaczął się już spoufalać - zna pani ... hep... jakąś przesiadkę na stację do nieba? hep.. spytał - wstałem i poprosiłem ją by usiadła na moim miejscu, a owego spytałem, czy chce mieć ostatnie dwa zęby wybite? Zaraz był przystanek .. poradziłem im by wysiedli właśnie na nim - aż byłem zdziwiony bo potulnie wysiedli...
teraz się gryzę - może to była impreza jej życia? :P
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Shadow --> Jak Bóg da i Partia pozwoli :) Najprawdopodobniej pociągiem :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Meghan-->to musimy sie zgadac, bo ja też. z WWWAiS jedzie całą ekipa z której znam moze trzy osoby :)
Mazio-->kto wie, ale pewnie jakby nie chciała to by nie siadała :)

Wiolax [ Senator ]
Meg, no pamiętam!!! raz to nawet zawału o mało co nie dostałam przy Tobie! ;) Ale wszystko dobrze się skończyło :)))
Maziu, myślę, że to nie była impreza jej życia. Moja na pewno by nie była. :)
Shadow z tych z samego początku wstępniaka, to widziałam Holgan, rothonu i tigera...
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Wiolax --> Ty zawału przeze mnie?? Nie chciałam... :)))
Shadow --> Razem zawsze raźniej :) Coś się zgada jak wrócę z południa - czyli w środę lub czwartek... A może się rozchoruję dziś i nie pojadę... Jak mi się nie chce... W sensie tego najbliższego wyjazdu...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Meghan-->pewnie że tak, to sie skonataktuj ze mną przez @ albo GG, bo ja Twoje dane uttraciłem podczas formatu (bynajmniej nie ostatniego). Tylko mi tu nie choruj, wystarczy że ja czuję sie fatalnie!
Zegnam Smoki, jak utrzymam obecne tempo wpadania, to pojawię sie pewnie koło gwiazdki. Mam nadzieję, że Anikas poda w wątku info jak już się dogadamy, zapraszamy tłumy publiczności :D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Na pewno pojawimy się tłumnie :-)))

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Już rozesłałem wici do znajomych potwierdzili swoją obecność.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Cała moja rodzina też przybędzie.

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Tak lepiej :)
Anikas [ Konsul ]
Shadowmage-->> jasne, że podam info
TrzyKawki-->>oczywista, że Cię nie może zbraknąć, zawsze to trzy a nie jeden
Kanon-->>dzięki dzięki za szybką organizację publiczności:-)))))
Piotrasq-->> ale to zajmie więcej czasu na dojazd niż 15 min:-D
Mazio-->> witam, witam i piękne Twe słowa czasami czytam:-)))

TrzyKawki [ smok trojański ]
A ja w pierwszej chwili myślałem, że o ten wątek z US Open Szadołmaga ci chodzi :-DDD
No, wszystko na dziś ... eee ... wczoraj zrobione, i mogę, zrobiwszy solidnego drinka, zabrać się do swiętowania swoich urodzin ... . Co prawda kilka minut po czasie, ale wkońcu nie kłóćmy się o szczegóły :-)))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Errata:
Pierwsze zdanie wystosowałem, rzecz jasna, do Kanona, a w drugim " w końcu" miało być osobno, ale załzawione od kompa oczy spowodowały, że mię się zlało :-DDD

Deser [ neurodeser ]
Shadow - mogę tu siedzieć wieki a i tak nie zauważysz :)))
TrzyKawki - najlepszego i... kurde kiedy na piwo idziemy ?
Kanon - czesć bracie :) Kiedy Yupi reaktywujesz ? :)
dziecię mnie uspiło ale w takim krotkim łózku to ja mogę się tylko zwinąć, nawet nie ma jak się przekręcić :)
dobrej Smoki.
Deser [ neurodeser ]
do snu :)
Nim wstanie dzień
tekst: Agnieszka Osiecka do filmu "Prawo i pięść"
Ze świata czterech stron,
z jarzębinowych dróg,
gdzie las spalony,
wiatr zmęczony,
noc i front,
gdzie nie zebrany plon,
gdzie poczerniały głóg,
wstaje dzień.
Słońce przytuli nas
do swych rąk.
I spójrz: ziemia aż ciężka od krwi,
znowu urodzi nam zboża łan,
złoty kurz.
Przyjmą kobiety nas
pod swój dach.
I spójrz: będą śmiać się przez łzy.
Znowu do tańca ktoś zagra nam.
Może już
za dzień, za dwa,
za noc, za trzy,
choć nie dziś.
Chleby upieką się w piecach nam.
I spójrz: tam gdzie tylko był dym,
kwiatem zabliźni się wojny ślad,
barwą róż.
Dzieci urodzą się nowe nam.
I spójrz: będą śmiać się, że my
znów wspominamy ten podły czas,
porę burz.
Za dzień, za dwa,
za noc, za trzy,
choć nie dziś,
za noc, za dzień,
doczekasz się,
wstanie świt.
----------------------------------------------
wersja - Grabaż i Strachy na Lachy

TrzyKawki [ smok trojański ]
Taaak ... piosenka fajna, choć wiekowa, sympatycznie się ją wystukiwało na gitarze ... a śpiewający ją pan - wiadomość z kręgów rodzinnych - kochał podobno inaczej :-)))
Miałem tu wprawdzie zamieścić podsumowujący moje traiczne życie post ... ale mam za dobry nastrój :-D
Dobrej nocy smoki :-)))

Wiolax [ Senator ]
Witam Smoki!
Zwarta i gotowa do pracy, a Wy?
Zaaaczynamy....
Meg, ja wiem, że nie chciałaś... już wtedy się zorientowałam ;). Jak by nie patrzył, to i tak teraz jest OK!!!
Anikas pompony zrobione! Co prawda cała noc mi sie na to zeszła, ale mam nadzieję, że wynadgrodzicie mi to z Shadow i kiedyś zagracie, a ja będę machać, aż opadnę z sił. Potem będę oglądać...
pozdr.

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A mnie koty obudzili przed 6 rano i oooo... gram w NFS:U, ale mi kijowo idzie :-)

Wiolax [ Senator ]
Witaj rothonu!
a mnie nie koty, ale też obudzili, a potem już nie mogłam zasnąć....
ścigówki mnie rozstrajają, bo nigdy nie wygrywam....to nie gram ;)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ja tez generalnie nie lubie scigalek, bo nie umiem jechac. Wciaz po krzakach :-) Poza tym tempo takie, jakbym uczastniczyl w wyscigach Władimirców :-)))
Ale NFS:U to rewelacyjna sciagalka w starym, dobrym stylu! Specjalnie pod ta gre kupilem sobie kierownice. Ale juz dawno przestalem z niej korzystac. Od polowy gry nie da sie wygrac na kierownicy :-))
Anikas [ Konsul ]
Powitanie na kawkowe śniadanie, Witajcie smoki!
Wiolax-->>ale muszą być kolorowe, Shadow coś dziś też wcześnie wstał, wszyscy się zmówiliście.
rothon-->>wyścig z samego rańca i po krzakach...:-D
TrzyKawki-->>sto lat,sto,----->>

Lechiander [ Wardancer ]
Witam!
Czy kroś wie, co to są za numery zaczynające się na 880? Na komórkę się coś wczoraj do mnie dobijało. :-//
Anikas [ Konsul ]
Lechi-->>witaj, 88 to sami swoi
Lechiander [ Wardancer ]
Anikas ---> Jak to sami swoi??
Poza tym chodzi mi o 880, a nie 88. Numery stacjonarne raczej nie zaczynają się na 0, prawda? :-P :-)

Anikas [ Konsul ]
Lechiander-->>jasne, stacjonarne.....??? hm.. to najlepszym sposobem jest oddzwonić i spytać kto się stęsknił, można zakręcić do informacji itp.... itd...:-)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Lechiander--> Sami Swoi, taka taryfa pre-paidowa Plusa. Jestes Plusie GSM prawda? :-)
A numery stacjonarne zawsze zaczynaja sie na 0, bo kierunek sie wyswietla, a kierunek ma zero wiadace w numeracji :-)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-10 08:22:16]

Lechiander [ Wardancer ]
Anikas ----> Oddzwoniłabyś na nieznany numer, z którego przyszedł sms o treści: Gdzie jesteś kochanie? ??? :-) A potem idzie strzała. Ja dziekuje, postoję. O nformacji jakoś nie pomyślałem w ogole. Zresztą, na jaką to informację miałbym zadzwonić??? Do Ery, Idei, czy Plusa? :-P

Lechiander [ Wardancer ]
Chyba cos źle pisze. :-)
rothon ----> Jestem w Erze i mam pingwina. :-)
Wiem, że zaczyna się od zera, jesli pokazuje kierunek. :-)) I jak piszę, że zaczyna się od 880 to tak się zaczyna. wczesniej jest tylkp +48. :-)
Oto dokładny początek:
+48 880 ... ...

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Lechiander--> Oj, ktos sie pomylil zwyczajnie. Do mnie kiedys przez tydzien Darek jakis pisal, ze mnie kocha i zebym tylko napisala, kiedy sie spotkamy :-))
Odpisalem mu po tygodniu, ze to pomylka, ze musial zle numer zanotowac. Niech sprawdzi. Nie chcialem byc powodem rozpadu, byc moze jakiegos przyszlosciowego zwiazku :-))
Lechiander [ Wardancer ]
rothon ----> Na pewno jest to normalny numer? Nie jakaś kicha z podpuchą? :-)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Lechiander--> Jaka podpucha? Normalny numer. Sie ktos machnal i tyle. Albo wyslal Ci wirusa komorkowego :-D

Anikas [ Konsul ]
Lechiander-->>gdybym nie mogła przez to spać po nocach ,oddzwoniłabym, ale z reguły kasuję i zapominam jak nie wiem od kogo

Lechiander [ Wardancer ]
No co się nabijacie! :-)) Nieufny jestem. :-P
Dzięki! :-)

Wiolax [ Senator ]
Oooo....czyżbyście nie mogli pracować, coś Was krępuje??? ;PPP
oprócz rothonu, jeszcze wolne?

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Wiolax--> No tak, do poniedzialku sie obijam. Ale zaraz was zostawiam, ide polazic po sklepach :-)

Lechiander [ Wardancer ]
rothon ---> Po sklepach łazisz? :-P
BTW Zgłosiłeś "solucję"? Ciekawość... :-))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Lechiander--> Nie zglosilem. Calkiem o tym zapomnialem. Jak Ci sie chce, to pchnij gdzies posta, czy maila za mnie :-))
A po sklepach laze. Po zoologicznych, do centrum akwarystycznego zerkne, do Empiku... no przeciez nie po warzywniakach chodze :-D

Anikas [ Konsul ]
rothon-->> mam prośbę, zerknij na żółwie( może jakieś uśmiechnięte są):-))), od tygodnia córka męczy mnie o żółwia

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Anikas--> No zerkne. A potem opowiem, ale co Ci po tej wiedzy? Przejedziesz tyle kilometrow, by go kupic? :-)
A jaki to ma byc zolw? Morski? Blotny? Normalny? :-))

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Bry Smoczyska :)
Wiolax --> Ja mam wielką wewnętrzną blokadę psychofizyczną przeciwko pracy... Po ostatnich dwóch miesiącach czuję się jak zjechany koń dorożkarski ;)
rothon --> Łazisz po sklepach? Szkoda że wczoraj nie powiedziałeś, to ja nie musiałabym się wysilać tylko złożyłabym zamówienie ;))) Jakaś opaczna jestem, ale jedno czego nie znoszę, to łażenia po sklepach, szczególnie takich z ciuchami. Lubię ciuchy mieć, nie kupować, brrrr

Lechiander [ Wardancer ]
Słyszałem, że żółwie straszliwie się męczą całe zycie w niewoli, niezależnie od warunków, jaki im właściciel przygotował. :-(

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Meghan--> Ciuchow to i ja nie kupuje. Wszystkie kupuje mi Agata. Ja nawet nie znam swoich parametrow :-))
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
rothon --> Ja znam swoje, ale cóż z tego skoro nijak to się ma do metek w sklepach ;) Jedne dowartościowują grubych, inne chudych, nieliczne są takie jakie powinny :D

TrzyKawki [ smok trojański ]
No co sie z Lechiandera nabijacie? Zadzwonił ktos do niego, to się chłopak napalił, w koncu to niecodzienna sprawa :-D
Dzięki Anikas :-)))

Lechiander [ Wardancer ]
Kawki ----> Na cholerę to wyciągasz, złośliwcze? :-P :-)
rothon ----> A wysłałem, ale Ciebie i tak zakapowałem. ;-)
Anikas [ Konsul ]
rothon-->>wolałabym normalnego, ładnego, wielkości średniej, łatwego w utrzymaniu,
nie będę jechała tak daleko po zakup żółwia, ale jak wejdę do sklepu to będę przynajmniej wiedziała o co pytać- widzisz już wiem, są trzy rodzaje :-)))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Co to jest "normalny żółw" ????
Lechiander [ Wardancer ]
Anikas ----> Nie lepiej jakąś złotą rybkę córze zakupić? Niejako z doświadczenia wiem, że IMHO to nie jest zbyt dobra inewstycja.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Co to jest imho, to nawet nie zapytam :-D

rothon [ Malleus Maleficarum ]
TrzyKawki--> Normalny, to taki co, wiesz, nie pije, nie pali, nie krzyczy po nocach, nei domaga sie wciaz kolejnych brzoskwin. Normalny taki *smieje sie*

Lechiander [ Wardancer ]
3K ----> Lewą nogą wstałes dzisiaj? :-P

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
3K --> MZ dobrze wiesz, co to za dziwny zwierz IMHO i dlaczego nie jest dobrą inwestycją ;))
rothon --> A czy normalny żółw poluje na odkryte palce u stóp? Bo nie wiem jaki był mój ;)

TrzyKawki [ smok trojański ]
rothon - :-D
Lechiander - Prawą. W ogóle to nawe tdzień się zaczął całkiem nieźle. Myślałem, że po urodzinowych ekscesach zwymiotowałem sobie na pościel, a okazało się , że to pies. Z powodu niewypowiedzianej ulgi nawet go nie wypchałem :-D

Lechiander [ Wardancer ]
Meghan ----> I Ty też? Jeżu, juz nie można czegoś głupiego troszku walnąć, żeby się nie doczepili. ;-)

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Lechiander --> A podobno nieważne jak, ważne żeby mówili ;PPP Ciesz się, że tylko zdania Ci rozbieramy na części pierwsze :)

TrzyKawki [ smok trojański ]
A zamierzałas mu cos jeszcze rozebrać, Meghan?

Lechiander [ Wardancer ]
Meghan ---> Mam się cieszyć z tego, że tylko zdania mi rozbierasz? :-P A jest z czego? :-))

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
3K --> Jest tyle możliwości - samochód, radio, wtyczkę... ;) A w ogóle coś taki ciekawski z rana, hę? :>
Lechiander --> Zawsze możesz się cieszyć, że chociaż tyle rozbieram ;D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Albo cieszyć się, że ci się nie dobrała do wtyczki :-)

Lechiander [ Wardancer ]
Meghan ---> No tak, dobry rydz, niż wróbel na dachu. :-)
3K ----> Tez masz problem z kundlem ładującym się na łózko? :-)
BTW skróty Ci nie przeszkadzają? :-) :-P

Lechiander [ Wardancer ]
3K ----> Cieszyć się, czy żałować? :-P :-))
Anikas [ Konsul ]
Meghan-->>witaj, wnioskuję po paluszkach od stóp - miałaś żółwia:-)))? i co jakie odczucia , ja osobiście trochę się zastanawiam, jak się odwidzi żółw to co ja z nim pocznę?
TrzyKawki-->>nie ma za co:-))
Lechiander -->> pewnie, złota rybka mogłaby być lepsiejsza, może jakieś maluczkie życzenia i zachcianki spełniała, tylko jak przekonać malutką dziewczynkę że złoto to złoto.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Lechiander - Cóż ... jezeli nadasz jej uprawnienia do obsługi tych urządzeń ... :-D I cóż ... pies tez człowiek, jak mówią ... ale tym razem stanowczo przesadził ... od rana ma bana na otwieranie pyska, szukałem nawet taśmy klejącej, ale nie znalazłem ;-D
P.S.: Nie wiemy czy BTW cokolwiek przeszkadza :-D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Anikas - zrobisz sobie gustowną popielniczkę :-))) A z reszty - normalną zupę żółwiową :-D

Lechiander [ Wardancer ]
Anikas ----> Wiem, jest cholernie cięzko, ale spróbuj wytłumaczyć, oszukać z lekka, wykorzystać to do innych celów wychowawczych, odwlekać...
Np: kup rybkę i powiedz, że jak będzie dobrze się opiekować nią, to za jakiś czas dostanie żółwika. Dwie pieczenie przy jednym ogniu. Spróbuj.
3K ----> Lubimy za słówka łapać, co? :-) OK, poczekam i wyczekam. :-P
Ta cholerna skleroza! :-/
Wszystkiego dobrego, zdrówka i w ogóle! :-)
BTW Ile wiosen zaliczyłeś? :-P :-)
I jakiego masz łobuza? ;-)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Lechiander - A później będzie problem, bo gdy przyjdzie do realizacji obietnic, to w domu małe zoo się zrobi :-)))
Dziękuję za życzenia ... Ile wiosen zaliczyłeś? :-P :-)
I jakiego masz łobuza? ;-) .... hm ... to trochę osobiste pytania, nie uważasz? <zawstydzony>
A tak poważnie to ... z tego co wiem ... wiekowo lokuję się pomiędzy Deserem i Piotrasq :-)))

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Anikas --> cześć, żółwia miała moja siostra :) Maciek to była złośliwa torpeda - jak się patrzyło poruszał się powoli i statecznie, a wystarczyło odwrócić wzrok na moment a on już był na drugim końcu pokoju. Jak zobaczył gołe stopy, to dostawał palmy, fetyszysta jeden - kiedyś tak mnie złapał, że jak poderwałam nogę do góry to zawisł uczepiony palca... Generalnie nieuciążliwe zwierzątko było, tylko na bosaka nie mogłam chodzić :)
3K --> I tak Cię lubię :>
Lechiander --> Raczej byś nie żałował, może co najwyżej pozazdrościł sprawności manualnej ;P
Bo przecież to mężczyźni są techniczni ;)

Lechiander [ Wardancer ]
3K ----> Taaa, Ty zawstydzony, jaaasne. :-P A chodziło mi o psiaka! :-)
A ile ma Deser? :-P :-))
A później będzie problem, bo gdy przyjdzie do realizacji obietnic, to w domu małe zoo się zrobi :-))) - nie będzie, bo dziewuszce przejdzie po jakimś czasie. :-)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Oj Meghan, Meghan, przecież to nie kącik matrymonialny ... a ty tu raz urodę swą reklamujesz, innym razem zachwalasz zdolności i zainteresowania ... ;-)))
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Lechiander-> numer 880 to jest Heya :) Sama taką mam , wczoraj miałam lekko zakrapianą kolacyjkę, możeliwe , że wyciełam nieświadomie jakiś numer ? to znaczy wykręciłam , no właśnie a jaki masz numer ? to zobaczę w wychodzących ;-P

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ryba u Smoków? :-)))
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Ponoć smoki jadają baranki i dziewice, dlatego czuję się bezpiecznie :D
Czy może nie powinnam ? :)
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
3K --> Reklamowałam tu swoją osobę? Kiedy? Przecież ze mnie taka skromna ja ;)
Kargulena --> Zakrapiana to chyba niedoszacowanie ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-10 10:36:23]

TrzyKawki [ smok trojański ]
To już ... zważywszy podane przykłady ... sama powinnaś wiedzieć lepiej :-)))
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Meghan (mph) -> ponoć kropiło jak wychodziliśmy :)
TrzyKawki-> a skąd ? pierwsze w życiu kontakty tego typu ;)
Lechiander [ Wardancer ]
Kargulena ---> Dziewice to towar deficytowy, dobrze, że baranów tu nie brakuje, inaczej Smoki popadałyby z głodu. :-)
Pingwina mam, zobacz w wychodzących. :-P
3K ---> Napiszesz, jakiego masz psiaka? Ciekawość...
Meghan ---> Już żałuję! Lubię kobiety zdolne manualnie. :-)) :-]

TrzyKawki [ smok trojański ]
Kargulena - No ... skoro pierwsze ... to do jednej z tych kategorii możemy cię zaliczyć :-)
Meghan (mph oczywiście) - Hehe ... z ciebie taka skromna TY? :-D

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Kargulena--> Na bezrybiu i rak ryba, roznie moze byc :-D
Nie bylem w zoologicznych, bo otwieraja wszystkie dopiero o 11:00. Jutro pojde :-)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-10 10:43:50]

TrzyKawki [ smok trojański ]
Lechiander - Chwilowo go mam ... a jest średniej wielkości, gęstokudły, wesoły ... i wymiotujący ;-) A co do rasy, bo pewnie o to pytasz ... hm .... musiałbym zapytać jakiegoś kynologa ... bo nawet sam pies nie wie - pytałem :-)
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Lechiander -> pingwina ??? a czym się to to karmi ? :D Jakiś pupil skoro żeś mu komórę zafundowił :P ..........aha to nie byłam ja, widzę, że mój rozładowany, mam nadzieję, że od wczoraj ;D O czym ja bym gadała z takim pingwinem ??? ;P

TrzyKawki [ smok trojański ]
Kurdę, rothon, w 16 min. wszystkie otwarte sklepy w Lublinie obszedłeś? I kilka zamkniętych? Nonono ....

Lechiander [ Wardancer ]
rothon ---> Nie bylem w zoologicznych, bo otwieraja wszystkie dopiero o 11:00. Jutro pojde :-) - niektórzy wstaja o normalnej porze. ;-)
3K ---> Piastunem jesteś, czy dorabiasz? :-)
Rasę pal licho. Mój tez nie wie, ale podejrzewam go, że specjalnie mi nie gada, bo inaczej załamałbym sie. :-)
Kargulena ---> TAK TAK, pingwina. :-P :-)
A w ogóle, to nie doceniasz mego "pingwina". :-))) ;-)
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
rothon-> Wiesz , jak nie będzie żółwi to powiem dla samoobrony (tak w razie "W" ) karguleny to nie rybki akwaryjne ;)
TrzyKawki-> Pierwsze ze smokami, co nie oznacza..hmmm....w sumie to jednak dziewicze doświadczenia mam jeśli chodzi o ten gatunek, nie da się zaprzeczyć :P
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Lchiander-> Jak mam docenić jak w ogóle się nie znam na pingwinach czy też z pingwinami ... a miły w dotyku ? :D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Kargulena - No to za drugim razem pójdzie ci łatwiej ;-) Gorzej byłoby w drugim przypadku :-D

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
3K --> A kto niby ma ze mnie być, jak nie ja? :>
Kargulena --> W dotyku jak w dotyku, ale on nawet śpi na stojąco ;P

Lechiander [ Wardancer ]
Meghan ---> A skąd wiesz? :-)
Kargulena ----> Jednym się bardzo podoba, inne sie go boją, zupełnie nie wiem dlaczego. :-))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Meghan - ty nie pisz takich rzeczy, gdy ja herbatę popijam :-D
Lechiander - Taaa... chwilowym piastunem, wyprowadzaczem i żarłodawcą ... a on tego nie docenia i brudzi mi pościel ... :/

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
TrzyKawki-> A za pierwszym poszło nie tak ? No widzisz jaka ja niedośwadczona ??? Nawet tego nie zauważyłam, jeju jeju...człowiek całe życie się uczy.. ;)

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Lechiander --> Pingwin to pingwin, inny nie będzie :D
3K --> Ja też piję herbatę i co z tego? Czyżby pszczółka była? ;)))
Pies docenia twą hojność i chce się podzielić, ciesz się że to nie kot i nie przynosi zagryzionych myszy :)
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Meghan (mph) -> To do czego on go przywiązał...i za co ? :P
Lechiander -> I niedziwota, jak się tak biedak w nocy nastoi to pewnie się póżniej na babach wyżywa :D
Anikas [ Konsul ]
rothon-->> to Lublin mam dziś po drodze, jadę na grzyby do Włodawy.

Lechiander [ Wardancer ]
Meghan ----> Czasem nawet pingwin musi się położyc. :-))
Kargulena ----> Wręcz przeciwnie, jest cholernie milusi i lubi baby. :-)))

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Lechiander-_ Coś musi iść jednak nie tak skoro się go boją :)

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Kargulena --> Wielopłaszcz póki co milczy na ten delikatny temat ale pewnie niebawem jakieś przecieki będą...
Lechiander --> Pingwin pływa na leżąco, tyle wystarczy. :)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Szanowni państwo, ogłaszam zamiar założenia następnej części!

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Meghan (mph) -> Ojej, ale ja zawze o wszystkim dowiaduję się na końcu :-]

TrzyKawki [ smok trojański ]
Obiecana: